Przygotowanie do nadchodzącego kresu życia.

Nieprzeczytany postautor: hydraulik154 » 27 gru 2014, 18:13

Każdy może mieć swoje zdanie o umieraniu . Znam kilka historii o ludziach znoszących niewyobrażalne męki  w imię honoru ( Mucio Scevola  to pryszcz ) . Ale ja boję się bólu i już . 
Szczęścia w Nowym Roku  życzę Wszystkim - Jan
Jan (hydraulik154) 1945r. ; schorzenia przewlekłe - colitis ulcerosa , dna moczanowa;
II-2013 PSA 11 ;
IV-2013 biopsja - Gl 3+4=7 ;
IV-2013 scyntygrafia -przerzuty na kręgosłup
HT V- 2013 podano APO-FLUTAM i ELIGARD . VII-2013 PSA 0.348 .
VIII -2013 MRI - ubytki w kręgu L2 . T2bN0M1 - Ortopedzi obserwują zmiany w kręgosłupie .
X-2013 scyntygrafia kontrolna - nie potwierdza przerzutów meta. XI-2013 PSA 0,082 ng/ml*
X-2013 MRI - nie można z całą pewnością wykluczyć przebytego ogniska rozrostowego
II-2014 PET CT : prostata SUV 3,3 : bez ognisk aktywnego procesu rozrostowego
VIII-2014 PSA 0,053ng/ml ; HT ELIGADRD trwa . Ewentualna HBT - na wiosnę .
03-11-2014 PSA 0,06 .
R T
I. Napromienianie stereotaktyczne LA X6 MV techniką VMAT na obszar :
- przerzutu do L2 D=20Gy / 1x
- trzonu L2 D=18Gy / 1x
- ogniska w lewej kości biodrowej D=20Gy / 1x - dnia 05.03.2015r.
II. Radioterapia na obszar gruczołu krokowego techniką VMAT , Clinac , promieniowanie fotonowe 15MeV , Dg śr=64Gy / 20fr
w dniach 04 - 29.05.2015r.
Kontynuacja hormonoterapii - ELIGARD .

Trzymanie moczu - 100% . PSA 0,053ng/ml - 2015--06-18
Trzy miesice po RT: PSA 0,019ng/ml ( 08-09-2015 ) ; przed RT PSA 0,092ng/ml
Pięć miesięcy po RT : PSA 0,008ng/ml ; testosteron < 0,025ng/ml
Dziewięć miesięcy po RT ( 01-03-2016 ) : PSA < 0,003 ng/ml ; T<0,025 ng/ml
Szesnaście miesięcy po RT : PSA < 0,003 ng/ml
Dwadzieścia dwa miesiące po RT : PSA < 0,003 ng/ml ; T<0,025 ng/ml kontynuacja HT - Eligard
Awatar użytkownika
hydraulik154
Użytkownik
 
Posty: 312
Rejestracja: 27 kwie 2013, 04:51
Lokalizacja: Stargard
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: rakar » 27 gru 2014, 20:25

hydraulik154 pisze:Każdy może mieć swoje zdanie o umieraniu . Znam kilka historii o ludziach znoszących niewyobrażalne męki  w imię honoru ( Mucio Scevola  to pryszcz ) . Ale ja boję się bólu i już . 
Szczęścia w Nowym Roku  życzę Wszystkim - Jan
Uważam, że w dzisiejszych czasach człowiek nie powinien cierpieć z powodu bólu. Bardzo mądrze o cierpieniu powiedział ksiądz Jan Kaczkowski (pacjent onkologiczny, szef hospicjum), że cierpienie nie uszlachetnia, jak się wmawia, i przyznaje mu rację. Do niektórych bólów można się przyzwyczaić, można je znosić, ale dlaczego takie stany mają być normą? Chyba że ból moralny, z tym trudniej jest walczyć, ale to temat, nie do zgłębienia.
Obrazek Trudno poważnie dyskutować z kimś pozbawionym poczucia humoru.
Ur.1949
III'2007 PSA 8,28;biopsja Gl1+2!?;10/V/2007 limfadenektomia węzły b/z;IX'PSA 0,07;HT VIII-XII;RT XII'07-I'08 7400cGy/37frakcji;cTpN0M0
IV'2008 PSA 0,08; X’ TK ok XII' zastrzyki przeciwzakrzepicowe
I'2009 - XII' PSA 0,35 ng/ml - 0,60 ng/ml
I’2010 MRI ok, zastrzyki przeciwzakrzepicowe do IV’, III’ scyntygrafia & TRUSok, IX’ biopsja spartolona, VII' PSA 0,61;XII' 0,83;
VII'2011 1,03 T'2,33 MRI podejrzenie wznowy VIII’ biopsja- Sclerosis atrophicans prostatae;XI' MRI b/z - obserwować, PSA XI' 1,85;
V'2012 PSA 2,68 T 2,33;VII' 3,37 T'1,23;VII' PET-CT z octanem sugeruje proces nowotworowy; X' PSA 5,40;od X' Apo-Flutam 3x dziennie;po 1 mieś. PSA 1,28; 2 mieś. 1,05; 3 mieś. PSA 0,837;T 2,07
I'2013 zastrzyk Diphereline 11,25 mg na 3 mieś.; IV'2013 PSA 3,14 drugi Dipheriline+ Apo-flutam(zaniechany po 3,5 dniach);IV' w innym lab. PSA po 2 dniach 5,31, po 2 tyg. w swoim lab. PSA 1,92 ng/ml, T 0,19 ng/ml; VI' PET-CT z Choliną rak w obrębie stercza, VII' PSA 9,50 ng/ml, bikalutamid 50 mg * biopsja stercza = ogólnie Gleason 5+4, jeszcze w obrębie torebki (margines 0,2 mm); VIII' PSA 1,30 * T 1,51 bikalutamid 50mg; IX' Zmiana na Eligard PSA 0,85 przed BT IX/X' - 30 Gy=3x10;
I'2014 PSA 0,38 ng/ml {odstawiony bikalutamid}III' PSA 0,86{koniec działania Eligardu} IV' T 0,58 ng/ml*PSA 1,17 ng/ml; VI' T 2,35 & PSA 3,24;VII' T=2,25 & PSA 4,04* VIII' PSA 4,20 T 2,52 PET naciekanie na pęcherz, pęcherzyki nasienne, węzły chłonne| VIII' PSA 4,00 T 2,58 | IX' PSA 4,02 T 1,53 | XI' PSA 6,90 Apo-Flutam 2 tyg, po tym Eligard|
I'2015 PSA 1,65>II' PET-CT z choliną, praktycznie jak w roku poprz.>IV' PSA 8,83 ng/ml, T 1,69 ng/dl, zastosowano bikalutamid> 05' uretrotomia (pobrano próbki do badania histopatol.) V' PSA 1,10; VII' PSA 0,23 ng/ml; IX' 0,26 ng/ml, XI’ TURP, XI/XII' 0,35 ng/ml
I'2016 PSA 0,34 ng/ml, T 0,12 ng/dl / II/II'I PSA 0,41 ng/ml; IV' PSA 0,62 ng/ ml, T 0,23 ng/dl; VI' PSA 0,87 ng/ml, VII posiew ujemny(zaskoczenie), IX PSA 1,70 ng/ml; IX/X' PET-CT progresja, meta do węzła chłonnego biodrowego wspólnego prawego; X' PSA 1,66 ng/ml, T 0,17 ng/dl; XI' PSA 2,14 ng/ml; XII' PSA 3,03 ng/ml, T 0,104 ng/ml
I'2017 PSA 4,05 ng/ml, 08/02/2017 urestomia, II/III'2017 4,88 ng/ml, IV/V'17 PSA 5,36 ng/ml, 1-31maja badanie kliniczne ARAMIS, 5 maja Eligard pół roku, V/VI PSA 6,74 ng/ml, VI/VII 7,28 ng/ml; VIII PSA 9,87 ng/ml, T 0,091ng/dl 24/VIII Xtandi, 19/IX PSA 2,21 ng/ml, 04/X Eligard 45, 16/X PSA 1,55 ng/ml, 13/XI PSA 1,80 ng/ml, 05/XII PSA 3,43 ng/ml, T 0,127L ng/ml, 03/I/2018 PSA 9,67 ng/m/
Awatar użytkownika
rakar
Administrator
 
Posty: 8195
Rejestracja: 09 lip 2007, 09:09
Lokalizacja: Olsztyn
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: el1948 » 28 gru 2014, 04:43

W Kościele nieraz słyszałem, że ból uszlachetnia. Mówiono tak, by usprawiedliwić Boga, który przecież jest dobry i sprawiedliwy. W życiu tak jednak nie jest. Ból, jeśli nie można go opanować, tak potrafi dokuczyć, że w indywidualnych przypadkach wręcz odbiera człowiekowi godność.
PSA 2002-2007: 2,38-11,53; (f/t=0,60); Bps-OK; PSA 2008-2011: 3,10-8,74 (f/t=0,23); Bps 9/2011: Gl. 3+3; Scyntygrafia kości OK. 12/2011 LRP. Poj. ok. 100 cm3. Hist-pat: POMIMO SERYJNEGO BADANIA LICZNYCH WYCINKÓW NIE UDAŁO SIĘ WYKRYĆ OGNISKA PIERWOTNEGO W GK! PSA: 1/2012- 04/2016<0,05;

2013-2015-wzrost guza wątroby i markera AFP. 5/2015-termoablacja guza. Rak wątrobowokomórkowy. Wznowa. 3 x chemia TACE. 4.09.2016 - przeszczepienie wątroby.
el1948
Użytkownik
 
Posty: 978
Rejestracja: 24 mar 2012, 06:51
Lokalizacja: Wrocław
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: rakar » 28 gru 2014, 09:32

Użyte słowo "uszlachetnia" uogólnia temat. W internecie można znaleźć definicje bólu i cierpienia, np:

Postawy współczesnego człowieka wobec bólu i cierpienia. Refleksja pastoralna
http://waa.ai/46pT


Odpisałem, bo byłem zainspirowany słowami księdza polsko-katolickiego wczoraj na pogrzebie kolegi. Ceremonia pożegnania odbyła się w kaplicy przycmentarnej. Zaskoczył mnie nieco jej przebieg. Modlitwy te same, zbyt często powtarzane, pieśni też. Skremowane ciało kolegi zostało złożone do wspólnego grobu z rodzicami.

Dobra była cena "pożegnania" dla księdza = 1000,00 zł

Po pogrzebie, w klubie rozmawialiśmy o chorowaniu, bólu, cierpieniu, gdy do 73 letniego kolegi dotarła wiadomość o śmierci jego prawie 100 letniej matki. Płakał.

