Tato 65l. PSA 5.2 ng/ml BxGl.3+3cT2a

Tu opisz swoją historię choroby, zadaj pytanie i tu Ci odpowiemy

Tato 65l. PSA 5.2 ng/ml BxGl.3+3cT2a

Nieprzeczytany postautor: xmt » 29 sie 2018, 12:12

Witam wszystkich,


Oto historia mojego Taty:

  • badanie PSA na początku 2016 rok wykazało poziom 3,9 ng/ml.
    Zlecona wówczas biopsja wykazała jedynie łagodny rozrost prostaty. Urolog zalecił obserwację i badanie PSA 2 razy w roku

  • od tego czasu PSA utrzymywało się w okolicy 4 ng/ml,
    Tato przyjmował w tym okresie następujące leki: Hyplafin 5mg, Prostamnic

  • lipiec 2018 - PSA lekko ponad 5 ng/ml,
    kolejna biopsja (09.07.2018) - gruczolakorak prostaty Gleason (3+3=6), jedno ognisko 0.4 mm zajmuje 5% walca tkankowego (szczegóły w załączniku).
    Lekarz zlecił tomografię komputerową i powiedział, żeby się oswajać z myślą o operacji na początku października 2018.
    Tomografia będzie robiona 6.09.2018.


Proszę o wszelkie sugestie i komentarze, zwłaszcza pomoc w następujących kwestiach:
  1. Czy biopsja została wykonana zgodnie ze standardami?
  2. Czy w takim przypadku bardziej uzasadnione nie byłoby wykonanie mpMRI zamiast tomografii?
  3. Tato aktualnie nie odczuwa jakichś dolegliwości, ale już swoje lata ma.
    Czy u pacjentów w wieku mojego Taty tak radykalny zabieg jak prostatektomia to najlepsze wyjście?
  4. Czy na tym forum jest ktoś kto wyleczył się zabiegiem HIFU?
  5. Prosiłbym również o polecenie dobrych specjalistów od tematu z Krakowa, Rzeszowa, Lublina.
    Chodzi mi o sprawdzonych lekarzy, pewnie było już na forum, ale jeszcze mam trochę problem z poruszaniem się tutaj.
    Z Warszawy już kilku mam, ale to jednak trochę daleko ...


biopsja.png
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Tato 65 lat (1953) Psa 3.9 2016; 5.2 07.2018 [b]biopsja Gleason 6(3+3)
xmt
Użytkownik
 
Posty: 5
Rejestracja: 23 sie 2018, 14:29
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Tato 65l. PSA 5.2 ng/ml BxGl.3+3cT2a

Nieprzeczytany postautor: kemoturf » 29 sie 2018, 13:00

xmt pisze:Proszę o wszelkie sugestie i komentarze, zwłaszcza pomoc w następujących kwestiach:
* Czy biopsja została wykonana zgodnie ze standardami?

Zarówno sposób pobrania - niediagnostyczne próbki 0,5cm, jak i opis pozostawia wiele do życzenia, ale tak to jest w tym kraju.
Standardowo pobiera się po 6 próbek z każdego płata, pod 2, z części szczytowej, środkowej i podstawy. Próbki diagnostyczne powinny mieć min 1cm.
Opis makroskopowy i mikroskopowy powinie dotyczyć każdej próbki oddzielnie.
W opisie brak jest wzmianki o próbkach IV. Podaje się zajętość 5%, a nie podaje się długości odcinka. itd.,itd.
Faktem jest, iż stwierdzono raka w jednej z 13 próbek. Rak na szczęście słabo złośliwy.


xmt pisze:* Czy w takim przypadku bardziej uzasadnione nie byłoby wykonanie mpMRI zamiast tomografii?

MRI lub lepiej mpMRI lepiej obrazuje tkanki miękkie, a do tych zalicza się prostata. Na TK z reguły nic nie widać.
MRI jak podstawa do operacji i oceny stanu zaawansowania choroby jest wskazane. Pozostałe badania raczej niekonieczne.


xmt pisze:* Tato aktualnie nie odczuwa jakichś dolegliwości, ale już swoje lata ma.
Czy u pacjentów w wieku mojego Taty tak radykalny zabieg jak prostatektomia to najlepsze wyjście?

Dolegliwości odczuwa się jak rak jest mocno zaawansowany. To dobrze, że dolegliwości nie ma. Tato "ma swoje lata"?
Chyba przeginasz. Jak najbardziej osoby w tym wieku się operuje, chyba, że mają jakieś inne poważne choroby dyskwalifikujące.
Wg badań radioterapia radykalna też jest równie skutecznym środkiem definitywnego pozbycia się raka. Operacja i radioterapia mają inne skutki uboczne
i warto się zastanowić/skonsultować z różnymi specjalistami i wybrać to co uważamy dla nas za lepsze.


xmt pisze:* Czy na tym forum jest ktoś kto wyleczył się zabiegiem HIFU?

