Tato 58l. PSA 43ng/ml BxGl.4+3 T4 HT+DX Zytiga

Tu opisz swoją historię choroby, zadaj pytanie i tu Ci odpowiemy

Tato 58l. PSA 43ng/ml BxGl.4+3 T4 HT+DX Zytiga

Nieprzeczytany postautor: Paweltoronto » 25 lis 2015, 04:20

Witam, moj tato zaczal miec problemy z oddawaniem moczu i pojawila sie krew w moczu. Nigdy wczesniej na nic nie chorowal z tego co mi wiadomo. Ma 58 lat.
Lekarz skierowal go do urologa. Nie wiem dokladnie jakie mial badanie, ale lekarz powiedzial ze czuje guza przy PSA 43 ng/ml,
Tydzien temu tata mial biopsje. Czy to juz na pewno rak?
Bardzo sie o niego martwie! Jakie sa szanse na wyleczenie.
Z gory dziekuje
Paweltoronto
Użytkownik
 
Posty: 71
Rejestracja: 25 lis 2015, 04:03
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Tato PSA 43 ng/ml

Nieprzeczytany postautor: zosia bluszcz » 25 lis 2015, 05:04

Pawel,

Za malo informacji abysmy mogli gdybac na temat rokowan.
Musisz cierpliwie poczekac na wynik biopsji.

Niemniej jednak PSA powyzej 40 ng/ml oraz wymacany przy badaniu per rectum guz niestety raczej sugeruja raka (byc moze polaczonego ze stanem zapalnym I/lub lagodnym przerostem prostaty).

W ktorym osrodku wykonano biopsje?
pzdr
zosia
[color=#FFBF00]..........................Obrazek
zosia bluszcz
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 7729
Rejestracja: 13 cze 2009, 00:06
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Tato PSA 43 ng/ml

Nieprzeczytany postautor: MAREK P. » 25 lis 2015, 07:35

Witaj,
super że zainteresowałeś się osobiście stanem taty
na pewno będziesz bardzo pomocny w dalszym
leczeniu bez względu jaka będzie diagnoza ,jak
pisała Zosia musicie przygotować się na nienajlepsze
wieści ale jak postudiujesz nasze forum to przekonasz się
że -rak to nie wyrok- musicie pomóc mu przejść ten
pierwszy okres po ewentualnych złych wynikach biopsji

pzdr,M
MAREK 2015 (SUWAŁKI) ,UR.1962
X/ 2014 PSA 14,5 ;II/2015 BIOPSJA G-3+3=6;
III/2015 HT- ZOLADEX 10,8-STOP;IV/2015 TK=OK,SC-OK
V/2015 PSA-4,1;VI/2015 RP ZAŁONOWA -pT3a pNO ;
G-4+3-7;VII/2015 PSA -0,03;VIII/2015 PSA -0,01;
VIII/2015 PSA- 0,00,IX/2015 PSA- 0,01,X/15 -0,01;T-4,53
II/16- 0,00; VI/16-0,02, VII/16-0,01
Mój wątek :
viewtopic.php?t=1993
Awatar użytkownika
MAREK P.
Użytkownik
 
Posty: 314
Rejestracja: 17 lip 2015, 17:56
Blog: Wyświetl blog (16)

Re: Tato PSA 43 ng/ml

Nieprzeczytany postautor: Paweltoronto » 25 lis 2015, 10:46

Tata jest z Olesnicy, takze ma blisko do Wroclawia, sle ma znajomego urologa ktory wykonal biopsje w Namysłowie tydzien temu. Lekarz powiedzial mu ze na leczenie dostanie skierowanie do Wroclawia. Czy krew w moczu oznacza bardzo zaawansowany przypadek?Postaram sie o wiecej ingormacji wkrotce. Mieszkam za granica i mam ograniczony dostep do info.
Paweltoronto
Użytkownik
 
Posty: 71
Rejestracja: 25 lis 2015, 04:03
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Tato PSA 43 ng/ml

Nieprzeczytany postautor: MAREK P. » 25 lis 2015, 11:25

Wiem że denerwujesz się i to jest zrozumiałe ale
wiesz ,nie ma co z fusów wróżyć,na tą chwilę trzeba
oczekiwać na wyniki biopsji to będzie wyznacznik
a proponuje obecnie poczytać ten wątek ,

viewforum.php?f=9

pzdr,M
MAREK 2015 (SUWAŁKI) ,UR.1962
X/ 2014 PSA 14,5 ;II/2015 BIOPSJA G-3+3=6;
III/2015 HT- ZOLADEX 10,8-STOP;IV/2015 TK=OK,SC-OK
V/2015 PSA-4,1;VI/2015 RP ZAŁONOWA -pT3a pNO ;
G-4+3-7;VII/2015 PSA -0,03;VIII/2015 PSA -0,01;
VIII/2015 PSA- 0,00,IX/2015 PSA- 0,01,X/15 -0,01;T-4,53
II/16- 0,00; VI/16-0,02, VII/16-0,01
Mój wątek :
viewtopic.php?t=1993
Awatar użytkownika
MAREK P.
Użytkownik
 
Posty: 314
Rejestracja: 17 lip 2015, 17:56
Blog: Wyświetl blog (16)

Re: Tato PSA 43 ng/ml

Nieprzeczytany postautor: armands » 25 lis 2015, 11:32

Paweł, krew w moczu to zawsze powód do obaw. Wysokie PSA i krwawienie, tym bardziej może niepokoić.
W wypadku taty musicie uzbroić się w cierpliwość i czekać na wynik biopsji. Po uzyskaniu przez tatę wyniku postaraj sie o zamieszczenie jego pełnej treści na forum. Oczywiście z pominięciem danych osobowych.
Na pewno w dalszej kolejności będą potrzebne inne badania obrazowe jak scyntygrafia, czy rezonans magnetyczny. Skierowania powinien wystawić lekarz który przejmie leczenie taty.

