Tata 72l. PSA ? Bx ? RT krótka historia

Tu opisz swoją historię choroby, zadaj pytanie i tu Ci odpowiemy

Tata 72l. PSA ? Bx ? RT krótka historia

Nieprzeczytany postautor: maciupenki » 27 lip 2018, 13:30

Witam wszystkich,

Mój tata, mężczyzna dbający o zdrowie (czosnek, siemie codziennie rano, głownie gotwane mieso, swoje warzywa, niepalacy, zadnych herbat kaw) i badający się regularnie co 6 miesięcy, miał zdiagnozowany nowotwór, do tego momentu jedynym wiekszym problemem zdrowotnym, z ktorym sie borykał było migotanie przedsionków.

Urolog polecił Nu-Med i nie dało się przekonać do innego miejsca leczenia, zwłaszcza, że nasze relacje były złe. Wtedy też znalazłem to forum.

Umówił się na wizyte, niestety nikt nie powiedział o lekach na serce typu Acard, wiec naswietlanie odwlekło się o ok. 10 dni, jezdził na tydzien, wracał w weekendy, od 25 czerwca do 3 sierpnia (2018)

Dwa tygodnie temu wrócił słabszy, nie miał sił, mało co robił, głównie leżał.
Tydzien temu było jeszcze gorzej, zaczely sie problemy żołądkowe.
W ostatni weekend po powrocie z naświetlań pomagalismy mu wstać, ledwo mówił, oczywiście pogotowie, wszystko zwalone na w/w problemy, dostał kroplówke, badanie krwi OK, do domu.

W poniedziałek do Tomaszowa. Tam mama chcąc dopytac lekarza czy wszystko jest OK, na wejsciu otrzymuje pytanie czy pani tez choruje na prostatę, ze wchodzi do gabinetu?

Lekarz zleca badanie krwi i wszystko OK, daje cos typu Stoperan, jednak każe pobrac jeszcze raz krew.
Badanie na watrobe - norma 15-30 a u taty 1500.

Padają słowa, ze watroba prawie nie istnieje, prostata to pikuś i trzeba ratowac watrobe, mowi, ze moze (Tata) trujące grzyby zjadl badz zarazil sie jakis wirusem .

Wracamy do siebie, szpital w Skierniewicach, oddział zakazny, tata jest tam we wtorek, widze go jak wychodzi z domu o wlasnych silach, za chwila wraca mama po okulary, tata ma juz badania, EKG kiepsko, cos tam z nim robią.
Za 15 minut, po tym jak mama wraca do taty, dowiaduje sie ze byl reanimowany i jest w spiączce.

Lekarze daja male szanse na przezycie, obudził sie w srode, ale ma uszkodzony mozg po niedotlenieniu. Gdyby mama weszla 3 minuty pozniej prawdopodobnie nie obudziłby się a tak otwiera oczy i nas nie poznaje.

Skierniewiccy lekarze mowia, ze naswietlenia akcelerowaly rozwoj wirusa w watrobie i zniszczyl ją w dwa tygodnie.

Bez skladu i ladu, ale powiedzcie, co poszło nie tak, w Tomaszowie nie powinni badac go co tydzien?
W skierniewicach nie powinni podpiac go pod jakas aparature skoro serce na EGG szalalo?
Na OIOM-ie mowią, ze to spory cud, bo oni zakładali, że odejdzie.
pozdrawiam.
maciupenki
Użytkownik
 
Posty: 3
Rejestracja: 27 lip 2018, 13:08
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Tata 72l. PSA ? Bx ? RT krótka historia

Nieprzeczytany postautor: zosia bluszcz » 27 lip 2018, 15:02

Witaj na forum Maciupenki.

Skierniewiccy lekarze mowia, ze naswietlenia akcelerowaly rozwoj wirusa w watrobie i zniszczyl ją w dwa tygodnie.


Niestety, wygląda na to, ze Tata mial pecha - naswietlania zadzialaly immunosupresyjnie, co umozliwilo proliferację wirusa żółtaczki (jakiego typu i genotypu?).
Byly takie przypadki opisywane w literaturze.