Użyj wyszukiwarki. Nie polecamy HIFU, gdyż z punktu widzenia medycznego jest to metoda o niepotwierdzonej skuteczności.


xmt pisze:* Prosiłbym również o polecenie dobrych specjalistów od tematu z Krakowa, Rzeszowa, Lublina.

W Krakowie prof Chłosta i jego zespół. W Zamościu dr Kukiełka, tam robią radioterapię.
Ur. 1964. 03'2013 PSA - 5.07ng/ml; X'2013 - 12,06ng/ml, pierwsza biopsja negatywna; XI'2013 druga biopsja negatywna; V'2014 PSA - 52.06ng/ml; VI'2014 - trzecia biopsja, Adenocarcinoma solidum GS (5+5) w prawym płacie; VI'2014 TK, scyntygrafia, bez ognisk, RM 2cm zmiany NPL w strefie obwodowej prostaty w prawym płacie; koniec VI'2014 radykalna prostatektomia Adenocarcinoma GS 9 (4+5), komórki raka w naczyniach i nerwach, pT2b, margines ujemny 0,1mm; VIII'2014 PSA po operacji 7ng/ml; PET-CH - przerzuty do węzłów; IX'2014 - początek hormonoterapii Zoladex; X'2014 r IMRT węzłów w miednicy i loży 50Gy 25 frakcji; XI'2014 PSA 0,04ng/ml, I'2015 PSA 0,04ng/ml, II'2015 PSA 0,03ng/ml, III'2015 PSA 0,02ng/ml, VI'2015 PSA 0,04ng/ml, V'2015 PSA 0,03ng/ml, VI'2015 PSA 0,04ng/ml, VII'2015 PSA<0,01ng/ml, IX'2015 PSA<0,01ng/ml, XI'2015 PSA<0,01ng/ml, XII'2015 PSA 0,002ng/ml, II'2016 PSA 0,005ng/ml, wit. C dożylnie 2x25g, IV'2016 PSA0.000 ng/ml, wit. C dożylnie 4x25g, V'2016 PSA 0.000ng/ml, VII'2016 wit. C dożylnie 4x25g, VIII'2016 PSA 0,000ng/ml, kontynuacja suplementacji i Zoladexu, XI'2016 0,000ng/ml, II'2017 0,000ng/ml, badanie CTC - 1350/ml, 3 x kurkumina i 3 x salinomycyna dożylnie, V'2017 0,000ng/ml, CTC - 300/ml, VIII'2017 0,000ng/ml, 3 x kurkumina i 3 x salinomycyna dożylnie, I 2018 CTC 1800/ml, III 2018 PSA 0,000ng/ml, Zoladex STOP, wlewy 4 x Artesunate i 2 x Salinomycyna, CTC 850/ml V 2018 PSA 0.000 ng/ml Testosteron 162 ng/dl, wlewy 2 x Artesunate i 4 x Salinomycyna, VIII 2018 PSA 0.002 ng/ml Testosteron 924 ng/dl, CTC 100/ml
Mój wątek z forum
kemoturf
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 2301
Rejestracja: 12 wrz 2014, 14:20
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Tato 65l. PSA 5.2 ng/ml BxGl.3+3cT2a

Nieprzeczytany postautor: bela71 » 29 sie 2018, 19:37

Porównując bardzo ogólnie operację i naświetlania:

- prostatektomia to poważny zabieg, w znieczuleniu ogólnym, z ryzykiem krwawienia i innych problemów okołooperacyjnych (przy niskim Gleasonie można spędzić dwa-trzy miesiace przygotowując się do zabiegu - poprawiając kondycję i wydolność krążenia przez ćwiczenia z łagodnie, ale stale zwiększanym obciążeniem, oddając na wszelki wypadek krew do autotransfuzji itd. Przy dobrym zespole operującym ryzyko powikłań jest małe, a głównym skutkiem ubocznym mogą (ale nie muszą) być problemy z trzymaniem moczu (są odpowiednie metody rehabilitacji, ale mogą zająć trochę czasu). Upraszczając mocno, największe ryzyko występuje w czasie zabiegu, skutki uboczne zwykle łagodnieją wraz z upływem czasu. Do tego tkanka nowotworowa zostanie fizycznie usunieta z organizmu i będzie można ją przebadać.

