Mąż r.1964, PSA 6,5ng/ml

Tu zadaj pytanie ogólne nie związane bezpośrednio z Twoim leczeniem

Mąż r.1964, PSA 6,5ng/ml

Nieprzeczytany postautor: jaga » 05 gru 2018, 09:39

Dzień dobry,

Mój mąż od roku leczy się u urologa z powodu podniesionego poziomu PSA. Nie mam w tej chwili dostępu do badań męża, ale wieczorem postaram się uzupełnić.
Rok temu (2017) PSA wynosiło 4,5 ng/ml, miesiąc temu (listopad (?) 2018) 6,5 ng/ml.

Mąż ma skierowanie na biopsję, ktora ma sie odbyc jutro, od dzisiaj zażywa antybiotyk.

Następna wizyta u urologa zaplanowana na połowę stycznia, gdy już będą wyniki biopsji.
W związku z tym mam pytanie: czy przed biopsją warto by było zrobić dodatkowe badanie PSA i czy przyjmowany od dzisiaj antybiotyk nie zafałszuje wyniku.

Bardzo dziękuję za pomoc.
jaga
Użytkownik
 
Posty: 6
Rejestracja: 25 lis 2018, 20:13
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż, 1964, PSA 6,5

Nieprzeczytany postautor: stanis » 05 gru 2018, 09:52

Witaj na forum Jaga,

W wieku męża górna granica normalnego poziomu PSA wynosi 3,0 ng/ml.
Decyzja o biopsji zatem słuszna. Podaj więcej danych wynikających z diagnostyki przedbiopsyjnej, etc.

Badanie PSA przed biopsją warto powtórzyć jeśli niedawno nie było czynników wywołujących podrażnienie prostaty jak: badanie per rectum, seks, jazda na rowerze lub ćwiczeniowym rowerku, etc. Wymienione czynniki zaburzają wynik PSA.
r. 1950; 2013.09 PSA=6,7; 2013.12-Biopsja: pobrano 14 bioptatów, w 1-nym CaP, Gleason (3+4); 2013.02-Scyntygr.OK, CT -OK; 2014.03-RP Gleason (3+3); T2N0M0; 2014.05-PSA=0,003; 2014.08-PSA=0,002; 2014.08 - 1-sza uretrotomia; 2014.11 - PSA=0,013 ng/ml, 2-ga uretrotomia-2014.12; 2014.12 PSA=0,016ng/ml; 2015.03 PSA=0,019ng/ml; 2015.05 PSA=0,023; 2015.07 PSA=0,028; 2015.08 PSA=0,030 ng/ml; 2015.10 PSA=0,044 ng/ml; 2016.01 PSA=0,050 ng/ml; 2016.04 PSA=0,056 ng/ml; 2016.05 PSA=0,061 ng/ml; 08.2016 PSA=0,069 ng/ml; 11.2016 PSA=0,066 ng/ml; 01.2017 PSA=0,088 ng/ml; 05.2017 PSA=0,098 ng/ml; 09.2017 PSA=0,106 ng/ml; 12.2017 PSA=0,142 ng/ml; 03.2018 PSA=0,182 ng/ml
XII 2017 - powtórne badanie hist-pat operacyjny: GL=3+4, nwt w wielu miejscach GK także podtorebkowo, marginesy zbyt wąskie dla oceny (-), pęcherzyki,+ nasieniowody bez nacieku.

