Jak się pogodzić z chorobą najbliższej osoby?

Tu zadaj pytanie ogólne nie związane bezpośrednio z Twoim leczeniem

Jak się pogodzić z chorobą najbliższej osoby?

Nieprzeczytany postautor: arqs1 » 04 kwie 2018, 22:14

Drodzy Państwo! Nie chcę pisać w głównym wątku z różnych względów, proszę o uszanowanie.
Mam problem dot. sfery emocjonalnej i psychologicznej moich najbliższych. Tata zachorował w listopadzie. Pogodził się już z tą myślą, jest silny, walczy, leczy się. Początkowe załamanie minęło. Natomiast mama po blisko 5 miesiącach nie pogodziła się z chorobą taty. Jest niestabilna emocjonalnie. Zupełnie tak jak na drugi dzień, kiedy odebrała wynik biopsji. Na każdym kroku i przy każdej okazji płacze, rozpamiętuje jakie to nieszczęście dotknęło rodzinę.... Również przy tacie, co nie pomaga mu w żadnym stopniu. Nie wiem jak z nią rozmawiać. Nie pomagają argumenty, że szkodzi w ten sposób tacie. Wielokrotnie prosiłem, mówiłem, że trzeba się pogodzić z tą sytuacją i walczyć. Nic to nie daje. Czasami mam wrażenie, że częściej tata pociesza mamę - kiedy powinno być odwrotnie. Pomimo kilku próśb mama odmawia konsultacji z psychologiem. Chciałem nawet umówić ją na wizytę bez jej wiedzy, ale obawiam się, że może to przynieść odwrotny skutek. Dodam, że mama ma wiedzę medyczną i dokładnie wie, w jakiej sytuacji jest tata. Czasami jednak nie myśli racjonalnie przez to wszystko.
Jak to wyglądało u Was (w szczególności chodzi mi o partnerki chorych panów)? Jak rozmawiać i ile może zająć pogodzenie się z chorobą? Jak przekonać, że łzy przy osobie chorej to nic dobrego…? Może jakaś lektura do podsunięcia. Czy liczyć na to, że to kwestia czasu i u niektórych dłużej zajmuje przejście z chorobą do porządku dziennego?
Z góry dziękuję za odpowiedzi!
18.11.2017 - wizyta u lekarza rodzinnego: ból pachwiny i pęcherza częste oddawanie moczu, podano antybiotyki
25.11.2017 - PSA 133 ng/ml
06.12.2017 - PSA 144,7 ng/ml fPSA 15,11fPSAtPSA 10,4%
07.12.2017 - biopsja, rozpoznanie: rak gruczołowy stercza Gleason 6 (3+3) grading group 1, 3/6 wycinków na długości 0,4 cm, 2/6 wycinków na długości do 0,8
11.12.2017 - tomografia komputerowa brzucha i miednicy: brak przerzutów do organów; podejrzane węzły;
03.01.2018 - scyntografia :"wzmożony wychwyt izotopu w obszarze kłykcia bocznego kości udowej prawej. Zmiany zwyrodnieniowe? Reszta układu kostnego bez ognisk patologicznego gromadzenia znacznika sugerujących meta"
04.01.2018 - USG "stercz o wymiarach 4,3 x 4,6 x 5,1 cm i objętości ok 60cm3. Budowa strefowa zachowana, z wyraźnie zaznaczoną ogniskową niejednorodnością. Stercz wpukla się do pęcherza moczowego. Kąty pęcherzykowo-sterczowe zatarte- podejrzenie nacieku neo.",
10.01.2018 - MRI "Stercz powiększony o wym 52mm x50mm x60mm. Budowa strefowa zachowana, z cechami znacznego przerostu strefy przejściowej - przewaga strony prawej wpukla się do pęcherza moczowego. U Strefy stercza w strefie obwodowej nieregularna hipointensywna zmiana naciekowa o przekroju ok 38x 22mm, ograniczająca dyfuzję ulegająca wczesnemu, patologicznemu wzmocnieniu kontrastowemu. Guz nacieka na oba pęcherzyki nasienne.
Ku dołowi od w/w zmiany, strefa obwodowa o niejednorodnym sygnale, zawiera rozlane trudno mierzalne obszary hipointensywne w obrazach T-2 zależnych, obejmujące stronę prawą i lewą, również ulegającą patologicznemu wzmownieniu kontrastowemu. Podejrzane zaokrąglone węzły chłonne: - po str. lewej: zasłonowe do 11 x 7mm, biodrowe zewnętrzne do 12 x 9 mm na lewo od pęcherza moczowego do 12x 8mm; -po str. prawej biodrowe zewnętrzne do 12 x 10 mm
Wniosek: potwierdzony histopatologicznie rak stercza, naciekający pęcherzyki nasienne w stopniu T3bN1."
15.01.2018 - hormonoterapia Apo-Flutam 0,25 g 3x dziennnie, Diphereline S.R. 11,25mg
19.01.2018 - kwalifikacja na RP
22.02.2018 - RP w CO w Bydgoszczy (usunięcie prostaty, węzłów chłonnych, pęcherzyków nasiennych),
19.03.2018 wynik badania histopatologicznego: Gleason 8 (4+4), węzły czyste, guz przekracza torebkę narządu, nie dochodzi do chirurgicznej granicy specimenu, nacieka na pęcherzyki nasienne,
18.04.2018 - wynik PSA 0,197 ng/ml
24.04.2018 - start radioterapia CO w Bydgoszczy (35 lamp, naświetlana loża pooperacyjna +/- 1cm)
arqs1
Użytkownik
 