Pozdrawiam
armands
Rocznik 1961
Historia badań PSA: 03.2009 - PSA 3,60 / 12.2010 - PSA 4,70 / 09.2013 - PSA 13,31 wtedy pierwsza wizyta u urologa / 10.2013 - PSA 10,70 / 01.2014- PSA 15,28
Badania dodatkowe:DRE (09.2013): stercz nie powiększony, symetryczny, jednorodny / TRUS: Stercz o wym. (HxLxW) 29,6x43,4x51,4 Objętość 34,5ml. Pęcherzyki nasienne gładkie, symetryczne bez patologii. Pęczki naczyniowo-nerwowe prawidłowe.
Biopsja (10.2013) (12 rdzeni): Prawy szczyt (1 rdzeń) - Prostatic carcinoma G 2+2=4/10, Reszta rdzeni czysta.
Scyntygrafia (01.2014): bez ognisk aktywnego proc. rozrostowego. MRI (01.2014): Gruczoł krokowy o zachowanej budowie strefowej. Zarys zewnętrzny gładki. W tylnej strefie obwodowej po str. lewej obszar o niskim sygnale w sekw. T2, wielk. 13x8mm. Obustronnie w pachwinach węzły chłonne wielk. do 10 mm po stronie prawej. Oba UKM-y i moczowody bez cech poszerzenia. Kości miednicy bez cech meta.
RP ( metodą otwartą) w CO w Bydgoszczy (03.2014) Operator dr. Jerzy Siekiera
Trzymanie moczu po dwóch miesiącach od zabiegu, do teraz - idealne. Potencja osłabiona, ale umożliwiająca współżycie (od 3 lat bez wspomagania lekami)
Badanie histopatologiczne po RP: węzły chłonne (12 szt.) - czyste (pN0), gruczoł krokowy - Adenocarcinoma acinare prostatea, Gl 3+3=6 (pT2c N0), pęcherzyki nasienne - czyste, marginesy (-).
PSA po RP: - po 3 miesiącach - 0,028 ng/ml, od 6 miesiąca do chwili obecnej (4 i 1/2 roku od RP) <0,002 ng/ml
http://rak-prostaty.pl/viewtopic.php?f=2&t=1418
Mój dzienniczek- instruktaż pobytu w bydgoskim CO
http://rak-prostaty.pl/viewtopic.php?f=38&t=1536
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Módl się o najlepsze, przygotuj się na najgorsze.
Awatar użytkownika
armands
Użytkownik
 
Posty: 2658
Rejestracja: 31 paź 2013, 09:27
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Tato PSA 43 ng/ml

Nieprzeczytany postautor: Paweltoronto » 25 lis 2015, 12:33

Dzieki za wsparcie. Tata zawsze byl zdrowy, do teraz go nic nie boli( oprocz problemu z oddawaniem moczu i krwiomocz)
Pracuje po 12 godzin ( robi remonty itp)Poczytalem troche forum i mam tylko nadzieje ze nie bedzie zadnych przerzutow i bedzie mozna skutecznie z tym walczyc. Boje sie o niego, szczegolnie bedac daleko nie jestem w stanie mu w niczym pomoc
Paweltoronto
Użytkownik
 
Posty: 71
Rejestracja: 25 lis 2015, 04:03
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Tato PSA 43 ng/ml

Nieprzeczytany postautor: aga59 » 25 lis 2015, 13:42

Paweltoronto,
nie jest prawdą, że nie możesz ojcu pomóc.
Zwykle wiekszość rakowców potrzebuje wsparcia bliskich. To będzie twoje zadanie. Bardzo ważne!.
aga59
ur.1951, iPSA=18-X/2010,biopsjaX/2010-Gleason3+4,utkanie nowotworu 40%,30 dni APO-FLUTAM po 14 dniach 1 dawka ZoladexLA10,8 PR-II/2011 RCO-Bydgoszcz,50%wiązekNN
po PR:Gleason3+3, węzły czyste,brak naciekania pęcherzyków!!!!pT2cNO,Grade2, PSA3tyg-0,003/0,004/0,018,PSA6tyg=0,005!PSA12 tyg=0,008,7mies=0,002,10mc:0.017,13mc:0,002,17mc:0,022,23mc:0,044
30mc:0,090;33mc:0,118;36mc:0,150;38mc:0,1,39mc start RT 3D-IMRT X 15MeV 37x2Gy,3mc po RT=0,036;6mc po RT=0,013;10mc po RT=0,024;13mc=0,012;17mc=0008:21mc=0,004;25mc=0,004;28mc-0,01;35mc-0,009;41mc-0,009
http://www.gladiator-olsztyn.pl/viewtopic.php?id=385
aga59
Użytkownik
 
Posty: 993
Rejestracja: 13 lis 2010, 19:42
Lokalizacja: okolica Łodzi
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Tato PSA 43 ng/ml

Nieprzeczytany postautor: Paweltoronto » 25 lis 2015, 14:44

Probuje jak moge, ale ciezko na odleglosc. Moge tylko rozmawiac. Tata nie wyobraza sobie ze nie bedzie w stanie pracowac i funkcjonowac jak dotychczas. Boje sie ze moze sie zalamac psychicznie. Czy jest jakakolwiek mozliwosc ze to jednak nie jest zlosliwy rak?
Paweltoronto
Użytkownik
 
Posty: 71
Rejestracja: 25 lis 2015, 04:03
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Tato PSA 43 ng/ml

Nieprzeczytany postautor: elektronik57 » 26 lis 2015, 13:41

Witaj.

Stopień złośliwości określi biopsja.

Im suma Gleason'a niższa tym lepiej.
1957r. 06.2013r.-PSA-6,45; 11.13.-biopsja-utkanie raka 40 do 90% Gleason-4+5 (9);12.13. Scyntygrafia-obraz bez ognisk przebudowy,tylko zmiany zwyrodnieniowe; 01.14.-TK miednicy-bez zmian;HT-Apo-Flutan 3x1;Zoladex 10,8 ;22.04.14r. RT - 35 frakcji , dawka 76 Gy/T ; HT nadal przez 24 m-ce ;07.14 PSA-0.35 ; 10.14 PSA-0.24 ; 01.2015 - PSA-0,161 ; 03.2015 - PSA 0,110
10.10.2016 PSA-0,056 ; 17.11.16r. - HT- Stop ; 15.10.2017r.-PSA-0,018
http://www.gladiator-olsztyn.pl/viewtopic.php?id=1494
elektronik57
Użytkownik
 
Posty: 34
Rejestracja: 02 gru 2013, 16:24
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Tato PSA 43 ng/ml

