Mąż 50l. PSA 67ng/ml BxGl.5+4 T4 N1M1 HT DX>ABI>CAB

Tu opisz swoją historię choroby, zadaj pytanie i tu Ci odpowiemy

Mąż 50l. PSA 67ng/ml BxGl.5+4 T4 N1M1 HT DX>ABI>CAB

Nieprzeczytany postautor: teresa » 24 wrz 2018, 22:57

Dobry wieczor.

Sledze to Forum od jakiegos roku, odkad u mojego ukochanego meza w wieku 49 lat stwierdzono zlosliwego i bardzo agresywnego raka prostaty z przerzutami do kregoslupa w okolicy ledzwiowej oraz do wezlow chlonnych.

No i przyszedl taki moment, ze bede chyba Was potrzebowac, Waszego wsparcia i zagrzewania do walki.
Nadmienie jeszcze, ze maz leczony jest w Niemczech. Mieszkamy tu i pracujemy od trzech lat. jestem w posiadaniu wiekszosci dokumentacji, ale pewnych rzeczy moze brakowac.

Zaczelo sie u meza od ciezkiej niewydolnosci nerek w sierpniu 2017, ktorej powodem bylo zablokowanie moczowodow przez naciekajace komorki rakowe.
Wylaly sie one, niestety, poza gruczol prostaty, wiec zadna operacja nie wchodzila juz w gre. Pozostalo tylko leczenie paliatywne.
Biopsja wykazala, ze rak prostaty jest zlosliwy i agresywny.

Na poczatek zalozono mu nefrostomie, zaordynowano Bicalutamid i zastrzyk z Trenantone (leuprorelina) co 3 miesiace.

Zaplanowano tez mozliwie najszybciej chemioterapie z Docetakselem (6 wlewow co 3 tygodnie).
Trzeba bylo jednak odczekac, az nerki dojda do takiego stanu, zeby przezyc chemioterapie.

Poza tym we wrzesniu 2017 zalozono mu do moczowodow cewniki DJ, zabieg byl wykonywany pod narkoza, wiec nerki znow ucierpialy.

Pierwsza dawke Docetakselu dostal maz 10.10.2017.

Czekalismy na nia jak na cud, poniewaz maz mial obrzek limfatyczny lewej nogi (byla ogromna i ciezka)i blokowal mu sie odbyt.
To byl horror, co on przezywal od momentu pobrania biopsji do pierwszej dawki chemii.

Po pierwszych wlewach chemii wszystko powoli wracalo do normy.
Lekarze byli pod wrazeniem, ze moj maz jest w tak dobrej kondycji i ma tak dobre wyniki. Wiec w nas wstapila juz nadzieja: moze nie bedzie tak zle?
Tu wspomne, ze przed zabiegiem zalozenia cewnikow odbylismy powazna rozmowe z lekarzem, ktory nam kazal w ciagu roku poukladac wszystkie sprawy zyciowe. To byl dla nas i dla naszych mieszkajacych w Polsce dzieci wielki szok.
Jedna z lekarek prowadzacych z kolei powiedziala nam, moze pozyc rok, a moze tez 4-5 lat. Wszystko zalezy od indywidualnych predyspozycji i nastawienia pacjenta.

Chemioterapie zakonczono 30.01.2018.

W trakcie chemioterapii wartosci PSA spadaly - najnizsze 07.12.2017 - 0,91 ng/ml
ale pod koniec zaczely znow powoli wzrastac:

25.01.2018 - 4,2ng/ml2
01.02.2018 - 10,03 ng/ml
06.02.2018 - 16,48 ng/ml
01.03.2018 - 76,94 ng/ml!!!

W marcu 2018, po wielkim skoku PSA, maz zaczal terapie Zytiga.

No i tu podobnie, wartosci PSA najpierw zaczęły spadac -
17.05.2018 3,60 ng/ml, po czym,
w sierpniu 2018 znow podskoczyly do 53,79 ng/ml,
a na poczatku wrzesnia 2018 - 80,75 ng/ml

Zrobiono kolejny raz tomografie komputerowa i scyntygrafie kosci.
Okazalo
sie, ze jest duzo przerzutow do kosci: kregoslup, klatka piersiowa, zebra, kosci udowe oraz, niestety, w kosci czaszki.
Na szczescie nie ma jeszcze przerzutow na organach miekkich.