Przy okazji wspomnień, rozmów, kilku kolegów poprosiło mnie o opowiedzenie o mojej chorobie. Zrobiłem im m.in. krótką prezentację na tablecie. Zawsze mam z sobą pliki z takimi prezentacjami. Choć już kilka razy to robiłem, to dopiero śmierć kogoś z kolegów, szczególnie z powodu raka, przypomina im o potrzebie dowiedzenia się czegoś więcej o możliwościach zapobiegania chorobom.
Obrazek Trudno poważnie dyskutować z kimś pozbawionym poczucia humoru.
Ur.1949
III'2007 PSA 8,28;biopsja Gl1+2!?;10/V/2007 limfadenektomia węzły b/z;IX'PSA 0,07;HT VIII-XII;RT XII'07-I'08 7400cGy/37frakcji;cTpN0M0
IV'2008 PSA 0,08; X’ TK ok XII' zastrzyki przeciwzakrzepicowe
I'2009 - XII' PSA 0,35 ng/ml - 0,60 ng/ml
I’2010 MRI ok, zastrzyki przeciwzakrzepicowe do IV’, III’ scyntygrafia & TRUSok, IX’ biopsja spartolona, VII' PSA 0,61;XII' 0,83;
VII'2011 1,03 T'2,33 MRI podejrzenie wznowy VIII’ biopsja- Sclerosis atrophicans prostatae;XI' MRI b/z - obserwować, PSA XI' 1,85;
V'2012 PSA 2,68 T 2,33;VII' 3,37 T'1,23;VII' PET-CT z octanem sugeruje proces nowotworowy; X' PSA 5,40;od X' Apo-Flutam 3x dziennie;po 1 mieś. PSA 1,28; 2 mieś. 1,05; 3 mieś. PSA 0,837;T 2,07
I'2013 zastrzyk Diphereline 11,25 mg na 3 mieś.; IV'2013 PSA 3,14 drugi Dipheriline+ Apo-flutam(zaniechany po 3,5 dniach);IV' w innym lab. PSA po 2 dniach 5,31, po 2 tyg. w swoim lab. PSA 1,92 ng/ml, T 0,19 ng/ml; VI' PET-CT z Choliną rak w obrębie stercza, VII' PSA 9,50 ng/ml, bikalutamid 50 mg * biopsja stercza = ogólnie Gleason 5+4, jeszcze w obrębie torebki (margines 0,2 mm); VIII' PSA 1,30 * T 1,51 bikalutamid 50mg; IX' Zmiana na Eligard PSA 0,85 przed BT IX/X' - 30 Gy=3x10;
I'2014 PSA 0,38 ng/ml {odstawiony bikalutamid}III' PSA 0,86{koniec działania Eligardu} IV' T 0,58 ng/ml*PSA 1,17 ng/ml; VI' T 2,35 & PSA 3,24;VII' T=2,25 & PSA 4,04* VIII' PSA 4,20 T 2,52 PET naciekanie na pęcherz, pęcherzyki nasienne, węzły chłonne| VIII' PSA 4,00 T 2,58 | IX' PSA 4,02 T 1,53 | XI' PSA 6,90 Apo-Flutam 2 tyg, po tym Eligard|
I'2015 PSA 1,65>II' PET-CT z choliną, praktycznie jak w roku poprz.>IV' PSA 8,83 ng/ml, T 1,69 ng/dl, zastosowano bikalutamid> 05' uretrotomia (pobrano próbki do badania histopatol.) V' PSA 1,10; VII' PSA 0,23 ng/ml; IX' 0,26 ng/ml, XI’ TURP, XI/XII' 0,35 ng/ml
I'2016 PSA 0,34 ng/ml, T 0,12 ng/dl / II/II'I PSA 0,41 ng/ml; IV' PSA 0,62 ng/ ml, T 0,23 ng/dl; VI' PSA 0,87 ng/ml, VII posiew ujemny(zaskoczenie), IX PSA 1,70 ng/ml; IX/X' PET-CT progresja, meta do węzła chłonnego biodrowego wspólnego prawego; X' PSA 1,66 ng/ml, T 0,17 ng/dl; XI' PSA 2,14 ng/ml; XII' PSA 3,03 ng/ml, T 0,104 ng/ml
I'2017 PSA 4,05 ng/ml, 08/02/2017 urestomia, II/III'2017 4,88 ng/ml, IV/V'17 PSA 5,36 ng/ml, 1-31maja badanie kliniczne ARAMIS, 5 maja Eligard pół roku, V/VI PSA 6,74 ng/ml, VI/VII 7,28 ng/ml; VIII PSA 9,87 ng/ml, T 0,091ng/dl 24/VIII Xtandi, 19/IX PSA 2,21 ng/ml, 04/X Eligard 45, 16/X PSA 1,55 ng/ml, 13/XI PSA 1,80 ng/ml, 05/XII PSA 3,43 ng/ml, T 0,127L ng/ml, 03/I/2018 PSA 9,67 ng/m/
Awatar użytkownika
rakar
Administrator
 
Posty: 8195
Rejestracja: 09 lip 2007, 09:09
Lokalizacja: Olsztyn
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: armands » 18 sty 2015, 10:32

"Rak to najlepszy możliwy rodzaj śmierci. Nie marnujmy więc miliardów dolarów na próbę wyleczenia go" - przekonuje dr Richard Smith, jeden z najlepiej znanych lekarzy w Wielkiej Brytanii.
Słowa eksperta odbiły się szerokim echem w angielskim społeczeństwie i w świecie.

http://wiadomosci.onet.pl/swiat/kontrowersyjne-slowa-eksperta-dr-richard-smith-rak-to-najlepsza-smierc/dyf9z

link do bloga
http://blogs.bmj.com/bmj/category/richard-smith/

Tak na marginesie, to dobrze, że nie jest to cytat z polskiego lekarza, bo byłaby jazda w naszych mediach przez cały miesiąc.
Rocznik 1961
Historia badań PSA: 03.2009 - PSA 3,60 / 12.2010 - PSA 4,70 / 09.2013 - PSA 13,31 Pierwsza wizyta u urologa / 10.2013 - PSA 10,70 / 01.2014- PSA 15,28
Badania dodatkowe:DRE (09.2013): stercz nie powiększony, symetryczny, jednorodny / TRUS: Stercz o wym. (HxLxW) 29,6x43,4x51,4 Objętość 34,5ml. Pęcherzyki nasienne gładkie, symetryczne bez patologii. Pęczki naczyniowo-nerwowe prawidłowe.
Biopsja (10.2013) (12 rdzeni): Prawy szczyt (1 rdzeń) - Prostatic carcinoma G 2+2=4/10, Reszta rdzeni czysta.
Scyntygrafia (01.2014): bez ognisk aktywnego proc. rozrostowego. MRI (01.2014): Gruczoł krokowy o zachowanej budowie strefowej. Zarys zewnętrzny gładki. W tylnej strefie obwodowej po str. lewej obszar o niskim sygnale w sekw. T2, wielk. 13x8mm. Obustronnie w pachwinach węzły chłonne wielk. do 10 mm po stronie prawej. Oba UKM-y i moczowody bez cech poszerzenia. Kości miednicy bez cech meta.
RP ( metodą otwartą) w CO w Bydgoszczy (03.2014)
Trzymanie moczu po dwóch miesiącach od zabiegu, do teraz - idealne. Potencja osłabiona, ale umożliwiająca współżycie (od 2 lat bez wspomagania lekami)
Badanie histopatologiczne po RP: węzły chłonne (12 szt.) - czyste (pN0), gruczoł krokowy - Adenocarcinoma acinare prostatea, Gl 3+3=6 (pT2c N0), pęcherzyki nasienne - czyste, marginesy (-).
PSA po RP: - po 3 miesiącach - 0,028 ng/ml, od 6 miesiąca do chwili obecnej (3 lata od RP) <0,002 ng/ml
http://rak-prostaty.pl/viewtopic.php?f=2&t=1418
Mój dzienniczek- instruktaż pobytu w bydgoskim CO
http://rak-prostaty.pl/viewtopic.php?f=38&t=1536
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Módl się o najlepsze, przygotuj się na najgorsze.
Awatar użytkownika
armands
Użytkownik
 
Posty: 2616
Rejestracja: 31 paź 2013, 10:27
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: rakar » 18 sty 2015, 11:42

Mariusz pisze:
Zmarł Józef Oleksy, następny, którego pokonał rak prostaty

No cóż posypało się na przełomie lat 14/15 i to jak widać z "grubszej rury"...

Po wyjątkowo trudnym roku, w którym spędziłem niemal trzy miesiące w szpitalu,
mogę powiedzieć, ze wygrałem bilet na kolejny rok...
Minęło już ponad pięć lat od mojej operacji, ale jakoś na planowe PSA jak dotąd nie trafiłem...
Praktycznie każdy z nas ma jedno zadanie - przetrwać ile się da i uratować skórę choć jednemu, który mógłby być następnym nieświadomym.
Mariusz,
jak zacząłem swoją przygodę z rakiem stercza, miałem skończone 57 lat. Pamiętam ówczesne rozmowy ze specjalistami, pierwszym, który badał mnie per-rectum, i operatorem. Zapamiętałem taką innfo, iże w leczeniu raka bierze się pod uwagę m.in. przeżycie 5 lat. A, że wyobraźni mnie nie brakuje, to zamarzyłem sobie ten okres przeżyć, a potem się zobaczy.


Następnie zapragnąłem dożyć do emerytury. W grudniu, po 65 1/2 latach stałem się emerytem. W marcu będzie 8 lat, jak rozpocząłem wędrówkę z rakiem ku ostateczności. Zresztą, jakoś do takiego statusu się przyzwyczaiłem, i w pewnym sensie uważam to za normalkę.

Parę dni temu ZUS przysłał mi legitymację emeryta. I nagle uświadomiłem sobie, że niestety, jestem już prawdziwym zgredem, ale i prawdziwą ulgę - dotarłem do emerytury. Success #1. Teraz, celem jest dożycie do 70 lat, potem postawię sobie nast. cel.
Obrazek Trudno poważnie dyskutować z kimś pozbawionym poczucia humoru.
Ur.1949
III'2007 PSA 8,28;biopsja Gl1+2!?;10/V/2007 limfadenektomia węzły b/z;IX'PSA 0,07;HT VIII-XII;RT XII'07-I'08 7400cGy/37frakcji;cTpN0M0
IV'2008 PSA 0,08; X’ TK ok XII' zastrzyki przeciwzakrzepicowe
I'2009 - XII' PSA 0,35 ng/ml - 0,60 ng/ml
I’2010 MRI ok, zastrzyki przeciwzakrzepicowe do IV’, III’ scyntygrafia & TRUSok, IX’ biopsja spartolona, VII' PSA 0,61;XII' 0,83;
VII'2011 1,03 T'2,33 MRI podejrzenie wznowy VIII’ biopsja- Sclerosis atrophicans prostatae;XI' MRI b/z - obserwować, PSA XI' 1,85;
V'2012 PSA 2,68 T 2,33;VII' 3,37 T'1,23;VII' PET-CT z octanem sugeruje proces nowotworowy; X' PSA 5,40;od X' Apo-Flutam 3x dziennie;po 1 mieś. PSA 1,28; 2 mieś. 1,05; 3 mieś. PSA 0,837;T 2,07
I'2013 zastrzyk Diphereline 11,25 mg na 3 mieś.; IV'2013 PSA 3,14 drugi Dipheriline+ Apo-flutam(zaniechany po 3,5 dniach);IV' w innym lab. PSA po 2 dniach 5,31, po 2 tyg. w swoim lab. PSA 1,92 ng/ml, T 0,19 ng/ml; VI' PET-CT z Choliną rak w obrębie stercza, VII' PSA 9,50 ng/ml, bikalutamid 50 mg * biopsja stercza = ogólnie Gleason 5+4, jeszcze w obrębie torebki (margines 0,2 mm); VIII' PSA 1,30 * T 1,51 bikalutamid 50mg; IX' Zmiana na Eligard PSA 0,85 przed BT IX/X' - 30 Gy=3x10;
I'2014 PSA 0,38 ng/ml {odstawiony bikalutamid}III' PSA 0,86{koniec działania Eligardu} IV' T 0,58 ng/ml*PSA 1,17 ng/ml; VI' T 2,35 & PSA 3,24;VII' T=2,25 & PSA 4,04* VIII' PSA 4,20 T 2,52 PET naciekanie na pęcherz, pęcherzyki nasienne, węzły chłonne| VIII' PSA 4,00 T 2,58 | IX' PSA 4,02 T 1,53 | XI' PSA 6,90 Apo-Flutam 2 tyg, po tym Eligard|
I'2015 PSA 1,65>II' PET-CT z choliną, praktycznie jak w roku poprz.>IV' PSA 8,83 ng/ml, T 1,69 ng/dl, zastosowano bikalutamid> 05' uretrotomia (pobrano próbki do badania histopatol.) V' PSA 1,10; VII' PSA 0,23 ng/ml; IX' 0,26 ng/ml, XI’ TURP, XI/XII' 0,35 ng/ml
I'2016 PSA 0,34 ng/ml, T 0,12 ng/dl / II/II'I PSA 0,41 ng/ml; IV' PSA 0,62 ng/ ml, T 0,23 ng/dl; VI' PSA 0,87 ng/ml, VII posiew ujemny(zaskoczenie), IX PSA 1,70 ng/ml; IX/X' PET-CT progresja, meta do węzła chłonnego biodrowego wspólnego prawego; X' PSA 1,66 ng/ml, T 0,17 ng/dl; XI' PSA 2,14 ng/ml; XII' PSA 3,03 ng/ml, T 0,104 ng/ml
I'2017 PSA 4,05 ng/ml, 08/02/2017 urestomia, II/III'2017 4,88 ng/ml, IV/V'17 PSA 5,36 ng/ml, 1-31maja badanie kliniczne ARAMIS, 5 maja Eligard pół roku, V/VI PSA 6,74 ng/ml, VI/VII 7,28 ng/ml; VIII PSA 9,87 ng/ml, T 0,091ng/dl 24/VIII Xtandi, 19/IX PSA 2,21 ng/ml, 04/X Eligard 45, 16/X PSA 1,55 ng/ml, 13/XI PSA 1,80 ng/ml, 05/XII PSA 3,43 ng/ml, T 0,127L ng/ml, 03/I/2018 PSA 9,67 ng/m/
Awatar użytkownika
rakar
Administrator
 
