Darowizny, wpłaty

Różne działania społeczne, w tym nasze spotkania
___________________________________________________________________________________________
Tu opisujemy nasze działania dot. wolontariatu & e-wolontariatu Forumowiczów, także Fundacji RAK PROSTATY i Stowarzyszenia "GLADIATOR"; KRS 0000570683 ; Bank BGŻ 77 2030 0045 1110 0000 0413 0240

Darowizny, wpłaty

Nieprzeczytany postautor: rakar » 27 cze 2018, 08:04

Przycisk "Wpłacam" działa ok. Sprawdziłem, oto potwierdzenie:

Obrazek


* Witkac, to aplikacja do przekazywania wniosków o dotację.
Awatar użytkownika
rakar
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 9929
Rejestracja: 09 lip 2007, 10:09
Lokalizacja: Olsztyn
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Darowizny, wpłaty

Nieprzeczytany postautor: stanis » 25 paź 2018, 09:23

Witam Koleżeństwo,

Zostałem miło zaskoczony przez Facebook'a akcją charytatywną, której celem jest wsparcie finansowe wskazanej fundacji. Akcja polega mniej więcej na tym, iż FB poinformował moich FB znajomych o zbliżających się moich urodzinach i aby zamiast urodzinowego kwiatka moi FB znajomi wpłacali skromne datki na wskazaną przeze mnie fundację.

14716297_801821053293389_1503381385971055338_n[1].jpg


Wskazałem FB'owi adres fundacji j/n: https://www.facebook.com/Fundacja-RAK-P ... 148033250/


Zachęcam forumowiczów do przyłączenia się do ww. akcji :) :lol:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
r. 1950; 2013.09 PSA=6,7; 2013.12-Biopsja: pobrano 14 bioptatów, w 1-nym CaP, Gleason (3+4); 2013.02-Scyntygr.OK, CT -OK; 2014.03-RP Gleason (3+3); T2N0M0; 2014.05-PSA=0,003; 2014.08-PSA=0,002; 2014.08 - 1-sza uretrotomia; 2014.11 - PSA=0,013 ng/ml, 2-ga uretrotomia-2014.12; 2014.12 PSA=0,016ng/ml; 2015.03 PSA=0,019ng/ml; 2015.05 PSA=0,023; 2015.07 PSA=0,028; 2015.08 PSA=0,030 ng/ml; 2015.10 PSA=0,044 ng/ml; 2016.01 PSA=0,050 ng/ml; 2016.04 PSA=0,056 ng/ml; 2016.05 PSA=0,061 ng/ml; 08.2016 PSA=0,069 ng/ml; 11.2016 PSA=0,066 ng/ml; 01.2017 PSA=0,088 ng/ml; 05.2017 PSA=0,098 ng/ml; 09.2017 PSA=0,106 ng/ml; 12.2017 PSA=0,142 ng/ml; 03.2018 PSA=0,182 ng/ml
XII 2017 - powtórne badanie hist-pat operacyjny: GL=3+4, nwt w wielu miejscach GK także podtorebkowo, marginesy zbyt wąskie dla oceny (-), pęcherzyki,+ nasieniowody bez nacieku.

IV-V 2018 tomoRT 10-70 Gy, PSA przed RT 0,191 ng/ml
V.2018 PSA = 0,056 ng/ml; VI.2018 PSA = 0,039 ng/ml; VIII.2018 PSA = 0,023 ng/ml; XI.2018 PSA = 0,013 ng/ml; II.2019 PSA=0,012 ng/ml; VIII.2019 PSA=0,002 ng/ml
________________________________________________
Take care of your body, it's the only place you have to live in!
Awatar użytkownika
stanis
Gladiator
Gladiator
 
Posty: 2750
Rejestracja: 10 sie 2014, 12:51
Lokalizacja: Śląsk
Blog: Wyświetl blog (2)

Re: Darowizny, wpłaty

Nieprzeczytany postautor: rakar » 05 sty 2019, 03:25

Pod koniec czerwca 2018 dostrzegłem na stronie NGO (organizacji pozarz.) możliwość wpłacania datków. Zawarłem jako Fundacja umowę, sprawdziłem czy działa i stwierdziłem, że jest ok. Funkcjonuje poprzez hosting PayU, prowizja 1,6% - o tyle mniej wpływa. Prywatnie czasami, jak chcę, żeby opłata np. za telefon dotarła szybko do wierzyciela, opłacam przez PayU. Biorąc pod uwagę inflację, dziś widzę, że ta prowizja jest trochę za duża.

Mogę powiedzieć, że co nieco uzbierało się datków. Porównując, można by tą kwotą zapłacić za skromne śniadanie dla 40 osobowej grupy. Mam szczegółowe dane darczyńców, niektórych rozpoznaję, bo dane podobne do nicków.