Lekarz zaordynowal kolejna chemioterapie z Cabazitaxel, ktora wlasnie jutro zaczynamy.

No i w tym momencie nie jest juz tak jak bylo. Zdawalismy sobie sprawe od poczatku, ze jest zle, ale jeszcze byla nadzieja, wola walki (maz jest bylym sportowcem, medalistą olimpijskim, wiec latwo nie odpuszcza).
Teraz doszly bole, ktore z tygodnia na tydzien sa coraz silniejsze, a za tym zle samopoczucie. Mimo to maz chodzi caly czas do pracy.
Dzis zwiekszylam mezowi dawke Fenantylu w plastrach (50µg/h zamiast 25µg/h).

Mamy nadzieje, ze chemia chociaz na jakis czas znow pomoze. Lekarz mowi, ze jeszcze maja dla niego jakas propozycje (terapia hormonalna) po chemioterapii. Podejrzewam, ze moze to byc enzalutamid, o ktorym duzo czytalam.

Przepraszam, ze moze pisze troche chaotycznie, ale jestem w takim stanie, ze nie bardzo moge pozbierac swoje mysli. Martwie sie bardzo o niego, chcialabym zrobic wszystko, zeby maksymalnie przedluzyc jego zycie i zapewnic jego komfort. Moze udzielicie mi jakichs rad, np. jak wzmocnic jego system immunologiczny, czy mozna cokolwiek zazywac w trakcie chemii - nie chce oslabic jej dzialania.
Najgorsze jest to, ze ja pracuje w przedszkolu, wiec maz bedzie bardzo narazony na wszelkie infekcje. Bede wdzieczna za wszelkie wskazowki, dobre slowo... Czytalam raz a forum o jakims rekordziscie, jesli chodzi o chemioterapie, ale nie moge teraz znalezc tego watku.

Pozdrawiam wszystkich serdecznie i zycze dobrej nocy.
teresa
Użytkownik
 
Posty: 2
Rejestracja: 24 wrz 2018, 19:59
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż 50l. PSA 67ng/ml BxGl.5+4 T4 N1M1 HT DX>ABI>CAB

Nieprzeczytany postautor: kemoturf » 25 wrz 2018, 10:14

Ciężko się czyta takie posty. Twój maż też dostał to cholerstwo przed 50, tak jak ja, tylko ja miałem dużo szczęścia kontrolując co roku PSA i w porę zacząłem działać.

Pytasz o rekordzistę w chemioterapii - Juliusz56. Natomiast skutkiem tego leczenia są poważne uszkodzenia szpiku i małopłytkowość. Chemia niestety pozostawia po sobie poważne uszkodzenia w organizmie. Niekiedy skutki chemii są poważniejsze od samego raka, więc trzeba bardzo uważać. Cienka czerwona linia jest niewyraźna.

Pierwsza chemia moim zdaniem w ogóle nie zadziałała. Faktem jest, iż PSA mocno spadło, ale z równym impetem wzrosło po 3 miesiącach do poziomu wyjściowego. To żaden efekt terapeutyczny. Świadczy to o tym, że część najbardziej agresywnych komórek w ogóle nie odpowiedziała na chemię, przetrwały i szybko zaczęły się namnażać, czego wynikiem jest wzrastające PSA. Tak zachowują się rakowe komórki macierzyste. Moim zdaniem należałoby przeprowadzić bardziej celowaną terapię. W Bayeruth jest laboratorium prof Pachmman, które oznacza z krwi komórki krążące (CTC) oraz komórki szybko namnażające się o cechach nowotworowych komórek macierzystych (CSC) i dla obu tych opcji można sprawdzić skuteczność kilku leków wybierając najskuteczniejszy. Co prawda jest to badanie in vitro, co może nie przekładać się bezpośrednio na działanie in vivo, ale przynajmniej jakieś podstawy będą. Nie ma żadnych podstaw do twierdzenia, że planowana terapia Cabazitaxelem zadziała. Choć, życzę, z całego serca, żeby pomogła.

Z działań niekonwencjonalnych chemię można łączyć z wlewami witaminy C. Są badania, stwierdzające że wlewy witaminy C, przed i po CHT, łagodzą skutki uboczne, a też zwiększają skuteczność działania. Trzeba znaleźć lekarza, który tym odpowiednio pokieruje. Dawka, 25g lub docelowo 50g jednorazowo.