Napisz wiecej o raku prostaty -
-> ile wynosilo PSA,
-> jak wyglądal opis biopsji (wklej kopię dokumentu),
-> jakie badania obrazowe zostaly wykonane przed rozpoczęciem RT (wklej opisy)
-> czy Tata bral hormony przed rozpoczęciem RT/w trakcie RT
-> jakie badania laboratoryjne zostaly wykonane przed rozpoczęciem RT oraz podczas jej trwania (wklej wyniki)
-> co i jaką dawką bylo naswietlane (prostata + węzly chlonne)
-> czy w Tomaszowie w ciagu tygodnia mieszkal w szpitalu czy w hotelu
-> po ilu sesjach pojawily sie klopoty ze zdrowiem (2 tygodnie temu)

Napisz rowniez w jaki sposob migotanie przedsionkow bylo trzymane w ryzach.

Umówił się na wizyte, niestety nikt nie powiedział o lekach na serce typu Acard, wiec naswietlanie odwlekło się o ok. 10 dni,

Przyznam, ze nie bardzo rozumiem o co tu chodzi (Acard = aspiryna).

Co lekarze mowią na temat rokowan pacjenta?
Czy nie powinen trafic do kliniki przy ulicy Banacha w Warszawie?
Moze mimo stanu ostrego warto byloby sprobowac leczenia nowoczesnymi lekami anty Hep C?


W kazdym razie moral z tej historii jest taki, ze pacjenci z rakiem prostaty, zwlaszcza ci, ktorzy zamierzają sie poddac RT i/lub chemiotrapii powinni miec wykonane oprocz podstawowych badan, rowniez testy funkcji wątroby (ALT, ALP).


Trzymajcie się!
zosia
[color=#FFBF00]..........................Obrazek
zosia bluszcz
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 7446
Rejestracja: 13 cze 2009, 02:06
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Tata 72l. PSA ? Bx ? RT krótka historia

Nieprzeczytany postautor: maciupenki » 27 lip 2018, 16:21

Dziękuję za odpowiedź,



-> ile wynosilo PSA,

O ile pamietam, to najpierw PSA 3 ng/ml, pozniej 5 ng/ml w powtórnym badaniu


-> jak wyglądal opis biopsji (wklej kopię dokumentu),

jak znajdę, i o ile jest w domu, postaram sie wkleić


-> jakie badania obrazowe zostaly wykonane przed rozpoczęciem RT (wklej opisy)
miał kontrast czy są przerzuty na kości i może rezonans, bo w opisie było o zwapnieniach w niektorych żyłach, itp.


-> czy Tata bral hormony przed rozpoczęciem RT/w trakcie RT

na pewno brał Apo-Flutam po pierwszej wizycie, i to, albo jakis inny (hormon), bral przez 10 dni, miał zakładany jakiś pierscień,
a naswietlanie odwleczone, bo musiał nie brać chyba czegoś przeciwkrzepnieciu krwi


-> jakie badania laboratoryjne zostaly wykonane przed rozpoczęciem RT oraz podczas jej trwania (wklej wyniki)

jakie badanial... tu muszę się dowiedzieć,


-> co i jaką dawką bylo naswietlane (prostata + węzly chlonne)

naświetlana była tylko prostata.


-> czy w Tomaszowie w ciagu tygodnia mieszkal w szpitalu czy w hotelu

tata mieszkał w hotelu,


-> po ilu sesjach pojawily sie klopoty ze zdrowiem (2 tygodnie temu)

na pewno przychodziła pani w poniedziałek i pytała jak się czuje, gdy wspomniał o dolegliwosciach żołądkowych usłyszał, że może to przez niedzielne lody( ale nie jadl, trzymał diete).
Kiedy pojawiły się kłopoty ze zdrowiem... od zawsze upały mu nie służyły.

Po pierwszych 5 (naswietlaniach) wrocil pełen werwy,
po 10 chyba coś zaczynało się dziać (wiem, ze na poczatku pisalem inaczej, ale ciezko to umiejscowic w czasie dla mnie) poniewaz nie chcial isc na impreze rodzinna,
po 15 był już ewidentnie słabszy,
a po 20, czyli w ten tragiczny weekend gdy mówił, to resztkiem tchu, jakby przebiegł maraton, wtedy pogotowie, kroplowka,
pozniej Tomaszow, ta watroba w poniedzialek a we wtorek kołatanie komór.



