Późne skutki radioterapii obszaru miednicy

Późne skutki radioterapii obszaru miednicy

Nieprzeczytany postautor: smoga » 22 lut 2019, 12:54

Witam, jestem nowa na tym Forum i poszukuję osób, u których wystąpiły późne skutki radioterapii (obszaru miednicy).

Jestem 3 lata po operacji i RTH z powodu raka trzonu macicy i od kilku miesięcy mam krwawienia z dolnego odcinka przewodu pokarmowego.
W listopadzie 2018 miałam kolonoskopię, podczas której stwierdzono popromienne zapalenie odbytnicy i zalecono konsultację w poradni gastrologicznej, gdzie zapisano mnie na 21.08. 2019 (!), więc byłam na wizytach prywatnych u gastrologa, który zalecił czopki i kontrolę morfologii (dzisiaj odebrałam wynik- jest OK). Pani doktor powiedziała, że dopóki krwawienia nie są intensywne i nie upośledzają normalnego funkcjonowania, to takie postępowanie wystarczy.
Ja jednak bardzo się martwię i chciałabym dowiedzieć się od osób, które mają lub miały taki sam problem, jak u nich przebiegało leczenie i jaki był efekt końcowy? Czy w ogóle można to wyleczyć nieinwazyjnie ?
Dodam jeszcze, że przeczytałam już wszystkie dostępne w Internecie artykuły i opracowania na ten temat, więc wiem w czym rzecz i jakie są zalecenia medyków. Interesują mnie osobiste doświadczenia osób borykających się ze skutkami naświetlań w obrębie jelit.
Będę wdzięczna za każdą informację i ewentualnie radę. Pozdrawiam serdecznie :) .
Gośka
smoga
 
Posty: 18
Rejestracja: 22 lut 2019, 12:21
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Późne skutki radioterapii obszaru miednicy

Nieprzeczytany postautor: kemoturf » 22 lut 2019, 14:31

smoga pisze:Ja jednak bardzo się martwię i chciałabym dowiedzieć się od osób, które mają lub miały taki sam problem, jak u nich przebiegało leczenie i jaki był efekt końcowy? Czy w ogóle można to wyleczyć nieinwazyjnie ?

Taki problem zdarza po RT. Wpisz "krwawienie z odbytu" w okienko szukaj.
Jeśli krwawienie nie jest intensywne, należy podjąć próbę leczenia zachowawczego, a jeśli trwa długo i nie mija pomimo stosowanych leków należy zrobić kolonoskopię i następnie podjąć działania koagulacyjne lub poważniejsze chirurgiczne, w zależności od charakteru zmian. Nie ma co zwlekać z badaniem. W mojej ocenie czekanie do sierpnia 2019 jeśli temat się nie ustabilizuje, to za długo.
Ur. 1964. 03'2013 PSA - 5.07ng/ml; X'2013 - 12,06ng/ml, pierwsza biopsja negatywna; XI'2013 druga biopsja negatywna; V'2014 PSA - 52.06ng/ml; VI'2014 - trzecia biopsja, Adenocarcinoma solidum GS (5+5) w prawym płacie; VI'2014 TK, scyntygrafia, bez ognisk, RM 2cm zmiany NPL w strefie obwodowej prostaty w prawym płacie; koniec VI'2014 radykalna prostatektomia Adenocarcinoma GS 9 (4+5), komórki raka w naczyniach i nerwach, pT2b, margines ujemny 0,1mm; VIII'2014 PSA po operacji 7ng/ml; PET-CH - przerzuty do węzłów; IX'2014 - początek hormonoterapii Zoladex; X'2014 r IMRT węzłów w miednicy 50Gy 25 frakcji; XI'2014 PSA 0,04ng/ml, I'2015 PSA 0,04ng/ml, II'2015 PSA 0,03ng/ml, III'2015 PSA 0,02ng/ml, VI'2015 PSA 0,04ng/ml, V'2015 PSA 0,03ng/ml, VI'2015 PSA 0,04ng/ml, VII'2015 PSA<0,01ng/ml, IX'2015 PSA<0,01ng/ml, XI'2015 PSA<0,01ng/ml, XII'2015 PSA 0,002ng/ml, II'2016 PSA 0,005ng/ml, wit. C dożylnie 2x25g, IV'2016 PSA0.000 ng/ml, wit. C dożylnie 4x25g, V'2016 PSA 0.000ng/ml, VII'2016 wit. C dożylnie 4x25g, VIII'2016 PSA 0,000ng/ml, kontynuacja suplementacji i Zoladexu, XI'2016 0,000ng/ml, II'2017 0,000ng/ml, badanie CTC - 1350/ml, 3 x kurkumina i 3 x salinomycyna dożylnie, V'2017 0,000ng/ml, CTC - 300/ml, VIII'2017 0,000ng/ml, 3 x kurkumina i 3 x salinomycyna dożylnie, I 2018 CTC 1800/ml, III 2018 PSA 0,000ng/ml, Zoladex STOP, wlewy 4 x Artesunate i 2 x Salinomycyna, CTC 850/ml V 2018 PSA 0.000 ng/ml Testosteron 162 ng/dl, wlewy 2 x Artesunate i 4 x Salinomycyna, VIII 2018 PSA 0.002 ng/ml Testosteron 924 ng/dl, CTC 100/ml, 4 x Artesunate i 2 x Salinomycyna, XI 2018 PSA 0,029, I 2019 PSA 0,079, II 2019 PSA 0,092 - 11 mcy bez HT, II 2019 CT - brak podejrzanych ognisk, powiększona głowa trzustki 55x45, III 2019 PSA 0,186, V 2019 PSA 0,41, VI 2019 PSA 0,52, VI 2019 PET PSMA F18, wznowa 6 mm w loży po pęcherzyku nasiennym, SUV 2,2, IX 2019 PSA 0,88, Binabic, X 2019 PSA 0,26, SBRT na zmianę z PET - 33,75Gy w 5 frakcjach, Binabic - stop, XII 2019 PSA 0,83
Mój wątek z forum
kemoturf
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 3590
Rejestracja: 12 wrz 2014, 15:20
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Późne skutki radioterapii obszaru miednicy

Nieprzeczytany postautor: smoga » 22 lut 2019, 19:10

Dziękuję za radę. Spróbuję poszukać. I poszukam też jeszcze innego gastrologa. Dzisiaj zrobiłam morfologię, jest wzorowa : 14,2, poziom Fe też OK: 109,20.
Gośka
smoga
 
Posty: 18
Rejestracja: 22 lut 2019, 12:21
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Późne skutki radioterapii obszaru miednicy

Nieprzeczytany postautor: smoga » 22 lut 2019, 19:13

PS. Przez wyszukiwarkę nic nie znalazłam. Na innych forach zresztą podobnie =( . Czyżbym była jakimś pechowym wyjątkiem ????
Gośka
smoga
 