Nieprzeczytany postautor: Paweltoronto » 01 gru 2015, 02:10

Mam nadzieje ze nie bedzie najgorzen z rym stopniem zlosliwosci. Ogolnie czuje sie dobrze, nic go nie boli, oprocz klopotow z odawaniem moczu. Jutro mija juz dwa tygodnie od biopsji.
Paweltoronto
Użytkownik
 
Posty: 71
Rejestracja: 25 lis 2015, 04:03
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Tato PSA 43 ng/ml

Nieprzeczytany postautor: Paweltoronto » 01 gru 2015, 18:40

Dzisiaj lekarz potwierdzil ze to rak( narazie przez telefon) Wizyta jutro. Gleason 7. Tyle narazie wiemy. Załamany
Paweltoronto
Użytkownik
 
Posty: 71
Rejestracja: 25 lis 2015, 04:03
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Tato PSA 43 ng/ml

Nieprzeczytany postautor: aga59 » 01 gru 2015, 18:46

Paweltoronto,
spokojnie Gleason 7 to rak średnio zaawansowany.
Są tacy co mają Gl=10. Głowa do góry. Z tym da się wygrać!!!
aga59
ur.1951, iPSA=18-X/2010,biopsjaX/2010-Gleason3+4,utkanie nowotworu 40%,30 dni APO-FLUTAM po 14 dniach 1 dawka ZoladexLA10,8 PR-II/2011 RCO-Bydgoszcz,50%wiązekNN
po PR:Gleason3+3, węzły czyste,brak naciekania pęcherzyków!!!!pT2cNO,Grade2, PSA3tyg-0,003/0,004/0,018,PSA6tyg=0,005!PSA12 tyg=0,008,7mies=0,002,10mc:0.017,13mc:0,002,17mc:0,022,23mc:0,044
30mc:0,090;33mc:0,118;36mc:0,150;38mc:0,1,39mc start RT 3D-IMRT X 15MeV 37x2Gy,3mc po RT=0,036;6mc po RT=0,013;10mc po RT=0,024;13mc=0,012;17mc=0008:21mc=0,004;25mc=0,004;28mc-0,01;35mc-0,009;41mc-0,009
http://www.gladiator-olsztyn.pl/viewtopic.php?id=385
aga59
Użytkownik
 
Posty: 993
Rejestracja: 13 lis 2010, 19:42
Lokalizacja: okolica Łodzi
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Tato PSA 43 ng/ml

Nieprzeczytany postautor: Paweltoronto » 01 gru 2015, 19:30

Ciezko byc spokojnym. Chyba ten dzien gdy sie dowiaduje czlowiek jest najgorsze, ale trzeba walczyc. Wierze ze tato pokona ta chorobe
Paweltoronto
Użytkownik
 
Posty: 71
Rejestracja: 25 lis 2015, 04:03
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Tato PSA 43 ng/ml

Nieprzeczytany postautor: Monika19840 » 01 gru 2015, 20:11

Nasz tato za tydzien ma operacje, niedawno sie dowiedzelismy, ze to tez rak, Gleason 6, ale wierzymy ze bedzie dobrze, musi byc....
Monika19840
Użytkownik
 
Posty: 1
Rejestracja: 01 gru 2015, 20:05
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Tato PSA 43 ng/ml

Nieprzeczytany postautor: Paweltoronto » 02 gru 2015, 01:17

Monika na pewno bedzie dobrze z Twoim tata
Paweltoronto
Użytkownik
 
Posty: 71
Rejestracja: 25 lis 2015, 04:03
Blog: Wyświetl blog (0)

Pomoc dla mojego taty PSA 43

Nieprzeczytany postautor: Paweltoronto » 06 gru 2015, 16:12

Przenislem ten watek tutaj takze zaczne od poczatku.
Tata 58 lat
Zaczal miec problemy z oddawaniem moczu i pojawila die krew w moczu.
Wizyta u lekarza rodzinnego i poznoej u kolegi urologa.

Badania i PSA 43 ng/ml ( szok!)

Biopsja 17.11.2015
Wynik biopsji Gleason 4+3


I to w sumie tyle. Czytal forum od 3 tygodni i wiem ze ten wynik powinnien byc inny, wiecej strzegolow itp a tam tylko dane osobowe rodzaj pobranego materialu i stwierdzenie raka( czy to normalne)
Czy ktokolwiek mial tylko taki wynik biopsji i czy to jest ok.

Tata ma skierowanie na badania 10 Grudnia do Wroclawia i w tym samym dniu prywatna wizyte u lekarza.

Odczuwa bole w dolnej czesci plecow( czasami) i problemy z oddawaniem moczu. Bol w plecach mowil ze mial juz dlugo i ze to od pracy.

Nie wiem jak moge mu pomoc. Macie jakies rady co robic?
Jakie sa rokowania w jego sytuacji?
Z gory dziekuje za odpowiedz
Paweltoronto
Użytkownik
 
Posty: 71
Rejestracja: 25 lis 2015, 04:03
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Pomoc dla mojego taty PSA 43

Nieprzeczytany postautor: Verto » 06 gru 2015, 21:14

Paweltoronto pisze:Biopsja 17.11.2015
Wynik biopsji Gleason 4+3[/b]

I to w sumie tyle. Czytal forum od 3 tygodni i wiem ze ten wynik powinnien byc inny, wiecej strzegolow itp a tam tylko dane osobowe rodzaj pobranego materialu i stwierdzenie raka( czy to normalne)
Czy ktokolwiek mial tylko taki wynik biopsji i czy to jest ok.

Tata ma skierowanie na badania 10 Grudnia do Wroclawia i w tym samym dniu prywatna wizyte u lekarza.


