Bez znieczulenia - kobiety rozmawiają

Kobiety rozmawiają

Bez znieczulenia - kobiety rozmawiają

Nieprzeczytany postautor: rakar » 19 lis 2010, 21:43

Dunol, mówisz - masz.
Obrazek Trudno poważnie dyskutować z kimś pozbawionym poczucia humoru
Ur.1949
III'2007 PSA 8,28;biopsja Gl1+2!?;10/V/2007 limfadenektomia węzły b/z;IX'PSA 0,07;HT VIII-XII;RT XII'07-I'08 7400cGy/37frakcji;cTpN0M0
IV'2008 PSA 0,08; X’ TK ok XII' zastrzyki przeciwzakrzepicowe
I'2009 - XII' PSA 0,35 ng/ml - 0,60 ng/ml
I’2010 MRI ok, zastrzyki przeciwzakrzepicowe do IV’, III’ scyntygrafia & TRUSok, IX’ biopsja spartolona, VII' PSA 0,61;XII' 0,83;
VII'2011 1,03 T'2,33 MRI podejrzenie wznowy VIII’ biopsja- Sclerosis atrophicans prostatae;XI' MRI b/z - obserwować, PSA XI' 1,85;
V'2012 PSA 2,68 T 2,33;VII' 3,37 T'1,23;VII' PET-CT z octanem sugeruje proces nowotworowy; X' PSA 5,40;od X' Apo-Flutam 3x dziennie;po 1 mieś. PSA 1,28; 2 mieś. 1,05; 3 mieś. PSA 0,837;T 2,07
I'2013 zastrzyk Diphereline 11,25 mg na 3 mieś.; IV'2013 PSA 3,14 drugi Dipheriline+ Apo-flutam(zaniechany po 3,5 dniach);IV' w innym lab. PSA po 2 dniach 5,31, po 2 tyg. w swoim lab. PSA 1,92 ng/ml, T 0,19 ng/ml; VI' PET-CT z Choliną rak w obrębie stercza, VII' PSA 9,50 ng/ml, bikalutamid 50 mg * biopsja stercza = ogólnie Gleason 5+4, jeszcze w obrębie torebki (margines 0,2 mm); VIII' PSA 1,30 * T 1,51 bikalutamid 50mg; IX' Zmiana na Eligard PSA 0,85 przed BT IX/X' - 30 Gy=3x10;
I'2014 PSA 0,38 ng/ml {odstawiony bikalutamid}III' PSA 0,86{koniec działania Eligardu} IV' T 0,58 ng/ml*PSA 1,17 ng/ml; VI' T 2,35 & PSA 3,24;VII' T=2,25 & PSA 4,04* VIII' PSA 4,20 T 2,52 PET naciekanie na pęcherz, pęcherzyki nasienne, węzły chłonne| VIII' PSA 4,00 T 2,58 | IX' PSA 4,02 T 1,53 | XI' PSA 6,90 Apo-Flutam 2 tyg, po tym Eligard|
I'2015 PSA 1,65>II' PET-CT z choliną, praktycznie jak w roku poprz.>IV' PSA 8,83 ng/ml, T 1,69 ng/dl, zastosowano bikalutamid> 05' uretrotomia (pobrano próbki do badania histopatol.) V' PSA 1,10; VII' PSA 0,23 ng/ml; IX' 0,26 ng/ml, XI’ TURP, XI/XII' 0,35 ng/ml
I'2016 PSA 0,34 ng/ml, T 0,12 ng/dl / II/II'I PSA 0,41 ng/ml; IV' PSA 0,62 ng/ ml, T 0,23 ng/dl; VI' PSA 0,87 ng/ml, VII posiew ujemny(zaskoczenie), IX PSA 1,70 ng/ml; IX/X' PET-CT progresja, meta do węzła chłonnego biodrowego wspólnego prawego; X' PSA 1,66 ng/ml, T 0,17 ng/dl; XI' PSA 2,14 ng/ml; XII' PSA 3,03 ng/ml, T 0,104 ng/ml
I'2017 PSA 4,05 ng/ml, 08/02/2017 urestomia, II/III'2017 4,88 ng/ml, IV/V'17 PSA 5,36 ng/ml, 1-31maja badanie kliniczne ARAMIS, 5 maja Eligard pół roku, V/VI PSA 6,74 ng/ml, VI/VII 7,28 ng/ml; VIII PSA 9,87 ng/ml, T 0,091ng/dl 24/VIII Xtandi, 19/IX PSA 2,21 ng/ml, 04/X Eligard 45, 16/X PSA 1,55 ng/ml, 13/XI PSA 1,80 ng/ml, 05/XII PSA 3,43 ng/ml, T 0,127L ng/ml,
I'2018 PSA 9,67 ng/m/; scyntygrafia kości wolne od meta; 22/I' PSA 8,08 ng/ml; 24/I' liczne nacieki; 26/I' ChT I wlew docetakselu (jeszcze 9), II'2018 TURBT (koagulacja), badanie histopato: rak prostaty + wykryto drobnokomórkowy rak neuroendokrynny; III/IV' Eligard 45: IV' MRI pęcherz, węzły, odbyt nacieki PSA 7,97 ng/ml; V' PSA 5,92 ng/ml; VI' PSA 3,22 ng/ml; 22/06 ostatni wlew, przerwano ChT; VIII' 2 mieś po ChT PSA 1,81 ng/ml; VIII'23 TK podobne do poprz.; X' PSA 6,44 ng/ml
Awatar użytkownika
rakar
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 8950
Rejestracja: 09 lip 2007, 08:09
Lokalizacja: Olsztyn
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: TOM46 » 19 lis 2010, 21:51

czy faceci od dawna na hormonach mogą się tu od czasu do czasu przespacerować ? ;)
Diagnoza 2009.02, PSA 111,9; Biopsja GS 9 (4+5); od marca HT (od marca 2009 eligard co 3 miesiące, w końcu sierpnia zmiana na Zoladex co 12 tygodni, od sierpnia 2009 flutamid 3xdziennie, ostatni rok 2xdziennie); 2009.04 Scyntygrafia, TK nie wykazują przerzutów, możliwe wyjście poza torebkę; 2009.06 - PSA 39; 2009.07 RT - 74 Gy w ciągu 37 dni, 2009.10 - PSA 16; druga scyntygrafia nie pokazuje przerzutow; 2009.11 - PSA 4,8; 2010.01 - PSA 1,7; 2010.04-PSA 0,8; 2010.07-PSA 0.389; 2010.10-PSA 0,344; 2011.01-PSA 0,239; fosfataza alkaliczna 151,3 U/l; 2011.04 - PSA 0,155; 2011.06 - PSA 0.384; 2011.08 - PSA 2,85 :(; 2011.09.01 - PSA 6,21; fosfataza alkaliczna 159; połowa września PSA 7,5; trzecia scyntygrafia czysta; 26.10 - PSA -9,5, węzły chłonne w płucach powiększone, 22.11 PSA-11,96; 24.11 EBUS, nowotwór w węzłach w diagnozie, 19.12 - PSA 18,....1/.2012 PSA-26,5 2/2012 PSA-160, docetaxel, encorton 2012.02, PSA 190, ALP 650, 2012.03.30 PSA 112, ALP 1140, drugi wlew docetaxel, PSA - 66, ALP 1104, regresja węzłów w płucach; 5/2012 PSA 22 czwarty wlew, 8/12 szósty wlew PSA 7,13, 9/2012 siódmy wlew PSA 7,4, ostatni, ósmy wlew 10/12 PSA 10,01, ALP 216,6, 11/2012 PSA 79,5, 2013.01.08. PSA 240 Tomek odszedł od nas 15 kwietnia 2013r.
TOM46
Użytkownik
 
Posty: 699
Rejestracja: 16 lut 2009, 16:38
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: rakar » 20 lis 2010, 08:57

W salonie dla kobiet zaczęli pisać mężczyźni, zamiast kobiet.
Obiecuję, że będę się starał tu nie ipisać, co najwyżej jako administrator.
Dla rozruszania, podsłuchana rozmowa dwóch przyjaciółek na przystanku autobusowym:


Rozmowa dwóch przyjaciółek:
-Ten mój stary to nie widzi we mnie już kobiety! Przychodzi wieczorem do domu i tylko: Co jest do żarcia? Zeżre i idzie spać
-Mam na to sposób, z moim było to samo. Kupiłam sobie seksowna satynową czarną koszulkę, czarne podwiązki z pończochami i jeszcze do tego czarną maskę. Wieczorem jak przyszedł z pracy i mnie w tym zobaczył to mówię ci było boooosko!
Spotykają się po kilku dniach:
- I co, pomogło!?
- Daj spokój, zrobiłam jak mi radziłaś, a on wraca do domu, patrzy na mnie i wali tekst:
- Cześć Zorro, co jest do żarcia?
Obrazek Trudno poważnie dyskutować z kimś pozbawionym poczucia humoru
Ur.1949
III'2007 PSA 8,28;biopsja Gl1+2!?;10/V/2007 limfadenektomia węzły b/z;IX'PSA 0,07;HT VIII-XII;RT XII'07-I'08 7400cGy/37frakcji;cTpN0M0
IV'2008 PSA 0,08; X’ TK ok XII' zastrzyki przeciwzakrzepicowe
I'2009 - XII' PSA 0,35 ng/ml - 0,60 ng/ml
I’2010 MRI ok, zastrzyki przeciwzakrzepicowe do IV’, III’ scyntygrafia & TRUSok, IX’ biopsja spartolona, VII' PSA 0,61;XII' 0,83;
VII'2011 1,03 T'2,33 MRI podejrzenie wznowy VIII’ biopsja- Sclerosis atrophicans prostatae;XI' MRI b/z - obserwować, PSA XI' 1,85;
V'2012 PSA 2,68 T 2,33;VII' 3,37 T'1,23;VII' PET-CT z octanem sugeruje proces nowotworowy; X' PSA 5,40;od X' Apo-Flutam 3x dziennie;po 1 mieś. PSA 1,28; 2 mieś. 1,05; 3 mieś. PSA 0,837;T 2,07
I'2013 zastrzyk Diphereline 11,25 mg na 3 mieś.; IV'2013 PSA 3,14 drugi Dipheriline+ Apo-flutam(zaniechany po 3,5 dniach);IV' w innym lab. PSA po 2 dniach 5,31, po 2 tyg. w swoim lab. PSA 1,92 ng/ml, T 0,19 ng/ml; VI' PET-CT z Choliną rak w obrębie stercza, VII' PSA 9,50 ng/ml, bikalutamid 50 mg * biopsja stercza = ogólnie Gleason 5+4, jeszcze w obrębie torebki (margines 0,2 mm); VIII' PSA 1,30 * T 1,51 bikalutamid 50mg; IX' Zmiana na Eligard PSA 0,85 przed BT IX/X' - 30 Gy=3x10;
I'2014 PSA 0,38 ng/ml {odstawiony bikalutamid}III' PSA 0,86{koniec działania Eligardu} IV' T 0,58 ng/ml*PSA 1,17 ng/ml; VI' T 2,35 & PSA 3,24;VII' T=2,25 & PSA 4,04* VIII' PSA 4,20 T 2,52 PET naciekanie na pęcherz, pęcherzyki nasienne, węzły chłonne| VIII' PSA 4,00 T 2,58 | IX' PSA 4,02 T 1,53 | XI' PSA 6,90 Apo-Flutam 2 tyg, po tym Eligard|
I'2015 PSA 1,65>II' PET-CT z choliną, praktycznie jak w roku poprz.>IV' PSA 8,83 ng/ml, T 1,69 ng/dl, zastosowano bikalutamid> 05' uretrotomia (pobrano próbki do badania histopatol.) V' PSA 1,10; VII' PSA 0,23 ng/ml; IX' 0,26 ng/ml, XI’ TURP, XI/XII' 0,35 ng/ml
I'2016 PSA 0,34 ng/ml, T 0,12 ng/dl / II/II'I PSA 0,41 ng/ml; IV' PSA 0,62 ng/ ml, T 0,23 ng/dl; VI' PSA 0,87 ng/ml, VII posiew ujemny(zaskoczenie), IX PSA 1,70 ng/ml; IX/X' PET-CT progresja, meta do węzła chłonnego biodrowego wspólnego prawego; X' PSA 1,66 ng/ml, T 0,17 ng/dl; XI' PSA 2,14 ng/ml; XII' PSA 3,03 ng/ml, T 0,104 ng/ml
I'2017 PSA 4,05 ng/ml, 08/02/2017 urestomia, II/III'2017 4,88 ng/ml, IV/V'17 PSA 5,36 ng/ml, 1-31maja badanie kliniczne ARAMIS, 5 maja Eligard pół roku, V/VI PSA 6,74 ng/ml, VI/VII 7,28 ng/ml; VIII PSA 9,87 ng/ml, T 0,091ng/dl 24/VIII Xtandi, 19/IX PSA 2,21 ng/ml, 04/X Eligard 45, 16/X PSA 1,55 ng/ml, 13/XI PSA 1,80 ng/ml, 05/XII PSA 3,43 ng/ml, T 0,127L ng/ml,
I'2018 PSA 9,67 ng/m/; scyntygrafia kości wolne od meta; 22/I' PSA 8,08 ng/ml; 24/I' liczne nacieki; 26/I' ChT I wlew docetakselu (jeszcze 9), II'2018 TURBT (koagulacja), badanie histopato: rak prostaty + wykryto drobnokomórkowy rak neuroendokrynny; III/IV' Eligard 45: IV' MRI pęcherz, węzły, odbyt nacieki PSA 7,97 ng/ml; V' PSA 5,92 ng/ml; VI' PSA 3,22 ng/ml; 22/06 ostatni wlew, przerwano ChT; VIII' 2 mieś po ChT PSA 1,81 ng/ml; VIII'23 TK podobne do poprz.; X' PSA 6,44 ng/ml
Awatar użytkownika
rakar
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 8950
Rejestracja: 09 lip 2007, 08:09
Lokalizacja: Olsztyn
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: dunol » 23 lis 2010, 12:13

Ech, to nie tak, że tu jest "wszystko dla pań". (Chociaż taki własny kącik też sobie warto wygospodarować).

Otóż jest problem akurat tej choroby w relacjach rodzinnych, towarzyskich, partnerskich.
Nie jest ona taka, jako inne nowotwory, gdzie człowiek walczy krótko, odchodzi szybko, pozostawiając bliskich w szoku.
Z nowotworem prostaty zwykle żyje się wiele lat, niemniej zawsze z tym mieczem Damoklesa nad głową, z mrozem na plecach przy odbiorze kolejnego wyniku.
Kiedyś na innym forum Mrakad zadał pytanie, czego oczekuje otoczenie od chorego, jakie mu przyznaje prawa, na co może mu pozwolić, na ile jest w stanie być tolerancyjnym.
Pogadajmy o tym.
I o tym, czego chory oczekuje od rodziny, od innych bliskich i przyjaciół.
Czego oczekuje od swojej kobiety?
Mąż - rocznik 1948, diagnoza VIII/08: cT1c, PSA - 5,7, Gl 3+3, brak objawów ;
RRP - X/08, pT2bN0Mx, Gl 3+4, liczne high grade PIN: PSA: 1mc: 0.08,5 mc:0.02,10 mc: 0,14,13 mc: 0,41 TRUS:pozostawiona część pęcherzyka nasiennego.
XII/I '10: radioterapia (SRT) 66 Gy , PSA 6 tyg. po: 0,35; 3 m-ce: 0,211; 5 m-cy : 0,159; 7 m-cy: 0,40; 10 m-cy: 1,01; 15 m-cy : 1,87;
MRI: węzły chł. biodr. zewn. lekko powiększ.
(VI'11):1,76;(VIII'11): 2,47; (I'12):4,78; (II'12):3.69
PET (III'12): węzeł biodr. zewn. SUV 2,7
Od III'12 bikalutamid 150mg, PSA IV'12: 0,152; V'12: 0.04; VI'12: 0,02;
VII'12 tomograf: wszystko OK
IV'13-II'14: 0.003;
tomograf OK, PET OK.
Od marca 2014 bikalutamid odstawiony.
IV'14: 0.003
VI'14: 0.010
VIII'14: 0.042
X'14: 0.090
XI/XII'14: 0.162
27/II'15: 0.179
IV'15: 0.544
28/05/15 - PET PSMA z galem - węzeł chłonny biodrowy lewy - 6 mm, SUV 3,9
Powrót do bikalutamidu 150mg, po 2 tygodniach PSA 0.121
25 VI'15 - doszczętne usunięcie węzłów biodrowych lewych
Histopatologia - 7 węzłów ze zmianami tylko odczynowymi
26 VIII'15 - PSA 0.006 (bikalutamid?)