Przepraszam, ze dużo tresci a mało konkretów. Nastepny post bede pisał z mamą i w miejscu gdzie są wyniki badań.
W drugiej dobie otworzył oczy i się rusza a dziś, tj. w 3 dobie, powiedział pierwsze słowa, czasem się usmiechnie, czasem uroni łze.




edit:
Napisałem z trzech powodów:
-> po porade,
-> po to, zeby przestrzec innych, bo pisanie do Nu-Med-u, zeby badali w trakcie watrobe raczej nic nie da
-> aby dowiedziec sie czy nie powinni na wewnetrznym zalozyc jakiejs aparatury po EKG, z ktorego wynikalo, ze serce bije mocno nieprawidłowo.

Mama dowiedziała sie na OIOM-ie, ze jest wypis z Tomaszowa czy cos, i ze nowotwor wyleczony, mimo wykonania 20 z 30 naswietlen, chociaz to info jest niepewne.
maciupenki
Użytkownik
 
Posty: 3
Rejestracja: 27 lip 2018, 13:08
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Tata 72l. PSA ? Bx ? RT krótka historia

Nieprzeczytany postautor: kinaszle » 27 lip 2018, 18:42

Witaj.

Aktualny stan zdrowia Taty czyni inne choroby mało ważnymi.
Przy złym rokowaniu kardiologicznym i/lub neurologicznym nikt nie będzie się pewnie zajmował prostatą a zażywanie aspiryny a nawet innych leków przeciwzakrzepowych spowodowałoby najpewniej jako powikłanie krwawienie, a nie uszkodzenie wątroby.
Miał pecha do kwadratu, ale to słabe pocieszenie.

I nie mieliście szczęścia do pracowników służby zdrowia - czy nieuprzejmość i brak empatii, to norma we współczesnym świecie? Straszne.
A twoja Mama mogła wejść do dowolnego gabinetu jeżeli Tata ją upoważnił i wyraził zgodę. Odzywka była chamska- I tyle w tym temacie.
Pozdrawiam. Trzymajcie się.
ur.1961
02'2011 PSA 13,8 ng/ml (zapalenie prostaty) 03'2011 - 2,7 ng/ml
11'2012 - PSA 2,9 ng/ml
04'2015 - PSA 5,4 ng/ml
11'2015 - PSA 6,6 ng/ml, włączony Proscar 5mg 1x1
03'2016 - PSA 5,0 ng/ml 08'2016 - 3,4 ng/ml
09'2016 wymiana zastawki aortalnej /Encorton 70mg / dziennie przez 3 miesiące z powodu odczynowego wysięku w osierdziu/ – aktualnie i dożywotnio Warfin VKA
12'2016 PSA 6,5 ng/ml,
badanie urodynamiczne - hipotonia wypieracza
03'2017 - PSA 4,4 ng/ml
09'2017 - PSA 11 ng/ml
02'2018 PSA 10,7 ng/ml
03'2018 TURP – hist.-pat. Rak acinarny Gleason 9 /5+4/ Grade group 5. Npl w 50% skrawków, nacieka osłonkę nerwową
03'2018 TK przy lewych naczyniach biodrowych węzeł chłonny szer. 20mm
03'2018 SPECT bez ognisk
03'2018 MRN - prostata gładka, niepowiększona. Zatarcie budowy strefowej, niejednorodna intensywność sygnału w cz. przejściowej i obwodowej lewej. Naciekanie dolnej cz.pęcherzyków nasiennych obustronnie. Pęcherz gładki. Węzły uwidocznione bzm.
03'2018 TES 5,5ng/ml 03'2018 HT – Bicalutamid 50mg
04'2018 – biopsja gruboigłowa węzła - przerzut/naciek raka gruczołowego stercza PSA (+) ERG (+) T3N1M0.
04'2018 – Eligard 22,5mg
05'2018 PSA 1,13 ng/ml 05'2018 TES 0,25ng/m
04'06'2018 - 26'07'2018 RT - IMRT-IGRT 38 sesji = 78Gy/g w BCO Bielsko Biała,
Vit.C / stosowane co 2-gi tydzień RT) 6x15,0 iv, 6x30,0 iv, 3x25,0 2x25,0 iv
10'08'2018 TEST 0,07 ng/ml Wit.D3 50 ng/ml PSA 0,101 ng/ml
kinaszle
Użytkownik
 
Posty: 47
Rejestracja: 02 maja 2018, 10:04
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Tata 72l. PSA ? Bx ? RT krótka historia

Nieprzeczytany postautor: bela71 » 27 lip 2018, 21:42

Zapażć krążeniowo-oddechowa była najprawdopodobniej skutkiem ostrej niewydolności wątroby - ostatni element serii pecha. Czy określono typ wirusa i czy tata dostaje leki antywirusowe? Czy kontrolują czynność nerek?