Witaj mój tata też miał tam biopsje i dokładnie taki sam opis jak u was,i z tego co inni piszą nie jest ok.
Twój tata pewnie dostanie skierowanie na badania takie jak MR i scyntygrafie kości i na podstawie tych badań będzie prowadzone dalsze leczenie.
Tata 61 lat GL : 4+4 SC:Czysto MRI stopień TNM : T3b N0 M0
8.2015:PSA-17
9.2015:PSA-14
APO-Flutam. 10.2015:PSA-10
11.2015 Apo [stop] zastrzyk Diphereline co 3mieś.
09.01.2016 RT START 01.03.2016 KONIEC RT 78 Gy VMAT
4.2016:PSA-0.290
07.2016:PSA- <0.10
10.2016:PSA-0.060
01.2017:PSA-0.047
05.2017:PSA-0.035(inne lab)
07.2017:PSA- <0.040
01.2018:PSA- <0.040
07.2018PSA- 0.014
Verto
Użytkownik
 
Posty: 68
Rejestracja: 11 sie 2015, 12:12
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Pomoc dla mojego taty PSA 43

Nieprzeczytany postautor: Paweltoronto » 07 gru 2015, 13:05

Tak juz dostal te skierowania, ale czy w takim wypadku trzeba przebadac pobrany material jeszcze raz czy lekarze beda wiedziec wystarczajaco po MR i scyntygrafi jakie wybrac leczenie
Paweltoronto
Użytkownik
 
Posty: 71
Rejestracja: 25 lis 2015, 04:03
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Pomoc dla mojego taty PSA 43

Nieprzeczytany postautor: zosia bluszcz » 07 gru 2015, 13:55

Pawel, wklej CALY opis biopsji.
[color=#FFBF00]..........................Obrazek
zosia bluszcz
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 7729
Rejestracja: 13 cze 2009, 00:06
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Pomoc dla mojego taty PSA 43

Nieprzeczytany postautor: armands » 07 gru 2015, 14:00

Paweł, lekarze w 99% bazują na tym co mają.
Zawsze może byś sytuacja, że lekarz będzie zdumiony szczątkowym opisem jak w opisie u taty, ale założę się, że nawet okiem nie mrugnie.
Mój opis też daleko odbiegał od tzw. normy. Miałem załatwić ponowna ocenę bioptatów, ale z czasem uznałem, że w wypadku postawionej diagnozy ważniejsze jest szukanie super operatora, niż walka z nieudolnością systemu.
Może gdyby komórek rakowych nie znaleziono w wyciętej prostacie, to byłbym w szoku. To, że Gleason był zaniżony w biopsji, to raczej było pewne.
Oczywiście decyzja należy do Was. Macie pełne prawo wypożyczyć bioptaty i ponownie je ocenić i opisać.

pozdrawiam
armands
Rocznik 1961
Historia badań PSA: 03.2009 - PSA 3,60 / 12.2010 - PSA 4,70 / 09.2013 - PSA 13,31 wtedy pierwsza wizyta u urologa / 10.2013 - PSA 10,70 / 01.2014- PSA 15,28
Badania dodatkowe:DRE (09.2013): stercz nie powiększony, symetryczny, jednorodny / TRUS: Stercz o wym. (HxLxW) 29,6x43,4x51,4 Objętość 34,5ml. Pęcherzyki nasienne gładkie, symetryczne bez patologii. Pęczki naczyniowo-nerwowe prawidłowe.
Biopsja (10.2013) (12 rdzeni): Prawy szczyt (1 rdzeń) - Prostatic carcinoma G 2+2=4/10, Reszta rdzeni czysta.
Scyntygrafia (01.2014): bez ognisk aktywnego proc. rozrostowego. MRI (01.2014): Gruczoł krokowy o zachowanej budowie strefowej. Zarys zewnętrzny gładki. W tylnej strefie obwodowej po str. lewej obszar o niskim sygnale w sekw. T2, wielk. 13x8mm. Obustronnie w pachwinach węzły chłonne wielk. do 10 mm po stronie prawej. Oba UKM-y i moczowody bez cech poszerzenia. Kości miednicy bez cech meta.
RP ( metodą otwartą) w CO w Bydgoszczy (03.2014) Operator dr. Jerzy Siekiera
Trzymanie moczu po dwóch miesiącach od zabiegu, do teraz - idealne. Potencja osłabiona, ale umożliwiająca współżycie (od 3 lat bez wspomagania lekami)
Badanie histopatologiczne po RP: węzły chłonne (12 szt.) - czyste (pN0), gruczoł krokowy - Adenocarcinoma acinare prostatea, Gl 3+3=6 (pT2c N0), pęcherzyki nasienne - czyste, marginesy (-).
PSA po RP: - po 3 miesiącach - 0,028 ng/ml, od 6 miesiąca do chwili obecnej (4 i 1/2 roku od RP) <0,002 ng/ml
http://rak-prostaty.pl/viewtopic.php?f=2&t=1418
Mój dzienniczek- instruktaż pobytu w bydgoskim CO
http://rak-prostaty.pl/viewtopic.php?f=38&t=1536
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Módl się o najlepsze, przygotuj się na najgorsze.
Awatar użytkownika
armands
Użytkownik
 
Posty: 2658
Rejestracja: 31 paź 2013, 09:27
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Pomoc dla mojego taty PSA 43

Nieprzeczytany postautor: Paweltoronto » 07 gru 2015, 20:20

zosia bluszcz pisze:Pawel, wklej CALY opis biopsji.

To jest caly opis biopsji!!!
Dane osobowe
Rodzaj materialu
A pod spodem G 7 (4+3)
Oto caly wynik biopsji. Tez myslalem ze bedzie wiecej informacji zeby ktos z forum mogl sie wypowiedziec na ten temat
Paweltoronto
Użytkownik
 
Posty: 71
Rejestracja: 25 lis 2015, 04:03
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Pomoc dla mojego taty PSA 43

Nieprzeczytany postautor: Paweltoronto » 10 gru 2015, 03:02

Czy poleci ktos dobrego urologa, onkologa we Wroclawiu lub okolocach. Moze byc prywatnie, wazne zeby byl dobrym fachowcem bo duzo sie nasluchalem o lekarzach niekoniecznie dobrych w swoim fachu.przyklad urolog- kolega taty, ktory uwaza taka biopsje za cos normalnego.
Tata ma klopoty z oddawaniem moczu( wstaje co godz w nocy), pojawia sie krew, bol plecow w dolnej czesci plecow ( boje sie ze moga to byc przezuty a mam nadzieje ze to od nerek bo nie moze sie wyproznic)
Jutro ma wizyte u lekarza, zobaczymy co powiedza, ale on potrzebuje uregulowac problem z moczem teraz a nie czekac tygodniami zanim oni cos zdecyduja. Nie wyglada to wszystko dobrze.
Z gory dziekuje za info o lekarzach
Paweltoronto
Użytkownik
 
Posty: 71
Rejestracja: 25 lis 2015, 04:03
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Pomoc dla mojego taty PSA 43

