Złowione w sieci ....

Re: Złowione w sieci ....

Nieprzeczytany postautor: Mac » 28 wrz 2017, 18:39

rakar pisze:Panie M., nie rozbudzaj nadziei. Jestem astmatykiem (też). Byłby to następny lek stosowany przeze mnie w chorobach towarzyszących. Pierwszym jest metformax czyli metformina. Chociaż aktualnie stosuję insulinę NovoMix.

W takim razie, inhibitor AS1517499 może zastąpić drogi lek Xtandi?


Władek, nadzieja to jest to .co pozwala wielu gladiatorom walczyć o każdy kolejny rok, miesiąc, dzień.
Sam stosuję metforminę (500-tkę) oraz statyny, bo to pozwala mi wierzyć, że w następnym pomiarze PSA nadal będę po tej optymistycznej stronie wyników. I na co dzień mam mniej stresu do czasu, w którym idę do laboratorium wykonać badanie.
A czy wspomniany inhibitor przejdzie poważne badania i okaże się skuteczny? Nie wiem, ale cieszę się że cały czas badacze nie składają broni. :)
Pozdrawiam
Maciek
Rocznik 1961

Historia badań PSA: 05.2009 - PSA 2,364 / 10.2010 - PSA 2,53 / 01.2013 - PSA 3,16 / 11.2013 - PSA 4,71 / 04.2014 - PSA 3,81 f/t 0.12 / 06. 2014 levoxa / 07.2014 - 3,82 / 11.2014 - PSA 4,23 f/t 0,11 / 03.2015 - PSA 4,62 / 04.2015 - PSA 4,09 /
Badania dodatkowe: DRE (12.2013): DRE+ wyczuwalny guzek ok. 8 mm, TRUS (02.2014): OK, Biopsja (02.2014): brak utkania nowotworowego (6 rdzeni), MRI (12.2014) gruczoł krokowy 38×32×38 (24ml) o zachowanej budowie strefowej, strefy przejściowe gruczolakowato przebudowane, nie uwidoczniono w badaniu MR typowej zmiany w kierunku CaP itp. (aparat 3 teslowy, 32 kanały - badanie przed i po kontraście z badaniem dynamicznym i dyfuzją), Test PCA3 (12.2014): Score 87 (very high), Biopsja saturacyjna (02.2015): Adenocarcinoma tubulare G1, Gleason 7(3+4) w jednym wycinku /apex strona prawa/, PIN 1 w jednym wycinku, ASAP w jednym wycinku (20 rdzeni).

RP (05.05.2015) (metodą otwartą) w MSS w Warszawie
Badanie histopatologiczne: Rodzaj materiału (węzły chłonne zasłonowe, prostata, powięź Denovillersa), Rozpoznanie: Fragmenty tkanki tłuszczowej z drobnym węzłem chłonnym bez zmian nowotworowych, Fragmenty tkanki tłuszczowej bez zmian nowotworowych, Gruczoł krokowy 2,5×4,0×3,0 Adenocarcinoma prostatae w skali Gleasona 7 (3+4); rak nacieka wierzchołek stercza po obu stronach, oba płaty stercza (przekroje 1-5) oraz podstawę stercza po stronie prawej; utkanie nie nacieka torebki stercza; we wszystkich wycinkach margines chirurgiczny jest bez zmian nowotworowych, Fragment tkanki tłuszczowej bez zmian nowotworowych.
Powikłania: po RP - zatorowość płucna, trzymanie moczu po 3 tygodniach od wyjęcia cewnika - bez problemów, oddawanie moczu bez większych problemów po 3 miesiącach od RP, potencja? coś się zaczyna ruszać :).

PSA po RP: 05.08.2015 - 0,003 / 04.11.2015 - 0,008 / 05.02.2016 - 0,007 / 05.05.2016 - 0,017 / 25.08.2016 - 0,012 / 9.11.2016 - 0,011 / 6.02.2017 - poniżej 0,003 / 5.05.2017 - 0,021 / 4.08.2017 - 0,018 / 6.11.2017 - 0,013
Mac
 
Posty: 212
Rejestracja: 14 kwie 2015, 22:10
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Złowione w sieci ....

Nieprzeczytany postautor: rakar » 01 paź 2017, 11:04

Polscy naukowcy opracowali tanią metodę rozpoznawania raka


Metoda opracowana przez zespół prof. Krystiana Jażdżewskiego jest znacznie tańsza niż już znane sposoby przewidywania zachorowania na raka. To prawdziwa rewolucja w diagnostyce nowotworów. Szkoda, że nikt nie jest nią zainteresowany.