Posty: 8195
Rejestracja: 09 lip 2007, 09:09
Lokalizacja: Olsztyn
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: Don Diego » 18 sty 2015, 12:19

Twoje refleksje na temat emerytury i celu życia dotyczą chyba większej grupy "zgredów".
Legitymacja emeryta to moment kiedy człowiek zaczyna zdawać sobie sprawę, że już bliżej niż dalej
pozdrowienia od starego emeryta ( już 6 lat)
ur.1948 od 2004 do 2007 -PSA 2,05/ 2.5/ 2,28/ przerost i obserwacja w 2012 PSA 3,57 i biopsja G1 gleason 3+3=6 w jednym płacie zajęte mniej niż 10% w drugim 20% pobrane 10 bioptatów w 5 stwierdzono CA skany RTG MR TK bez zmian Flutamid , Zoladex 10,8 PSA przed RT 0,23 RT - 35 frakcji 76 Gy/g 3 tygodnie po RT-PSA 0,04 Eligard 45 tunelizaja - 14 tygodni po RT PSA 0,01 - 7 miesięcy po RT PSA O,002 +Eligard45 , maj 13r PSA 0,008, sierpień PSA 0,001,i druga tunelizacja PSA styczeń 2014 -0,002 PSA marzec 2014 0,002, lipiec 2014 0,002 wrzesień 2014 0,002 styczeń 2015 <0,002
http://www.gladiator-olsztyn.pl/viewtopic.php?id=855
Don Diego
Użytkownik
 
Posty: 341
Rejestracja: 17 lut 2013, 22:08
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: rakar » 18 sty 2015, 12:30

Don Diego pisze:Twoje refleksje na temat emerytury i celu życia dotyczą chyba większej grupy "zgredów".
Legitymacja emeryta to moment kiedy człowiek zaczyna zdawać sobie sprawę, że już bliżej niż dalej
pozdrowienia od starego emeryta ( już 6 lat)
Miałeś to szczęście, że załapałeś się, jako z ost. grupy wiekowej do szybszej emerytury. Mnie zabrakło pół roku.

Wiesz, z tym zdawaniem sobie sprawy, że tak jak my, myślą osoby doświadczone przez groźne choroby.
Mojej Pięknej Basi wydaje się, że jest nieśmiertelna. Broń panie, żeby przy niej rozprawiać o emerytach, i starzeniu się. A już przypomnieć jej, że niestety, ale ..., wprowadza ją w nerwowe ruchy. Co innego wysokość emerytury, tu zawsze mówi, że za mało jej przyznano. Formalnie nie ma racji, jednak życiowo, ma rację.
Obrazek Trudno poważnie dyskutować z kimś pozbawionym poczucia humoru.
Ur.1949
III'2007 PSA 8,28;biopsja Gl1+2!?;10/V/2007 limfadenektomia węzły b/z;IX'PSA 0,07;HT VIII-XII;RT XII'07-I'08 7400cGy/37frakcji;cTpN0M0
IV'2008 PSA 0,08; X’ TK ok XII' zastrzyki przeciwzakrzepicowe
I'2009 - XII' PSA 0,35 ng/ml - 0,60 ng/ml
I’2010 MRI ok, zastrzyki przeciwzakrzepicowe do IV’, III’ scyntygrafia & TRUSok, IX’ biopsja spartolona, VII' PSA 0,61;XII' 0,83;
VII'2011 1,03 T'2,33 MRI podejrzenie wznowy VIII’ biopsja- Sclerosis atrophicans prostatae;XI' MRI b/z - obserwować, PSA XI' 1,85;
V'2012 PSA 2,68 T 2,33;VII' 3,37 T'1,23;VII' PET-CT z octanem sugeruje proces nowotworowy; X' PSA 5,40;od X' Apo-Flutam 3x dziennie;po 1 mieś. PSA 1,28; 2 mieś. 1,05; 3 mieś. PSA 0,837;T 2,07
I'2013 zastrzyk Diphereline 11,25 mg na 3 mieś.; IV'2013 PSA 3,14 drugi Dipheriline+ Apo-flutam(zaniechany po 3,5 dniach);IV' w innym lab. PSA po 2 dniach 5,31, po 2 tyg. w swoim lab. PSA 1,92 ng/ml, T 0,19 ng/ml; VI' PET-CT z Choliną rak w obrębie stercza, VII' PSA 9,50 ng/ml, bikalutamid 50 mg * biopsja stercza = ogólnie Gleason 5+4, jeszcze w obrębie torebki (margines 0,2 mm); VIII' PSA 1,30 * T 1,51 bikalutamid 50mg; IX' Zmiana na Eligard PSA 0,85 przed BT IX/X' - 30 Gy=3x10;
I'2014 PSA 0,38 ng/ml {odstawiony bikalutamid}III' PSA 0,86{koniec działania Eligardu} IV' T 0,58 ng/ml*PSA 1,17 ng/ml; VI' T 2,35 & PSA 3,24;VII' T=2,25 & PSA 4,04* VIII' PSA 4,20 T 2,52 PET naciekanie na pęcherz, pęcherzyki nasienne, węzły chłonne| VIII' PSA 4,00 T 2,58 | IX' PSA 4,02 T 1,53 | XI' PSA 6,90 Apo-Flutam 2 tyg, po tym Eligard|
I'2015 PSA 1,65>II' PET-CT z choliną, praktycznie jak w roku poprz.>IV' PSA 8,83 ng/ml, T 1,69 ng/dl, zastosowano bikalutamid> 05' uretrotomia (pobrano próbki do badania histopatol.) V' PSA 1,10; VII' PSA 0,23 ng/ml; IX' 0,26 ng/ml, XI’ TURP, XI/XII' 0,35 ng/ml
I'2016 PSA 0,34 ng/ml, T 0,12 ng/dl / II/II'I PSA 0,41 ng/ml; IV' PSA 0,62 ng/ ml, T 0,23 ng/dl; VI' PSA 0,87 ng/ml, VII posiew ujemny(zaskoczenie), IX PSA 1,70 ng/ml; IX/X' PET-CT progresja, meta do węzła chłonnego biodrowego wspólnego prawego; X' PSA 1,66 ng/ml, T 0,17 ng/dl; XI' PSA 2,14 ng/ml; XII' PSA 3,03 ng/ml, T 0,104 ng/ml
I'2017 PSA 4,05 ng/ml, 08/02/2017 urestomia, II/III'2017 4,88 ng/ml, IV/V'17 PSA 5,36 ng/ml, 1-31maja badanie kliniczne ARAMIS, 5 maja Eligard pół roku, V/VI PSA 6,74 ng/ml, VI/VII 7,28 ng/ml; VIII PSA 9,87 ng/ml, T 0,091ng/dl 24/VIII Xtandi, 19/IX PSA 2,21 ng/ml, 04/X Eligard 45, 16/X PSA 1,55 ng/ml, 13/XI PSA 1,80 ng/ml, 05/XII PSA 3,43 ng/ml, T 0,127L ng/ml, 03/I/2018 PSA 9,67 ng/m/
Awatar użytkownika
rakar
Administrator
 
Posty: 8195
Rejestracja: 09 lip 2007, 09:09
Lokalizacja: Olsztyn
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: Don Diego » 18 sty 2015, 12:51

Ja się nie załapałem , ale należałem do grupy osób, które mają wcześniejszą i do tego pełną emeryturę bo byłem" pracownikiem morza" jak mówi moja pani( nie znosi nazwy marynarz bo to jej się kojarzy z marynarzową),i która też nie chce słyszeć o sobie że jest babcią emerytką .
ur.1948 od 2004 do 2007 -PSA 2,05/ 2.5/ 2,28/ przerost i obserwacja w 2012 PSA 3,57 i biopsja G1 gleason 3+3=6 w jednym płacie zajęte mniej niż 10% w drugim 20% pobrane 10 bioptatów w 5 stwierdzono CA skany RTG MR TK bez zmian Flutamid , Zoladex 10,8 PSA przed RT 0,23 RT - 35 frakcji 76 Gy/g 3 tygodnie po RT-PSA 0,04 Eligard 45 tunelizaja - 14 tygodni po RT PSA 0,01 - 7 miesięcy po RT PSA O,002 +Eligard45 , maj 13r PSA 0,008, sierpień PSA 0,001,i druga tunelizacja PSA styczeń 2014 -0,002 PSA marzec 2014 0,002, lipiec 2014 0,002 wrzesień 2014 0,002 styczeń 2015 <0,002
http://www.gladiator-olsztyn.pl/viewtopic.php?id=855
Don Diego
Użytkownik
 
Posty: 341
Rejestracja: 17 lut 2013, 22:08
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: AParsley » 19 sty 2015, 15:22

Witajcie,

Tak sobie czytam Wasze wpisy i od kilku miesięcy oswajam się z myślą, że to przygotowanie dotyczy każdego z nas, w tym i mnie. I nie ma znaczenia czy lekarze dają 1, 2, 5, 10 czy ileś tam lat jeszcze, do mnie dociera wreszcie myśl o nieuchronności śmierci, nieważne kiedy nastąpi. Jeszcze 6 miesięcy temu ta myśl była tak odległa, jakby nierealna ( wiadomo, każdy kiedyś umrze, ale mam jeszcze czas, projekty, plany itd. ). A potem jednoznaczna diagnoza i wszystkie jej konsekwencje. Wcale nie znaczy to, że przez tę zmianę wpadłem w jakiegoś doła psychicznego, to raczej szansa na inne życie i na nieodkładanie pewnych rzeczy "do emerytury". Ja nie wiem, czy mam szansę dożyć do emerytury, 15 lat to jednak szmat czasu, a lokator skorpupiak może mieć inne plany. Zmiana myślenia o śmierci to przynajmniej u mnie process powolny, który stopniowo powoduje jakieś przewartościowanie. Ale ten process się zaczął, zobaczymy dokąd mnie doprowadzi.
Jestem pod wrażeniem Waszej nieustępliwości w walce.

Pozdrawiam Andrzej
Rocznik 1961 Przed RP 2010: PSA 03'10: 9,08 ng/ml ( wolne 0,354 ); 04'10: 7 ng/ml ( wolne 0,259 ); 07'10: 6,9 ng/ml; 09'10 9,06 ng/ml ( wolne 0,321 ); Biopsja 10'10 (12 rdzeni): b/z; PSA - 12'10: 7,81 ng/ml (wolne 0,352 );
2012 PSA 02'12: 10,63 ng/ml ( wolne 0,51 ); 06'12 - 10,82 ng/ml (wolne 0,45; fPSA/PSA 4,2 ); Biopsja - 10.2012 ( 12 rdzeni ) : płat lewy -> PIN high grade (1/6), poza tym utkania raka nie stwierdzono;
2013 PSA - 03'13: 12,59 ng/ml (wolne 0,56; fPSA/PSA 4,5 );
2014 PSA 01'14: 11,51 ng/ml; 04'14: 12,33 ng/ml; 07'14 TRUS + biopsja (12 rdzeni) : płat prawy: BPH prostatae; płat lewy: Adenocarcinoma prostatae (1/5), Gleason 7 (3+4 ); PSA 09'14: 15,19 ng/ml; 11'14: 15,41 ng/ml;
19'11'2014 LRP ECZ Otwock - histo-pat Adenocarcinoma prostatae Gleason 8 (4+4); UICC(7ed ): pT3aF (pT2a) pN0 R0 V/L 0 EPE(+) SM(-) Rozrost nowotworowy zajmuje płat lewy poniżej 50% pola powierzchni jego przekroju. W materiale pooperacyjnym stwierdza się ogniska naciekania torebki gruchołu bez jej przekroczenia ( R0 ), nacieki wzdłuż pni nerwowych. Nowotwór nie nacieka pęcherzyków nasiennych. Apex - obustronnie wolny od nacieku raka. Lymphonodulitis reactiva regionalis (0/20)
Po LRP 2015 13'02'15: PSA: 0,492 ng/ml, T: 332 ng/dl; 23'02'15: PSA: 0,505 ng/ml ; 23'03'15: 0,482 ng/ml; 23'04'15: PSA: 0,598 ng/ml; wapń: 2,39 mmol/l; Vit D3: 41,5 ng/ml; 13'05'15: PSA: 0,731 ng/ml;
RT 11'05'15 - 10'06'15 - 15MeV tech IMRT w dawce 57,2Gy w 22 frakcjach [Po RT 2015] PSA: 30'06'15: 0,299 ng/ml; 04'08'15: 0,270 ng/ml; 25'08'15: 0,183 ng/ml; 27'10'15: PSA: 0,136 ng/ml T: 347 ng/ml; 02'12'15 PSA: 0,117 ng/ml, T: 372 ng/dl, Vit D3: 48,7 ng/ml; 22'12'15 PSA: 0,077 ng/ml;
2016 22'01'16 PSA: 0,069 ng/ml; T: 301 ng/dl; 25'02'16 PSA: 0,058 ng/ml; T: 387 ng/dl;24'03'2016 PSA: 0,047 ng/ml; 10'06'2016 PSA: 0,025 ng/ml;
2017 02'03'2017 PSA: 0,011 ng/ml, T: 292 ng/dl; 13'06'2017 PSA: 0,010 ng/ml, T: 304 ng/dl, D3: 58,4 ng/ml
AParsley
Użytkownik
 
Posty: 580
Rejestracja: 02 wrz 2014, 19:41
Lokalizacja: Warszawa
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: Leszek12 » 19 sty 2015, 16:45

Witam Andrzej:   jak nas czytasz to wyczytałeś stronę Forum, tam są wszystkie  podstawowe wiadomości i wskazówki
a nasze Historie tez są wskazówkami jakimi się kierowaliśmy. To co Napisałeś przeszliśmy wszyscy, Stres nie ominoł i Naszych Bliskich związanych z naszą chorobą . Nam choroba też pokrzyżowała plany i zmieniła nam życie, i jak napisałeś nie poddajemy się i nie mamy zamiaru ustąpić skorupiakowi pola.No to w tej walce Pomagamy sobie Nawzajem i chyba też Jesteś Taki ,Pytaj to zawsze ktoś udzieli odpowiedzi i wskazówki co dalej.Pozdrowienia dla Wojownika!
ZOMO'82-89
Lat 74 (1941) 4/2010 PSA 7,17ng/ml 7/2010 biopsja ujemna 11/2010 PSA 10,6ng/ml 1/2011 biopsja cT2cN0M0 Gl 4+4 HT całkowita, Scyntygrafia/TK ujemne, 04/2011 RT 74Gy 9/2011 PSA 0,001 Popromienne porażenie jelit 12/2011 PSA 0,002ng/ml 3/2012 PSA 0,006 ng/ml 04/2012 PSA 0.002 ng/ml 09/2012, PSA0,004 ng/ml 10/2012 PSA 0,004 ng/ml 01/2013 PSA 0,015 ng/ml Hormony STOP do 23/04/2013 03/2013 PSA 0,033 ng/ml Testosteron 145,50ng/dl 23/04/2013 Eligard 22,5 (3 mies.) 07/2013 PSA 0.007 ng/ml 23/07/2013 Eligard 22,5 10/2013 PSA <0,002 ng/ml Hormony STOP 02/2014 PSA 0,01 ng/ml 05/2014 PSA 0,033ng/ml
07/2014 PSA 0,062 ng/ml Eligard 22.5 (3 mies.)15, 10,014.PSA 0,010.3,12, 014 PSA 0,005.04,02 2015 PSA 0,010.PSA0,021 dnia11, o3,2015, 11,05,2015, PSA 0,049, Eligard 0,04545MG, pół roczny.
Leszek12
Użytkownik
 
Posty: 1377
Rejestracja: 03 lis 2011, 11:01
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: el1948 » 01 lut 2015, 20:08

Tekst o moralnym dylemacie, który może mieć wielu z nas:

http://kobieta.onet.pl/zdrowie/zycie-i-zdrowie/oddalam-tate-do-domu-opieki/sw91h

Edward
PSA 2002-2007: 2,38-11,53; (f/t=0,60); Bps-OK; PSA 2008-2011: 3,10-8,74 (f/t=0,23); Bps 9/2011: Gl. 3+3; Scyntygrafia kości OK. 12/2011 LRP. Poj. ok. 100 cm3. Hist-pat: POMIMO SERYJNEGO BADANIA LICZNYCH WYCINKÓW NIE UDAŁO SIĘ WYKRYĆ OGNISKA PIERWOTNEGO W GK! PSA: 1/2012- 04/2016<0,05;

2013-2015-wzrost guza wątroby i markera AFP. 5/2015-termoablacja guza. Rak wątrobowokomórkowy. Wznowa. 3 x chemia TACE. 4.09.2016 - przeszczepienie wątroby.
el1948
Użytkownik
 
Posty: 978
Rejestracja: 24 mar 2012, 06:51
Lokalizacja: Wrocław
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: smok45 » 02 lut 2015, 11:28

Mniejsze wątpliwości związane z profesjonalną opieką nad terminalnie chorymi mielibyśmy,gdyby mówiło się nie o oddaniu lecz o powierzeniu naszych bliskich.
Ja osobiście wolałbym by zajmowali się mną profesjonaliści,niż dzieci,żona lub wnuki.
Rocznik 1945. maj 2007 PSA 7,1,T2b,NoMo,Gleason3+4,grudzień 2007 RP,histopatologia T2c,PSA-marzec 0,03,lipiec 0,21,wrzesień 0,23,grudzień 0,27,scyntygrafia-czysto,maj 2009 radioterapia 5460 cGy, PSA-sierpień 2009-0,06,październik-0,05, kwiecień 2010-0,02,czerwiec 2010-0,02,wrzesień 2010-0,015, styczeń 2011-0,021,luty-0,003,czerwiec -0,003,sierpień-0,017,listopad-0,008,marzec 2012-0,010,lipiec-0,004,listopad-0,008,2013 maj-0,010,grudzień-0,003, 2014 maj-0,005, grudzień- 0,007, 2015 maj-0,003
Awatar użytkownika
smok45
Użytkownik
 
Posty: 1606
Rejestracja: 12 sie 2007, 17:40
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Przygotowanie do nadchodzącego kresu życia.

Nieprzeczytany postautor: stanis » 09 wrz 2015, 18:46

Przywykliśmy do tego, że kobiety opiekują się innymi. Dziećmi, mężami, starymi rodzicami. Czasem choroba bliskiej im osoby nie zostawia już miejsca na własne życie.


Każda środa, godz. 19:00 do 21:00. Psycholodzy czekają pod tel: 604 51 51 51, telefon jest otwarty dla każdej osoby, która doświadcza choroby onkologicznej. Także dla opiekunów.



warto przeczytać więcej: http://zwierciadlo.pl/2015/lifestyle/ha ... bez-granic
r. 1950; 2013.09 PSA=6,7; 2013.12-Biopsja: pobrano 14 bioptatów, w 1-nym CaP, Gleason (3+4); 2013.02-Scyntygr.OK, CT -OK; 2014.03-RP Gleason (3+3); T2N0M0; 2014.05-PSA=0,003; 2014.08-PSA=0,002; 2014.08 - 1-sza uretrotomia; 2014.11 - PSA=0,013 ng/ml, 2-ga uretrotomia-2014.12; 2014.12 PSA=0,016ng/ml; 2015.03 PSA=0,019ng/ml; 2015.05 PSA=0,023; 2015.07 PSA=0,028; 2015.08 PSA=0,030 ng/ml; 2015.10 PSA=0,044 ng/ml; 2016.01 PSA=0,050 ng/ml; 2016.04 PSA=0,056 ng/ml; 2016.05 PSA=0,061 ng/ml; 08.2016 PSA=0,069 ng/ml; 11.2016 PSA=0,066 ng/ml; 01.2017 PSA=0,088 ng/ml; 05.2017 PSA=0,098 ng/ml; 09.2017 PSA=0,106 ng/ml; 11.2017 PSA=0,171 ng/ml

XII 2017 - powtórne badanie hist-pat operacyjny: GL=3+4, nwt w wielu miejscach GK także podtorebkowo, marginesy zbyt wąskie dla oceny (-), pęcherzyki,+ nasieniowody bez nacieku, potwierdziło w obrazie MRI tylko ich częściowe usunięcie w RP.
________________________________________________
Take care of your body, it's the only place you have to live in!
Awatar użytkownika
stanis
Gladiator
Gladiator
 
Posty: 1939
Rejestracja: 10 sie 2014, 11:51
Lokalizacja: Śląsk
Blog: Wyświetl blog (2)

Re: Przygotowanie do nadchodzącego kresu życia.

Nieprzeczytany postautor: el1948 » 10 wrz 2015, 07:52

Bardzo ważny aspekt ciężkiej choroby w rodzinie porusza ten artykuł. Wielokrotnie żonie powtarzam, że to z nas będzie szczęśliwe, które pierwsze odejdzie. Zrobi to otoczone troskliwą opieką do ostatnich chwil życia, a największą jego troską będzie zapewne żal, że jego życiowy towarzysz prawdopodobnie będzie odchodził w samotności. W samotności nie dlatego, że nie ma rodziny, bo ma, ale dlatego, że takiej duchowej więzi jaką udało się wytworzyć w ciągu wielu lat spędzonych razem, nie da się uzyskać z dziećmi, będącymi od dawna 'na swoim' i zaplątanymi w kredyty, troskę o pracę i wychowanie dzieci. Poza tym miłość do nich nie dopuszcza myśli, przynajmniej mojej, że mógłbym stać się dla nich ciężarem. Smutne to, bardzo smutne.
Edward
PSA 2002-2007: 2,38-11,53; (f/t=0,60); Bps-OK; PSA 2008-2011: 3,10-8,74 (f/t=0,23); Bps 9/2011: Gl. 3+3; Scyntygrafia kości OK. 12/2011 LRP. Poj. ok. 100 cm3. Hist-pat: POMIMO SERYJNEGO BADANIA LICZNYCH WYCINKÓW NIE UDAŁO SIĘ WYKRYĆ OGNISKA PIERWOTNEGO W GK! PSA: 1/2012- 04/2016<0,05;

2013-2015-wzrost guza wątroby i markera AFP. 5/2015-termoablacja guza. Rak wątrobowokomórkowy. Wznowa. 3 x chemia TACE. 4.09.2016 - przeszczepienie wątroby.
el1948
Użytkownik
 
Posty: 978
Rejestracja: 24 mar 2012, 06:51
Lokalizacja: Wrocław
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Przygotowanie do nadchodzącego kresu życia.

Nieprzeczytany postautor: rakar » 17 lis 2015, 09:16

el1948 pisze:Bardzo ważny aspekt ciężkiej choroby w rodzinie porusza ten artykuł. Wielokrotnie żonie powtarzam, że to z nas będzie szczęśliwe, które pierwsze odejdzie. Zrobi to otoczone troskliwą opieką do ostatnich chwil życia, a największą jego troską będzie zapewne żal, że jego życiowy towarzysz prawdopodobnie będzie odchodził w samotności. W samotności nie dlatego, że nie ma rodziny, bo ma, ale dlatego, że takiej duchowej więzi jaką udało się wytworzyć w ciągu wielu lat spędzonych razem, nie da się uzyskać z dziećmi, będącymi od dawna 'na swoim' i zaplątanymi w kredyty, troskę o pracę i wychowanie dzieci. Poza tym miłość do nich nie dopuszcza myśli, przynajmniej mojej, że mógłbym stać się dla nich ciężarem. Smutne to, bardzo smutne.
Edward


Mądre słowa - identyfikuję się z nimi.
Ode mnie - wklejam to, co kiedyś znalazłem w internecie - też prawda.

5 rzeczy, których najbardziej żałuje się na łożu śmierci

Przychodzi taki dzień – dla wielu wcześniej niż oczekiwali – kiedy trzeba spłacić ostatnią ratę wobec świata i pożegnać się z życiem. Co – jeśli cokolwiek w ogóle – czeka po drugiej stronie, tego nie wiemy. Wiemy za to, że na łożu śmierci chętniej niż w przyszłość spogląda się w przeszłość. Zwykle z żalem, bo tyle pozostało niedokończonych spraw. Oto 5 rzeczy, których najczęściej żałują umierający. Spostrzeżenia wieloletniej pracownicy hospicjum. Pod rozwagę i ku pamięci.

Braku odwagi, by żyć po swojemu
W ostatniej godzinie wiele osób spogląda w przeszłość i dokonuje podsumowania. Smutnego, ostatniego rozliczenia z celami i marzeniami. Okazuje się wówczas, że ponad połowa nigdy nie została spełniona. Li tylko z powodu złych wyborów. Decyzji podjętych lub niepodjętych – w niewłaściwym miejscu, w niewłaściwym czasie. Ze wszystkich rzeczy najwięcej umierających żałuje właśnie tego – że nie miało odwagi żyć po swojemu.

Nadmiaru pracy
Więcej pieniędzy, więcej nadgodzin. Jeszcze jeden etat, jeszcze jedne saksy. Pieniądze, pieniądze, pieniądze. Mieć i mieć więcej. W zamian – czas z dziećmi i rodziną. Własne zdrowie. Hobby, przyjaciele. Nieustanna gonitwa za pieniądzem rzutująca negatywnie na wszystko inne – to właśnie to, czego najbardziej żałują umierający mężczyźni. Kobiety coraz częściej również.

Ukrywanych uczuć
O tych uczuciach ukrywanych najgłębiej człowiek przypomina sobie dopiero w ostatniej godzinie – kiedy wydaje mu się, że nie ma już nic do stracenia. Przypomina sobie wszystkich ludzi, których skrzywdził i których chciał przeprosić. Ale nie umiał albo nie zdążył. Wszystkich których kochał, a którym nie zdążył o tym powiedzieć. Wszystkich, którym nie zdążył wybaczyć. Żałuje i zastanawia się, co byłoby, gdyby we właściwym czasie zebrał się na odwagę. Jak wtedy potoczyłoby się jego życie...

Porzuconych przyjaciół
Spalone mosty i porzuceni przyjaciele. W ciągu życia spotykamy tysiące ludzi, spośród których część zostaje z nami na dłużej. Niektórzy na całe życie. Niektórzy tylko na jego część. Na łożu śmierci odzywa się tęsknota za dawno niewidzianymi, zapomnianymi, porzuconymi osobami z przeszłości. Dopiero kiedy człowiek odkrywa, że nikogo z nich więcej nie spotka, dociera do niego to, jak bardzo byli dla niego ważni.

Odrzuconego szczęścia
Dopiero po wielu latach życiowej tułaczki ludzie zaczynają rozumieć, że szczęście zależy wyłącznie od nich samych. To, jak spędzą życie, z kim, gdzie, w jakim otoczeniu – to suma podejmowanych przez nich decyzji, które w ostatecznej perspektywie składają się na życiowe szczęście. Umierający zauważają w ostatniej chwili, że tak naprawdę ograniczali się sami, obawiając się zmian i trudniejszych decyzji. Decyzji, na które teraz jest już za późno.
Obrazek Trudno poważnie dyskutować z kimś pozbawionym poczucia humoru.
Ur.1949
III'2007 PSA 8,28;biopsja Gl1+2!?;10/V/2007 limfadenektomia węzły b/z;IX'PSA 0,07;HT VIII-XII;RT XII'07-I'08 7400cGy/37frakcji;cTpN0M0
IV'2008 PSA 0,08; X’ TK ok XII' zastrzyki przeciwzakrzepicowe
I'2009 - XII' PSA 0,35 ng/ml - 0,60 ng/ml
I’2010 MRI ok, zastrzyki przeciwzakrzepicowe do IV’, III’ scyntygrafia & TRUSok, IX’ biopsja spartolona, VII' PSA 0,61;XII' 0,83;
VII'2011 1,03 T'2,33 MRI podejrzenie wznowy VIII’ biopsja- Sclerosis atrophicans prostatae;XI' MRI b/z - obserwować, PSA XI' 1,85;
V'2012 PSA 2,68 T 2,33;VII' 3,37 T'1,23;VII' PET-CT z octanem sugeruje proces nowotworowy; X' PSA 5,40;od X' Apo-Flutam 3x dziennie;po 1 mieś. PSA 1,28; 2 mieś. 1,05; 3 mieś. PSA 0,837;T 2,07
I'2013 zastrzyk Diphereline 11,25 mg na 3 mieś.; IV'2013 PSA 3,14 drugi Dipheriline+ Apo-flutam(zaniechany po 3,5 dniach);IV' w innym lab. PSA po 2 dniach 5,31, po 2 tyg. w swoim lab. PSA 1,92 ng/ml, T 0,19 ng/ml; VI' PET-CT z Choliną rak w obrębie stercza, VII' PSA 9,50 ng/ml, bikalutamid 50 mg * biopsja stercza = ogólnie Gleason 5+4, jeszcze w obrębie torebki (margines 0,2 mm); VIII' PSA 1,30 * T 1,51 bikalutamid 50mg; IX' Zmiana na Eligard PSA 0,85 przed BT IX/X' - 30 Gy=3x10;
I'2014 PSA 0,38 ng/ml {odstawiony bikalutamid}III' PSA 0,86{koniec działania Eligardu} IV' T 0,58 ng/ml*PSA 1,17 ng/ml; VI' T 2,35 & PSA 3,24;VII' T=2,25 & PSA 4,04* VIII' PSA 4,20 T 2,52 PET naciekanie na pęcherz, pęcherzyki nasienne, węzły chłonne| VIII' PSA 4,00 T 2,58 | IX' PSA 4,02 T 1,53 | XI' PSA 6,90 Apo-Flutam 2 tyg, po tym Eligard|
I'2015 PSA 1,65>II' PET-CT z choliną, praktycznie jak w roku poprz.>IV' PSA 8,83 ng/ml, T 1,69 ng/dl, zastosowano bikalutamid> 05' uretrotomia (pobrano próbki do badania histopatol.) V' PSA 1,10; VII' PSA 0,23 ng/ml; IX' 0,26 ng/ml, XI’ TURP, XI/XII' 0,35 ng/ml
I'2016 PSA 0,34 ng/ml, T 0,12 ng/dl / II/II'I PSA 0,41 ng/ml; IV' PSA 0,62 ng/ ml, T 0,23 ng/dl; VI' PSA 0,87 ng/ml, VII posiew ujemny(zaskoczenie), IX PSA 1,70 ng/ml; IX/X' PET-CT progresja, meta do węzła chłonnego biodrowego wspólnego prawego; X' PSA 1,66 ng/ml, T 0,17 ng/dl; XI' PSA 2,14 ng/ml; XII' PSA 3,03 ng/ml, T 0,104 ng/ml
I'2017 PSA 4,05 ng/ml, 08/02/2017 urestomia, II/III'2017 4,88 ng/ml, IV/V'17 PSA 5,36 ng/ml, 1-31maja badanie kliniczne ARAMIS, 5 maja Eligard pół roku, V/VI PSA 6,74 ng/ml, VI/VII 7,28 ng/ml; VIII PSA 9,87 ng/ml, T 0,091ng/dl 24/VIII Xtandi, 19/IX PSA 2,21 ng/ml, 04/X Eligard 45, 16/X PSA 1,55 ng/ml, 13/XI PSA 1,80 ng/ml, 05/XII PSA 3,43 ng/ml, T 0,127L ng/ml, 03/I/2018 PSA 9,67 ng/m/
Awatar użytkownika
rakar
Administrator
 
Posty: 8195
Rejestracja: 09 lip 2007, 09:09
Lokalizacja: Olsztyn
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Przygotowanie do nadchodzącego kresu życia.

Nieprzeczytany postautor: MAREK P. » 17 lis 2015, 22:21

Myślę ,że ta pierwsza wymieniona rzecz-odwaga aby żyć po swojemu- obejmuje
i skupia wszystkie pozostałe i jest ściśle z nimi związana ,gdyż bez osobistej odwagi
nie zrobimy określonego kroku bo normy są inne,bo moralność ,bo nie wypada,
bo sąsiedzi gadają,bo oni też tak robią,bo może jutro decyzja,bo...bo...bo
teraz jak los nas doświadczył schorzeniem =( na pewno inaczej patrzymy na
życie doczesne :) i mamy więcej odwagi zmieniać swoje postępowanie i wykonywać
niestandardowe kroki , podejmować do tej pory może nie przez wszystkich akceptowane
decyzje ale zgodne z naszym sumieniem :)
tak myślę,M
MAREK 2015 (SUWAŁKI) ,UR.1962
X/ 2014 PSA 14,5 ;II/2015 BIOPSJA G-3+3=6;
III/2015 HT- ZOLADEX 10,8-STOP;IV/2015 TK=OK,SC-OK
V/2015 PSA-4,1;VI/2015 RP ZAŁONOWA -pT3a pNO ;
G-4+3-7;VII/2015 PSA -0,03;VIII/2015 PSA -0,01;
VIII/2015 PSA- 0,00,IX/2015 PSA- 0,01,X/15 -0,01;T-4,53
II/16- 0,00; VI/16-0,02, VII/16-0,01
Mój wątek :
viewtopic.php?t=1993
Awatar użytkownika
MAREK P.
Użytkownik
 
Posty: 312
Rejestracja: 17 lip 2015, 18:56
Blog: Wyświetl blog (16)

Re: Przygotowanie do nadchodzącego kresu życia.

Nieprzeczytany postautor: el1948 » 18 lis 2015, 16:15

Coraz rzadziej zaglądam tutaj, na Wasze i moje forum, a powodem jest to, że nie rak prostaty absorbuje teraz moje myśli i decyduje o zachowaniu. Cztery lata po LRP moje PSA nadal jest nieoznaczone (<0,008) i mogę chyba uznać, że tę walkę wygrałem, a raczej, że wygrali ją lekarze. Mój nowy przeciwnik jednak nie odpuszcza. Mam świadomość, że walki z nim ani ja, ani lekarze nie są w stanie wygrać, a pytanie jest tylko jedno: kiedy ten pojedynek się zakończy? Nikt tego nie wie. W tej sytuacji coraz częściej uświadamiam sobie, że moje codzienne postępowanie ma cechy zgodne z tytułem tego wątku. Żyję szybciej - tak, jakbym chciał zdążyć, bo spraw do załatwienia mam mnóstwo. Czy oglądam się wstecz? Tak, ale jest to patrzenie na dobrze wykorzystany czas, a wiąże się z tym bardzo ważna rzecz - spokojne sumienie. Jedyne, czego żałuję, to świadomość, że ten czas się kończy i że ci, których kocham, pod każdym względem będą mieli gorzej.

Dzisiaj byłem u pani onkolog. Skrzywiła się na kolejny, po operacji, wzrost AFP i powiedziała, że jeśli wznowę potwierdzi TK, to spełnię kryteria kwalifikacyjne do programu leczenia refundowanego przez NFZ. Ten program nie odwraca losów walki, a tylko opóźnia chwilę jej zakończenia.

Pozdrawiam
Edward
PSA 2002-2007: 2,38-11,53; (f/t=0,60); Bps-OK; PSA 2008-2011: 3,10-8,74 (f/t=0,23); Bps 9/2011: Gl. 3+3; Scyntygrafia kości OK. 12/2011 LRP. Poj. ok. 100 cm3. Hist-pat: POMIMO SERYJNEGO BADANIA LICZNYCH WYCINKÓW NIE UDAŁO SIĘ WYKRYĆ OGNISKA PIERWOTNEGO W GK! PSA: 1/2012- 04/2016<0,05;

2013-2015-wzrost guza wątroby i markera AFP. 5/2015-termoablacja guza. Rak wątrobowokomórkowy. Wznowa. 3 x chemia TACE. 4.09.2016 - przeszczepienie wątroby.
el1948
Użytkownik
 
Posty: 978
Rejestracja: 24 mar 2012, 06:51
Lokalizacja: Wrocław
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Przygotowanie do nadchodzącego kresu życia.

Nieprzeczytany postautor: stanis » 18 lis 2015, 17:37

Edwardzie,

Zapewne nic odkrywczego nie napiszę poza "WALCZ BOWIEM DOPÓKI WALCZYSZ JESTEŚ ZWYCIĘZCĄ",które może zabrzmi banalnie.

My wszyscy zaprzyjaźnieni kibicujemy Tobie w Twojej walce!
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
r. 1950; 2013.09 PSA=6,7; 2013.12-Biopsja: pobrano 14 bioptatów, w 1-nym CaP, Gleason (3+4); 2013.02-Scyntygr.OK, CT -OK; 2014.03-RP Gleason (3+3); T2N0M0; 2014.05-PSA=0,003; 2014.08-PSA=0,002; 2014.08 - 1-sza uretrotomia; 2014.11 - PSA=0,013 ng/ml, 2-ga uretrotomia-2014.12; 2014.12 PSA=0,016ng/ml; 2015.03 PSA=0,019ng/ml; 2015.05 PSA=0,023; 2015.07 PSA=0,028; 2015.08 PSA=0,030 ng/ml; 2015.10 PSA=0,044 ng/ml; 2016.01 PSA=0,050 ng/ml; 2016.04 PSA=0,056 ng/ml; 2016.05 PSA=0,061 ng/ml; 08.2016 PSA=0,069 ng/ml; 11.2016 PSA=0,066 ng/ml; 01.2017 PSA=0,088 ng/ml; 05.2017 PSA=0,098 ng/ml; 09.2017 PSA=0,106 ng/ml; 11.2017 PSA=0,171 ng/ml

XII 2017 - powtórne badanie hist-pat operacyjny: GL=3+4, nwt w wielu miejscach GK także podtorebkowo, marginesy zbyt wąskie dla oceny (-), pęcherzyki,+ nasieniowody bez nacieku, potwierdziło w obrazie MRI tylko ich częściowe usunięcie w RP.
________________________________________________
Take care of your body, it's the only place you have to live in!
Awatar użytkownika
stanis
Gladiator
Gladiator
 
Posty: 1939
Rejestracja: 10 sie 2014, 11:51
Lokalizacja: Śląsk
Blog: Wyświetl blog (2)

Re: Przygotowanie do nadchodzącego kresu życia.

Nieprzeczytany postautor: stanis » 18 lis 2015, 18:03

;)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
r. 1950; 2013.09 PSA=6,7; 2013.12-Biopsja: pobrano 14 bioptatów, w 1-nym CaP, Gleason (3+4); 2013.02-Scyntygr.OK, CT -OK; 2014.03-RP Gleason (3+3); T2N0M0; 2014.05-PSA=0,003; 2014.08-PSA=0,002; 2014.08 - 1-sza uretrotomia; 2014.11 - PSA=0,013 ng/ml, 2-ga uretrotomia-2014.12; 2014.12 PSA=0,016ng/ml; 2015.03 PSA=0,019ng/ml; 2015.05 PSA=0,023; 2015.07 PSA=0,028; 2015.08 PSA=0,030 ng/ml; 2015.10 PSA=0,044 ng/ml; 2016.01 PSA=0,050 ng/ml; 2016.04 PSA=0,056 ng/ml; 2016.05 PSA=0,061 ng/ml; 08.2016 PSA=0,069 ng/ml; 11.2016 PSA=0,066 ng/ml; 01.2017 PSA=0,088 ng/ml; 05.2017 PSA=0,098 ng/ml; 09.2017 PSA=0,106 ng/ml; 11.2017 PSA=0,171 ng/ml

XII 2017 - powtórne badanie hist-pat operacyjny: GL=3+4, nwt w wielu miejscach GK także podtorebkowo, marginesy zbyt wąskie dla oceny (-), pęcherzyki,+ nasieniowody bez nacieku, potwierdziło w obrazie MRI tylko ich częściowe usunięcie w RP.
________________________________________________
Take care of your body, it's the only place you have to live in!
Awatar użytkownika
stanis
Gladiator
Gladiator
 
Posty: 1939
Rejestracja: 10 sie 2014, 11:51
Lokalizacja: Śląsk
Blog: Wyświetl blog (2)

Re: Przygotowanie do nadchodzącego kresu życia.

Nieprzeczytany postautor: rakar » 07 sty 2016, 14:30

Ciągle mówiłem, żeby spotkanie miało pełniejszy wymiar, należy je organizować ze specjalistami, na zasadzie rozmowy, wzajemnej wymiany doświadczeń, etc. Ksiądz Kaczkowski tez poszedł w tym kierunku, dalej, bo robi warsztaty. Ileż to razy pisałem o zachowaniu białego personelu. Próbowano mi zarzucać, ze jest zbyt drobiazgowy. No, ale tu trzeba mieć więcej paliwa w postaci cash.

Źródło: http://www.termedia.pl/mz/Ksiadz-Kaczko ... 20334.html

Ksiądz Kaczkowski, Osobowość Roku 2015: - Mam w nosie długie życie

- Dla mnie ważne jest życie wieczne. Mówię o tym otwarcie – stwierdził w wywiadzie dla "Menedżera Zdrowia" ksiądz Jan Kaczkowski. 13 stycznia na Zamku Królewskim w Warszawie odbierze nagrodę "Osobowość Roku w Ochronie Zdrowia".

Jakich rad udzieliłby ksiądz lekarzowi, który musi szczerze rozmawiać ze śmiertelnie chorym pacjentem, albo dziennikarzowi, który chciałby otwarcie i rzeczowo porozmawiać z chorym na raka?

Zarówno w wypadku lekarza, jak i dziennikarza najważniejsze jest zachowywanie się taktownie podczas rozmowy i obserwowanie reakcji rozmówcy. Jeśli chodzi o lekarza, konieczne jest stwierdzenie, na ile chory logicznie myśli. To podstawa. Zadając najprostsze pytania, można określić, na ile jest on zorientowany w czasie i miejscu. Na przykład: jak ma pan na imię, jak się pan nazywa, gdzie się znajdujemy albo jaki jest dzień, miesiąc i rok? Jeżeli pacjent odpowiada „grudzień”, możemy dopytywać: a grudzień to bardziej wiosna, lato czy zima? Jeżeli podejrzewamy, że te z pozoru banalne pytania mogą naszego rozmówcę onieśmielić, należy mu subtelnie wytłumaczyć, po co to robimy. Powiedzmy: „Pytania, które teraz zadam, mogą wydać się dziwne, ale proszę spokojnie na nie odpowiedzieć”. Przede wszystkim, jeżeli mamy zamiar przekazać trudne wiadomości i rozmawiać na niełatwe tematy, musimy wiedzieć, na ile pacjent wie, w jakim znalazł się położeniu. Wtedy dopiero możliwa jest szczera rozmowa i ewentualne przekazywanie informacji o chorobie lub jej postępie. Wiem o tym z własnego doświadczenia – jako osoba rozmawiająca z chorymi, a także jako pacjent, z którym rozmawiano o chorobach, bo prowadzę hospicjum i tego typu działania stanowią większą część mojego profesjonalnego bycia jego szefem. W wypadku dziennikarza czasami niezbędne jest uprzedzenie, że pytanie, które padnie za chwilę, jest osobiste lub wprost będzie dotyczyło choroby. Podkreślę jeszcze raz: trzeba bacznie obserwować reakcję osoby, z którą się rozmawia.

Kiedy po raz pierwszy rozmawiał ksiądz z lekarzem na temat diagnozy? I po raz kolejny przeproszę za pytanie: jakie były rokowania?
W szpitalu, gdzie byłem operowany. Jakie były rokowania? Fatalne. W ośrodku, gdzie mnie operowano, powiedziano mi, że pozostało mi pół roku życia. Każdy kolejny miesiąc życia w chorobie miał być cudem. W grudniu minęły 43 cudowne miesiące. Ja to nazywam cudem pełzającym.

Czy księdzu jako osobie wierzącej łatwiej jest się zmagać z chorobą niż niewierzącym i wierzyć w cud?
To nie ma znaczenia.

A wiara nie powoduje, że nadzieja jest większa?

Nadzieja na co?

Miałem na myśli nadzieję na coś, co może się wydawać ważne dla śmiertelnie chorych, czyli na długie życie albo wyzdrowienie.

Mam w nosie długie życie albo wyzdrowienie. Dla mnie ważne jest życie wieczne. Mówię o tym otwarcie.

Jak lekarze reagują na pacjenta, dla którego najważniejsze jest życie wieczne, a nie doczesność?
Zdaję sobie sprawę, że nie jestem typowym pacjentem. Jestem świadomy tego, co dzieje się z moim organizmem i wiem, jakie są tego konsekwencje. Podam przykład: kiedyś rozmawiałem z młodą lekarką, która próbowała mi subtelnie wytłumaczyć, co się ze mną dzieje. Ja otwarcie mówiłem o swojej chorobie, o rokowaniu i o tym, że jestem pełzającym cudem. Pani była skonfundowana.

Nie powinno się generalizować, ale spróbujmy ocenić polskich pracowników służby zdrowia w kontakcie z pacjentem chorym na raka.

Polscy specjaliści poziomem wiedzy nie odstają od zachodnich, jednak pod względem kultury medycznej nieraz są za nimi daleko w tyle. Mówiąc o brakach w kulturze medycznej, mam na myśli sytuację, w której lekarz lub pielęgniarka nie przedstawia się choremu albo personel wchodzi do sali… nie pukając do drzwi. Chodzi także o sposób rozmowy, odzywki – które są coraz rzadsze, ale nadal występują: „wstajemy, robimy i rozbieramy się”. Słysząc coś takiego, mówię: „Ale kto? Ja czy pani? Bo jeśli się rozbieramy, to pani zaczyna”.

Co oni na to?
Są zdziwieni. Dla niektórych to niestety jest norma szpitalna. Bulwersujące jest również to, że personel nie wyjaśnia procedur medycznych. Przykład: wchodzi do sali osoba, która nie zapukała, i stawia na szafce obok łóżka kieliszek z lekami, mówiąc: „zażyjmy to”. Takie coś nie powinno się zdarzyć. Konieczna jest kultura medyczna, o której wspominałem, a także wyjaśnianie, czemu służą poszczególne zabiegi czy procedury.

Ksiądz stara się podnosić kulturę medyczną?

Tak. To dlatego prowadzimy Areopagi Etyczne, podczas których uczymy, jak w sposób komunikatywny, czyli skuteczny, przekazywać w medycynie informacje o tym, co najtrudniejsze i najważniejsze. Warsztaty to okręt flagowy naszego hospicjum. Od 2008 r. co roku organizujemy je podczas wakacji wspólnie z aktorami i profesorami. Uczymy młodych lekarzy, jak poprawnie i etycznie przekazywać pacjentom niełatwe wiadomości. Bo przecież praktyka medyczna wskazuje, że dobre przekazywanie informacji ma olbrzymi wpływ na proces zdrowienia lub – w wypadku medycyny paliatywnej – na komfort odchodzenia. I z przykrością stwierdzam, że niekiedy dopiero na szóstym roku studiów młodzi lekarze pierwszy raz mają do czynienia z tym, jak rozmawiać ze śmiertelnie chorym. Organizuję warsztaty, żeby żaden pacjent nie poczuł się jak ja – trzymając się tematyki samochodowej – kiedy wydawało mi się, jakbym zjechał samochodem z autostrady w głęboki piach.
Obrazek Trudno poważnie dyskutować z kimś pozbawionym poczucia humoru.
Ur.1949
III'2007 PSA 8,28;biopsja Gl1+2!?;10/V/2007 limfadenektomia węzły b/z;IX'PSA 0,07;HT VIII-XII;RT XII'07-I'08 7400cGy/37frakcji;cTpN0M0
IV'2008 PSA 0,08; X’ TK ok XII' zastrzyki przeciwzakrzepicowe
I'2009 - XII' PSA 0,35 ng/ml - 0,60 ng/ml
I’2010 MRI ok, zastrzyki przeciwzakrzepicowe do IV’, III’ scyntygrafia & TRUSok, IX’ biopsja spartolona, VII' PSA 0,61;XII' 0,83;
VII'2011 1,03 T'2,33 MRI podejrzenie wznowy VIII’ biopsja- Sclerosis atrophicans prostatae;XI' MRI b/z - obserwować, PSA XI' 1,85;
V'2012 PSA 2,68 T 2,33;VII' 3,37 T'1,23;VII' PET-CT z octanem sugeruje proces nowotworowy; X' PSA 5,40;od X' Apo-Flutam 3x dziennie;po 1 mieś. PSA 1,28; 2 mieś. 1,05; 3 mieś. PSA 0,837;T 2,07
I'2013 zastrzyk Diphereline 11,25 mg na 3 mieś.; IV'2013 PSA 3,14 drugi Dipheriline+ Apo-flutam(zaniechany po 3,5 dniach);IV' w innym lab. PSA po 2 dniach 5,31, po 2 tyg. w swoim lab. PSA 1,92 ng/ml, T 0,19 ng/ml; VI' PET-CT z Choliną rak w obrębie stercza, VII' PSA 9,50 ng/ml, bikalutamid 50 mg * biopsja stercza = ogólnie Gleason 5+4, jeszcze w obrębie torebki (margines 0,2 mm); VIII' PSA 1,30 * T 1,51 bikalutamid 50mg; IX' Zmiana na Eligard PSA 0,85 przed BT IX/X' - 30 Gy=3x10;
I'2014 PSA 0,38 ng/ml {odstawiony bikalutamid}III' PSA 0,86{koniec działania Eligardu} IV' T 0,58 ng/ml*PSA 1,17 ng/ml; VI' T 2,35 & PSA 3,24;VII' T=2,25 & PSA 4,04* VIII' PSA 4,20 T 2,52 PET naciekanie na pęcherz, pęcherzyki nasienne, węzły chłonne| VIII' PSA 4,00 T 2,58 | IX' PSA 4,02 T 1,53 | XI' PSA 6,90 Apo-Flutam 2 tyg, po tym Eligard|
I'2015 PSA 1,65>II' PET-CT z choliną, praktycznie jak w roku poprz.>IV' PSA 8,83 ng/ml, T 1,69 ng/dl, zastosowano bikalutamid> 05' uretrotomia (pobrano próbki do badania histopatol.) V' PSA 1,10; VII' PSA 0,23 ng/ml; IX' 0,26 ng/ml, XI’ TURP, XI/XII' 0,35 ng/ml
I'2016 PSA 0,34 ng/ml, T 0,12 ng/dl / II/II'I PSA 0,41 ng/ml; IV' PSA 0,62 ng/ ml, T 0,23 ng/dl; VI' PSA 0,87 ng/ml, VII posiew ujemny(zaskoczenie), IX PSA 1,70 ng/ml; IX/X' PET-CT progresja, meta do węzła chłonnego biodrowego wspólnego prawego; X' PSA 1,66 ng/ml, T 0,17 ng/dl; XI' PSA 2,14 ng/ml; XII' PSA 3,03 ng/ml, T 0,104 ng/ml
I'2017 PSA 4,05 ng/ml, 08/02/2017 urestomia, II/III'2017 4,88 ng/ml, IV/V'17 PSA 5,36 ng/ml, 1-31maja badanie kliniczne ARAMIS, 5 maja Eligard pół roku, V/VI PSA 6,74 ng/ml, VI/VII 7,28 ng/ml; VIII PSA 9,87 ng/ml, T 0,091ng/dl 24/VIII Xtandi, 19/IX PSA 2,21 ng/ml, 04/X Eligard 45, 16/X PSA 1,55 ng/ml, 13/XI PSA 1,80 ng/ml, 05/XII PSA 3,43 ng/ml, T 0,127L ng/ml, 03/I/2018 PSA 9,67 ng/m/
Awatar użytkownika
rakar
Administrator
 
Posty: 8195
Rejestracja: 09 lip 2007, 09:09
Lokalizacja: Olsztyn
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Przygotowanie do nadchodzącego kresu życia.

Nieprzeczytany postautor: armands » 28 mar 2016, 16:19

Nie żyje ksiądz Jan Kaczkowski. Współtwórca i dyrektor Puckiego Hospicjum pod wezwaniem św. Ojca Pio miał zaledwie 39 lat. Choć ks. Kaczkowski od 2012 roku zmagał się ze śmiertelną chorobą, to nie poddawał się i walczył. Od chwili, gdy usłyszał diagnozę, jak sam mówił, żył "na pełnej petardzie". Swoją pasją, chęcią do życia zarażał innych. Stał się wzorem dla wielu cierpiących. Do ostatnich dni nie tracił nadziei, że i tym razem uda mu się pokonać chorobę. Niestety, nie udało się.

[ ' ]

Wierze, że będąc u Ojca w Niebie śp. ks. Jan nie zapomni o nas chorych na raka.
Awatar użytkownika
armands
Użytkownik
 
Posty: 2616
Rejestracja: 31 paź 2013, 10:27
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Przygotowanie do nadchodzącego kresu życia.

Nieprzeczytany postautor: chief_admin » 28 mar 2016, 18:20

Lubiłem słuchać ks. Jana Kaczkowskiego. Chyba z tydzień temu oglądałem w tv, jak odpowiadał na pytania prowadzącego poranny program. Zauważyłem, że "ściągało" go w jedną stronę, a wypowiedzi nie były tak płynne. Pomyślałem, pewnie bardzo cierpi.

Ks. Jan Kaczkowski był takim, dotkniętym przez raka człowiekiem, jakiego rzadko można spotkać. Rozumiał cierpiących, i chyba mniej było w nim księdza, nie szafował bogobojnymi słowami, namawiał do wiary w leczenie, a wierzącym religijnie, żeby mocniej wierzyli, bo to pomaga.

Ksiądz Jan utwierdził mnie, że człowiek, który wspiera nas walczących z rakiem, nie powinien obrażać się, strzelać fochy, pokazywać, że moje jest mojsze, powinny go stać powiedzieć przepraszam, a nie uciekać w knieje.

Przyznaję, ze to m.in. On, jego działania zainspirowały mnie do założenia Fundacji, w ramach jej działalności, też na stworzenie hospicjum dla prostatyków. Dlatego też m.in. wywiesiłem prośbę o datki.

Żal - Cześć Jego Pamięci.


Obrazek
Obrazek Trudno poważnie dyskutować z kimś pozbawionym poczucia humoru.
Ur.1949
III'2007 PSA 8,28;biopsja Gl1+2!?;10/V/2007 limfadenektomia węzły b/z;IX'PSA 0,07;HT VIII-XII;RT XII'07-I'08 7400cGy/37frakcji;cTpN0M0
IV'2008 PSA 0,08; X’ TK ok XII' zastrzyki przeciwzakrzepicowe
I'2009 - XII' PSA 0,35 ng/ml - 0,60 ng/ml
I’2010 MRI ok, zastrzyki przeciwzakrzepicowe do IV’, III’ scyntygrafia & TRUSok, IX’ biopsja spartolona, VII' PSA 0,61;XII' 0,83;
VII'2011 1,03 T'2,33 MRI podejrzenie wznowy VIII’ biopsja- Sclerosis atrophicans prostatae;XI' MRI b/z - obserwować, PSA XI' 1,85;
V'2012 PSA 2,68 T 2,33;VII' 3,37 T'1,23;VII' PET-CT z octanem sugeruje proces nowotworowy; X' PSA 5,40;od X' Apo-Flutam 3x dziennie;po 1 mieś. PSA 1,28; 2 mieś. 1,05; 3 mieś. PSA 0,837;T 2,07
I'2013 zastrzyk Diphereline 11,25 mg na 3 mieś.; IV'2013 PSA 3,14 drugi Dipheriline+ Apo-flutam(zaniechany po 3,5 dniach);IV' w innym lab. PSA po 2 dniach 5,31, po 2 tyg. w swoim lab. PSA 1,92 ng/ml, T 0,19 ng/ml; VI' PET-CT z Choliną rak w obrębie stercza, VII' PSA 9,50 ng/ml, bikalutamid 50 mg * biopsja stercza = ogólnie Gleason 5+4, jeszcze w obrębie torebki (margines 0,2 mm); VIII' PSA 1,30 * T 1,51 bikalutamid 50mg; IX' Zmiana na Eligard PSA 0,85 przed BT IX/X' - 30 Gy=3x10;
I'2014 PSA 0,38 ng/ml {odstawiony bikalutamid}III' PSA 0,86{koniec działania Eligardu} IV' T 0,58 ng/ml*PSA 1,17 ng/ml; VI' T 2,35 & PSA 3,24;VII' T=2,25 & PSA 4,04* VIII' PSA 4,20 T 2,52 PET naciekanie na pęcherz, pęcherzyki nasienne, węzły chłonne| VIII' PSA 4,00 T 2,58 | IX' PSA 4,02 T 1,53 | XI' PSA 6,90 Apo-Flutam 2 tyg, po tym Eligard|
I'2015 PSA 1,65>II' PET-CT z choliną, praktycznie jak w roku poprz.>IV' PSA 8,83 ng/ml, T 1,69 ng/dl, zastosowano bikalutamid> 05' uretrotomia (pobrano próbki do badania histopatol.) V' PSA 1,10; VII' PSA 0,23 ng/ml; IX' 0,26 ng/ml, XI’ TURP, XI/XII' 0,35 ng/ml
I'2016 PSA 0,34 ng/ml, T 0,12 ng/dl / II/II'I PSA 0,41 ng/ml; IV' PSA 0,62 ng/ ml, T 0,23 ng/dl; VI' PSA 0,87 ng/ml, VII posiew ujemny(zaskoczenie), IX PSA 1,70 ng/ml; IX/X' PET-CT progresja, meta do węzła chłonnego biodrowego wspólnego prawego; X' PSA 1,66 ng/ml, T 0,17 ng/dl; XI' PSA 2,14 ng/ml; XII' PSA 3,03 ng/ml, T 0,104 ng/ml
I'2017 PSA 4,05 ng/ml, 08/02/2017 urestomia, II/III'2017 4,88 ng/ml, IV/V'17 PSA 5,36 ng/ml, 1-31maja badanie kliniczne ARAMIS, 5 maja Eligard pół roku, V/VI PSA 6,74 ng/ml, VI/VII 7,28 ng/ml; VIII PSA 9,87 ng/ml, 24/VIII Xtandi, 19/IX PSA 2,21 ng/ml, 04/X Eligard 45, 16/X PSA 1,55 ng/ml
Awatar użytkownika
chief_admin
Administrator
 
Posty: 761
Rejestracja: 13 mar 2008, 13:50
Lokalizacja: Olsztyn
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż gg26071952 (wtek archiwalny)

Nieprzeczytany postautor: mmm » 04 gru 2017, 19:58

Nadzieja nie umiera nigdy,umierają ludzie.Pamiętajcie,śmierć jest ponadczasowa.A może od raka lepszy jest zawał, który to kończy ludzkie cierpienie znacznie szybciej.I co mi z leczenia, koło zamknie się po roku,dwóch czy też trzech. A co się wszyscy umordują.Do momentu stracenia świadomości człowiek czuje lęk,później możemy się domyślać ale nie wiemy co jest naprawdę.
mmm
Użytkownik
 
Posty: 1
Rejestracja: 04 gru 2017, 00:24
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż gg26071952 (wtek archiwalny)

Nieprzeczytany postautor: rakar » 05 gru 2017, 00:05

mmm pisze:Nadzieja nie umiera nigdy,umierają ludzie.Pamiętajcie,śmierć jest ponadczasowa.A może od raka lepszy jest zawał, który to kończy ludzkie cierpienie znacznie szybciej.I co mi z leczenia, koło zamknie się po roku,dwóch czy też trzech. A co się wszyscy umordują.Do momentu stracenia świadomości człowiek czuje lęk,później możemy się domyślać ale nie wiemy co jest naprawdę.


