Mąż r.1954 PSA 7,96 ng/ml BxGl.4+5 cT? HT

Tu opisz swoją historię choroby, zadaj pytanie i tu Ci odpowiemy

Mąż r.1954 PSA 7,96 ng/ml BxGl.4+5 cT? HT

Nieprzeczytany postautor: Molisana » 28 mar 2018, 15:00

Witam serdecznie,

Mój mąż od 2013 roku był pod kontrolą urologa z powodu łagodnego przerostu prostaty.

PSA:
07/2013 - 3,43 ng/ml
04/2015 - 4,09 ng/ml
01/2016 - 5,27 ng/ml
04/2016 - 4,68 ng/ml
03/2017 - 7,86 ng/ml


W 11/2016 mąż miał stan zapalny z gorączką, od tej pory brał Omsal.

W 12/2017 PSA wynosiło 7,96 gn/ml i lekarz zalecił biopsję.

Mąż jest Włochem i biopsję zrobił we Włoszech w 02/2018, opis badania histopat.:

gruczolakorak (Adenocarcinoma acinare)
G.S.4+5=9 GG5 w 1,2,3,6---
G.S.4+4=8 w 4,7 i 8---
G.S.3+3=6 w 11.
Miąższ prostaty negatywny w kierunku nowotworu w pozostałych próbkach.
Ilość miąższu obserwowanego = 137 mm.
Ilość nowotworu (neoplasia) = 50 mm.


TK jamy brzusznej ok,
Scyntygrafia ok - poza zmianą w okolicy grdyki, która była przebadana dodatkowo TK (wydaje się, że brak jest części chrząstki i nie ma to związku z nowotworem) oraz wczoraj RM - brak jeszcze wyników.

Wczoraj mąż dostał pierwszy zastrzyk Enantone, czyli Leuprorelin acetato.

Pytaliśmy mailowo radiologa (o leczeniu decydował zespół: urolog, onkolog, radiolog, ale decydujące słowo ma radiolog) o lek przeciw ewentualnemu rozbłyskowi testosteronu, ale lekarz odpowiedział, że prawdopodobieństwo tego efektu ubocznego jest znikome, natomiast połączenie tych leków (jak rozumiem z HT) zwiększa ryzyko raka sutka.

Przed trzecią dawką Entanone mąż ma zrobić PSA i poziom testosteronu, od tych wyników będzie zależało, czy po trzeciej dawce będzie poddany RT.

Lekarze nie biorą pod uwagę operacji usunięcia prostaty ze względu na agresywność nowotworu. Uważają, że jest zbyt duże ryzyko, że nie usuną wszystkiego. Ich zdaniem, mogą występować zmiany tak małe, że nie widać ich w badaniach i RT będzie lepszym rozwiązaniem.
Mąż na czas HT wraca do Polski.

Chciałabym zasięgnąć opinii polskiego onkologa - czy moglibyście polecić mi kogoś z Wrocławia, Łodzi, Śląska - dla mnie to mniej więcej te same odległości. Chciałabym tez przygotować męża do radioterapii - czy wizyta u proktologa przed RT może być pomocna? A może dietetyk?
Proszę poradźcie!

z góry dziękuję
Molisana
Użytkownik
 
Posty: 12
Rejestracja: 28 mar 2018, 13:10
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż r.1954, PSA 7,96 ng/ml Gl.4+5, HT

Nieprzeczytany postautor: kemoturf » 28 mar 2018, 16:39

Czy możesz wkleić skan biopsji?
Załączasz tylko skondensowane dane.

Molisana pisze:Wczoraj mąż dostał pierwszy zastrzyk Enantone, czyli Leuprorelin acetato.
Pytaliśmy mailowo radiologa (o leczeniu decydował zespół: urolog, onkolog, radiolog, ale decydujące słowo ma radiolog) o lek przeciw ewentualnemu rozbłyskowi testosteronu, ale lekarz odpowiedział, że prawdopodobieństwo tego efektu ubocznego jest znikome, natomiast połączenie tych leków (jak rozumiem z HT) zwiększa ryzyko raka sutka.

Octan Leuproreliny to lek, który u nas występuje jako Eligard w dawkach na miesiąc, 3 lub 6. Ryzyko rozbłysku testosteronu jest dość częste na początku terapii hormonalnej, dlatego dodatkowo się podaje najczęściej Apo Flutam, to bloker receptorów androgenowych. Nie słyszałem o ryzyku raka sutka. Nie wiemy też o czym mówimy bo żadna nazwa leku z Twojej strony nie padła. Nie wiadomo o czym myślał lekarz. Rozbłysk testosteronu może doprowadzić do dodatkowego wzrostu nowotworu, dla którego testosteron jest pewnego rodzaju pożywką.

Molisana pisze:Przed trzecią dawką Entanone mąż ma zrobić PSA i poziom testosteronu, od tych wyników będzie zależało, czy po trzeciej dawce będzie poddany RT.

Nie wiem po co czekać. Jeśli jest decyzja na leczenie drogą HT+RT, to RT należy planować od razu, najlepiej przy tak agresywnym nowotworze połączoną brachterapię i naświetlanie z pól zewnętrznych. Rak jest bardzo agresywny, a do tego PSA nie jest wysokie. Te połączenia są często gorsze i szybciej prowadzą do hormonoodporności. Sama terapia hormonalna to nie leczenie z intencją wyleczenia tylko terapia o charakterze paliatywnym.

Molisana pisze:Lekarze nie biorą pod uwagę operacji usunięcia prostaty ze względu na agresywność nowotworu. Uważają, że jest zbyt duże ryzyko, że nie usuną wszystkiego. Ich zdaniem, mogą występować zmiany tak małe, że nie widać ich w badaniach i RT będzie lepszym rozwiązaniem.

Takie ryzyko jest, choć najnowsze badania i zalecenia EUA pokazują, że rozpoczęcie od operacji zwiększa czas przeżycia pacjentów. Należy sądzić, że leczenie na samej operacji się nie skończy, choć pewnie cuda się zdarzają.
https://uroweb.org/wp-content/uploads/0 ... 17_web.pdf

Molisana pisze:Mąż na czas HT wraca do Polski.

HT przy takim agresywnym raku to minimum 2.5 roku.

Molisana pisze:Chciałabym zasięgnąć opinii polskiego onkologa - czy moglibyście polecić mi kogoś z Wrocławia, Łodzi, Śląska - dla mnie to mniej więcej te same odległości.