Nieprzeczytany postautor: rakar » 10 gru 2015, 07:26

Pojawienie się krwi w moczu może mieć, przynajmniej, kilka przyczyn, np. z powodu zaburzenia pracy nerek, pęcherza, gruczołu krokowego.
Niezwłocznie należy porobić badania w tym kierunku. Boski palec urologa, choć przydatny, jest "za krótki" do diagnozy.
Potrzebny jest zaangażowany, myślący, najlepiej doświadczony lekarz, nie lekceważący rutyniarz.
Obrazek Trudno poważnie dyskutować z kimś pozbawionym poczucia humoru
Ur.1949
III'2007 PSA 8,28;biopsja Gl1+2!?;10/V/2007 limfadenektomia węzły b/z;IX'PSA 0,07;HT VIII-XII;RT XII'07-I'08 7400cGy/37frakcji;cTpN0M0
IV'2008 PSA 0,08; X’ TK ok XII' zastrzyki przeciwzakrzepicowe
I'2009 - XII' PSA 0,35 ng/ml - 0,60 ng/ml
I’2010 MRI ok, zastrzyki przeciwzakrzepicowe do IV’, III’ scyntygrafia & TRUSok, IX’ biopsja spartolona, VII' PSA 0,61;XII' 0,83;
VII'2011 1,03 T'2,33 MRI podejrzenie wznowy VIII’ biopsja- Sclerosis atrophicans prostatae;XI' MRI b/z - obserwować, PSA XI' 1,85;
V'2012 PSA 2,68 T 2,33;VII' 3,37 T'1,23;VII' PET-CT z octanem sugeruje proces nowotworowy; X' PSA 5,40;od X' Apo-Flutam 3x dziennie;po 1 mieś. PSA 1,28; 2 mieś. 1,05; 3 mieś. PSA 0,837;T 2,07
I'2013 zastrzyk Diphereline 11,25 mg na 3 mieś.; IV'2013 PSA 3,14 drugi Dipheriline+ Apo-flutam(zaniechany po 3,5 dniach);IV' w innym lab. PSA po 2 dniach 5,31, po 2 tyg. w swoim lab. PSA 1,92 ng/ml, T 0,19 ng/ml; VI' PET-CT z Choliną rak w obrębie stercza, VII' PSA 9,50 ng/ml, bikalutamid 50 mg * biopsja stercza = ogólnie Gleason 5+4, jeszcze w obrębie torebki (margines 0,2 mm); VIII' PSA 1,30 * T 1,51 bikalutamid 50mg; IX' Zmiana na Eligard PSA 0,85 przed BT IX/X' - 30 Gy=3x10;
I'2014 PSA 0,38 ng/ml {odstawiony bikalutamid}III' PSA 0,86{koniec działania Eligardu} IV' T 0,58 ng/ml*PSA 1,17 ng/ml; VI' T 2,35 & PSA 3,24;VII' T=2,25 & PSA 4,04* VIII' PSA 4,20 T 2,52 PET naciekanie na pęcherz, pęcherzyki nasienne, węzły chłonne| VIII' PSA 4,00 T 2,58 | IX' PSA 4,02 T 1,53 | XI' PSA 6,90 Apo-Flutam 2 tyg, po tym Eligard|
I'2015 PSA 1,65>II' PET-CT z choliną, praktycznie jak w roku poprz.>IV' PSA 8,83 ng/ml, T 1,69 ng/dl, zastosowano bikalutamid> 05' uretrotomia (pobrano próbki do badania histopatol.) V' PSA 1,10; VII' PSA 0,23 ng/ml; IX' 0,26 ng/ml, XI’ TURP, XI/XII' 0,35 ng/ml
I'2016 PSA 0,34 ng/ml, T 0,12 ng/dl / II/II'I PSA 0,41 ng/ml; IV' PSA 0,62 ng/ ml, T 0,23 ng/dl; VI' PSA 0,87 ng/ml, VII posiew ujemny(zaskoczenie), IX PSA 1,70 ng/ml; IX/X' PET-CT progresja, meta do węzła chłonnego biodrowego wspólnego prawego; X' PSA 1,66 ng/ml, T 0,17 ng/dl; XI' PSA 2,14 ng/ml; XII' PSA 3,03 ng/ml, T 0,104 ng/ml
I'2017 PSA 4,05 ng/ml, 08/02/2017 urestomia, II/III'2017 4,88 ng/ml, IV/V'17 PSA 5,36 ng/ml, 1-31maja badanie kliniczne ARAMIS, 5 maja Eligard pół roku, V/VI PSA 6,74 ng/ml, VI/VII 7,28 ng/ml; VIII PSA 9,87 ng/ml, T 0,091ng/dl 24/VIII Xtandi, 19/IX PSA 2,21 ng/ml, 04/X Eligard 45, 16/X PSA 1,55 ng/ml, 13/XI PSA 1,80 ng/ml, 05/XII PSA 3,43 ng/ml, T 0,127L ng/ml,
I'2018 PSA 9,67 ng/m/; scyntygrafia kości wolne od meta; 22/I' PSA 8,08 ng/ml; 24/I' liczne nacieki; 26/I' ChT I wlew docetakselu (jeszcze 9), II'2018 TURBT (koagulacja), badanie histopato: rak prostaty + wykryto drobnokomórkowy rak neuroendokrynny; III/IV' Eligard 45: IV' MRI pęcherz, węzły, odbyt nacieki PSA 7,97 ng/ml; V' PSA 5,92 ng/ml; VI' PSA 3,22 ng/ml; 22/06 ostatni wlew, przerwano ChT; VIII' 2 mieś po ChT PSA 1,81 ng/ml; VIII'23 TK podobne do poprz.; X' PSA 6,44 ng/ml
Awatar użytkownika
rakar
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 8944
Rejestracja: 09 lip 2007, 08:09
Lokalizacja: Olsztyn
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Pomoc dla mojego taty PSA 43

Nieprzeczytany postautor: Paweltoronto » 10 gru 2015, 13:49

Tak zgadzam sie ze potrzebny taki lekarz, tylko ciezko go znalesc. Slyszalem ze ludzie wybieraja sie do Niemiec na leczenie. Czy ktos slyszal cos na ten temat i jak to wyglada. Jaki jest koszt itp. Myslalem tez o Toronto ( Kanada), gdzie mieszkam, ale to juz musze sam popytac na miejscu!
Paweltoronto
Użytkownik
 
Posty: 71
Rejestracja: 25 lis 2015, 04:03
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Pomoc dla mojego taty PSA 43

Nieprzeczytany postautor: Krzy50 » 10 gru 2015, 19:45

"Myslalem tez o Toronto ( Kanada), gdzie mieszkam"
A już szukałem Toronto (za przeproszeniem) w Tobago...