Mamy świadomość, że diagnostyka medyczna to nie jest temat, który najczęściej poruszamy na łamach CHIP. Rzecz w tym, że coraz częściej ocieramy się o tematy związane z nauką przez duże N, najczęściej pisząc o dokonaniach amerykańskich (a jakże), brytyjskich, niemieckich, czy japońskich naukowców. Tym razem jednak mamy dla Was informacje o dokonaniu polskich naukowców.

Zamiast kosztownych metod stosowanych do tej pory, polscy naukowcy proponują tanią metodę diagnozowania nowotworów. O ile tańszą ? Dzięki metodzie zespołu prof. Jażdżewskiego diagnostyka kosztuje nie 8000 zl, a 399 zł. Brzmi jak początek rewolucji w medycynie? Być może. Ale w Polsce jak zwykle jest to bardziej skomplikowane.

Naukowcy vs Ministerstwo – wynik: oczywisty


Naszym marzeniem jest przebadać każdego Polaka, jednak nie potrafimy tego dobrze opakować i sprzedać. Wciąż za mało osób wie, że coś takiego istnieje. Ministerstwo nic z tym nie robi. Rozmawiamy, ale nie ma efektu – powiedział w wywiadzie dla „Business Insider Polska” prof. dr hab. med. Krystian Jażdżewski z Centrum Nowych Technologii Uniwersytetu Warszawskiego.

Obrazek

Profesor Krystian Jażdżewski podczas konferencji EFNI (fot. Damian Szymański)


Profesor Jażdżewski dostał kilka miesięcy temu nagrodę Polskiej Rady Biznesu w kategorii „Wizja i innowacje”. Genetyk i endokrynolog z Warszawy w swoim wystąpieniu podczas Europejskiego Forum Nowych Idei nie krył żalu do instytucji państwowych i ich wsparcia dla środowiska naukowego:

Choć opatentowaliśmy badanie genów pod kątem możliwości zachorowania na raka, które jest dwudziestokrotnie tańsze niż na świecie, w Polsce nie ma efektu. Rozmawiałem z Ministerstwem Zdrowia i oni mówią: Super rzecz robicie, róbcie ją dalej. I tyle. Nic się nie dzieje. Zero pomocy. Nie rozumiem tego.

W wywiadzie dla „Business Insider” profesor Jażdżewski wyjaśnia, że ani on, ani jego zespół w kontakcie z aparatem państwowym nie zabiegał o dotacje czy wsparcie finansowe projektu:

Pokazaliśmy im nasze możliwości. Chcieliśmy zainteresować Ministerstwo, tym, żeby być może dla części najbardziej potrzebujących pacjentów takie badania refundować. Wiedzieliśmy, że jest trudne do osiągnięcia, więc przekonywaliśmy, że mogą puścić jednego tweeta, bądź wpis na Facebooku, że takie coś istnieje i zainteresować tym lekarzy oraz pacjentów. Wiadomo, że takie rzeczy roznoszą się szybko. Nic takiego jednak się nie stało do dzisiaj.
Wśród licznych problemów polskiej nauki właśnie ten, dotyczący popularyzacji i wdrożenia, jest szczególnie bolesny. Same osiągnięcia naukowców często, mimo słabego dofinansowania badań i gorszych warunków pracy niż w przypadku zachodnich kolegów, okazują się być przełomowe. Niestety od opublikowania wyników pracy naukowej do wdrożenia praktycznego często długa droga.

Zapewne i sama uczelnia mogłaby lepiej zadbać o promocję swego osiągnięcia. Naukowcy z zespołu profesora Jażdżewskiego owszem proszą o wsparcie finansowe projektu, ale na własnej stronie internetowej, na którą dość trudno trafić, nie znając tematu. Wystarczyłoby, żeby uczelnia posiadała np. własną, wyspecjalizowaną agencję do promowania osiągnięć naukowców. Pytanie tylko, czy w tym przypadku nie jest to jednak niedopatrzenie systemowe i czy na pewno rolą zespołów badawczych jest promowanie własnych osiągnięć.

Wiedzą państwo, na czym polega prawdziwa przepaść cywilizacyjna między nami a Zachodem? – pytał profesor Jażdżewski podczas panelu. – Na tym, czy potrafimy przewidywać i liczyć. Czy uważamy, że profilaktyka to coś dobrego czy nie. Ministerstwo Zdrowia najwyraźniej tego nie rozumie. Nie jest w stanie pojąć, że wydając pieniądze na badania genomu teraz, można zaoszczędzić znacznie większe sumy w przyszłości, nie lecząc tych ludzi w późniejszych etapach choroby – przekonuje. – Oni jednak życzą nam szczęścia i sugerują, żebyśmy robili to sami.