IV-V 2018 tomoRT 35 x 10-70 Gy, PSA przed RT 0,191 ng/ml
V.2018 PSA = 0,056 ng/ml; VI.2018 PSA = 0,039 ng/ml; VIII.2018 PSA = 0,023 ng/ml; XI.2018 PSA = 0,013 ng/ml
________________________________________________
Take care of your body, it's the only place you have to live in!
Awatar użytkownika
stanis
Gladiator
Gladiator
 
Posty: 2358
Rejestracja: 10 sie 2014, 10:51
Lokalizacja: Śląsk
Blog: Wyświetl blog (2)

Re: Mąż r.1964, PSA 6,5ng/ml

Nieprzeczytany postautor: kemoturf » 05 gru 2018, 12:37

Przed biopsją warto zrobić MRI miednicy, ale do jutra pewnie już nie da się tego załatwić. Po biopsji, jeśli coś z tego wyjdzie nie tak, trzeba odczekać 6 tygodni, na wygojenie zmian po wkłuciach.
Ur. 1964. 03'2013 PSA - 5.07ng/ml; X'2013 - 12,06ng/ml, pierwsza biopsja negatywna; XI'2013 druga biopsja negatywna; V'2014 PSA - 52.06ng/ml; VI'2014 - trzecia biopsja, Adenocarcinoma solidum GS (5+5) w prawym płacie; VI'2014 TK, scyntygrafia, bez ognisk, RM 2cm zmiany NPL w strefie obwodowej prostaty w prawym płacie; koniec VI'2014 radykalna prostatektomia Adenocarcinoma GS 9 (4+5), komórki raka w naczyniach i nerwach, pT2b, margines ujemny 0,1mm; VIII'2014 PSA po operacji 7ng/ml; PET-CH - przerzuty do węzłów; IX'2014 - początek hormonoterapii Zoladex; X'2014 r IMRT węzłów w miednicy i loży 50Gy 25 frakcji; XI'2014 PSA 0,04ng/ml, I'2015 PSA 0,04ng/ml, II'2015 PSA 0,03ng/ml, III'2015 PSA 0,02ng/ml, VI'2015 PSA 0,04ng/ml, V'2015 PSA 0,03ng/ml, VI'2015 PSA 0,04ng/ml, VII'2015 PSA<0,01ng/ml, IX'2015 PSA<0,01ng/ml, XI'2015 PSA<0,01ng/ml, XII'2015 PSA 0,002ng/ml, II'2016 PSA 0,005ng/ml, wit. C dożylnie 2x25g, IV'2016 PSA0.000 ng/ml, wit. C dożylnie 4x25g, V'2016 PSA 0.000ng/ml, VII'2016 wit. C dożylnie 4x25g, VIII'2016 PSA 0,000ng/ml, kontynuacja suplementacji i Zoladexu, XI'2016 0,000ng/ml, II'2017 0,000ng/ml, badanie CTC - 1350/ml, 3 x kurkumina i 3 x salinomycyna dożylnie, V'2017 0,000ng/ml, CTC - 300/ml, VIII'2017 0,000ng/ml, 3 x kurkumina i 3 x salinomycyna dożylnie, I 2018 CTC 1800/ml, III 2018 PSA 0,000ng/ml, Zoladex STOP, wlewy 4 x Artesunate i 2 x Salinomycyna, CTC 850/ml V 2018 PSA 0.000 ng/ml Testosteron 162 ng/dl, wlewy 2 x Artesunate i 4 x Salinomycyna, VIII 2018 PSA 0.002 ng/ml Testosteron 924 ng/dl, CTC 100/ml, XI 2018 PSA 0,029
Mój wątek z forum
kemoturf
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 2415
Rejestracja: 12 wrz 2014, 14:20
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż r.1964, PSA 6,5ng/ml

Nieprzeczytany postautor: jaga » 05 gru 2018, 19:45

Bardzo Wam dziękuję za szybką reakcję. Nawet nie wiecie, ile to dla mnie znaczy. Na razie jestem pełna niepokoju, ale to przecież zrozumiałe, bo wyniki nie są za dobre. Od niedawna przeglądam Wasze forum, które jest dla mnie kopalnią wiedzy, i jestem wdzięczna za to, że jesteście.

A teraz kilka informacji na temat wcześniejszych badań.


Od kilku lat mąż bada poziom PSA - profilaktycznie.

23.07.2013 1,7700 ng/ml

2015 - z tego co pamiętam, ok. 2,7 ng/ml (niestety dokument z wynikiem się zawieruszył).

