Witam z pięknej Suwalszczyzny

Tu opisz swoją historię choroby, zadaj pytanie i tu Ci odpowiemy

Witam z pięknej Suwalszczyzny

Nieprzeczytany postautor: MAREK P. » 23 lip 2015, 12:50

Chciałbym powitać wszystkich na forum.

Jestem z wami już bardzo długo, ale teraz dopiero przełamałem się i postanowiłem" odkryć się".

Historię moją, tak w skrócie dałem w stopce, do tego jeszcze mogę dopiąć histopatologię po rp, otóż:

Nowotwór obustronny ogniskowo nacieka tkanki okołosterczowe, zajmuje 30-40 %,
obecne ogniskowe pozasterczowe naciekanie raka EPE po stronie prawej,
obecne naciekanie przestrzeni okołonerwowych,
nie stwierdza się zajęcia brzegu chir.
nie stwierdza się zajęcia naczyń
ani przerzutów w węzłach chłonnych 0/6

utkanie stercza bez cech nacieku,
pęcherzyki nasienne bez istotnych zmian mikroskopowych.


Trochę tego jest, po miesiącu wynik-
VII/2015 PSA 0,03 ng/ml

Za dwa tygodnie wizyta u onkologa i decyzja co dalej.
Moja urolog mówi aby doświetlić, onkolog czekać a ja ... cóż przespałem już kilka nocy z tym "problemem" i nie wiem.

Post wyedytowany przez zb
MAREK 2015 (SUWAŁKI) ,UR.1962
X/ 2014 PSA 14,5 ;II/2015 BIOPSJA G-3+3=6;
III/2015 HT- ZOLADEX 10,8-STOP;IV/2015 TK=OK,SC-OK
V/2015 PSA-4,1;VI/2015 RP ZAŁONOWA -pT3a pNO ;
G-4+3-7;VII/2015 PSA -0,03;VIII/2015 PSA -0,01;
VIII/2015 PSA- 0,00,IX/2015 PSA- 0,01,X/15 -0,01;T-4,53
II/16- 0,00; VI/16-0,02;VII/16-0,01;II/19-0,133
Mój wątek :
http://rak-prostaty.pl/viewtopic.php?t=1993
Awatar użytkownika
MAREK P.
 
Posty: 314
Rejestracja: 17 lip 2015, 19:56
Blog: Wyświetl blog (16)

Re: WITAM Z PIĘKNEJ SUWALSZCZYZNY

Nieprzeczytany postautor: zosia bluszcz » 23 lip 2015, 12:58

Cieszymy sie b., ze postanowiles sie ujawnic Marku, ale czy bylbys uprzejmy wyedytowc swoj post - pisany drukowanymi literami tekst jest nieczytelny oraz sprzeczny z zasadami Netetykiety, wg ktorej slowa pisane drukiem = KRZYK!

Z podziekowaniami,

zosia bluszcz
Administrator
Obrazek
zosia bluszcz
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 8683
Rejestracja: 13 cze 2009, 02:06
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: WITAM Z PIĘKNEJ SUWALSZCZYZNY

Nieprzeczytany postautor: kemoturf » 23 lip 2015, 15:50

Czy wciąż jesteś na Zoladexie? Z Twojego postu nie wynika, czy jest to kontynuowane.
0.03 to całkiem fajny wynik, przy założeniu, że już Zoladex nie jest podawany i twój testosteron wrócił już do normy, trzeba to zbadać. Może być ciągle obniżony.
Pytanie po co w ogóle podano Zoladex planując operację. 3 miesięczna kuracja hormonalna to w kontekście operacyjnego raka raczej nie ma sensu.
Z opisu hist. wynika, że ogniska naciekowe pozasterczowe były, ale zostały wycięte. Co najważniejsze naczynia wolne. Marginesy wolne, węzły też. Więc
ja bym obserwował, badając PSA co miesiąc, bo RT to jednak dość poważny zabieg niszczący m. innymi układ odpornościowy, a ten właśnie jest
odpowiedzialny za walkę z komórkami nowotworowymi a jest już jest dość nadwyrężony w wyniku operacji. Jak będzie rosło to RT okaże się konieczna.
Ur. 1964. 03'2013 PSA - 5.07ng/ml; X'2013 - 12,06ng/ml, pierwsza biopsja negatywna; XI'2013 druga biopsja negatywna; V'2014 PSA - 52.06ng/ml; VI'2014 - trzecia biopsja, Adenocarcinoma solidum GS (5+5) w prawym płacie; VI'2014 TK, scyntygrafia, bez ognisk, RM 2cm zmiany NPL w strefie obwodowej prostaty w prawym płacie; koniec VI'2014 radykalna prostatektomia Adenocarcinoma GS 9 (4+5), komórki raka w naczyniach i nerwach, pT2b, margines ujemny 0,1mm; VIII'2014 PSA po operacji 7ng/ml; PET-CH - przerzuty do węzłów; IX'2014 - początek hormonoterapii Zoladex; X'2014 r IMRT węzłów w miednicy i loży 50Gy 25 frakcji; XI'2014 PSA 0,04ng/ml, I'2015 PSA 0,04ng/ml, II'2015 PSA 0,03ng/ml, III'2015 PSA 0,02ng/ml, VI'2015 PSA 0,04ng/ml, V'2015 PSA 0,03ng/ml, VI'2015 PSA 0,04ng/ml, VII'2015 PSA<0,01ng/ml, IX'2015 PSA<0,01ng/ml, XI'2015 PSA<0,01ng/ml, XII'2015 PSA 0,002ng/ml, II'2016 PSA 0,005ng/ml, wit. C dożylnie 2x25g, IV'2016 PSA0.000 ng/ml, wit. C dożylnie 4x25g, V'2016 PSA 0.000ng/ml, VII'2016 wit. C dożylnie 4x25g, VIII'2016 PSA 0,000ng/ml, kontynuacja suplementacji i Zoladexu, XI'2016 0,000ng/ml, II'2017 0,000ng/ml, badanie CTC - 1350/ml, 3 x kurkumina i 3 x salinomycyna dożylnie, V'2017 0,000ng/ml, CTC - 300/ml, VIII'2017 0,000ng/ml, 3 x kurkumina i 3 x salinomycyna dożylnie, I 2018 CTC 1800/ml, III 2018 PSA 0,000ng/ml, Zoladex STOP, wlewy 4 x Artesunate i 2 x Salinomycyna, CTC 850/ml V 2018 PSA 0.000 ng/ml Testosteron 162 ng/dl, wlewy 2 x Artesunate i 4 x Salinomycyna, VIII 2018 PSA 0.002 ng/ml Testosteron 924 ng/dl, CTC 100/ml, 4 x Artesunate i 2 x Salinomycyna, XI 2018 PSA 0,029, I 2019 PSA 0,079, II 2019 PSA 0,092 - 11 mcy bez HT, II 2019 CT - brak podejrzanych ognisk, powiększona głowa trzustki 55x45, III 2019 PSA 0,186, V 2019 PSA 0,41, VI 2019 PSA 0,52, VI 2019 PET PSMA F18, wznowa 6 mm w loży po pęcherzyku nasiennym, SUV 2,2,
Mój wątek z forum
kemoturf
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 3170
Rejestracja: 12 wrz 2014, 16:20
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: WITAM Z PIĘKNEJ SUWALSZCZYZNY

Nieprzeczytany postautor: MAREK P. » 23 lip 2015, 16:54

Witaj Kemoturf ! Tak jak piszesz Zoladexu miałem tylko jedną iniekcje aby zatrzymać rozrost a w między czasie zastanawianie się czy i gdzie RP, padło na USK BIAŁYSTOK u pani prof.D /super operator/, z tego co piszesz muszę zrobić wynik testosteronu , za tydzień robię badanie PSA to zrobię i to, dzięki i pozdrawiam
MAREK 2015 (SUWAŁKI) ,UR.1962
X/ 2014 PSA 14,5 ;II/2015 BIOPSJA G-3+3=6;
III/2015 HT- ZOLADEX 10,8-STOP;IV/2015 TK=OK,SC-OK
V/2015 PSA-4,1;VI/2015 RP ZAŁONOWA -pT3a pNO ;
G-4+3-7;VII/2015 PSA -0,03;VIII/2015 PSA -0,01;
VIII/2015 PSA- 0,00,IX/2015 PSA- 0,01,X/15 -0,01;T-4,53
II/16- 0,00; VI/16-0,02;VII/16-0,01;II/19-0,133
Mój wątek :
http://rak-prostaty.pl/viewtopic.php?t=1993
Awatar użytkownika
MAREK P.
 
Posty: 314
Rejestracja: 17 lip 2015, 19:56
Blog: Wyświetl blog (16)

Re: WITAM Z PIĘKNEJ SUWALSZCZYZNY

Nieprzeczytany postautor: Krzy50 » 23 lip 2015, 18:48

Badaj i czekaj, masz dobre wyniki. Miałem gorsze (dodatni margines) i czekam. Na RT zawsze zdążysz...
ur.1959 ,PSA 01.2012 -8,02.2012 biopsja- Adenocarcinoma prostatae (G2) , pT1c , Gleason 3+3=6 ,04.2012 PR.Wyniki-stercz - Adenocarcinoma prostatae (G2) , pT3a , pNO , Gleason 3+3=6
Nowotwór po stronie lewej przerasta torebkę stercza.
PSA po 6 tyg - 0,01,
po 1 roku - 0,00,
po 2 roku - 0,002,
po 3 roku - 0,002.
po 4 roku - 0,002
po 5 roku - 0,002.
po 6 roku - 0,006
po 7 roku - 0.003.
Krzy50
 
Posty: 653
Rejestracja: 18 lut 2012, 22:01
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: WITAM Z PIĘKNEJ SUWALSZCZYZNY

Nieprzeczytany postautor: MAREK P. » 23 lip 2015, 20:02

Tak chyba zrobię ale wyniki rzeczywiście masz super Krzy50 gratulacje tak trzymaj.Pozdrawiam i dzięki za post.
MAREK 2015 (SUWAŁKI) ,UR.1962
X/ 2014 PSA 14,5 ;II/2015 BIOPSJA G-3+3=6;
III/2015 HT- ZOLADEX 10,8-STOP;IV/2015 TK=OK,SC-OK
V/2015 PSA-4,1;VI/2015 RP ZAŁONOWA -pT3a pNO ;
G-4+3-7;VII/2015 PSA -0,03;VIII/2015 PSA -0,01;
VIII/2015 PSA- 0,00,IX/2015 PSA- 0,01,X/15 -0,01;T-4,53
II/16- 0,00; VI/16-0,02;VII/16-0,01;II/19-0,133
Mój wątek :
http://rak-prostaty.pl/viewtopic.php?t=1993
Awatar użytkownika
MAREK P.
 
Posty: 314
Rejestracja: 17 lip 2015, 19:56
Blog: Wyświetl blog (16)

Re: WITAM Z PIĘKNEJ SUWALSZCZYZNY

Nieprzeczytany postautor: ania1909 » 23 lip 2015, 20:10

Marku mojego tatę też operowała prof. Darewicz. Nie mamy jeszcze wyniku PSA ale prawdopodobnie potrzebna będzie RT.
Stąd szukamy równie dobrego onkologa, czy Ty polecasz swojego? Czy masz założoną zieloną kartę bo nam nikt na razie nie założył?
Tata ur.1950.
Od 2007 w Łomży -PSA powyżej normy, biopsja zawsze OK.
XI.2014 zatrzymanie moczu-cewnik i antybiotyk (cewnik dopiero założono w B-stoku, Łomża nie wdziała potrzeby!)
Poniżej wszystko już w Białymstoku:
II.2015 przezcewkowa elekroresekcja stercza-rak prostaty o wskaźniku Gleasona 3+4 - naciek nowotworowy stanowi ok 20% badanego materiału. PSA 18.
IV.2015 - tomografia komputerowa jamy brzusznej i miednicy OK.IV.2015-Scyntygrafia OK.
23.VI.2015 RP -gruczolakorak stercza Gleason 3+4, pT2+pN0
- nowotwór obustrony zajmuje ok.40% objętości gruczołu, główna masa guza zlokalizowana po stronie prawej
- nie można wykluczyć pozasterczowego naciekania raka ani zajęcia brzegu chirurgicznego ( materiał rozfragmentowany, ogniskowo naciek obecny w bezpośrednim sąsiedztwie prawdopodobnego brzegu chirurgicznego),
- obecne naciekanie przestrzeni okołonerwowych,
- obecna obustronna wewnątrznabłonkowa neoplazja stercza dużego stopnia,
- nie stwierdza się zajęcia naczyń, naciekania pęcherzyków nasiennych, ani przerzutów w węzłach chłonnych (0/7
06.2015 RP
10.2015 RT
wyniki PSA ok
ania1909
 
Posty: 33
Rejestracja: 20 mar 2015, 13:52
Lokalizacja: ok. Łomży
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: WITAM Z PIĘKNEJ SUWALSZCZYZNY

Nieprzeczytany postautor: MAREK P. » 23 lip 2015, 20:44

Witam cię Aniu ja mam kontakt z dr.T /przyjmuje w Augustowie /nie wiem gdzie mieszkacie jak chcesz tel.to napisz na pw ,chcę jeszcze skonsultować z dr.F oboje z Białostockiego Centrum Onkologii pozdrawiam
MAREK 2015 (SUWAŁKI) ,UR.1962
X/ 2014 PSA 14,5 ;II/2015 BIOPSJA G-3+3=6;
III/2015 HT- ZOLADEX 10,8-STOP;IV/2015 TK=OK,SC-OK
V/2015 PSA-4,1;VI/2015 RP ZAŁONOWA -pT3a pNO ;
G-4+3-7;VII/2015 PSA -0,03;VIII/2015 PSA -0,01;
VIII/2015 PSA- 0,00,IX/2015 PSA- 0,01,X/15 -0,01;T-4,53
II/16- 0,00; VI/16-0,02;VII/16-0,01;II/19-0,133
Mój wątek :
http://rak-prostaty.pl/viewtopic.php?t=1993
Awatar użytkownika
MAREK P.
 