Krzy,doliczyłem się ośmiu Toronto na świecie. Jedno leży niedaleko ode mnie. (wb) :)


Od zosi:

Toronto, New South Wales (Australia)
https://en.wikipedia.org/wiki/Toronto,_New_South_Wales
ur.1959 ,PSA 01.2012 -8,02.2012 biopsja- Adenocarcinoma prostatae (G2) , pT1c , Gleason 3+3=6 ,04.2012 PR.Wyniki-stercz - Adenocarcinoma prostatae (G2) , pT3a , pNO , Gleason 3+3=6
Nowotwór po stronie lewej przerasta torebkę stercza.
PSA po 6 tyg - 0,01,
po 1 roku - 0,00,
po 2 roku - 0,002,
po 3 roku - 0,002.
po 4 roku - 0,002
po 5 roku - 0,002.
po 6 roku - 0,006
Krzy50
Użytkownik
 
Posty: 643
Rejestracja: 18 lut 2012, 20:01
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Pomoc dla mojego taty PSA 43

Nieprzeczytany postautor: jesien 2015 » 11 gru 2015, 06:00

Tu możesz dowiedzieć się o leczeniu w Niemczech:
info@germancancerclinics.com

Zycze powodzenia
Ela
Maz rocznik 1952. Cukrzyca typ2. Niewielkie objawy powiększenia prostaty od końca września 2015
2015: X: PSA 20, XI: Biopsja: Gleason 7 (3+4), bez przejścia poza torebkę. W płacie prawym nie stwierdzono cech złośliwości. MR, PET/CT: PiRDAS 5, bez przejścia poza torebkę, naciek wzdłuż wiązki nerwowej, w prawym bez nacieku, węzły chłonne nie są powieszone, pojedyncze ognisko w okolicy iliac crest podejrzane o meta do kości.
2.XII rozpoczęto 16 dni Bicalutamide 50 mg 1 dziennie oraz jednocześnie Triptorelin (pamorelin) w zastrzyku co 6 miesięcy. Wznowienie metforminy. UniKalk ( Ca, wit D, wit K2). 19/12 Bicalutamide stop.
2016.02.09 Nanoknife. Po 14 dniach wyjecie cewnika, 100% trzymania moczu.
2016.03.05 Trzy miesiące od rozpoczęcia hormonoterapii: PSA 0,08 µg/L. Testosteron < 0,1nmol/L. Wit D 73 nmol/L ( norma >50 nmol/L)
2016.06.09 T 0,3 nmol/L, PSA < 0,06 µg/L Przerwa w HT na 4 miesiące.
2016.07.20 T 1,2 nmol/l, PSA nieoznaczalne. Nadal przerwa w HT.
2016.10.11 T 3,7 nmol/L, PSA nieoznaczalne. Nadal przerwa w HT.
2017.03.27 PSA nieoznaczalne, bez HT od 9 miesiecy
2017.09.27 PSA nieoznaczalne 2 lata od diagnozy, 20 miesiecy od IRE.
2018.10.05 PSA nieoznaczalne 3 lata od diagnozy, 2 lata i 8 miesiecy od IRE
------------ ----------------------------------------
" By kiedy przyjdzie pora na nie –
Na strach prawdziwy, gniew i rozpacz
Ujrzeć, że nie jesteśmy w stanie
Wielkim wyznaniom sprostać." Jacek Kaczmarski
jesien 2015
Użytkownik
 
Posty: 126
Rejestracja: 15 lis 2015, 10:32
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Pomoc dla mojego taty PSA 43

Nieprzeczytany postautor: Paweltoronto » 16 sty 2016, 14:37

Witam,
Dawno nic nie pisalem, gdyz czekalismy na wyniki wyszedl chyba najgorsze scenariusz z mozliwych. Tato ma przerzuty do kosci.
Dzisiaj jade do Polski to bede mial wglad do wynikow.
Sa to liczne ogniska w miednicy, kregoslup i nawet ogniska w czaszce. Boli juz go noga ze musi sobie chodzic o kuli.
Ta wiadomosc mnie dobila.
Dostal jakies tabletki( napisze za kilka dni jakie) pozniej, we wtorek, bedzie zastrzyk co 3 miesiace i ma miec zabieg przez cewke moczowa usuniecia guza lub udroznienia drog moczowych aby nie mial problemow z oddawaniem moczu.
Wiem, ze malo wiem, ale jak bede na miejscu napisze co i jak dokladnie.
Z tego co czytalem na forum to na hormonach jest ok max przez 2 -3 lata a pozniej juz tylko chemia?
Czy jest szansa ze hormony beda dzialac dluzej?
I czy mozna na hormonach normalnie pracowac i funkcjonowac?

Dziekuje z gory za odpowiedzi!
Paweltoronto
Użytkownik
 
Posty: 71
Rejestracja: 25 lis 2015, 04:03
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Pomoc dla mojego taty PSA 43

Nieprzeczytany postautor: bela71 » 16 sty 2016, 22:20

Szukajcie konsultantow z gornej polki. Takich co pograja hormonami. Liczba dostepnych opcji zwiekszyla sie w ostatnich latach. Jest prosta deprywacja androgenowa, jest pelna blokada gdzie dodaje sie antyandrogen, jest monoterapia bikalutamidem, jest degareliks. Jest tez do rozwazenia opcja wczesnej chemii laczonej z hormonoterapia. Sa badania kliniczne. Jest abirateron i cabazitaksel. Szukajcie lekarza, ktory nie boi sie kombinowac