22.11.2017 4,5915 ng/ml Cipronex
21.12.2017 3,73015 ng/ml; PSA wolny 0,5664 ng/ml; wskaźnik fPSA/PSA 15,2%
03.04.2018 4,5327 ng/ml
13.10.2018 6,1636 ng/ml Cipronex
05.11.2018 6,5190 ng/ml




Ponadto lekarz zlecił:

13.02.2018
USG


IMG_20181205_200331a.jpg




09.05.2018
mpMR


IMG_20181205_200503a.jpg



Z tego, co radzicie, wynikaloby, że antybiotyk nie będzie przeszkodą, więc jutro przed biopsją zrobimy jeszcze PSA.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
jaga
Użytkownik
 
Posty: 6
Rejestracja: 25 lis 2018, 20:13
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż r.1964, PSA 6,5ng/ml

Nieprzeczytany postautor: mikmar » 05 gru 2018, 21:38

Witaj jaga
U mnie jednak antybiotyk obniżył PSA, co i tak nie miało znaczenia, bo biopsja potwierdziła CAP.
Tylko u mnie, przy PSA powyżej 4 ng/ml urolog zrobił alarm i decyzja o operacji była podjęta szybko.
Oczywiście podwyższone PSA nie jest jednoznaczne z intruzem w prostacie. Dlatego najpierw biopsja, która tylko może potwierdzić, ale nie wykluczyć obecnosci raka.
Miejmy nadzieję, że to podwyższone PSA ma inną przyczynę.

Pozdrawiam i trzymam kciuki za dobre wieści.
Rocznik 1959,V.2015-PSA -4,83;VI.2015r.-biopsja Gleason7(3+4) rgk, utkanie zajmuje od 25% do 70% w powierzchniach badanych bioptatów;
VII.2015r. CT miednicy-2fazowe/3D/prostata 44x34 mm,niekształtna,ze zwapnieniami,bez wyraźnego nacieku otoczenia.
Węzły chłonne miednicy niepowiększone, zwapnienie 4mm w prawym talerzu biodrowym i lewej kości łonowej przy spojeniu.
VII.2015r.scyntygrafia kośćca-nie ma danych na m.ad.ossa.VII.2015r.PSA-3,36;VIII.2015r.PSA-2,93. RP- IX.2015 na drodze zabiegu otwartego (Łódź-Kopernik)
Glaeson 7 (3+4) rak ograniczony do gruczołu krokowego-wycięcie raka doszczętne, minimalny margines do powierzchni płata
ok.2 mm. pT2c pN0
Cewnik usunięty w 12 dobie ,trzymanie moczu prawie idealne,kilkukrotne wstawanie nocne,dolegliwości bólowe jąder,niezagojona rana.
PSA po 6tyg.od PR 0,002 ng/ml;rana zagojona,bóle jąder ustąpiły,
PSA po 3 m-ch od PR 0,003 ng/ml /PSA po 6 m-cach <0,002 ng/ml /PSA po 9 m-cach <0,002 ng/ml/ PSA po 12m-cach 0,007 ng/ml
PSA po 15 m-cach 0,002 ng/ml / PSA po 18 m-cach 0,008 ng/ml / PSA po 24 m-cach 0,010 ng/mlPSA po 25 m-ch 0,025 ng/ml
PSA po 28 m-ch 0,019 ng/ml/ PSA po 30 m-ch 0,028 ng/ml; PSA 32 m-cach 0,014 ng/ml;PSA po 36 m-cach 0,020 ng/ml
mikmar
Użytkownik
 
Posty: 172
Rejestracja: 10 sie 2015, 14:34
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż r.1964, PSA 6,5ng/ml

Nieprzeczytany postautor: zosia bluszcz » 05 gru 2018, 22:03

Fakt, ze multiparametryczne MRI nie pokazalo nic podejrzanego, podobnie jak negatywny wynik biopsji, nie daje 100% pewnosci, ze intruza nie ma.
Pamietaj, ze mpMRI jest dobre jesli chodzi o wskazywanie obecnosci raka istotnego klinicznie czyli Gleason pattern 4 lub 5 natomiast kiepsko sobie radzi z "trojkami". Do tego dochpdzi oczywiscie jakosc samego badania i ekspertyza opisującego.