" - Co robi silna, niezależna kobieta w środku nocy?
- Odwraca poduszkę na niezapłakaną stronę".
dunol
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 2421
Rejestracja: 27 wrz 2008, 08:08
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: dunol » 23 lis 2010, 15:47

Przykładowo, na innym forum jest dyskusja pt. Nielojalności partnerskie nie do wybaczenia.
I jedną z nich jest
- wykorzystanie choroby partnera do przejęcia władzy w związku.
Czy kogoś z was to dotknęło?
Mąż - rocznik 1948, diagnoza VIII/08: cT1c, PSA - 5,7, Gl 3+3, brak objawów ;
RRP - X/08, pT2bN0Mx, Gl 3+4, liczne high grade PIN: PSA: 1mc: 0.08,5 mc:0.02,10 mc: 0,14,13 mc: 0,41 TRUS:pozostawiona część pęcherzyka nasiennego.
XII/I '10: radioterapia (SRT) 66 Gy , PSA 6 tyg. po: 0,35; 3 m-ce: 0,211; 5 m-cy : 0,159; 7 m-cy: 0,40; 10 m-cy: 1,01; 15 m-cy : 1,87;
MRI: węzły chł. biodr. zewn. lekko powiększ.
(VI'11):1,76;(VIII'11): 2,47; (I'12):4,78; (II'12):3.69
PET (III'12): węzeł biodr. zewn. SUV 2,7
Od III'12 bikalutamid 150mg, PSA IV'12: 0,152; V'12: 0.04; VI'12: 0,02;
VII'12 tomograf: wszystko OK
IV'13-II'14: 0.003;
tomograf OK, PET OK.
Od marca 2014 bikalutamid odstawiony.
IV'14: 0.003
VI'14: 0.010
VIII'14: 0.042
X'14: 0.090
XI/XII'14: 0.162
27/II'15: 0.179
IV'15: 0.544
28/05/15 - PET PSMA z galem - węzeł chłonny biodrowy lewy - 6 mm, SUV 3,9
Powrót do bikalutamidu 150mg, po 2 tygodniach PSA 0.121
25 VI'15 - doszczętne usunięcie węzłów biodrowych lewych
Histopatologia - 7 węzłów ze zmianami tylko odczynowymi
26 VIII'15 - PSA 0.006 (bikalutamid?)

" - Co robi silna, niezależna kobieta w środku nocy?
- Odwraca poduszkę na niezapłakaną stronę".
dunol
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 2421
Rejestracja: 27 wrz 2008, 08:08
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: rakar » 23 lis 2010, 18:38

dunol pisze:Przykładowo, na innym forum jest dyskusja pt. Nielojalności partnerskie nie do wybaczenia.
I jedną z nich jest
- wykorzystanie choroby partnera do przejęcia władzy w związku.
Czy kogoś z was to dotknęło?

Proszę o pytanie pomocnicze. Czyżby....? E, nie - nie zadam tego pytania.
A może jakiś konkretny przykład z naszego forum? Jest taki jeden, ale to wina 'poszkodowanego".
Zresztą, skarżył się tutaj.
A tak na poważnie - pozwólcie czasami choremu podecydować o sobie!
Obrazek Trudno poważnie dyskutować z kimś pozbawionym poczucia humoru
Ur.1949
III'2007 PSA 8,28;biopsja Gl1+2!?;10/V/2007 limfadenektomia węzły b/z;IX'PSA 0,07;HT VIII-XII;RT XII'07-I'08 7400cGy/37frakcji;cTpN0M0
IV'2008 PSA 0,08; X’ TK ok XII' zastrzyki przeciwzakrzepicowe
I'2009 - XII' PSA 0,35 ng/ml - 0,60 ng/ml
I’2010 MRI ok, zastrzyki przeciwzakrzepicowe do IV’, III’ scyntygrafia & TRUSok, IX’ biopsja spartolona, VII' PSA 0,61;XII' 0,83;
VII'2011 1,03 T'2,33 MRI podejrzenie wznowy VIII’ biopsja- Sclerosis atrophicans prostatae;XI' MRI b/z - obserwować, PSA XI' 1,85;
V'2012 PSA 2,68 T 2,33;VII' 3,37 T'1,23;VII' PET-CT z octanem sugeruje proces nowotworowy; X' PSA 5,40;od X' Apo-Flutam 3x dziennie;po 1 mieś. PSA 1,28; 2 mieś. 1,05; 3 mieś. PSA 0,837;T 2,07
I'2013 zastrzyk Diphereline 11,25 mg na 3 mieś.; IV'2013 PSA 3,14 drugi Dipheriline+ Apo-flutam(zaniechany po 3,5 dniach);IV' w innym lab. PSA po 2 dniach 5,31, po 2 tyg. w swoim lab. PSA 1,92 ng/ml, T 0,19 ng/ml; VI' PET-CT z Choliną rak w obrębie stercza, VII' PSA 9,50 ng/ml, bikalutamid 50 mg * biopsja stercza = ogólnie Gleason 5+4, jeszcze w obrębie torebki (margines 0,2 mm); VIII' PSA 1,30 * T 1,51 bikalutamid 50mg; IX' Zmiana na Eligard PSA 0,85 przed BT IX/X' - 30 Gy=3x10;
I'2014 PSA 0,38 ng/ml {odstawiony bikalutamid}III' PSA 0,86{koniec działania Eligardu} IV' T 0,58 ng/ml*PSA 1,17 ng/ml; VI' T 2,35 & PSA 3,24;VII' T=2,25 & PSA 4,04* VIII' PSA 4,20 T 2,52 PET naciekanie na pęcherz, pęcherzyki nasienne, węzły chłonne| VIII' PSA 4,00 T 2,58 | IX' PSA 4,02 T 1,53 | XI' PSA 6,90 Apo-Flutam 2 tyg, po tym Eligard|
I'2015 PSA 1,65>II' PET-CT z choliną, praktycznie jak w roku poprz.>IV' PSA 8,83 ng/ml, T 1,69 ng/dl, zastosowano bikalutamid> 05' uretrotomia (pobrano próbki do badania histopatol.) V' PSA 1,10; VII' PSA 0,23 ng/ml; IX' 0,26 ng/ml, XI’ TURP, XI/XII' 0,35 ng/ml
I'2016 PSA 0,34 ng/ml, T 0,12 ng/dl / II/II'I PSA 0,41 ng/ml; IV' PSA 0,62 ng/ ml, T 0,23 ng/dl; VI' PSA 0,87 ng/ml, VII posiew ujemny(zaskoczenie), IX PSA 1,70 ng/ml; IX/X' PET-CT progresja, meta do węzła chłonnego biodrowego wspólnego prawego; X' PSA 1,66 ng/ml, T 0,17 ng/dl; XI' PSA 2,14 ng/ml; XII' PSA 3,03 ng/ml, T 0,104 ng/ml
I'2017 PSA 4,05 ng/ml, 08/02/2017 urestomia, II/III'2017 4,88 ng/ml, IV/V'17 PSA 5,36 ng/ml, 1-31maja badanie kliniczne ARAMIS, 5 maja Eligard pół roku, V/VI PSA 6,74 ng/ml, VI/VII 7,28 ng/ml; VIII PSA 9,87 ng/ml, T 0,091ng/dl 24/VIII Xtandi, 19/IX PSA 2,21 ng/ml, 04/X Eligard 45, 16/X PSA 1,55 ng/ml, 13/XI PSA 1,80 ng/ml, 05/XII PSA 3,43 ng/ml, T 0,127L ng/ml,
I'2018 PSA 9,67 ng/m/; scyntygrafia kości wolne od meta; 22/I' PSA 8,08 ng/ml; 24/I' liczne nacieki; 26/I' ChT I wlew docetakselu (jeszcze 9), II'2018 TURBT (koagulacja), badanie histopato: rak prostaty + wykryto drobnokomórkowy rak neuroendokrynny; III/IV' Eligard 45: IV' MRI pęcherz, węzły, odbyt nacieki PSA 7,97 ng/ml; V' PSA 5,92 ng/ml; VI' PSA 3,22 ng/ml; 22/06 ostatni wlew, przerwano ChT; VIII' 2 mieś po ChT PSA 1,81 ng/ml; VIII'23 TK podobne do poprz.; X' PSA 6,44 ng/ml
Awatar użytkownika
rakar
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 8950
Rejestracja: 09 lip 2007, 08:09
Lokalizacja: Olsztyn
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: dunol » 24 lis 2010, 14:54

O przykłady z naszego forum trudno, bo o tym praktycznie nie rozmawiamy.
A, być może, problemy są.

Mam znajomych np. po niewielkim wylewie, albo po zawałach, albo po udanej operacji innego nowotworu. Niby pacjent czuje się dobrze, nawet może pracować, ale musi dbać o siebie, leczyć się, no i ta wisząca groźba...
Bywa, że wtedy życie rodziny zmienia się w koszmar.
Albo - delikwent ma o wszystko pretensje, odmawia wykonywania jakichkolwiek obowiązków (bo on chory), a najgorsze, że stale mówi o rychłej śmierci.
Albo - rodzina ubezwłasnowolnia taką osobę, ten ktoś ma jeść, żyć, leczyć się dokładnie tak, jak kochający ludzie dla niego zaplanowali, dla jego dobra, ale nie licząc się z jego zdaniem.
Albo - wszyscy udają, że nie ma żadnego problemu, o chorobie się nie mówi, każdy cierpi po cichu.

Gdzie jest złoty środek między lekceważeniem a upupieniem?
Mąż - rocznik 1948, diagnoza VIII/08: cT1c, PSA - 5,7, Gl 3+3, brak objawów ;
RRP - X/08, pT2bN0Mx, Gl 3+4, liczne high grade PIN: PSA: 1mc: 0.08,5 mc:0.02,10 mc: 0,14,13 mc: 0,41 TRUS:pozostawiona część pęcherzyka nasiennego.
XII/I '10: radioterapia (SRT) 66 Gy , PSA 6 tyg. po: 0,35; 3 m-ce: 0,211; 5 m-cy : 0,159; 7 m-cy: 0,40; 10 m-cy: 1,01; 15 m-cy : 1,87;
MRI: węzły chł. biodr. zewn. lekko powiększ.
(VI'11):1,76;(VIII'11): 2,47; (I'12):4,78; (II'12):3.69
PET (III'12): węzeł biodr. zewn. SUV 2,7
Od III'12 bikalutamid 150mg, PSA IV'12: 0,152; V'12: 0.04; VI'12: 0,02;
VII'12 tomograf: wszystko OK
IV'13-II'14: 0.003;
tomograf OK, PET OK.
Od marca 2014 bikalutamid odstawiony.
IV'14: 0.003
VI'14: 0.010
VIII'14: 0.042
X'14: 0.090
XI/XII'14: 0.162
27/II'15: 0.179
IV'15: 0.544
28/05/15 - PET PSMA z galem - węzeł chłonny biodrowy lewy - 6 mm, SUV 3,9
Powrót do bikalutamidu 150mg, po 2 tygodniach PSA 0.121
25 VI'15 - doszczętne usunięcie węzłów biodrowych lewych
Histopatologia - 7 węzłów ze zmianami tylko odczynowymi
26 VIII'15 - PSA 0.006 (bikalutamid?)

" - Co robi silna, niezależna kobieta w środku nocy?
- Odwraca poduszkę na niezapłakaną stronę".
dunol
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 2421
Rejestracja: 27 wrz 2008, 08:08
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: rakar » 25 lis 2010, 11:03

Aleksander Fredro

ŻONA

Mądra żona - za nos wodzi
Spokojności - piękna szkodzi,
Brzydka - wkoło straszy ludzi,
Głupia - prędko męża znudzi. -

Jeśli środek dobry wszędzie,
Więc i w żonie dobrym będzie:
Niech ma rozum dla kobiety,
Nie szukając z dzieł zalety,

Grzeczna, miła i przystojna,
Ani sknera, ani hojna,
Nie mruk i nie rezolutna,
Nie szalona i nie smutna,

W żądaniach zawsze mierna,
Nade wszystko bardzo wierna.
Takiej żony mi potrzeba,
Gdy mi lata dały Nieba.
Obrazek Trudno poważnie dyskutować z kimś pozbawionym poczucia humoru
Ur.1949
III'2007 PSA 8,28;biopsja Gl1+2!?;10/V/2007 limfadenektomia węzły b/z;IX'PSA 0,07;HT VIII-XII;RT XII'07-I'08 7400cGy/37frakcji;cTpN0M0
IV'2008 PSA 0,08; X’ TK ok XII' zastrzyki przeciwzakrzepicowe
I'2009 - XII' PSA 0,35 ng/ml - 0,60 ng/ml
I’2010 MRI ok, zastrzyki przeciwzakrzepicowe do IV’, III’ scyntygrafia & TRUSok, IX’ biopsja spartolona, VII' PSA 0,61;XII' 0,83;
VII'2011 1,03 T'2,33 MRI podejrzenie wznowy VIII’ biopsja- Sclerosis atrophicans prostatae;XI' MRI b/z - obserwować, PSA XI' 1,85;
V'2012 PSA 2,68 T 2,33;VII' 3,37 T'1,23;VII' PET-CT z octanem sugeruje proces nowotworowy; X' PSA 5,40;od X' Apo-Flutam 3x dziennie;po 1 mieś. PSA 1,28; 2 mieś. 1,05; 3 mieś. PSA 0,837;T 2,07
I'2013 zastrzyk Diphereline 11,25 mg na 3 mieś.; IV'2013 PSA 3,14 drugi Dipheriline+ Apo-flutam(zaniechany po 3,5 dniach);IV' w innym lab. PSA po 2 dniach 5,31, po 2 tyg. w swoim lab. PSA 1,92 ng/ml, T 0,19 ng/ml; VI' PET-CT z Choliną rak w obrębie stercza, VII' PSA 9,50 ng/ml, bikalutamid 50 mg * biopsja stercza = ogólnie Gleason 5+4, jeszcze w obrębie torebki (margines 0,2 mm); VIII' PSA 1,30 * T 1,51 bikalutamid 50mg; IX' Zmiana na Eligard PSA 0,85 przed BT IX/X' - 30 Gy=3x10;
I'2014 PSA 0,38 ng/ml {odstawiony bikalutamid}III' PSA 0,86{koniec działania Eligardu} IV' T 0,58 ng/ml*PSA 1,17 ng/ml; VI' T 2,35 & PSA 3,24;VII' T=2,25 & PSA 4,04* VIII' PSA 4,20 T 2,52 PET naciekanie na pęcherz, pęcherzyki nasienne, węzły chłonne| VIII' PSA 4,00 T 2,58 | IX' PSA 4,02 T 1,53 | XI' PSA 6,90 Apo-Flutam 2 tyg, po tym Eligard|
I'2015 PSA 1,65>II' PET-CT z choliną, praktycznie jak w roku poprz.>IV' PSA 8,83 ng/ml, T 1,69 ng/dl, zastosowano bikalutamid> 05' uretrotomia (pobrano próbki do badania histopatol.) V' PSA 1,10; VII' PSA 0,23 ng/ml; IX' 0,26 ng/ml, XI’ TURP, XI/XII' 0,35 ng/ml
I'2016 PSA 0,34 ng/ml, T 0,12 ng/dl / II/II'I PSA 0,41 ng/ml; IV' PSA 0,62 ng/ ml, T 0,23 ng/dl; VI' PSA 0,87 ng/ml, VII posiew ujemny(zaskoczenie), IX PSA 1,70 ng/ml; IX/X' PET-CT progresja, meta do węzła chłonnego biodrowego wspólnego prawego; X' PSA 1,66 ng/ml, T 0,17 ng/dl; XI' PSA 2,14 ng/ml; XII' PSA 3,03 ng/ml, T 0,104 ng/ml
I'2017 PSA 4,05 ng/ml, 08/02/2017 urestomia, II/III'2017 4,88 ng/ml, IV/V'17 PSA 5,36 ng/ml, 1-31maja badanie kliniczne ARAMIS, 5 maja Eligard pół roku, V/VI PSA 6,74 ng/ml, VI/VII 7,28 ng/ml; VIII PSA 9,87 ng/ml, T 0,091ng/dl 24/VIII Xtandi, 19/IX PSA 2,21 ng/ml, 04/X Eligard 45, 16/X PSA 1,55 ng/ml, 13/XI PSA 1,80 ng/ml, 05/XII PSA 3,43 ng/ml, T 0,127L ng/ml,
I'2018 PSA 9,67 ng/m/; scyntygrafia kości wolne od meta; 22/I' PSA 8,08 ng/ml; 24/I' liczne nacieki; 26/I' ChT I wlew docetakselu (jeszcze 9), II'2018 TURBT (koagulacja), badanie histopato: rak prostaty + wykryto drobnokomórkowy rak neuroendokrynny; III/IV' Eligard 45: IV' MRI pęcherz, węzły, odbyt nacieki PSA 7,97 ng/ml; V' PSA 5,92 ng/ml; VI' PSA 3,22 ng/ml; 22/06 ostatni wlew, przerwano ChT; VIII' 2 mieś po ChT PSA 1,81 ng/ml; VIII'23 TK podobne do poprz.; X' PSA 6,44 ng/ml
Awatar użytkownika
rakar
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 8950
Rejestracja: 09 lip 2007, 08:09
Lokalizacja: Olsztyn
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: dunol » 26 lis 2010, 17:32