W zakresie RT najlepszymi ośrodkami są CO Gliwice i CO w Poznaniu. Maja najlepszą aparaturę i dobrych fachowców. W Poznaniu mogę polecić prof Mileckiego.
W zakresie operacyjnym to prym wiedzie Bydgoszcz. Trudne przypadki operuje dr. Siekiera.
A rozważaliście operację robotem da Vinci. W Gronau są dobrzy specjaliści, dr Salwa. Koszt około 20tyś EUR, dla Polaków to spora kwota, ale dla pracujących w Europie, pewnie nie taka wielka. Oczywiście gwarancji nie ma, ale ta operacja zwiększa szanse. Robią histopatologię śródoperacyjną, do tego milimetrowa precyzja.

Molisana pisze:Chciałabym tez przygotować męża do radioterapii - czy wizyta u proktologa przed RT może być pomocna? A może dzietetyk?

Proktolog tak, ale tylko jeśli były wcześnie problemy z jelitami, szczególnie grubym. Większość stosuje w czasie radioterapii lekką dietę, gotowane, bez surowego i to wystarcza.
Ur. 1964. 03'2013 PSA - 5.07ng/ml; X'2013 - 12,06ng/ml, pierwsza biopsja negatywna; XI'2013 druga biopsja negatywna; V'2014 PSA - 52.06ng/ml; VI'2014 - trzecia biopsja, Adenocarcinoma solidum GS (5+5) w prawym płacie; VI'2014 TK, scyntygrafia, bez ognisk, RM 2cm zmiany NPL w strefie obwodowej prostaty w prawym płacie; koniec VI'2014 radykalna prostatektomia Adenocarcinoma GS 9 (4+5), komórki raka w naczyniach i nerwach, pT2b, margines ujemny 0,1mm; VIII'2014 PSA po operacji 7ng/ml; PET-CH - przerzuty do węzłów; IX'2014 - początek hormonoterapii Zoladex; X'2014 r IMRT węzłów w miednicy i loży 50Gy 25 frakcji; XI'2014 PSA 0,04ng/ml, I'2015 PSA 0,04ng/ml, II'2015 PSA 0,03ng/ml, III'2015 PSA 0,02ng/ml, VI'2015 PSA 0,04ng/ml, V'2015 PSA 0,03ng/ml, VI'2015 PSA 0,04ng/ml, VII'2015 PSA<0,01ng/ml, IX'2015 PSA<0,01ng/ml, XI'2015 PSA<0,01ng/ml, XII'2015 PSA 0,002ng/ml, II'2016 PSA 0,005ng/ml, wit. C dożylnie 2x25g, IV'2016 PSA0.000 ng/ml, wit. C dożylnie 4x25g, V'2016 PSA 0.000ng/ml, VII'2016 wit. C dożylnie 4x25g, VIII'2016 PSA 0,000ng/ml, kontynuacja suplementacji i Zoladexu, XI'2016 0,000ng/ml, II'2017 0,000ng/ml, badanie CTC - 1350/ml, 3 x kurkumina i 3 x salinomycyna dożylnie, V'2017 0,000ng/ml, CTC - 300/ml, VIII'2017 0,000ng/ml, 3 x kurkumina i 3 x salinomycyna dożylnie, I 2018 CTC 1800/ml, III 2018 PSA 0,000ng/ml, Zoladex STOP, wlewy 4 x Artesunate i 2 x Salinomycyna

Mój wątek z forum
kemoturf
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 1704
Rejestracja: 12 wrz 2014, 16:20
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż r.1954, PSA 7,96 ng/ml Gl.4+5, HT

Nieprzeczytany postautor: Molisana » 28 mar 2018, 20:38

kemoturf, dziękuję!

Załączam biopsję, mam tylko takie zdjęcie, niestety brakuje marginesu - może tam są ważne informacje. Jutro wieczorem będę mieć oryginał i wkleję całość.

kemoturf pisze:Octan Leuproreliny to lek, który u nas występuje jako Eligard w dawkach na miesiąc, 3 lub 6. Ryzyko rozbłysku testosteronu jest dość częste na początku terapii hormonalnej, dlatego dodatkowo się podaje najczęściej Apo Flutam, to bloker receptorów androgenowych. Nie słyszałem o ryzyku raka sutka. Nie wiemy też o czym mówimy bo żadna nazwa leku z Twojej strony nie padła. Nie wiadomo o czym myślał lekarz.


Nazwa leku nie padła w czasie korespondencji z lekarzem - my zapytaliśmy czy można podać lek blokujący możliwość tego skutku ubocznego, a on odpowiedział dokładnie to co napisałam plus "proszę się nie martwić".

Mój mąż ufa lekarzowi i trochę się denerwuje, że drążę temat, a ja czuję się niedoinformowana i tak naprawdę nie wiem, dlaczego najpierw HT, dlaczego czekamy na RT. Po zapoznaniu się z informacjami na forum zastanawiam się również, dlaczego mąż nie miał RTG płuc. To sprawia, że nie mam pewności czy jest w dobrych rękach, zwłaszcza jeśli chodzi o leczenie farmakologiczne. Odnośnie rezygnacji z operacji uzyskałam lakoniczną odpowiedź i przez to odnoszę wrażenie, że temat nie był dogłębnie analizowany (może nie powinien?).

Jeśli chodzi o operację, to myślałam, że skoro RT i operacja są terapiami radykalnymi to są równoważne? Klinika we Włoszech, w której mąż ma mieć RT ma bardzo dobrą opinię m.in. w 2013 roku mama męża miała tam naświetlania paliatywne guza mózgu, a przekierowano ją tam z innego szpitala, żeby naświetlania były jak najdokładniejsze.


Napisałam, że mąż przyjeżdża na czas HT do Polski - po Twojej informacji prostuję. Przyjeżdża do Polski na okres przed RT.

Spróbuję namówić męża na konsultację u dr Siekiery i na kolejnego emaila do włoskiego lekarza.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Molisana
Użytkownik
 
Posty: 12
Rejestracja: 28 mar 2018, 13:10
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż r.1954 PSA 7,96 ng/ml BxGl.4+5,cT? HT

Nieprzeczytany postautor: bela71 » 29 mar 2018, 00:15

Przy PSA w okolicach 8 rozbłysk testosteronu nie jest bardzo groźny. Zresztą podobno nie u wszystkich występuje.

Wyniki rezonansu porównane z TK mogą pokazać, czy rzeczywiście istnieje ryzyko niedoszczętnej operacji (inwazja lokalna).