Posty: 314
Rejestracja: 17 lip 2015, 19:56
Blog: Wyświetl blog (16)

Re: WITAM Z PIĘKNEJ SUWALSZCZYZNY

Nieprzeczytany postautor: ania1909 » 23 lip 2015, 20:46

Rodzice mieszkają blisko Łomży więc potrzebny onkolog z B-stoku.
Tata ur.1950.
Od 2007 w Łomży -PSA powyżej normy, biopsja zawsze OK.
XI.2014 zatrzymanie moczu-cewnik i antybiotyk (cewnik dopiero założono w B-stoku, Łomża nie wdziała potrzeby!)
Poniżej wszystko już w Białymstoku:
II.2015 przezcewkowa elekroresekcja stercza-rak prostaty o wskaźniku Gleasona 3+4 - naciek nowotworowy stanowi ok 20% badanego materiału. PSA 18.
IV.2015 - tomografia komputerowa jamy brzusznej i miednicy OK.IV.2015-Scyntygrafia OK.
23.VI.2015 RP -gruczolakorak stercza Gleason 3+4, pT2+pN0
- nowotwór obustrony zajmuje ok.40% objętości gruczołu, główna masa guza zlokalizowana po stronie prawej
- nie można wykluczyć pozasterczowego naciekania raka ani zajęcia brzegu chirurgicznego ( materiał rozfragmentowany, ogniskowo naciek obecny w bezpośrednim sąsiedztwie prawdopodobnego brzegu chirurgicznego),
- obecne naciekanie przestrzeni okołonerwowych,
- obecna obustronna wewnątrznabłonkowa neoplazja stercza dużego stopnia,
- nie stwierdza się zajęcia naczyń, naciekania pęcherzyków nasiennych, ani przerzutów w węzłach chłonnych (0/7
06.2015 RP
10.2015 RT
wyniki PSA ok
ania1909
 
Posty: 33
Rejestracja: 20 mar 2015, 13:52
Lokalizacja: ok. Łomży
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: WITAM Z PIĘKNEJ SUWALSZCZYZNY

Nieprzeczytany postautor: zosia bluszcz » 23 lip 2015, 20:52

W dalszym ciagu jest niejasne dlaczego Zoladex przy Gleason'ie 3+3?
Biopsja i/lub badania obrazowe sugerowaly rozlazenie sie CaP poza torebke?
(wklej opisy, pls).

I przerob ten pierwszy wpis na mniej agresywny, jeszcze raz prosze.

W koncu sama to zrobilam - jesli nie wiedziales jak zmienic tekst z UPPER CASE na lower case (bez przepisywania calosci) trzeba bylo zapytac. zb
Obrazek
zosia bluszcz
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 8683
Rejestracja: 13 cze 2009, 02:06
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: WITAM Z PIĘKNEJ SUWALSZCZYZNY

Nieprzeczytany postautor: MAREK P. » 24 lip 2015, 06:13

Witaj dzięki za poprawienie /odniosłem wrażenie żę nie przeszkadzało tak bardzo wielu osobom/,przecież prosiłem cię na pw więc dlaczego piszesz że nie pisałem mam wrażenie że mój KRZYK ty ZAGŁUSZASZ pozdrawiam już małymi literami
MAREK 2015 (SUWAŁKI) ,UR.1962
X/ 2014 PSA 14,5 ;II/2015 BIOPSJA G-3+3=6;
III/2015 HT- ZOLADEX 10,8-STOP;IV/2015 TK=OK,SC-OK
V/2015 PSA-4,1;VI/2015 RP ZAŁONOWA -pT3a pNO ;
G-4+3-7;VII/2015 PSA -0,03;VIII/2015 PSA -0,01;
VIII/2015 PSA- 0,00,IX/2015 PSA- 0,01,X/15 -0,01;T-4,53
II/16- 0,00; VI/16-0,02;VII/16-0,01;II/19-0,133
Mój wątek :
http://rak-prostaty.pl/viewtopic.php?t=1993
Awatar użytkownika
MAREK P.
 
Posty: 314
Rejestracja: 17 lip 2015, 19:56
Blog: Wyświetl blog (16)

Re: WITAM Z PIĘKNEJ SUWALSZCZYZNY

Nieprzeczytany postautor: zosia bluszcz » 24 lip 2015, 08:49

Sorry, ale nie mam zadnej wiadomosci od Ciebie w mojej skrzynce pw :(

Masz moze ten opis biopsji pod reka?
Obrazek
zosia bluszcz
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 8683
Rejestracja: 13 cze 2009, 02:06
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: WITAM Z PIĘKNEJ SUWALSZCZYZNY

Nieprzeczytany postautor: MAREK P. » 30 lip 2015, 14:21

Jestem ponownie z wami, pozdrawiam wszystkich.

Zrobiłem dzisiaj badanie po 7 tyg (po 4 tyg. 0,03 ng/ml).
I wyniki -PSA 0,01 ng/ml oraz testosteron 4,17 ng/ml/norma 3-10,6/

Dzwoniłem do urologa =operatora (tak się umówiłem) i decyzja, że na razie nic nie robimy, następne badanie za trzy miesiące.
Natomiast na 12 sierpnia mam jeszcze umówioną wizytę u onkologa radioterapeuty, to pewnie wypadałoby iść.
To tyle nowych wiadomości, życzę wszystkim b.dobrych wyników.
Napiszę oczywiście co u onkologa,
pozdrawiam.
MAREK 2015 (SUWAŁKI) ,UR.1962
X/ 2014 PSA 14,5 ;II/2015 BIOPSJA G-3+3=6;
III/2015 HT- ZOLADEX 10,8-STOP;IV/2015 TK=OK,SC-OK
V/2015 PSA-4,1;VI/2015 RP ZAŁONOWA -pT3a pNO ;
G-4+3-7;VII/2015 PSA -0,03;VIII/2015 PSA -0,01;
VIII/2015 PSA- 0,00,IX/2015 PSA- 0,01,X/15 -0,01;T-4,53
II/16- 0,00; VI/16-0,02;VII/16-0,01;II/19-0,133
Mój wątek :
http://rak-prostaty.pl/viewtopic.php?t=1993
Awatar użytkownika
MAREK P.
 
Posty: 314
Rejestracja: 17 lip 2015, 19:56
Blog: Wyświetl blog (16)

Re: WITAM Z PIĘKNEJ SUWALSZCZYZNY

Nieprzeczytany postautor: MAREK P. » 08 sie 2015, 15:09

Ponieważ widzę że jest bardzo dużo osób które są obecne na forum incognito, bez rejestracji chciałbym podzielić się z nimi swoją historią ku przestrodze a może dzięki temu ktoś z was zdecyduje się na szybkie i radykalne działanie w swojej ewentualnej chorobie.

U mnie pierwsze objawy miały miejsce w 2009 roku, budziłem się dwa razy w nocy na siusiu, ale wcale tak dużo nie było w pęcherzu, po prostu było parcie. Wiadomo kilka pobudek w nocy nie sprzyja dobremu wypoczęciu.
Zgłosiłem się do lekarza urologa, i cóż przyczyn może być dużo, m.in. zakażenie dróg moczowych, przerost prostaty.
Badanie per rectum (badanie palcem przez odbyt) to wykluczyło.
Zrobiłem badanie moczu nic nie wykazało, następnie PSA, 1,5 ng/ml (badanie z krwi).
Opinia, to w pana wieku norma, decyzja - muszą być inne przyczyny nieurologiczne.

Następny specjalista, to neurolog, skierowanie na rezonans (MRI), wynik - wypukliny obecne, dyskopatia kręgosłupa, to one mogą uciskać nerw i jest uczucie parcia, dalej rehabilitacja, jakby trochę lepiej, ale pewnie zadziałała tu psychika.

Dalej żadnej poprawy, zrobiłem prywatnie USG (koniec 2010 r.) - gruczoł krokowy 32mm-62mm-22mm i opis:
-powiększony gruczoł w wymiarze poprzecznym.

Następna wizyta u urologa, już innego, oczywiście prywatnie, następne badanie palcem - panowie wiem że to nie jest komfortowe, ale w większości przypadków jest skuteczna diagnoza, u mnie niestety nie a mając na uwadze swoje zdrowie trzeba to przejść naprawdę.
"Specjalista" (urolog) rzecze, że to nie możliwe, aby był taki przerost.
Decyzja: recepta- antybiotyk - dom.
W nocy budzę się dalej nawet trzy cztery razy, ale jak wiadomo, można do wszystkiego przyzwyczaić się i stało się to normalnością u mnie, że tak ma być.

W okresie trzech lat byłem jeszcze u trzech różnych urologów i nic.
Dwa ostatnie lata odpuściłem nie robiłem żadnych badań, organizm przyzwyczaił się do nocnych eskapad do kibelka.

W ubiegłym roku pod koniec lata u mojego taty wykryto guza nerki, potem operacja, w wyniku powikłań umiera.
Szok dla wszystkich, człowiek mimo, że miał 86 lat miał energii tyle, że mógłby obdzielić wielu młodych.

Coś mnie tknęło, aby w związku z nowotworem u taty zrobić badania w tym kierunku i następny szok wynik PSA 11.3 ng/ml.
Wracam do znanego urologa, no cóż jest pan jeszcze za młody na tą chorobę (nowotwór prostaty), na pewno zapalenie stercza antybiotyk, uprox itd.

Następne badanie krwi PSA - 13,1 ng/ml, pytanie lekarza: zmieniamy antybiotyk czy biopsja?

Obawiałem się biopsji, nie wiedziałem z czym to się je, nie wiedziałem jeszcze o tym portalu, no i zdecydowałem, że dalej inny antybiotyk a była to zła decyzja.

Muszę tu napisać, koledzy jeszcze niezdiagnozowani, że teraz wiem, biopsja, biopsja, biopsja, aby wykluczyć bądż potwierdzić chorobę.
Nie jest to bolesne, naprawdę przecież chodzi tu o nasze zdrowie, jakbym miał porównać, to jak ukłucie komara.
Przeprowadza się to przez odbyt i trwa w warunkach ambulatoryjnych dosłownie chwilę.
U mnie, to było pełne zaskoczenie. Gdy stawiłem się z wynikami myślałem, że umówimy się na biopsję a on mówi, proszę do drugiego pokoju, będziemy mieli to za sobą i chwila po zawodach.
Wszyscy urolodzy uspokajali mnie że ten nowotwór nie jest taki szybki w działaniu, ale jednak panowie (panie), ale to jest nasze życie, nasze zdrowie i sami musimy decydować, nie czekać na decyzję "specjalisty".
Dzięki temu forum zdecydowałem się na leczenie radykalne RP (zabieg operacyjny), bo pewnie odciągałbym jeszcze ten moment.

Pamiętajcie panowie, że nie ma tu granicy wieku w jakim działa ta choroba.
Napisze w skrócie, czas działa na naszą korzyść i trzeba to przejść, aby spać spokojnie:
- badanie per rectum
- krew (PSA)
- biopsja
- i ewentualne radykalne działanie.