A na HT moj stryj byl bardzo aktywny. Pracowal, urzadzal wycieczki krajoznawcze i splywy kajakowe.
Tata ur.1936 Od 2005 leczenie BPH, PSA przy finasterydzie oscylujące między 5 a 11(!).
Po odstawieniu Proscaru VII.2012 PSA 20,81ng/ml, biopsja GL 4+3, zatarta torebka, scyntygrafia czysto. cT3NxM0 Gleason 7 (4+3)
X.2015 Apo-Flutam (1mc), Diphereline co 3m-ce, zmieniona po roku na Eligard 45. 4.XII.12 PSA 1,15.
XII.2012-I.2013 RT 65 Gy IGRT w 25 frakcjach (Wieliszew).
PSA 21.II.13 - 0,089; 25.IV.13 - 0,076; VI.13 - 0,067; IX.13 - 0,065; XII.13 - 0,044,(testosteron 0,035); III.2014 - 0,057, (T<0,025 od tego momentu); V.14 - 0,021; IX.14 - 0,016; XI.14 - 0,009; I.2015 - 0,01; IV.15 - 0,011 KONIEC HT VIII.15 PSA - 0,008; XI.15 PSA 0,010, T 0,14; II 2016 PSA 0,025, T 0,4; V 2016 PSA 0,017, T 0,68; VIII 2016 PSA 0,021, T 0,9; XI 2016 PSA 0,016, T 0,966; III 2017 PSA 0,003[?], T 1,38; IX 2017 PSA 0,035 T 1,63; XI 2017 PSA 0,051, T 1,79; I 2018 PSA 0,06, T 2,13; II 18 PSA 0,06, T 1,84; IV 18 PSA 0,05 T 1,88

3.12.15 – Kolonoskopia i APC zmian naczyniowych (angiodysplazja odbytnicy po RT); 2016 2 serie czopków łagodzących podkrwawianie; 29.05.2017 - ponowna koagulacja laserowa niewielkich zmian naczyniowych w odbycie - zaobserwowana znaczna poprawa stanu śluzówki jelita w porównaniu do 2015
Wątek: http://rak-prostaty.pl/viewtopic.php?f=2&t=2137
bela71
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 2987
Rejestracja: 19 sty 2015, 23:09
Lokalizacja: Toruń
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Pomoc dla mojego taty PSA 43

Nieprzeczytany postautor: zak_rak » 16 sty 2016, 22:22

Witaj!
Przerzuty są bardzo niedobrą wiadomością, ale odpowiadam na Twoje pytania na podstawie przypadku mojego taty.

Tak - hormony mogą pozwolić normalnie funkcjonować.
Mój ojciec ze znacznie gorszym wynikiem PSA i wyższym Gleasonem (oraz niestety przerzutami na kości) CAŁKOWICIE normalnie funkcjonował przez ostatnie 13 miesięcy i mam nadzieję na więcej, chociaż kolejne wyniki nie napawają optymizmem.
Co oznacza normalne funkcjonowanie? Pracę zawodową (fizyczna+umysłowa, w ruchu, czasami na powietrzu, między ludżmi i podejmowaniem waznych decyzji), aktywny wypoczynek, aktywne uczestnictwo w życiu rodziny i znajomych. Wręcz trudno byłoby poznać, że jest tak poważnie chory.
Na początku kuracji hormonalnej też pobolewały go kości, ale przeszło. Przynajmniej na jakiś czas.
Sytuacja jest więc zmienna i bardzo często chorobę da się zastopować na "niskim" poziomie dolegliwości.

Jednak każdy przypadek jest trochę inny - dużo zależy od wieku chorego i też pewnej dyscypliny kuracji. Nie zostawiaj ojca samego, nie desperujcie (rodzina) przy nim. To też jest w jakiś sposób ważne.
Trzymam kciuki za to, że kuracja hormonalna u Twojego Taty zadziała jak najskuteczniej.
Reszta forumowiczów na pewno zaleci jak najdokładniejsze poznanie Wiki i wszelkich informacji związanych z ta chorobą. Szczególnie w trakcie kuracji jeśli są bliskie osoby obok chorego, które skutki i zachowania osoby leczonej przewidują i wiedzą co się może zadziać (uderzenia gorąca, większa nerwowość, czasami senność + pewnie kilka innych, których my na szczęście do tej pory zbyt dużo nie doświadczyliśmy) i tez jak reagować, żeby wprowadzić spokój i podtrzymywac na duchu.
Ważne jest znalezienie dobrych, doświadczonych w tematach lekarzy (urolog i onkolog), którzy nie będą desperować przy pacjencie i skupią się na kuracji a jednocześnie będą wykazywać pewną dozę empatii - to bardzo dobrze równiez wpływa na chorego. To jest trudne, ale jeśli jakiś lekarz zachowuje się jak buc, albo zlekceważy wasze wątpliwości czy pytania - proszę SZUKAJCIE INNEGO LEKARZA/RZY!!!

pozdrawiam J.
PSA 11.14r - ponad 100ng/ml; HT-Diphereline+Apoflutam; USG 12.14r: C61 - T3; V-43 cm3; brak odgranicz. od otoczenia; TRUS + biopsja gruboigłowa 12.14r; Mat I, II: - 8140/3 T-77100; naciek raka gruczołowego stercza; Gleason 5+3; Scyntygrafia 02.15r zmiany meta wtórne; PSA 03.15: 6,820; USG brzucha: 03.15 - bez zm. ogniskowych; PSA maj'15 - 1,7 :lol: : PSA z 15.06 - 1,84 sierp'15 PSA=1,78; PSA list'15 - 10,52ng/ml + ponownie Apo-Flutam3xdziennie+ Diphereline; 12.01.16 - PSA25,4 ng/ml; 1.02.16 PSA=31,88 ng/ml; testost. 0.032 ng/ml; z Apo-Flutam na Bikalutamid od 1.02.16; 7.03-PSA-50,78 ng/ml; 29.03 - PSA 82 ng/ml; 22.04.16 - PSA 178 ng/ml; PSA z 30.05.16 - 235 ng/ml; PSA z 25.06 - 348 ng/ml[/b]; 1wlew docetaksel+zomikos 27-28.06; 13.08 -PSA 301,5 ng/ml!!! 3 wlew chemii 16.08.16r.; 4ty (zomikos tez) i 5ty: 6 i 27.09; PSA 285,1 ng/ml; kondycja dobra, wapń 2,04 nmol/l; PSA z 7.11.16 - 266,9 ng/ml;PSA 209ng/ml (27.12.16); 8.02.17 - PSA 230 ng/ml; 1.03.17 - PSA 249 ng/ml i ostatni 12 wlew Docetakselu; 23.03.17 - PSA 239,8 ng/ml; 6 kwie PSA 249; 20 kwie PSA 190 ng/ml; kondycja w miarę; około czerwca PSA 359ng/ml; 27.07.17 PSA 499 ng/ml; stan ogólny dobry; kolejna scyntygrafia i TK na jesieni; bóle nóg cały czas się utrzymują; Zytiga od września 2017; PSA około 300 gdzieś w 10'17; koniec listopada - skok PSA do 1021 ng/ml; 28.12 - spadek do 967 ng/ml;