Czy możesz wkleić opis biopsji. Czy to był zwykły adenocarcinoma, czy jakaś rzadka, agresywna forma raka prostaty?
Ur. 1964. 03'2013 PSA - 5.07ng/ml; X'2013 - 12,06ng/ml, pierwsza biopsja negatywna; XI'2013 druga biopsja negatywna; V'2014 PSA - 52.06ng/ml; VI'2014 - trzecia biopsja, Adenocarcinoma solidum GS (5+5) w prawym płacie; VI'2014 TK, scyntygrafia, bez ognisk, RM 2cm zmiany NPL w strefie obwodowej prostaty w prawym płacie; koniec VI'2014 radykalna prostatektomia Adenocarcinoma GS 9 (4+5), komórki raka w naczyniach i nerwach, pT2b, margines ujemny 0,1mm; VIII'2014 PSA po operacji 7ng/ml; PET-CH - przerzuty do węzłów; IX'2014 - początek hormonoterapii Zoladex; X'2014 r IMRT węzłów w miednicy i loży 50Gy 25 frakcji; XI'2014 PSA 0,04ng/ml, I'2015 PSA 0,04ng/ml, II'2015 PSA 0,03ng/ml, III'2015 PSA 0,02ng/ml, VI'2015 PSA 0,04ng/ml, V'2015 PSA 0,03ng/ml, VI'2015 PSA 0,04ng/ml, VII'2015 PSA<0,01ng/ml, IX'2015 PSA<0,01ng/ml, XI'2015 PSA<0,01ng/ml, XII'2015 PSA 0,002ng/ml, II'2016 PSA 0,005ng/ml, wit. C dożylnie 2x25g, IV'2016 PSA0.000 ng/ml, wit. C dożylnie 4x25g, V'2016 PSA 0.000ng/ml, VII'2016 wit. C dożylnie 4x25g, VIII'2016 PSA 0,000ng/ml, kontynuacja suplementacji i Zoladexu, XI'2016 0,000ng/ml, II'2017 0,000ng/ml, badanie CTC - 1350/ml, 3 x kurkumina i 3 x salinomycyna dożylnie, V'2017 0,000ng/ml, CTC - 300/ml, VIII'2017 0,000ng/ml, 3 x kurkumina i 3 x salinomycyna dożylnie, I 2018 CTC 1800/ml, III 2018 PSA 0,000ng/ml, Zoladex STOP, wlewy 4 x Artesunate i 2 x Salinomycyna, CTC 850/ml V 2018 PSA 0.000 ng/ml Testosteron 162 ng/dl, wlewy 2 x Artesunate i 4 x Salinomycyna, VIII 2018 PSA 0.002 ng/ml Testosteron 924 ng/dl, CTC 100/ml
Mój wątek z forum
kemoturf
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 2207
Rejestracja: 12 wrz 2014, 16:20
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż 50l. PSA 67ng/ml BxGl.5+4 T4 N1M1 HT DX>ABI>CAB