Szanowni, bardzo serdecznie i uniżenie dziękuję. To daje nadzieję, że nasz zlot w Zamościu będzie "bogatszy". Z ubiegłego roku więcej, jak trochę zostało cash. Koszty prowadzenia fundacji są o wiele mniejsze, jakbym wynajmował pomieszczenie, zatrudniał księgową i osobę biurową (pewnie połączyłbym fuchy), etc. Robię to wszystko w domu, społecznie. Pewnie przyjdzie taki moment, że będę musiał kogoś młodego zatrudnić, na 2 godz. Po prostu, kogoś trzeba będzie powoli wprowadzić, żeby obeszło się bez niespodzianek.

Jeszcze raz - dziękuję.

Poniżej załącznik info o przyciskach.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
rakar
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 9929
Rejestracja: 09 lip 2007, 10:09
Lokalizacja: Olsztyn
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Darowizny, wpłaty

Nieprzeczytany postautor: Piotres » 21 lut 2019, 22:17

Jednak to prawda - automatycznie wprowadzony pit na https://epit.podatki.gov.pl/ zaciąga dane dot. przekazania 1% z zeszłorocznego rozliczenia :)

Obrazek
Tata, l. 80 (1939) | Wątek na forum | VI 2017: PSA 369 ng/ml, Gl. 4+5
IX 2017 Eligard 22,5 mg (co 3 m.) - Apo-flutam start | X 2017 PSA 0,47 ng/ml - T 0,04 ng/ml | XI 2017 PSA 0,08 ng/ml - T <0,025 ng/ml
II 2018 PSA 0,03 ng/ml | V 2018: PSA 0,29 ng/ml | VIII 2018 PSA 3,7 ng/ml - Apo-flutam stop | X 2018 PSA 5,5 ng/ml
I 2019 PSA 21,5 ng/ml - Binabic 150 mg start | II 2019 PSA 32,0 ng/ml - Binabic 150 mg stop | IV 2019 PSA 45,10 ng/ml | V 2019 DX start | VIII 2019 PSA 14,0 ng/ml
Awatar użytkownika
Piotres
 
Posty: 292
Rejestracja: 20 sie 2017, 17:42
Lokalizacja: Opolskie
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Darowizny, wpłaty

Nieprzeczytany postautor: rakar » 22 lut 2019, 01:10

Pragnę poinformować, że autor 1% z PIT-u też jest mi znany, tzn. podawany przez Urz. Skarbowy z imienia i nazwiska. Tylko nie wiem kto kim jest (i nie interesuje to mnie), nieraz domyślam się. Myślałem, że z deklaracji nie są podawane dane osobiste, że jakieś RODO, etc.. Przekonałem się o tym ostatniej jesieni, kiedy przysłano mi wykaz wpłat (pierwszy raz), nawet na najmniejszą sumę.

Chcę nieskromnie wyznać, że założenie przeze mnie Fundacji, było dobrym posunięciem. Ostatnio sporo myślałem, jak, co, w którym kierunku pójść, żeby Fundacja stała się znaczącym podmiotem na arenie krajowej i nie tylko. Jest dobrze opracowany statut, zawsze można coś dodać, zmienić. To nie jest tak - szast prast i dzieje się. Tu trzeba włożyć (wkładać) dużo pracy, serca, żeby szło dobrze. Czasami ze zgrzytami, ale otrzeźwia to myślenie. W głowie układam dalekosiężny plan działania Fundacji, sam człowiek, choćby się sfajdał, nie da rady. Może, gdybym był młodszy, zdrowy, podjąłbym się temu wyzwaniu. Wielokrotnie w życiu to udowadniałem, przez co miałem kłopoty, bo podnosiłem poprzeczkę, bo "Da się? Da!" I to w PRLu. To inny temat. Nie boję się wyzwań ale tu trzeba, jak powiedziałem oddanych osób. To nie może być tak, jak teraz, że prowadzę ją w chacie, bo na razie jest ona przeważnie na potrzeby Forum.

Szanowni, proszę mi wierzyć, że nigdy nie myślałem, że nasze Forum nabierze takiej rangi, że stanie się rozpoznawalną marką. Przy tym oznajmiam, że póki żyję, forum nie stanie się komercyjnym. Żyjemy w takim świecie, że zewsząd wszystko staje się komercją, i nie da rady tych zagadnień pominąć. Praca współużytkowników, jak Kangur__2007, Zosia Bluszcz, Wlobo135, Bela71, Kemoturf, Stanis - przedtem Kris czy Dunol i wielu innych niewymienionych, przyczyniło się do tego, czym jako Forum jesteśmy.
Tego dorobku nie wolno zmarnować, trzeba rozwijać Forum z myślą o przyszłości!