Wspomniane Wytyczne EAU 2018 podają, że przy raku wysokiego ryzyka (w tym wypadku Gleason 9), można proponować operację jeśli pacjent zaakceptuje, że jest to część agresywnego leczenia multimodalnego (możliwa kumulacja skutków ubocznych prostatektomii i naswietlania plus hormonoterapii lub nawet chemioterapii):

http://uroweb.org/guideline/prostate-cancer/#6_2

[Oryginał jest w tabelce, wybaczcie marne formatowanie]

6.2.3.4.Guidelines for radical treatment of high-risk localised disease

Recommendation [Strength rating]

Radical Prostatectomy (RP)

Offer RP to patients with high-risk localised PCa and a life expectancy of > ten years only as part of multi-modal therapy. [Strong]

Extended pelvic lymph node dissection (ePLND)

Perform an ePLND in high-risk disease. [Strong]

Do not perform a frozen section of nodes during RP to decide whether to proceed with, or abandon, the procedure. [Strong]

Radiotherapeutic treatments

In patients with high-risk localised disease, use external-beam radiation therapy (EBRT) with 76-78 Gy in combination with long-term androgen deprivation therapy (ADT) (two to three years). [Strong]

In patients with high-risk localised disease, use EBRT with brachytherapy boost (either high-dose rate or low-dose rate), in combination with long-term ADT (two to three years). [Weak]

Other therapeutic options outside surgery and radiotherapy

Do not offer either whole gland or focal treatment to high-risk patients. [Strong]

Do not use ADT monotherapy in asymptomatic patients. [Strong]



Do rozważenia jest udział w badaniu klinicznym ATLAS - wszyscy pacjenci są poddawani hormonoterapii i radioterapii, do tego jest 50% na apalutamid (Erleada) - najnowszy antyandrogen II generacji.

An Efficacy and Safety Study of JNJ-56021927 (Apalutamide) in High-risk Prostate Cancer Subjects Receiving Primary Radiation Therapy: ATLAS
NCT02531516
https://clinicaltrials.gov/ct2/show/stu ... how_locs=Y

Na powyższej stronie można znaleźć miejsca rekrutacji we Włoszech - decyzję trzeba podjąć szybko, bo szukają pacjentów którzy są przed hormonoterapią lub na samym początku - nie dłużej niż 3 miesiące.
Może są i inne badania kliniczne - to jedno rekrutuje również w Polsce i na forum mamy wątek osoby uczestniczącej w nim:
viewtopic.php?f=2&t=2520&p=89347&hilit=ATLAS#p89347
Tata ur.1936 Od 2005 leczenie BPH, PSA przy finasterydzie oscylujące między 5 a 11(!).
Po odstawieniu Proscaru VII.2012 PSA 20,81ng/ml, biopsja GL 4+3, zatarta torebka, scyntygrafia czysto. cT3NxM0 Gleason 7 (4+3)
X.2015 Apo-Flutam (1mc), Diphereline co 3m-ce, zmieniona po roku na Eligard 45. 4.XII.12 PSA 1,15.
XII.2012-I.2013 RT 65 Gy IGRT w 25 frakcjach (Wieliszew).
PSA 21.II.13 - 0,089; 25.IV.13 - 0,076; VI.13 - 0,067; IX.13 - 0,065; XII.13 - 0,044,(testosteron 0,035); III.2014 - 0,057, (T<0,025 od tego momentu); V.14 - 0,021; IX.14 - 0,016; XI.14 - 0,009; I.2015 - 0,01; IV.15 - 0,011 KONIEC HT VIII.15 PSA - 0,008; XI.15 PSA 0,010, T 0,14; II 2016 PSA 0,025, T 0,4; V 2016 PSA 0,017, T 0,68; VIII 2016 PSA 0,021, T 0,9; XI 2016 PSA 0,016, T 0,966; III 2017 PSA 0,003[?], T 1,38; IX 2017 PSA 0,035 T 1,63; XI 2017 PSA 0,051, T 1,79; I 2018 PSA 0,06, T 2,13; II 18 PSA 0,06, T 1,84; IV 18 PSA 0,05 T 1,88

3.12.15 – Kolonoskopia i APC zmian naczyniowych (angiodysplazja odbytnicy po RT); 2016 2 serie czopków łagodzących podkrwawianie; 29.05.2017 - ponowna koagulacja laserowa niewielkich zmian naczyniowych w odbycie - zaobserwowana znaczna poprawa stanu śluzówki jelita w porównaniu do 2015
Wątek: http://rak-prostaty.pl/viewtopic.php?f=2&t=2137
bela71
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 2572
Rejestracja: 20 sty 2015, 01:09
Lokalizacja: Toruń
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż r.1954 PSA 7,96 ng/ml BxGl.4+5,cT? HT

Nieprzeczytany postautor: Molisana » 03 kwie 2018, 00:51

Napisałam posta w czwartek, zawiesił mi się internet i post przepadł...

bela71, bardzo, bardzo dziękuję!

Poza tym powinnam już na wstępie podziękować Wszystkim tworzącym to forum, dziękuję, że jesteście!

Mam wyrzuty sumienia, że tak wygląda to diagnozowanie i leczenie męża.
Dwa lata temu jego urolog przy USG nerki zauważył zmianę w wątrobie - dał nam skierowanie na TK. TK wykazało, że to npl - meta 40x50 mm. Wpadliśmy w panikę, co teraz, guz pierwotny to pewnie monstrum, dwójka małych dzieci tutaj, więc może diagnostyka prywatnie w PL, żeby jak najwięcej jeszcze być razem...3 miesiące na płytkim oddechu - szukanie guza pierwotnego - badania, konsultacje, szukanie w internecie co i jak jeszcze można zbadać ... aż przerzut okazał się być naczyniakiem.

Dlatego teraz mąż od razu wszedł w szpitalny system, a ja postanowiłam nie czytać (..prawie nic) o jego przypadłości do czasu, aż będziemy mieć komplet badań.

A kiedy zaczęłam czytać, to nabrałam wątpliwości... W ubiegłym tygodniu to była panika i zablokowany "panel sterowania", nie umiałam trzeźwo myśleć.
Dzięki forum otrząsnęłam się i mogę działać.
Jestem za to bardzo bardzo wdzięczna!

Wracając do konkretów. Mąż wrócił w czwartek z oryginałem wyniku biopsji - tam naprawdę nic więcej nie ma, na marginesie są tylko godziny przyjęć.