Posty: 18
Rejestracja: 22 lut 2019, 12:21
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Późne skutki radioterapii obszaru miednicy

Nieprzeczytany postautor: zosia bluszcz » 22 lut 2019, 19:30

smoga pisze:PS. Przez wyszukiwarkę nic nie znalazłam. Na innych forach zresztą podobnie =(

To bardzo dziwne, ze nic nie znlazlas:
search.php?keywords=krwawienia
Obrazek
zosia bluszcz
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 8898
Rejestracja: 13 cze 2009, 01:06
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Późne skutki radioterapii obszaru miednicy

Nieprzeczytany postautor: smoga » 22 lut 2019, 20:56

Dziękuję Zosiu, jestem w trakcie " pasjonującej " lektury. Pozdrawiam :)
Gośka
smoga
 
Posty: 18
Rejestracja: 22 lut 2019, 12:21
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Późne skutki radioterapii obszaru miednicy

Nieprzeczytany postautor: zosia bluszcz » 22 lut 2019, 21:03

Nie wiem na ile zagłębilas sie w temat, ale w ostatnim poscie wątku
ewazosia
viewtopic.php?f=2&t=2666&p=94789&hilit=krwawienia#p94789

znajdziesz link do fundamentalnego artykulu na temat PZBSO, ktory to artykul znajdziesz rowniez w oddzielnym temacie pt.:

Popromienne zapalenie błony śluzowej odbytnicy (PZBSO)
viewtopic.php?f=9&t=2817&p=91478&hilit=krwawienia+PZBSO#p91478
Obrazek
zosia bluszcz
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 8898
Rejestracja: 13 cze 2009, 01:06
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: 73l. mpMRI PSA 7,71ng/ml BxGl4+4 cT3bN0M0 HT TomoRT

Nieprzeczytany postautor: smoga » 22 lut 2019, 21:32

Wiatger, witaj!
Zmagam się również z popromiennym zapaleniem odbytnicy po RT z powodu raka macicy. Czy mógłbyś napisać, jak nazywają się te czopki z sulfakratem , które stosowałeś ? Z góry dziękuję i pozdrawiam :) .
Gośka
smoga
 
Posty: 18
Rejestracja: 22 lut 2019, 12:21
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Późne skutki radioterapii obszaru miednicy

Nieprzeczytany postautor: smoga » 22 lut 2019, 21:51

Zosiu, znam, znam te publikacje, ale jednak osobiste doświadczenia ludzi znakomicie tę wiedzę uzupełniają i wiadomo, czego się spodziewać (lub nie!). Ktoś np napisał o czopkach z sulfakratem i ciekawa jestem co to za czopki, bo nigdzie (w Necie) nie mogę takowych znaleźć...
Gośka
smoga
 
Posty: 18
Rejestracja: 22 lut 2019, 12:21
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Późne skutki radioterapii obszaru miednicy

Nieprzeczytany postautor: zosia bluszcz » 22 lut 2019, 22:16

smoga pisze:Zosiu, znam, znam te publikacje, ale jednak osobiste doświadczenia ludzi znakomicie tę wiedzę uzupełniają i wiadomo, czego się spodziewać (lub nie!). Ktoś np napisał o czopkach z sulfakratem i ciekawa jestem co to za czopki, bo nigdzie (w Necie) nie mogę takowych znaleźć...

Nie sulfakrat, ale sukralfat (sucralfate), kompleksowy zwiazek siarczanu sacharozy i wodorotlenku glinu, jest skladnikiem czynnym leku Venter (tabletki) stosowanym w leczeniu choroby wrzodowej żołądka. Występuje rowniez w postaci zawiesiny.
W leczeniu proctatitis stosowany jest w postaci wlewow doodbytniczych (byc moze z uzyciem tej samej zawiesiny, ktora jest stosowana doustnie):
https://en.wikipedia.org/wiki/Sucralfate
Obrazek
zosia bluszcz
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 8898
Rejestracja: 13 cze 2009, 01:06
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Późne skutki radioterapii obszaru miednicy

Nieprzeczytany postautor: smoga » 22 lut 2019, 22:20

Rozumiem, dziękuję :).
Gośka
smoga
 
Posty: 18
Rejestracja: 22 lut 2019, 12:21
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: wiatger » 24 lut 2019, 10:06

Witaj,
Mam nadzieję, że masz zdiagnozowany (metodą wziernikowania) stan swego jelita grubego, gdyż do tego należy dobrać tok postępowania leczniczego.
Właściwie zgodna jest opinia proktologów, że nie ma swoistego leczenia zmian jelita grubego po RT, ale znaczną poprawę można uzyskać podejmując jednocześnie działania w kilku kierunkach.
Nie rozwijam tematu, gdyż nie wiem jak to wygląda u Ciebie.

Odpowiadając na pytanie, to muszę Cię zmartwić, gdyż nie ma gotowych (robionych fabrycznie) czopków z sulfakratem sukralfatem.
Związek ten jest głównym składnikiem leku o nazwie Venter. Preparat ten jest dostępny w aptekach.
Czopki z tym lekiem wykonują apteki na podstawie recepty. Zalecana dawka sulfakratu sukralfatu w jednym czopku wynosi od 1 do 2 g.
Jest to leczenie przewlekłe, a podstawowa kuracja to 12 do 24 czopków, stosowanych 1 do 2 razy na dobę.
Istotnym dla skuteczności terapii jest technika założenia czopka i postępowanie po jego aplikacji.
To na razie na tyle, ale gdybyś miała bardziej szczegółowe pytania, to podzielę się moją wiedzą teoretyczna i własnym doświadczeniem.
Pozdrawiam
ur. 1943. Od 2011 (PSA 1,87 ng/ml) leczenie BPH (Omnic Ocas).
02.2015 – PSA 4,12 ng/ml; MRI miednicy: podejrzenie zmiany npl gruczołu krokowego.
10.2016 – tPSA 6,19 ng/ml; fPSA 0,54 ng/ml; DRE: wyczuwalny guzek.
12.2016 – PSA 7,71 ng/ml; mpMRI: ognisko hipointensywne, cechy infiltracji lewych pęcherzyków nasiennych; miednica bez adenopatii- wysokie podejrzenie naciekającego raka stercza, PI-RADS 5. 02.01.2017 biopsja : płat prawy - w jednym z bioptatów mikroognisko raka gruczołowego ; płat lewy - rak gruczołowy, Gleason 8 (4+4). Naciekanie nerwów niewidoczne. Scyntygrafia b. z.,
Od 18.01.17 Flutamid 3x250mg; 02.17 PSA 2,44 ng/ml; 31.01.17 Eligard 22,5 mg;14.02.17 Flutamid stop. 20.03.17 PSA 0,786 ng/ml. 29.03.17 rozpoczęcie TomoTherapy. 05.2017 Eligard 45 mg. 25.05.17 zakończenie RT, PSA 0,184 ng/ml, T 34 ng/dl; 10.17 tPSA 0,02 ng/ml, T 8,5 ng/dl; 11.17 Eligard 22,5; 02.18 PSA <0,01, Diphereline 11,25; 05.18 PSA <0,006, T 5,0 ng/dl, Diphereline 11,25; 08.18 PSA <0,01, T 28 ng/dl (inne lab.), HT STOP!
po 3 m bez HT (11.18) – PSA 0,035 ; T 127; po 6 m bez HT (02.19) – PSA 0,828 ; T 255;
po 7 m bez HT (03.19) – PSA 0,911; T n.b.; po 8 m bez HT (04.19) – PSA 0,873; T 197;
po 9 m bez HT (05.19) - PSA 0,782; T – 189 ; 06.19 - scyntygrafia i SPECT/CT - bez zmian ogniskowych.
Po 11 m bez HT (07.19) - PSA 0,711; T - 216; po 14 m bez HT (10.19) - PSA 0,467; T - 238;
wiatger
 