Życzę wszystkim dobrych wyników może dzięki tym wypocinom (uff) ktoś zdecyduje się na szybkie działanie.

Pozdrawiam
Marek
MAREK 2015 (SUWAŁKI) ,UR.1962
X/ 2014 PSA 14,5 ;II/2015 BIOPSJA G-3+3=6;
III/2015 HT- ZOLADEX 10,8-STOP;IV/2015 TK=OK,SC-OK
V/2015 PSA-4,1;VI/2015 RP ZAŁONOWA -pT3a pNO ;
G-4+3-7;VII/2015 PSA -0,03;VIII/2015 PSA -0,01;
VIII/2015 PSA- 0,00,IX/2015 PSA- 0,01,X/15 -0,01;T-4,53
II/16- 0,00; VI/16-0,02;VII/16-0,01;II/19-0,133
Mój wątek :
http://rak-prostaty.pl/viewtopic.php?t=1993
Awatar użytkownika
MAREK P.
 
Posty: 314
Rejestracja: 17 lip 2015, 19:56
Blog: Wyświetl blog (16)

Re: WITAM Z PIĘKNEJ SUWALSZCZYZNY

Nieprzeczytany postautor: smok45 » 08 sie 2015, 16:28

MAREK P pisze:
Przeprowadza się to przez odbyt i trwa w warunkach ambulatoryjnych dosłownie chwilę .U mnie to było pełne zaskoczenie gdy stawiłem się z wynikami myślałem że umówimy się na biopsję a on mówi proszę do drugiego pokoju będziemy mieli to za sobą i chwila po zawodach.


Byłoby karygodną lekkomyślnością wykonywanie biopsji prostaty bez osłony antybiotykowej. Chyba,że Marek był jeszcze w trakcie "leczenia" przerostu prostaty i podanie np.Cipronexu było zbędne.
Rocznik 1945. maj 2007 PSA 7,1,T2b,NoMo,Gleason3+4,grudzień 2007 RP,histopatologia T2c,PSA-marzec 0,03,lipiec 0,21,wrzesień 0,23,grudzień 0,27,scyntygrafia-czysto,maj 2009 radioterapia 5460 cGy, PSA-sierpień 2009-0,06,październik-0,05, kwiecień 2010-0,02,czerwiec 2010-0,02,wrzesień 2010-0,015, styczeń 2011-0,021,luty-0,003,czerwiec -0,003,sierpień-0,017,listopad-0,008,marzec 2012-0,010,lipiec-0,004,listopad-0,008,2013 maj-0,010,grudzień-0,003, 2014 maj-0,005, grudzień- 0,007, 2015 maj-0,003
Awatar użytkownika
smok45
 
Posty: 1603
Rejestracja: 12 sie 2007, 18:40
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: WITAM Z PIĘKNEJ SUWALSZCZYZNY

Nieprzeczytany postautor: MAREK P. » 09 sie 2015, 09:12

Zapewne domyślasz się że chodziło mi o ogólny zarys-szkic szybkiej diagnozy i postępowania bez wchodzenia w szczegóły o które można już spytać np. ciebie pozdro
Marek
MAREK 2015 (SUWAŁKI) ,UR.1962
X/ 2014 PSA 14,5 ;II/2015 BIOPSJA G-3+3=6;
III/2015 HT- ZOLADEX 10,8-STOP;IV/2015 TK=OK,SC-OK
V/2015 PSA-4,1;VI/2015 RP ZAŁONOWA -pT3a pNO ;
G-4+3-7;VII/2015 PSA -0,03;VIII/2015 PSA -0,01;
VIII/2015 PSA- 0,00,IX/2015 PSA- 0,01,X/15 -0,01;T-4,53
II/16- 0,00; VI/16-0,02;VII/16-0,01;II/19-0,133
Mój wątek :
http://rak-prostaty.pl/viewtopic.php?t=1993
Awatar użytkownika
MAREK P.
 
Posty: 314
Rejestracja: 17 lip 2015, 19:56
Blog: Wyświetl blog (16)

Re: WITAM Z PIĘKNEJ SUWALSZCZYZNY

Nieprzeczytany postautor: MAREK P. » 09 sie 2015, 14:54

https://www.youtube.com/watch?v=MMRgFMhjT6k -34 min. filmu i pierwsze chwile po zdiagnozowaniu choroby/mi chyba też łezka zakręciła się w oku i świat się zawalił na dwa tygodnie/
MAREK 2015 (SUWAŁKI) ,UR.1962
X/ 2014 PSA 14,5 ;II/2015 BIOPSJA G-3+3=6;
III/2015 HT- ZOLADEX 10,8-STOP;IV/2015 TK=OK,SC-OK
V/2015 PSA-4,1;VI/2015 RP ZAŁONOWA -pT3a pNO ;
G-4+3-7;VII/2015 PSA -0,03;VIII/2015 PSA -0,01;
VIII/2015 PSA- 0,00,IX/2015 PSA- 0,01,X/15 -0,01;T-4,53
II/16- 0,00; VI/16-0,02;VII/16-0,01;II/19-0,133
Mój wątek :
http://rak-prostaty.pl/viewtopic.php?t=1993
Awatar użytkownika
MAREK P.
 
Posty: 314
Rejestracja: 17 lip 2015, 19:56
Blog: Wyświetl blog (16)

Re: WITAM Z PIĘKNEJ SUWALSZCZYZNY

Nieprzeczytany postautor: smok45 » 09 sie 2015, 18:37

Zapewne domyślasz się że chodziło mi o ogólny zarys-szkic szybkiej diagnozy i postępowania bez wchodzenia w szczegóły o które można już spytać np. ciebie pozdro
Marek


Marku.
Ponieważ w swoim poście stwierdziłeś, że zwracasz się do "początkujących", więc uznałem za właściwe podkreślenie konieczności przygotowania pacjenta do biopsji. Mieliśmy na forum przypadki poważnych komplikacji po niechlujnie wykonanej biopsji.
Igły, zanim dotrą do prostaty, przebijają odbytnicę i stąd konieczność uprzedniego skorzystania z enemy i osłony antybiotykowej
Takie działanie lekarza jakie opisałeś, mogło się skończyć sepsą.
Rocznik 1945. maj 2007 PSA 7,1,T2b,NoMo,Gleason3+4,grudzień 2007 RP,histopatologia T2c,PSA-marzec 0,03,lipiec 0,21,wrzesień 0,23,grudzień 0,27,scyntygrafia-czysto,maj 2009 radioterapia 5460 cGy, PSA-sierpień 2009-0,06,październik-0,05, kwiecień 2010-0,02,czerwiec 2010-0,02,wrzesień 2010-0,015, styczeń 2011-0,021,luty-0,003,czerwiec -0,003,sierpień-0,017,listopad-0,008,marzec 2012-0,010,lipiec-0,004,listopad-0,008,2013 maj-0,010,grudzień-0,003, 2014 maj-0,005, grudzień- 0,007, 2015 maj-0,003
Awatar użytkownika
smok45
 
Posty: 1603
Rejestracja: 12 sie 2007, 18:40
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: WITAM Z PIĘKNEJ SUWALSZCZYZNY

Nieprzeczytany postautor: MAREK P. » 10 sie 2015, 12:33

Ok właściwie podkreśliłeś ,zgoda buduje pozdrawiam
MAREK 2015 (SUWAŁKI) ,UR.1962
X/ 2014 PSA 14,5 ;II/2015 BIOPSJA G-3+3=6;
III/2015 HT- ZOLADEX 10,8-STOP;IV/2015 TK=OK,SC-OK
V/2015 PSA-4,1;VI/2015 RP ZAŁONOWA -pT3a pNO ;
G-4+3-7;VII/2015 PSA -0,03;VIII/2015 PSA -0,01;
VIII/2015 PSA- 0,00,IX/2015 PSA- 0,01,X/15 -0,01;T-4,53
II/16- 0,00; VI/16-0,02;VII/16-0,01;II/19-0,133
Mój wątek :
http://rak-prostaty.pl/viewtopic.php?t=1993
Awatar użytkownika
MAREK P.
 
Posty: 314
Rejestracja: 17 lip 2015, 19:56
Blog: Wyświetl blog (16)

Re: WITAM Z PIĘKNEJ SUWALSZCZYZNY

Nieprzeczytany postautor: MAREK P. » 10 sie 2015, 12:43

Witam wszystkich,

Chciałem podzielić się z wami moją historią dotyczącej, mam nadzieję byłej, dolegliwości jaką jest zwężenie cewki moczowej.
Może kogoś zainteresuje ten temat, to opiszę swoje przeżycia i przemyślenia na ten temat i co najważniejsze, co w moim przypadku mi pomogło.

W ubiegłym roku miałem silny atak kręgosłupa, tzw.rwy kulszowej, po którym znalazłem się na oddziale neurologii, jakby do tego było mało, do tego wystąpiło również u mnie zatrzymanie moczu, jak się potem okazało, nie związane z nowotworem prostaty (próbowałem na różne sposoby zrobić siusiu, ale nic to nie dało, nie było efektu. Lekarz nie kwapił się z ostateczna decyzją (cewnikowanie) i czekał.
Wreszcie po kilku dobrych godzinach, nawet nie czułem już za bardzo bólu lędżwi tylko rozpierający pęcherz, jednak cewnikować.
Przyszła pani doktor, myślę że nie za bardzo skupiona (kończyła dyżur), komórka co chwila dzwoni u niej, próbuje włożyć cewnik, nic, może mniejsza średnica,
drugi raz z mniejszym cewnikiem poszło trochę lepiej, tzn. wszedł trochę, ale poczułem silny ból w żołędziu i wycofała się.
Padła decyzja, że potrzebny jest lekarz urolog.
Już za chwilę była pani, popatrzyła, pokręciła głową z niedowierzaniem, uśmiechnęła i już byłem zacewnikowany.
Oczywiście nie wiedziałem jakie to będzie miało następstwa (myślę, że pani urolog tak, już domyślała się), i że będę musiał pięciokrotnie w ciągu pięciu miesięcy przechodzić w szpitalu zabieg uretrotomii optycznej czyli rozcięcia zwężenia cewki moczowej ze względu na niepoprawnie przeprowadzone cewnikowanie .
c.d. będzie, teraz muszę lecieć pozdrawiam
MAREK 2015 (SUWAŁKI) ,UR.1962
X/ 2014 PSA 14,5 ;II/2015 BIOPSJA G-3+3=6;
III/2015 HT- ZOLADEX 10,8-STOP;IV/2015 TK=OK,SC-OK
V/2015 PSA-4,1;VI/2015 RP ZAŁONOWA -pT3a pNO ;
G-4+3-7;VII/2015 PSA -0,03;VIII/2015 PSA -0,01;
VIII/2015 PSA- 0,00,IX/2015 PSA- 0,01,X/15 -0,01;T-4,53
II/16- 0,00; VI/16-0,02;VII/16-0,01;II/19-0,133
Mój wątek :
http://rak-prostaty.pl/viewtopic.php?t=1993
Awatar użytkownika
MAREK P.
 
Posty: 314
Rejestracja: 17 lip 2015, 19:56
Blog: Wyświetl blog (16)

Re: WITAM Z PIĘKNEJ SUWALSZCZYZNY

Nieprzeczytany postautor: MAREK P. » 11 sie 2015, 15:17

Witam, trzeci raz podchodzę do pisania, poprzednie posty nie potwierdziłem, że chcę zapisać i zniknęły.
Ale stosunkowo dużo mam czasu i cierpliwie piszę po raz kolejny. Jestem na zwolnieniu do 19 sierpnia, będzie to już 182 dni a dalej co napiszę potem.
Teraz ciąg dalszy moich wypocin dotyczących ciągłych uretrotomii.

Po trzecim zabiegu na oddziale urologii czułem się jak w domu, znałem wszystkich, oni też mnie.
Sam zabieg nie trwa długo, jest przeprowadzany w znieczuleniu regionalnym (poprzez kręgosłup) lub ogólnym (śpimy).
U mnie zastosowano znieczulenie ogólne gdyż mam dyskopatię i liczne wypukliny kręgosłupa, zresztą preferuje te znieczulenie gdyż można praktycznie zaraz po zabiegu chodzić, tam jak wiecie kilka godzin jesteśmy unieruchomieni. Cewnik nosimy około tygodnia, do zagojenia.