To, że po niedotlenieniu mózgu tata wybudził się szybko i zaczyna mówić, to dobry znak.

Trzymajcie się mocno
Iza
Tata ur.1936 Od 2005 leczenie BPH, PSA przy finasterydzie oscylujące między 5 a 11(!).
Po odstawieniu Proscaru VII.2012 PSA 20,81ng/ml, biopsja GL 4+3, zatarta torebka, scyntygrafia czysto. cT3NxM0 Gleason 7 (4+3)
X.2015 Apo-Flutam (1mc), Diphereline co 3m-ce, zmieniona po roku na Eligard 45. 4.XII.12 PSA 1,15.
XII.2012-I.2013 RT 65 Gy IGRT w 25 frakcjach (Wieliszew).
PSA 21.II.13 - 0,089; 25.IV.13 - 0,076; VI.13 - 0,067; IX.13 - 0,065; XII.13 - 0,044,(testosteron 0,035); III.2014 - 0,057, (T<0,025 od tego momentu); V.14 - 0,021; IX.14 - 0,016; XI.14 - 0,009; I.2015 - 0,01; IV.15 - 0,011 KONIEC HT VIII.15 PSA - 0,008; XI.15 PSA 0,010, T 0,14; II 2016 PSA 0,025, T 0,4; V 2016 PSA 0,017, T 0,68; VIII 2016 PSA 0,021, T 0,9; XI 2016 PSA 0,016, T 0,966; III 2017 PSA 0,003[?], T 1,38; IX 2017 PSA 0,035 T 1,63; XI 2017 PSA 0,051, T 1,79; I 2018 PSA 0,06, T 2,13; II 18 PSA 0,06, T 1,84; IV 18 PSA 0,05 T 1,88

3.12.15 – Kolonoskopia i APC zmian naczyniowych (angiodysplazja odbytnicy po RT); 2016 2 serie czopków łagodzących podkrwawianie; 29.05.2017 - ponowna koagulacja laserowa niewielkich zmian naczyniowych w odbycie - zaobserwowana znaczna poprawa stanu śluzówki jelita w porównaniu do 2015
Wątek: http://rak-prostaty.pl/viewtopic.php?f=2&t=2137
bela71
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 2836
Rejestracja: 20 sty 2015, 01:09
Lokalizacja: Toruń
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Tata 72l. PSA ? Bx ? RT krótka historia

Nieprzeczytany postautor: kangur__2007 » 30 lip 2018, 11:20

W tych okolicznościach prawdopodobnie jedyną szansę na poprawę funkcji wątroby dają najnowocześniejsze leki antywirusowe bezpośredniego działania (DAA - direct acting antivirals) jak Ledipasvir, Sofosbuvir Velpatasvir (Harvoni, Sovaldi, Epclusa i inne - odpowiednio dobierane do genotypu wirusa u konkretnego pacjenta). Kłopot w tym, że są te leki są z reguły nierefundowane (chyba że się coś w tej mierze zmieniło ostatnio) i fantastycznie kosztowne, rzędu kilkudziesięciu tysięcy dolarów za cykl leczenia. Tata potrzebuje określenia genotypu jego konkretnego wirusa Hep C (co zresztą powinno było być już dawno zrobione w toku leczenia Hep C) i odpowiedniego do genotypu wirusa środka z grupy DAA. Czy polska medycyna jest w stanie to zaoferować 72-letniemu pacjentowi, to jest zupełnie inna kwestia, w której nie czuję się kompetentny wypowiadać.
KANGUR 2007 (Australia), ur.1954
zero objawów; VIII/2007 PSA 6,0; biopsja; diagnoza CaP cT2aNxMx, Gl.7 (3+4);
1/XI/2007 załonowa prostatektomia radykalna+PLND, wariant oszczędzający wiązki nerwowo-naczyniowe
Histopatologia pooperacyjna: pT2cN0Mx, Gl.7 (3+4);
PSA nieoznaczalne od 8 tyg. po operacji (wtedy – poniżej progu czułości analitycznej 0,04, teraz – poniżej progu czułości analitycznej 0,01)