Posty: 12
Rejestracja: 13 gru 2017, 16:01
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Jak się pogodzić z chorobą najbliższej osoby?

Nieprzeczytany postautor: rakar » 04 kwie 2018, 23:27

Gdyby można było kilkoma działaniami uspokoić temat, mniej byłoby psychologów.

Moim zdaniem tylko spokojna, wyważona rozmowa, tłumaczenie do zrozumienia, że choroby i śmierć są częścią życia, może dać rezultaty. Nic na siłę. Nie ma tu lepszych czy gorszych.
Twoją mamę, jak myślę, dosięgła depresja, a tę należy leczyć.
Tylko, człowiek sprawny myśli, ze jego to nie dosięgnie - tzn. choroba, cierpienie, itp.

Często chorzy zadają pytanie - dlaczego ja? Moja mama je zadawała. Miała parkinsona, po mastektomii i szereg innych towarzyszących.
O wiele łatwiej było mi tłumaczyć, rozmawiać, bo w tym czasie ppJPII chorował, też miał parkinsona.

Powiadają, że cierpienie uszlachetnia. Wątpię, ale uwrażliwia, powoduje spojrzenie z innej perspektywy na sprawy codziennego życia.
Podobno wierzącym religijnie łatwiej jest zrozumieć i znosić cierpienie. Jestem wychowany w wierze katolickiej.
Często mówi się o śmierci, jako o przejściu do lepszego "świata", gdzie nigdy nie będzie cierpień. Cóż, trudno jest to wytłumaczyć człowiekowi,
któremu życie doczesne jest bliższe. No, ale to szerokie zagadnienie, bardziej indywidualne.

Osobiście, od początku postanowiłem nie epatować swoją chorobą. Mówiąc wprost wolę cierpieć, niż patrzeć na cierpienie.
Zdarza mi się, że popłaczę samotnie, w odp. nastroju. Nie wstydzę się tych wzruszeń. To problem tych, którzy tego nie rozumieją. Po tym mam więcej werwy do pracy.