Może jeszcze ktoś zechciałby odnieść się do moich wątpliwości:

- przeczytałam tutaj, że HT przed RT jest kwestionowane viewtopic.php?f=9&t=1195

wlobo135 pisze:Podstawowa wiedza o raku prostaty i jego leczeniu.
Hormonoterapia znalazła zastosowanie w
• leczeniu raka w wypadku gdy istnieją bezwzględne przeciwwskazania do zabiegu chirurgicznego I radioterapii, lub rak rozprzestrzenił się poza prostatę.
• Po zabiegu chirurgicznym lub radioterapii gdy dochodzi do wznowy raka, lub nie został on całkowicie usunięty.
• Jako dodatek do radioterapii u pacjentów z wysokim ryzykiem nawrotu choroby
• Przed zabiegiem chirurgicznym lub radioterapią w celu zmniejszenia rozmiarów raka i zwiększenia efektywności leczenia.( Ta metoda jest obecnie kwestionowana.)


Mąż ma Ht przed RT - czy to postępowanie może zaszkodzić mężowi?

- jeśli dobrze zrozumiałam, mąż nie jest skreślony jeśli chodzi o operację. Za czasów poprzedniego "nowotworu" wyrobiłam sobie przekonanie, że dopóki chcą Cię kroić, to dobrze. Czy rezygnacja z operacji oznacza, że jest w grupie gorzej rokujących?

Mąż na dziś nie chce już nic zmieniać, nie chce o tym myśleć, chce cytuję: "wieść żywot przeciętnego pacjenta z regionu Lombardia".

Nie chce badań klinicznych, bo chce być z dziećmi, a to pewnie wymaga częstszych kontroli (i tak bardzo dziękuję Bela71!), ale póki co zgodził się na wizytę u dr Sosnowskiego (w czwartek) - po wiedzę. Umówiłam go jeszcze do dr Skonecznej, dr Majewskiego i dr Siekiery - co tydzień 1 wizyta, ale mąż zdecyduje po czwartku czy się odbędą.

Czyli - byle do czwartku!
Molisana
Użytkownik
 
Posty: 12
Rejestracja: 28 mar 2018, 13:10
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż r.1954 PSA 7,96 ng/ml BxGl.4+5,cT? HT

Nieprzeczytany postautor: bela71 » 03 kwie 2018, 19:06

Przed zabiegiem chirurgicznym lub radioterapią w celu zmniejszenia rozmiarów raka i zwiększenia efektywności leczenia.( Ta metoda jest obecnie kwestionowana.)

Mąż ma Ht przed RT - czy to postępowanie może zaszkodzić mężowi?


To był skrót myślowy - wiekszość chirurgów obecnie nie chce, żeby pacjent przed operacją otrzymywał hormonoterapię, bo po obkurczeniu guza łatwiej coś przegapić podczas wycinania. Ale były wypadki przy wysokim PSA i Gleasonie, że dobry, doświadczony chirurg (a do takich kolejki bywają kilkumiesięczne) zlecał krótką hormonoterapię osłonową zanim pacjent dotrze na stół.

Hormonoterapia przed radioterapią działa bardzo dobrze.

Dzięki za zwrócenie uwagi, trzeba będzie przejrzeć i uaktualnić podstawową wiedzę, Śledzę temat raka prostaty od 2011 i wiele się zmieniło - i ciągle zmienia - w podejściu do leczenia.


- jeśli dobrze zrozumiałam, mąż nie jest skreślony jeśli chodzi o operację. Za czasów poprzedniego "nowotworu" wyrobiłam sobie przekonanie, że dopóki chcą Cię kroić, to dobrze. Czy rezygnacja z operacji oznacza, że jest w grupie gorzej rokujących?


Naświetlania dużą dawką to też leczenie radykalne (z intencją wyleczenia). Przy raku wysokiego ryzyka to w zasadzie standard - kombinacja operacja + naświetlanie + hormonoterapia może dawać nieco wiekszą szansę na wyleczenie, ale jeśli wystąpią skutki ubocznie wszystkich terapii, komfort życia bardzo spadnie. U zdrowego pięćdziesięciolatka leczenie multimodalne może byc najlepszym wyjściem, dekadę później - niekoniecznie.

Co do uciążliwości badania klinicznego ATLAS (liczba testów itd.) - może zapytaj Dony, wątek jej męża jest zalinkowany w poprzednim wpisie.
Tata ur.1936 Od 2005 leczenie BPH, PSA przy finasterydzie oscylujące między 5 a 11(!).
Po odstawieniu Proscaru VII.2012 PSA 20,81ng/ml, biopsja GL 4+3, zatarta torebka, scyntygrafia czysto. cT3NxM0 Gleason 7 (4+3)
X.2015 Apo-Flutam (1mc), Diphereline co 3m-ce, zmieniona po roku na Eligard 45. 4.XII.12 PSA 1,15.
XII.2012-I.2013 RT 65 Gy IGRT w 25 frakcjach (Wieliszew).
PSA 21.II.13 - 0,089; 25.IV.13 - 0,076; VI.13 - 0,067; IX.13 - 0,065; XII.13 - 0,044,(testosteron 0,035); III.2014 - 0,057, (T<0,025 od tego momentu); V.14 - 0,021; IX.14 - 0,016; XI.14 - 0,009; I.2015 - 0,01; IV.15 - 0,011 KONIEC HT VIII.15 PSA - 0,008; XI.15 PSA 0,010, T 0,14; II 2016 PSA 0,025, T 0,4; V 2016 PSA 0,017, T 0,68; VIII 2016 PSA 0,021, T 0,9; XI 2016 PSA 0,016, T 0,966; III 2017 PSA 0,003[?], T 1,38; IX 2017 PSA 0,035 T 1,63; XI 2017 PSA 0,051, T 1,79; I 2018 PSA 0,06, T 2,13; II 18 PSA 0,06, T 1,84; IV 18 PSA 0,05 T 1,88

3.12.15 – Kolonoskopia i APC zmian naczyniowych (angiodysplazja odbytnicy po RT); 2016 2 serie czopków łagodzących podkrwawianie; 29.05.2017 - ponowna koagulacja laserowa niewielkich zmian naczyniowych w odbycie - zaobserwowana znaczna poprawa stanu śluzówki jelita w porównaniu do 2015
Wątek: http://rak-prostaty.pl/viewtopic.php?f=2&t=2137
bela71
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 2572
Rejestracja: 20 sty 2015, 01:09
Lokalizacja: Toruń
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż r.1954 PSA 7,96 ng/ml BxGl.4+5,cT? HT

Nieprzeczytany postautor: Molisana » 05 kwie 2018, 12:49

Bardzo dziękuję za odpowiedź.
Cieszę się, że informacja o kwestionowaniu HT przed RT jest nieaktualna -ufff :)
Dzięki za namiary na wątek Dony, zapoznałam się, dzisiaj mąż ma wizytę u dr S. - zapytamy również jego o opinię.