Diagnoza nowotworu spada zwykle na rodzinę jak przysłowiowy grom z jasnego nieba, burzy spokój, zmienia wszystko.
Zdarza się - że na lepsze.
U naszych przyjaciół choroba nowotworowa ojca skonsolidowała rodzinę, zbliżyła wszystkich do siebie, uświadomiła im właściwą hierarchię wartości.

My żyjemy z problemem nowotworu już trzeci rok.
Ja jestem typem matki-Polki, mąż też cierpi na nadmiar poczucia odpowiedzialności za bliższych i dalszych (szczególnie dalszych).
Zmieniliśmy się.
Jesteśmy wreszcie bardziej dla siebie (nawzajem), rozmawiamy o sobie, martwimy się o siebie, troszczymy się o siebie, boimy się o siebie.
Staliśmy się dla siebie ważni, najważniejsi, nie tylko dzieci, wnuki, rodzina.
Tak, jak powinno być w małżeństwie.
Czasem myślę, że dopiero teraz dotarło do nas (przynajmniej do mnie) znaczenie słów "w dobrej i złej doli, w zdrowiu i w chorobie".
A na pewno - "nie opuszczę cię aż do śmierci".
Mąż - rocznik 1948, diagnoza VIII/08: cT1c, PSA - 5,7, Gl 3+3, brak objawów ;
RRP - X/08, pT2bN0Mx, Gl 3+4, liczne high grade PIN: PSA: 1mc: 0.08,5 mc:0.02,10 mc: 0,14,13 mc: 0,41 TRUS:pozostawiona część pęcherzyka nasiennego.
XII/I '10: radioterapia (SRT) 66 Gy , PSA 6 tyg. po: 0,35; 3 m-ce: 0,211; 5 m-cy : 0,159; 7 m-cy: 0,40; 10 m-cy: 1,01; 15 m-cy : 1,87;
MRI: węzły chł. biodr. zewn. lekko powiększ.
(VI'11):1,76;(VIII'11): 2,47; (I'12):4,78; (II'12):3.69
PET (III'12): węzeł biodr. zewn. SUV 2,7
Od III'12 bikalutamid 150mg, PSA IV'12: 0,152; V'12: 0.04; VI'12: 0,02;
VII'12 tomograf: wszystko OK
IV'13-II'14: 0.003;
tomograf OK, PET OK.
Od marca 2014 bikalutamid odstawiony.
IV'14: 0.003
VI'14: 0.010
VIII'14: 0.042
X'14: 0.090
XI/XII'14: 0.162
27/II'15: 0.179
IV'15: 0.544
28/05/15 - PET PSMA z galem - węzeł chłonny biodrowy lewy - 6 mm, SUV 3,9
Powrót do bikalutamidu 150mg, po 2 tygodniach PSA 0.121
25 VI'15 - doszczętne usunięcie węzłów biodrowych lewych
Histopatologia - 7 węzłów ze zmianami tylko odczynowymi
26 VIII'15 - PSA 0.006 (bikalutamid?)

" - Co robi silna, niezależna kobieta w środku nocy?
- Odwraca poduszkę na niezapłakaną stronę".
dunol
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 2421
Rejestracja: 27 wrz 2008, 08:08
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: monika » 26 lis 2010, 20:45

Diagnoza nowotworu mojego Taty faktycznie spadła na nas jak grom z jasnego nieba...przecież On nigdy nie chorował...zwalały z nóg wyniki badań,potwierdzające,że nie ma szansy na wyleczenie...na pozbycie się tego"gościa"...to były dla nas wszystkich bardzo trudne miesiące...ta ciągła niepewność przy każdym telefonie,jak też dziś czuje się Tatuś...czy leki choć trochę pomagają...No i najbardziej bolesna...bezradność...że nie możemy już nic zrobić,żeby Tatusiowi pomóc...poza podawaniem coraz większych dawek leków przeciwbólowych...To były naprawdę ciężkie miesiące...ale ileż bym dała,by wróciły...

Widziałam i widzę że szczególnie ciężkie i bolesne były te doświadczenia dla mojej Mamy-byli zawsze z Tatusiem jak te papużki nierozłączki...Od śmierci Taty minie niedługo 4m-ce...a jej jest połowa mniej...nie ma niemal dnia,żeby nie była na cmentarzu.Żeby się nie modliła...żeby nie płakała,żeby nie tęskniła.Z resztą jak my wszyscy...Tata był prawdziwą"głową"naszej rodziny...z Jego zdaniem każdy się liczył...był ukochanym dziadkiem swojej gromadki wnuków ( 6sztuk )...wiecie co moja córka napisała w laurce dla dziadka na pożegnanie...dziadziu wróć do nas...

Czy choroba Taty nas zmieniła...na pewno.Jak to się mówi,"co cię nie zabije,to cię wzmocni"...Przede wszystkim potwierdziło się to co zawsze wpajał nam Tata-że rodzina jest najważniejsza..."w dobrej i złej doli"...Jest nas 4-ka rodzeństwa,wszyscy mamy już swoje małe rodziny...okazało się więc że ZAWSZE możemy na siebie liczyć,i na nasze"połówki"...Na zawsze zapamiętam słowa Taty...że gdyby miłość jego żony i dzieci mogła leczyć,to On byłby zdrowym człowiekiem ( w ogóle jest mnóstwo takich słów,czy też momentów,wydarzeń,które zapamiętam,które wspominamy spotykając się z rodzeństwem i mamą)...
Okazało się,że mamy też wspaniałą dalszą rodzinę...siostry mojej mamy,siostrzenice,siostrzeńcy-każdy chciał pomóc...choć nie było już jak...Ale za to na ostatnie pożegnanie przyjechali wszyscy...nie ważna był odległość,nie ważne,że tuż po pogrzebie musieli jechać z powrotem nie śpiąc wielu godzin...BYLI.

Choroba zmieniła też samego Tatę.Zawsze był skrytym człowiekiem-taki facet co to wszelkie zło tego świata bierze na swoje barki...Myślę,że do końca nie mógł się pogodzić z tym,że musi nas tu zostawić...bywał zły na "cały świat"...bywało,że odgrywał się na mamie najczęściej ( co zauważyła nawet lekarka )...ale stał się też dużo czulszy...wrażliwszy...bardzo często powtarzał nam,że nas kocha...i w ogóle.Dla nas jest i będzie wzorem....Nawet nie wiecie jak mi Go brak...

Nieskładny jakiś ten post wyszedł...najwyżej go potem zedytuję...Ale chciałam w nim napisać,że tak jak pisze Dunol do wszystkich z nas dotarł sens słów"w dobrej i złej doli,w zdrowiu i chorobie"...oraz"nie opuszczę cię aż do śmierci"...a w sposób szczególny było to widać w relacjach między moimi rodzicami...Wszyscy bardzo często odwiedzaliśmy Tatę w szpitalach...ale On najbardziej lubił jak zostawał sam na sam z Mamcią...rozmawiali godzinami...razem się śmiali i płakali...Ależ trudno mi jeszcze o tym pisać...powiem tylko na koniec,że Tata czekał na mamę nawet po to by odejść...To Mama była przy Nim do ostatniego oddechu...A niespełna 1,5 godziny później byliśmy przy Nim wszyscy-jego najukochańsza rodzina....

Monika.
Tatuś r.52,PSA 02.09-35/03.09-64,diagnoza 16- 04-09:CaP p.pł.-G2-Gl 7(3+4),l.pł.-G3-Gl 8(4+4),scyntyg.05.09-rozsiew npl do kości.
Odszedł od nas 05-08-2010 tuż przed południem... :( :( :(

"Dłonim daleko,sercu zawsze blisko..."
Awatar użytkownika
monika
Użytkownik
 
Posty: 443
Rejestracja: 16 kwie 2009, 20:45
Lokalizacja: Garwolin
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: rakar » 27 lis 2010, 09:25

Wiele razy na tym forum pisałem, że moja przygoda z rakiem wzmocniła moje stadło rodzinne.
Każdy kij (problem) ma dwa końce. Uderzenie tym drugim końcem kija, często nas otrzeźwia
i uzmysławia, że są ważniejsze sprawy na tym padole łez. Szkoda tylko, że odbywa się to
takim kosztem.


Rozmowy z chorym są trudne. Choroba, często bardzo zmienia jego postępowanie na mało racjonalne.
I tu najbliżsi nie wiedzą jak mają rozmawiać, jak pomóc choremu, by mu nie uwłaczać. Delikatna materia.


Sytuacja - dwoje rodziców w podeszłym wieku i oboje schorowani. Mieszkają z dala od nas, poza miastem, poza wsią.
Co rusz, jedno z nich nie wstaje z łóżka, bywają częste wizyty lekarza, pobyty w szpitalu. Potrzebna ciągłą opieka.
Rodzice mają kilkoro dzieci. Mieszkają w różnych, odległych miejscowościach, pracują - czasy ciężkie,
każdy ma swoje problemy. Dzieci wychowane są w duchu niesienia pomocy innym. A tu dylemat - bo poświęcenie się opiece nad rodzicami pogarsza swoja sytuację rodzinną dzieci, bywa, oddala od niej.
Pytanie - jak Ty postąpiłbyś/ła w takiej sytuacji???


A, o wspomnianych wydziedziczeniach, ubezwłasnowolnieniach, zamykaniu w komórkach, zaniechaniach
pisać nie będę, tak wiele jest na to przykładów. Ileż to takich zachowań widziałem w bogobojnych wsiach,
pod bokiem "umiłowanego, miłosiernego" proboszcza, i problem w tych ciężkich czasach pogłębia się.
Za to w niedzielę, z pełnym blichtrem, "miłujące się rodziny"przekraczają próg kruchty.
Obrazek Trudno poważnie dyskutować z kimś pozbawionym poczucia humoru
Ur.1949
III'2007 PSA 8,28;biopsja Gl1+2!?;10/V/2007 limfadenektomia węzły b/z;IX'PSA 0,07;HT VIII-XII;RT XII'07-I'08 7400cGy/37frakcji;cTpN0M0
IV'2008 PSA 0,08; X’ TK ok XII' zastrzyki przeciwzakrzepicowe
I'2009 - XII' PSA 0,35 ng/ml - 0,60 ng/ml
I’2010 MRI ok, zastrzyki przeciwzakrzepicowe do IV’, III’ scyntygrafia & TRUSok, IX’ biopsja spartolona, VII' PSA 0,61;XII' 0,83;
VII'2011 1,03 T'2,33 MRI podejrzenie wznowy VIII’ biopsja- Sclerosis atrophicans prostatae;XI' MRI b/z - obserwować, PSA XI' 1,85;
V'2012 PSA 2,68 T 2,33;VII' 3,37 T'1,23;VII' PET-CT z octanem sugeruje proces nowotworowy; X' PSA 5,40;od X' Apo-Flutam 3x dziennie;po 1 mieś. PSA 1,28; 2 mieś. 1,05; 3 mieś. PSA 0,837;T 2,07
I'2013 zastrzyk Diphereline 11,25 mg na 3 mieś.; IV'2013 PSA 3,14 drugi Dipheriline+ Apo-flutam(zaniechany po 3,5 dniach);IV' w innym lab. PSA po 2 dniach 5,31, po 2 tyg. w swoim lab. PSA 1,92 ng/ml, T 0,19 ng/ml; VI' PET-CT z Choliną rak w obrębie stercza, VII' PSA 9,50 ng/ml, bikalutamid 50 mg * biopsja stercza = ogólnie Gleason 5+4, jeszcze w obrębie torebki (margines 0,2 mm); VIII' PSA 1,30 * T 1,51 bikalutamid 50mg; IX' Zmiana na Eligard PSA 0,85 przed BT IX/X' - 30 Gy=3x10;
I'2014 PSA 0,38 ng/ml {odstawiony bikalutamid}III' PSA 0,86{koniec działania Eligardu} IV' T 0,58 ng/ml*PSA 1,17 ng/ml; VI' T 2,35 & PSA 3,24;VII' T=2,25 & PSA 4,04* VIII' PSA 4,20 T 2,52 PET naciekanie na pęcherz, pęcherzyki nasienne, węzły chłonne| VIII' PSA 4,00 T 2,58 | IX' PSA 4,02 T 1,53 | XI' PSA 6,90 Apo-Flutam 2 tyg, po tym Eligard|
I'2015 PSA 1,65>II' PET-CT z choliną, praktycznie jak w roku poprz.>IV' PSA 8,83 ng/ml, T 1,69 ng/dl, zastosowano bikalutamid> 05' uretrotomia (pobrano próbki do badania histopatol.) V' PSA 1,10; VII' PSA 0,23 ng/ml; IX' 0,26 ng/ml, XI’ TURP, XI/XII' 0,35 ng/ml
I'2016 PSA 0,34 ng/ml, T 0,12 ng/dl / II/II'I PSA 0,41 ng/ml; IV' PSA 0,62 ng/ ml, T 0,23 ng/dl; VI' PSA 0,87 ng/ml, VII posiew ujemny(zaskoczenie), IX PSA 1,70 ng/ml; IX/X' PET-CT progresja, meta do węzła chłonnego biodrowego wspólnego prawego; X' PSA 1,66 ng/ml, T 0,17 ng/dl; XI' PSA 2,14 ng/ml; XII' PSA 3,03 ng/ml, T 0,104 ng/ml
I'2017 PSA 4,05 ng/ml, 08/02/2017 urestomia, II/III'2017 4,88 ng/ml, IV/V'17 PSA 5,36 ng/ml, 1-31maja badanie kliniczne ARAMIS, 5 maja Eligard pół roku, V/VI PSA 6,74 ng/ml, VI/VII 7,28 ng/ml; VIII PSA 9,87 ng/ml, T 0,091ng/dl 24/VIII Xtandi, 19/IX PSA 2,21 ng/ml, 04/X Eligard 45, 16/X PSA 1,55 ng/ml, 13/XI PSA 1,80 ng/ml, 05/XII PSA 3,43 ng/ml, T 0,127L ng/ml,
I'2018 PSA 9,67 ng/m/; scyntygrafia kości wolne od meta; 22/I' PSA 8,08 ng/ml; 24/I' liczne nacieki; 26/I' ChT I wlew docetakselu (jeszcze 9), II'2018 TURBT (koagulacja), badanie histopato: rak prostaty + wykryto drobnokomórkowy rak neuroendokrynny; III/IV' Eligard 45: IV' MRI pęcherz, węzły, odbyt nacieki PSA 7,97 ng/ml; V' PSA 5,92 ng/ml; VI' PSA 3,22 ng/ml; 22/06 ostatni wlew, przerwano ChT; VIII' 2 mieś po ChT PSA 1,81 ng/ml; VIII'23 TK podobne do poprz.; X' PSA 6,44 ng/ml
Awatar użytkownika
rakar
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 8950
Rejestracja: 09 lip 2007, 08:09
Lokalizacja: Olsztyn
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: wlobo135 » 29 lis 2010, 00:46