- radioterapia nie obciąża tak organizmu w trakcie - to kilka tygodni codziennych naświetlań od poniedziałku do piątku, albo 1-3 zabiegi brachyterapii. Przy klasycznej serii naświetlań z zewnątrz może się pojawić postępujące znużenie, biegunki, podrażnienie pęcherza i jelita grubego. Trzymanie moczu zwykle jest dobre. Problemem mogą być skutki uboczne napromieniania okolicznych tkanek - popromienne zapalenia pęcherza lub jelita grubego (od lekko irytujących do zmieniajacych życie w piekło), zwiększone nieco prawdopodobieństwo wystąpienia raka pęcherza itd. Takie skutki uboczne występują tylko upewnego procenta pacjentów, a ich nasilenie i uciązliwość zależy od dawki (więsza ilość greyów daje wieksze szanse na wykończenie komórek nowotworowych, ale też rośnie prawdopodobieństwo cięższych skutków ubocznych), wieku i obciążenia chorobami, metody (brachyterapia daje zwykle mniejsze skutki uboczne, bo izotop jest wprowadzany w prowadnice wbite w prostatę pod znieczuleniem, czyli mniej promieniowania idzie na okoliczne tkanki), doświadczenia lekarzy planujacych naświetlania i personelu pracowni i tuszy - to jeden z nielicznych przypadków, gdzie chudzi pacjenci mogą ciężej przechodzić procedury medyczne.

I jeszcze jedna rzecz- w razie wznowy po operacji pacjenta można naświetlić i robi się to rutynowo; przy wznowie po naświetlaniach ewentualna operacja ratująca jest bardzo trudna, wymaga chirurga z ogromnym doświadczeniem.

Jeżeli tata nie ma zdecydowanych preferencji, to może niech pójdzie do anestezjologa i dowie się, jakie w jego przypadku byłoby ryzyko zabiegu, a także do gastrologa - gdyby były problemy z jelitem grubym, to może operacja byłaby lepszym wyjściem.

65 lat kiedyś uznawano za granicę między leczeniem agresywniejszym, a bardziej zachowawczym, ale to było kiedyś - w tej chwili ta granica leży gdzieś między 70 a 75, zależnie od stanu zdrowia pacjenta. Ludzie żyją teraz dłużej.

Czy tata dalej bierze Hyplafin? Jeśli tak, to realne PSA może być w okolicach 10 ng/ml (finasteryd obniża poziom PSA nawed do 50%). To jest wartość graniczna - powyżej już robi się kontrolne badania obrazowe (scyntygrafię kości, rtg płuc, MRI lub TK jamy brzusznej), żeby wykluczyć ewentualne przerzuty. Prawdopodobieństwo tego ciągle jest bardzo niskie, ale ustalono 10 ng/ml jako wartość graniczną w standardach medycznych.

Te same standardy (wytyczne Europejskiego Towarzystwa Urologicznego, aktualizowane co rok) podają, że HIFU jest metodą eksperymentalną - brak wiarygodnych danych o długoterminowej skuteczności takiego leczenia. Na forum był jeden przypadek, gdzie za pomocą HIFU dobito skutecznie wznowę po operacji.

EDIT: Zapomniałąm dodać, że od lekarza, który chce robić operację czy planowac naświetlania bez dobrych badań obrazowych nalezy uciekać. TK jest tańsze, lekarze chętniej je zlecają, ale MRI lepiej pokazuje tkanki miękkie - pęcherzyki nasienne, okoliczne węzły chłonne, odbytnicę, pęcherz i to, jak w stosunku do niego położona jest prostata.
Tata ur.1936 Od 2005 leczenie BPH, PSA przy finasterydzie oscylujące między 5 a 11(!).
Po odstawieniu Proscaru VII.2012 PSA 20,81ng/ml, biopsja GL 4+3, zatarta torebka, scyntygrafia czysto. cT3NxM0 Gleason 7 (4+3)
X.2015 Apo-Flutam (1mc), Diphereline co 3m-ce, zmieniona po roku na Eligard 45. 4.XII.12 PSA 1,15.
XII.2012-I.2013 RT 65 Gy IGRT w 25 frakcjach (Wieliszew).
PSA 21.II.13 - 0,089; 25.IV.13 - 0,076; VI.13 - 0,067; IX.13 - 0,065; XII.13 - 0,044,(testosteron 0,035); III.2014 - 0,057, (T<0,025 od tego momentu); V.14 - 0,021; IX.14 - 0,016; XI.14 - 0,009; I.2015 - 0,01; IV.15 - 0,011 KONIEC HT VIII.15 PSA - 0,008; XI.15 PSA 0,010, T 0,14; II 2016 PSA 0,025, T 0,4; V 2016 PSA 0,017, T 0,68; VIII 2016 PSA 0,021, T 0,9; XI 2016 PSA 0,016, T 0,966; III 2017 PSA 0,003[?], T 1,38; IX 2017 PSA 0,035 T 1,63; XI 2017 PSA 0,051, T 1,79; I 2018 PSA 0,06, T 2,13; II 18 PSA 0,06, T 1,84; IV 18 PSA 0,05 T 1,88