Tymczasem poniżej wklejam tłumaczenia badań męża:


02/01/18
Wykonane badanie: badanie urologiczne

Dysuria
PSA: 7.9 ng/mL


Brzuch płaski, miękki i niebolący przy palpacji powierzchniowej i głębokiej, objaw Blumberga ujemny
Badanie per rectum: gruczoł krokowy powiększony trzykrotnie, o budowie dwupłatowej, z powiększonym płatem prawym.
Objętość gruczołu krokowego w improwizowanym badaniu USG określono na 59 ml.




12/02/2018
BADANIE TRUS Z BIOPSJĄ GRUCZOŁU KROKOWEGO


Badanie histopatologiczne nr 526/18 wykonane w dniu 09/02/2018r. wykazało obecność gruczolakoraka groniastego
w skali Gleasona 4+5=9 GG5 w próbkach 1,2,3,6---
w skali Gleasona 4+4=8 w próbkach 4,7 i 8 ---
w skali Gleasona 3+3=6 w próbce 11.
W pozostałych próbkach miąższ gruczołu krokowego bez cech nowotworowych.

Ilość analizowanego miąższu gruczołu krokowego: 137 mm.
Ilość analizowanej tkanki nowotworowej: 50 mm.





08/03/2018
Kompleksowe TK jamy brzusznej z i bez podania środka kontrastowego


Badanie wykonane urządzeniem Multidetector bez i po dożylnym podaniu w bolusie niejonowego jodowego środka kontrastowego (Omnipaque 350; 120 ml).

Cel diagnostyczny: określanie stadium rozwoju nowotworu gruczołu krokowego.

Gruczoł krokowy kulisty, powiększony, o średnicy poprzecznej osiowej max. 55 mm, o niejednorodnej gęstości ze znacznie zachodzącym płatem środkowym na pęcherz moczowy;
pęcherzyki nasienne raczej symetryczne.
Pęcherz moczowy lekko wypełniony, o lekko pogrubionych ścianach z powodu przerostu mięśnia wypieracza.
Nie stwierdzono obrzęków węzłów chłonnych w przestrzeni zaotrzewnowej sugerujących ewentualny rozrost chorobowy.

Wielkość wątroby w granicach normy, brzegi regularne; w obrębie S7 w tylnej części podtorebkowej stwierdzono naczyniaka jamistego o max. śr. osiowej ok. 52 mm; podobna zmiana zlokalizowana jest w okolicy podtorebkowej przedniej S4a. Pojedyncze obszary hipodensyjne w okolicy obu płatów, o prawdopodobnym charakterze zwykłych torbieli dróg żółciowych, z których największa ma wielkość 11 mm w S8. Oś śledzionowo-wrotna i gałęzie wrotne wewnątrzwątrobowe drożne. Pęcherzyk żółciowy w prawidłowym ułożeniu, bez złogów i zwapnień.
Trzustka, śledziona i nadnercza w granicach normy.
Nerki obustronnie w prawidłowym ułożeniu o wymiarach i średnicy miąższu odpowiadających wiekowi pacjenta, z zachowaną i symetryczną czynnością nefrologiczną, z niewielkimi torbielami o wymiarach od paru milimetrów do ok. 8 cm w części biegunowej górnej z lewej strony. Poszerzeń układu kielichowo-miedniczkowego nie stwierdzono; prawidłowa średnica i drożność obu moczowodów.
Niepowikłana uchyłkowatość esicy.
Płynu w jamie brzusznej nie stwierdzono.
Zmiany włókniste i niepoprawne upowietrznienie w podstawie płuca prawego tylnego wgłębienia; wysięków opłucnowych nie stwierdzono. Mikroguzek o gładkich brzegach, bez cech zwapnienia, atypowy (6 mm) w obszarze bocznym płaszcza przednio-dolnego segmentu dolnego, płata dolnego lewego, do obserwacji w kolejnym badaniu kontrolnym.

Obraz, w oknie kostnym, nie wykazuje wyraźnych zmian w zakresie struktury kostnej o charakterze zapalnym, sugerujących rozrost chorobowy na analizowane podczas badania części szkieletowe.





09/03/2018
Badanie: scyntygrafia kości lub stawów total body
Data opisu: 12/03/2018

Radiofarmaceutyk: DIFOSFONATI – Tc-99m
Aktywność podanego radioznacznika: 665 MBq

Opis:
Badanie wykonano techniką total-body w projekcjach przedniej i tylnej po 2 godzinach od podania radioznacznika.

Badanie wykazało wzmożony wychwyt radioznacznika osteotropowego w obszarze nad żyłą szyjną, o niepewnej lokalizacji anatomicznej (chrząstka tarczowata? Trzon kręgu?), który należy łączyć z uzyskanymi danymi radiologicznymi.
Lekka niejednorodność w wychwycie znacznika w obrębie kręgosłupa oraz w okolicach większych stawów, spowodowana najprawdopodobniej zmianami zwyrodnieniowymi.





15/03/2018
AMBULATORIUM ONKOLOGICZNE
Badanie wielospecjalistyczne


Wnioski:
63 letni pacjent, niedawno wykonana biopsja gruczołu krokowego wykazała gruczolakoraka groniastego w skali Gleasona 4+5=9 w 4 próbkach wycinka z płata prawego; gruczolakoraka groniastego w skali Gleasona 4+4=8 w 3 próbkach wycinka z płata prawego; gruczolakoraka groniastego w skali Gleasona 3+3=6 w jedynej próbce wycinka z płata lewego.
PSA podstawowy poniżej 10 ng/mL.
W aktualnie wykonanych badaniach staging nie wykazano jednoznacznie przerzutów, niejednoznaczny wzmożony wychwyt scyntygraficzny w obszarze nad żyłą szyjną, o niepewnej lokalizacji anatomicznej, z powodu którego pacjent zostanie poddany badaniu celowanemu bezpośrednio w oddziale radioterapii.
Jeśli badanie nie wykaże przerzutów, z uwagi na wynik badania histopatologicznego oraz po ocenie ryzyka, pacjent będzie mógł być zakwalifikowany do hormonalnego leczenia neoadiuwantowego, przy towarzyszącej radioterapii i leczeniu adiuwantowemu.