Też se uczę - w 2016 roku z mojej inicjatywy zebrałem dyrektorów szpitali w moim mieście, i zaproponowałem zwiększenie ilość urologicznych łóżek. Gdybym nie był doświadczony tymi problemami, pewnie nie ruszałbym tego tematu. No bo proszę zauważyć - miasto wojewódzkie, Centrum Onkologii a w nim nie ma oddziału urologii onkologicznej. Teraz jest. Oczywiście firmowałem to działanie Fundacją, a to brzmi wiarygodnie. Teraz jest oddział urologii onkologicznej, pododdział w innym, w miejskim też poszerzają salowe pomieszczenia.

Szanowni, w statucie zapisałem, że m.in. naszym celem może być założenie i prowadzenie hospicjum. I to nie jednego, a kilku w rożnych rejonach Polski. Jak bardzo są one potrzebne wiedzą ci, którym przyszło opiekować się najbliższymi do ich śmierci. Co roku pomagam rozliczać PIT małżeństwu, których matka i teściowa, od kilku lat jest hospitalizowana w hospicjum. Ile różnych wpłat dokonują oni, żeby mama miała należyte warunki - tj. darowizny, za zakwaterowanie, rehabilitację i inne niewymienione. Mimo, że małżeństwo nie ma dzieci, pracując, nawet nie pracując, nie dałoby rady opiekować się należycie.Rozumiem ten problemy, bo pamiętam, ja było z moimi rodzicami.

Działalność Forum, na zasadzie porozumienia, połączyłbym z hospicjum. Utopia? Nie!

Szanowni, jestem realistą i wiem, że moje współistniejące choroby, raczej prędzej wpędza mnie do ... Przyjdzie czas, może jeszcze tym roku, że zbierzemy grupę osób, opracujemy jakiś plan, usankcjonujemy się i nasze działania, powoli zaczniemy działać. Jak nasze działania nabiorą odp. rytmu, ktoś młodszy ode mnie chwyci za kierownicę.

Na razie jest IX Spotkanie i za rok jubileuszowe dziesiąte, w moim mieście. To jakiś znak, oznaka czasu dot. mojej osoby.

Za dotychczasowe wpłaty i 1% dziękuję i proszę, pamiętajcie o IX Spotkaniu w Zamościu.
Awatar użytkownika
rakar
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 9929
Rejestracja: 09 lip 2007, 10:09
Lokalizacja: Olsztyn
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Darowizny, wpłaty

Nieprzeczytany postautor: kangur__2007 » 22 lut 2019, 10:45

Działalność Forum, na zasadzie porozumienia, połączyłbym z hospicjum. Utopia? Nie!

Rakar, czy możesz objaśnić bardziej przystępnie o co ci chodzi? Ja mam wyższe wykształcenie, oraz doświadczenie z forum od 2007 roku, ale nadal nie rozumiem na czym twój pomysł miałby polegać. Forum to jest marka sama w sobie. Nie bardzo widzę, jak miałbyś je z czymkolwiek połączyć (bez pytania o zdanie osób, które stanowią siłę forum?), a jeśli już, to skąd wiesz, że nie będzie to ze szkodą dla forum?
KANGUR 2007 (Australia), ur.1954
zero objawów; VIII/2007 PSA 6,0; biopsja; diagnoza CaP cT2aNxMx, Gl.7 (3+4);
1/XI/2007 załonowa prostatektomia radykalna+PLND, wariant oszczędzający wiązki nerwowo-naczyniowe
Histopatologia pooperacyjna: pT2cN0Mx, Gl.7 (3+4);
PSA nieoznaczalne od 8 tyg. po operacji (wtedy – poniżej progu czułości analitycznej 0,04, teraz – poniżej progu czułości analitycznej 0,01)

25 IX 2018 - W PRAWIE JEDENAŚCIE LAT PO PROSTATEKTOMII, PSA NADAL NIEOZNACZALNE
(tzn.poniżej progu czułości analitycznej 0,01 - moje laboratorium kupiło sobie jakieś siedem lat temu czulszy analizator niż mieli przedtem,kiedy 'nieoznaczalne' znaczyło <0,04)
Cała historia opisana współcześnie pod: http://forum.gazeta.pl/forum/w,37372,72041707,,Prostata_australijska.html?v=2
Awatar użytkownika
kangur__2007
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 2286
Rejestracja: 27 wrz 2008, 15:39
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Darowizny, wpłaty

Nieprzeczytany postautor: rakar » 22 lut 2019, 12:03

Chodzi mi o to, że do powstałego hospicjum pierwszeństwo mieliby moi koledzy prostatycy i jak mniemam, Twoi - bez względu na wykształcenie.
Pytanie o zdanie, o co? Czy zgodzisz się, żeby swoje miejsce w hospicjum znalazł nasz forumowicz?