Posty: 142
Rejestracja: 11 lis 2016, 11:00
Lokalizacja: okolice Łodzi
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: smoga » 24 lut 2019, 18:41

Bardzo dziękuję za odpowiedź i cenne informacje.
Tak, miałam kolonoskopię (XI.2018), podczas której zdiagnozowano popromienne zapalenie odbytnicy i zalecono konsultację w poradni gastrologicznej, gdzie zostałam zapisana na 21.08.2019 (!).
Oczywiście taki termin mnie nie zadowala, więc byłam dwukrotnie na wizycie prywatnej u gastrologa. Pani dr zapisała mi też czopki do zrobienia w aptece, ale nie znam ich składu, bo to autorska receptura lekarza, zajmującego się leczeniem błon śluzowych po leczeniu onkologicznym, więc apteka nie udziela informacji! Chyba zartujesz? Po pierwsze, pacjent ma prawo wiedziec co ma sobie wkladac w rectum. Po drugie, trzeba bylo zrobic zdjęcie recepty telefonem. -zb

Pani dr poinformowała mnie też, że te krwawienia będą się powtarzały, ale dopóki nie są zbyt częste i obfite, to można poprzestać na leczeniu zachowawczym. Dała mi też skierowanie do szpitala na koagulację, gdyby wystąpiły silne krwawienia. Wolałabym tego uniknąć, bo to zabieg też obarczony ryzykiem powikłań =( .
Ja mam te krwawienia tak co 2-3 tygodnie: gdy pęknie naczynie, to jest takie obfitsze (ale też nie tragiczne), a potem przez 2-3 dni plamienia. Morfologia i poziom Fe, OK.

Obecnie znowu stosuję te czopki od 10 dni i póki co jest spokój, ale nie wiem co będzie dalej... To mnie bardzo stresuje =( .

Piszesz też, że oprócz czopków z sukraflatem (trudna nazwa!), przyjmowałeś też wit A i Intestę, czy to również zalecił ci lekarz?
Ja biorę sobie Debutir, Rutinoscorbin, Diosminę (zalecenie gastrolożki), a także wit. A+E , kupiłam też wit. A w dawce 2500, ale boję się ją brać, by nie przedawkować.
Ponadto piję siemię lniane i kurkumę.
Zastanawiam się też, czy nie poszukać dobrego proktologa, jak sądzisz?
Pozdrawiam
Gośka
smoga
 
Posty: 18
Rejestracja: 22 lut 2019, 12:21
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: wiatger » 24 lut 2019, 21:43

smoga pisze:Tak , miałam kolonoskopię (XI.2018), podczas której zdiagnozowano popromienne zapalenie odbytnicy i zalecono konsultację w poradni gastrologicznej,

Interesuje mnie, co konkretnie zostało napisane w wyniku kolonoskopii (wklej skan lub zdjęcie wyniku bez danych osobowych).


smoga pisze: Pani dr zapisała mi też czopki do zrobienia w aptece, ale nie znam ich składu, bo to autorska receptura lekarza,

Dla mnie jest to sytuacja nie do przyjęcia, abym stosował jakiś tajemniczy lek - czy recepta nie przechodziła przez Twoje ręce ?


smoga pisze:Pani dr poinformowała mnie też, że te krwawienia będą się powtarzały, ale dopóki nie są zbyt częste i obfite, to można poprzestać na leczeniu zachowawczym.

Jest to zalecenie zgodne ze światowymi trendami.
Jak już pisałem, istotnym dla skuteczności terapii jest technika założenia czopka i postępowanie po jego aplikacji - ciekaw jestem czy zostalaś o tym poinformowana ?


smoga pisze:Ja biorę sobie Debutir, Rutinoscorbin, Diosminę (zalecenie gastrolożki) , a także wit. A+E , kupiłam też wit A w dawce 2500, ale boję się ją brać, by nie przedawkować.
Ponadto piję siemię lniane i kurkumę.

Ja biorę Intestę na zmianę z Debutirem. Diosmina też jest polecana, ale wolę zrównoważoną dietę. Preparatów z wit. E unikam ze względu na CaP, a wit. A w dawce 2500 to wcale nie tak dużo. W jaki sposób przyjmujesz kurkumę ? (może podrażniać).


Nie sadzę, aby nawet dobry proktolog polecił na tym etapie dolegliwości coś lepszego, chyba że będzie Cię namawiał na komorę hyperbaryczną.
Przepraszam za przekręcenie nazwy sukralfatu.
Kontakty z lekarzami w sprawach farmakoterapii wykorzystuję zwykle tylko do wysłuchania ich sugestii, a decyzję podejmuję sam.
Zdaję sobie sprawę z tego, że robię to na własną odpowiedzialność i nikogo do tego nie namawiam.
ur. 1943. Od 2011 (PSA 1,87 ng/ml) leczenie BPH (Omnic Ocas).
02.2015 – PSA 4,12 ng/ml; MRI miednicy: podejrzenie zmiany npl gruczołu krokowego.
10.2016 – tPSA 6,19 ng/ml; fPSA 0,54 ng/ml; DRE: wyczuwalny guzek.
12.2016 – PSA 7,71 ng/ml; mpMRI: ognisko hipointensywne, cechy infiltracji lewych pęcherzyków nasiennych; miednica bez adenopatii- wysokie podejrzenie naciekającego raka stercza, PI-RADS 5. 02.01.2017 biopsja : płat prawy - w jednym z bioptatów mikroognisko raka gruczołowego ; płat lewy - rak gruczołowy, Gleason 8 (4+4). Naciekanie nerwów niewidoczne. Scyntygrafia b. z.,
Od 18.01.17 Flutamid 3x250mg; 02.17 PSA 2,44 ng/ml; 31.01.17 Eligard 22,5 mg;14.02.17 Flutamid stop. 20.03.17 PSA 0,786 ng/ml. 29.03.17 rozpoczęcie TomoTherapy. 05.2017 Eligard 45 mg. 25.05.17 zakończenie RT, PSA 0,184 ng/ml, T 34 ng/dl; 10.17 tPSA 0,02 ng/ml, T 8,5 ng/dl; 11.17 Eligard 22,5; 02.18 PSA <0,01, Diphereline 11,25; 05.18 PSA <0,006, T 5,0 ng/dl, Diphereline 11,25; 08.18 PSA <0,01, T 28 ng/dl (inne lab.), HT STOP!
po 3 m bez HT (11.18) – PSA 0,035 ; T 127; po 6 m bez HT (02.19) – PSA 0,828 ; T 255;
po 7 m bez HT (03.19) – PSA 0,911; T n.b.; po 8 m bez HT (04.19) – PSA 0,873; T 197;
po 9 m bez HT (05.19) - PSA 0,782; T – 189 ; 06.19 - scyntygrafia i SPECT/CT - bez zmian ogniskowych.
Po 11 m bez HT (07.19) - PSA 0,711; T - 216; po 14 m bez HT (10.19) - PSA 0,467; T - 238;
wiatger
 