Nieprzeczytany postautor: kemoturf » 25 wrz 2018, 13:04

Wyszukałem też artykuł porównawczy Cabazitaxel vs Docetaxel.
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/28753384
Nie kojarzę osoby leczonej Cabazitexelem na forum, ale może coś umknęło mojej uwadze. Nie jest refundowany w PL.
Ur. 1964. 03'2013 PSA - 5.07ng/ml; X'2013 - 12,06ng/ml, pierwsza biopsja negatywna; XI'2013 druga biopsja negatywna; V'2014 PSA - 52.06ng/ml; VI'2014 - trzecia biopsja, Adenocarcinoma solidum GS (5+5) w prawym płacie; VI'2014 TK, scyntygrafia, bez ognisk, RM 2cm zmiany NPL w strefie obwodowej prostaty w prawym płacie; koniec VI'2014 radykalna prostatektomia Adenocarcinoma GS 9 (4+5), komórki raka w naczyniach i nerwach, pT2b, margines ujemny 0,1mm; VIII'2014 PSA po operacji 7ng/ml; PET-CH - przerzuty do węzłów; IX'2014 - początek hormonoterapii Zoladex; X'2014 r IMRT węzłów w miednicy i loży 50Gy 25 frakcji; XI'2014 PSA 0,04ng/ml, I'2015 PSA 0,04ng/ml, II'2015 PSA 0,03ng/ml, III'2015 PSA 0,02ng/ml, VI'2015 PSA 0,04ng/ml, V'2015 PSA 0,03ng/ml, VI'2015 PSA 0,04ng/ml, VII'2015 PSA<0,01ng/ml, IX'2015 PSA<0,01ng/ml, XI'2015 PSA<0,01ng/ml, XII'2015 PSA 0,002ng/ml, II'2016 PSA 0,005ng/ml, wit. C dożylnie 2x25g, IV'2016 PSA0.000 ng/ml, wit. C dożylnie 4x25g, V'2016 PSA 0.000ng/ml, VII'2016 wit. C dożylnie 4x25g, VIII'2016 PSA 0,000ng/ml, kontynuacja suplementacji i Zoladexu, XI'2016 0,000ng/ml, II'2017 0,000ng/ml, badanie CTC - 1350/ml, 3 x kurkumina i 3 x salinomycyna dożylnie, V'2017 0,000ng/ml, CTC - 300/ml, VIII'2017 0,000ng/ml, 3 x kurkumina i 3 x salinomycyna dożylnie, I 2018 CTC 1800/ml, III 2018 PSA 0,000ng/ml, Zoladex STOP, wlewy 4 x Artesunate i 2 x Salinomycyna, CTC 850/ml V 2018 PSA 0.000 ng/ml Testosteron 162 ng/dl, wlewy 2 x Artesunate i 4 x Salinomycyna, VIII 2018 PSA 0.002 ng/ml Testosteron 924 ng/dl, CTC 100/ml
Mój wątek z forum
kemoturf
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 2207
Rejestracja: 12 wrz 2014, 16:20
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż 50l. PSA 67ng/ml BxGl.5+4 T4 N1M1 HT DX>ABI>CAB

Nieprzeczytany postautor: zosia bluszcz » 25 wrz 2018, 13:44

Nie kojarzę osoby leczonej Cabazitexelem na forum, ale może coś umknęło mojej uwadze. Nie jest refundowany w PL.


I mnie sie wydaje, ze nikt tutaj nie byl leczony Jevtaną, nawet w ramach badan klinicznych.



Efficacy of Cabazitaxel Treatment in Metastatic Castration Resistant Prostate Cancer in Second and Later Lines. An Experience from Two German Centers


In our retrospective cohort patients with a PFS longer than 6 months on 1st line therapy had a significantly longer PFS on CAB irrespective of the line of treatment. Interestingly, it has been shown before, that cross resistance may exist between new anti-androgens and taxanes which is in accordance with our data [20,21].
h
ttp://www.jcancer.org/v08p0507.htm
[color=#FFBF00]..........................Obrazek
zosia bluszcz
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 7633
Rejestracja: 13 cze 2009, 02:06
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż 50l. PSA 67ng/ml BxGl.5+4 T4 N1M1 HT DX>ABI>CAB

Nieprzeczytany postautor: teresa » 26 wrz 2018, 23:09

Czesc.
Dziekuje Wam za odzew. Maz mial wczoraj pierwszy wlew Cabazitaxel (Jevtana). Zniosl go dobrze. Wieczorem mial tylko rumience na policzkach, ale zadnej goraczki czy tez innych dolegliwosci. Jedyne, co sie zmienilo, to brak apetytu.
Przy Docetaxelu bylo podobnie. Zwlaszcza na poczatku terapii. Mial metaliczny posmak w ustach. Lekarz prowadzacy powiedzial nam, ze Cabazitaxel jest silniejszym srodkiem niz Docetaxel i paradoksem jest, ze ma mniej skutkow ubocznych i jest lepiej tolerowany przez pacjentow.

Maz dzisiaj byl, jak zawsze, w pracy. Jutro idzie na badanie krwi. Od paru dni bola go jadra. Bole w tym miejscu mial na poczatku terapii zastrzykami z Trenantone, potem ustapily. Teraz, po kilku miesiacach, znow sie z nimi zmaga.

Jesli chodzi o wyniki biopsji, to jutro postaram sie je po prostu przepisac, bo pliki maja za duze gabaryty.
Pozdrawiam serdecznie i zycze dobrze przespanej nocy :)
teresa
Użytkownik
 
Posty: 2
Rejestracja: 24 wrz 2018, 19:59
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż 50l. PSA 67ng/ml BxGl.5+4 T4 N1M1 HT DX>ABI>CAB

Nieprzeczytany postautor: zosia bluszcz » 26 wrz 2018, 23:34

Jesli chodzi o wyniki biopsji, to jutro postaram sie je po prostu przepisac, bo pliki maja za duze gabaryty.