27/03/2018
RM mózgowia i pnia mózgu bez podania środka kontrastowego
RM odcinka szyjnego kręgosłupa bez podania środka kontrastowego


Cel diagnostyczny: określanie stadium rozwoju nowotworu gruczołu krokowego.

MÓZGOWIE
Badanie wykonano w sekwencjach TSE, FLAIR, DWI, T2 w rekonstrukcjach wielopłaszczyznowych T1 i T2 z podstawowym wzmocnieniem zgodnie ze wskazaniem.

Badanie nie wykazało obszarów o zmienionej intensywności sygnału o cechach patologii w części nad- i pod-namiotowej.
Nie wykazano obszarów o ograniczonym sygnale w sekwencjach wzmocnionych, o cechach niedokrwienia.
Obszary linii środkowej w osi.
Układ komorowy o prawidłowej szerokości.
Bruzdy kory mózgowej prawidłowe.
Owalna zmiana śródkościa na poziomie sklepienia czaszki w części czołowej przyśrodkowej prawej o wymiarach ok. 12 mm, atypowa.
Pogrubienie błony śluzowej jam przynosowych.

ODCINEK SZYJNY KRĘGOSŁUPA
Badanie wykonano w sekwencjach TSE i STIR we wzmocnionych rekonstrukcjach wielopłaszczyznowych T1 i T2.

Nie stwierdzono zmian morfologicznych i zmian w budowie kości o charakterze zapalnym, w obrębie segmentów kręgosłupa szyjnego.
Przodozmyk 1 stopnia C2 i C3.
W tylnej części trzonu kręgowego C2 widoczna owalna zmiana wielkości ok. 5 mm, hypodensyjna w obrazach T1-T2 w części środkowej-przyśrodkowej obustronnie, szersza po prawej stronie, najprawdopodobniej pozaoponowa (zwapnienie więzadła wzdłużnego tylnego?).
Rozległe zapalenie chrząstek i stawów międzykręgowych.
Wypuklina boczna krążka miedzykręgowego C3-C4.
Grubość krążka C5-C6 zmniejszona ze znaczną wypukliną środkowo-przyśrodkową prawą.
Zmiany zanikowe krążka C6-C7 z wypukliną środkowo-przyśrodkową obustronnie.
Prawidłowa szerokość kanału kręgowego.
Badany odcinek rdzenia kręgowego o prawidłowej budowie i o prawidłowym sygnale.
Molisana
Użytkownik
 
Posty: 12
Rejestracja: 28 mar 2018, 13:10
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż r.1954 PSA 7,96 ng/ml BxGl.4+5,cT? HT

Nieprzeczytany postautor: Molisana » 06 kwie 2018, 17:41

Witajcie,

wczoraj byliśmy u dr Romana Sosnowskiego w Warszawie - niesamowicie przystępny lekarz!

Przedstawił nam warianty leczenia, i w końcu lepiej rozumiemy na jakim etapie jesteśmy i rokowania. Mąż nie dostał tylu informacji podczas wszystkich swoich onko wizyt w szpitalu.

Mąż kwalifikuje się do operacji, dr mówił, że we Włoszech operuje się tylko robotem Da Vinci i prawie umówił nas na wizytę do urologa chirurga w Mediolanie (naprawdę, wyjął telefon i zadzwonił, termin na poniedziałek, szczęki nam opadły) - ale musimy to jeszcze przemyśleć (wtedy może pojedziemy na kolejny poniedziałek).

Podanie HT przed operacją nie jest dobre, ale nie jest tez dyskwalifikujące.

Jednocześnie dr uspokoił co do terapii przewidzianej obecnie dla męża RT + HT. Prawdopodobieństwo sukcesu leczenia jest na tyle zbliżone, że to wybór powinien zależeć również od pacjenta. I pacjent dopiero teraz się zastanawia i czyta.
Molisana
Użytkownik
 
Posty: 12
Rejestracja: 28 mar 2018, 13:10
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż r.1954 PSA 7,96 ng/ml BxGl.4+5,cT? HT

Nieprzeczytany postautor: Molisana » 08 kwie 2018, 10:33

Dzień dobry,
mąż jednak nie chce "grzebać" w temacie, bo to za bardzo burzy jego spokój.
A ja nie mogę przestać myśleć, że za mało wiemy i powinniśmy rozważyć jeszcze operację?

Czy Waszym zdaniem po podaniu hormonów to już za późno na takie rozważania?

Mąż był przygotowany psychicznie na operację, aż do wizyty na której powiedziano mu, że jednak radioterapia.

O leczeniu we Włoszech nie wiemy praktycznie nic. Np. mąż dopiero u dr Sosnowskiego dowiedział się, że z takim Gleasonem standard to naświetlanie również węzłów.

Mąż przeczytał cv swojego radiologa (jest dostępne w sieci), i koncentruje się na tym, że dr ma swój wkład w rozwój nauki (w trakcie kariery zaprojektował z kolegami kilka urządzeń), no dobra, niech mąż ma komfort psychiczny.

Czy przy takim Gleasonie jest możliwa tomoterapia?

W "naszym" szpitalu nie ma dostępnejtomografii tomoterapii:
https://www.policlinicodimonza.it/clini ... dioterapia

Ale w szpitalu obok jest:
http://www.hsr.it/clinica/radioterapia/tomoterapia/
Molisana
Użytkownik
 
Posty: 12
Rejestracja: 28 mar 2018, 13:10
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż r.1954 PSA 7,96 ng/ml BxGl.4+5 cT? HT

Nieprzeczytany postautor: zosia bluszcz » 08 kwie 2018, 11:52

Molisana, mysle, ze powinniscie udac sie do Mediolanu na konsultację, tak jak Wam radzi dr Sosnowski.

O tomoterapii przeczytasz tu:
viewtopic.php?f=3&t=2550

pzdr
zosia
[color=#FFBF00]..........................Obrazek
zosia bluszcz
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 7196
Rejestracja: 13 cze 2009, 02:06
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż r.1954 PSA 7,96 ng/ml BxGl.4+5 cT? HT

Nieprzeczytany postautor: Molisana » 11 kwie 2018, 18:02

Zosia, dziękuję.