Porozumienie, to porozumienie, z adminami wolontariuszami, przedstawicielami Forum - nie na zasadzie ultimatów, jakie mi już w przeszłości stawiano. Zresztą, nie musi być porozumienia, wystarczy uchwała Fundacji.

Marka, oczywiście w sensie ogólnym. Zapytaj specjalistów i użytkowników, jak oni nas odbierają. Jest tu miejsce, przede wszystkim na dyskusję, zamieściliśmy też sporo wiedzy, z czego nawet specjaliści korzystają. Też mam na to dowody. No to jest to już rozpoznawalna marka, czy nie? Byłem ostatnio w tzw. terenie na konsultacji i z przyjemnością zauważyłem, że nas czytają. Wręczyłem Panu specjaliście broszurę, której dodruk zleciłem - odpowiedział, że zna nasze Forum i często z kolegą je przeglądają.

A Ty Kangur, chciałbyś pomóc? Zapomniałem Ciebie dopisać do wym. nazwisk, pardon, zaraz naprawię. Teraz jednak widzę, że częściej zaglądasz na forum , piszesz posty, kiedyś byłeś bardzo aktywny i pozostawiłeś sporo przydatnych informacji. Ale był też czas, kiedy stałeś się nieoznaczalny, pracowałeś, bo teraz jak rozumiem jesteś na emeryturze.

Drobna uwaga - zawsze działałem wspólnie, radziłem się koleżeństwa. Zawsze miałem potrzebę wspólnoty. Na temat utworzenia oddziału urologii onkologicznej, tu na /forum, koleżanka z Forum poddała w wątpliwość moje kompetencje do takich zadań. Ustanawialiśmy z kolegą z Gladiatora wspólne stanowisko i wykonaliśmy je.. Inny przykład, jeżeli zadaję pytanie, stawiam propozycje i nikt nie odpowiada, odbieram to jako zgodę albo ignorowanie. Trochę boli, jak słuszna propozycja, wykonuję ją. Np. na temat wspólnego ułożenia broszury edukacyjnej. Zbyt stary jestem i dość doświadczony na ojczystej ziemi, żebym nie wiedział, że pojawią się oponenci. Nie mam pretensji, bo znam życie i szkoda moich nerw i czasu. Więc podjąłem decyzję - zostanie zrobiona na X Lecie Spotkań. Zwrócę się z prośbą do Forumowiczów o materiały - propagandę na temat problemów z gruczołem krokowym, także zagraniczne. Poproszę specjalistów o włączenie się w tę inicjatywę. Skoro wspomniałeś o porozumieniu, był okazja żeby Was o tym poinformować.

A propos

Kangur, tyle lat na Forum - nie planowałeś nawiedzić nas z okazji któregoś Spotkania?
Awatar użytkownika
rakar
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 9929
Rejestracja: 09 lip 2007, 10:09
Lokalizacja: Olsztyn
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Darowizny, wpłaty

Nieprzeczytany postautor: dowalki » 22 lut 2019, 12:06

Moim zdaniem, pomysł połączenia forum z hospicjum (niezależnie od formy, jaką by to połączenie miało przyjąć) jest niefortunny: pierwsze skojarzenie jest takie - mamy raka prostaty, najpierw trafiamy na forum, a potem do hospicjum. Życie jednak często toczy się innymi drogami.
dowalki ur. 1951 mój wątek

XII 2010 - PSA 0,44; I 2013 - PSA 1,34; XI 2013 - PSA 1,88; III 2014 - PSA 2,53; V 2014 - PSA 2,51; VII 2014 - PSA 3,05; X 2014 - PSA 3,37
XI 2014 - biopsja prostaty (ujemna, BPH)
II 2015 - PSA 5,03; VII 2015 - PCA3 193 (high); VIII 2015 - PSA 6,99; X 2015 - PSA 10,17
X 2015 - MR zmiany prawy płat - PIRADS 5; XI 2015 - biopsja prostaty (celowana) rak prawy płat Gleason 6 (3+3) 50%; RTG płuc OK, scyntygrafia OK, TK OK
XII 2015 - rozpoczęto przyjmowanie Bi.Bran 1000 i B17; PSA 9,27; I 2016 - PSA 9,07; III 2016 - PSA 8,66
I 2016 - karta DILO
31 III 2016 - RP w CO Bydgoszcz
Badanie histopatologiczne po RP: węzły chłonne (7 szt.) - czyste (pN0), gruczoł krokowy - Adenocarcinoma acinare prostatea, Gl 3+4=7 (pT2cN0) (Grade group 2; WHO 2016), pęcherzyki nasienne - czyste, marginesy (-).
V 2016 PSA < 0,003;
VI 2016; IX 2016; XII 2016; III 2017; IX 2017; III 2018, IX 2018 - PSA < 0,003, III 2019 - PSA = 0,000;
dowalki
Za aktywność
Za aktywność
 