Tutaj był post Pitos, ale zniknął w momencie kiedy chciałem na niego odpowiedzieć. Przekazuje więc w skrócie jego treść.
Post Rakara, powyżej, przypomniał Iwonie O tym jak ponad dziesięć lat temu walczyła z rakiem o życie Mamy, Taty, a potem Siostry, niestety bezskutecznie. A teraz Mąż. Postu nie mogła dokończyć. Łzy wzruszenia nie pozwoliły jej kontynuować. Napisała też, że w tych ciężkich chwilach, mąż i dzieci były jej psychiczną podporą. A kto będzie teraz?
Iwonko, teraz będziemy my, Twoi nowi forumowi przyjaciele. Jak będzie Ci ciężko, to napisz o tym tu na forum. Razem z nami będzie Ci lżej.
Pozdrawiam
Włodek
Motto: Zanim potępisz staraj się zrozumieć.
Ur. 1941 VI/09 PSA5,3 X/09 PSA9,7 Biopsja Gl 9(5+4) Scany: wszystko czyste 30/XI/09 prostatektomia radykalna z usunieciem wiązki nerwowo-naczyniowej. Gleason 10 pT3aN0M0 21/I/10 PSA 0,7 4/III/10 PSA 0,77. 26/III/10 PSA 1.0 Doubling time 4,5 mca. V/10 hormony (Zoladex) i radioterapia 66Gy. VIII/10 PSA 0,04 X/10 PSA 0.03 XII/10 PSA 0,03 testosteron 23ng/dL(0,8nml/L) II/11 PSA<0,05/<0,03 IV/11 PSA<0,05 testosteron<0,5nmol/L(<14ng/dL) Przerwa w hormonoterapii :) VII/11 PSA 0,001 Testosteron 1,03/30 IX/11 PSA<0.05, Testosteron3.8/112, 11/2011 PSA 0,04 testosteron 7,1/208 1/2012 PSA 0,1 2/2012 PSA 0,18Obrazekpowrót do HT 4/2012 PSA 0,03. 5/2012 PSA<0.03 7/2012 PSA 0,03 9/2012PSA 0,01 11/2012 PSA <0,03 1/2013 PSA <0,03 3/2013PSA <0,03 testosteron <23/0,8 Ponowne przerwanie HT 6/2013 PSA <0,003 testosteron<2,6 ng/dl 10/2013 PSA <0,03 testosteron 17,6 ng/dl. 2/2014 PSA<0.03 testosteron 138 7/2014 PSA-0,62, 8/2014 PSA-1,85 10/2014 PSA-7,9 11/2014 PSA-7,57PET/CT zajęte cztery węzły chłonne w miednicy, skierowanie na RT (SBRT) powrót do HT(3 miesiące) 2/2015 PSA-3,43 4/2015 PSA-0,72 7/2015 PSA-0,72 testosteron 40/1,3 10/2015 PSA-1,2 testosteron 168/5,8 12/2015 PSA-0,78 3/2016 PSA-0,71 6/2016 PSA-0,34 9/2016 PSA-0,16 12/2016 PSA-0,22 3/2017 PSA-0,54 7/2017 PSA-1,7 11/2017 PSA-0,3 2/2018 PSA-0,11 5/2018 PSA-0,09 7/2018 PSA-0,169 testosteron 37/1,34

Wykres obrazujący przebieg leczenia. http://www.fotosik.pl/zdjecie/4c0bd44ca8968802
Awatar użytkownika
wlobo135
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 4080
Rejestracja: 18 mar 2010, 07:34
Lokalizacja: Sydney
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: TOM46 » 29 lis 2010, 09:10

Iwona, dołączam się do słów Włodka. Trzymaj się i pisz na forum. Nawet gdy nie ma bezpośredniej odpowiedzi jesteś czytana, bo już należysz do pewnej wspólnoty. I prośba do Ciebie - nie kasuj swoich postów ani tych smutnych ani kawałów. :)
Diagnoza 2009.02, PSA 111,9; Biopsja GS 9 (4+5); od marca HT (od marca 2009 eligard co 3 miesiące, w końcu sierpnia zmiana na Zoladex co 12 tygodni, od sierpnia 2009 flutamid 3xdziennie, ostatni rok 2xdziennie); 2009.04 Scyntygrafia, TK nie wykazują przerzutów, możliwe wyjście poza torebkę; 2009.06 - PSA 39; 2009.07 RT - 74 Gy w ciągu 37 dni, 2009.10 - PSA 16; druga scyntygrafia nie pokazuje przerzutow; 2009.11 - PSA 4,8; 2010.01 - PSA 1,7; 2010.04-PSA 0,8; 2010.07-PSA 0.389; 2010.10-PSA 0,344; 2011.01-PSA 0,239; fosfataza alkaliczna 151,3 U/l; 2011.04 - PSA 0,155; 2011.06 - PSA 0.384; 2011.08 - PSA 2,85 :(; 2011.09.01 - PSA 6,21; fosfataza alkaliczna 159; połowa września PSA 7,5; trzecia scyntygrafia czysta; 26.10 - PSA -9,5, węzły chłonne w płucach powiększone, 22.11 PSA-11,96; 24.11 EBUS, nowotwór w węzłach w diagnozie, 19.12 - PSA 18,....1/.2012 PSA-26,5 2/2012 PSA-160, docetaxel, encorton 2012.02, PSA 190, ALP 650, 2012.03.30 PSA 112, ALP 1140, drugi wlew docetaxel, PSA - 66, ALP 1104, regresja węzłów w płucach; 5/2012 PSA 22 czwarty wlew, 8/12 szósty wlew PSA 7,13, 9/2012 siódmy wlew PSA 7,4, ostatni, ósmy wlew 10/12 PSA 10,01, ALP 216,6, 11/2012 PSA 79,5, 2013.01.08. PSA 240 Tomek odszedł od nas 15 kwietnia 2013r.
TOM46
Użytkownik
 
Posty: 699
Rejestracja: 16 lut 2009, 16:38
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: dunol » 29 lis 2010, 15:17

Iwona, to miejsce nie bez powodu nazywa się "Bez znieczulenia".
Nic co ludzkie nie jest nam obce, mamy więc prawo odczuwać ból, rozpacz, złość, zwątpienie, a także pretensje - do losu, do świata, i do siebie nawzajem.
Ale, jak napisał nasz noblista, jest taka cierpienia granica, za którą się uśmiech pogodny zaczyna.
Mąż - rocznik 1948, diagnoza VIII/08: cT1c, PSA - 5,7, Gl 3+3, brak objawów ;
RRP - X/08, pT2bN0Mx, Gl 3+4, liczne high grade PIN: PSA: 1mc: 0.08,5 mc:0.02,10 mc: 0,14,13 mc: 0,41 TRUS:pozostawiona część pęcherzyka nasiennego.
XII/I '10: radioterapia (SRT) 66 Gy , PSA 6 tyg. po: 0,35; 3 m-ce: 0,211; 5 m-cy : 0,159; 7 m-cy: 0,40; 10 m-cy: 1,01; 15 m-cy : 1,87;
MRI: węzły chł. biodr. zewn. lekko powiększ.
(VI'11):1,76;(VIII'11): 2,47; (I'12):4,78; (II'12):3.69
PET (III'12): węzeł biodr. zewn. SUV 2,7
Od III'12 bikalutamid 150mg, PSA IV'12: 0,152; V'12: 0.04; VI'12: 0,02;
VII'12 tomograf: wszystko OK
IV'13-II'14: 0.003;
tomograf OK, PET OK.
Od marca 2014 bikalutamid odstawiony.
IV'14: 0.003
VI'14: 0.010
VIII'14: 0.042
X'14: 0.090
XI/XII'14: 0.162
27/II'15: 0.179
IV'15: 0.544
28/05/15 - PET PSMA z galem - węzeł chłonny biodrowy lewy - 6 mm, SUV 3,9
Powrót do bikalutamidu 150mg, po 2 tygodniach PSA 0.121
25 VI'15 - doszczętne usunięcie węzłów biodrowych lewych
Histopatologia - 7 węzłów ze zmianami tylko odczynowymi
26 VIII'15 - PSA 0.006 (bikalutamid?)

" - Co robi silna, niezależna kobieta w środku nocy?
- Odwraca poduszkę na niezapłakaną stronę".
dunol
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 2421
Rejestracja: 27 wrz 2008, 08:08
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: dunol » 04 gru 2010, 13:01

No widzicie, niektórym mężczyznom kobiety kojarzą się tylko z kuchnią.
Czasem gazową, czasem indukcyjną.

Tymczasem w tym miejscy rozmawiać mamy o problemach, że tak się wyrażę, egzystencjalnych.
Ot na przykład:

annddy pisze:Ostatnio jestem kosmicznie zapracowany.
Wyjazd z domu 6 ,powrót 19-20.
Dlaczego chorując na raka tak ciężko pracuję?Do tego na hormonach!


Pierwsza odpowiedź - bo masz nieletnie dziecko do wykształcenia, wywianowania.
Ale tak naprawdę, to co nam czynić? Siąść i czekać? Na co?
Choćby świat się walił, trzeba robić swoje, pracować, sprzątać, gotować, załatwiać różne śmiesznie nieistotne sprawy.
A może to samooszukiwanie się? Udawanie normalności?

Dla nas każdy zły wynik to najpierw nokaut, ale potem szybkie otrzeźwienie i poczucie konieczności jakiegoś działania.
Jakaś nowa praca, remont, wielkie porządki, wyjazd.
Bo nie wiemy, co będzie jutro.
Dziś jeszcze jest zwyczajne życie.
Mąż - rocznik 1948, diagnoza VIII/08: cT1c, PSA - 5,7, Gl 3+3, brak objawów ;
RRP - X/08, pT2bN0Mx, Gl 3+4, liczne high grade PIN: PSA: 1mc: 0.08,5 mc:0.02,10 mc: 0,14,13 mc: 0,41 TRUS:pozostawiona część pęcherzyka nasiennego.
XII/I '10: radioterapia (SRT) 66 Gy , PSA 6 tyg. po: 0,35; 3 m-ce: 0,211; 5 m-cy : 0,159; 7 m-cy: 0,40; 10 m-cy: 1,01; 15 m-cy : 1,87;
MRI: węzły chł. biodr. zewn. lekko powiększ.
(VI'11):1,76;(VIII'11): 2,47; (I'12):4,78; (II'12):3.69
PET (III'12): węzeł biodr. zewn. SUV 2,7
Od III'12 bikalutamid 150mg, PSA IV'12: 0,152; V'12: 0.04; VI'12: 0,02;
VII'12 tomograf: wszystko OK
IV'13-II'14: 0.003;
tomograf OK, PET OK.
Od marca 2014 bikalutamid odstawiony.
IV'14: 0.003
VI'14: 0.010
VIII'14: 0.042
X'14: 0.090
XI/XII'14: 0.162
27/II'15: 0.179
IV'15: 0.544
28/05/15 - PET PSMA z galem - węzeł chłonny biodrowy lewy - 6 mm, SUV 3,9
Powrót do bikalutamidu 150mg, po 2 tygodniach PSA 0.121
25 VI'15 - doszczętne usunięcie węzłów biodrowych lewych
Histopatologia - 7 węzłów ze zmianami tylko odczynowymi
26 VIII'15 - PSA 0.006 (bikalutamid?)

" - Co robi silna, niezależna kobieta w środku nocy?
- Odwraca poduszkę na niezapłakaną stronę".
dunol
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 2421
Rejestracja: 27 wrz 2008, 08:08
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: smok45 » 04 gru 2010, 15:24

Witam.Skoro Dunol wskazała,że jest to miejsce na rozmowy o problemach egzystencjalnych to i ja odważyłem się zabrać głos na forum dla Pań.Nawiasem mówiąc my po PR juz tak bardzo męscy nie jesteśmy.Ale do rzeczy.Zastanowiło mnie,droga Dunol,czemu osoba z dystansem do siebie i świata,rzeczowa,bedąca wzorcem logicznnego formułowania i wyjaśniania problemów zamieszcza w stopce takie motto???Jeśli tylko ze wzlędu na efektowne brzmienie i pióro spod którego wyszło to OK.Ale jeśli to przejaw stanu ducha to ja z takim podejściem zupełnie się nie zgadzam.Po przekroczeniu tej złej
granicy mamy tylko upodlenie siebie i umęczenie rodziny,która się opiekuje chorym.Zazdroszczę Szwajcarom i Holendrom mającym możliwość legalnej eutanazji.Ktoś kiedyś na tym forum pytał co robić w stanach krańcowych.Czy pozbyć się wszystkiego byle za wszelką cenę przdłużyć życie o kilka dni,tygodni czy też odpuścić.Ja jeśli będę wiedził,że czekają mnie tylko męczarnie a moich bliskich gehenna bezradności,zrobię wszystko by zdobyć jakiś samopał.Strzał w usta wydaje mi się idalnym rozwiązaniem.
Mam nadzieję,że to odległa perspektywa i na razie cieszę się życiem.A wracając do "Walca"to chyba Miłosz myślał podobnie jak ja bo następne strofy są mniej romantyczne.Otępienie,obojętność,przygnębienie,zniechęcenie - tak to ja odczytałem.Na szczęście to nie o chorych na raka.
Pozdrawiam Andrzej
PS Może za bardzo Ci "wlazłem z buciorami" jeśli tak to przepraszam,ale miałem ochotę sie trochę wygadać.
Rocznik 1945. maj 2007 PSA 7,1,T2b,NoMo,Gleason3+4,grudzień 2007 RP,histopatologia T2c,PSA-marzec 0,03,lipiec 0,21,wrzesień 0,23,grudzień 0,27,scyntygrafia-czysto,maj 2009 radioterapia 5460 cGy, PSA-sierpień 2009-0,06,październik-0,05, kwiecień 2010-0,02,czerwiec 2010-0,02,wrzesień 2010-0,015, styczeń 2011-0,021,luty-0,003,czerwiec -0,003,sierpień-0,017,listopad-0,008,marzec 2012-0,010,lipiec-0,004,listopad-0,008,2013 maj-0,010,grudzień-0,003, 2014 maj-0,005, grudzień- 0,007, 2015 maj-0,003
Awatar użytkownika
smok45
Użytkownik
 
Posty: 1606
Rejestracja: 12 sie 2007, 16:40
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: wlobo135 » 04 gru 2010, 17:52

smok45 pisze:Ja jeśli będę wiedził,że czekają mnie tylko męczarnie a moich bliskich gehenna bezradności,zrobię wszystko by zdobyć jakiś samopał.Strzał w usta wydaje mi się idalnym rozwiązaniem.