W poniedziałek byłam z dokumentami męża u dr Andrzeja Przybyły we Wrocławiu (i kolejny raz bardzo polecam lekarza znalezionego na forum!). Jego zalecenie pierwszej kolejności radykalna prostatektomia, a w przypadku np. oporu psychicznego męża radioterapia - oczywiście również skuteczna - ale zalecana na drugim miejscu.

Bardzo ważna konsultacja, bo dr dał nam nową ważną wskazówkę.
Mąż miał 1,5 roku temu infekcję prostaty z zatrzymaniem mikcji. Mąż zgłaszał to na początkowej wizycie we Włoszech, ale nikt tego nie zanotował w jego karcie z wizyty i raczej nikt już nie bierze tego pod uwagę.
A to ważne, bo RT nie usuwa prostaty i jednocześnie po RT trudniej będzie interweniować chirurgicznie, jeśli problem się powtórzy. Czyli ciąć. Najważniejszy doświadczony chirurg, metoda to sprawa drugorzędna.

To przekonało męża do operacji i w poniedziałek ma wizytę u chirurga w Mediolanie.

Waham się czy napisać jeszcze o czymś... no dobra:
Doktor(niepytany...;)) naświetlił też w skrócie możliwości i metody do powrotu sprawności seksualnej po operacji, i widzę, że mężowi jakby lżej na duszy. :)
Molisana
Użytkownik
 
Posty: 12
Rejestracja: 28 mar 2018, 13:10
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż r.1954 PSA 7,96 ng/ml BxGl.4+5 cT? HT

Nieprzeczytany postautor: kemoturf » 11 kwie 2018, 19:51

Dr zajmuje się rehabilitacja urologiczna. Tez sprawami sprawnosci seksualnej wiec moze pomoc.

A co do samej operacji to najlepsze efekty, najmniej powiklan i tez utrzymanie sprawnosci seksualnej, jesli sie da ze wzgledu na raka gwarantuje operacja robotem. Jeśli można to zrobić w ramach ubezpieczenia to warto rozejrzec się pod tym katem. Robot jednak sam nie operuje więc dobry operator - chirurg jest nadal kluczowy.
Ur. 1964. 03'2013 PSA - 5.07ng/ml; X'2013 - 12,06ng/ml, pierwsza biopsja negatywna; XI'2013 druga biopsja negatywna; V'2014 PSA - 52.06ng/ml; VI'2014 - trzecia biopsja, Adenocarcinoma solidum GS (5+5) w prawym płacie; VI'2014 TK, scyntygrafia, bez ognisk, RM 2cm zmiany NPL w strefie obwodowej prostaty w prawym płacie; koniec VI'2014 radykalna prostatektomia Adenocarcinoma GS 9 (4+5), komórki raka w naczyniach i nerwach, pT2b, margines ujemny 0,1mm; VIII'2014 PSA po operacji 7ng/ml; PET-CH - przerzuty do węzłów; IX'2014 - początek hormonoterapii Zoladex; X'2014 r IMRT węzłów w miednicy i loży 50Gy 25 frakcji; XI'2014 PSA 0,04ng/ml, I'2015 PSA 0,04ng/ml, II'2015 PSA 0,03ng/ml, III'2015 PSA 0,02ng/ml, VI'2015 PSA 0,04ng/ml, V'2015 PSA 0,03ng/ml, VI'2015 PSA 0,04ng/ml, VII'2015 PSA<0,01ng/ml, IX'2015 PSA<0,01ng/ml, XI'2015 PSA<0,01ng/ml, XII'2015 PSA 0,002ng/ml, II'2016 PSA 0,005ng/ml, wit. C dożylnie 2x25g, IV'2016 PSA0.000 ng/ml, wit. C dożylnie 4x25g, V'2016 PSA 0.000ng/ml, VII'2016 wit. C dożylnie 4x25g, VIII'2016 PSA 0,000ng/ml, kontynuacja suplementacji i Zoladexu, XI'2016 0,000ng/ml, II'2017 0,000ng/ml, badanie CTC - 1350/ml, 3 x kurkumina i 3 x salinomycyna dożylnie, V'2017 0,000ng/ml, CTC - 300/ml, VIII'2017 0,000ng/ml, 3 x kurkumina i 3 x salinomycyna dożylnie, I 2018 CTC 1800/ml, III 2018 PSA 0,000ng/ml, Zoladex STOP, wlewy 4 x Artesunate i 2 x Salinomycyna

Mój wątek z forum
kemoturf
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 1704
Rejestracja: 12 wrz 2014, 16:20
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż r.1954 PSA 7,96 ng/ml BxGl.4+5 cT? HT

Nieprzeczytany postautor: Molisana » 14 kwie 2018, 06:51

Dzień dobry Forum!

Dzięki Kemoturf, to właśnie Twój pierwszy post dał mi impuls do umówienia wizyt u innych lekarzy, żeby sprawdzić czy RT to była jedyna opcja.

Niestety cała inicjatywa jest po mojej stronie, mąż chce świętego spokoju, a ja 24 h na dobę jestem w panice :(
Na szczęście przekonał się już, że nie chcę podważyć jego leczenia za wszelką cenę, tylko chcę sprawdzić dostępne opcje.

W poniedziałek mamy wizytę prywatną w Mediolanie, u ordynatora szpitala San Raffaele. Operują tam metodą otwartą i robotem, na pewno długo się czeka na termin i bierzemy pod uwagę opcję operacji prywatnej. Początkowo mieliśmy umówioną wizytę u dobrego doświadczonego chirurga, który operuje tylko prywatnie. O tym "tylko prywatnie" doczytaliśmy w czwartek i doszliśmy do wniosku, że możemy decyzją o operacji spalić relację w szpitalu, który teraz prowadzi terapię męża i stracić zaplecze onko.
Stąd zmiana na wizytę j/w, wg męża być San Raffaele może mieć opcję prywatną w razie czego.

W międzyczasie mąż dostał telefon, żeby stawić się na symulację RT w przyszłym tygodniu - pomimo że wcześniej miał info, że decyzje co dalej będą po badaniu krwi przed trzecim zastrzykiem HT (mąż jest po jednym). Nic nie rozumiemy, póki co mąż na razie przełożył to na początek maja. W szpitalu embargo na informacje + mąż ma opory przed zadawaniem pytań + moje niewielkie kompetencje językowe w zakresie medycznym i brak zgody męża na zadawanie pytań lekarzowi emailem przeze mnie = nie wiemy nic oprócz tego, że OGÓLNIE planują odnośnie męża HT i RT.