Mąz powinien teraz trafic do fachowca od pobierania biopsji, ktory w dodatku wspolpracuje ze znającym sie na prostacie patomorfologiem (rzadki ptak w PL, a trafienie na kombinację tych 2 specjalistow graniczy z cudem).
[color=#FFBF00]..........................Obrazek
zosia bluszcz
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 7848
Rejestracja: 13 cze 2009, 00:06
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż, 1964, PSA 6,5

Nieprzeczytany postautor: jaga » 06 gru 2018, 07:39

stanis pisze:W wieku męża górna granica normalnego poziomu PSA wynosi 3,0 ng/ml.

Witaj Stanis,
teraz już wiem, że 3 ng/ml to sygnał alarmowy, ale wcześniej nie wzbudzało to naszej czujności, bo wg laboratorium górna granica to 4 ng/ml, więc gdy wyniki były "w normie",odkładałam je do szuflady, bo przecież wszystko było w porządku. Tak mi się w każdym razie wydawało.

Badanie mimo wszystko powtórzymy. Dane podałam w osobnym poście.



kemoturf pisze:Przed biopsją warto zrobić MRI miednicy, ale do jutra pewnie już nie da się tego załatwić. Po biopsji, jeśli coś z tego wyjdzie nie tak, trzeba odczekać 6 tygodni, na wygojenie zmian po wkłuciach.

MR mąż miał robione w kwietniu, ale nic nie pokazało. Kolejna wizyta u lekarza dokładnie za 6 tygodni, czyli jeśli biopsja nie wykaże zmian, to pewnie jeszcze jedno badanie PSA. A jeśli wykaże - czy wtedy w ogóle jest sens robić badania PSA?



mikmar pisze:Oczywiście podwyższone PSA nie jest jednoznaczne z intruzem w prostacie. Dlatego najpierw biopsja, która tylko może potwierdzić, ale nie wykluczyć obecnosci raka.
Miejmy nadzieję, że to podwyższone PSA ma inną przyczynę.
Pozdrawiam i trzymam kciuki za dobre wieści.

Witaj Mikamar,
bardzo dziękuję za wsparcie. Bardzo ono teraz potrzebne. Nie wiem, czy gorsza jest niepewność czy wiadomość, która nie pozostawia złudzeń. Biopsja, jak piszesz, może niczego nie wykazać. Bardzo bym tego chciała, pod warunkiem, że w prostacie rzeczywiście nic nie ma, ale jeżeli czai się tam jakieś paskudztwo, to chciałabym wiedzieć, żeby nie tracić czasu. Bo PSA stale rośnie. Mam nadzieję, że przyczyna jest inna niż rak. Cały czas...


Pozdrawiam
jaga
Użytkownik
 
Posty: 6
Rejestracja: 25 lis 2018, 20:13
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż r.1964, PSA 6,5ng/ml

Nieprzeczytany postautor: jaga » 06 gru 2018, 08:15

Witaj Zosiu,

mam świadomość, że badania mogą nic nie wykazać, a intruz może kryć się w środku. Biopsja może ominąć komórki raka, a rezonans nie wykazać obecności raka istotnego klinicznie. W tym wypadku byłoby to jednak pocieszające, bo świadczyłoby o tym, że rak jest na tyle mały, że można go zupełnie usunąć. Czas pokaże, jak będzie. Na razie przed mężem biopsja, potem, w zależności od wyniku, dalsze działania. Mam tylko nadzieję, że i badanie i opis będą spełniały standardy. Pani doktor wykonująca biopsję, do której skierował męża urolog, została wspomniana na forum w pozytywnym kontekście, jeżeli chodzi o patologa - nic nie wiem. Spróbuję się jednak dowiedzieć.
jaga
Użytkownik
 