Mozesz je zmniejszyc. Albo wyslij je na moj prywatny email a ja zrobię co trzeba (sprawdz pw).

pzdr
zosia



______________________________________


Ponizej 2 histopatologie przesłane przez Teresę:

Opis #1 - Biopsja pro forma - pobrano 3 bioptaty (2cm, 1.7cm, 1.8 cm) - Gleason 5 (50%)+4 (40%)
Opis #2 - Scinki z paliatywnego TURP - Gleason 5+5 (70%)


biopsja 1 11.08.2017.jpg



biopsja 2 11.09.2017.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
[color=#FFBF00]..........................Obrazek
zosia bluszcz
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 7633
Rejestracja: 13 cze 2009, 02:06
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż 50l. PSA 67ng/ml BxGl.5+4 T4 N1M1 HT DX>ABI>CAB

Nieprzeczytany postautor: kemoturf » 27 wrz 2018, 12:03

teresa pisze:Od paru dni bola go jadra. Bole w tym miejscu mial na poczatku terapii zastrzykami z Trenantone, potem ustapily. Teraz, po kilku miesiacach, znow sie z nimi zmaga.

Bóle i obkurczanie jąder, to skutek uboczny stosowania octanu leptoreliny (Trenantone), można próbować zmienić lek na Diphereline. Przy tym lekach ból jąder rzadziej występuje. Warto też zrobić USG jąder, czy nie ma tam czegoś niepokojącego.
Ur. 1964. 03'2013 PSA - 5.07ng/ml; X'2013 - 12,06ng/ml, pierwsza biopsja negatywna; XI'2013 druga biopsja negatywna; V'2014 PSA - 52.06ng/ml; VI'2014 - trzecia biopsja, Adenocarcinoma solidum GS (5+5) w prawym płacie; VI'2014 TK, scyntygrafia, bez ognisk, RM 2cm zmiany NPL w strefie obwodowej prostaty w prawym płacie; koniec VI'2014 radykalna prostatektomia Adenocarcinoma GS 9 (4+5), komórki raka w naczyniach i nerwach, pT2b, margines ujemny 0,1mm; VIII'2014 PSA po operacji 7ng/ml; PET-CH - przerzuty do węzłów; IX'2014 - początek hormonoterapii Zoladex; X'2014 r IMRT węzłów w miednicy i loży 50Gy 25 frakcji; XI'2014 PSA 0,04ng/ml, I'2015 PSA 0,04ng/ml, II'2015 PSA 0,03ng/ml, III'2015 PSA 0,02ng/ml, VI'2015 PSA 0,04ng/ml, V'2015 PSA 0,03ng/ml, VI'2015 PSA 0,04ng/ml, VII'2015 PSA<0,01ng/ml, IX'2015 PSA<0,01ng/ml, XI'2015 PSA<0,01ng/ml, XII'2015 PSA 0,002ng/ml, II'2016 PSA 0,005ng/ml, wit. C dożylnie 2x25g, IV'2016 PSA0.000 ng/ml, wit. C dożylnie 4x25g, V'2016 PSA 0.000ng/ml, VII'2016 wit. C dożylnie 4x25g, VIII'2016 PSA 0,000ng/ml, kontynuacja suplementacji i Zoladexu, XI'2016 0,000ng/ml, II'2017 0,000ng/ml, badanie CTC - 1350/ml, 3 x kurkumina i 3 x salinomycyna dożylnie, V'2017 0,000ng/ml, CTC - 300/ml, VIII'2017 0,000ng/ml, 3 x kurkumina i 3 x salinomycyna dożylnie, I 2018 CTC 1800/ml, III 2018 PSA 0,000ng/ml, Zoladex STOP, wlewy 4 x Artesunate i 2 x Salinomycyna, CTC 850/ml V 2018 PSA 0.000 ng/ml Testosteron 162 ng/dl, wlewy 2 x Artesunate i 4 x Salinomycyna, VIII 2018 PSA 0.002 ng/ml Testosteron 924 ng/dl, CTC 100/ml
Mój wątek z forum
kemoturf
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 2207
Rejestracja: 12 wrz 2014, 16:20
Blog: Wyświetl blog (0)


Wróć do Nasze historie * Our Stories

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: kaczor, maciupenki, Magnolia, roman123pako, walenty i 34 gości

logo zenbox