"Chorzy na raka tworzą rodzaj wspólnoty"
zak_rak
Użytkownik
 
Posty: 130
Rejestracja: 13 kwie 2015, 11:52
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Pomoc dla mojego taty PSA 43

Nieprzeczytany postautor: Paweltoronto » 18 sty 2016, 18:58

Dzieki za odpowiedzi.Mam pytanie czy metoda HIFU ma zastosowanie w przypadku mojego taty. Moja ciotka juz dzwonila zeby sie skonsultowac. Z gory dzieki za odpowiedzi
Paweltoronto
Użytkownik
 
Posty: 71
Rejestracja: 25 lis 2015, 04:03
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Pomoc dla mojego taty PSA 43

Nieprzeczytany postautor: armands » 18 sty 2016, 19:21

Paweł, twój tata nie kwalifikuje się do zabiegu metoda HIFU. Nie w wypadku potwierdzonych przerzutów, a o tym pisałeś. A to tylko jedna z przeszkód.
Przeczytaj sam, jakie są warunki kwalifikacji jednej z klinik

Rak stercza zaawansowany miejscowo: ≤ T2c N0 M0
Rak stercza niskiego ryzyka
Rak stercza pośredniego ryzyka u wybranych pacjentów
Pacjenci niekwalifikujący się do prostatektomii radykalnej
(wiek, obciążenia internistyczne itp.)
Pacjenci niezgadzający się na radykalny zabieg chirurgiczny
Pacjenci z miejscową wznową po radioterapii (EAU 2014, 2015 Guidelines)
Pacjenci z miejscową wznową po brachyterapii (EAU 2014, 2015 Guidelines)
Pacjenci z miejscową wznową po prostatektomii radykalnej
Ponadto:

Błona śluzowa odbytnicy bez zmian chorobowych

Grubość ściany odbytnicy < 8 mm

UWAGA! Powyższe wskazania mają jedynie charakter informacyjny. Ostatecznej kwalifikacji do zabiegu dokonuje urolog w oparciu o konsultację urologiczną, która jest niezbędnym elementem postępowania przedzabiegowego.


pozdrawiam
armands
Awatar użytkownika
armands
Użytkownik
 
Posty: 2658
Rejestracja: 31 paź 2013, 09:27
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Pomoc dla mojego taty PSA 43

Nieprzeczytany postautor: Paweltoronto » 18 sty 2016, 19:41

Tego sie obawialem. Czyli zostala nam hormonoterapia i modlenie sie zeby dzialala jak najdluzej
Paweltoronto
Użytkownik
 
Posty: 71
Rejestracja: 25 lis 2015, 04:03
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Pomoc dla mojego taty PSA 43

Nieprzeczytany postautor: donker » 18 sty 2016, 21:52

Ale Paweł spokojnie. Czy mi się tylko wydaje czy zaczynasz wyrokować i przewidywać tacie rychły koniec. Internet to ogromna baza wiedzy ale jakże niepoukładanej. Ja na początku też byłam przerażona i jak wyczytałam w necie że hormony działają 2-3 lata a potem tylko chemia, która na krótko pomaga, to płakałam po nocach, że za ok 3 lata mój tato będzie odchodził w strasznym cierpieniu i nic się nie da zrobić. Teraz wiem ( dzięki temu forum), że wcale tak nie musi być. Bywają pacjenci którzy 5, 7 albo i więcej lat walczą z chorobą hormonami i na prawdę świetnie się mają. Więc głowa do góry, musisz ojca wesprzeć psychicznie aby miał siłę i ochotę do walki.

Pozdrawiam donker

Ps. Jak będziesz miał chwilę to poczytaj historie naszych kolegów z forum, którzy są leczeni od początku tylko hormonami, zobaczysz jak wiele jest możliwości.
A np. ten wątek na pokrzepienie: viewtopic.php?f=2&t=1634
tatuś rocznik 1945,
XI/13 PSA-58,36(wynik schowany na dno szuflady), X/15 PSA-156,7,Uprox 1x1, biopsja Gl 8(4+4), 27/X/2015 PCNL sin(nerka lewa), PSA-112,2, 6/XI/15 Apo-Flutam 3x1, 17/XI/15 PSA-24,24 TC-czysto, 27/XI/15 Zoladex10,8mg, XII/2015 SC-czysto, 08/XII/15 RIRS dex(nerka prawa), XII/2015 PSA-1,76 (testosteron-0,15 nmol/l), II/2016 Zoladex 10,8mg
donker
Użytkownik
 
Posty: 168
Rejestracja: 25 lis 2015, 10:58
Lokalizacja: Lubelskie
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Pomoc dla mojego taty PSA 43

Nieprzeczytany postautor: Paweltoronto » 19 sty 2016, 01:27

Donker dzieki za dobre słowo.
Masz racje jestem chyba w szoku i sie bardzo martwie tym bardziej, ze musze wyjechac za dwa tygodnie. Tato ma dobra rodzine i naprawde wszyscy staraja sie mu pomoc, ale sam fakt, ze go zostawiam mnie przeraza. Przed przyjazdem duzo czytalem forum, artykulow w tym temacie, ale jak go zobaczylem w zlym stanie, to sie załamalem. Mam nadzieje ze hormony zadzialaja i beda dzialac dlugie lata. Wiem, ze wyjsciowe PSA bylo wysokie (43 ng/ml), ale nie spodziewalem sie juz az tylku przerzutow do kosci.
Paweltoronto
Użytkownik
 
Posty: 71
Rejestracja: 25 lis 2015, 04:03
Blog: Wyświetl blog (0)

Następna

Wróć do Nasze historie * Our Stories

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: tym, zosia bluszcz i 37 gości

logo zenbox