Mija kolejny miesiąc i ponownie mam trudności z oddaniem moczu, strumień jest coraz cieńszy i muszę mocno przeć, na koniec mam wrażenie, że nie opróżniłem całkowicie pęcherza.
Zgłosiłem się bezpośrednio na oddział szpitalny a tam już wiedzieli oczywiście z czym przychodzę. Narada, małe konsylium na moje pytania, może uretrotomia laserem, stent (mała rurka w cewce) albo plastyka, owszem, ale nie u nich, praktycznie muszę szukać na własną rękę.

Ostatni zabieg miałem tydzień przed operacją wycięcia stercza (RP) i na zabieg jechałem jeszcze z cewnikiem.
Potem jeszcze dwa tygodnie po zabiegu nosiłem go. Noszenie cewnika nie było bardzo uciążliwe, gdyż zamiast worka nosiłem korek (zatyczka do cewnika), który można kupić bez problemu w aptece.
Oczywiście po RP był worek, bo tutaj po odcięciu cewki musiała ona odpowiednio połączyć się z pęcherzem.
Noszenie korka odpowiadało mi i nie czułem takiego dyskomfortu związanego z objętością worka w nogawce.

Mija około miesiąca po zabiegu prostatektomii radykalnej - kolejny nawrót zwężenia cewki.
Ponieważ jadę na kontrolę do swojego urologa -operatora postanawiam wspomnieć o tym.
MAREK 2015 (SUWAŁKI) ,UR.1962
X/ 2014 PSA 14,5 ;II/2015 BIOPSJA G-3+3=6;
III/2015 HT- ZOLADEX 10,8-STOP;IV/2015 TK=OK,SC-OK
V/2015 PSA-4,1;VI/2015 RP ZAŁONOWA -pT3a pNO ;
G-4+3-7;VII/2015 PSA -0,03;VIII/2015 PSA -0,01;
VIII/2015 PSA- 0,00,IX/2015 PSA- 0,01,X/15 -0,01;T-4,53
II/16- 0,00; VI/16-0,02;VII/16-0,01;II/19-0,133
Mój wątek :
http://rak-prostaty.pl/viewtopic.php?t=1993
Awatar użytkownika
MAREK P.
 
Posty: 314
Rejestracja: 17 lip 2015, 19:56
Blog: Wyświetl blog (16)

Re: WITAM Z PIĘKNEJ SUWALSZCZYZNY

Nieprzeczytany postautor: stanis » 11 sie 2015, 15:57

Marku,

Znam ten ból, ja miałem tylko 2 uretrotomie ale te same problemy.

Wyczytałem gdzieś w literaturze urologicznej, że max 3 uretrotomie organizm znosi, potem następne uretrotomie kończą się niepowodzeniem, tzn. po 3-ch nieskutecznych uretrotomiach jest zalecana plastyka cewki.

Jest rekordzista na forum Jakub89, który miał jeszcze więcej uretrotomii. Podałem mu adres do urologa w Bydgoszczy we Włocławku (jak słusznie zauważył Armands) , który specjalizuje się w plastyce cewki moczowej: http://bialeta.pl/wordpress/?page_id=199

Proponuję abyś skontaktował się z Jakubem, który prawdopodobnie już konsultował się pod w/w adresem.
r. 1950; 2013.09 PSA=6,7; 2013.12-Biopsja: pobrano 14 bioptatów, w 1-nym CaP, Gleason (3+4); 2013.02-Scyntygr.OK, CT -OK; 2014.03-RP Gleason (3+3); T2N0M0; 2014.05-PSA=0,003; 2014.08-PSA=0,002; 2014.08 - 1-sza uretrotomia; 2014.11 - PSA=0,013 ng/ml, 2-ga uretrotomia-2014.12; 2014.12 PSA=0,016ng/ml; 2015.03 PSA=0,019ng/ml; 2015.05 PSA=0,023; 2015.07 PSA=0,028; 2015.08 PSA=0,030 ng/ml; 2015.10 PSA=0,044 ng/ml; 2016.01 PSA=0,050 ng/ml; 2016.04 PSA=0,056 ng/ml; 2016.05 PSA=0,061 ng/ml; 08.2016 PSA=0,069 ng/ml; 11.2016 PSA=0,066 ng/ml; 01.2017 PSA=0,088 ng/ml; 05.2017 PSA=0,098 ng/ml; 09.2017 PSA=0,106 ng/ml; 12.2017 PSA=0,142 ng/ml; 03.2018 PSA=0,182 ng/ml
XII 2017 - powtórne badanie hist-pat operacyjny: GL=3+4, nwt w wielu miejscach GK także podtorebkowo, marginesy zbyt wąskie dla oceny (-), pęcherzyki,+ nasieniowody bez nacieku.

IV-V 2018 tomoRT 35 x 10-70 Gy, PSA przed RT 0,191 ng/ml
V.2018 PSA = 0,056 ng/ml; VI.2018 PSA = 0,039 ng/ml; VIII.2018 PSA = 0,023 ng/ml; XI.2018 PSA = 0,013 ng/ml; II.2019 PSA=0,012 ng/ml
________________________________________________
Take care of your body, it's the only place you have to live in!
Awatar użytkownika
stanis
Gladiator
Gladiator
 
Posty: 2620
Rejestracja: 10 sie 2014, 12:51
Lokalizacja: Śląsk
Blog: Wyświetl blog (2)

Re: WITAM Z PIĘKNEJ SUWALSZCZYZNY

Nieprzeczytany postautor: armands » 11 sie 2015, 16:42

stanis pisze:Podałem mu adres do urologa w Bydgoszczy, który specjalizuje się w plastyce cewki moczowej: http://bialeta.pl/wordpress/?page_id=199


Mała korekta. Dr. Białeta to włocławianin i pracuje we Włocławku.

pozdrawiam
armands
Rocznik 1961
Historia badań PSA: 03.2009 - PSA 3,60 / 12.2010 - PSA 4,70 / 09.2013 - PSA 13,31 wtedy pierwsza wizyta u urologa / 10.2013 - PSA 10,70 / 01.2014- PSA 15,28
Badania dodatkowe:DRE (09.2013): stercz nie powiększony, symetryczny, jednorodny / TRUS: Stercz o wym. (HxLxW) 29,6x43,4x51,4 Objętość 34,5ml. Pęcherzyki nasienne gładkie, symetryczne bez patologii. Pęczki naczyniowo-nerwowe prawidłowe.
Biopsja (10.2013) (12 rdzeni): Prawy szczyt (1 rdzeń) - Prostatic carcinoma G 2+2=4/10, Reszta rdzeni czysta.
Scyntygrafia (01.2014): bez ognisk aktywnego proc. rozrostowego. MRI (01.2014): Gruczoł krokowy o zachowanej budowie strefowej. Zarys zewnętrzny gładki. W tylnej strefie obwodowej po str. lewej obszar o niskim sygnale w sekw. T2, wielk. 13x8mm. Obustronnie w pachwinach węzły chłonne wielk. do 10 mm po stronie prawej. Oba UKM-y i moczowody bez cech poszerzenia. Kości miednicy bez cech meta.

RP ( metodą otwartą) w CO w Bydgoszczy (03.2014) Operator dr. Jerzy Siekiera
Badanie histopatologiczne po RP: węzły chłonne (12 szt.) - czyste (pN0), gruczoł krokowy - Adenocarcinoma acinare prostatea, Gl 3+3=6 (pT2c N0), pęcherzyki nasienne - czyste, marginesy (-)

PSA po RP: - po 3 miesiącach - 0,028 ng/ml, od 6 miesiąca do chwili obecnej (5 lat od RP) <0,002 ng/ml
Trzymanie moczu po RP 100%. Potencja osłabiona, ale umożliwiająca współżycie (od 4 lat bez wspomagania lekami). Moja ocena sprawności na 80%

http://rak-prostaty.pl/viewtopic.php?f=2&t=1418
Mój dzienniczek- instruktaż pobytu w bydgoskim CO
http://rak-prostaty.pl/viewtopic.php?f=38&t=1536
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Módl się o najlepsze, przygotuj się na najgorsze.
Awatar użytkownika
armands
 
Posty: 2695
Rejestracja: 31 paź 2013, 11:27
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: WITAM Z PIĘKNEJ SUWALSZCZYZNY

Nieprzeczytany postautor: MAREK P. » 11 sie 2015, 20:23

Dzięki za namiary (mam nadzieję, że nie przydadzą się), ale to jeszcze nie koniec moich perypetii z cewką.

Piszę trochę chaotycznie, ale jak to mówią, jest tu metoda.
Otóż jestem na pierwszej wizycie u swojego operatora, pani profesor, mój wynik PSA po miesiącu od zabiegu to 0.03 ng/ml, nie jest do końca ok, ale nie ma też tragedii, decyzja co dalej (ewentualna radioterapia np.) zostaje na razie odłożona, za miesiąc następne badanie PSA i zobaczymy.
W międzyczasie kontaktuje się z onkologiem-radioterapeutą aby i z nim również omówić moją sytuację.

Wspominam swojemu operatorowi o nawrocie zwężenia cewki, każe mi iść z nią do zabiegowego i po badaniu (zwężenie jest na samym ujściu cewki a szkoda, że nie wiedziałem tego, zrobiła się narośl po nieodpowiednim cewnikowaniu na neurologii), wprowadza mi żel do cewki po 10 min. mam iść na siusiu. Okazuje się, że przepływ jest dużo lepszy, nie idealny, ale jak by tak miało być, to nie miałbym nic przeciwko temu.
Idę do niej, mówię, że jestem zadowolony, że pomogło, wypisuje mi receptę.
Mam przez tydzień, co drugi dzień, wprowadzać żel do cewki za pomocą kaniuli (plastikowy stożek-lejek), następnie raz w tygodniu i dalej wg potrzeb.
No to działa do dziś czyli dwa miesiące bez zabiegu.
Myślę, że zadziałało tu kilka czynników a podstawowym jest informacja, że zwężenie jest praktycznie widoczne i w moim zasięgu była decydująca, to jest tak zwana siła umysłu.
Co do żelu i jego nazwy to jest on powszechnie stosowany w urologii m.in. do cewnikowania, trochę znieczula, no i oczywiście rozszerza cewkę nazywa się LIGNOCAINUM żel z oznaczeniem literką U.
MAREK 2015 (SUWAŁKI) ,UR.1962
X/ 2014 PSA 14,5 ;II/2015 BIOPSJA G-3+3=6;
III/2015 HT- ZOLADEX 10,8-STOP;IV/2015 TK=OK,SC-OK
V/2015 PSA-4,1;VI/2015 RP ZAŁONOWA -pT3a pNO ;
G-4+3-7;VII/2015 PSA -0,03;VIII/2015 PSA -0,01;
VIII/2015 PSA- 0,00,IX/2015 PSA- 0,01,X/15 -0,01;T-4,53
II/16- 0,00; VI/16-0,02;VII/16-0,01;II/19-0,133
Mój wątek :
http://rak-prostaty.pl/viewtopic.php?t=1993
Awatar użytkownika
MAREK P.
 