Brrrrrrrrr........Andrzej, co Ty piszesz. Sa lekarstwa ktore pozwola Ci godniej zejsc z tego swiata. W Australii jest lekarz dr Philip Nitschke, ktory od lat walczy o zalegalizowanie samounicestwienia. Ma jez wielu zwolennikow na całym swiecie i jest nadzieja ze w niedalekiej przyszlosci jego idea bedzie tematem obrad parlamentow w wielu krajach swiata.
Pozdrawiam
Włodek
Motto: Zanim potępisz staraj się zrozumieć.
Ur. 1941 VI/09 PSA5,3 X/09 PSA9,7 Biopsja Gl 9(5+4) Scany: wszystko czyste 30/XI/09 prostatektomia radykalna z usunieciem wiązki nerwowo-naczyniowej. Gleason 10 pT3aN0M0 21/I/10 PSA 0,7 4/III/10 PSA 0,77. 26/III/10 PSA 1.0 Doubling time 4,5 mca. V/10 hormony (Zoladex) i radioterapia 66Gy. VIII/10 PSA 0,04 X/10 PSA 0.03 XII/10 PSA 0,03 testosteron 23ng/dL(0,8nml/L) II/11 PSA<0,05/<0,03 IV/11 PSA<0,05 testosteron<0,5nmol/L(<14ng/dL) Przerwa w hormonoterapii :) VII/11 PSA 0,001 Testosteron 1,03/30 IX/11 PSA<0.05, Testosteron3.8/112, 11/2011 PSA 0,04 testosteron 7,1/208 1/2012 PSA 0,1 2/2012 PSA 0,18Obrazekpowrót do HT 4/2012 PSA 0,03. 5/2012 PSA<0.03 7/2012 PSA 0,03 9/2012PSA 0,01 11/2012 PSA <0,03 1/2013 PSA <0,03 3/2013PSA <0,03 testosteron <23/0,8 Ponowne przerwanie HT 6/2013 PSA <0,003 testosteron<2,6 ng/dl 10/2013 PSA <0,03 testosteron 17,6 ng/dl. 2/2014 PSA<0.03 testosteron 138 7/2014 PSA-0,62, 8/2014 PSA-1,85 10/2014 PSA-7,9 11/2014 PSA-7,57PET/CT zajęte cztery węzły chłonne w miednicy, skierowanie na RT (SBRT) powrót do HT(3 miesiące) 2/2015 PSA-3,43 4/2015 PSA-0,72 7/2015 PSA-0,72 testosteron 40/1,3 10/2015 PSA-1,2 testosteron 168/5,8 12/2015 PSA-0,78 3/2016 PSA-0,71 6/2016 PSA-0,34 9/2016 PSA-0,16 12/2016 PSA-0,22 3/2017 PSA-0,54 7/2017 PSA-1,7 11/2017 PSA-0,3 2/2018 PSA-0,11 5/2018 PSA-0,09 7/2018 PSA-0,169 testosteron 37/1,34

Wykres obrazujący przebieg leczenia. http://www.fotosik.pl/zdjecie/4c0bd44ca8968802
Awatar użytkownika
wlobo135
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 4080
Rejestracja: 18 mar 2010, 07:34
Lokalizacja: Sydney
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: ewaryn » 04 gru 2010, 22:42

Pitos, Iwonko! Nie wiem gdzie jest Twój wątek, dlatego piszę tutaj. Znalazłam stronę dotyczącą co prawda wirusowego zapalenia watroby, ale jest tu dużo artykułów. Poczytaj, może Ci się przydać coś pod kątm Twojego męża. Wklejam Ci link na temat polekowego uszkodzenia wątroby. http://www.prometeusze.pl/hepatotoksycznosc_lekow.php Ewa
ewaryn
Użytkownik
 
Posty: 2940
Rejestracja: 17 lis 2008, 07:40
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: kris1 » 04 gru 2010, 22:51

Witam.
Przepraszam,co prawda nie wtym miejscu,ale widzę ,że Ewa jeszcze nie śpi i potwierdzi moje obawy,że z tym naszym "czasem antenowym" coś jest nie tak.Jest jeszcze sobota,a posty już niedzielne.
Pozdrawiam wszystkich- Forumowych Nocnych Marków-KRIS (KL)
ur. 55r.
PSA I/10r- 6,14; III/10 bx-Gl.7=3+4 (cT2b); IV/10r RP-Gl 7=3+4; pT=>2c NO,MX ; SCT-zwyrod. ; VIII TK-ok! IX-XI/10r. RT=66Gy; ; ll/11r. SCT+TK+ rtg=zwyrod. ; TK. OK! I-PET/CT N1/biodr.lewe.; VII/11r.;(1) PLND - 2 wezły.(-) ; IX/11r. II PET/CT- N1/biodr.lewe.+przed.krzyż XI/11r. MRI = PET ; 4.XI/11r. SCT - Ok! XI PSA 2,34; XI/11r. II - PLND-3 w. przed.krzyż (-). 24 II/12r :III- PET/CT N1= perzed.krzyż 23 II PSA= 2,85 21.III.PSA =3,18 = :( III/12r HT=monot./Bikalutamid 150mg doba/ ;

wykres PSA http://i62.tinypic.com/11m4ab7.jpg

...Nie można za darmo otrzymać nowej filozofii sposobu życia.Trzeba za to drogo zapłacić i zdobywać wielką cierpliwością i dużym wysiłkiem "..
....Fiodor Dostojewski
kris1
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 2241
Rejestracja: 20 paź 2010, 15:43
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: mrakad » 04 gru 2010, 22:51

smok45 pisze:Ja jeśli będę wiedził,że czekają mnie tylko męczarnie a moich bliskich gehenna bezradności,zrobię wszystko by zdobyć jakiś samopał.Strzał w usta wydaje mi się idalnym rozwiązaniem.

Jesteś egoistą. Sobie może i pomożesz, ale rodzinę pozbawisz wypłat ze wszystkich polis na życie a i pogrzeb samobójcy to też skomplikowana sprawa (przynajmniej katolicki).
Ja brałem pod uwagę przedawkowanie leków przeciwbólowych, ale nie mam pojęcia jak w sposób niezauważony przykleić sobie za dużo plastrów! :)

Pozdrawiam,
Mrakad
Mrakad Obrazek

Ur. I-1953. VIII.2007 PSA 29.65, IX.2007 biopsja - Adenocarcinoma prostatae, G3, Gleason 7 (3+4) cT3aNxM0, Apo-Flutam i Diphereline. II 2008 RTRT fotony x 15 MV, dawka 5460 cGy/g/21 fr w ciągu 29 dni. Zoladex 10.8 co trzy miesiące. PSA: IV-2008 0.11, VII-2008 0.1, X-2008 0.08 I-2009 0.04 IV-2009 0.03 VII-2009 0.02 X-2009 0.01 XII-2009 0.02 III-2010 0.02 VI-2010 0.01 X-2010 0.01 I-2011 0.01 HT zakończona! co pół roku VII-2011 0.036, 19.XII.2011 0.029, 25.VI.2012 0.26, 2.IX.2012 0.15 11.III.2013 1.4 HT wznowiona! VI-2013 0.064 IX-2013 0.16, I-2014 0.18, III-2014 0.078, VI-2014 0.036 przerzut do kości krzyżowej, IX-2014 0.041, I-2015 0.036, IV-2015 0.033, VII-2015 0.041, XI-2015 0.032, II-2016 0.037, V-2016 0.038, VIII-2016 0.036, Zmiana Zoladexu na Eligard

Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej.
Zwei Dinge sind unendlich, das Universum und die menschliche Dummheit, aber beim Universum bin ich mir nicht ganz sicher. (niem.)
Albert Einstein
Awatar użytkownika
mrakad
Użytkownik
 
Posty: 1067
Rejestracja: 25 wrz 2008, 16:47
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: annddy » 05 gru 2010, 21:06

dunol pisze:Mąż - 62 lata, VIII/08: T1c, PSA - 5,7, Gl 3+3, brak objawów
RRP - X/08, pT2b, Gl 3+4, pęch. nas. i węzły zasł. czyste, high grade PIN
PSA: 4 tyg: 0.08, 2 mc: 0.05 3 mc: 0.08, 5 mc:0.02, 6 mc: 0.03, 10 mc: 0,14, 1 rok: 0,15, 13 m-cy: 0,41 XII/I radioterapia 66 Gy , podczas SRT PSA: 0,52, 6 tyg. po:0,35, 3 m-ce po: 0,211, 5 m-cy po: 0,159, 7 m-cy: 0,40, 8 m-cy:0.37, 10 m-cy: 1.01



Dunol!
Ten ostatni wynik PSA jest do dupy.Co dalej?Chyba czas na hormony.
Ur.1959 r.
PSA-9,34,biopsja -10 rdzeni -2 pozytywne w dwóch płatach -30%
Gleason 4+3,rak nie przekracza torebki.Stan kliniczny T2cNxMO.RP -25.04.2006
Histopatologia po operacji stan T3aN1M0 - margines obustronnie + ,węzły chłonne 3/4 +, pęcherzyki nasienne-czyste , Gleason 4+5.
HT od 05.2006, RT 06-08.2006r
PSA- 15.05.2006-0,38, 04.06.2006-0,10, 08.2006 <0,06 , 02.2009-<0.06,02.2010 - <0,008 10.2010 - 0,00 04.2011 - 0,00 11.2011 - 0,00 - Hormony - stop 02.12 - PSA <0,008 , 05.2012 - 0,00
08.12 -PSA<0,008; 12.12-PSA <0,008 , 03.13 -PSA<0,008 , 07.2013.- PSA -0,01 ; 09.2013 -PSA - 0,00 ;05.2014 -PSA-<0,008 =)
09.2014 -PSA-<0,008, 20.02.2015 - PSA-0,00, 09.2015 - PSA-0,007 :) ,T-4,05
Awatar użytkownika
annddy
Użytkownik
 
Posty: 1105
Rejestracja: 15 cze 2008, 09:33
Lokalizacja: Wrocław
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: dunol » 05 gru 2010, 21:09

smok45 pisze: ja z takim podejściem zupełnie się nie zgadzam.Po przekroczeniu tej złej
granicy mamy tylko upodlenie siebie i umęczenie rodziny,która się opiekuje chorym..


Smoku, l o g i c z n i e - przecież są różne granice, które kolejno przekraczamy.
Teraz wszyscy tu znaleźliśmy się w pewnej szczególnej sytuacji, gdy ciągle "cieszymy się życiem", pracujemy, załatwiamy sprawy, ale ze świadomością groźnej choroby, i fizycznie i psychicznie w jakimś stopniu przez nią okaleczeni.
Zgodzisz się chyba, że wiele dawnych problemów, dramatów i smutków, teraz wygląda tak niewinnie, że aż zadajemy sobie pytanie, czemuśmy się tak nimi przejmowali.

Wiem, będą kolejne granice.
Co będzie z nami? "Małpi grymas"? Poeta może i co innego miał na myśli, prawem czytelnika jest odebrać tekst osobiście, zgodnie ze swoim aktualnym stanem ducha i wrażliwości.

Jak się zachowamy, gdy będzie już tylko "upodlenie i umęczenie rodziny"?
Tego nie wiemy. Nie wiemy, czy tak będzie, życie pisze różne scenariusze. Tak naprawdę każdy człowiek już od wieku dojrzewania powinien zdawać sobie z tego sprawę, że każde życie kiedyś się kończy i że jest to związane z cierpieniem.
Ale o tym nie myślimy, bo by nam to zatruło naszą codzienność.
Może i trzeba mieć plan B?
Jeszcze nie wiem, nie chcę o tym myśleć.
Ludzie mają tendencję do życia przeszłością albo nieustannego martwienia się o przyszłość, tymczasem trzeba żyć w teraźniejszości, bo tylko ona realnie istnieje. Teraz to wiem.
Mąż - rocznik 1948, diagnoza VIII/08: cT1c, PSA - 5,7, Gl 3+3, brak objawów ;
RRP - X/08, pT2bN0Mx, Gl 3+4, liczne high grade PIN: PSA: 1mc: 0.08,5 mc:0.02,10 mc: 0,14,13 mc: 0,41 TRUS:pozostawiona część pęcherzyka nasiennego.
XII/I '10: radioterapia (SRT) 66 Gy , PSA 6 tyg. po: 0,35; 3 m-ce: 0,211; 5 m-cy : 0,159; 7 m-cy: 0,40; 10 m-cy: 1,01; 15 m-cy : 1,87;
MRI: węzły chł. biodr. zewn. lekko powiększ.
(VI'11):1,76;(VIII'11): 2,47; (I'12):4,78; (II'12):3.69
PET (III'12): węzeł biodr. zewn. SUV 2,7
Od III'12 bikalutamid 150mg, PSA IV'12: 0,152; V'12: 0.04; VI'12: 0,02;
VII'12 tomograf: wszystko OK
IV'13-II'14: 0.003;
tomograf OK, PET OK.
Od marca 2014 bikalutamid odstawiony.
IV'14: 0.003
VI'14: 0.010
VIII'14: 0.042
X'14: 0.090
XI/XII'14: 0.162
27/II'15: 0.179
IV'15: 0.544
28/05/15 - PET PSMA z galem - węzeł chłonny biodrowy lewy - 6 mm, SUV 3,9
Powrót do bikalutamidu 150mg, po 2 tygodniach PSA 0.121
25 VI'15 - doszczętne usunięcie węzłów biodrowych lewych
Histopatologia - 7 węzłów ze zmianami tylko odczynowymi
26 VIII'15 - PSA 0.006 (bikalutamid?)

" - Co robi silna, niezależna kobieta w środku nocy?
- Odwraca poduszkę na niezapłakaną stronę".
dunol
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 2421
Rejestracja: 27 wrz 2008, 08:08
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: dunol » 05 gru 2010, 21:14

annddy pisze:


Dunol!
Co dalej?Chyba czas na hormony.


Od jutra zaczyna się chodzenie po lekarzach i badaniach. Jeszcze nie mam siły o tym pisać.
Mąż - rocznik 1948, diagnoza VIII/08: cT1c, PSA - 5,7, Gl 3+3, brak objawów ;
RRP - X/08, pT2bN0Mx, Gl 3+4, liczne high grade PIN: PSA: 1mc: 0.08,5 mc:0.02,10 mc: 0,14,13 mc: 0,41 TRUS:pozostawiona część pęcherzyka nasiennego.
XII/I '10: radioterapia (SRT) 66 Gy , PSA 6 tyg. po: 0,35; 3 m-ce: 0,211; 5 m-cy : 0,159; 7 m-cy: 0,40; 10 m-cy: 1,01; 15 m-cy : 1,87;
MRI: węzły chł. biodr. zewn. lekko powiększ.
(VI'11):1,76;(VIII'11): 2,47; (I'12):4,78; (II'12):3.69
PET (III'12): węzeł biodr. zewn. SUV 2,7
Od III'12 bikalutamid 150mg, PSA IV'12: 0,152; V'12: 0.04; VI'12: 0,02;
VII'12 tomograf: wszystko OK
IV'13-II'14: 0.003;
tomograf OK, PET OK.
Od marca 2014 bikalutamid odstawiony.
IV'14: 0.003
VI'14: 0.010
VIII'14: 0.042
X'14: 0.090
XI/XII'14: 0.162
27/II'15: 0.179
IV'15: 0.544
28/05/15 - PET PSMA z galem - węzeł chłonny biodrowy lewy - 6 mm, SUV 3,9
Powrót do bikalutamidu 150mg, po 2 tygodniach PSA 0.121
25 VI'15 - doszczętne usunięcie węzłów biodrowych lewych
Histopatologia - 7 węzłów ze zmianami tylko odczynowymi
26 VIII'15 - PSA 0.006 (bikalutamid?)

" - Co robi silna, niezależna kobieta w środku nocy?
- Odwraca poduszkę na niezapłakaną stronę".
dunol
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 2421
Rejestracja: 27 wrz 2008, 08:08
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: rakar » 06 gru 2010, 09:00

dunol pisze:
annddy pisze:


Dunol!
Co dalej?Chyba czas na hormony.


Od jutra zaczyna się chodzenie po lekarzach i badaniach. Jeszcze nie mam siły o tym pisać.

A może zróbcie za 1 mieś. PSA i wtedy zadecydujecie co dalej. Z wykazu wyników PSA w stopce widać falowanie, tzn. wzrosty i spadki. Nie wiem, wydaje mi się, że HT trzeba stosować w newralgicznym momencie - czy to już jest ten moment? Chciałem porównać do swojej sytuacji, jednak nie można.
Obrazek Trudno poważnie dyskutować z kimś pozbawionym poczucia humoru
Ur.1949
III'2007 PSA 8,28;biopsja Gl1+2!?;10/V/2007 limfadenektomia węzły b/z;IX'PSA 0,07;HT VIII-XII;RT XII'07-I'08 7400cGy/37frakcji;cTpN0M0
IV'2008 PSA 0,08; X’ TK ok XII' zastrzyki przeciwzakrzepicowe
I'2009 - XII' PSA 0,35 ng/ml - 0,60 ng/ml
I’2010 MRI ok, zastrzyki przeciwzakrzepicowe do IV’, III’ scyntygrafia & TRUSok, IX’ biopsja spartolona, VII' PSA 0,61;XII' 0,83;
VII'2011 1,03 T'2,33 MRI podejrzenie wznowy VIII’ biopsja- Sclerosis atrophicans prostatae;XI' MRI b/z - obserwować, PSA XI' 1,85;
V'2012 PSA 2,68 T 2,33;VII' 3,37 T'1,23;VII' PET-CT z octanem sugeruje proces nowotworowy; X' PSA 5,40;od X' Apo-Flutam 3x dziennie;po 1 mieś. PSA 1,28; 2 mieś. 1,05; 3 mieś. PSA 0,837;T 2,07
I'2013 zastrzyk Diphereline 11,25 mg na 3 mieś.; IV'2013 PSA 3,14 drugi Dipheriline+ Apo-flutam(zaniechany po 3,5 dniach);IV' w innym lab. PSA po 2 dniach 5,31, po 2 tyg. w swoim lab. PSA 1,92 ng/ml, T 0,19 ng/ml; VI' PET-CT z Choliną rak w obrębie stercza, VII' PSA 9,50 ng/ml, bikalutamid 50 mg * biopsja stercza = ogólnie Gleason 5+4, jeszcze w obrębie torebki (margines 0,2 mm); VIII' PSA 1,30 * T 1,51 bikalutamid 50mg; IX' Zmiana na Eligard PSA 0,85 przed BT IX/X' - 30 Gy=3x10;
I'2014 PSA 0,38 ng/ml {odstawiony bikalutamid}III' PSA 0,86{koniec działania Eligardu} IV' T 0,58 ng/ml*PSA 1,17 ng/ml; VI' T 2,35 & PSA 3,24;VII' T=2,25 & PSA 4,04* VIII' PSA 4,20 T 2,52 PET naciekanie na pęcherz, pęcherzyki nasienne, węzły chłonne| VIII' PSA 4,00 T 2,58 | IX' PSA 4,02 T 1,53 | XI' PSA 6,90 Apo-Flutam 2 tyg, po tym Eligard|
I'2015 PSA 1,65>II' PET-CT z choliną, praktycznie jak w roku poprz.>IV' PSA 8,83 ng/ml, T 1,69 ng/dl, zastosowano bikalutamid> 05' uretrotomia (pobrano próbki do badania histopatol.) V' PSA 1,10; VII' PSA 0,23 ng/ml; IX' 0,26 ng/ml, XI’ TURP, XI/XII' 0,35 ng/ml
I'2016 PSA 0,34 ng/ml, T 0,12 ng/dl / II/II'I PSA 0,41 ng/ml; IV' PSA 0,62 ng/ ml, T 0,23 ng/dl; VI' PSA 0,87 ng/ml, VII posiew ujemny(zaskoczenie), IX PSA 1,70 ng/ml; IX/X' PET-CT progresja, meta do węzła chłonnego biodrowego wspólnego prawego; X' PSA 1,66 ng/ml, T 0,17 ng/dl; XI' PSA 2,14 ng/ml; XII' PSA 3,03 ng/ml, T 0,104 ng/ml
I'2017 PSA 4,05 ng/ml, 08/02/2017 urestomia, II/III'2017 4,88 ng/ml, IV/V'17 PSA 5,36 ng/ml, 1-31maja badanie kliniczne ARAMIS, 5 maja Eligard pół roku, V/VI PSA 6,74 ng/ml, VI/VII 7,28 ng/ml; VIII PSA 9,87 ng/ml, T 0,091ng/dl 24/VIII Xtandi, 19/IX PSA 2,21 ng/ml, 04/X Eligard 45, 16/X PSA 1,55 ng/ml, 13/XI PSA 1,80 ng/ml, 05/XII PSA 3,43 ng/ml, T 0,127L ng/ml,
I'2018 PSA 9,67 ng/m/; scyntygrafia kości wolne od meta; 22/I' PSA 8,08 ng/ml; 24/I' liczne nacieki; 26/I' ChT I wlew docetakselu (jeszcze 9), II'2018 TURBT (koagulacja), badanie histopato: rak prostaty + wykryto drobnokomórkowy rak neuroendokrynny; III/IV' Eligard 45: IV' MRI pęcherz, węzły, odbyt nacieki PSA 7,97 ng/ml; V' PSA 5,92 ng/ml; VI' PSA 3,22 ng/ml; 22/06 ostatni wlew, przerwano ChT; VIII' 2 mieś po ChT PSA 1,81 ng/ml; VIII'23 TK podobne do poprz.; X' PSA 6,44 ng/ml
Awatar użytkownika
rakar
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 8950
Rejestracja: 09 lip 2007, 08:09
Lokalizacja: Olsztyn
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: smok45 » 06 gru 2010, 09:29

Witam.Niespodziewanie wiele osób zauważylo moj post.Zapewne nikt na tym forum nie jest wolny od myśli o tym ostatecznym.Ale o ile ze śmiercią łatwiej się pogodzić o tyle z towarzyszącymi jej okolicznościami już nie.
Moja niezgoda dotyczy gloryfikacji tego niby uszlachetniającego cierpienia.Być może to psychiczne czasem może zawierać pierwiastki pozytywne,wpływające korzystnie na relacje międzyludzkie.Ale ja myślałem o tym związanym z biologią i fizjologią.
Mam bardzo dobre dzieci i kochaną żonę ale czułbym się podle i poniżony gdyby musili zmieniać mi pampersy i wykonywać inne czynności pielęgnacyjne niezbędne przy chorym w stanie terminalnym.
I dlatego jestem zwolennikiem eutanazji.Sądząc po odzewie panów to i oni nie są wolni od myśli o takim rozwiązaniu.
Dunol ma rację mówiąc,że niewiele wiemy o tym jak się zachowamy w przyszłych ,trudnych sytuacjach (teraz pewnie zacytuje Szymborską "Tyle o sobie wiemy ile nas sprawdzono")ale na dziś takie mam poglądy na to ostateczne.Pitos uważa,że szybkie odejście to dokładanie trosk rodzinie a ja wprost przeciwnie.To wyzwolenie dla obu stron.No,wystarczy tego marudzenia.
Zaraz przjdę do rozdziału -humor-bo zapewne Włodek coś znów zamieścił.
Pozdrawiam Andrzej
Rocznik 1945. maj 2007 PSA 7,1,T2b,NoMo,Gleason3+4,grudzień 2007 RP,histopatologia T2c,PSA-marzec 0,03,lipiec 0,21,wrzesień 0,23,grudzień 0,27,scyntygrafia-czysto,maj 2009 radioterapia 5460 cGy, PSA-sierpień 2009-0,06,październik-0,05, kwiecień 2010-0,02,czerwiec 2010-0,02,wrzesień 2010-0,015, styczeń 2011-0,021,luty-0,003,czerwiec -0,003,sierpień-0,017,listopad-0,008,marzec 2012-0,010,lipiec-0,004,listopad-0,008,2013 maj-0,010,grudzień-0,003, 2014 maj-0,005, grudzień- 0,007, 2015 maj-0,003
Awatar użytkownika
smok45
Użytkownik
 
Posty: 1606
Rejestracja: 12 sie 2007, 16:40
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: monika » 06 gru 2010, 13:23

Andrzeju,
widziałam relacje między moimi rodzicami właśnie w tej końcowej fazie choroby...kiedy zdarzyło się,że trzeba było i skorzystać z pampersa,czy szpitalnej kaczki-choć u Tatusia miało było to jakieś 2-3 razy...kiedy Tacie trzeba było pomóc się wykąpać itp.itd.WSZYSTKO to robiła moja Mama...przy niej Tatuś czuł się swobodnie,choć na pewno wolałby,żeby do końca sam mógł zadbać o wszystkie swoje potrzeby...jednak zdarza się tak,że pogorszenie następuje dosłownie z dnia na dzień...i dobrze jest móc wtedy liczyć na tę najbliższą osobę..."W zdrowiu i chorobie..."zawsze razem.Tak było u moich rodziców.
Śmierć jest faktycznie wyzwoleniem...ale moja Mama oddała by chyba wszystko,żeby wrócić do tych ciężkich dni,kiedy pomagała Tacie we wszystkim...dosłownie we wszystkim...byle by Tata jeszcze z nami był...Tłumaczymy jej,że Tata przynajmniej już nie cierpi,raz ,że bólu...a dwa...tego "bólu" związanego z ogołoceniem przez chorobę z resztek intymności...ale wiecie jak to jest z tym tłumaczeniem...jak grochem o ścianę...
Tatuś r.52,PSA 02.09-35/03.09-64,diagnoza 16- 04-09:CaP p.pł.-G2-Gl 7(3+4),l.pł.-G3-Gl 8(4+4),scyntyg.05.09-rozsiew npl do kości.
Odszedł od nas 05-08-2010 tuż przed południem... :( :( :(

"Dłonim daleko,sercu zawsze blisko..."
Awatar użytkownika
monika
Użytkownik
 
Posty: 443
Rejestracja: 16 kwie 2009, 20:45
Lokalizacja: Garwolin
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: Pitos7 » 07 gru 2010, 05:10

Witaj Dunol

Trzymaj się. Zobaczysz wszystko będzie dobrze. Pozdrawiam
Iwona
4.07Mąż 1946r, 22.07.2010r. - PSA 390, biopsja - CAP, Gl. 4+3,
scyntygr. -b. liczne przerz. do kości, płuca b.z. Luty 2011 PSA 0,874, próby wątrob. NORMA.
Bicalutamid 1x1, Eligard 22,5, 3.03. scyntygr. kości - regresja w por. z bad. poprzednim, ogniska charakteryzują się mniejszą intensywnościa wychwytu zwłaszcza w żebrach w por. z badaniem z VIII 2010r. 11.03 TK jamy brzusznej - ognisko 20mm osteoskl. w L-1 i liczne drobne.IV PSA 0,23, testost. 33,6, VI PSA 0,17, testost. 35,2, zmiana Eligard 22,5 na Lucrin Depo 11,25. VIII-11r. PSA-0,137, testost. 42,88. 6.09.11r. Test. 49,63, PSA - 0,108-11.10. Testost. 40,1 PSA 0,117, XI-11r. 0,135,testost. 40,6, 6.12 - PSA -0,147, testost. 0,30ng/ml= 9.01.2012 PSA 0,167, test. 0,18ng/ml, wolny test.-0,91pg/ml. fosfat. zasad. poniżej normy, 02.2012=PSA 0,232 i scyntygr.-utrzymujący się proces stabilizacji, 03.2012=PSA 0,363, Testost. 0,18, Bical 50mg+ piąta Prolia+Eligard 22,5/3m=ce, 23.04.12 - PSA 0,614, bicalutamid 150mg/dz. 25.05 PSA-1, 19.VI-PSA 1,52, 17.07 PSA 1,87, 22.08 PSA 2,35, 18.09 PSA 2,98,testost. 77,3 16.10 PSA 3,95, 14.11 PSA 3,71, test.39,4,PSA 12.12-3,4 14.01.13 PSA 3,5. PSA z 13.02.2013 - 3,1, testosteron 36, 18.02.13 scyntygrafia - utrzymujący się proces stabilizacji, 19.03 PSA 3,21, 9.04 PSA 3,15, 8.05 PSA 3,6, 7.06 PSA 4,2 4.07 PSA 4,99, VIII PSA 5,6, IX PSA 5,3 testost. 2,7ng/ml. 1.X. PSA 5.69, XI. PSA 7,6, XII>PSA 7,3 testost. 2,0ng/ml.Scynt. - regresja. Dalej Eligard 22,5 i bicalutamid 150mg. 2014, 7.01 - PSA 13,9 odstawiono Bicalu., podano Firmagon 2x 120mg. 12.02 - PSA 7,3 Firmagon 80 mg.11.3 - PSA 8,24- 7.04 PSA 12,6 testos. 21,9 ng/dl, 12.05 PSA 11.01, test. <2,5 ng/ml odst. biacal. dodano encorton 10mg. 11.06 PSA 11,25 Zoladex, Encorton,Bicalutamid 50 mg/dz. 9.07. PSA 15,7, bicalutamid 150mg/dz. 12.08. PSA - 19,58
Jak długo istnieje życie, tak długo istnieć będzie nadzieja.
Pitos7
Użytkownik
 
Posty: 314
Rejestracja: 31 lip 2010, 01:46
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: mrakad » 07 gru 2010, 13:43

Pitos7 pisze:Witaj Dunol

Trzymaj się. Zobaczysz wszystko będzie dobrze. Pozdrawiam
Iwona


Iwonko!

Przeczytałem Twój post przed wyjściem do pracy i wstrząsneło mną jak rzadko. Cieszę się, że nie odpowiedziałem natychmiast bo byłby to wulkan złośliwości. Już ochłonąłem i postaram się, nie burząc rodzącej się między nami sympatii, wyjaśnić dlaczego taka była moja pierwsza reakcja.

Po pierwsze wychodzę z założenia, że nie jesteś nowicjuszem w tematyce nowotworów w rodzinie.
Po drugie muszę założyć, że pomimo poprzedniego założenia nie przestudiowałaś innych forum, a konkretnie Pro-Salute: Ogólna dyskusja/ Pozytywne myślenie.

Powinnaś wiedzieć, że pacjenci dzielą się z grubsza na dwie grupy: ci którzy chcą wiedzieć i ci, którzy nie chcą wiedzieć.
Moim zdaniem nasze forum grupuje tą pierwszą kategorię. Z kolei forum DSS jest pełne osób, które nie wierzą w istnienie pierwszej grupy lub absolutnie nie rozumieją jej potrzeb.

Twoja wypowiedź zmusza osobę, która dokładnie zna swój stan faktyczny zacząć wierzyć w ... co? W cuda? W to, że Twoja wiara ją uleczy?
Skąd wiesz, że wszystko będzie dobrze? Zainteresowany w miarę dobrze zna swoje perspektywy, Ty mu sugerujesz, że coś przeoczył. coś o czym Ty wiesz a on jeszcze do tego nie dotarł.

Nam, (niektórym) pacjentom nie jest potrzebny słowotok: nie martw się, będzie dobrze. Nam jest potrzebna wiedza, a przynajmniej oparta na niej nadzieja.

Gdybyś napisała - "nie martwcie się, arbirateron pojawi się w Polsce pod koniec przyszłego roku, to naprawdę wspaniały lek" - to zacząłbym Cie dopytywać jedynie o to skąd wiesz, że taki wspaniały. Bo na razie na tym forum nikt jeszcze nie przypisał mu możliwości przedłużenia życia o więcej niż kilka miesięcy. Ale to byłby jakiś punkt zaczepienia.