Posty: 217
Rejestracja: 01 lut 2016, 00:12
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Darowizny, wpłaty

Nieprzeczytany postautor: rakar » 22 lut 2019, 12:10

dowalki pisze:Moim zdaniem, pomysł połączenia forum z hospicjum (niezależnie od formy, jaką by to połączenie miało przyjąć) jest niefortunny: pierwsze skojarzenie jest takie - mamy raka prostaty, najpierw trafiamy na forum, a potem do hospicjum. Życie jednak często toczy się innymi drogami.

Czyli przygotowanie do "ostatniej drogi"?
Przepraszam za humorystyczne skojarzenie.
Ale cieszę się z powstałej dyskusji.
Awatar użytkownika
rakar
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 9929
Rejestracja: 09 lip 2007, 10:09
Lokalizacja: Olsztyn
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Darowizny, wpłaty

Nieprzeczytany postautor: kangur__2007 » 22 lut 2019, 13:24

rakar pisze:Chodzi mi o to, że do powstałego hospicjum pierwszeństwo mieliby moi koledzy prostatycy i jak mniemam, Twoi - bez względu na wykształcenie.

Wykształcenie pacjenta nie ma tu nic do rzeczy. Napisałem, ci lekko sarkastycznie, że nie rozumiem twojego pomysłu pomimo odebranego w swoim czasie (40 lat temu) wykształcenia. Natomiast ewentualne przyjmowanie kogoś do hospicjum przez protekcję czy po znajomości to dla mnie czarny humor. Co zrobisz, jeśli przyjdzie wybierać między kolegą, a kimś nieznanym, gdy obaj będą potrzebować hospicjum?


Porozumienie, to porozumienie, z adminami wolontariuszami, przedstawicielami Forum - nie na zasadzie ultimatów, jakie mi już w przeszłości stawiano. Zresztą, nie musi być porozumienia, wystarczy uchwała Fundacji.

Fundacja to ty, i w praktyce zarządzasz nią jednoosobowo. Jeżeli zrobisz to bez consensusu opinii adminów, to będzie to odebrane jako przepychanie na siłę, jednoosobową decyzją, pomysłu, który do innych niekoniecznie przemawia.


Marka, oczywiście w sensie ogólnym. Zapytaj specjalistów i użytkowników, jak oni nas odbierają. Jest tu miejsce, przede wszystkim na dyskusję, zamieściliśmy też sporo wiedzy, z czego nawet specjaliści korzystają. Też mam na to dowody. No to jest to już rozpoznawalna marka, czy nie? Byłem ostatnio w tzw. terenie na konsultacji i z przyjemnością zauważyłem, że nas czytają. Wręczyłem Panu specjaliście broszurę, której dodruk zleciłem - odpowiedział, że zna nasze Forum i często z kolegą je przeglądają.

Merytorycznie, forum ciągnie trójka administratorów – bela71, kemoturf i Zosia Bluszcz. Ty jesteś tzw. po angielsku 'elder statesman', czyli 'starszy mąż stanu', który jest od reprezentacji i służy jako twarz organizacji przy publicznych okazjach. Od treści jest natomiast twoja fantastyczna trójka adminów. Specjaliści moim zdaniem wpadają na forum i wynoszą dobre wrażenie z powodu poziomu wymiany zdań pomiędzy pacjentami i trójką adminów.


A Ty Kangur, chciałbyś pomóc? Zapomniałem Ciebie dopisać do wym. nazwisk, pardon, zaraz naprawię. Teraz jednak widzę, że częściej zaglądasz na forum , piszesz posty, kiedyś byłeś bardzo aktywny i pozostawiłeś sporo przydatnych informacji. Ale był też czas, kiedy stałeś się nieoznaczalny, pracowałeś, bo teraz jak rozumiem jesteś na emeryturze.

Pomagam w swoim własnym tempie, kiedy uważam, że mam coś sensownego do powiedzenia bez powtarzania materiału, który dyskutowaliśmy wiele razy, i który użytkownicy powinni wyszukać i przeczytać. Tak, przedtem pracowałem, a teraz już nie pracuję. Ale to nie znaczy, że nie mam życia poza forum. Wolontariusz to jest z definicji ktoś, kto działa w miarę czasu i ochoty. Ani jedno, ani drugie nie nadaje się do wpisywania w harmonogramy lub struktury zarządzania. "Nam trzeba, więc wy zróbcie" to jest zabójcza strategia.