Posty: 314
Rejestracja: 17 lip 2015, 19:56
Blog: Wyświetl blog (16)

Re: WITAM Z PIĘKNEJ SUWALSZCZYZNY

Nieprzeczytany postautor: rakar » 11 sie 2015, 22:18

O co chodzi z tym żelem? Nie bardzo rozumiem. Czy chodzi o to, że wprowadzony, stwardniały po czasie żel tworzy cewnik? Przecież po czasie skruszone kawałki mogą ostrymi brzegami ranić cewkę moczową.
Mam ten żel, używam go, jak cewnik za bardzo natrze końcówkę cewki, dla znieczulenia.
Obrazek Trudno poważnie dyskutować z kimś pozbawionym poczucia humoru
2018 XV edycja Konkursu "Godni Naśladowania" wyróżniony POZARZĄDOWIEC GODNY NAŚLADOWANIA przez Marszałka Województwa Warmińsko-Mazurskiego
Ur.1949 T4NxMOGlx+x (klasyfikacja TNM wg. Pana prof. M. Roslana po cysteprostatektomii)
III'2007 PSA 8,28;biopsja Gl1+2!?;10/V/2007 limfadenektomia węzły b/z;IX'PSA 0,07;HT VIII-XII;RT XII'07-I'08 7400cGy/37frakcji;cTpN0M0
IV'2008 PSA 0,08; X’ TK ok XII' zastrzyki przeciwzakrzepicowe
I'2009 - XII' PSA 0,35 ng/ml - 0,60 ng/ml
I’2010 MRI ok, zastrzyki przeciwzakrzepicowe do IV’, III’ scyntygrafia & TRUSok, IX’ biopsja spartolona, VII' PSA 0,61;XII' 0,83;
VII'2011 1,03 T'2,33 MRI podejrzenie wznowy VIII’ biopsja- Sclerosis atrophicans prostatae;XI' MRI b/z - obserwować, PSA XI' 1,85;
V'2012 PSA 2,68 T 2,33;VII' 3,37 T'1,23;VII' PET-CT z octanem sugeruje proces nowotworowy; X' PSA 5,40;od X' Apo-Flutam 3x dziennie;po 1 mieś. PSA 1,28; 2 mieś. 1,05; 3 mieś. PSA 0,837;T 2,07
I'2013 zastrzyk Diphereline 11,25 mg na 3 mieś.; IV'2013 PSA 3,14 drugi Dipheriline+ Apo-flutam(zaniechany po 3,5 dniach);IV' w innym lab. PSA po 2 dniach 5,31, po 2 tyg. w swoim lab. PSA 1,92 ng/ml, T 0,19 ng/ml; VI' PET-CT z Choliną rak w obrębie stercza, VII' PSA 9,50 ng/ml, bikalutamid 50 mg * biopsja stercza = ogólnie Gleason 5+4, jeszcze w obrębie torebki (margines 0,2 mm); VIII' PSA 1,30 * T 1,51 bikalutamid 50mg; IX' Zmiana na Eligard PSA 0,85 przed BT IX/X' - 30 Gy=3x10;
I'2014 PSA 0,38 ng/ml {odstawiony bikalutamid}III' PSA 0,86{koniec działania Eligardu} IV' T 0,58 ng/ml*PSA 1,17 ng/ml; VI' T 2,35 & PSA 3,24;VII' T=2,25 & PSA 4,04* VIII' PSA 4,20 T 2,52 PET naciekanie na pęcherz, pęcherzyki nasienne, węzły chłonne| VIII' PSA 4,00 T 2,58 | IX' PSA 4,02 T 1,53 | XI' PSA 6,90 Apo-Flutam 2 tyg, po tym Eligard|
I'2015 PSA 1,65>II' PET-CT z choliną, praktycznie jak w roku poprz.>IV' PSA 8,83 ng/ml, T 1,69 ng/dl, zastosowano bikalutamid> 05' uretrotomia (pobrano próbki do badania histopatol.) V' PSA 1,10; VII' PSA 0,23 ng/ml; IX' 0,26 ng/ml, XI’ TURP, XI/XII' 0,35 ng/ml
I'2016 PSA 0,34 ng/ml, T 0,12 ng/dl / II/II'I PSA 0,41 ng/ml; IV' PSA 0,62 ng/ ml, T 0,23 ng/dl; VI' PSA 0,87 ng/ml, VII posiew ujemny(zaskoczenie), IX PSA 1,70 ng/ml; IX/X' PET-CT progresja, meta do węzła chłonnego biodrowego wspólnego prawego; X' PSA 1,66 ng/ml, T 0,17 ng/dl; XI' PSA 2,14 ng/ml; XII' PSA 3,03 ng/ml, T 0,104 ng/ml
I'2017 PSA 4,05 ng/ml, 08/02/2017 Urestomia, II/III'2017 4,88 ng/ml, IV/V'17 PSA 5,36 ng/ml, 1-31maja badanie kliniczne ARAMIS, 5 maja Eligard pół roku, V/VI PSA 6,74 ng/ml, VI/VII 7,28 ng/ml; VIII PSA 9,87 ng/ml, T 0,091ng/dl 24/VIII Xtandi, 19/IX PSA 2,21 ng/ml, 04/X Eligard 45, 16/X PSA 1,55 ng/ml, 13/XI PSA 1,80 ng/ml, 05/XII PSA 3,43 ng/ml, T 0,127L ng/ml,
I'2018 PSA 9,67 ng/m/; scyntygrafia kości wolne od meta; 22/I' PSA 8,08 ng/ml; 24/I' liczne nacieki; 26/I' ChT I wlew docetakselu (jeszcze 9), II'2018 TURBT (koagulacja), badanie histopato: rak prostaty + wykryto drobnokomórkowy rak neuroendokrynny; III/IV' Eligard 45: IV' MRI pęcherz, węzły, odbyt nacieki PSA 7,97 ng/ml; V' PSA 5,92 ng/ml; VI' PSA 3,22 ng/ml; 22/06 ostatni wlew, przerwano ChT; Opiody OxyContin20mg + Lyrica75mg; VIII' 2 mieś po ChT PSA 1,81 ng/ml; VIII'23 TK podobne do poprz.; X' PSA 6,44 ng/ml; XI' 4,01 ng/ml, 22.XI' Eligard na pół roku; XII PSA 3,63 ng/ml
I'2019 02.I.' PSA 4,69 ng/ml; PSA I/II 7,72 ng/ml; 22.I' PET-CT 18-F PSMA-1007; II/III PSA 6,50 ng/ml; III/IV PSA 2,93 ng/ml (inne lab.) od 15'III Xtandi do 10'VII; 29.IV PSA 1.70 ng/ml; 30.04 cysteprostatektomia badanie pooperac. histo-pato potwierdza raka drobnokomórkowego endokrynnego; 26'VI PSA 3,03 ng/ml; 09.07 - ? ChT na drobnokomórkowca; RT 18-26.07.2019 na 5 kręg 3 frakcje x 8 Gy = 24 Gy;
Awatar użytkownika
rakar
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 9832
Rejestracja: 09 lip 2007, 10:09
Lokalizacja: Olsztyn
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: WITAM Z PIĘKNEJ SUWALSZCZYZNY

Nieprzeczytany postautor: MAREK P. » 12 sie 2015, 09:18

Witaj, oczywiście żel jest cały czas w formie płynnej, ale ja po zaaplikowaniu robię tak, aby początek cewki był u do góry aby żel nie wyciekał, ściskam penisa slipkami w pozycji pionowej (na razie jest to jedyny sposób niestety) i tak przez kilka minut.
U mnie działa i rozszerza cewkę, może dlatego, że jest to dosłownie sam czubek cewki, samo wejście.
Najważniejsze, że czuję się komfortowo i nie muszę już o tym myśleć a to jeden stres mniej w naszej chorobie, co jest bardzo ważne.
Pozdrawiam
MAREK 2015 (SUWAŁKI) ,UR.1962
X/ 2014 PSA 14,5 ;II/2015 BIOPSJA G-3+3=6;
III/2015 HT- ZOLADEX 10,8-STOP;IV/2015 TK=OK,SC-OK
V/2015 PSA-4,1;VI/2015 RP ZAŁONOWA -pT3a pNO ;
G-4+3-7;VII/2015 PSA -0,03;VIII/2015 PSA -0,01;
VIII/2015 PSA- 0,00,IX/2015 PSA- 0,01,X/15 -0,01;T-4,53
II/16- 0,00; VI/16-0,02;VII/16-0,01;II/19-0,133
Mój wątek :
http://rak-prostaty.pl/viewtopic.php?t=1993
Awatar użytkownika
MAREK P.
 
Posty: 314
Rejestracja: 17 lip 2015, 19:56
Blog: Wyświetl blog (16)

Re: WITAM Z PIĘKNEJ SUWALSZCZYZNY

Nieprzeczytany postautor: piowoj » 12 sie 2015, 10:20

Lidokaina żel zwykły środek do znieczulenia nie twardnieje, natomiast występują w nim składniki podobne jak atropina która rozszerza naczynia krwionośne. Może o to chodzi.
Rocznik 1972 GLEASON 3+5
III/2015 PSA 40,1 ng 23.03.15 Biopsja 4 wycinki str. prawa 4mm-brak 8mm-80% str. lewa 20mm-100% 7mm - 100% Badanie PET_TK 02.07.2015
. Podano dożylnie Cholinę znakowaną izotopem 11C o aktywności 381 MBq. Akwizycję wykonano 18 min od podania radioznacznika.
II. Podano dożylnie 147 MBq 18-FDG. Poziom glukozy przy podaniu radioznacznika wynosił 90 mg/dl. Akwizycję wykonano 61 min od podania radioznacznika.
Obrazowanie od podstawy oczodołów do połowy ud przeprowadzono za pomocą aparatu PET-CT Discovery 690, rekonstrukcja Sharp IR, metoda akwizycji TOF. Badanie TK niskodawkowe bez zastosowania dożylnych środków kontrastowych zostało wykonane do celów atenuacyjnych i lokalizacyjnych.
Wynik badania:
Gruczoł sterczowy o miernym lecz niezupełnie jednorodnym metabolizmie choliny - bez pewnych zmian ogniskowych
Niewielki wzrost aktywności znacznika w pojedynczym węźle chłonnym biodrowym zewnętrznym po stronie prawej - obraz metaboliczny niejednoznaczny/podejrzany.
Nieznaczna aktywacja pojedynczych węzłów chłonnych pachwinowych i wnęk obu płuc- w pierwszej kolejności na tle aktywacji limfocytów, mniej prawdopodobne zmiany przerzutowe.
Poza tym bez ognisk patologicznej aktywności choliny jednoznacznych dla przerzutów.

15.04.15 RTG bez zmian 27.04.15 Scyntygrafia- czysto TK Gruczoł krokowy powiększony o wym. t=46mm x ap 43mm x h=43mm bez zmian ogniskowych wpukla się do światła pęcherza moczowego
14.08.15 Zoldex binabic kontynuacja
26.10.15 Rozpoczęcie radioterapii 30 cykli w łącznej dawce 69gy
Leczenie: 21-05-2015 Bicalutamid, 29-05-2015 29-05-15 PSA 27,39ng/ml10-08-15 PSA2,01ng/mL
6.11.2015 Testosteron 0,39ng/ml PSA 0,612 Wapń 2,58
05.02.2016 PSA 0,006 Zoladex i bicalutamid kontynuacja
piowoj
 
Posty: 181
Rejestracja: 10 maja 2015, 15:52
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: WITAM Z PIĘKNEJ SUWALSZCZYZNY

Nieprzeczytany postautor: rakar » 12 sie 2015, 10:44

piowoj pisze:Lidokaina żel zwykły środek do znieczulenia nie twardnieje, natomiast występują w nim składniki podobne jak atropina która rozszerza naczynia krwionośne. Może o to chodzi.