"W cierpieniu rozum odchodzi. A wtedy trzeba wybaczyć wszystko." Janusz L. Wiśniewski
Obrazek Trudno poważnie dyskutować z kimś pozbawionym poczucia humoru
Ur.1949
III'2007 PSA 8,28;biopsja Gl1+2!?;10/V/2007 limfadenektomia węzły b/z;IX'PSA 0,07;HT VIII-XII;RT XII'07-I'08 7400cGy/37frakcji;cTpN0M0
IV'2008 PSA 0,08; X’ TK ok XII' zastrzyki przeciwzakrzepicowe
I'2009 - XII' PSA 0,35 ng/ml - 0,60 ng/ml
I’2010 MRI ok, zastrzyki przeciwzakrzepicowe do IV’, III’ scyntygrafia & TRUSok, IX’ biopsja spartolona, VII' PSA 0,61;XII' 0,83;
VII'2011 1,03 T'2,33 MRI podejrzenie wznowy VIII’ biopsja- Sclerosis atrophicans prostatae;XI' MRI b/z - obserwować, PSA XI' 1,85;
V'2012 PSA 2,68 T 2,33;VII' 3,37 T'1,23;VII' PET-CT z octanem sugeruje proces nowotworowy; X' PSA 5,40;od X' Apo-Flutam 3x dziennie;po 1 mieś. PSA 1,28; 2 mieś. 1,05; 3 mieś. PSA 0,837;T 2,07
I'2013 zastrzyk Diphereline 11,25 mg na 3 mieś.; IV'2013 PSA 3,14 drugi Dipheriline+ Apo-flutam(zaniechany po 3,5 dniach);IV' w innym lab. PSA po 2 dniach 5,31, po 2 tyg. w swoim lab. PSA 1,92 ng/ml, T 0,19 ng/ml; VI' PET-CT z Choliną rak w obrębie stercza, VII' PSA 9,50 ng/ml, bikalutamid 50 mg * biopsja stercza = ogólnie Gleason 5+4, jeszcze w obrębie torebki (margines 0,2 mm); VIII' PSA 1,30 * T 1,51 bikalutamid 50mg; IX' Zmiana na Eligard PSA 0,85 przed BT IX/X' - 30 Gy=3x10;
I'2014 PSA 0,38 ng/ml {odstawiony bikalutamid}III' PSA 0,86{koniec działania Eligardu} IV' T 0,58 ng/ml*PSA 1,17 ng/ml; VI' T 2,35 & PSA 3,24;VII' T=2,25 & PSA 4,04* VIII' PSA 4,20 T 2,52 PET naciekanie na pęcherz, pęcherzyki nasienne, węzły chłonne| VIII' PSA 4,00 T 2,58 | IX' PSA 4,02 T 1,53 | XI' PSA 6,90 Apo-Flutam 2 tyg, po tym Eligard|
I'2015 PSA 1,65>II' PET-CT z choliną, praktycznie jak w roku poprz.>IV' PSA 8,83 ng/ml, T 1,69 ng/dl, zastosowano bikalutamid> 05' uretrotomia (pobrano próbki do badania histopatol.) V' PSA 1,10; VII' PSA 0,23 ng/ml; IX' 0,26 ng/ml, XI’ TURP, XI/XII' 0,35 ng/ml
I'2016 PSA 0,34 ng/ml, T 0,12 ng/dl / II/II'I PSA 0,41 ng/ml; IV' PSA 0,62 ng/ ml, T 0,23 ng/dl; VI' PSA 0,87 ng/ml, VII posiew ujemny(zaskoczenie), IX PSA 1,70 ng/ml; IX/X' PET-CT progresja, meta do węzła chłonnego biodrowego wspólnego prawego; X' PSA 1,66 ng/ml, T 0,17 ng/dl; XI' PSA 2,14 ng/ml; XII' PSA 3,03 ng/ml, T 0,104 ng/ml
I'2017 PSA 4,05 ng/ml, 08/02/2017 urestomia, II/III'2017 4,88 ng/ml, IV/V'17 PSA 5,36 ng/ml, 1-31maja badanie kliniczne ARAMIS, 5 maja Eligard pół roku, V/VI PSA 6,74 ng/ml, VI/VII 7,28 ng/ml; VIII PSA 9,87 ng/ml, T 0,091ng/dl 24/VIII Xtandi, 19/IX PSA 2,21 ng/ml, 04/X Eligard 45, 16/X PSA 1,55 ng/ml, 13/XI PSA 1,80 ng/ml, 05/XII PSA 3,43 ng/ml, T 0,127L ng/ml,
I'2018 PSA 9,67 ng/m/; scyntygrafia kości wolne od meta; 22/I' PSA 8,08 ng/ml; 24/I' liczne nacieki; 26/I' ChT I wlew docetakselu (jeszcze 9), II'2018 TURBT (koagulacja), badanie histopato: rak prostaty + wykryto drobnokomórkowy rak neuroendokrynny; III/IV' Eligard 45: IV' MRI pęcherz, węzły, odbyt nacieki PSA 7,97 ng/ml; V' PSA 5,92 ng/ml; VI' PSA 3,22 ng/ml; 22/06 ostatni wlew, przerwano ChT
Awatar użytkownika
rakar
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 8771
Rejestracja: 09 lip 2007, 10:09
Lokalizacja: Olsztyn
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Jak się pogodzić z chorobą najbliższej osoby?