3.12.15 – Kolonoskopia i APC zmian naczyniowych (angiodysplazja odbytnicy po RT); 2016 2 serie czopków łagodzących podkrwawianie; 29.05.2017 - ponowna koagulacja laserowa niewielkich zmian naczyniowych w odbycie - zaobserwowana znaczna poprawa stanu śluzówki jelita w porównaniu do 2015
Wątek: http://rak-prostaty.pl/viewtopic.php?f=2&t=2137
bela71
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 2989
Rejestracja: 19 sty 2015, 23:09
Lokalizacja: Toruń
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Tato 65l. PSA 5.2 ng/ml BxGl.3+3cT2a

Nieprzeczytany postautor: xmt » 30 sie 2018, 08:52

Dziękuję Wam bardzo za olbrzymią porcję wiedzy. Faktycznie, może przesadziłem z tym wiekiem :). Kilka lat temu miał stosunkowo prostą operację gardła i wtedy wystąpiły problemy przy wybudzaniu ze znieczulenia - i to mnie najbardziej martwi.

bela71 pisze:P
Czy tata dalej bierze Hyplafin?


Aktualnie nie. W trakcie badania również chyba nie brał od jakiegoś czasu (chyba kilka tygodni, próbujemy to dokładnie ustalić). W każdym razie lekarz chyba przytomnie mu powiedział, że dla niego, przy tych lekach taki wynik PSA to 10 ng/ml.

Po przeczytaniu powyższych informacji spróbujemy na spokojnie skonsultować to wielu miejscach i z anestozjologiem. Mam jeszcze jedną prośbę. Czy ktoś mógł by wskazać gdzie zrobić dobre mpMRI bez skierowania w Krakowie lub Rzeszowie?
Widzę, że jest w Rzeszowie w szpitalu Profamilia, ale nie wiem czy mają w tym temacie duże doświadczenie.
Tato 65 lat (1953) Psa 3.9 2016; 5.2 07.2018 [b]biopsja Gleason 6(3+3)
xmt
Użytkownik
 
Posty: 5
Rejestracja: 23 sie 2018, 14:29
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Tato 65l. PSA 5.2 ng/ml BxGl.3+3cT2a

Nieprzeczytany postautor: bela71 » 30 sie 2018, 13:12

Kilka lat temu miał stosunkowo prostą operację gardła i wtedy wystąpiły problemy przy wybudzaniu ze znieczulenia - i to mnie najbardziej martwi.

W takim układzie jest w pełni zrozumiałe, że pacjent może mieć opory przed podjęciem ponownego ryzyka - i nastawienie pacjenta też trzeba uwzględnić przy wyborze metody leczenia.

W trakcie badania również chyba nie brał [Hyplafinu] od jakiegoś czasu (chyba kilka tygodni, próbujemy to dokładnie ustalić). W każdym razie lekarz chyba przytomnie mu powiedział, że dla niego, przy tych lekach taki wynik PSA to 10 ng/ml.

Dobrze, że lekarz bierze to pod uwagę. U mojego taty (wtedy 75 l.) już miesiąc po odstawieniu finasterydu PSA było niemal dwa razy wyższe niż przy poprzednim pomiarze. Reguł nie ma, te 6 miesięcy do czasu uzyskania miarodajnego wyniku jest ważne chyba przede wszystkim przy robieniu bardzo czułych testów typu 4KScore czy PCA3. Może po prostu zbadajcie PSA za jakiś miesiąc?

Forumowicze z Polski południowo-wschodniej, pomożecie w sprawie mpMRI? :)
Tata ur.1936 Od 2005 leczenie BPH, PSA przy finasterydzie oscylujące między 5 a 11(!).
Po odstawieniu Proscaru VII.2012 PSA 20,81ng/ml, biopsja GL 4+3, zatarta torebka, scyntygrafia czysto. cT3NxM0 Gleason 7 (4+3)
X.2015 Apo-Flutam (1mc), Diphereline co 3m-ce, zmieniona po roku na Eligard 45. 4.XII.12 PSA 1,15.
XII.2012-I.2013 RT 65 Gy IGRT w 25 frakcjach (Wieliszew).
PSA 21.II.13 - 0,089; 25.IV.13 - 0,076; VI.13 - 0,067; IX.13 - 0,065; XII.13 - 0,044,(testosteron 0,035); III.2014 - 0,057, (T<0,025 od tego momentu); V.14 - 0,021; IX.14 - 0,016; XI.14 - 0,009; I.2015 - 0,01; IV.15 - 0,011 KONIEC HT VIII.15 PSA - 0,008; XI.15 PSA 0,010, T 0,14; II 2016 PSA 0,025, T 0,4; V 2016 PSA 0,017, T 0,68; VIII 2016 PSA 0,021, T 0,9; XI 2016 PSA 0,016, T 0,966; III 2017 PSA 0,003[?], T 1,38; IX 2017 PSA 0,035 T 1,63; XI 2017 PSA 0,051, T 1,79; I 2018 PSA 0,06, T 2,13; II 18 PSA 0,06, T 1,84; IV 18 PSA 0,05 T 1,88