Np. na temat wspólnego ułożenia broszury edukacyjnej. Zbyt stary jestem i dość doświadczony na ojczystej ziemi, żebym nie wiedział, że pojawią się oponenci. Nie mam pretensji, bo znam życie i szkoda moich nerw i czasu. Więc podjąłem decyzję - zostanie zrobiona na X Lecie Spotkań. Zwrócę się z prośbą do Forumowiczów o materiały - propagandę na temat problemów z gruczołem krokowym, także zagraniczne. Poproszę specjalistów o włączenie się w tę inicjatywę. Skoro wspomniałeś o porozumieniu, był okazja żeby Was o tym poinformować.

Tego rodzaju publikacje wszędzie na świecie przygotowują fachowcy, pracujący za pieniądze i biorący (oni sami lub instytucje które ich zatrudniają) odpowiedzialność za swoją pracę. Fundacja i forum, pomimo najlepszych chęci i zaprzyjaźnionych specjalistów, są przedsięwzięciami amatorskimi. Nie wiem jaki ty masz do tego stosunek, ale ja na twoim miejscu nie odważyłbym się wprowadzić do obrotu amatorskiego produktu na śmiertelnie poważny temat, bo bałbym się, że ktoś będzie podejmował rzeczywiste, poważne decyzje na podstawie amatorskiej rady. Uważam, że granicach swoich obiektywnych ograniczeń forum działa tak dobrze, że trudno lepiej. Uważam, że nie ma obiektywnej potrzeby byśmy usiłowali podskoczyć powyżej własnej pewnej części ciała.
Ponizej znajdziesz pdf broszury informacyjnej o CaP opracowanej w Wielkiej Brytanii, w polskiej wersji językowej. Nie widzę powodu do wynajdywania koła od nowa. Tego rodzaju broszurę powinno opracować i wydać polskie Ministerstwo Zdrowia, a nie grupa entuzjastów.


Prostate_cancer_Combined_POLISH_tcm9-343234.pdf



Kangur, tyle lat na Forum - nie planowałeś nawiedzić nas z okazji któregoś Spotkania?

Nie. Interesuje mnie strona merytoryczna, a nie strona towarzyska forum. Nie sądzę, byś mógł mi robić z tego powodu wyrzuty. Każdy z nas ma swoje własne podejście do raka, ja też.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
KANGUR 2007 (Australia), ur.1954
zero objawów; VIII/2007 PSA 6,0; biopsja; diagnoza CaP cT2aNxMx, Gl.7 (3+4);
1/XI/2007 załonowa prostatektomia radykalna+PLND, wariant oszczędzający wiązki nerwowo-naczyniowe
Histopatologia pooperacyjna: pT2cN0Mx, Gl.7 (3+4);
PSA nieoznaczalne od 8 tyg. po operacji (wtedy – poniżej progu czułości analitycznej 0,04, teraz – poniżej progu czułości analitycznej 0,01)

25 IX 2018 - W PRAWIE JEDENAŚCIE LAT PO PROSTATEKTOMII, PSA NADAL NIEOZNACZALNE
(tzn.poniżej progu czułości analitycznej 0,01 - moje laboratorium kupiło sobie jakieś siedem lat temu czulszy analizator niż mieli przedtem,kiedy 'nieoznaczalne' znaczyło <0,04)
Cała historia opisana współcześnie pod: http://forum.gazeta.pl/forum/w,37372,72041707,,Prostata_australijska.html?v=2
Awatar użytkownika
kangur__2007
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 2286
Rejestracja: 27 wrz 2008, 15:39
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Darowizny, wpłaty

Nieprzeczytany postautor: rakar » 22 lut 2019, 15:20

Natomiast ewentualne przyjmowanie kogoś do hospicjum przez protekcję czy po znajomości to dla mnie czarny humor. Co zrobisz, jeśli przyjdzie wybierać między kolegą, a kimś nieznanym, gdy obaj będą potrzebować hospicjum?

Jakby były wolne miejsca, obu, też humor. Poddajesz mnie pod moralny pręgierz. Podobny przeżyłem z cewnikiem, jak zapchał mi się. Było to na SORze, nie chcieli mnie w miarę szybko załatwić, bo widzi pan przywieźli helikopterem. A mocz mi gały na wierch wypychał. Mają tam kryteria dot. ważności problemu określone w kolorach. Gdyby jeden z drugim wiedział, że organizm mój lada moment może ulec zatruciu, może inaczej by do tego podchodzili. Ściągnąłem więc dyrektora na SOR. Dylemat, jak dla milicjanta z filmu "Miś"," a coby było, gdyby tu Wasza matka stała?" Na poważnie, a gdyby to było hospicjum dostępne dla określonej grupy osób? Jak w np. w USA domy starców, o, w Polsce dom starości dla artystów? Bardzo trudny temat.