Na czym polega dokładnie metoda proponowana przez polskich naukowców?

Polscy naukowcy wyszli od potwierdzonego już jakiś czas temu założenia, że wiele nowotworów jest motywowanych genetycznie. Pod kierownictwem profesora Jażdżewskiego zespół naukowców z Laboratorium Genetyki Nowotworów Człowieka w Centrum Nowych Technologii Uniwersytetu Warszawskiego i Zakładu Medycyny Genomowej na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym opracował innowacyjna metodę testów genetycznych. Bazuje ona na sekwencjonowaniu genowym.

To, co sprawia, że badanie staje się wielokrotnie tańsze niż te stosowane dotychczas to możliwość jednoczesnej analizy wielu próbek. Za każdym razem badaniu poddawanych jest 600 próbek, a od tej liczby nie ma odstępstwa.

Opieramy się na możliwości przeczytania, czyli sekwencjonowania literka po literce całego genu. Geny są taką instrukcją, która mówi nam, jak powinno być zbudowane białko w naszym organizmie np. fragment oka, czy jakiejś tkanki. Jeśli w tej instrukcji coś się zepsuje, czyli jedną literkę zastąpi inna, to produkt staje się uszkodzony, jak pęknięta opona w samochodzie. My szukamy tych punktów. Badamy wszystkie geny, które jeśli zostały uszkodzone, powodują powstanie choroby nowotworowej – tłumaczy w wywiadzie dla Business Insider Polska profesor Jażdżewski.

Projekt nazwano „Badamy Geny”. Działa on od 1 maja i do tej pory udało się przeprowadzić 12 rund badań, czyli sprawdzono próbki należące do 4800 osób. Wśród nowotworów, które można szybko wychwycić dzięki nowatorskiej metodzie polskich naukowców są przede wszystkim rak piersi oraz rak prostaty. Wykazują one bowiem duże powiązanie z genami BRCA 1 i BRCA2. Jeśl,i w którymś z tych genów znaleziony zostanie błąd, to ryzyko zachorowania jest wielokrotnie większe.

W ten sposób można ocalić wielu ludzi. Według profesora Jażdżewskiego: 40 osób na 800 przebadanych. Problemem jest jednak popularyzacja.

Nie mamy działu sprzedaży, nie mamy działu marketingu, od trzech tygodni pomaga nam jedna księgowa jakoś to wszystko ogarnąć] – mówi profesor

Mamy nadzieję, że poważny inwestor zainteresuje się projektem polskich naukowców, a może Ministerstwo Zdrowia zgodnie ze swoją nazwą zajmie się faktycznie zdrowiem obywateli i pomoże zespołowi z Warszawy we wdrożeniu badań. | CHIP
Źródło: http://www.chip.pl/2017/09/polscy-nauko ... ania-raka/
Awatar użytkownika
rakar
Administrator
 
Posty: 8046
Rejestracja: 09 lip 2007, 09:09
Lokalizacja: Olsztyn
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Złowione w sieci ....

Nieprzeczytany postautor: zosia bluszcz » 01 paź 2017, 12:12

Zespół prof. Krystiana Jażdżewskiego z Centrum Nowych Technologii UW chce przebadać wszystkich Polaków i powiedzieć im, co zrobić, żeby nie zachorować na raka.
(...)
Inna jest też cena badania. W ośrodkach zagranicznych za wykonanie takich testów trzeba zapłacić ok. 8 tys. zł. Naukowcy z UW, zachowując ich wysoką jakość, radykalnie obniżyli cenę – do 400 zł. Warunkiem uzyskania tej ceny jest równoczesne przebadanie próbek 600 osób.


http://www.uw.edu.pl/badamy-geny/

No i jestesmy w domu.
Jezeli nie wiadomo o co chodzi, to znaczy, ze chodzi o pieniądze.



Chcieliśmy zainteresować Ministerstwo, tym, żeby być może dla części najbardziej potrzebujących pacjentów takie badania refundować. Wiedzieliśmy, że jest trudne do osiągnięcia, więc przekonywaliśmy, że mogą puścić jednego tweeta, bądź wpis na Facebooku, że takie coś istnieje i zainteresować tym lekarzy oraz pacjentów. Wiadomo, że takie rzeczy roznoszą się szybko. Nic takiego jednak się nie stało do dzisiaj.


Ministerstwo ma puscic tweeta, bo dr Jazdzewski potrzebuje reklamy, zeby zarabiac na sekwencjonowaniu genow.
No, i najlepiej byloby, zeby MZ refundowalo te badania tworzac w ten sposob maszynke do pieniedzy dla Jazdzewskiego.