3.12.15 – Kolonoskopia i APC zmian naczyniowych (angiodysplazja odbytnicy po RT); 2016 2 serie czopków łagodzących podkrwawianie; 29.05.2017 - ponowna koagulacja laserowa niewielkich zmian naczyniowych w odbycie - zaobserwowana znaczna poprawa stanu śluzówki jelita w porównaniu do 2015
Wątek: http://rak-prostaty.pl/viewtopic.php?f=2&t=2137
bela71
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 2989
Rejestracja: 19 sty 2015, 23:09
Lokalizacja: Toruń
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Tato 65l. PSA 5.2 ng/ml BxGl.3+3cT2a

Nieprzeczytany postautor: xmt » 07 wrz 2018, 13:16

Załączam wynik tomografii zleconej przez lekarza. Faktycznie chyba nie wnosi on zbyt wiele. Oczywiście będę wdzięczny za komentarze. A tymczasem czekamy na mpMRI.

tomo.png
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Tato 65 lat (1953) Psa 3.9 2016; 5.2 07.2018 [b]biopsja Gleason 6(3+3)
xmt
Użytkownik
 
Posty: 5
Rejestracja: 23 sie 2018, 14:29
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Tato 65l. PSA 5.2 ng/ml BxGl.3+3cT2a

Nieprzeczytany postautor: kemoturf » 07 wrz 2018, 14:17

TK nawet nie pokazało raka w prostacie. To jest to o czym pisałem, że TK niewiele wnosi do sprawy.
Kości objęte badaniem bez npl, co zresztą nie jest zaskoczeniem. GS niski i PSA też niskie.

Uwagę mogą zwrócić zmiany niedodmowe w płucach. Tu warto się skonsultować z fachowcem. Ja niewiele wiem o płucach. Tata pali?
Ur. 1964. 03'2013 PSA - 5.07ng/ml; X'2013 - 12,06ng/ml, pierwsza biopsja negatywna; XI'2013 druga biopsja negatywna; V'2014 PSA - 52.06ng/ml; VI'2014 - trzecia biopsja, Adenocarcinoma solidum GS (5+5) w prawym płacie; VI'2014 TK, scyntygrafia, bez ognisk, RM 2cm zmiany NPL w strefie obwodowej prostaty w prawym płacie; koniec VI'2014 radykalna prostatektomia Adenocarcinoma GS 9 (4+5), komórki raka w naczyniach i nerwach, pT2b, margines ujemny 0,1mm; VIII'2014 PSA po operacji 7ng/ml; PET-CH - przerzuty do węzłów; IX'2014 - początek hormonoterapii Zoladex; X'2014 r IMRT węzłów w miednicy i loży 50Gy 25 frakcji; XI'2014 PSA 0,04ng/ml, I'2015 PSA 0,04ng/ml, II'2015 PSA 0,03ng/ml, III'2015 PSA 0,02ng/ml, VI'2015 PSA 0,04ng/ml, V'2015 PSA 0,03ng/ml, VI'2015 PSA 0,04ng/ml, VII'2015 PSA<0,01ng/ml, IX'2015 PSA<0,01ng/ml, XI'2015 PSA<0,01ng/ml, XII'2015 PSA 0,002ng/ml, II'2016 PSA 0,005ng/ml, wit. C dożylnie 2x25g, IV'2016 PSA0.000 ng/ml, wit. C dożylnie 4x25g, V'2016 PSA 0.000ng/ml, VII'2016 wit. C dożylnie 4x25g, VIII'2016 PSA 0,000ng/ml, kontynuacja suplementacji i Zoladexu, XI'2016 0,000ng/ml, II'2017 0,000ng/ml, badanie CTC - 1350/ml, 3 x kurkumina i 3 x salinomycyna dożylnie, V'2017 0,000ng/ml, CTC - 300/ml, VIII'2017 0,000ng/ml, 3 x kurkumina i 3 x salinomycyna dożylnie, I 2018 CTC 1800/ml, III 2018 PSA 0,000ng/ml, Zoladex STOP, wlewy 4 x Artesunate i 2 x Salinomycyna, CTC 850/ml V 2018 PSA 0.000 ng/ml Testosteron 162 ng/dl, wlewy 2 x Artesunate i 4 x Salinomycyna, VIII 2018 PSA 0.002 ng/ml Testosteron 924 ng/dl, CTC 100/ml
Mój wątek z forum
kemoturf
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 2301
Rejestracja: 12 wrz 2014, 14:20
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Tato 65l. PSA 5.2 ng/ml BxGl.3+3cT2a

Nieprzeczytany postautor: xmt » 10 wrz 2018, 08:16

Tak, niewiele, ale pali. Na pewno zajmiemy się tą sprawą.