Może nie twardniej, jak jest w wilgotnym środowisku, ale na wystającym cewniku twardnieje. Grunt, że pomaga.
Obrazek Trudno poważnie dyskutować z kimś pozbawionym poczucia humoru
2018 XV edycja Konkursu "Godni Naśladowania" wyróżniony POZARZĄDOWIEC GODNY NAŚLADOWANIA przez Marszałka Województwa Warmińsko-Mazurskiego
Ur.1949 T4NxMOGlx+x (klasyfikacja TNM wg. Pana prof. M. Roslana po cysteprostatektomii)
III'2007 PSA 8,28;biopsja Gl1+2!?;10/V/2007 limfadenektomia węzły b/z;IX'PSA 0,07;HT VIII-XII;RT XII'07-I'08 7400cGy/37frakcji;cTpN0M0
IV'2008 PSA 0,08; X’ TK ok XII' zastrzyki przeciwzakrzepicowe
I'2009 - XII' PSA 0,35 ng/ml - 0,60 ng/ml
I’2010 MRI ok, zastrzyki przeciwzakrzepicowe do IV’, III’ scyntygrafia & TRUSok, IX’ biopsja spartolona, VII' PSA 0,61;XII' 0,83;
VII'2011 1,03 T'2,33 MRI podejrzenie wznowy VIII’ biopsja- Sclerosis atrophicans prostatae;XI' MRI b/z - obserwować, PSA XI' 1,85;
V'2012 PSA 2,68 T 2,33;VII' 3,37 T'1,23;VII' PET-CT z octanem sugeruje proces nowotworowy; X' PSA 5,40;od X' Apo-Flutam 3x dziennie;po 1 mieś. PSA 1,28; 2 mieś. 1,05; 3 mieś. PSA 0,837;T 2,07
I'2013 zastrzyk Diphereline 11,25 mg na 3 mieś.; IV'2013 PSA 3,14 drugi Dipheriline+ Apo-flutam(zaniechany po 3,5 dniach);IV' w innym lab. PSA po 2 dniach 5,31, po 2 tyg. w swoim lab. PSA 1,92 ng/ml, T 0,19 ng/ml; VI' PET-CT z Choliną rak w obrębie stercza, VII' PSA 9,50 ng/ml, bikalutamid 50 mg * biopsja stercza = ogólnie Gleason 5+4, jeszcze w obrębie torebki (margines 0,2 mm); VIII' PSA 1,30 * T 1,51 bikalutamid 50mg; IX' Zmiana na Eligard PSA 0,85 przed BT IX/X' - 30 Gy=3x10;
I'2014 PSA 0,38 ng/ml {odstawiony bikalutamid}III' PSA 0,86{koniec działania Eligardu} IV' T 0,58 ng/ml*PSA 1,17 ng/ml; VI' T 2,35 & PSA 3,24;VII' T=2,25 & PSA 4,04* VIII' PSA 4,20 T 2,52 PET naciekanie na pęcherz, pęcherzyki nasienne, węzły chłonne| VIII' PSA 4,00 T 2,58 | IX' PSA 4,02 T 1,53 | XI' PSA 6,90 Apo-Flutam 2 tyg, po tym Eligard|
I'2015 PSA 1,65>II' PET-CT z choliną, praktycznie jak w roku poprz.>IV' PSA 8,83 ng/ml, T 1,69 ng/dl, zastosowano bikalutamid> 05' uretrotomia (pobrano próbki do badania histopatol.) V' PSA 1,10; VII' PSA 0,23 ng/ml; IX' 0,26 ng/ml, XI’ TURP, XI/XII' 0,35 ng/ml
I'2016 PSA 0,34 ng/ml, T 0,12 ng/dl / II/II'I PSA 0,41 ng/ml; IV' PSA 0,62 ng/ ml, T 0,23 ng/dl; VI' PSA 0,87 ng/ml, VII posiew ujemny(zaskoczenie), IX PSA 1,70 ng/ml; IX/X' PET-CT progresja, meta do węzła chłonnego biodrowego wspólnego prawego; X' PSA 1,66 ng/ml, T 0,17 ng/dl; XI' PSA 2,14 ng/ml; XII' PSA 3,03 ng/ml, T 0,104 ng/ml
I'2017 PSA 4,05 ng/ml, 08/02/2017 Urestomia, II/III'2017 4,88 ng/ml, IV/V'17 PSA 5,36 ng/ml, 1-31maja badanie kliniczne ARAMIS, 5 maja Eligard pół roku, V/VI PSA 6,74 ng/ml, VI/VII 7,28 ng/ml; VIII PSA 9,87 ng/ml, T 0,091ng/dl 24/VIII Xtandi, 19/IX PSA 2,21 ng/ml, 04/X Eligard 45, 16/X PSA 1,55 ng/ml, 13/XI PSA 1,80 ng/ml, 05/XII PSA 3,43 ng/ml, T 0,127L ng/ml,
I'2018 PSA 9,67 ng/m/; scyntygrafia kości wolne od meta; 22/I' PSA 8,08 ng/ml; 24/I' liczne nacieki; 26/I' ChT I wlew docetakselu (jeszcze 9), II'2018 TURBT (koagulacja), badanie histopato: rak prostaty + wykryto drobnokomórkowy rak neuroendokrynny; III/IV' Eligard 45: IV' MRI pęcherz, węzły, odbyt nacieki PSA 7,97 ng/ml; V' PSA 5,92 ng/ml; VI' PSA 3,22 ng/ml; 22/06 ostatni wlew, przerwano ChT; Opiody OxyContin20mg + Lyrica75mg; VIII' 2 mieś po ChT PSA 1,81 ng/ml; VIII'23 TK podobne do poprz.; X' PSA 6,44 ng/ml; XI' 4,01 ng/ml, 22.XI' Eligard na pół roku; XII PSA 3,63 ng/ml
I'2019 02.I.' PSA 4,69 ng/ml; PSA I/II 7,72 ng/ml; 22.I' PET-CT 18-F PSMA-1007; II/III PSA 6,50 ng/ml; III/IV PSA 2,93 ng/ml (inne lab.) od 15'III Xtandi do 10'VII; 29.IV PSA 1.70 ng/ml; 30.04 cysteprostatektomia badanie pooperac. histo-pato potwierdza raka drobnokomórkowego endokrynnego; 26'VI PSA 3,03 ng/ml; 09.07 - ? ChT na drobnokomórkowca; RT 18-26.07.2019 na 5 kręg 3 frakcje x 8 Gy = 24 Gy;
Awatar użytkownika
rakar
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 9832
Rejestracja: 09 lip 2007, 10:09
Lokalizacja: Olsztyn
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: WITAM Z PIĘKNEJ SUWALSZCZYZNY

Nieprzeczytany postautor: jacekartur » 12 sie 2015, 11:07

Witaj Marku to ja Jacek z Bialegostoku.Wiesz bylem u doktora F przepisal mi bicalutamid i tyle zadnej rt na razie a kosci bola a szczegolnie biodro ze wariuje z bolu .A jak twoja wizyta
Urodzony 1963 (51 lat) PSA-39,9 leczenie-Cipronex 10/2014 PSA-74 Biopsja: Gl 5+4 CT kości: liczne przerzuty. HT ApoFlutam + Zoladex PSA-1,28 początek wzrostu po pięciu miesiącach. 7/2015 PSA-19 Wlewy kwasu zoledronowego Data 8/2015 Psa-50 zmiana zoladex na Bicalutamid 50 mg. 10/2015 PSA>100 w listopadzie nie wykonane bandanie Psa.
jacekartur
 
Posty: 44
Rejestracja: 24 lip 2015, 09:25
Blog: Wyświetl blog (1)

Re: WITAM Z PIĘKNEJ SUWALSZCZYZNY

Nieprzeczytany postautor: MAREK P. » 12 sie 2015, 15:48

Witaj Jacku, właśnie przed chwilą wróciłem z onkologii białostockiej od dr.T., bardzo miła pani i naprawdę czułem się dobrze na wizycie a nieczęsto to się zdarza u nas w kraju, założono mi dokumentacje-teczkę i jestem już u nich w systemie.

Co najważniejsze to mój dzisiejszy wynik PSA to 0,00 ng/ml, jestem szczęśliwy i prawdę mówiąc, nie spodziewałem się tego, wiem, że to dopiero początek długiej drogi, ale wiadomość pozytywna cieszy.
Pani doktor mimo tego wyniku chciała zacząć naświetlanie (powiedziała, że nie do końca dobry był wynik histopatologii) już za tydzień a dziś już przeprowadzić badania.
Jednak po rozmowie, w tym roku byłem pięć razy w szpitalu i chcę trochę odpocząć, dłuższej rozmowie, ustaliliśmy, że na razie wstrzymamy się, mam robić badanie co miesiąc i dzwonić do niej.

Jacek, jak myślisz, może twoją sytuację skonsultować jeszcze z innym lekarzem w innym ośrodku, może koledzy coś poradzą.
Pozdrawiam
MAREK 2015 (SUWAŁKI) ,UR.1962
X/ 2014 PSA 14,5 ;II/2015 BIOPSJA G-3+3=6;
III/2015 HT- ZOLADEX 10,8-STOP;IV/2015 TK=OK,SC-OK
V/2015 PSA-4,1;VI/2015 RP ZAŁONOWA -pT3a pNO ;
G-4+3-7;VII/2015 PSA -0,03;VIII/2015 PSA -0,01;
VIII/2015 PSA- 0,00,IX/2015 PSA- 0,01,X/15 -0,01;T-4,53
II/16- 0,00; VI/16-0,02;VII/16-0,01;II/19-0,133
Mój wątek :
http://rak-prostaty.pl/viewtopic.php?t=1993
Awatar użytkownika
MAREK P.
 
Posty: 314
Rejestracja: 17 lip 2015, 19:56
Blog: Wyświetl blog (16)

Re: WITAM Z PIĘKNEJ SUWALSZCZYZNY

Nieprzeczytany postautor: MAREK P. » 13 sie 2015, 12:00

Jak pisałem wcześniej, niedługo mija 182 dni (czyli max ile można) jak jestem na zwolnieniu lekarskim i już zdążyłem być dwa razy na komisji lekarskiej, pierwszy raz w pierwszym miesiącu zwolnienia, drugi w piątym.
Na pierwszej komisji pani doktor o specjalizacji pediatrycznej oglądnęła mój wynik biopsji, pokiwała głową a jak powiedziałem, że jestem po pierwszej iniekcji zoladexu, to nie bardzo wiedziała co to jest, ale zwolnienie uznała jako zasadne.
Na drugiej natomiast komisji (tutaj składałem wniosek) przyznano mi zasiłek rehabilitacyjny na okres 8 miesięcy, maksymalnie można przebywać na nim rok czasu a potem ewentualna renta.
Nie było żadnego problemu z otrzymaniem go, karta szpitalna oraz wynik histop. (zrobiłem ksero i dołączyłem do wniosku), także praktycznie po wejściu do gabinetu pani doktor wiedziała już wszystko o mnie, poprosiła abym tylko pokazał szew pooperacyjny i na do widzenia powiedziała mi, że przyznała mi na 8 m-cy. czyli do 16 kwietnia 2016 .
Co do wysokości uposażenia to szału nie ma, ale na opłaty i owoce starczy.
Temat diety mojej podejmę w następnym poście.
MAREK 2015 (SUWAŁKI) ,UR.1962
X/ 2014 PSA 14,5 ;II/2015 BIOPSJA G-3+3=6;
III/2015 HT- ZOLADEX 10,8-STOP;IV/2015 TK=OK,SC-OK
V/2015 PSA-4,1;VI/2015 RP ZAŁONOWA -pT3a pNO ;
G-4+3-7;VII/2015 PSA -0,03;VIII/2015 PSA -0,01;
VIII/2015 PSA- 0,00,IX/2015 PSA- 0,01,X/15 -0,01;T-4,53
II/16- 0,00; VI/16-0,02;VII/16-0,01;II/19-0,133
Mój wątek :
http://rak-prostaty.pl/viewtopic.php?t=1993
Awatar użytkownika
MAREK P.
 
Posty: 314
Rejestracja: 17 lip 2015, 19:56
Blog: Wyświetl blog (16)

Re: WITAM Z PIĘKNEJ SUWALSZCZYZNY

Nieprzeczytany postautor: stanis » 13 sie 2015, 13:19

MAREK P. pisze: Na drugiej natomiast komisji /tutaj składałem wniosek /przyznano mi zasiłek rehabilitacyjny na okres 8 miesięcy,maksymalnie można przebywać na nim rok czasu a potem ewentualna renta.Nie było żadnego problemu z otrzymaniem jego, karta szpitalna oraz wynik histop./zrobiłem ksero i dołączyłem do wniosku/także praktycznie po wejściu do gabinetu pani doktor wiedziała już wszystko o mnie ,poprosiła abym tylko pokazał szew pooperacyjny i na do widzenia powiedziała mi że przyznała mi na 8 m-cy czyli do 16 kwietnia 2016 .Co do wysokości uposażenia to szału nie ma ale na opłaty i owoce starczy.
Temat diety mojej podejmę w następnym poście.


Marku, uważam, że bez problemu uzyskasz dalsze 4 mies. zasiłku rehabilitacyjnego. Ja doradzam Ci tak zrobić!

Ja na własną prośbę wróciłem do pracy i ze zdziwieniem stwierdziłem, że moja wypracowana pensja niż niższa niż zasiłek rehabilitacyjny. Jak wiemy zasiłek wynosi tylko 75 % uposażenia sprzed choroby ale od kwoty zasiłku nie jest odprowadzany podatek ani składki na ZUS.
r. 1950; 2013.09 PSA=6,7; 2013.12-Biopsja: pobrano 14 bioptatów, w 1-nym CaP, Gleason (3+4); 2013.02-Scyntygr.OK, CT -OK; 2014.03-RP Gleason (3+3); T2N0M0; 2014.05-PSA=0,003; 2014.08-PSA=0,002; 2014.08 - 1-sza uretrotomia; 2014.11 - PSA=0,013 ng/ml, 2-ga uretrotomia-2014.12; 2014.12 PSA=0,016ng/ml; 2015.03 PSA=0,019ng/ml; 2015.05 PSA=0,023; 2015.07 PSA=0,028; 2015.08 PSA=0,030 ng/ml; 2015.10 PSA=0,044 ng/ml; 2016.01 PSA=0,050 ng/ml; 2016.04 PSA=0,056 ng/ml; 2016.05 PSA=0,061 ng/ml; 08.2016 PSA=0,069 ng/ml; 11.2016 PSA=0,066 ng/ml; 01.2017 PSA=0,088 ng/ml; 05.2017 PSA=0,098 ng/ml; 09.2017 PSA=0,106 ng/ml; 12.2017 PSA=0,142 ng/ml; 03.2018 PSA=0,182 ng/ml
XII 2017 - powtórne badanie hist-pat operacyjny: GL=3+4, nwt w wielu miejscach GK także podtorebkowo, marginesy zbyt wąskie dla oceny (-), pęcherzyki,+ nasieniowody bez nacieku.