Posty: 142
Rejestracja: 11 lis 2016, 11:00
Lokalizacja: okolice Łodzi
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: smoga » 25 lut 2019, 18:57

Witaj, jeszcze raz dziękuję, Twoje informacje i uwagi są dla mnie bardzo cenne. Niestety, na forum z mojej "dziedziny" nie udało mi się ich uzyskać =( , a jednak osobiste doświadczenia ludzi są czasem cenniejsze niż medyczne opracowania. A w każdym razie znakomicie je uzupełniają.
Załączam opis i zdjęcia z kolonoskopii.

kolonoskopia - zdjęcia.pdf


kolonoskopia.pdf



Dla mnie jest to sytuacja nie do przyjęcia, abym stosował jakiś tajemniczy lek - czy recepta nie przechodziła przez Twoje ręce ?

No cóż, mam zaufanie do lekarza (autora tej receptury- dr n. med.), który zajmuje się leczeniem błon śluzowych po radio- i chemioterapii i te czopki są stosowane na oddziele gastrologii szpitala, gdzie miałam tę kolonoskopię. One mają nazwę "Rektohaz" i tylko ona widnieje na recepcie. W sumie, dla mnie najważniejsze jest, że mi pomagają.


Jak już pisałem, istotnym dla skuteczności terapii jest technika założenia czopka i postępowanie po jego aplikacji - ciekaw jestem czy zostalaś o tym poinformowana ?

Nie, nie powiedziano mi nic na ten temat. A jaka jest ta technika?


A w dawce 2500, to wcale nie tak dużo

A tę dawkę zalecił Ci lekarz, czy sam sobie zaordynowałeś?


W jaki sposób przyjmujesz kurkumę? (może podrażniać).

Kurkumę mieszam z wodą, dodaję odrobinę pieprzu i oliwy lub oleju (ostatnio olej z ostropestu) i wypijam, 2 razy dziennie.
Czy podrażnia? Gastrolożka twierdzi, że dla jelit jest dobra. Ja mam też problemy z żołądkiem i dwunastnicą i bardzo mi pomaga, bo neutralizuje kwasy.

A czy Ty masz nadal krwawienia ? Jeśli tak, to jak wtedy postępujesz?
Pozdrawiam




Smoga, przestan skręcać cudzy watek, pisz w swoim wlasnym wątku (do ktorego za chwilę przeniosę wszystkie posty zamulające historię Wiatgera).
Poza tym zapoznaj się z regulaminem, pls.
-zb
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Gośka
smoga
 
Posty: 18
Rejestracja: 22 lut 2019, 12:21
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Późne skutki radioterapii obszaru miednicy

Nieprzeczytany postautor: wiatger » 26 lut 2019, 21:16

Odpowiedziałem szczegółowo na Twój post wczoraj wieczorem, ale tego postu nie widzę.
Reklamacje kieruj do zosi b.
ur. 1943. Od 2011 (PSA 1,87 ng/ml) leczenie BPH (Omnic Ocas).
02.2015 – PSA 4,12 ng/ml; MRI miednicy: podejrzenie zmiany npl gruczołu krokowego.
10.2016 – tPSA 6,19 ng/ml; fPSA 0,54 ng/ml; DRE: wyczuwalny guzek.
12.2016 – PSA 7,71 ng/ml; mpMRI: ognisko hipointensywne, cechy infiltracji lewych pęcherzyków nasiennych; miednica bez adenopatii- wysokie podejrzenie naciekającego raka stercza, PI-RADS 5. 02.01.2017 biopsja : płat prawy - w jednym z bioptatów mikroognisko raka gruczołowego ; płat lewy - rak gruczołowy, Gleason 8 (4+4). Naciekanie nerwów niewidoczne. Scyntygrafia b. z.,
Od 18.01.17 Flutamid 3x250mg; 02.17 PSA 2,44 ng/ml; 31.01.17 Eligard 22,5 mg;14.02.17 Flutamid stop. 20.03.17 PSA 0,786 ng/ml. 29.03.17 rozpoczęcie TomoTherapy. 05.2017 Eligard 45 mg. 25.05.17 zakończenie RT, PSA 0,184 ng/ml, T 34 ng/dl; 10.17 tPSA 0,02 ng/ml, T 8,5 ng/dl; 11.17 Eligard 22,5; 02.18 PSA <0,01, Diphereline 11,25; 05.18 PSA <0,006, T 5,0 ng/dl, Diphereline 11,25; 08.18 PSA <0,01, T 28 ng/dl (inne lab.), HT STOP!
po 3 m bez HT (11.18) – PSA 0,035 ; T 127; po 6 m bez HT (02.19) – PSA 0,828 ; T 255;
po 7 m bez HT (03.19) – PSA 0,911; T n.b.; po 8 m bez HT (04.19) – PSA 0,873; T 197;
po 9 m bez HT (05.19) - PSA 0,782; T – 189 ; 06.19 - scyntygrafia i SPECT/CT - bez zmian ogniskowych.
Po 11 m bez HT (07.19) - PSA 0,711; T - 216; po 14 m bez HT (10.19) - PSA 0,467; T - 238;
wiatger
 
Posty: 142
Rejestracja: 11 lis 2016, 11:00
Lokalizacja: okolice Łodzi
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Późne skutki radioterapii obszaru miednicy

Nieprzeczytany postautor: smoga » 26 lut 2019, 21:18

Ok, dzięki :)
Gośka
smoga
 
Posty: 18
Rejestracja: 22 lut 2019, 12:21
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Późne skutki radioterapii obszaru miednicy

Nieprzeczytany postautor: zosia bluszcz » 26 lut 2019, 21:22

Zosia zadnych postow NIE usuwała. Wszystkie posty dot. sytuacji Smogi zostaly przeniesione do jej wątku.
-zb
Obrazek
zosia bluszcz
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 8898
Rejestracja: 13 cze 2009, 01:06
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Późne skutki radioterapii obszaru miednicy

Nieprzeczytany postautor: smoga » 26 lut 2019, 21:27

Dziwna sprawa; post, który wyparował !
Drogi Wiatger, czy będzie nadużyciem z mojej strony, jeśli poproszę Cię o ponowną odpowiedź ? please.... :)
Gośka
smoga
 
Posty: 18
Rejestracja: 22 lut 2019, 12:21
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Późne skutki radioterapii obszaru miednicy

Nieprzeczytany postautor: zosia bluszcz » 26 lut 2019, 21:30

Jesli Wiatger odpowiedzial na Twoj post z wynikami kolonoskopii, to rzeczywiscie jego post w cudowny sposob zniknąl.
Obrazek
zosia bluszcz
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 8898
Rejestracja: 13 cze 2009, 01:06
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Późne skutki radioterapii obszaru miednicy

Nieprzeczytany postautor: smoga » 28 lut 2019, 20:59

Nie mam powodu nie wierzyć Wiatgerowi.
Wiatger, nie musisz mi odpowiadać obszernie, proszę tylko o odpowiedź na pytanie dotyczące wit. A (oraz jak długo ją brałeś w tej dawce?) i czy pozbyłeś się skutecznie krwawień. Będę wdzięczna, pozdrawiam :).
Gośka
smoga
 
Posty: 18
Rejestracja: 22 lut 2019, 12:21
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Późne skutki radioterapii obszaru miednicy

Nieprzeczytany postautor: wiatger » 01 mar 2019, 20:31

Witaj @ smoga,
Niestety musiałem wyjechać na kilka dni, toteż moja powtórna odpowiedź na Twoje pytania jest trochę opóźniona.
smoga pisze:Nie mam powodu nie wierzyć Wiatgerowi.

Miło mi, że wierzysz w moją wersję wydarzeń, związaną ze zniknięciem posta, ale nie ma sensu wracać to tego, bo nie wszyscy mają zwyczaj przyznawać się do swoich błędów.

Dla lepszego zobrazowania sytuacji o której mówimy, przedstawię w skrócie moją historię.
Radioterapię (metodą TomoRT) zakończyłem 21 miesięcy temu.
Jednodniowy incydent z krwawieniem nastąpił po 14 miesiącach od zakończenia RT.
Zastosowałem czopki Posterisan i doustnie wit.A 2500 j.m (2 x 1).
Po ok. miesiącu zauważyłem skrzep na kale i zabarwioną wodę w muszli, toteż po kilku dniach zastosowałem kolejny etap leczenia w postaci:
- czopków z sulfakratem sukralfatem (1+1),
- doustnie preparat INTESTA, zawierający krótko łańcuchowe kwasy tłuszczowe (SCFA) - 2x dz.,
- wit. A 2500j.m. (1+1).
Wykonana na poczatku listopada 2018 r. kolonoskopia wykazała, że poza drobnymi teleangiektazjami w odbytnicy, obraz endoskopowy jelita grubego jest prawidłowy.
Okazało się, że wystarczyły czopki z sulfakratem sukralfatem (24 sztuki) i kuracja tabletkami zawierającymi krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe oraz wit. A. Od tego czasu nie miałem incydentu krwawienia.

Niestety, wynik kolonoskopii wykonanej u Ciebie pokazuje, że masz bardziej zaawansowane zmiany w jelicie grubym.
To bardzo dobrze, że trafiłaś do lekarza, którego darzysz zaufaniem.

Aby leczenie czopkami zmian w jelicie było efektywne, należy wkładać je jak najgłębiej, poza zwieracz wewnętrzny
i natychmiast przyjąć pozycję leżącą z wysoko uniesionymi biodrami (na podpórce) i w tej pozycji przebywać ok. 30 min.
Wskazane jest przekręcanie się z boku na bok, aby lek rozszedł się po jak największej powierzchni jelita.

Dawka wit. A 2500 j.m. jest dawką leków OTC, toteż nie ma potrzeby konsultowania jej z lekarzem. Oni zwykle zapisują dawki dużo większe (np. 12000 j.m.), ale ja ze względu na CaP tak duzych dawek nie chcę brać. Sprawdź, ile wit. A jest w preparacie wit. A+E którą zażywasz.
Technikę zażywania kurkumy masz zgodną z powszechnymi opisami, ale ile jej zażywasz ?
Pozdrawiam




_______________________
Wiatger, za karę napiszesz 20 razy
sukralfat

;)
zosia
ur. 1943. Od 2011 (PSA 1,87 ng/ml) leczenie BPH (Omnic Ocas).
02.2015 – PSA 4,12 ng/ml; MRI miednicy: podejrzenie zmiany npl gruczołu krokowego.
10.2016 – tPSA 6,19 ng/ml; fPSA 0,54 ng/ml; DRE: wyczuwalny guzek.
12.2016 – PSA 7,71 ng/ml; mpMRI: ognisko hipointensywne, cechy infiltracji lewych pęcherzyków nasiennych; miednica bez adenopatii- wysokie podejrzenie naciekającego raka stercza, PI-RADS 5. 02.01.2017 biopsja : płat prawy - w jednym z bioptatów mikroognisko raka gruczołowego ; płat lewy - rak gruczołowy, Gleason 8 (4+4). Naciekanie nerwów niewidoczne. Scyntygrafia b. z.,
Od 18.01.17 Flutamid 3x250mg; 02.17 PSA 2,44 ng/ml; 31.01.17 Eligard 22,5 mg;14.02.17 Flutamid stop. 20.03.17 PSA 0,786 ng/ml. 29.03.17 rozpoczęcie TomoTherapy. 05.2017 Eligard 45 mg. 25.05.17 zakończenie RT, PSA 0,184 ng/ml, T 34 ng/dl; 10.17 tPSA 0,02 ng/ml, T 8,5 ng/dl; 11.17 Eligard 22,5; 02.18 PSA <0,01, Diphereline 11,25; 05.18 PSA <0,006, T 5,0 ng/dl, Diphereline 11,25; 08.18 PSA <0,01, T 28 ng/dl (inne lab.), HT STOP!
po 3 m bez HT (11.18) – PSA 0,035 ; T 127; po 6 m bez HT (02.19) – PSA 0,828 ; T 255;
po 7 m bez HT (03.19) – PSA 0,911; T n.b.; po 8 m bez HT (04.19) – PSA 0,873; T 197;
po 9 m bez HT (05.19) - PSA 0,782; T – 189 ; 06.19 - scyntygrafia i SPECT/CT - bez zmian ogniskowych.
Po 11 m bez HT (07.19) - PSA 0,711; T - 216; po 14 m bez HT (10.19) - PSA 0,467; T - 238;
wiatger
 
Posty: 142
Rejestracja: 11 lis 2016, 11:00
Lokalizacja: okolice Łodzi
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Późne skutki radioterapii obszaru miednicy

Nieprzeczytany postautor: dowalki » 02 mar 2019, 17:06

Co do efektywności, wydaje się, że większa byłaby przy zastosowaniu wlewów doodbytniczych (lewatywy) niż czopków, które trudno umieścić tak daleko, jak piszesz. Sukralfat stosuje się też zresztą doustnie.
dowalki ur. 1951 mój wątek

XII 2010 - PSA 0,44; I 2013 - PSA 1,34; XI 2013 - PSA 1,88; III 2014 - PSA 2,53; V 2014 - PSA 2,51; VII 2014 - PSA 3,05; X 2014 - PSA 3,37
XI 2014 - biopsja prostaty (ujemna, BPH)
II 2015 - PSA 5,03; VII 2015 - PCA3 193 (high); VIII 2015 - PSA 6,99; X 2015 - PSA 10,17
X 2015 - MR zmiany prawy płat - PIRADS 5; XI 2015 - biopsja prostaty (celowana) rak prawy płat Gleason 6 (3+3) 50%; RTG płuc OK, scyntygrafia OK, TK OK
XII 2015 - rozpoczęto przyjmowanie Bi.Bran 1000 i B17; PSA 9,27; I 2016 - PSA 9,07; III 2016 - PSA 8,66
I 2016 - karta DILO
31 III 2016 - RP w CO Bydgoszcz
Badanie histopatologiczne po RP: węzły chłonne (7 szt.) - czyste (pN0), gruczoł krokowy - Adenocarcinoma acinare prostatea, Gl 3+4=7 (pT2cN0) (Grade group 2; WHO 2016), pęcherzyki nasienne - czyste, marginesy (-).
V 2016 PSA < 0,003;
VI 2016; IX 2016; XII 2016; III 2017; IX 2017; III 2018, IX 2018 - PSA < 0,003, III 2019 - PSA = 0,000;
dowalki
Za aktywność
Za aktywność
 
Posty: 219
Rejestracja: 31 sty 2016, 23:12
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Późne skutki radioterapii obszaru miednicy

Nieprzeczytany postautor: Nadzia » 03 mar 2019, 16:04

Witaj smoga!
Mój tata ma problem taki jak Ty. Wielokrotne wizyty u lekarzy, każdy z nich mówi, że tak już będzie.Tata miał dwukrotnie wykonaną koagulację. Po pierwszej było 1.5 miesiąca spokoju. Drugą miał wykonaną w grudniu 2019 i do dnia dzisiejszego mamy spokój z krwawieniem, ale pojawiły się problemy z opróżnianiem!
Tata przyjmuję tabletki Asamax, wcześniej brał czopki. W marcu 2019 musimy się zgłosić na kontrolną kolonoskopię.
Pozdrawiam
Nadzia
Tata 1941
- 10.2015 TSA 6,12ng/ml, FPSA 0,62 ng/ml, współ.Gleason 6 (3+3),
-30.11.2015 Scyntygrafia: bardzo niejednorodne wysycenie kręgosłupa - obraz wymaga różnicowania między zaawansowanymi zmianami zwyrodnieniowymi (bardziej prawdopodobne ) a drobnoguzkowym rozsiewem procesu nowotworowego - konieczna jest uzupełniająca ocena radiologiczna.
-11.12.2015 RTG części krzyżowo-lędźwiowej :wiele zwyrodnień oraz ogniska wzmożonej sklerotyzacji w trzonach L1, L3,L4 -nie można jednocześnie wykluczyć zmian o charakterze meta-wskazany RM
-22.12.2015 -PSA 6,79 ng/ml
-22.12.2015 RTG klatki piersiowej OK
-28.12.2015 USG jamy brzusznej OK
-29.12.2015 MR miednicy - gruczoł krokowy 50x37x40mm, w strefie obwodowej płata prawego obszary hipointensywne w obrazach T1 i T2 odpowiadające ogniskom o wymiarach 27x18x22mm, w lewym płacie zmiana 7x6x7mm, zmiany nie przekraczają torebki gruczołu
LECZENIE:
-16.01.2016 Apo-Flutam (1m.)
-26.01.2016 Diphereline (co 3 m.)
-15.02.2016 START RT 78 GY, 39 frakcji
-08.04.2016 ZAKOŃCZENIE RT
-19.04.2016 drugi (ostatni!) zastrzyk Diphereline
-08.07.2016 PSA 0,074 ng/ml
-06.10.2016 PSA 0,094 ng/ml
-11.01.2017 PSA 0,132 ng/ml
-19.04.2017 PSA 0,131 ng/ml
-19.07.2017 PSA 0,100 ng/ml
-17.11.2017 PSA 0,113 ng/ml
-20.02.2018 PSA 0,205 ng/ml
-17.05.2018 PSA 0,149 ng/ml
-14.09.2018 PSA 0,159 ng/ml
Nadzia
 
Posty: 164
Rejestracja: 18 lis 2015, 11:25
Blog: Wyświetl blog (1)

Re: Późne skutki radioterapii obszaru miednicy

Nieprzeczytany postautor: smoga » 04 mar 2019, 19:31

Witajcie, tym razem to ja przepraszam za spóźnienie w odpowiedzi na wasze posty, wiecie jak to jest: weekend, rodzina itp. :/
Bardzo wam dziękuję za odzew.

Wiatger,
bardzo dziękuję, że chciało Ci się ponownie napisać tak obszernie i wyczerpująco.Twoje rady wezmę sobie do serca :) .
Widzę, że miałeś "lepszą " RT, bardziej celowaną, stąd pewnie zmiany u Ciebie nie są tak zaawansowane. No cóż, chyba nie uniknę koagulacji, ale wolałabym, żeby to było jak najpóźniej. Na razie jest spokój.

Sprawdź, ile wit. A jest w preparacie wit. A+E którą zażywasz.


Jest tam 700 j, więc biorę 2x dziennie, ale zażywam też tran ( o czym zapomniałam napisać), stąd moje wątpliwości.

Technikę zażywania kurkumy masz zgodną z powszechnymi opisami, ale ile jej zażywasz ?


Tak, tak. Podobno sposób jej zażywania nie jest istotny, ważne jest by dodać pieprzu ( piperyna znacząco wzmaga działanie przeciwzapalne) oraz jakiegoś tłuszczu, najlepiej oleju.
Ja spożywam 1/2 łyżeczki 2 x dziennie, chociaż dietetycy twierdzą, że już 1/4 łyżeczki ma działanie prozdrowotne.

dowalki,
pewnie masz rację co do wlewów, no ale to musi przepisać lekarz.

Sukralfat stosuje się też zresztą doustnie.


Ja czytałam, że doustnie stosuje się go przy problemach z żołądkiem, w chorobie wrzodowej i że tylko " nieznacznie wchłania się z przewodu pokarmowego".

Nadzia,
prześledziłam cały Twój wątek i potwierdza się to, co mówiła moja gastrolożka, że te koagulacje trzeba powtarzać. Ja się bardzo tego boję =( .

pojawiły się problemy z opróżnianiem!


A czy te problemy są może polekowe? Czy też może są to zaparcia nawykowe wynikające z obawy przed parciem? Co mówią lekarze? Jak sobie Twój tato z tym radzi?

Tata przyjmuję tabletki Asamax, wcześniej brał czopki.


Czy twój tata przyjmuje je przez cały czas? A jakie czopki stosował?
Gośka
smoga
 
Posty: 18
Rejestracja: 22 lut 2019, 12:21
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Późne skutki radioterapii obszaru miednicy

Nieprzeczytany postautor: Nadzia » 04 mar 2019, 21:50

Witaj Gosiu!
Problemy z wypróżnianiem pojawiły się po tej drugiej koagulacji. Wnioskuję, że to prawdopodobnie jakby mniejszy" prześwit" jelita. Było tam owrzodzenie, które lekarz podczas koagulacji " zabezpieczył" przed krwawieniem. Gosiu tata przyjmował czopki Asamax, one jak i tabletki są przeciwzapalne. Na pewno nie bierze tego regularnie, niestety facet...Tata nie jest pod stała opieką. Lekarze podczas wypisu ze szpitala poinformowali nas, gdy pojawi się obfite krwawienie należy zjawić sie do poradni chirurgicznej. Badanie było wykonane końcem grudnia, za 3 mies. lekarz kazał wykonać kontrolną koloniskopię. Musimy zacząć działać w kwestii ustalenia terminu.
Pozdrawiam Cię!
Nadzia
Tata 1941
- 10.2015 TSA 6,12ng/ml, FPSA 0,62 ng/ml, współ.Gleason 6 (3+3),
-30.11.2015 Scyntygrafia: bardzo niejednorodne wysycenie kręgosłupa - obraz wymaga różnicowania między zaawansowanymi zmianami zwyrodnieniowymi (bardziej prawdopodobne ) a drobnoguzkowym rozsiewem procesu nowotworowego - konieczna jest uzupełniająca ocena radiologiczna.
-11.12.2015 RTG części krzyżowo-lędźwiowej :wiele zwyrodnień oraz ogniska wzmożonej sklerotyzacji w trzonach L1, L3,L4 -nie można jednocześnie wykluczyć zmian o charakterze meta-wskazany RM
-22.12.2015 -PSA 6,79 ng/ml
-22.12.2015 RTG klatki piersiowej OK
-28.12.2015 USG jamy brzusznej OK
-29.12.2015 MR miednicy - gruczoł krokowy 50x37x40mm, w strefie obwodowej płata prawego obszary hipointensywne w obrazach T1 i T2 odpowiadające ogniskom o wymiarach 27x18x22mm, w lewym płacie zmiana 7x6x7mm, zmiany nie przekraczają torebki gruczołu
LECZENIE:
-16.01.2016 Apo-Flutam (1m.)
-26.01.2016 Diphereline (co 3 m.)
-15.02.2016 START RT 78 GY, 39 frakcji
-08.04.2016 ZAKOŃCZENIE RT
-19.04.2016 drugi (ostatni!) zastrzyk Diphereline
-08.07.2016 PSA 0,074 ng/ml
-06.10.2016 PSA 0,094 ng/ml
-11.01.2017 PSA 0,132 ng/ml
-19.04.2017 PSA 0,131 ng/ml
-19.07.2017 PSA 0,100 ng/ml
-17.11.2017 PSA 0,113 ng/ml
-20.02.2018 PSA 0,205 ng/ml
-17.05.2018 PSA 0,149 ng/ml
-14.09.2018 PSA 0,159 ng/ml
Nadzia
 
Posty: 164
Rejestracja: 18 lis 2015, 11:25
Blog: Wyświetl blog (1)

Re: Późne skutki radioterapii obszaru miednicy

Nieprzeczytany postautor: smoga » 04 mar 2019, 21:59

Dziękuję Nadziu, to dla mnie cenne informacje. Mam nadzieję, że kolonoskopia wykaże, że wszystko jest OK, czego wam życzę i również pozdrawiam serdecznie :)
Gośka
smoga
 
Posty: 18
Rejestracja: 22 lut 2019, 12:21
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Późne skutki radioterapii obszaru miednicy

Nieprzeczytany postautor: wiatger » 04 mar 2019, 22:08

Metody terapeutyczne oparte na dowodach naukowych to, jak dotychczas, jedynie wlewki i czopki z sukralfatu,
metronidazol podawany drogą doustną, witamina A podawana doustnie.
Proktolodzy próbują leczyć także wspominanym ASAMAXEM, który jest jednym z preparatów mesalazyny,
pochodnej kwasu aminosalicylowego.
Dobre rezultaty daje leczenie w komorze hiperbarycznej.

Pocieszającym jest, że jeśli krwawienia nie są masywne, to z reguły u większości pacjentów
ustępują samoistnie w ciągu kolejnych 2 lat.
ur. 1943. Od 2011 (PSA 1,87 ng/ml) leczenie BPH (Omnic Ocas).
02.2015 – PSA 4,12 ng/ml; MRI miednicy: podejrzenie zmiany npl gruczołu krokowego.
10.2016 – tPSA 6,19 ng/ml; fPSA 0,54 ng/ml; DRE: wyczuwalny guzek.
12.2016 – PSA 7,71 ng/ml; mpMRI: ognisko hipointensywne, cechy infiltracji lewych pęcherzyków nasiennych; miednica bez adenopatii- wysokie podejrzenie naciekającego raka stercza, PI-RADS 5. 02.01.2017 biopsja : płat prawy - w jednym z bioptatów mikroognisko raka gruczołowego ; płat lewy - rak gruczołowy, Gleason 8 (4+4). Naciekanie nerwów niewidoczne. Scyntygrafia b. z.,
Od 18.01.17 Flutamid 3x250mg; 02.17 PSA 2,44 ng/ml; 31.01.17 Eligard 22,5 mg;14.02.17 Flutamid stop. 20.03.17 PSA 0,786 ng/ml. 29.03.17 rozpoczęcie TomoTherapy. 05.2017 Eligard 45 mg. 25.05.17 zakończenie RT, PSA 0,184 ng/ml, T 34 ng/dl; 10.17 tPSA 0,02 ng/ml, T 8,5 ng/dl; 11.17 Eligard 22,5; 02.18 PSA <0,01, Diphereline 11,25; 05.18 PSA <0,006, T 5,0 ng/dl, Diphereline 11,25; 08.18 PSA <0,01, T 28 ng/dl (inne lab.), HT STOP!
po 3 m bez HT (11.18) – PSA 0,035 ; T 127; po 6 m bez HT (02.19) – PSA 0,828 ; T 255;
po 7 m bez HT (03.19) – PSA 0,911; T n.b.; po 8 m bez HT (04.19) – PSA 0,873; T 197;
po 9 m bez HT (05.19) - PSA 0,782; T – 189 ; 06.19 - scyntygrafia i SPECT/CT - bez zmian ogniskowych.
Po 11 m bez HT (07.19) - PSA 0,711; T - 216; po 14 m bez HT (10.19) - PSA 0,467; T - 238;
wiatger
 