Takie pytanie: jeśli na rezonansie wieloparametrycznym jakimś cudem też by nie było nic widać, to nadal wskazana jest prostatektomia?
Czy raczej powtórka biopsji i obserwacja?
Tato 65 lat (1953) Psa 3.9 2016; 5.2 07.2018 [b]biopsja Gleason 6(3+3)
xmt
Użytkownik
 
Posty: 5
Rejestracja: 23 sie 2018, 14:29
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Tato 65l. PSA 5.2 ng/ml BxGl.3+3cT2a

Nieprzeczytany postautor: kemoturf » 10 wrz 2018, 08:58

xmt pisze:Tak, niewiele ale pali. Napewno zajmiemy się tą sprawą.

Badania nie wykazały bezpośredniego związku pomiędzy paleniem a RGK, ale palenie to palenie, codzienna dawka toksyn, metali ciężkich i trujących związków. Jeśli chodzi o raka płuc, to nie ma wątpliwości. Na pewno palenie ma ma żadnego związku ze zdrowym trybem życia i profilaktyką antyrakową w ogóle. Zakwasza też organizm.

xmt pisze:Takie pytanie: jeśli na rezonansie wieloparametrycznym jakimś cudem też by nie było nic widać to nadal wskazana jest prostatektomia? Czy raczej powtórka biopsji i obserwacja?

Tak jak pisałem TK niewiele pokazuje jeśli chodzi o tkanki miękkie i to się potwierdza. Lepiej wygląda to przy diagnostyce kości i często za pomocą TK potwierdza się zmiany kostne wykryte w scyntygrafii. Rak u taty jest stwierdzony biopsją, więc nie ma co gdybać, badanie obrazowe ma pokazać obszar zmian, co może mieć znaczenie dla wyboru metody leczenia.

Obserwację stosuje się, przy GS 3+3 i PSA<10 ng/ml, ale u taty z uwagi na leki rzeczywiste PSA można szacować na poziomie 10+.
Obserwacja jest rzadko praktykowana w PL, bo wymaga zarówno od pacjenta i od lekarza terminowych badań kontrolnych. Do tego od pacjenta silnej psychiki
Ur. 1964. 03'2013 PSA - 5.07ng/ml; X'2013 - 12,06ng/ml, pierwsza biopsja negatywna; XI'2013 druga biopsja negatywna; V'2014 PSA - 52.06ng/ml; VI'2014 - trzecia biopsja, Adenocarcinoma solidum GS (5+5) w prawym płacie; VI'2014 TK, scyntygrafia, bez ognisk, RM 2cm zmiany NPL w strefie obwodowej prostaty w prawym płacie; koniec VI'2014 radykalna prostatektomia Adenocarcinoma GS 9 (4+5), komórki raka w naczyniach i nerwach, pT2b, margines ujemny 0,1mm; VIII'2014 PSA po operacji 7ng/ml; PET-CH - przerzuty do węzłów; IX'2014 - początek hormonoterapii Zoladex; X'2014 r IMRT węzłów w miednicy i loży 50Gy 25 frakcji; XI'2014 PSA 0,04ng/ml, I'2015 PSA 0,04ng/ml, II'2015 PSA 0,03ng/ml, III'2015 PSA 0,02ng/ml, VI'2015 PSA 0,04ng/ml, V'2015 PSA 0,03ng/ml, VI'2015 PSA 0,04ng/ml, VII'2015 PSA<0,01ng/ml, IX'2015 PSA<0,01ng/ml, XI'2015 PSA<0,01ng/ml, XII'2015 PSA 0,002ng/ml, II'2016 PSA 0,005ng/ml, wit. C dożylnie 2x25g, IV'2016 PSA0.000 ng/ml, wit. C dożylnie 4x25g, V'2016 PSA 0.000ng/ml, VII'2016 wit. C dożylnie 4x25g, VIII'2016 PSA 0,000ng/ml, kontynuacja suplementacji i Zoladexu, XI'2016 0,000ng/ml, II'2017 0,000ng/ml, badanie CTC - 1350/ml, 3 x kurkumina i 3 x salinomycyna dożylnie, V'2017 0,000ng/ml, CTC - 300/ml, VIII'2017 0,000ng/ml, 3 x kurkumina i 3 x salinomycyna dożylnie, I 2018 CTC 1800/ml, III 2018 PSA 0,000ng/ml, Zoladex STOP, wlewy 4 x Artesunate i 2 x Salinomycyna, CTC 850/ml V 2018 PSA 0.000 ng/ml Testosteron 162 ng/dl, wlewy 2 x Artesunate i 4 x Salinomycyna, VIII 2018 PSA 0.002 ng/ml Testosteron 924 ng/dl, CTC 100/ml
Mój wątek z forum
kemoturf
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 2301
Rejestracja: 12 wrz 2014, 14:20
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Tato 65l. PSA 5.2 ng/ml BxGl.3+3cT2a

Nieprzeczytany postautor: Mac » 10 wrz 2018, 10:34

xmt pisze:Takie pytanie: jeśli na rezonansie wieloparametrycznym jakimś cudem też by nie było nic widać, to nadal wskazana jest prostatektomia?
Czy raczej powtórka biopsji i obserwacja?