Ja nie rozmawiam ze swoją rodziną o mojej chorobie.

Patrzę na zdanie powyżej i myślę dlaczego? I wiem, że jeśli chodzi o moją żonę to dlatego, że używała argumentów: będzie dobrze, bo ... musi być dobrze. Zero argumentacji, zero chęci poznania wroga. Wiem, że przeżyła śmierć ojca z powodu nowotworu. To było dość dawno temu. Nie było Internetu, był PRL. Dr zasugerował jakiś lek, Patrzyliśmy w niego jak w Boga. Ściągnęliśmy lek z Londynu. Nie pomógł.

Czasy się zmieniły, mamy inne możliwości materialne, mamy dostęp do wiedzy. Mamy nasze forum (jedno z wielu na świecie). Coraz mniej potrzebujemy lizaków z bilbordów czy plakatów reklamowych.

Coraz bardziej mnie wkurzają posty nie niosące za sobą żadnych konkretnych treści.

Zacząłem od wizji wybuchu wulkanu złośliwości. Nie chcę być gołosłowny, ale równiez nie chcę wyładować na Tobie całej mojej ...
Jeśli chcesz się dowiedzieć co potrafie wyczyniać z Twoim nickiem w stanie nie do końca kontrolowanym, to użyj PW.

Pozdrawiam,
Mrakad
Mrakad Obrazek

Ur. I-1953. VIII.2007 PSA 29.65, IX.2007 biopsja - Adenocarcinoma prostatae, G3, Gleason 7 (3+4) cT3aNxM0, Apo-Flutam i Diphereline. II 2008 RTRT fotony x 15 MV, dawka 5460 cGy/g/21 fr w ciągu 29 dni. Zoladex 10.8 co trzy miesiące. PSA: IV-2008 0.11, VII-2008 0.1, X-2008 0.08 I-2009 0.04 IV-2009 0.03 VII-2009 0.02 X-2009 0.01 XII-2009 0.02 III-2010 0.02 VI-2010 0.01 X-2010 0.01 I-2011 0.01 HT zakończona! co pół roku VII-2011 0.036, 19.XII.2011 0.029, 25.VI.2012 0.26, 2.IX.2012 0.15 11.III.2013 1.4 HT wznowiona! VI-2013 0.064 IX-2013 0.16, I-2014 0.18, III-2014 0.078, VI-2014 0.036 przerzut do kości krzyżowej, IX-2014 0.041, I-2015 0.036, IV-2015 0.033, VII-2015 0.041, XI-2015 0.032, II-2016 0.037, V-2016 0.038, VIII-2016 0.036, Zmiana Zoladexu na Eligard

Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej.
Zwei Dinge sind unendlich, das Universum und die menschliche Dummheit, aber beim Universum bin ich mir nicht ganz sicher. (niem.)
Albert Einstein
Awatar użytkownika
mrakad
Użytkownik
 
Posty: 1067
Rejestracja: 25 wrz 2008, 16:47
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: Pitos7 » 07 gru 2010, 16:57

Witam Wszystkich

Z okazji Świąt Bożego Narodzenia oraz Nowego 2011 Roku składam najserdeczniejsze życzenia, zdrowia, pogody ducha, i niech spełniają się życzenia te wypowiadane głośnio i te wypowiadane skrycie.
Iwona/Pitos7
4.07Mąż 1946r, 22.07.2010r. - PSA 390, biopsja - CAP, Gl. 4+3,
scyntygr. -b. liczne przerz. do kości, płuca b.z. Luty 2011 PSA 0,874, próby wątrob. NORMA.
Bicalutamid 1x1, Eligard 22,5, 3.03. scyntygr. kości - regresja w por. z bad. poprzednim, ogniska charakteryzują się mniejszą intensywnościa wychwytu zwłaszcza w żebrach w por. z badaniem z VIII 2010r. 11.03 TK jamy brzusznej - ognisko 20mm osteoskl. w L-1 i liczne drobne.IV PSA 0,23, testost. 33,6, VI PSA 0,17, testost. 35,2, zmiana Eligard 22,5 na Lucrin Depo 11,25. VIII-11r. PSA-0,137, testost. 42,88. 6.09.11r. Test. 49,63, PSA - 0,108-11.10. Testost. 40,1 PSA 0,117, XI-11r. 0,135,testost. 40,6, 6.12 - PSA -0,147, testost. 0,30ng/ml= 9.01.2012 PSA 0,167, test. 0,18ng/ml, wolny test.-0,91pg/ml. fosfat. zasad. poniżej normy, 02.2012=PSA 0,232 i scyntygr.-utrzymujący się proces stabilizacji, 03.2012=PSA 0,363, Testost. 0,18, Bical 50mg+ piąta Prolia+Eligard 22,5/3m=ce, 23.04.12 - PSA 0,614, bicalutamid 150mg/dz. 25.05 PSA-1, 19.VI-PSA 1,52, 17.07 PSA 1,87, 22.08 PSA 2,35, 18.09 PSA 2,98,testost. 77,3 16.10 PSA 3,95, 14.11 PSA 3,71, test.39,4,PSA 12.12-3,4 14.01.13 PSA 3,5. PSA z 13.02.2013 - 3,1, testosteron 36, 18.02.13 scyntygrafia - utrzymujący się proces stabilizacji, 19.03 PSA 3,21, 9.04 PSA 3,15, 8.05 PSA 3,6, 7.06 PSA 4,2 4.07 PSA 4,99, VIII PSA 5,6, IX PSA 5,3 testost. 2,7ng/ml. 1.X. PSA 5.69, XI. PSA 7,6, XII>PSA 7,3 testost. 2,0ng/ml.Scynt. - regresja. Dalej Eligard 22,5 i bicalutamid 150mg. 2014, 7.01 - PSA 13,9 odstawiono Bicalu., podano Firmagon 2x 120mg. 12.02 - PSA 7,3 Firmagon 80 mg.11.3 - PSA 8,24- 7.04 PSA 12,6 testos. 21,9 ng/dl, 12.05 PSA 11.01, test. <2,5 ng/ml odst. biacal. dodano encorton 10mg. 11.06 PSA 11,25 Zoladex, Encorton,Bicalutamid 50 mg/dz. 9.07. PSA 15,7, bicalutamid 150mg/dz. 12.08. PSA - 19,58
Jak długo istnieje życie, tak długo istnieć będzie nadzieja.
Pitos7
Użytkownik
 
Posty: 314
Rejestracja: 31 lip 2010, 01:46
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: dunol » 07 gru 2010, 17:20

Widzę, że wypada nam tu porozmawiać o języku.
Człowiek dorosły wie, że te same słowa mogą zupełnie co innego znaczyć, w zależności od kontekstu, od sytuacji.
Wielu z nas zauważyło, że po diagnozie trudniej nam się rozmawia z rodziną i ze znajomymi - trudniej nam się porozumieć.
Może przygotujmy jakiś słownik polsko-nowotworowy?

Bridżowi dobrzy znajomi od roku nie umawiają się na spotkanie. Pogniewali się? Boją się zarażenia?]
Nie - nie wiedzą, jak mieliby się zachować, o czym mówić, skoro zawsze śmieliśmy się i żartowali.

Nie martw się - nie załamuj się, wytrzymaj, walcz.

Wszystko będzie dobrze - życzę ci jak najlepiej, oby ci się udało wykorzystać szansę.

Jak się czujesz - martwię się o ciebie, ale nie wiem, jak to wyrazić.

Będzie dobrze, bo ...musi być dobrze - nie wyobrażam sobie życia bez ciebie, dlatego pragnę, byś wyszedł z tej choroby.

I tak dalej trzeba przekładać z polskiego na nowotworowe.
Mąż - rocznik 1948, diagnoza VIII/08: cT1c, PSA - 5,7, Gl 3+3, brak objawów ;
RRP - X/08, pT2bN0Mx, Gl 3+4, liczne high grade PIN: PSA: 1mc: 0.08,5 mc:0.02,10 mc: 0,14,13 mc: 0,41 TRUS:pozostawiona część pęcherzyka nasiennego.
XII/I '10: radioterapia (SRT) 66 Gy , PSA 6 tyg. po: 0,35; 3 m-ce: 0,211; 5 m-cy : 0,159; 7 m-cy: 0,40; 10 m-cy: 1,01; 15 m-cy : 1,87;
MRI: węzły chł. biodr. zewn. lekko powiększ.
(VI'11):1,76;(VIII'11): 2,47; (I'12):4,78; (II'12):3.69
PET (III'12): węzeł biodr. zewn. SUV 2,7
Od III'12 bikalutamid 150mg, PSA IV'12: 0,152; V'12: 0.04; VI'12: 0,02;
VII'12 tomograf: wszystko OK
IV'13-II'14: 0.003;
tomograf OK, PET OK.
Od marca 2014 bikalutamid odstawiony.
IV'14: 0.003
VI'14: 0.010
VIII'14: 0.042
X'14: 0.090
XI/XII'14: 0.162
27/II'15: 0.179
IV'15: 0.544
28/05/15 - PET PSMA z galem - węzeł chłonny biodrowy lewy - 6 mm, SUV 3,9
Powrót do bikalutamidu 150mg, po 2 tygodniach PSA 0.121
25 VI'15 - doszczętne usunięcie węzłów biodrowych lewych
Histopatologia - 7 węzłów ze zmianami tylko odczynowymi
26 VIII'15 - PSA 0.006 (bikalutamid?)

" - Co robi silna, niezależna kobieta w środku nocy?
- Odwraca poduszkę na niezapłakaną stronę".
dunol
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 2421
Rejestracja: 27 wrz 2008, 08:08
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: smok45 » 07 gru 2010, 17:54

Witam.Dunol jak zwykle trafia w sedno.Może taki język już funkcjonuje tylko nie wszyscy go znają.Iwona niesłusznie oberwała od Mrakada.Miała jak najlepsze intencje a Mrakad zapomniał,że język kobiet nieco się różni od naszego.Dlatego często dochodzi do nieporozumień bez winy żadnej ze stron.
Mężowi Dunol życzę wszystkiego co dobre.Niestety nad nami wszystkimi wisi ten okrutny miecz Damoklesa i nie wiemy czy spadnie.Musimy nauczyć się z tym żyć.
Andrzej
Rocznik 1945. maj 2007 PSA 7,1,T2b,NoMo,Gleason3+4,grudzień 2007 RP,histopatologia T2c,PSA-marzec 0,03,lipiec 0,21,wrzesień 0,23,grudzień 0,27,scyntygrafia-czysto,maj 2009 radioterapia 5460 cGy, PSA-sierpień 2009-0,06,październik-0,05, kwiecień 2010-0,02,czerwiec 2010-0,02,wrzesień 2010-0,015, styczeń 2011-0,021,luty-0,003,czerwiec -0,003,sierpień-0,017,listopad-0,008,marzec 2012-0,010,lipiec-0,004,listopad-0,008,2013 maj-0,010,grudzień-0,003, 2014 maj-0,005, grudzień- 0,007, 2015 maj-0,003
Awatar użytkownika
smok45
Użytkownik
 
Posty: 1606
Rejestracja: 12 sie 2007, 16:40
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: mrakad » 07 gru 2010, 19:28

smok45 pisze:Może taki język już funkcjonuje tylko nie wszyscy go znają.Iwona niesłusznie oberwała od Mrakada.

Smoku! To nie Iwona oberwała ode mnie. Mój post byś skierowany do was wszystkich, którzy uciekają od jasnego języka! Dunol proponuje słownik posko-nowotworowy. A po jaką cholerę tworzyć kolejną wersję nowomowy. Dlaczego słowa nie mogą znaczyć tego co słownikowo znaczą? Mamy wracać do PRL (Porzućcie Rozmowy Logiczne)? Mamy wypisywać półsłówka?
Smoku, jak dojdę do wniosku na podstawie Twoich danych, że czas szukać samopała to Ci to napiszę. A na PW podam kontakt, jeśli będę znał. I tego samego oczekuję od Ciebie i reszty forumowiczów. I niech nikt z was, w żadnym przypadku nie pisze mi, żebym się nie martwił, że musi być dobrze!

W końcu to wątek Bez znieczulenia...

Pozdrawiam,
Mrakad
Mrakad Obrazek

Ur. I-1953. VIII.2007 PSA 29.65, IX.2007 biopsja - Adenocarcinoma prostatae, G3, Gleason 7 (3+4) cT3aNxM0, Apo-Flutam i Diphereline. II 2008 RTRT fotony x 15 MV, dawka 5460 cGy/g/21 fr w ciągu 29 dni. Zoladex 10.8 co trzy miesiące. PSA: IV-2008 0.11, VII-2008 0.1, X-2008 0.08 I-2009 0.04 IV-2009 0.03 VII-2009 0.02 X-2009 0.01 XII-2009 0.02 III-2010 0.02 VI-2010 0.01 X-2010 0.01 I-2011 0.01 HT zakończona! co pół roku VII-2011 0.036, 19.XII.2011 0.029, 25.VI.2012 0.26, 2.IX.2012 0.15 11.III.2013 1.4 HT wznowiona! VI-2013 0.064 IX-2013 0.16, I-2014 0.18, III-2014 0.078, VI-2014 0.036 przerzut do kości krzyżowej, IX-2014 0.041, I-2015 0.036, IV-2015 0.033, VII-2015 0.041, XI-2015 0.032, II-2016 0.037, V-2016 0.038, VIII-2016 0.036, Zmiana Zoladexu na Eligard

Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej.
Zwei Dinge sind unendlich, das Universum und die menschliche Dummheit, aber beim Universum bin ich mir nicht ganz sicher. (niem.)
Albert Einstein
Awatar użytkownika
mrakad
Użytkownik
 
Posty: 1067
Rejestracja: 25 wrz 2008, 16:47
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: rakar » 08 gru 2010, 02:12