Nieprzeczytany postautor: bela71 » 05 kwie 2018, 11:50

Jeśli to depresja, to biochemia mózgu działa przeciwko mamie. Z moich osobistych i rodzinnych doświadczeń z panią D wiem, że teksty "ogarnij się" nie działają - człowiek z depresją nie bardzo jest w stanie. Chciałby, ale świat widzi przez przyciemnioną szybę. To kolejna przeciwność losu, a energii na radzenie sobie ze światem jest tak mało. Zdaje sobie sprawę, że swoim zachowaniem robi przykrość innym, a to zwykle jeszcze pogłębia poczucie nieszczęścia. Takie błędne koło. I niestety człowiek w depresji bywa mniej empatyczny. To też go zawstydza. i dokłada do pieca.

Podobno nieleczona depresja łagodnieje średnio po roku.

Jeśli mama odmawia na razie pójścia do psychologa, może ty albo ktoś z rodziny poszedłby? Nie zdiagnozujecie mamy zaocznie, ale terapeuta może pomóc wypracować praktyczne narzędzia do poprawy sytuacji - i być może podpowie jak zachęcić mamę do poszukania pomocy.

Znajoma z ogólnie dość toksycznej rodziny w końcu poszła do psychologa - terapeutka pomogła jej przeanalizować własne reakcje na zachowania bliskich i opracować nowe podejście do problemów. Rodzina własne problemy ma dalej, ale moja znajoma ustawiła nowe relacje, więc zaczęli inaczej się zachowywać w stosunku do niej.

Kiedy moja mama z chroniczną łagodną depresją smęciła, czasem pomagało powiedzenie ciepłym głosem: myślę, że to tak nie jest, że za czarno to widzisz - i przytulenie. Podtekst: Jesteś czarnowidzem, ale i tak cię kocham.
Tata ur.1936 Od 2005 leczenie BPH, PSA przy finasterydzie oscylujące między 5 a 11(!).
Po odstawieniu Proscaru VII.2012 PSA 20,81ng/ml, biopsja GL 4+3, zatarta torebka, scyntygrafia czysto. cT3NxM0 Gleason 7 (4+3)
X.2015 Apo-Flutam (1mc), Diphereline co 3m-ce, zmieniona po roku na Eligard 45. 4.XII.12 PSA 1,15.
XII.2012-I.2013 RT 65 Gy IGRT w 25 frakcjach (Wieliszew).
PSA 21.II.13 - 0,089; 25.IV.13 - 0,076; VI.13 - 0,067; IX.13 - 0,065; XII.13 - 0,044,(testosteron 0,035); III.2014 - 0,057, (T<0,025 od tego momentu); V.14 - 0,021; IX.14 - 0,016; XI.14 - 0,009; I.2015 - 0,01; IV.15 - 0,011 KONIEC HT VIII.15 PSA - 0,008; XI.15 PSA 0,010, T 0,14; II 2016 PSA 0,025, T 0,4; V 2016 PSA 0,017, T 0,68; VIII 2016 PSA 0,021, T 0,9; XI 2016 PSA 0,016, T 0,966; III 2017 PSA 0,003[?], T 1,38; IX 2017 PSA 0,035 T 1,63; XI 2017 PSA 0,051, T 1,79; I 2018 PSA 0,06, T 2,13; II 18 PSA 0,06, T 1,84; IV 18 PSA 0,05 T 1,88