Boję się poniedziałku ze względu na sprawy językowe. Dobrze mówię po włosku, ale podczas włoskiej wizyty odnośnie decyzji o leczeniu nie zrozumiałam wielu rzeczy, teraz trochę się doszkoliłam, ale jeśli dr będzie używać wyszukanych słów to znowu polegnę.

P.S. Po szukaniu info na włoskich stronach utwierdzam się w przekonaniu, jak duży kawał dobrej i potrzebnej roboty zrobili twórcy tego forum. Szacun.
Molisana
Użytkownik
 
Posty: 12
Rejestracja: 28 mar 2018, 13:10
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż r.1954 PSA 7,96 ng/ml BxGl.4+5 cT? HT

Nieprzeczytany postautor: Molisana » 17 kwie 2018, 11:59

Mąż jest w kolejce na RP robotem Da Vinci, czas oczekiwania 3-4 miesiące. Mąż nie chce już nic szukać i zmieniać. Czy Waszym zdaniem naciskać na drogę prywatną, żeby skrócić czas oczekiwania?
Wg wczorajszego dr im wcześniej tym lepiej, ale nie później niż 6 miesięcy od teraz.
Kazał kontynuować HT że względu na kompromis pomiędzy czasem oczekiwania, a kontrolą choroby.
Molisana
Użytkownik
 
Posty: 12
Rejestracja: 28 mar 2018, 13:10
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż r.1954 PSA 7,96 ng/ml BxGl.4+5 cT? HT

Nieprzeczytany postautor: pja2016 » 17 kwie 2018, 13:13

Sytuację wyjściową macie podobną jak u nas. GS niższy, bo być może były jakieś leki. Też początkowo sugerowano nam HT + RT. Nie w jednym miejscu. Najpierw w Toruniu, później w Bydgoszczy, przekonano nas o słuszności opcji RP + HT +..... Decyzja była dobra. Z perspektywy czasu, na zabieg za granicą nie zdecydowalibyśmy się. Finansowo w zasięgu, ale ewentualne powikłania, nawet już po wypisie trzeba zawsze brać pod uwagę.
Tata lat 67 (1950r).
20.03.2017 PSA 15.073
26.05.2017 biopsja z wynikiem GS 4+5, utkanie nowotworu stanowi 50-80-100% objętości wycinków
01.06.2017 RTG kl.piersiowej - czyste
01.06.2017 MRI miednicy małej: Gruczoł krokowy o wym. 40x32x49 mm, o niejednorodnej strukturze, W części bocznej lewej strefy obwodowej widoczne ognisko hipointensywne w obrazach T2-zależnych o wym. 26x13 mm, z cechami restrykcji dyfuzji odpowiadające zmianie rozrostowej. Pęcherzyki nasienne po stronie lewej odcinkowo o obniżonym sygnale z możliwością nacieku. Poza tym płaszczyzny tłuszczowe zachowane prawidłowo. Pęcherz moczowy o gładkich obrysach, modelowany od dołu przez prostatę.W kości krzyżowej po stronie lewej ognisko o śr. ok 7 mm o podwyższonym sygnale w obrazowaniu dyfuzyjnym - możliwość meta. Obecności powiększonych węzłów chłonnych i patologicznych zbiorników płynu w miednicy nie wykazano., Poza tym struktury kostne w badanym zakresie bez zmian o charakterze meta. Dwóch innych radiologów po obejrzeniu stwierdziło, że zmiana podejrzana o meta w kości krzyżowej nie wzmacnia się po podaniu kontrastu i jest podobna do zmian zwyrodnieniowych w kośćcu pacjenta, co nie pozwala jednoznacznie potwierdzić lub wykluczyć meta.
07.06.2017 Scyntygrafia -czysta. Kwalifikacja na LPR (Szpital Jurasza w Bydgoszczy)
24.06.2017 start Bicalutamide Accord 50mg 1x1, Diphereline SR 11,25mg
07.07.2017 PSA 7,796
31.07.2017 LPR (Szpital Jurasza w Bydgoszczy) Gl.4+5 pT3bN0LV1Pn1R0
10.08.2017 stop Bicalutamide Accord 50mg 1x1, PSA 0.00 Testosteron 10,62
26.09.2017 Diphereline SR 11,25mg
05.01.2018 Diphereline SR 11,25mg, PSA 0.00 Testosteron < 12,98 ng/dl
pja2016
Użytkownik
 
Posty: 51
Rejestracja: 01 cze 2017, 09:23
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż r.1954 PSA 7,96 ng/ml BxGl.4+5 cT? HT

Nieprzeczytany postautor: zosia bluszcz » 17 kwie 2018, 15:20

GS niższy, bo być może były jakieś leki.



@Pja

Nie ma takich lekow, ktore spowodowalyby obnizenie Gleason'a!



@Molisana,
Mąż jest w kolejce na RP robotem Da Vinci, czas oczekiwania 3-4 miesiące.


Trochę dlugo :(

Czy Waszym zdaniem naciskać na drogę prywatną, żeby skrócić czas oczekiwania?


Co rozumiesz przez drogę prywatną?
Czy chcesz powiedziec przez to, ze system wloski jest w dzialaniu zblizony do polskiego?
[color=#FFBF00]..........................Obrazek
zosia bluszcz
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 7196
Rejestracja: 13 cze 2009, 02:06
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż r.1954 PSA 7,96 ng/ml BxGl.4+5 cT? HT

Nieprzeczytany postautor: Molisana » 17 kwie 2018, 17:26

Pja, bardzo Wam zazdroszczę szybkiego ogarnięcia tematu.

Zosia, droga prywatna to operacja komercyjna w tym samym szpitalu- czas oczekiwania 1 miesiąc. Koszt 19.000 EUR.
Molisana
Użytkownik
 
Posty: 12
Rejestracja: 28 mar 2018, 13:10
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż r.1954 PSA 7,96 ng/ml BxGl.4+5 cT? HT

Nieprzeczytany postautor: zosia bluszcz » 17 kwie 2018, 17:52

Jezeli fundusze nie sa przeszkodą, na Waszym miejscu rowazylabym operację w krotszym terminie.
[color=#FFBF00]..........................Obrazek
zosia bluszcz
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 7196
Rejestracja: 13 cze 2009, 02:06
Blog: Wyświetl blog (0)


Wróć do Nasze historie * Our Stories

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 13 gości

logo zenbox