Merytorycznie, forum ciągnie trójka administratorów – bela71, kemoturf i Zosia Bluszcz. Ty jesteś tzw. po angielsku 'elder statesman', czyli 'starszy mąż stanu', który jest od reprezentacji i służy jako twarz organizacji przy publicznych okazjach. Od treści jest natomiast twoja fantastyczna trójka adminów. Specjaliści moim zdaniem wpadają na forum i wynoszą dobre wrażenie z powodu poziomu wymiany zdań pomiędzy pacjentami i trójką adminów.

Owszem, wymienione osoby, to motory. Często podpieram się osobistym, życiowym doświadczeniem. Wiem, każdy je ma. Nie tak znowu mało przychodziło mi coś tworzyć niemal od początku. Forum istnieje od 2007 roku. Wiele osób je tworzyło, to im należy zawdzięczać, czym teraz jest nasze Forum. Nawet, jeżeli odegrali negatywną rolę. Bo na błędach człowiek się uczy, żeby ich nie powtarzać, wyciągać wnioski. Pamiętam kryzys (nie będę przypominał), ale dzięki pomocy Zosi Bluszcz odbudowaliśmy i zmodernizowaliśmy Forum. Bo, wyciągnęliśmy odp. wnioski, zastosowaliśmy odważne decyzje. Jest coś, czego się obawiam - to, że "rewolucja zje swoje dzieci." Z przyjemnością obserwuję np. Tomka, jak bardzo edukacyjnie się rozwija, a także Staszka, może teraz mniej, bo delegacje, ale ostatnimi czasy jego wiedza bardzo wzrosła, albo jak to się teraz mawia, stał się posiadaczem sporej wiedzy. Nie zapominam znaczącego udziału w rozwój forum - Włodka. Byłem samotnym adminem, zaprosiłem Włodka i wiele mi pomógł. Kolega Włodek był inicjatorem naszych spotkań w realu. To urodzony wolontariusz. Do Polski przybywał, nawet pomagał innym w ich miejscach zamieszkania. W normalnym układzie najwyższe uprawnienia ma tylko sam administrator, pozostali to moderatorzy. Uważałem, że dla sprawniejszego zarządzania, należy admina dać uprawnienia moderatorom. To była dobra decyzja. Byłbym niewdzięcznikiem, gdybym pominął koleżanki kolegów, którzy byli użytkownikami forum. Z pewnością są osoby, którzy nadają poziom witrynie z forum, naprawdę nie zapominajmy o innych, o forumowiczach. Zawsze można zacząć od nowa, opierając się o dotychczasowym dorobku .Napisałem powyżej,że nie można spoczywać na laurach, trzeba myśleć o przyszłości. Jest na Forum grupka koleżeństwa, która wyróżnia się od innych większym udzielaniem się, dobrą wiedzą, itp. Myślę, że wkrótce za swoją aktywność zostaną wyróżnieni.


Pomagam w swoim własnym tempie, kiedy uważam, że mam coś sensownego do powiedzenia bez powtarzania materiału, który dyskutowaliśmy wiele razy, i który użytkownicy powinni wyszukać i przeczytać (....) "Nam trzeba, więc wy zróbcie"

Ok, też nieraz podpowiadaliśmy o takiej opcji, jak wyszukiwarka. Cóż, nie możemy oceniać osoby, jedynie delikatnie przypominać, napominać. Wszak jest to miejsce dla osób chorych i ich wspierających. No i, nie ma takiego czegoś, jak coś za darmo dajemy, może być to gorszej jakości - nie. Czasami traktujemy problem nazbyt poważnie, bez drobiny luzu - ale należycie i prawdziwie.


Nie. Interesuje mnie strona merytoryczna, a nie strona towarzyska forum. Nie sądzę, byś mógł mi robić z tego powodu wyrzuty. Każdy z nas ma swoje własne podejście do raka, ja też.

Wyrzuty?! Daj spokój. Jak to się mówi jesteś dorosłym i wolnym człowiekiem. To wielki przywilej i osiągnięcie danego kraju etc. Być wolnym, to jest to. Czyli, Twój wybór.



Tego rodzaju publikacje wszędzie na świecie przygotowują fachowcy, pracujący za pieniądze i biorący (oni sami lub instytucje które ich zatrudniają) odpowiedzialność za swoją pracę. Fundacja i forum, pomimo najlepszych chęci i zaprzyjaźnionych specjalistów, są przedsięwzięciami amatorskimi. Nie wiem jaki ty masz do tego stosunek, ale ja na twoim miejscu nie odważyłbym się wprowadzić do obrotu amatorskiego produktu na śmiertelnie poważny temat, bo bałbym się, że ktoś będzie podejmował rzeczywiste, poważne decyzje na podstawie amatorskiej rady. Uważam, że granicach swoich obiektywnych ograniczeń forum działa tak dobrze, że trudno lepiej. Uważam, że nie ma obiektywnej potrzeby byśmy usiłowali podskoczyć powyżej własnej pewnej części ciała

Rzecz w tym, że nie mam już żadnej propagandy, prócz tej, które wręczam na spotkaniach, bo jest ona b. dobra. Napisałem do ministerstwa zdrowia, że jeżeli mają na temat problemów z gruczołem krokowym opracowania, broszury, itp, niech przyślą, nawet do druku, np. w .pdf. Cisza. Jeszcze 10 lat temu, każdy rak "branżowy" reprezentowany przez różne organizacje pacjentów na spotkaniach w Warszawie miał ich do wyboru i do koloru. Teraz zupełna posucha. Był czas, kiedy jeszcze byłem sprawny, roznosiłem propagandę po szpitalach, przychodniach i innych stosownych miejscach. Dalej uważam, że możemy wykonać broszurę, tylko trzeba na ten temat porozmawiać, zastanowić się. Wiem, na co się porywam. Mam nadzieję, że pomogą mi w tym nasi specjaliści, ale o tem potem.

Bardzo, ale to bardzo cieszę się na nasze spotkania. Zawsze po nich mam naładowane akumulatory. To wielka przyjemność zobaczyć kogoś, kogo się nie zna. Człowiek jest stworzeniem stadnym - mnie nasze Spotkania dają siły. Nie ma większego zadowolenia, jak ujrzeć radość w oczach koleżanek i kolegów, takich jak ja. Przekonałem się o tym jeszcze więcej we Wrocławiu. Myślę, że 7 czerwca wieczorem nastąpi pełna integracja ze specjalistami. Żebym tylko nie zapeszył.

Pozdrawiam
Awatar użytkownika
rakar
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 9929
Rejestracja: 09 lip 2007, 10:09
Lokalizacja: Olsztyn
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Darowizny, wpłaty

Nieprzeczytany postautor: rakar » 16 sie 2019, 23:11

Szanowni, to już drugi rok, kiedy otrzymaliśmy 1% z podatku dla Fundacji RAK PROSTATY. Za ubiegły rok trochę więcej, jak poprzedni.
Należy się nam jeszcze dla Stow. Gladiator od zarządu głównego, ale tam panowie uważają się za kogoś, kogo ten obowiązek nie dotyczy. |
Ne będziemy się dobijać, szkoda naszych nerwów, zostawmy je na leczenie. Nasz oddział Gladiatora jest przydatny do organizowania miejscowych konferencji edukacyjnych, czasami reprezentowanie prostatyków na spotkaniach z innymi organizacjami, przeprowadzania prelekcji na zamówienie, itp.


Bardzo Wam dziękuję za to, że myślicie o innych. Proszę nie zapominajcie o Fundacji, tym samym Forum, bo głównie dla nas, corocznych zjazdów wykorzystujemy zgromadzone pieniądze. Mam nadzieję, że moi następcy rozwiną działalność, nadadzą odpowiedni wysoki status. Tu trzeba oddania, nie można coś robić z doskoku, bo to w którymś momencie się mści. Być może potrzebny będą etaty, zatrudnienie. Jestem człowiek orkiestra, czasem pomagają mi wolontariusze jak małżonka, Genek, Jurek. Prace wykonuję w chacie. Stąd minimalne koszty. Nasze najbliższe ważne projekty do przeprowadzenia, to debata 16 listopada br. i 10 Lecie Spotkań w Olsztynie 18, 19, 20 czerwca 2020. Bardzo dziękuję za darowizny, bardzo ważną część wpływów.


Podsumowanie wpływów 1% Min. Finansów poda na koniec września, co każdy będzie mógł sprawdzić. Właśnie wyprowadzałem ewidencje, mniej więcej wiem, ale skonfrontuję to z info Min. Finansów.

Jeszcze raz dziękuję. Pozdrawiam
Awatar użytkownika
rakar
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 9929
Rejestracja: 09 lip 2007, 10:09
Lokalizacja: Olsztyn
Blog: Wyświetl blog (0)


Wróć do Wolontariat - nasze działania

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości

logo zenbox