5/XI/2017- W DZIESIĘĆ LAT PO PROSTATEKTOMII, PSA NADAL NIEOZNACZALNE
(poniżej progu czułości analitycznej 0,01 - moje laboratorium kupiło sobie jakieś sześć lat temu czulszy analizator niż mieli przedtem,kiedy 'nieoznaczalne' znaczyło <0,04)
Cała historia opisana współcześnie pod: http://forum.gazeta.pl/forum/w,37372,72041707,,Prostata_australijska.html?v=2
Awatar użytkownika
kangur__2007
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 2224
Rejestracja: 27 wrz 2008, 15:39
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Tata 72l. PSA ? Bx ? RT krótka historia

Nieprzeczytany postautor: zosia bluszcz » 30 lip 2018, 11:24

Jak się czuje Tata?
Czy cos sie dzieje w sprawie leczenia WZW?
Jesli lekarze nie wykonali zadnych ruchow w tym kierunku bedziecie musieli wziąć sprawe we wlasne ręce i zażądac wlączenia leczenia lekami p/wirusowymi. (Patrz post Kangura wyzej.)
W ostatecznosci skontaktujcie sie ze specjalistami, ktorych wypowiedzi cytuję nizej.



Miliony osób nieświadomie rozprzestrzeniają wirusy WZW

ZDANIEM SPECJALISTÓW

Prof. dr hab. n. med. Magdalena Durlik, kierownik Kliniki Medycyny Transplantacyjnej, Nefrologii i Chorób Wewnętrznych Szpitala Klinicznego Dzieciątka Jezus w Warszawie:

„Naszym celem jest zwiększenie świadomości społeczeństwa o znaczeniu wykrywania wirusowego zapalenia wątroby. Przede wszystkim mówimy o WZW typu C, ponieważ jest ono wyleczalne, oraz o WZW typu B, ponieważ są leki, które pozwalają zahamować tę chorobę na wiele lat.
Samo WZW typu C przebiega w sposób bezobjawowy i możemy nie zdawać sobie sprawy z tego, że jesteśmy zakażeni wirusem HCV. Możemy również nie mieć objawów wątrobowych albo mieć zupełnie inne objawy, np. ze strony innych narządów lub tzw. syndrom przewlekłego zmęczenia. Dlatego tak istotne jest wykrywanie wirusa, ponieważ zapobiega to rozwojowi kolejnych etapów zapalenia. Zwykle trwa ono od kilku do kilkunastu lat, ale często kończy się dramatycznie.

Wirus HCV jest wirusem hepatotropowym i limfotropowym, dlatego przy zakażeniu mamy do czynienia zarówno z objawami wątrobowymi, jak i pozawątrobowymi. Są one opisywane nawet u 50 proc. pacjentów.

Program terapeutyczny obowiązujący w Polsce przewiduje leczenie objawów pozawątrobowych, nawet gdy choroba wątroby nie ma wskazań do terapii. Tych objawów jest dużo, np. zapalenie naczyń czy liszaj płaski. Nie do końca poznany jest ich mechanizm. Uważa się, że spowodowane są pozawątrobową replikacją HCV lub reakcją układu immunologicznego na zakażenie HCV. Występują niezależnie od stopnia zaawansowania choroby wątroby.

WZW typu C atakuje również układ krążenia – aż 37 proc. osób zakażonych wirusem HCV ma zwiększone ryzyko udaru mózgu, choroby niedokrwiennej serca oraz dwukrotnie większe ryzyko choroby naczyń obwodowych oraz przyspieszoną miażdżycę.
Wirus HCV wywołuje również liczne zaburzenia psychiczne, zaburzenia funkcji poznawczych, zaniki pamięci, koncentracji, częściej pojawia się również choroba dwubiegunowa, uzależnienia i depresja, czyli szereg objawów, których nie łączymy z wirusem. Powinniśmy pamiętać, że wyleczenie chorego powoduje redukcję tych objawów”.