Posty: 6
Rejestracja: 25 lis 2018, 20:13
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż r.1964, PSA 6,5ng/ml

Nieprzeczytany postautor: zosia bluszcz » 06 gru 2018, 09:06

(...) a rezonans nie wykazać obecności raka istotnego klinicznie. W tym wypadku byłoby to jednak pocieszające, bo świadczyłoby o tym, że rak jest na tyle mały, że można go zupełnie usunąć.

To nie tak. Rak dobrze zroznicowany czyli rak okreslany jako Gleason pattern 3 nie jest jednoznaczny z malą zajętoscią. Rowniez i ten rak moze byc ekspansywny, infiltrowac przestrzenie okolonerwowe i wychodzic poza torebke prostaty.


. Pani doktor wykonująca biopsję, do której skierował męża urolog, została wspomniana na forum w pozytywnym kontekście, jeżeli chodzi o patologa - nic nie wiem.

Domyslam sie o kogo chodzi. Niestety opisy z jakimi mielismy do czynienia na forum nie rzucaly na kolana a na dodatek odnioslam wrazenie, ze osoba wykonujaca biopsję kompletnie nie jest zainteresowana jej wynikiem (zreszta nie tylko ta).
Wydaje sie, ze w tej chwili najlepsze opisy mozna uzyskac w łódzkim zakladzie patomorfologii Synewo (z ich uslug korzysta wykonujący polskie operacje da Vinci dr Salwa). Jezeli decyzja co do osoby wykonujacej biopsję zostala podjęta moze warto zapytac pani dr K. (ktora, co trzeba zaznaczyc, nie jest urologiem) czy moze przeslac pobrany material do Łodzi.
[color=#FFBF00]..........................Obrazek
zosia bluszcz
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 7848
Rejestracja: 13 cze 2009, 00:06
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż r.1964, PSA 6,5ng/ml

Nieprzeczytany postautor: jaga » 07 gru 2018, 19:32

zosia bluszcz pisze:. To nie tak. Rak dobrze zroznicowany czyli rak okreslany jako Gleason pattern 3 nie jest jednoznaczny z malą zajętoscią. Rowniez i ten rak moze byc ekspansywny, infiltrowac przestrzenie okolonerwowe i wychodzic poza torebke prostaty.

To nie brzmi dobrze.


. Domyslam sie o kogo chodzi. Niestety opisy z jakimi mielismy do czynienia na forum nie rzucaly na kolana a na dodatek odnioslam wrazenie, ze osoba wykonujaca biopsję kompletnie nie jest zainteresowana jej wynikiem (zreszta nie tylko ta).

Mąż już po biopsji. Muszę jednak powiedzieć, że nie miał zastrzeżeń do pani doktor wykonującej zabieg, a zwraca uwagę na to, jaki jest stosunek lekarza do pacjenta.



Wczoraj rano mąż zrobił jeszcze badanie PSA.

Dla porównania:
13.10.2018 - 6,1636 ng/ml
05.11.2018 - 6,5190 ng/ml
06.12.2018 - 8,2953 ng/ml ; wolny 0,9950 ng/ml ; wskaźnik f/tPSA 12%

Bardzo szybko rośnie i bardzo mnie to martwi.
Opis biopsji dopiero za ok. 2 tygodnie, potem święta, a pierwsze wolne terminy u lekarza w połowie stycznia 2019.
Dodatkowe zmartwienie to kaszel i ból w okolicach wątroby - mąż zawsze był okazem zdrowia i na nic się nie skarżył.

Podpowiedzcie czy można coś zrobić czekając na wyniki. Na co zwrócić uwagę. Czas nie jest naszym sprzymierzeńcem, a widać, że tempo narastania PSA przyspiesza.
No cóż, muszę przyznać, że okropnie się boję, ale każdy z Was to przecież przeżywa i rozumie. Wolałabym coś robić, działać, a nie czekać.