IV-V 2018 tomoRT 35 x 10-70 Gy, PSA przed RT 0,191 ng/ml
V.2018 PSA = 0,056 ng/ml; VI.2018 PSA = 0,039 ng/ml; VIII.2018 PSA = 0,023 ng/ml; XI.2018 PSA = 0,013 ng/ml; II.2019 PSA=0,012 ng/ml
________________________________________________
Take care of your body, it's the only place you have to live in!
Awatar użytkownika
stanis
Gladiator
Gladiator
 
Posty: 2620
Rejestracja: 10 sie 2014, 12:51
Lokalizacja: Śląsk
Blog: Wyświetl blog (2)

Re: WITAM Z PIĘKNEJ SUWALSZCZYZNY

Nieprzeczytany postautor: MAREK P. » 13 sie 2015, 14:31

Witam ,ja też myślę że nie będzie problemu. Jeśli chodzi o ZUS to odprowadzam składkę zdrowotną za siebie w wysokości ok.270 zł miesięcznie ponieważ mam tzw.działalność gospodarczą a firma moja działa nadal bez szefa /oczywiście jest osoba która ma wszelkie upoważnienia/.
Tak zgadza się zasiłek przez pierwsze trzy miesiące 90 % uposażenia i dalej jak pisałeś 75% .Pozdrawiam Stanis
MAREK 2015 (SUWAŁKI) ,UR.1962
X/ 2014 PSA 14,5 ;II/2015 BIOPSJA G-3+3=6;
III/2015 HT- ZOLADEX 10,8-STOP;IV/2015 TK=OK,SC-OK
V/2015 PSA-4,1;VI/2015 RP ZAŁONOWA -pT3a pNO ;
G-4+3-7;VII/2015 PSA -0,03;VIII/2015 PSA -0,01;
VIII/2015 PSA- 0,00,IX/2015 PSA- 0,01,X/15 -0,01;T-4,53
II/16- 0,00; VI/16-0,02;VII/16-0,01;II/19-0,133
Mój wątek :
http://rak-prostaty.pl/viewtopic.php?t=1993
Awatar użytkownika
MAREK P.
 
Posty: 314
Rejestracja: 17 lip 2015, 19:56
Blog: Wyświetl blog (16)

Re: WITAM Z PIĘKNEJ SUWALSZCZYZNY

Nieprzeczytany postautor: MAREK P. » 14 sie 2015, 10:21

Co do diety, to najlepsza jest ta, która oddziałuje na ciebie.
Moim zdaniem, każdy organizm na swoją specyfikę i najlepiej jest stosować to, co mu służy.
Jeśli jeszcze tego nie wiemy to możemy się przekonać np. metodą prób i błędów.
Jak po fasoli mamy wzdęcia, to nie ma musu ją jeść na tą chwilę.

Jest wiele diet -cud-leczniczych i zapewne z każdej z nich można wybrać coś odpowiedniego dla siebie aby nie koniecznie męczyć się z tym jedzeniem codziennie i aby było ono dla nas udręką.
Jedzenia musi być przyjemnością i częścią lubianej terapii i zależy od nas jakie produkty wybierzemy.

U mnie podstawa, to dzień w dzień jest ząbek czosnku, 20 ml ekstraktu z granatu (0,5 l butelka na cykl 25 dniowy), pomidor, łyżka miodu i ciemne pieczywo (sam piekę), poza tym duża łyżka stołowa siemienia lnianego na świeżo zmielonego rano, natomiast wieczorem taka sama łyżka już całego siemia zalana wrzątkiem i po ostudzeniu kisielek wypijam no i oczywiście na pragnienie dzbanek zielonej herbaty.
To traktuje jako dodatki, poza tym normalne jedzenie, jak do tej pory.

Ja osobiście nie jestem przekonany do suplementów, ale nie znaczy to, że nie działają.

Rozmawiałem z wieloma" kumatymi" ludżmi i podstawowy wniosek to ten, aby nie zmieniać za bardzo swoich nawyków żywieniowych, dodać kilka pozycji, żyć normalnie i ruszać się przede wszystkim. Ja robię wieczorem dystans ok.5 km (szybki marsz), ale powoli zwiększam dystans, na razie dwa miesiące po RP, także spokojnie.
Odżywiać się tak, jak natura na to pozwala czyli świeże owoce i warzywa tzn. sezonowe.

Jeszcze jedno, moją słabością jest kawa (bioaktywne związki) wypijam trzy dziennie i to dość mocne, ale to jedyny nałóg (nie palę już 11 lat i tyle samo alkohol, za sprawą wydarzenia, jakie miało miejsce w tamtym czasie).

No i na koniec uwielbiane przeze mnie słońce, codziennie przebywam po kilka godzin, przed i po południu, na zewnątrz, łykam witaminkę D, znika depresja same pozytywne myśli i jest ok.
Pozdrawiam.
MAREK 2015 (SUWAŁKI) ,UR.1962
X/ 2014 PSA 14,5 ;II/2015 BIOPSJA G-3+3=6;
III/2015 HT- ZOLADEX 10,8-STOP;IV/2015 TK=OK,SC-OK
V/2015 PSA-4,1;VI/2015 RP ZAŁONOWA -pT3a pNO ;
G-4+3-7;VII/2015 PSA -0,03;VIII/2015 PSA -0,01;
VIII/2015 PSA- 0,00,IX/2015 PSA- 0,01,X/15 -0,01;T-4,53
II/16- 0,00; VI/16-0,02;VII/16-0,01;II/19-0,133
Mój wątek :
http://rak-prostaty.pl/viewtopic.php?t=1993
Awatar użytkownika
MAREK P.
 
Posty: 314
Rejestracja: 17 lip 2015, 19:56
Blog: Wyświetl blog (16)

Re: WITAM Z PIĘKNEJ SUWALSZCZYZNY

Nieprzeczytany postautor: MAREK P. » 15 sie 2015, 11:06

Myślę, że najcięższym momentem w naszej chorobie jest chwila usłyszenia diagnozy i nasza egzystencja w pierwsze dni po w pracy, w domu z rodziną czy przyjaciółmi (dwa tygodnie trwało u mnie dopóki doszedłem do siebie).
Przechodziło to u mnie wstrząsowo, jak przy badaniu skorupy ziemskiej, urolog po odczytaniu wyniku biopsji stwierdził. że rak złośliwy w skali Gleason'a 6 (nawet chyba powiedział szóstka tylk) i przeszedł nad tym, bez żadnego wzruszenia, do porządku dziennego, nic takiego typu, np., że nowotwór (trochę łagodniej wtedy niż rak), będzie dobrze, zrobimy dodatkowe badania, potem jest wiele możliwości leczenia...

Po wyjściu z gabinetu burza myśli, co robić, gdzie się udać, kogo powiadomić, co dalej z firmą, rodziną, ile mi jeszcze życia zostało, itd.
Skupiony jesteś na sobie, nie poznajesz znajomych na ulicy, wreszcie dom, nic cię nie interesuje, początek pełnej depresji, zupełny brak apetytu - ja w ciągu dwóch tygodni schudłem 12 kg.

Do tej pory nic mnie nie bolało i żyłem normalnie, odżywiałem się normalnie, wiec co się stało?
Dalej przecież nic nie boli, słońce dalej świeci jak świeciło.
A ta wiadomość w jednej chwili zmieniła wszystko.
To tylko dowodzi, jak ważny jest stan umysłu w każdej chorobie i tutaj trzeba poświęcić więcej czasu na jego prawidłowe funkcjonowanie.
I leczenia naszego raczka.

Ja dzięki rodzinie powoli z tego się wykaraskałem, zaczęli więcej niz do tej pory obarczać mnie przeróżnymi obowiązkami, dużo więcej było wspólnych wieczorów rodzinnych przy kawie a stół podczas posiłków był zawsze przesadnie zastawiony potrawami od słodkich do gorzkich, od kwaśnych do zasadowych, od łagodnych do pikantnych itd.
I ta różnorodność, i to wspólne jedzenie pobudziło u mnie powoli apetyt.
Obecnie przytyłem 4 kg i nie chcę więcej. dobrze się czuję a waga 92 kg przy wzroście 183 cm jest na granicy, myślę normy, ze względu na mój wiek.

Także kochani, tylko pozytywne myśli, musimy odkryć w sobie nowe pasje, hobby (lub wrócić do odstawionych na półkę), tak, aby było jak najmniej wolnego czasu na myślenie w samotności.
No, wystarczy chyba tego mentorowania ale mam nadzieję, że przynajmniej jednej osobie będą te moje refleksje przydatne i coś z tego wniesie u siebie, to to miało za cel i będę szczęśliwy.
MAREK 2015 (SUWAŁKI) ,UR.1962
X/ 2014 PSA 14,5 ;II/2015 BIOPSJA G-3+3=6;
III/2015 HT- ZOLADEX 10,8-STOP;IV/2015 TK=OK,SC-OK
V/2015 PSA-4,1;VI/2015 RP ZAŁONOWA -pT3a pNO ;
G-4+3-7;VII/2015 PSA -0,03;VIII/2015 PSA -0,01;
VIII/2015 PSA- 0,00,IX/2015 PSA- 0,01,X/15 -0,01;T-4,53
II/16- 0,00; VI/16-0,02;VII/16-0,01;II/19-0,133
Mój wątek :
http://rak-prostaty.pl/viewtopic.php?t=1993
Awatar użytkownika
MAREK P.
 
Posty: 314
Rejestracja: 17 lip 2015, 19:56
Blog: Wyświetl blog (16)

Re: WITAM Z PIĘKNEJ SUWALSZCZYZNY

Nieprzeczytany postautor: MAREK P. » 16 sie 2015, 15:04

Chciałbym opisać wam jedną sytuację jaka miała miejsce przy wyjściu ze szpitala i utkwiła mi w pamięci.
To obrazuje organizacje i sposób działania naszej służby zdrowia na rzecz naszego wyzdrowienia.

Na mojej sali leżał pacjent, który miał usunięty całkowicie pęcherz (nowy zostaje wytworzony z jelita cienkiego) i przez kilka dni, zresztą jak my wszyscy na sali, po zabiegu był na morfinie i za bardzo nie narzekał. Jednak gdy powoli odstawiano środki przeciwbólowe zaczęły się jęki i silne bóle brzucha. Kazano mu szybko zacząć chodzić aby, m.in., zadziałała perystaltyka jelit. Nie będę opisywał szczegółów, że miał dziurę w brzuchu i tam uczepiony na zewnątrz woreczek itd. itd.
Facet był załamany po zabiegu dogłębnie i wiecie co, zaczął przychodzić do niego rehabilitant, który uczył go chodzić. O tyle dziwne, że on z tym nie miał problemu, chodził najpierw z chodzikiem, potem ze stojakiem na kroplówkę (ciągle mu coś dawano), dawał sobie radę i nie było takiej potrzeby.
W momencie wyjscia ze szpitala, a jeszcze przy drzwiach, podczas rozmowy mojej z tym rehabilitantem, wszyscy na sali dowiedzieli się, że jego ojciec jako pierwszy w tym szpitalu trzydzieści lat temu, przechodził zabieg usunięcie pęcherza i do tej pory ma się dobrze. Nawet nie wyobrażacie jaka była reakcja tego kolegi, którego opisuje, jaki zobaczyłem u niego błysk w oku, jaką nadzieję, jaką radość, jaką chęć do życia i to zadziałało zapewne dużo lepiej niz te kroplówki.
Czy nie można było tego wcześniej powiedzieć a przychodził tu już od czterech dni.
Zapewne myślał, że on jest od innego typu terapii, i druga rzecz, nie wiadomo czy w ogóle podjąłby ten temat, gdybym go nie zaczepił.