MRI w żadnym przypadku nie jest badaniem wykluczającym zmiany nowotworowe. Co potwierdza chociażby moja historia. Miałem wykonane MRI w dobrym ośrodku na bardzo dobrym sprzęcie i co i nic. Późniejsza biopsja saturacyjna wykazała obecność utkania nowotworowego tylko w jednym płacie w jednym wycinku i to spowodowało, że zdecydowałem się na prostatektomię. I ta decyzja była słuszna, gdyż nowotwór był w obu płatach na znacznie większym obszarze niż wynikałoby to z biopsji. Na szczęście Gleason był taki sam, bo często biopsja jest niestety niedoszacowana.
Dlatego moja rada: nie kombinuj za wiele! Wiem, że człowiek chciałby uniknąć radykalnego leczenia dla siebie i bliskich (strach przed samym leczeniem i także przed skutkami ubocznymi). Niemniej Twój tata ma raka! Na razie jest on stosunkowo nieszkodliwy, ale cały czas rośnie!!! Wywalić go w cholerę póki czas, bo później może być dziadostwo. Poczytaj wątki u tych kolegów, u których albo było za późno na radykalne działania albo podjęli je w bardziej zaawansowanym stadium choroby i niestety były one bezskuteczne.
Ten rak zwany leniuszkiem (w większości wypadku rozwijający się wolno), nieleczony lub leczony zbyt późno to naprawdę śmiertelna dająca dużo cierpienia choroba. I trzeba to wziąć na klatę i zabrać się za drania z nadzieją, że wszystko pójdzie dobrze.
Czego i Twojemu tacie życzę
Maciek
Rocznik 1961

Historia badań PSA: 05.2009 - PSA 2,364 / 10.2010 - PSA 2,53 / 01.2013 - PSA 3,16 / 11.2013 - PSA 4,71 / 04.2014 - PSA 3,81 f/t 0.12 / 06. 2014 levoxa / 07.2014 - 3,82 / 11.2014 - PSA 4,23 f/t 0,11 / 03.2015 - PSA 4,62 / 04.2015 - PSA 4,09 /
Badania dodatkowe: DRE (12.2013): DRE+ wyczuwalny guzek ok. 8 mm, TRUS (02.2014): OK, Biopsja (02.2014): brak utkania nowotworowego (6 rdzeni), MRI (12.2014) gruczoł krokowy 38×32×38 (24ml) o zachowanej budowie strefowej, strefy przejściowe gruczolakowato przebudowane, nie uwidoczniono w badaniu MR typowej zmiany w kierunku CaP itp. (aparat 3 teslowy, 32 kanały - badanie przed i po kontraście z badaniem dynamicznym i dyfuzją), Test PCA3 (12.2014): Score 87 (very high), Biopsja saturacyjna (02.2015): Adenocarcinoma tubulare G1, Gleason 7(3+4) w jednym wycinku /apex strona prawa/, PIN 1 w jednym wycinku, ASAP w jednym wycinku (20 rdzeni).

RP (05.05.2015) (metodą otwartą) w MSS w Warszawie
Badanie histopatologiczne: Rodzaj materiału (węzły chłonne zasłonowe, prostata, powięź Denovillersa), Rozpoznanie: Fragmenty tkanki tłuszczowej z drobnym węzłem chłonnym bez zmian nowotworowych, Fragmenty tkanki tłuszczowej bez zmian nowotworowych, Gruczoł krokowy 2,5×4,0×3,0 Adenocarcinoma prostatae w skali Gleasona 7 (3+4); rak nacieka wierzchołek stercza po obu stronach, oba płaty stercza (przekroje 1-5) oraz podstawę stercza po stronie prawej; utkanie nie nacieka torebki stercza; we wszystkich wycinkach margines chirurgiczny jest bez zmian nowotworowych, Fragment tkanki tłuszczowej bez zmian nowotworowych.
Powikłania: po RP - zatorowość płucna, trzymanie moczu po 3 tygodniach od wyjęcia cewnika - bez problemów, oddawanie moczu bez większych problemów po 3 miesiącach od RP, potencja? coś się zaczyna ruszać :).