PS Chyba nie umiem tego tekstu dobrze sformatować. Poprawilam. -zb
jaga
Użytkownik
 
Posty: 6
Rejestracja: 25 lis 2018, 20:13
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż r.1964, PSA 6,5ng/ml

Nieprzeczytany postautor: stanis » 07 gru 2018, 19:59

Jaga,

Czy ostatnie badanie PSA było w tym samym laboratorium co poprzednie?

Wynik biopsji za 2 tyg., to nie jest wcale odległy termin, weź, proszę, pod uwagę, ze równolegle na forum ktoś odebrał wynik po miesiącu.

Najważniejsze, aby opis histopatologiczny biopsji trzymał się standardów.
r. 1950; 2013.09 PSA=6,7; 2013.12-Biopsja: pobrano 14 bioptatów, w 1-nym CaP, Gleason (3+4); 2013.02-Scyntygr.OK, CT -OK; 2014.03-RP Gleason (3+3); T2N0M0; 2014.05-PSA=0,003; 2014.08-PSA=0,002; 2014.08 - 1-sza uretrotomia; 2014.11 - PSA=0,013 ng/ml, 2-ga uretrotomia-2014.12; 2014.12 PSA=0,016ng/ml; 2015.03 PSA=0,019ng/ml; 2015.05 PSA=0,023; 2015.07 PSA=0,028; 2015.08 PSA=0,030 ng/ml; 2015.10 PSA=0,044 ng/ml; 2016.01 PSA=0,050 ng/ml; 2016.04 PSA=0,056 ng/ml; 2016.05 PSA=0,061 ng/ml; 08.2016 PSA=0,069 ng/ml; 11.2016 PSA=0,066 ng/ml; 01.2017 PSA=0,088 ng/ml; 05.2017 PSA=0,098 ng/ml; 09.2017 PSA=0,106 ng/ml; 12.2017 PSA=0,142 ng/ml; 03.2018 PSA=0,182 ng/ml
XII 2017 - powtórne badanie hist-pat operacyjny: GL=3+4, nwt w wielu miejscach GK także podtorebkowo, marginesy zbyt wąskie dla oceny (-), pęcherzyki,+ nasieniowody bez nacieku.

IV-V 2018 tomoRT 35 x 10-70 Gy, PSA przed RT 0,191 ng/ml
V.2018 PSA = 0,056 ng/ml; VI.2018 PSA = 0,039 ng/ml; VIII.2018 PSA = 0,023 ng/ml; XI.2018 PSA = 0,013 ng/ml
________________________________________________
Take care of your body, it's the only place you have to live in!
Awatar użytkownika
stanis
Gladiator
Gladiator
 
Posty: 2358
Rejestracja: 10 sie 2014, 10:51
Lokalizacja: Śląsk
Blog: Wyświetl blog (2)

Re: Mąż r.1964, PSA 6,5ng/ml

Nieprzeczytany postautor: jaga » 07 gru 2018, 20:07

stanis pisze:Czy ostatnie badanie PSA było w tym samym laboratorium co poprzednie?



Tak, kilka ostatnich badań w tym samym laboratorium.

Zdaję sobie sprawę, że dwa tygodnie to nie jest odległy wynik, raczej myślę o tym, że potem dwa tygodnie świąt z Sylwestrem, a terminy do lekarzy, prywatnych dodam, odległe.

Co do opisu biopsji, to czytałam na forum, że pan prof. opisujący biopsje (myślę, że chodzi o tego samego) robi to w starym stylu, ale mój mąż nie chciał nawet słyszeć o tym, żeby pobrane próbki wysłać gdzieś indziej.
jaga
Użytkownik
 
Posty: 6
Rejestracja: 25 lis 2018, 20:13
Blog: Wyświetl blog (0)


Wróć do Mam pytanie? * I have a question?

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości

logo zenbox