Dawno sie tak nie ubawilam.
[color=#FFBF00]..........................Obrazek
zosia bluszcz
Administrator
 
Posty: 6758
Rejestracja: 13 cze 2009, 01:06
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Złowione w sieci ....

Nieprzeczytany postautor: Piotres » 04 paź 2017, 09:03

Ten nowotwór atakuje mężczyzn. Jest na drugim miejscu, po raku płuca

W odpowiedzi na pytanie dotyczące prac nad finansowaniem nowoczesnej hormonoterapii przed chemioterapią pacjentom z rakiem prostaty opornym na kastrację, rzeczniczka prasowa Ministerstwa Zdrowia Milena Kruszewska poinformowała, że wniosek w tej sprawie wpłynął do resortu od producenta jednego z leków – octanu abirateronu. Miało to miejsce 29 kwietnia 2015 r. W połowie września 2017 r. producent zaproponował nową ofertę cenową dla leku, „w związku z którą minister zdrowia podejmie rozstrzygnięcie”, wyjaśniła Kruszewska. – Obecnie w Ministerstwie Zdrowia trwa analiza całości zebranej dokumentacji w odniesieniu do przedstawionej nowej oferty – podsumowała rzeczniczka.

http://zdrowie.dziennik.pl/nowotwory/ar ... otwor.html
Tata, l. 78 (1939)
VI 2017: PSA 369 ng/ml
VIII 2017: biopsja, GL 4+5 (liczne zmiany meta w kościach i węzłach chłonnych)
IX 2017: Eligard 22,5 mg; Apo-flutam start
X 2017: PSA 0,47 ng/ml; T 0,04 ng/ml

viewtopic.php?f=2&t=2685
Awatar użytkownika
Piotres
 
Posty: 65
Rejestracja: 20 sie 2017, 16:42
Lokalizacja: Opolskie
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Info

Nieprzeczytany postautor: petrixon » 08 lis 2017, 11:02

ONKOLOGIA
Zaawansowany rak prostaty: wczesne wdrożenie nowoczesnego leczenia = lepsze efekty terapii
Dzięki wczesnemu podaniu tych leków można znacząco odroczyć konieczność zastosowania chemioterapii

http://www.rynekzdrowia.pl/Serwis-Onkol ... ,1013.html
Ur. 1968r. 1-wszy stan zapalny III/1995, PSA: X/2000-1,94, II/2006-3,8, X/2008-8,38, XII/2008: 1-wsza biopsja-negatywna, antybiotyki do V/2010, dalej-PSA: VII/2009-4,96, IX/2010-5,67, XI/2011-10, I/2012:2-ga biopsja GL 7(3+4). Operacja RP-maj 2012r. Histopatologia pooperacyjna: Gl 3+4=7A, T2cN0, rak 25-30% w obydwu płatach, marginesy cięcia po obu stronach wolne od zmian nowotworowych. Pozostawiony 1 pęczek nacz.-nerwowy. PSA po 6 tyg. od wycięcia:10.07.2012-0,034ng/ml, po 15 tyg. 0,087 ng/ml., PSA-18.09.2012-0,117 ng/ml., 11.12.2012-0,252 ng/ml., 05.02.2013-0,275ng/ml, 08.04.2013-0,254ng/ml, 15.05.2013-0,293ng/ml, 20.08.2013-0,422ng/ml, 29.08.2013-biopsja zespolenia cewkowo-pęcherzowego-ok, PSA-24.09.2013-0,498ng/ml, PSA-14.11.2013-0,446ng/ml, 18.11.2013-PET-CT-"zaraczone" węzły chłonne biodrowe i inne w miednicy od 11 do 14mm i SUV-1.8 do 4.2,-loża b/z., CO-Radioterapia- 4.12.2013 do 27.01.2014-uzupełniające napromieniane układu chłonnego i loży pooperacyjnej miednicy IMRT-54/70 Gy w 35 frakcjach. PSA po 9 tyg. po RT-0,30ng/ml. PSA 10.09.2014-0,19ng/ml. PSA 26.05.2015-0,07ng/ml. PSA 07.12.2015-0,06ng/ml. PSA 11.04.2016-0,034ng/ml. PSA 25.10.2016-0,029ng/ml. PSA 27.03.2017-0,015ng/ml. PSA18.08.2017-0,018ng/ml. PSA 17.10.2017-0,01ng/ml.
petrixon
 
Posty: 57
Rejestracja: 31 sty 2012, 12:51
Blog: Wyświetl blog (0)

Poprzednia

Wróć do Refleksje doktora Google * Reflections Dr. Google

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości