Strona 3 z 3

Re: Śląsk Górny + Dolny

Nieprzeczytany post: 22 cze 2015, 08:37
autor: stanis
Czy to kangur przysiadł na pokopalnianej hałdzie w okolicy Rudy Śląskiej? :rolleyes:

Pewnie Koleżeństwo z Antypodów rozsądzi ten spór :) .

Oczywiście nie kangur. Zbyt masywne przednie nogi, za mały tył , nawet jak podwinięty i parę innych drobiazgów. WB.

Re: Śląsk Górny + Dolny

Nieprzeczytany post: 24 cze 2015, 07:49
autor: stanis
Wisła Czarne :cool:

Re: Warmia i Mazury - cud natury

Nieprzeczytany post: 20 lip 2015, 20:29
autor: szef admin
Zbliża się dzień 22 lipca, świętowany za czasów PRL-u.
Moi rodzice po II Wojnie zacumowali tymczasowo w moim regionie. Ludzie, rodziny szukały się, skupiały, pomagały sobie.
To tymczasowe trwa do dziś. Wiele godzin przedyskutowałem z historykami o polskości na Warmii i Mazurach.
Dziś jest to moja mała ojczyzna.

Wczoraj wysłałem e-maila (przedtem byłem osobiście) do Urz. Marszałkowskiego z prośbą o materiały "propagandowe" dot. mojego regionu.
Trwa kampania wyborcza, Panie Kopaczówna & Szydłówna pokazują, że moje województwo, też równo olewają. Tak trwa odkąd pamiętam, od czasów wrednego reżimu PRL.
Wiem coś o tym, bo dane mi było pracować w turystyce.

Jestem Warmiakiem, i chcę, by mój region stał się jednym z najważniejszych w UE, bo na to zasługuje, posiada niepowtarzalne walory.



Mam prospekt o Warmii i Mazurach. Jak będę miał czas, poskanuję i wstawię tu. Teraz spójrz na zdjęcie okładkowe - nie nabrałeś ochoty na przybycie i przeżycie?

Zapraszam


Obrazek

Re: Warmia i Mazury - cud natury

Nieprzeczytany post: 20 lip 2015, 21:32
autor: stanis
Władku,

Uwielbiam spędzać wakacje na Mazurach już od czasów mojego dzieciństwa. Pamiętam kolonie w Piszu, Giżycku i w Augustowie wczasy wagonowe PKP wraz z rodzicami, byłem tam aż 4 razy. Dlatego umieściłem w tym wątku kilka fotek ulubionych przeze mnie zakątków.

Miłość do tych regionów oraz do żeglowania zaszczepiłem mojemu synowi, który spędza aktualnie wakacje ze swoją rodziną w Mikołajkach.

Pozdrawiam Ciebie i ukochane Mazury :)

Re: Warmia i Mazury - cud natury

Nieprzeczytany post: 20 lip 2015, 21:38
autor: Lech112
O budowaniu polskosci na Warmi, Mazurach i Ziemach Zachodnich bardzo duzo i ladnie pisal Eugenisz Paukszta, niestety, dzisiaj calkiem zapomniany i "niemodny" pisarz.

Re: Warmia i Mazury - cud natury

Nieprzeczytany post: 20 lip 2015, 23:05
autor: RaKaR-szef forum
Moja polonistka ze szkoły podstawowej była rdzenną Warmiaczką, mówiła piękna polszczyzną. Jej starsza siostra była konduktorką w tramwajach (zlikwidowane w 1965 roku, teraz odbudowywany, że cały Olsztyn rozkopany), mówiła językiem przodków, warmińskim. Obie siostry były "Bojowniczkami o polskość na Warmii i Mazurach". W latach 70' polonistka wyjechała do Niemiec na stałe, ale często przyjeżdżała. Fakt wyjazdu bojowniczki odczuli nauczyciele w wiejskich szkołach, czego doznał m.in. mój kolega dyrektor szkoły, polonista, poeta. SBecja (opiekunowie) ciągle go nachodziła.

Eugeniusz Paukszta był moim ulubionym pisarzem. Pisał on losach zwykłych ludzi na tych ziemiach po wojnie. Myślę, że jego twórczość miała na mnie wpływ, bo przecież, jakby przedstawiał moją, naszą codzienność, po prostu utożsamiałem się z tym, co pisał. W ogóle lubię pisarzy 'obyczajowych', z każdego regionu.
Po 1989 roku bezmyślne oszołomy zaczęły go deprecjonować, ledwie uratowano nazwę ulicy jego imienia.

Re: Warmia i Mazury - cud natury

Nieprzeczytany post: 21 lip 2015, 08:20
autor: el1948
Nigdy nie byłem na Mazurach, bo z Kornikiem i przyczepą kempingową zbyt daleka to byłaby wyprawa. Wierzę jednak, że to magiczna kraina. Moja znajoma spędzała tam urlop, a na jednym z portali społecznościowych zamieściła taki wpis:
"Zakochałam się w Mazurach; dzika przyroda, miejsca w których brak ludzi, dzikie plaże na których kostium kąpielowy jest zbędny".
Chyba bardziej do odwiedzenia Krainy Władka nie można już zachęcić!
Edward

Re: Warmia i Mazury - cud natury

Nieprzeczytany post: 21 lip 2015, 09:09
autor: andyfajka
admin pisze:[color=#008000]
Dziś jest to moja mała ojczyzna.


Wiem coś o tym, bo dane mi było pracować w turystyce.

Jestem Warmiakiem, i chcę, by mój region stał się jednym z najważniejszych w UE, bo na to zasługuje, posiada niepowtarzalne walory.

- nie nabrałeś ochoty na przybycie i przeżycie?

[b]Zapraszam



Witam
Nabrałem ochotę by wspólnie z rodziną spędzić dwa tygodnie na Warmińsko-Mazurskiej ziemii.
W roku ubiegły dane mi było powczasować w Dębkach nad Bałtykiem.
W tym samym czasie był tam Kris.
Niestety nie spotkaliśmy się - co się odwlecze ...
Kris pamiętasz toaleta była droższa niż piwo.
............................................................
Mam jeszcze trzy tygodnie by wybrać zaciszny zaułek.
Jest mały problem nazywa się Dodi - kochana psinka.
Władku ,kochani
Wdzięczny będę za wskazówki i polecenie cichego spokojnego miejsca.
Ostatnia moja wizyta na Warmii i Mazurach była w Starych Jabłonkach.
Poprzednia ho,ho z plecakiem zielonym wędrowałem po 50 km raz w miesiącu ...............

Czas odpocząć nabrać sił

Doradźcie
Jędrek

Re: Warmia i Mazury - cud natury

Nieprzeczytany post: 21 lip 2015, 11:34
autor: RaKaR-szef forum
Wiesz, zależy jakie masz potrzeby, czego oczekujesz? Baza hotelowa, organizacja wypoczynku etc. - tu zmiany są, powiedziałbym, dynamiczne. To, co znałem w przeszłości, uległo zmianie, prócz wspaniałych zabytków. Zajrzę dziś do informacji turystycznej, popytam.

Może agroturystyka?



Re: Warmia i Mazury - cud natury

Nieprzeczytany post: 21 lip 2015, 16:18
autor: RaKaR-szef forum
Jędrek, napisz kiedy zamierzasz te 2 tyg. wykorzystać na wypoczynek, i jaki rodzaj Ci chodzi? Hotel z programem, domki turystyczne, turystyka wiejska, wypoczynek w sercu natury?

Re: Warmia i Mazury - cud natury

Nieprzeczytany post: 24 lip 2015, 12:29
autor: andyfajka
Władku

Dziękujemy za przesłane foldery i mapy Warmii i Mazur.
Twoje propagowanie regionu zaczyna przynosić efekty.
Dzisiaj wieczorem jak dotrę z Wielkopolski na Kujawy zaczniemy szukać przychylnego zaułka.

Jędrek

Re: Śląsk Górny + Dolny

Nieprzeczytany post: 04 sie 2015, 12:19
autor: stanis
Kochani,
Niniejszą ofertę NISKOKOSZTOWEGO wyjazdu do Złotej Pragi kieruję do mieszkańców Górnego Śląska i Małopolski.
Na http://www.leoexpress@pl
bezpośrednie połączenie autobusowo-kolejowe do Pragi.

Autokar czeski z Krakowa z przystankiem w Katowicach godz.10.15 zabiera pasażerów do Bogumina godz.11.15 w Czechach. Z Bogumina godz.11.49 Pendolino do Pragi godz.15.10. Powrót z Pragi za kilka dowolnie wybranych dni z Pragi godz.16.06 , w K-cach godz.21.10. Cena biletu od 54 PLN.

Noclegi w samym centrum Pragi w rozsądnej cenie, wyfiltrowane - (tzw. sekretne oferty) :
http://www.booking.com/searchresults.pl ... lter=price

Życzę miłego zwiedzania w rozsądnej cenie :)

ps: jeśli to możliwe proszę Adminów o założenie oddzielnego wątku dot. ciekawych ofert np.:
1. tanich przelotów na Antypody,
2. ofert przejazdów Pendolino w PL, jutro np. zabieram moje dwie wnuczki do Warszawy, bilet rodzinny powrotny za 3 osoby - tylko 207, - PLN.
3. inne...

Re: Śląsk Górny + Dolny

Nieprzeczytany post: 04 sie 2015, 12:31
autor: stanis
Drodzy Forumowicze,

W czerwcu br zostało otwarte Muzeum Śląskie w Katowicach. Serdecznie polecam - to ostatnie dni kiedy można zwiedzać bezpłatnie. Czynne jest od wtorku do niedzieli: http://www.muzeumslaskie.pl/dla-zwiedza ... iletow.php


Ciekawostką jest, że zbudowano je na terenie byłej kopalni "Katowice" w samym centrum Katowic w bezpośrednim sąsiedztwie spotka oraz nowej Filharmonii-siedziby NOSPR'u. Zasadnicza ekspozycja muzeum zgromadzona jest pod ziemią.

Veni, vidi, vici... kolejkę za wejściem free =D

Re: Śląsk Górny + Dolny

Nieprzeczytany post: 09 sie 2015, 09:59
autor: stanis
na deptaku w .... Dąbrowce - dzielnicy Katowic:

Re: Śląsk Górny + Dolny

Nieprzeczytany post: 09 sie 2015, 11:04
autor: armands
Jedno słowo, a od razu wiemy, że jesteśmy na Śląsku :)

Pozdrowienia z Kujaw
armands

Re: Śląsk Górny + Dolny

Nieprzeczytany post: 03 paź 2015, 15:34
autor: stanis
obejrzyjcie dzielnicę kultury: NOSPR, Muzeum Śląskie i nowe Katowice na terenie byłej kopalni ... miasto w ruinie ....


Warszawa, jakiej nie znamy

Nieprzeczytany post: 14 sie 2016, 12:46
autor: RaKaR-szef forum
Fascynujący film - przedwojenna Warszawa 1936 roku:



Re: Warszawa, jakiej nie znamy

Nieprzeczytany post: 04 lut 2017, 10:27
autor: stanis
aleje_jerozolimskie[1].jpg
Warszawa wieczorem w czasie mojej wędrówki w kierunku Dworca Centralnego:

Sudety i okolice

Nieprzeczytany post: 04 lut 2017, 10:36
autor: stanis
Ponieważ wkrótce wybieram się w Sudety postanowiłem utworzyć ten wątek wraz z fotoreportażem.
Zachęcam Koleżeństwo do współtworzenia foto-wędrówek po Sudetach i okolicy.

Dzisiaj tylko tytułem wstępu:

Re: Sudety i okolice

Nieprzeczytany post: 04 lut 2017, 15:18
autor: starys
Wow!!! Stanis,dzięki za ten temat

Moje ulubione pasmo górskie w Sudetach to Karkonosze, które schodziłem wzdłuż i wszerz i ciągle tam powracam :)
Mam kilka ulubionych tras a wśród nich dwie.
Jedna trasa zaczyna się w Szklarskiej Porębie skąd wchodzę na Szrenicę i dalej szczytami tzw. Drogą Przyjaźni przez Śnieżne Kotły, przełęcz pod Śnieżką idę na Śnieżkę i dalej przez Samotnię do Karpacza.
Na tę samą trasę można wejść też z JG- Cieplic przy okazji zahaczając o zamek na Chojniku. Całą trasę na spokojnie można zrobić w jeden dzień, ale tylko wtedy kiedy dni są najdłuższe lub nocując na hali Szrenickiej i wychodząc wcześnie rano. Szlak jest łatwy i piękny, ale czasochłonny.