Po to się zapisałeś na forum, żeby to napisać?

Przeważnie każdy boi się śmierci. Może nie bałby się, gdyby Kościół katolicki przez tysiąclecia nie straszył nią.
Poza tym, "wszyscy chcą do nieba, tylko nikt nie chce umierać".

No to co nam napiszesz w temacie naszego forum?

Obrazek Trudno poważnie dyskutować z kimś pozbawionym poczucia humoru.
Ur.1949
III'2007 PSA 8,28;biopsja Gl1+2!?;10/V/2007 limfadenektomia węzły b/z;IX'PSA 0,07;HT VIII-XII;RT XII'07-I'08 7400cGy/37frakcji;cTpN0M0
IV'2008 PSA 0,08; X’ TK ok XII' zastrzyki przeciwzakrzepicowe
I'2009 - XII' PSA 0,35 ng/ml - 0,60 ng/ml
I’2010 MRI ok, zastrzyki przeciwzakrzepicowe do IV’, III’ scyntygrafia & TRUSok, IX’ biopsja spartolona, VII' PSA 0,61;XII' 0,83;
VII'2011 1,03 T'2,33 MRI podejrzenie wznowy VIII’ biopsja- Sclerosis atrophicans prostatae;XI' MRI b/z - obserwować, PSA XI' 1,85;
V'2012 PSA 2,68 T 2,33;VII' 3,37 T'1,23;VII' PET-CT z octanem sugeruje proces nowotworowy; X' PSA 5,40;od X' Apo-Flutam 3x dziennie;po 1 mieś. PSA 1,28; 2 mieś. 1,05; 3 mieś. PSA 0,837;T 2,07
I'2013 zastrzyk Diphereline 11,25 mg na 3 mieś.; IV'2013 PSA 3,14 drugi Dipheriline+ Apo-flutam(zaniechany po 3,5 dniach);IV' w innym lab. PSA po 2 dniach 5,31, po 2 tyg. w swoim lab. PSA 1,92 ng/ml, T 0,19 ng/ml; VI' PET-CT z Choliną rak w obrębie stercza, VII' PSA 9,50 ng/ml, bikalutamid 50 mg * biopsja stercza = ogólnie Gleason 5+4, jeszcze w obrębie torebki (margines 0,2 mm); VIII' PSA 1,30 * T 1,51 bikalutamid 50mg; IX' Zmiana na Eligard PSA 0,85 przed BT IX/X' - 30 Gy=3x10;
I'2014 PSA 0,38 ng/ml {odstawiony bikalutamid}III' PSA 0,86{koniec działania Eligardu} IV' T 0,58 ng/ml*PSA 1,17 ng/ml; VI' T 2,35 & PSA 3,24;VII' T=2,25 & PSA 4,04* VIII' PSA 4,20 T 2,52 PET naciekanie na pęcherz, pęcherzyki nasienne, węzły chłonne| VIII' PSA 4,00 T 2,58 | IX' PSA 4,02 T 1,53 | XI' PSA 6,90 Apo-Flutam 2 tyg, po tym Eligard|
I'2015 PSA 1,65>II' PET-CT z choliną, praktycznie jak w roku poprz.>IV' PSA 8,83 ng/ml, T 1,69 ng/dl, zastosowano bikalutamid> 05' uretrotomia (pobrano próbki do badania histopatol.) V' PSA 1,10; VII' PSA 0,23 ng/ml; IX' 0,26 ng/ml, XI’ TURP, XI/XII' 0,35 ng/ml
I'2016 PSA 0,34 ng/ml, T 0,12 ng/dl / II/II'I PSA 0,41 ng/ml; IV' PSA 0,62 ng/ ml, T 0,23 ng/dl; VI' PSA 0,87 ng/ml, VII posiew ujemny(zaskoczenie), IX PSA 1,70 ng/ml; IX/X' PET-CT progresja, meta do węzła chłonnego biodrowego wspólnego prawego; X' PSA 1,66 ng/ml, T 0,17 ng/dl; XI' PSA 2,14 ng/ml; XII' PSA 3,03 ng/ml, T 0,104 ng/ml
I'2017 PSA 4,05 ng/ml, 08/02/2017 urestomia, II/III'2017 4,88 ng/ml, IV/V'17 PSA 5,36 ng/ml, 1-31maja badanie kliniczne ARAMIS, 5 maja Eligard pół roku, V/VI PSA 6,74 ng/ml, VI/VII 7,28 ng/ml; VIII PSA 9,87 ng/ml, T 0,091ng/dl 24/VIII Xtandi, 19/IX PSA 2,21 ng/ml, 04/X Eligard 45, 16/X PSA 1,55 ng/ml, 13/XI PSA 1,80 ng/ml, 05/XII PSA 3,43 ng/ml, T 0,127L ng/ml, 03/I/2018 PSA 9,67 ng/m/
Awatar użytkownika
rakar
Administrator
 
Posty: 8195
Rejestracja: 09 lip 2007, 09:09
Lokalizacja: Olsztyn
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż gg26071952 (wtek archiwalny)

Nieprzeczytany postautor: stanis » 05 gru 2017, 05:36

rakar pisze:

Przeważnie każdy boi się śmierci. Może nie bałby się, gdyby Kościół katolicki przez tysiąclecia nie straszył nią.
Poza tym, "wszyscy chcą do nieba, tylko nikt nie chce umierać".


Opowiem przykład z życia wzięty.
Miałem kolegę w pracy, u którego PSA stale rosło i dochodziło już do 24 ng/ml. Stale go ostrzegałem i nakłaniałem do badania mpMRI ponieważ miał już 4 biopsje, które nie potwierdziły raka. Czekał na termin badania mpMRI. Pracował intensywnie jako projektant branży konstrukcji stalowych.

Nie było mnie tydzień w kraju a on przewrócił się w czasie pracy przy komputerze, umarł na zawał, zanim przyjechała karetka reanimacyjna.

Nawet nie zdązyłem wrócic z delegacji na jego pogrzeb. SMUTNE =( Ale patrząc inaczej na jego i rodziny cierpienia w przypadku potwierdzenia RGK to wybrała go szybka i niespodziewana śmierć. Miał tylko 61 lat. Zostawił zonę , syna 17 lat i córkę 14 lat.
r. 1950; 2013.09 PSA=6,7; 2013.12-Biopsja: pobrano 14 bioptatów, w 1-nym CaP, Gleason (3+4); 2013.02-Scyntygr.OK, CT -OK; 2014.03-RP Gleason (3+3); T2N0M0; 2014.05-PSA=0,003; 2014.08-PSA=0,002; 2014.08 - 1-sza uretrotomia; 2014.11 - PSA=0,013 ng/ml, 2-ga uretrotomia-2014.12; 2014.12 PSA=0,016ng/ml; 2015.03 PSA=0,019ng/ml; 2015.05 PSA=0,023; 2015.07 PSA=0,028; 2015.08 PSA=0,030 ng/ml; 2015.10 PSA=0,044 ng/ml; 2016.01 PSA=0,050 ng/ml; 2016.04 PSA=0,056 ng/ml; 2016.05 PSA=0,061 ng/ml; 08.2016 PSA=0,069 ng/ml; 11.2016 PSA=0,066 ng/ml; 01.2017 PSA=0,088 ng/ml; 05.2017 PSA=0,098 ng/ml; 09.2017 PSA=0,106 ng/ml; 11.2017 PSA=0,171 ng/ml

XII 2017 - powtórne badanie hist-pat operacyjny: GL=3+4, nwt w wielu miejscach GK także podtorebkowo, marginesy zbyt wąskie dla oceny (-), pęcherzyki,+ nasieniowody bez nacieku, potwierdziło w obrazie MRI tylko ich częściowe usunięcie w RP.
________________________________________________
Take care of your body, it's the only place you have to live in!
Awatar użytkownika
stanis
Gladiator
Gladiator
 
Posty: 1939
Rejestracja: 10 sie 2014, 11:51
Lokalizacja: Śląsk
Blog: Wyświetl blog (2)

Re: Przygotowanie do nadchodzącego kresu życia.

Nieprzeczytany postautor: stanis » 10 sty 2018, 10:16

Jak rozmawiać o śmierci i umieraniu?


Czy potrafimy rozmawiać o śmierci i umieraniu? Z rozwagą, być może lękiem ale też z szacunkiem. Rozmawiać wprost, nie uciekając wzrokiem i nie ucinając tematu słowami "daj spokój, co to za pomysł"!



r. 1950; 2013.09 PSA=6,7; 2013.12-Biopsja: pobrano 14 bioptatów, w 1-nym CaP, Gleason (3+4); 2013.02-Scyntygr.OK, CT -OK; 2014.03-RP Gleason (3+3); T2N0M0; 2014.05-PSA=0,003; 2014.08-PSA=0,002; 2014.08 - 1-sza uretrotomia; 2014.11 - PSA=0,013 ng/ml, 2-ga uretrotomia-2014.12; 2014.12 PSA=0,016ng/ml; 2015.03 PSA=0,019ng/ml; 2015.05 PSA=0,023; 2015.07 PSA=0,028; 2015.08 PSA=0,030 ng/ml; 2015.10 PSA=0,044 ng/ml; 2016.01 PSA=0,050 ng/ml; 2016.04 PSA=0,056 ng/ml; 2016.05 PSA=0,061 ng/ml; 08.2016 PSA=0,069 ng/ml; 11.2016 PSA=0,066 ng/ml; 01.2017 PSA=0,088 ng/ml; 05.2017 PSA=0,098 ng/ml; 09.2017 PSA=0,106 ng/ml; 11.2017 PSA=0,171 ng/ml

XII 2017 - powtórne badanie hist-pat operacyjny: GL=3+4, nwt w wielu miejscach GK także podtorebkowo, marginesy zbyt wąskie dla oceny (-), pęcherzyki,+ nasieniowody bez nacieku, potwierdziło w obrazie MRI tylko ich częściowe usunięcie w RP.
________________________________________________
Take care of your body, it's the only place you have to live in!
Awatar użytkownika
stanis
Gladiator
Gladiator
 
Posty: 1939
Rejestracja: 10 sie 2014, 11:51
Lokalizacja: Śląsk
Blog: Wyświetl blog (2)

Poprzednia

Wróć do Pogaduchy * Conversations

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: jurg i 6 gości

logo zenbox