Prof. dr hab. n. med. Piotr Małkowski, prezes Polskiego Towarzystwa Hepatologicznego:


„W Polsce mamy ok. 200 tys. zakażonych wirusem HCV, z czego świadomych tego faktu jest między 20 a 30 proc.
Powinniśmy zwrócić uwagę na trzy elementy.

Po pierwsze, jeśli nie będziemy wiedzieli, że jesteśmy zakażeni, to z powodu marskości wątroby, niewydolności wątroby, wreszcie z powodu raka wątroby możemy umrzeć dużo szybciej w porównaniu z populacją, która nie jest zakażona. W tym przypadku istnieje duże prawdopodobieństwo, że pacjentom nie będzie dane doczekać przeszczepienia wątroby. Rocznie wykonujemy 300 transplantacji tego narządu, a zapotrzebowanie jest dwa-trzy razy większe.

Po drugie, jeśli badania potwierdzą zakażenie, to dzisiaj mamy możliwość krótkiego i bardzo skutecznego leczenia, które po ośmiu tygodniach skutkuje wyleczeniem w prawie 100 proc. przypadków.
(...)”.

Źródło: Puls Medycyny

https://pulsmedycyny.pl/miliony-osob-ni ... wzw-936070
[color=#FFBF00]..........................Obrazek
zosia bluszcz
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 7446
Rejestracja: 13 cze 2009, 02:06
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Tata 72l. PSA ? Bx ? RT krótka historia

Nieprzeczytany postautor: kangur__2007 » 30 lip 2018, 12:00

Doczytałem się, że podobno można w Polsce uzyskać refundowany dostęp do niektórych leków antywirusowych z grupy DAA pod warunkiem zakwalifikowania do programu lekowego B.71 (LECZENIE PRZEWLEKŁEGO WIRUSOWEGO ZAPALENIA WĄTROBY TYPU C TERAPIĄ BEZINTERFERONOWĄ (ICD-10 B 18.2) Bez refundacji, te leki kosztują w Polsce 50-70 000 PLN za opakowanie. Skonsultujcie z lekarzem prowadzącym leczenie Taty na Hep C.

http://webcache.googleusercontent.com/search?q=cache:U0EmZsghUhkJ:www.mz.gov.pl/wp-content/uploads/2014/04/b.71.-nowy-od-05.2017.docx+&cd=1&hl=en&ct=clnk&gl=au
KANGUR 2007 (Australia), ur.1954
zero objawów; VIII/2007 PSA 6,0; biopsja; diagnoza CaP cT2aNxMx, Gl.7 (3+4);
1/XI/2007 załonowa prostatektomia radykalna+PLND, wariant oszczędzający wiązki nerwowo-naczyniowe
Histopatologia pooperacyjna: pT2cN0Mx, Gl.7 (3+4);
PSA nieoznaczalne od 8 tyg. po operacji (wtedy – poniżej progu czułości analitycznej 0,04, teraz – poniżej progu czułości analitycznej 0,01)

5/XI/2017- W DZIESIĘĆ LAT PO PROSTATEKTOMII, PSA NADAL NIEOZNACZALNE
(poniżej progu czułości analitycznej 0,01 - moje laboratorium kupiło sobie jakieś sześć lat temu czulszy analizator niż mieli przedtem,kiedy 'nieoznaczalne' znaczyło <0,04)
Cała historia opisana współcześnie pod: http://forum.gazeta.pl/forum/w,37372,72041707,,Prostata_australijska.html?v=2
Awatar użytkownika
kangur__2007
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 2224
Rejestracja: 27 wrz 2008, 15:39
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Tata 72l. PSA ? Bx ? RT krótka historia

Nieprzeczytany postautor: maciupenki » 17 sie 2018, 14:44

Dziękuję za słowa wsparcia,
Pisałem długo ale tekst mi się skasował.
Tata w domu. Mamy wypisy. Dalej jest nielogiczny ale już chodzi trochę i np sam je. Ordynator kardiologii po konsultacji z mężem onkologiem twierdzi że nowotwór zneutralizowany chociaż zalecenie to wziąć eligard w styczniu.
Postaram się wrzucić kilka zdjec
maciupenki
Użytkownik
 
Posty: 3
Rejestracja: 27 lip 2018, 13:08
Blog: Wyświetl blog (0)


Wróć do Nasze historie * Our Stories

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot], jano56, kinaszle, szandor, T- Rex i 37 gości

logo zenbox