Druga moja trasa zaczyna się w Karpaczu. Obok skoczni narciarskiej zaczyna się czerwony szlak na który wchodzę bardzo późną wiosną, albo wczesną jesienią, bo wtedy jest najpiękniej. Zresztą zimą bardzo często ten odcinek czerwonego szlaku jest zamknięty.
Szlak prowadzi przez przełom Łomniczki, obok pomnika Ofiarom Gór a wychodzimy na Równinę pod Śnieżką. Na sam szczyt idzie się ścieżką obok łańcuchów, które są bardzo pomocne gdy wieje (a na Śnieżce to potrafi wiać!) lub gdy jest ślisko. Na szczycie jest schronisko i stacja meteo) i bajkowe widoki jeśli nie ma chmur.
Ze Śnieżki wracam na Równinę, wchodzę na piękny niebieski szlak i przez schronisko Samotnia (koniecznie trzeba tam wejść!) dochodzę do świątyni Wang, tę skandynawską budowlę też trzeba obejrzeć, chodząc pomiędzy ścianami :)

Info dla leniwych:
Zaczynając wędrówkę ze Szklarskiej można wjechać wyciągiem na Szrenicę.
W Karpaczu jest kolejka linowa na Kopę (szczyt pod Śnieżką)

A co w Karpaczu? Ano nic ciekawego do oglądania, ale jest wiele różnych fajnych imprez np. Zjazd na byle czym :)
A tak na marginesie to moim zdaniem urodę Karpacza zepsuły dwa hotele – Skalny i Gołębiewski.

Re: Sudety i okolice

Nieprzeczytany post: 04 lut 2017, 15:25
autor: stanis
Starys,
Pewnie się kiedyś spotkamy w Karkonoszach.
A w Karpaczu godnym miejscem do odwiedzenia jak wspomniał Starys jest Świątynia Wang:

Re: Sudety i okolice

Nieprzeczytany post: 12 lut 2017, 09:52
autor: stanis
Przesyłam serdeczne pozdrowienia z Polanicy Zdrój wraz z fotkami z porannego spaceru po okolicy w kierunku Kudowy Zdrój:

Re: Sudety i okolice

Nieprzeczytany post: 13 lut 2017, 15:49
autor: stanis
starys pisze:Wow!!! Stanis,dzięki za ten temat

Moje ulubione pasmo górskie w Sudetach to Karkonosze, które schodziłem wzdłuż i wszerz i ciągle tam powracam :)
Mam kilka ulubionych tras a wśród nich dwie.
Jedna trasa zaczyna się w Szklarskiej Porębie skąd wchodzę na Szrenicę i dalej szczytami tzw. Drogą Przyjaźni przez Śnieżne Kotły, przełęcz pod Śnieżką idę na Śnieżkę i dalej przez Samotnię do Karpacza.


16729344_705308436313936_7870553267515527931_n[1].jpg


Starysowi oraz pozostałym miłośnikom górskich wędrówek dedykuję.

Re: Sudety i okolice

Nieprzeczytany post: 14 lut 2017, 09:46
autor: starys
Stanis,
siedzę przed kompem i rżę jak... :lol:
Gdy kiedyś będę chciał zrobić sobie radosny nastrój to powrócę do twojego posta :)
dzięki!

Re: Sudety i okolice

Nieprzeczytany post: 28 lut 2017, 17:46
autor: stanis
idę...

Re: Polska

Nieprzeczytany post: 30 paź 2019, 07:57
autor: stanis
Dla Forumowiczów przybywających do IO w Gliwicach a szczególnie przebywających w hotelu przy IOG polecam odwiedzenie kilku miejsc w okolicy niejako w ramach relaksu w trakcie RT :

IMG_1457.JPG


photo_00[1].jpg


imagesQHFGYG5G.jpg


imagesZV0U32D6.jpg


72726566_2563940773696955_9067266627233382400_o[1].jpg


images[7].jpg


74366873_2585160521574980_4977989300768473088_o[1].jpg

Re: Polska

Nieprzeczytany post: 30 paź 2019, 11:04
autor: kemoturf
Dołączę do programu gliwickiego kopalnię Guido w Zabrzu, wydobywano tam węgiel do lat 90 XXw. i wszystko zostało tak jak w czasie wydobycia. Większość sprzętu działa i przewodnicy go załączają. Zwiedza się chodniki na 355m - ścianę wydobywczą, na prawdę ciekawe i daje prawdziwy pogląd jak wygląda kopalnia - byłem na trasie mroki, tej najgłębszej i najbardziej "górniczej". Uwaga bo po takiej wyprawie buty i spodnie do kolan są czarne. Warto zarezerwować sobie termin internetowo. Obiekt choć to już nie był sezon, był mocno obciążony. Czekałem na wejście 2 godziny. Z ciekawostek, jest też trasa "szychta", w ramach której przez chyba 4 godziny pracuje się wykonując różne górnicze prace, zadania. Tam dopiero się kurzy, trafiliśmy na miejsce gdzie pracowali. Dostaje się odzież ochronną. Trasy są 4, ale polecam mroki.
https://kopalniaguido.pl/index.php/historia