PSA po RP: 05.08.2015 - 0,003 / 04.11.2015 - 0,008 / 05.02.2016 - 0,007 / 05.05.2016 - 0,017 / 25.08.2016 - 0,012 / 9.11.2016 - 0,011 / 6.02.2017 - poniżej 0,003 / 5.05.2017 - 0,021 / 4.08.2017 - 0,018 / 6.11.2017 - 0,013 / 6.02.2018 - 0,011 / 5.05.2018 - 0,014 / 16.08.2018 - 0,016 / 3.11.2018 - 0,02
Mac
Gladiator
Gladiator
 
Posty: 288
Rejestracja: 14 kwie 2015, 21:10
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Tato 65l. PSA 5.2 ng/ml BxGl.3+3cT2a

Nieprzeczytany postautor: bela71 » 11 wrz 2018, 15:54

MRI dobrze pokazuje zmiany bardziej agresywne, tam, gdzie komórki już się różnią mocno od zwykłej tkanki prostaty. Przy Gl 3+3 może pokazać lub też zmiana zostanie opisana jako niejasna, do obserwacji.

Ale obecność raka jest już potwierdzona przez biopsję. MRI jest teraz przede wszystkim potrzebne, by określić stan okolicznych tkanek miękkich i określić zakres leczenia.
Tata ur.1936 Od 2005 leczenie BPH, PSA przy finasterydzie oscylujące między 5 a 11(!).
Po odstawieniu Proscaru VII.2012 PSA 20,81ng/ml, biopsja GL 4+3, zatarta torebka, scyntygrafia czysto. cT3NxM0 Gleason 7 (4+3)
X.2015 Apo-Flutam (1mc), Diphereline co 3m-ce, zmieniona po roku na Eligard 45. 4.XII.12 PSA 1,15.
XII.2012-I.2013 RT 65 Gy IGRT w 25 frakcjach (Wieliszew).
PSA 21.II.13 - 0,089; 25.IV.13 - 0,076; VI.13 - 0,067; IX.13 - 0,065; XII.13 - 0,044,(testosteron 0,035); III.2014 - 0,057, (T<0,025 od tego momentu); V.14 - 0,021; IX.14 - 0,016; XI.14 - 0,009; I.2015 - 0,01; IV.15 - 0,011 KONIEC HT VIII.15 PSA - 0,008; XI.15 PSA 0,010, T 0,14; II 2016 PSA 0,025, T 0,4; V 2016 PSA 0,017, T 0,68; VIII 2016 PSA 0,021, T 0,9; XI 2016 PSA 0,016, T 0,966; III 2017 PSA 0,003[?], T 1,38; IX 2017 PSA 0,035 T 1,63; XI 2017 PSA 0,051, T 1,79; I 2018 PSA 0,06, T 2,13; II 18 PSA 0,06, T 1,84; IV 18 PSA 0,05 T 1,88

3.12.15 – Kolonoskopia i APC zmian naczyniowych (angiodysplazja odbytnicy po RT); 2016 2 serie czopków łagodzących podkrwawianie; 29.05.2017 - ponowna koagulacja laserowa niewielkich zmian naczyniowych w odbycie - zaobserwowana znaczna poprawa stanu śluzówki jelita w porównaniu do 2015
Wątek: http://rak-prostaty.pl/viewtopic.php?f=2&t=2137
bela71
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 2989
Rejestracja: 19 sty 2015, 23:09
Lokalizacja: Toruń
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Tato 65l. PSA 5.2 ng/ml BxGl.3+3cT2a

Nieprzeczytany postautor: xmt » 17 wrz 2018, 10:26

Kolejny raz dziękuję za wszystkie cenne rady.

Z nowości to kolejne oznaczenie PSA po ponad 1.5 miesiąca niebrania tych leków wyszło 7.5 ng/ml.

Lekarz prowadzący patrząc na powyższe wyniki tomografii stwierdził, że jest kamień w pęcherzu i że należy go usunąć przed właściwą operacją prostaty. Zaproponował taki zabieg - "rozbicie kamienia laserem przez cewkę moczową" za 2 tygodnie - 3-4 dni w szpitalu.
Czy ktoś miał podobne doświadczenia?
Tato 65 lat (1953) Psa 3.9 2016; 5.2 07.2018 [b]biopsja Gleason 6(3+3)
xmt
Użytkownik
 
Posty: 5
Rejestracja: 23 sie 2018, 14:29
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Tato 65l. PSA 5.2 ng/ml BxGl.3+3cT2a

Nieprzeczytany postautor: zosia bluszcz » 17 wrz 2018, 21:38

(...) stwierdził, że jest kamień w pęcherzu i że należy go usunąć przed właściwą operacją prostaty. Zaproponował taki zabieg - "rozbicie kamienia laserem przez cewkę moczową" (...)

Cystolitotrypsja laserowa?
Nie przypominam sobie aby ktos na forum przechodzil ten zabieg.
[color=#FFBF00]..........................Obrazek
zosia bluszcz
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 7736
Rejestracja: 13 cze 2009, 00:06
Blog: Wyświetl blog (0)


Wróć do Nasze historie * Our Stories

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Jarek Sop i 13 gości

logo zenbox