Zastanowiło mnie to, dlaczego po tak poważnych zabiegach, jakie mamy, nie ma opieki psychologa klinicznego -onkologicznego, czy jak go tam nazwać, czemu nikt na to nie zwraca uwagi, dlaczego uważa się, że pacjent da sobie jakoś radę, bo tak było do tej pory i było w miarę dobrze, dlaczego, dlaczego, dlaczego... a może tylko tam, gdzie ja byłem tak to się odbywa jak w fabryce, ważna ilość, nie jakość po. Liczy się udana operacja a nikt nie sprawdza, co dzieje się potem, to jest już kłopot najbliższych.
Jeśli tak jest wszędzie, to mamy wsparcie tylko w Bogu i rodzinie i takich forach, dzięki i za to Panie.
MAREK 2015 (SUWAŁKI) ,UR.1962
X/ 2014 PSA 14,5 ;II/2015 BIOPSJA G-3+3=6;
III/2015 HT- ZOLADEX 10,8-STOP;IV/2015 TK=OK,SC-OK
V/2015 PSA-4,1;VI/2015 RP ZAŁONOWA -pT3a pNO ;
G-4+3-7;VII/2015 PSA -0,03;VIII/2015 PSA -0,01;
VIII/2015 PSA- 0,00,IX/2015 PSA- 0,01,X/15 -0,01;T-4,53
II/16- 0,00; VI/16-0,02;VII/16-0,01;II/19-0,133
Mój wątek :
http://rak-prostaty.pl/viewtopic.php?t=1993
Awatar użytkownika
MAREK P.
 
Posty: 314
Rejestracja: 17 lip 2015, 19:56
Blog: Wyświetl blog (16)

Re: WITAM Z PIĘKNEJ SUWALSZCZYZNY

Nieprzeczytany postautor: MAREK P. » 18 sie 2015, 10:15

No i mamy kolejne " narzędzie" do wykrycia raka ,ciekawe ...
http://tvnmeteo.tvn24.pl/informacje-pog ... 2,1,0.html
MAREK 2015 (SUWAŁKI) ,UR.1962
X/ 2014 PSA 14,5 ;II/2015 BIOPSJA G-3+3=6;
III/2015 HT- ZOLADEX 10,8-STOP;IV/2015 TK=OK,SC-OK
V/2015 PSA-4,1;VI/2015 RP ZAŁONOWA -pT3a pNO ;
G-4+3-7;VII/2015 PSA -0,03;VIII/2015 PSA -0,01;
VIII/2015 PSA- 0,00,IX/2015 PSA- 0,01,X/15 -0,01;T-4,53
II/16- 0,00; VI/16-0,02;VII/16-0,01;II/19-0,133
Mój wątek :
http://rak-prostaty.pl/viewtopic.php?t=1993
Awatar użytkownika
MAREK P.
 
Posty: 314
Rejestracja: 17 lip 2015, 19:56
Blog: Wyświetl blog (16)

Re: WITAM Z PIĘKNEJ SUWALSZCZYZNY

Nieprzeczytany postautor: wlobo135 » 18 sie 2015, 22:33

Zastanowiło mnie to, dlaczego po tak poważnych zabiegach, jakie mamy, nie ma opieki psychologa klinicznego
Dlatego powstało to forum wypełniając tą lukę. Prawie wszyscy koledzy którzy tu piszą, przeszli traume diagnozy i leczenia i najlepiej wiedzą jak ważne są w tym krytycznym momencie słowa pociechy i informacje o sposobie leczenia.
Motto: Zanim potępisz staraj się zrozumieć.
Ur. 1941 VI/09 PSA5,3 X/09 PSA9,7 Biopsja Gl 9(5+4) Scany: wszystko czyste 30/XI/09 prostatektomia radykalna z usunieciem wiązki nerwowo-naczyniowej. Gleason 10 pT3aN0M0 21/I/10 PSA 0,7 4/III/10 PSA 0,77. 26/III/10 PSA 1.0 Doubling time 4,5 mca. V/10 hormony (Zoladex) i radioterapia 66Gy. VIII/10 PSA 0,04 X/10 PSA 0.03 XII/10 PSA 0,03 testosteron 23ng/dL(0,8nml/L) II/11 PSA<0,05/<0,03 IV/11 PSA<0,05 testosteron<0,5nmol/L(<14ng/dL) Przerwa w hormonoterapii :) VII/11 PSA 0,001 Testosteron 1,03/30 IX/11 PSA<0.05, Testosteron3.8/112, 11/2011 PSA 0,04 testosteron 7,1/208 1/2012 PSA 0,1 2/2012 PSA 0,18Obrazekpowrót do HT 4/2012 PSA 0,03. 5/2012 PSA<0.03 7/2012 PSA 0,03 9/2012PSA 0,01 11/2012 PSA <0,03 1/2013 PSA <0,03 3/2013PSA <0,03 testosteron <23/0,8 Ponowne przerwanie HT 6/2013 PSA <0,003 testosteron<2,6 ng/dl 10/2013 PSA <0,03 testosteron 17,6 ng/dl. 2/2014 PSA<0.03 testosteron 138 7/2014 PSA-0,62, 8/2014 PSA-1,85 10/2014 PSA-7,9 11/2014 PSA-7,57PET/CT zajęte cztery węzły chłonne w miednicy, skierowanie na RT (SBRT) powrót do HT(3 miesiące) 2/2015 PSA-3,43 4/2015 PSA-0,72 7/2015 PSA-0,72 testosteron 40/1,3 10/2015 PSA-1,2 testosteron 168/5,8 12/2015 PSA-0,78 3/2016 PSA-0,71 6/2016 PSA-0,34 9/2016 PSA-0,16 12/2016 PSA-0,22 3/2017 PSA-0,54 7/2017 PSA-1,7 11/2017 PSA-0,3 2/2018 PSA-0,11 5/2018 PSA-0,09 7/2018 PSA-0,169 testosteron 37/1,34 12/2018 PSA-0,22 3/2019PSA-0,26 6/2019PSA-0,55 SBRT na jeden "świecący" węzeł chłonny

Wykres obrazujący przebieg leczenia. http://www.fotosik.pl/zdjecie/4c0bd44ca8968802
Awatar użytkownika
wlobo135
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 4121
Rejestracja: 18 mar 2010, 09:34
Lokalizacja: Sydney
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: WITAM Z PIĘKNEJ SUWALSZCZYZNY

Nieprzeczytany postautor: MAREK P. » 19 sie 2015, 15:48

Ponieważ obecnie mam dużo czasu, to będę pisał co jakiś czas i będzie to w pewien sposób moją terapią nowotworową czyli mam nadzieje, że pozytywnie to wpłynie na moje leczenie, w każdym razie czuję się z tym dobrze na razie i mam nadzieje, że nie zanudzam za bardzo.

Następną sprawą jaką chciałem poruszyć jest wpływ naszego otoczenia, rodziny i przyjaciół na nasze leczenie, ich pomoc i zaangażowanie, i może nadopiekuńczość.
Moim zdaniem pomimo, że wszyscy wokoło o nas po informacji o naszej chorobie przesadnie dbają, wręcz usługują nam, nawet otwierają drzwi, ustępują miejsca w tramwaju czy autobusie, to czujemy się nieswojo, prawie jak inwalidzi bez ręki lub nogi, jak osoby niepełnosprawne a przecież nie jest tak, to tylko w ich mniemaniu tak jest.
Zresztą skąd o tym mogą wiedzieć, w obiegowej opinii w naszym społeczeństwie jest "rak to wyrok". Patrzą na nas trochę ze współczuciem i z chęcią pomocy, bo przecież mamy raczka a świadomość jest jaka jest.
Nie każdemu zapewne to odpowiada a przynajmniej większości takie politowanie i współczucie, może na początku jest i miło,
ale to tylko chwila. Dobrze że nie nosimy emblematów z napisami.
Trzeba moim zdaniem, jak tylko się da, jak najszybciej wrócić do normalnych obowiązków, żyć normalnie, oddychać normalnie i odżywiać się normalnie, normalnie funkcjonować
w rodzinie, pracy i społeczeństwie.

Osobiście sam zauważyłem jak po informacji o mojej chorobie ludzie inaczej już patrzą na mnie i inaczej reagują, w większości przypadków, nie wiedzą pewnie, że to widać gołym okiem a nie trzeba posiadać świetnego zmysłu obserwacji.
Chciałby człowiek schować się w tłumie, być niewidocznym a może zmienić na jakiś czas środowisko, gdzieś z dala, od niekiedy wścibskich sąsiadów i ich pytań ciągłych, no, jak dzisiaj pan się czuje.
Świadomość w społeczeństwie jest coraz większa, media coraz więcej czasu poświęcają problemom z prostatą (nadal na pierwszym miejscu jest rak piersi) a niemały wpływ na to ma to nasze forum.

Chciałbym zachęcić niezdecydowanych do rejestracji na forum, jest tu naprawdę wielu ludzi bardzo kompetentnych w tym temacie i naprawdę mogą wskazać właściwą drogę w leczeniu.
Rodzina i przyjaciele są bardzo potrzebni na co dzień, ale w naszej chorobie potrzebna jest jeszcze wiedza i kompetencja, którą otrzymujemy tutaj właśnie.
MAREK 2015 (SUWAŁKI) ,UR.1962
X/ 2014 PSA 14,5 ;II/2015 BIOPSJA G-3+3=6;
III/2015 HT- ZOLADEX 10,8-STOP;IV/2015 TK=OK,SC-OK
V/2015 PSA-4,1;VI/2015 RP ZAŁONOWA -pT3a pNO ;
G-4+3-7;VII/2015 PSA -0,03;VIII/2015 PSA -0,01;
VIII/2015 PSA- 0,00,IX/2015 PSA- 0,01,X/15 -0,01;T-4,53
II/16- 0,00; VI/16-0,02;VII/16-0,01;II/19-0,133
Mój wątek :
http://rak-prostaty.pl/viewtopic.php?t=1993
Awatar użytkownika
MAREK P.
 
Posty: 314
Rejestracja: 17 lip 2015, 19:56
Blog: Wyświetl blog (16)

e: WITAM Z PIĘKNEJ SUWALSZCZYZNY

Nieprzeczytany postautor: kris1 » 19 sie 2015, 19:15

MAREK P. pisze:Ponieważ obecnie mam dużo czasu, to będę pisał co jakiś czas i będzie to w pewien sposób moją terapią nowotworową czyli mam nadzieje, że pozytywnie to wpłynie na moje leczenie, w każdym razie czuję się z tym dobrze na razie i mam nadzieje, że nie zanudzam za bardzo.


Proszę, uwierz mi, że co najmniej do "1000" Twojego postu będziesz traktował to, o czym wyżej napisałeś, jako swoją terapię nowotworową i tylko Ty sprawić możesz, że wpłynie ona na Twoje leczenie. Po "1000" poście, zaczniesz traktować kolejne wpisy nie tylko jako terapię, ale tzw. "lekkie zboczenie zawodowe".
My "trochę bardziej zaawansowani " tak mamy.................................. Włodek: :lol: :lol: :lol:

Jak nie wierzysz to zapytaj
Władka, Włodka, Smoka, Kangura, Andyfajkę, Armandsa i jeszcze wielu z kolegów, którzy ciągle się udzielają na Forum.
Mnie nie musisz pytać, bo właśnie o tym piszę ;).

Forum to moim zdaniem nie tylko terapia, to nie luka po braku odpowiedniej profesjonalnej opieki psychologicznej jak napisał Włodek, to swoisty narkotyk, to taka "marycha", niekoniecznie medyczna a często bardziej rodzinna, chociaż z gruntu rzeczy całkiem sobie obca. Obca i nie obca, bo łączy, a nie dzieli.
I o to właśnie chodzi.
Marku pisz, bo widzą, że masz ogromną potrzebę pisania .
Pozdrawiam.
kris
ur. 55r.
PSA I/10r- 6,14; III/10 bx-Gl.7=3+4 (cT2b); IV/10r RP-Gl 7=3+4; pT=>2c NO,MX ; SCT-zwyrod. ; VIII TK-ok! IX-XI/10r. RT=66Gy; ; ll/11r. SCT+TK+ rtg=zwyrod. ; TK. OK! I-PET/CT N1/biodr.lewe.; VII/11r.;(1) PLND - 2 wezły.(-) ; IX/11r. II PET/CT- N1/biodr.lewe.+przed.krzyż XI/11r. MRI = PET ; 4.XI/11r. SCT - Ok! XI PSA 2,34; XI/11r. II - PLND-3 w. przed.krzyż (-). 24 II/12r :III- PET/CT N1= perzed.krzyż 23 II PSA= 2,85 21.III.PSA =3,18 = :( III/12r HT=monot./Bikalutamid 150mg doba/ ;

wykres PSA http://i62.tinypic.com/11m4ab7.jpg

...Nie można za darmo otrzymać nowej filozofii sposobu życia.Trzeba za to drogo zapłacić i zdobywać wielką cierpliwością i dużym wysiłkiem "..
....Fiodor Dostojewski
kris1
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 2234
Rejestracja: 20 paź 2010, 17:43
Blog: Wyświetl blog (0)

Następna

Wróć do Nasze historie * Our Stories

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 56 gości

logo zenbox