Druga, ale zdecydowanie starsza kopalnia w Zabrzu z początkami w 17xxr. to Sztolnia Luizy. To historyczny obiekt z komfortowymi przejściami przygotowanymi dla turystów. Nie czuje się tu górnictwa, tak jak w Guido. Nie trzeba się też obawiać brudu z węgla. Część trasy pokonuje się pieszo poznając sposoby pracy w początkach górnictwa i zagrożeniach pod ziemią, a część historyczną sztolnią na łodziach, tak jak kiedyś spławiano wydobyty węgiel. Sztolnię o długości kilkanaście km. budowano przez ponad 60 lat, wykłuwając ją w skale. Tras jest też kilka. Wybrałem wodną. Tym razem miałem bilet na konkretną godzinę kupiony przez Internet.
https://www.sztolnialuiza.pl/index.php/historia


luiza.jpg



guido.jpg

Re: Polska

Nieprzeczytany post: 26 lut 2021, 18:54
autor: wiatger
Jak pisałem w zakładce o COVID-19, jesteśmy z żoną na prywatnej rehabilitacji w Krynicy Zdrój.
Korzystamy z pięknej pogody i obchodzimy okoliczne górki.
W załączeniu fotka z pięknej wycieczki do Bacówki nad Wierchomlą.


Bacówka nad Wierchomlą.jpg

Re: Polska

Nieprzeczytany post: 27 lut 2021, 12:18
autor: leonardo556
Nic tak bardzo nie uświadomiło mi mojego miejsca na ziemi jak ostatnia wizyta w polskich Tatrach. Nie było mnie tutaj zaledwie kilkanaście lat a czułem się jakbym podróżował w czasie, wracał z dalekiej emigracji. To nie był powrót do przeszłości, wręcz przeciwnie znalazłem się w bliskiej przyszłości. Niby niewiele się zmieniło, ten sam podhalański bałagan, ten sam śnieg i wspaniałe wiosenne słońce.

Od dawna wybierałem się na skitury ale gdyby nie covid siedziałbym pewnie w Dolomitach bo warunki narciarskie są tam nieporównywalnie lepsze. Jednak dopiero teraz poczułem jak te polskie Tatry są mi bliskie. Pięćdziesiąt lat temu uczyłem się jeździć na nartach na Bukowinie. W czasach studenckich zjeżdżałem z Koziego Wierchu i Miedziane w Dolinie Pięciu Stawów. Ćwierć wieku temu zacząłem praktykować skitury. Wielokrotnie przeszedłem trasę od Doliny Chochołowskiej do Morskiego Oka przez Czerwone Wierchy, Zawrat i Szpiglasową Przełęcz. Dzisiaj też bym przeszedł bo czułem parę w nogach ale ze względów epidemicznych (schroniska) wybierałem mniej ambitne cele. Kiedy zaczynałem swoją przygodę ze skiturami byłem jednym z nielicznych. Teraz niemal niemal wszyscy łażą na skiturach. Młodzi zrozumieli, że zamiast stać w kolejkach lepiej przykleić foki i samemu wchodzić pod górę. Odkryłem, że ten rodzaj sportu / turystyki stał się u nas masowy.

Szedłem Doliną Suchej Wody, widok był powalający i niewiele przypominał ten sprzed lat. Wokół zamiast lasu rumowisko powalonych świerków. Trudno powiedzieć czy w ten sposób kończy się dzieło hrabiego Zamoyskiego. Wszak na miejscu starej sztucznej monokultury świerka alpejskiego wyrastają młode drzewa. Być może nowy las będzie miał charakter mieszany bardziej przypominający ten pierwotny. Na kornika remedium jeszcze nie wynaleziono, a drzewa też mają swój pesel. Poczułem szczególną więź z tym upadłym lasem, którego wspaniałość miałem okazję kiedyś podziwiać.