Posty: 142
Rejestracja: 11 lis 2016, 11:00
Lokalizacja: okolice Łodzi
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Późne skutki radioterapii obszaru miednicy

Nieprzeczytany postautor: smoga » 05 mar 2019, 19:13

Pocieszającym jest, że jeśli krwawienia nie są masywne, to z reguły u większości pacjentów
ustępują samoistnie w ciągu kolejnych 2 lat.


Naprawdę? Można wiedzieć, skąd masz tę wiedzę (ogromną zresztą w tym temacie), Wiatger? Czyli, może miałabym szansę uniknąć koagulacji, gdyby udało się ustabilizować sytuację. Tak sobie marzę...
Gośka
smoga
 
Posty: 18
Rejestracja: 22 lut 2019, 12:21
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Późne skutki radioterapii obszaru miednicy

Nieprzeczytany postautor: wiatger » 07 mar 2019, 10:17

smoga pisze: Naprawdę? Można wiedzieć, skąd masz tę wiedzę (ogromną zresztą w tym temacie), Wiatger?

Wiadomość ta pochodzi z publikacji:


Problemy proktologiczne u pacjenta leczonego z powodu raka odbytnicy
Proctologic problems in patients treated for rectal cancer

Małgorzata Kołodziejczak, Michał Talarek
Warszawski Ośrodek Proktologii, Szpital św. Elżbiety, Warszawa
Kierownik Ośrodka: dr hab. n. med. Małgorzata Kołodziejczak
© Borgis - Nowa Medycyna 3/2015, s. 93-97 | DOI: 10.5604/17312485.1184084


Jeśli byś chciała dowiedzieć się skąd autorzy w/w pracy zaczerpnęli tą wiadomość, to należałoby przejrzeć załączone do niej piśmiennictwo.

Żeby mieć wiedzę należy dużo czytać fachowych publikacji, a w zrozumieniu czytanych treści pomaga odpowiednie kierunkowe wykształcenie i długoletnia praktyka.
ur. 1943. Od 2011 (PSA 1,87 ng/ml) leczenie BPH (Omnic Ocas).
02.2015 – PSA 4,12 ng/ml; MRI miednicy: podejrzenie zmiany npl gruczołu krokowego.
10.2016 – tPSA 6,19 ng/ml; fPSA 0,54 ng/ml; DRE: wyczuwalny guzek.
12.2016 – PSA 7,71 ng/ml; mpMRI: ognisko hipointensywne, cechy infiltracji lewych pęcherzyków nasiennych; miednica bez adenopatii- wysokie podejrzenie naciekającego raka stercza, PI-RADS 5. 02.01.2017 biopsja : płat prawy - w jednym z bioptatów mikroognisko raka gruczołowego ; płat lewy - rak gruczołowy, Gleason 8 (4+4). Naciekanie nerwów niewidoczne. Scyntygrafia b. z.,
Od 18.01.17 Flutamid 3x250mg; 02.17 PSA 2,44 ng/ml; 31.01.17 Eligard 22,5 mg;14.02.17 Flutamid stop. 20.03.17 PSA 0,786 ng/ml. 29.03.17 rozpoczęcie TomoTherapy. 05.2017 Eligard 45 mg. 25.05.17 zakończenie RT, PSA 0,184 ng/ml, T 34 ng/dl; 10.17 tPSA 0,02 ng/ml, T 8,5 ng/dl; 11.17 Eligard 22,5; 02.18 PSA <0,01, Diphereline 11,25; 05.18 PSA <0,006, T 5,0 ng/dl, Diphereline 11,25; 08.18 PSA <0,01, T 28 ng/dl (inne lab.), HT STOP!
po 3 m bez HT (11.18) – PSA 0,035 ; T 127; po 6 m bez HT (02.19) – PSA 0,828 ; T 255;
po 7 m bez HT (03.19) – PSA 0,911; T n.b.; po 8 m bez HT (04.19) – PSA 0,873; T 197;
po 9 m bez HT (05.19) - PSA 0,782; T – 189 ; 06.19 - scyntygrafia i SPECT/CT - bez zmian ogniskowych.
Po 11 m bez HT (07.19) - PSA 0,711; T - 216; po 14 m bez HT (10.19) - PSA 0,467; T - 238;
wiatger
 
Posty: 142
Rejestracja: 11 lis 2016, 11:00
Lokalizacja: okolice Łodzi
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Późne skutki radioterapii obszaru miednicy

Nieprzeczytany postautor: smoga » 07 mar 2019, 21:27

Dziękuję, przeczytałam i .....mam nadzieję :)
Żeby mieć wiedzę należy dużo czytać fachowych publikacji, a w zrozumieniu czytanych treści pomaga odpowiednie kierunkowe wykształcenie i długoletnia praktyka.

Jasne ! Jeszcze raz dziękuję za podzielenie się tą wiedzą i serdecznie pozdrawiam, życząc duuuużo zdrówka :)
Gośka
smoga
 
Posty: 18
Rejestracja: 22 lut 2019, 12:21
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Późne skutki radioterapii obszaru miednicy

Nieprzeczytany postautor: smoga » 22 lis 2019, 19:32

Witajcie,
zjawiam się tu ponownie z innym problemem będącym skutkiem radioterapii i szukam osób, które miały endoskopowe poszerzanie zwężenia jelita grubego (esica). Mam mieć ten zabieg 4 grudnia br. i chciałabym się dowiedzieć od osób, które to przeszły: jak to wygląda w praktyce ? Czy później są jakieś dolegliwości ? Czy jest skuteczne od pierwszego razu?
Z góry dziękuję za wszelkie informacje na ten temat i pozdrawiam :)
Gośka
smoga
 
Posty: 18
Rejestracja: 22 lut 2019, 12:21
Blog: Wyświetl blog (0)


Wróć do Problemy z układem moczowo-płciowym + Urinary problem

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

logo zenbox