Panowie, a sio z damskiego pokoju. Jak nas poproszą, wejdziemy.
Mrakad, zgadzam się, iż trzeba przede wszystkim realnie patrzeć na życie. Jednak forma w jakiej przekazujesz swoje poglądy na leczenie, racje, dla osób wrażliwych mogą być nieakceptowalne. Mimo wszystko myślę, że Iwonie nie powinieneś był tak wyraziście przedkładać wyższość swojego poglądu nad jej stosunkiem do problemu Dunol.
Nie ma jednakowych osób. Gdyby tak było, wiele problemów zostałoby na tym świecie rozwiązanych, w tym z rakowcami. Nie można nikomu odbierać nadziei, choćbyś sam w to nie wierzył. Każdy nią żyje, w mniejszym lub większym stopniu, nawet Ty, o czym nie chcesz wiedzieć. Nie dotyczy to tylko leczenia. I w ogóle, w swojej istocie, człowiek ma coś z naiwności, też więcej lub mniej, a niektórzy lubią być oszukiwani., np. w miłości (mówią, że to też choroba).
Wczoraj oglądałem odcinek serialu filmowego pt. "Jan Serce". Na prawdę wzruszyłem się, bo jako żywo przypominało to sytuację, jaka przeżyłem, kiedy dowiedziałem się, iż moja mama ma raka piersi. Wspomniany odcinek serialu opowiada o chorobie matki (jakiś rak, co okazało się na końcu). Kiedy Janek dowiaduje się, że matka jest w szpitalu, i mimo, że sam też jest w innym szpitalu, "połamany" ucieka z lecznicy, by ją ujrzeć. Tam, w szpitalu zastaje ją leżącą na korytarzu, bardzo chorą. Nagle uświadamia sobie, jak bardzo nie słuchał matki, jak mało wiedziała o jej problemach, zawsze mówił jej o swoich sprawach, jakim był egoistą. Nawet przypomniał sobie, że matka go prosiła, by skopał poletko w ogródku, a on to zaniedbał. Biegnie na tę działkę ogrodową, kopie zmarzniętą ziemię, działa nieracjonalnie.Tak bardzo chce pomóc. Od znajomych dowiaduje się, że na tę chorobę jest lek niekonwencjonalny, jakim są przetworzone owoce kaliny. Po wielu perypetiach z poszukiwaniem, wraz z grupą przyjaciół, udaje im się znaleźć drzewo kaliny. Gdy z gotowym przetworem zmierza do szpitala, okazuje się, że łóżko, na którym leżała matka jest puste. Zrezygnowany, załamany przysiadł na parapecie okiennym. Na korytarzu zauważa go przechodząca z obchodem pani profesor, lecząca jego matkę i mówi: "Idź, tam do tej sali, matka na ciebie czeka, przerzuty nowotworu się cofnęły."
My, jako rodzina, też szukaliśmy wszystkiego. Tez miałem do siebie pretensje, że tak mało poświęcałem czasu swojej mamie, ona zawsze była na posterunku. Mama przeżyła jeszcze 24 lata.
Właśnie dowiedziałem się z TV, że aspiryna działa antyrakowo (na raka prostaty też). Powinno się ją zażywać pomiędzy 40 a 70 rokiem życia, pod kontrola lekarza, bo ubocznie może powodować krwawienia żołądka. Jest nadzieja? Można ją komuś przytłamszać?!
Wiem, że zamartwiasz się swoim leczeniem, inni również. Nie bądźmy wobec siebie rubaszni, tzn. jeśli chodzi o rozmowy bezpośrednio dot. leczenia. Napisałeś, to są rozmowy bez znieczulenia - tak, ale czy nie zdarzyło Ci się, że zamiast właśnie znieczulenia, lekarz czy pielęgniarka przemawiali do Ciebie 'dobrym' słowem? Na mnie zawsze to działało. Np. 5 lat temu miałem wybite ramię w barku i złamaną końcówkę kości ramienia. Ból był okropny, a młody lekarz żartując mówił, że będzie dobrze, nastawił ramię i rzeczywiście było lepiej, bo przynajmniej ból zelżał.
Pozwólmy innym wspierać się jak umieją. Po to są tego rodzaju fora. A gdzie i z kim ma chory, czy jego najbliżsi o podobnych problemach porozmawiać? Nie wolno zasklepiać się ze swoimi problemami, bo to tylko pogarsza samopoczucie wszystkim dookoła.
Obrazek Trudno poważnie dyskutować z kimś pozbawionym poczucia humoru
Ur.1949
III'2007 PSA 8,28;biopsja Gl1+2!?;10/V/2007 limfadenektomia węzły b/z;IX'PSA 0,07;HT VIII-XII;RT XII'07-I'08 7400cGy/37frakcji;cTpN0M0
IV'2008 PSA 0,08; X’ TK ok XII' zastrzyki przeciwzakrzepicowe
I'2009 - XII' PSA 0,35 ng/ml - 0,60 ng/ml
I’2010 MRI ok, zastrzyki przeciwzakrzepicowe do IV’, III’ scyntygrafia & TRUSok, IX’ biopsja spartolona, VII' PSA 0,61;XII' 0,83;
VII'2011 1,03 T'2,33 MRI podejrzenie wznowy VIII’ biopsja- Sclerosis atrophicans prostatae;XI' MRI b/z - obserwować, PSA XI' 1,85;
V'2012 PSA 2,68 T 2,33;VII' 3,37 T'1,23;VII' PET-CT z octanem sugeruje proces nowotworowy; X' PSA 5,40;od X' Apo-Flutam 3x dziennie;po 1 mieś. PSA 1,28; 2 mieś. 1,05; 3 mieś. PSA 0,837;T 2,07
I'2013 zastrzyk Diphereline 11,25 mg na 3 mieś.; IV'2013 PSA 3,14 drugi Dipheriline+ Apo-flutam(zaniechany po 3,5 dniach);IV' w innym lab. PSA po 2 dniach 5,31, po 2 tyg. w swoim lab. PSA 1,92 ng/ml, T 0,19 ng/ml; VI' PET-CT z Choliną rak w obrębie stercza, VII' PSA 9,50 ng/ml, bikalutamid 50 mg * biopsja stercza = ogólnie Gleason 5+4, jeszcze w obrębie torebki (margines 0,2 mm); VIII' PSA 1,30 * T 1,51 bikalutamid 50mg; IX' Zmiana na Eligard PSA 0,85 przed BT IX/X' - 30 Gy=3x10;
I'2014 PSA 0,38 ng/ml {odstawiony bikalutamid}III' PSA 0,86{koniec działania Eligardu} IV' T 0,58 ng/ml*PSA 1,17 ng/ml; VI' T 2,35 & PSA 3,24;VII' T=2,25 & PSA 4,04* VIII' PSA 4,20 T 2,52 PET naciekanie na pęcherz, pęcherzyki nasienne, węzły chłonne| VIII' PSA 4,00 T 2,58 | IX' PSA 4,02 T 1,53 | XI' PSA 6,90 Apo-Flutam 2 tyg, po tym Eligard|
I'2015 PSA 1,65>II' PET-CT z choliną, praktycznie jak w roku poprz.>IV' PSA 8,83 ng/ml, T 1,69 ng/dl, zastosowano bikalutamid> 05' uretrotomia (pobrano próbki do badania histopatol.) V' PSA 1,10; VII' PSA 0,23 ng/ml; IX' 0,26 ng/ml, XI’ TURP, XI/XII' 0,35 ng/ml
I'2016 PSA 0,34 ng/ml, T 0,12 ng/dl / II/II'I PSA 0,41 ng/ml; IV' PSA 0,62 ng/ ml, T 0,23 ng/dl; VI' PSA 0,87 ng/ml, VII posiew ujemny(zaskoczenie), IX PSA 1,70 ng/ml; IX/X' PET-CT progresja, meta do węzła chłonnego biodrowego wspólnego prawego; X' PSA 1,66 ng/ml, T 0,17 ng/dl; XI' PSA 2,14 ng/ml; XII' PSA 3,03 ng/ml, T 0,104 ng/ml
I'2017 PSA 4,05 ng/ml, 08/02/2017 urestomia, II/III'2017 4,88 ng/ml, IV/V'17 PSA 5,36 ng/ml, 1-31maja badanie kliniczne ARAMIS, 5 maja Eligard pół roku, V/VI PSA 6,74 ng/ml, VI/VII 7,28 ng/ml; VIII PSA 9,87 ng/ml, T 0,091ng/dl 24/VIII Xtandi, 19/IX PSA 2,21 ng/ml, 04/X Eligard 45, 16/X PSA 1,55 ng/ml, 13/XI PSA 1,80 ng/ml, 05/XII PSA 3,43 ng/ml, T 0,127L ng/ml,
I'2018 PSA 9,67 ng/m/; scyntygrafia kości wolne od meta; 22/I' PSA 8,08 ng/ml; 24/I' liczne nacieki; 26/I' ChT I wlew docetakselu (jeszcze 9), II'2018 TURBT (koagulacja), badanie histopato: rak prostaty + wykryto drobnokomórkowy rak neuroendokrynny; III/IV' Eligard 45: IV' MRI pęcherz, węzły, odbyt nacieki PSA 7,97 ng/ml; V' PSA 5,92 ng/ml; VI' PSA 3,22 ng/ml; 22/06 ostatni wlew, przerwano ChT; VIII' 2 mieś po ChT PSA 1,81 ng/ml; VIII'23 TK podobne do poprz.; X' PSA 6,44 ng/ml
Awatar użytkownika
rakar
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 8950
Rejestracja: 09 lip 2007, 08:09
Lokalizacja: Olsztyn
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: dunol » 08 gru 2010, 14:44

Rakarze - dział jest jak najbardziej dla obu płci.
Może jako tytuł niech zostanie - jakże celne - "Bez znieczulenia"?

Mrakadzie, to nie tak. Nie chodzi o tworzenie żadnego nowego języka, tylko zrozumienie, co inni chcą nam przekazać.
Również lekarze. Przecież gdy ci doktor powie, że sprawa rozejdzie się po kościach, to może to być różnie tłumaczone.
Zawsze trzeba najpierw zastanowić się, co "autor chciał nam powiedzieć". Sam musisz stawiać ikonki przy swoich wypowiedziach,
bo dosłowne znaczenie mogłoby być negatywnie odebrane.

Szczególną ostrożność należy zachować, gdy ktoś nas prosi o eutanazję.
Zanim wyrwiesz się ze swoim samopałem, zastanów się, czy to nie jest raczej wołanie o uwagę, o pomoc, o czas, o uczucie.
Znałam takich chojraków, którzy zastrzegali się, że oni cierpieć nie będą, że oni od razu, że godność, że to i owo.
A potem walczyli do końca, prosili o każdy dzień życia, nie rezygnowali z żadnej okazji, by życie przedłużyć, niezależnie od jego jakości.

Tak, znamy się tylko na tyle, na ile nas sprawdzono.
Mąż - rocznik 1948, diagnoza VIII/08: cT1c, PSA - 5,7, Gl 3+3, brak objawów ;
RRP - X/08, pT2bN0Mx, Gl 3+4, liczne high grade PIN: PSA: 1mc: 0.08,5 mc:0.02,10 mc: 0,14,13 mc: 0,41 TRUS:pozostawiona część pęcherzyka nasiennego.
XII/I '10: radioterapia (SRT) 66 Gy , PSA 6 tyg. po: 0,35; 3 m-ce: 0,211; 5 m-cy : 0,159; 7 m-cy: 0,40; 10 m-cy: 1,01; 15 m-cy : 1,87;
MRI: węzły chł. biodr. zewn. lekko powiększ.
(VI'11):1,76;(VIII'11): 2,47; (I'12):4,78; (II'12):3.69
PET (III'12): węzeł biodr. zewn. SUV 2,7
Od III'12 bikalutamid 150mg, PSA IV'12: 0,152; V'12: 0.04; VI'12: 0,02;
VII'12 tomograf: wszystko OK
IV'13-II'14: 0.003;
tomograf OK, PET OK.
Od marca 2014 bikalutamid odstawiony.
IV'14: 0.003
VI'14: 0.010
VIII'14: 0.042
X'14: 0.090
XI/XII'14: 0.162
27/II'15: 0.179
IV'15: 0.544
28/05/15 - PET PSMA z galem - węzeł chłonny biodrowy lewy - 6 mm, SUV 3,9
Powrót do bikalutamidu 150mg, po 2 tygodniach PSA 0.121
25 VI'15 - doszczętne usunięcie węzłów biodrowych lewych
Histopatologia - 7 węzłów ze zmianami tylko odczynowymi
26 VIII'15 - PSA 0.006 (bikalutamid?)

" - Co robi silna, niezależna kobieta w środku nocy?
- Odwraca poduszkę na niezapłakaną stronę".
dunol
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 2421
Rejestracja: 27 wrz 2008, 08:08
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: mrakad » 11 gru 2010, 01:21

dunol pisze:Rakarze - dział jest jak najbardziej dla obu płci.
Może jako tytuł niech zostanie - jakże celne - "Bez znieczulenia"?

Gorąco popieram. Wszelkie badania wykazują, że kobiety są twardsze od nas i bardziej bezwględne. Islamskie terrorystki samobójczynie to tylko jeden z przykładów.
Mrakadzie, to nie tak. Nie chodzi o tworzenie żadnego nowego języka, tylko zrozumienie, co inni chcą nam przekazać.
Również lekarze. Przecież gdy ci doktor powie, że sprawa rozejdzie się po kościach, to może to być różnie tłumaczone.
Zawsze trzeba najpierw zastanowić się, co "autor chciał nam powiedzieć".

I z tym się właśnie nie zgadzam. Chcę by język był uniwersalnym środkiem porozumiewania się, a nie czymś co każdy z osobna musi w swoim rozumie zinterpretować. Nie musimy daleko szukać. Na tym forum niektóre moje wypowiedzi są odbierane zgodnie z Twoją formułą: niech każdy rozumie po swojemu co się do niego mówi. Ale to nie daje nikomu szans precyzyjnie się wyrazić. Wdług Ciebie indywidualna interpretacja może wszystko podważyć.
Sam musisz stawiać ikonki przy swoich wypowiedziach,
bo dosłowne znaczenie mogłoby być negatywnie odebrane.

Właśnie o to mi chodzi, by nikt nie musiał ozdabiać swoich wypowiedzi dodatkowymi ikonkami. One mogą być fajne by oddać nastrój wypowiedzi, ale jest nieszczęściem jeśli muszą się pojaiwać by uzmysławiać główny sens przesłania.
Szczególną ostrożność należy zachować, gdy ktoś nas prosi o eutanazję.
Zanim wyrwiesz się ze swoim samopałem, zastanów się, czy to nie jest raczej wołanie o uwagę, o pomoc, o czas, o uczucie.

Zanim wyrwiesz się ze swoimi uwagami spróbuj, co chyba jest niewykonalne, wczuć się w rolę chorego w stanie terminalnym. My wszyscy wiemy, że poradnie leczenia bólu są bardzo pomocne, że hospicja domowe wspaniale spełniają swoje role. Ale jeszcze nikt z pacjentów w takim stanie tu się nie wypowiadał. Czy naprawdę wierzysz, że gdy będę mdlał z bólu to będę myślał o miłości, o słownym wsparciu, o uwadze bliskich? Mam nadzieję, że jeszcze daleko mi do takich rozważań w obliczu własnych odczuć fizycznych.
Ale jako matematyk, człowiek logicznie myślący niczego nie mogę wykluczyć. A to że ostatnio po nocach bolą mnie gnaty? Przy moim PSA to nie może być to!
Znałam takich chojraków, którzy zastrzegali się, że oni cierpieć nie będą, że oni od razu, że godność, że to i owo.
A potem walczyli do końca, prosili o każdy dzień życia, nie rezygnowali z żadnej okazji, by życie przedłużyć, niezależnie od jego jakości.
Ilu? Trzech, pięciu? i co im radziłaś? Byłaś przy nich? Mówiłaś im o uczuciach, o tym że się nimi zajmujesz? Pomogło to któremuś z nich?
Tak, znamy się tylko na tyle, na ile nas sprawdzono.

I tego się trzymajmy, nie próbujmy udawać lepszych niż jesteśmy.

Mrakad
Mrakad Obrazek

Ur. I-1953. VIII.2007 PSA 29.65, IX.2007 biopsja - Adenocarcinoma prostatae, G3, Gleason 7 (3+4) cT3aNxM0, Apo-Flutam i Diphereline. II 2008 RTRT fotony x 15 MV, dawka 5460 cGy/g/21 fr w ciągu 29 dni. Zoladex 10.8 co trzy miesiące. PSA: IV-2008 0.11, VII-2008 0.1, X-2008 0.08 I-2009 0.04 IV-2009 0.03 VII-2009 0.02 X-2009 0.01 XII-2009 0.02 III-2010 0.02 VI-2010 0.01 X-2010 0.01 I-2011 0.01 HT zakończona! co pół roku VII-2011 0.036, 19.XII.2011 0.029, 25.VI.2012 0.26, 2.IX.2012 0.15 11.III.2013 1.4 HT wznowiona! VI-2013 0.064 IX-2013 0.16, I-2014 0.18, III-2014 0.078, VI-2014 0.036 przerzut do kości krzyżowej, IX-2014 0.041, I-2015 0.036, IV-2015 0.033, VII-2015 0.041, XI-2015 0.032, II-2016 0.037, V-2016 0.038, VIII-2016 0.036, Zmiana Zoladexu na Eligard

Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej.
Zwei Dinge sind unendlich, das Universum und die menschliche Dummheit, aber beim Universum bin ich mir nicht ganz sicher. (niem.)
Albert Einstein
Awatar użytkownika
mrakad
Użytkownik
 
Posty: 1067
Rejestracja: 25 wrz 2008, 16:47
Blog: Wyświetl blog (0)

Następna

Wróć do Kochaj bliźniego jak siebie samego

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

logo zenbox