3.12.15 – Kolonoskopia i APC zmian naczyniowych (angiodysplazja odbytnicy po RT); 2016 2 serie czopków łagodzących podkrwawianie; 29.05.2017 - ponowna koagulacja laserowa niewielkich zmian naczyniowych w odbycie - zaobserwowana znaczna poprawa stanu śluzówki jelita w porównaniu do 2015
Wątek: http://rak-prostaty.pl/viewtopic.php?f=2&t=2137
bela71
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 2836
Rejestracja: 20 sty 2015, 01:09
Lokalizacja: Toruń
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Jak się pogodzić z chorobą najbliższej osoby?

Nieprzeczytany postautor: Molisana » 05 kwie 2018, 13:22

Arqs, trochę się identyfikuję z Twoją mamą, też mam tendencje do rozpamiętywania i też zdarzyło się, że mąż mnie pocieszał. Ale nie mam nikogo, kto za mnie sprawdzi możliwości leczenia (chociaż nie, mam tutaj Belę, Kemoturfa i całe forum) i niejako sytuacja zmusiła mnie do działania, a działanie dało pozytywny efekt psychiczny. Myślę, że w sytuacji Twojej mamy, tak na logikę komfortową, bo jest drużyna do walki, nie musiałabym podjąć prób działania i też mogłabym nie wyhamować w zjeździe w dół.
Popieram pomysł Beli odnośnie zaocznej wizyty. Inny pomysł, nie końca uczciwy, ale zadziałał - moja znajoma do swojej babci przyszła z "koleżanką" (pani psycholog zgodziła się na taką formę "wizyty"). Później "koleżanka" przekazała odpowiednie zalecenia rodzinie.

pozdrawiam Was ciepło
Ewa
Mąż, 1954r. PSA: 2013.VII - 3,43 ng/ml, 2015.IV - 4,09 ng/ml, 2016.I - 5,27 ng/ml, 2016.IV - 4,68 ng/ml, 2017.III - 7,86 ng/ml, 2017.XII - 7,96 ng/ml
2018: II. PSA ? biopsja Gl 4+5, scyntygrafia ok, TK - cT3b
III.27 PSA ? HT Entanone (=Eligard) 3,75 mg (1 miesięczny)
15.V. PSA ? RARP i LAD Gl 5+4, 8/30 węzłów zaraczonych
pT3bN1M1a
PSA 4 tyg. po operacji 0,039 ng/ml T: 6,91 ng/ml
PSA 6 tyg. po operacji 0,037 ng/ml
PSA 8 tyg. po operacji 0,049 ng/ml
25.VII start HT Eligard 3,75 mg + Binabic 50 mg
Molisana
Użytkownik
 
Posty: 63
Rejestracja: 28 mar 2018, 13:10
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Jak się pogodzić z chorobą najbliższej osoby?

Nieprzeczytany postautor: Joasiamik » 05 kwie 2018, 22:27

Nie wiem jak Ci pomóc, ale bardzo dobrze rozumiem Twoją sytuację. W mojej rodzinie jest podobnie, tata ma diagnozę, a mama ciągle popłakuje mu w rękaw i powtarza, że po 44 latach małżeństwa nie może go stracić. Wiara nie ma tu nic do rzeczy. Jeżeli między rodzicami jest bardzo silna wieź emocjonalna, to taki stan rzeczy jest moim zdaniem, niestety naturalny.
Moja mama czasem mnie pyta, czy tata z tego wyjdzie, zawsze jej powtarzam, że nie mam żadnych wątpliwości, tata to fajter.
Ważne,żeby mama miała jakieś zajęcie, nie myślała cały czas o sytuacji zdrowotnej taty.
Myślę, że nie można pogodzić się z chorobą najbliższej osoby. Jeżeli rodzina jest zżyta, diagnoza boli bardzo długa.
Tata dowiedział się o roku w połowie marca, a ja cały czas się łapie na tym, że pomimo wielu zajęć, często o tym myślę i zdarza mi się popłakiwać.
Przy tacie zawsze mówię, że wszystko jest ok.
W przypadku mojego taty bardzo pomagają przykłady znajomych, którzy też zmagali się z chorobą i żyją wiele lat od diagnozy.
pozdrawiam
Asia
Joasiamik
Użytkownik
 
Posty: 15
Rejestracja: 16 mar 2018, 21:21
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Jak się pogodzić z chorobą najbliższej osoby?

Nieprzeczytany postautor: kemoturf » 06 kwie 2018, 13:35

U mnie moja kochana żona chyba też bardziej cierpi. Mam wrażenie, że jest w o wiele gorszym stanie psychicznym ode mnie. Ja się pogodziłem z tym co mnie dotknęło, ale ona całkowicie wypiera fakt mojej choroby, a przy konfrontacji lecą łzy. Trzeba budować miłe chwile i jak najmniej o tym mówić, to z czasem choroba przejdzie gdzieś na drugi plan. Nie można pozwolić, aby choroba opanowała całe nasze życie. Ważne są zainteresowania, praca, hobby, znajomi, wyjazdy, cokolwiek, byle jak najdalej od smutnej rzeczywistości. Jeśli możesz to przejmij rolę osoby wspierającej tatę, a mama niech pożyje w swoim świecie, jeśli potrafi. Jeśli nie, to pewnie pomoc terapeuty będzie konieczna. Ciągły stres mamy na pewno z czasem odbije się źle na jej zdrowiu.
Ur. 1964. 03'2013 PSA - 5.07ng/ml; X'2013 - 12,06ng/ml, pierwsza biopsja negatywna; XI'2013 druga biopsja negatywna; V'2014 PSA - 52.06ng/ml; VI'2014 - trzecia biopsja, Adenocarcinoma solidum GS (5+5) w prawym płacie; VI'2014 TK, scyntygrafia, bez ognisk, RM 2cm zmiany NPL w strefie obwodowej prostaty w prawym płacie; koniec VI'2014 radykalna prostatektomia Adenocarcinoma GS 9 (4+5), komórki raka w naczyniach i nerwach, pT2b, margines ujemny 0,1mm; VIII'2014 PSA po operacji 7ng/ml; PET-CH - przerzuty do węzłów; IX'2014 - początek hormonoterapii Zoladex; X'2014 r IMRT węzłów w miednicy i loży 50Gy 25 frakcji; XI'2014 PSA 0,04ng/ml, I'2015 PSA 0,04ng/ml, II'2015 PSA 0,03ng/ml, III'2015 PSA 0,02ng/ml, VI'2015 PSA 0,04ng/ml, V'2015 PSA 0,03ng/ml, VI'2015 PSA 0,04ng/ml, VII'2015 PSA<0,01ng/ml, IX'2015 PSA<0,01ng/ml, XI'2015 PSA<0,01ng/ml, XII'2015 PSA 0,002ng/ml, II'2016 PSA 0,005ng/ml, wit. C dożylnie 2x25g, IV'2016 PSA0.000 ng/ml, wit. C dożylnie 4x25g, V'2016 PSA 0.000ng/ml, VII'2016 wit. C dożylnie 4x25g, VIII'2016 PSA 0,000ng/ml, kontynuacja suplementacji i Zoladexu, XI'2016 0,000ng/ml, II'2017 0,000ng/ml, badanie CTC - 1350/ml, 3 x kurkumina i 3 x salinomycyna dożylnie, V'2017 0,000ng/ml, CTC - 300/ml, VIII'2017 0,000ng/ml, 3 x kurkumina i 3 x salinomycyna dożylnie, I 2018 CTC 1800/ml, III 2018 PSA 0,000ng/ml, Zoladex STOP, wlewy 4 x Artesunate i 2 x Salinomycyna, CTC 850/ml V 2018 PSA 0.000 ng/ml Testosteron 162 ng/dl, wlewy 2 x Artesunate i 4 x Salinomycyna

Mój wątek z forum
kemoturf
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 1962
Rejestracja: 12 wrz 2014, 16:20
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Jak się pogodzić z chorobą najbliższej osoby?

Nieprzeczytany postautor: rakar » 06 kwie 2018, 16:59

Tomku, dobrze piszesz. Nadarza się okazja, żeby porozmawiać z innymi o podobnych problemach. Ci, co bywali na naszych spotkaniach, doskonale wiedzą, jakiego powera one dają.

Na VIII Spotkanie można przyjechać dzień wcześniej 15 czerwca i zrobić nieformalny "grill" albo dnia następnego na zaplanowany grill, z obsługą i noclegiem.

Nikt i nic nie zastąpi "w biedzie" drugiego człowieka, który przechodzi to samo, co my.

Zapraszam.
Obrazek Trudno poważnie dyskutować z kimś pozbawionym poczucia humoru
Ur.1949
III'2007 PSA 8,28;biopsja Gl1+2!?;10/V/2007 limfadenektomia węzły b/z;IX'PSA 0,07;HT VIII-XII;RT XII'07-I'08 7400cGy/37frakcji;cTpN0M0
IV'2008 PSA 0,08; X’ TK ok XII' zastrzyki przeciwzakrzepicowe
I'2009 - XII' PSA 0,35 ng/ml - 0,60 ng/ml
I’2010 MRI ok, zastrzyki przeciwzakrzepicowe do IV’, III’ scyntygrafia & TRUSok, IX’ biopsja spartolona, VII' PSA 0,61;XII' 0,83;
VII'2011 1,03 T'2,33 MRI podejrzenie wznowy VIII’ biopsja- Sclerosis atrophicans prostatae;XI' MRI b/z - obserwować, PSA XI' 1,85;
V'2012 PSA 2,68 T 2,33;VII' 3,37 T'1,23;VII' PET-CT z octanem sugeruje proces nowotworowy; X' PSA 5,40;od X' Apo-Flutam 3x dziennie;po 1 mieś. PSA 1,28; 2 mieś. 1,05; 3 mieś. PSA 0,837;T 2,07
I'2013 zastrzyk Diphereline 11,25 mg na 3 mieś.; IV'2013 PSA 3,14 drugi Dipheriline+ Apo-flutam(zaniechany po 3,5 dniach);IV' w innym lab. PSA po 2 dniach 5,31, po 2 tyg. w swoim lab. PSA 1,92 ng/ml, T 0,19 ng/ml; VI' PET-CT z Choliną rak w obrębie stercza, VII' PSA 9,50 ng/ml, bikalutamid 50 mg * biopsja stercza = ogólnie Gleason 5+4, jeszcze w obrębie torebki (margines 0,2 mm); VIII' PSA 1,30 * T 1,51 bikalutamid 50mg; IX' Zmiana na Eligard PSA 0,85 przed BT IX/X' - 30 Gy=3x10;
I'2014 PSA 0,38 ng/ml {odstawiony bikalutamid}III' PSA 0,86{koniec działania Eligardu} IV' T 0,58 ng/ml*PSA 1,17 ng/ml; VI' T 2,35 & PSA 3,24;VII' T=2,25 & PSA 4,04* VIII' PSA 4,20 T 2,52 PET naciekanie na pęcherz, pęcherzyki nasienne, węzły chłonne| VIII' PSA 4,00 T 2,58 | IX' PSA 4,02 T 1,53 | XI' PSA 6,90 Apo-Flutam 2 tyg, po tym Eligard|
I'2015 PSA 1,65>II' PET-CT z choliną, praktycznie jak w roku poprz.>IV' PSA 8,83 ng/ml, T 1,69 ng/dl, zastosowano bikalutamid> 05' uretrotomia (pobrano próbki do badania histopatol.) V' PSA 1,10; VII' PSA 0,23 ng/ml; IX' 0,26 ng/ml, XI’ TURP, XI/XII' 0,35 ng/ml
I'2016 PSA 0,34 ng/ml, T 0,12 ng/dl / II/II'I PSA 0,41 ng/ml; IV' PSA 0,62 ng/ ml, T 0,23 ng/dl; VI' PSA 0,87 ng/ml, VII posiew ujemny(zaskoczenie), IX PSA 1,70 ng/ml; IX/X' PET-CT progresja, meta do węzła chłonnego biodrowego wspólnego prawego; X' PSA 1,66 ng/ml, T 0,17 ng/dl; XI' PSA 2,14 ng/ml; XII' PSA 3,03 ng/ml, T 0,104 ng/ml
I'2017 PSA 4,05 ng/ml, 08/02/2017 urestomia, II/III'2017 4,88 ng/ml, IV/V'17 PSA 5,36 ng/ml, 1-31maja badanie kliniczne ARAMIS, 5 maja Eligard pół roku, V/VI PSA 6,74 ng/ml, VI/VII 7,28 ng/ml; VIII PSA 9,87 ng/ml, T 0,091ng/dl 24/VIII Xtandi, 19/IX PSA 2,21 ng/ml, 04/X Eligard 45, 16/X PSA 1,55 ng/ml, 13/XI PSA 1,80 ng/ml, 05/XII PSA 3,43 ng/ml, T 0,127L ng/ml,
I'2018 PSA 9,67 ng/m/; scyntygrafia kości wolne od meta; 22/I' PSA 8,08 ng/ml; 24/I' liczne nacieki; 26/I' ChT I wlew docetakselu (jeszcze 9), II'2018 TURBT (koagulacja), badanie histopato: rak prostaty + wykryto drobnokomórkowy rak neuroendokrynny; III/IV' Eligard 45: IV' MRI pęcherz, węzły, odbyt nacieki PSA 7,97 ng/ml; V' PSA 5,92 ng/ml; VI' PSA 3,22 ng/ml; 22/06 ostatni wlew, przerwano ChT
Awatar użytkownika
rakar
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 8771
Rejestracja: 09 lip 2007, 10:09
Lokalizacja: Olsztyn
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Jak się pogodzić z chorobą najbliższej osoby?

Nieprzeczytany postautor: Regan » 18 maja 2018, 13:33

W oczekiwaniu na wyniki biopsji taty, (dodatkowo po śmierci mamy - z powodu powikłań po grypie (zabija szybciej niż rak, bo w niecałe 2 miesiące), mnie pomagają te wykłady:
https://www.youtube.com/watch?v=De5JtCeUbkA&t=2116s

Niezależnie w co się wierzy czy nie wierzy, na mnie działa to uspokajająco. Podaję jakby miało komuś pomóc.

Dodam tylko jeszcze, że w wykładach opata Brahma często przewija się wątek chorób nowotworowych. Miłego oglądania
Regan
Użytkownik
 
Posty: 16
Rejestracja: 08 maja 2018, 11:13
Blog: Wyświetl blog (0)


Wróć do Mam pytanie? * I have a question?

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

logo zenbox