Strona 19 z 20

Po czterech latach wzrost PSA.

Nieprzeczytany post: 09 gru 2015, 09:12
autor: ttu
Witam wszystkich. Dawno sie tu nie pokazywalem ale zycie plata figle. Po dzisiejszym badaniu PSA drgnelo. Do tej pory utrzymywalo sie na poziomie PSA=0,003 ale dzisiejsze badanie przynioslo rozczarowanie PSA=0,05 caly czas w tym samym laboratorium. Co o tym myslicie? Czy czas sie juz bac? Czy cos z tym trzeba zrobic?
Pozdrawiam wszystkich walczacych.

Re: Po czterech latach wzrost PSA.

Nieprzeczytany post: 09 gru 2015, 09:40
autor: armands
Ttu, odczekaj kilka dni i zrób ponowne badanie.
Ewentualnie upewnij się, czy nie było w laboratorium jakiejś zmiany sprzętu, czy odczynników.
Trzymaj się.
pozdrawiam
armands

Re: Po czterech latach wzrost PSA.

Nieprzeczytany post: 09 gru 2015, 09:45
autor: zosia bluszcz
Ttu, podpisuje sie pod tym.co napisal Armands, ale prosze Cie bys pisal w swoim pierwotnym watku.
Odnalezienie go chyba nie jest az tak skomplikowane?
pzdr
zosia


Wątki polączyłam. zb

Re: ttu - Jestem tu nowy i oczywiscie z problemem.

Nieprzeczytany post: 17 mar 2016, 09:15
autor: ttu
Witam po dlugiej nieobecnosci. Dzieje sie cos z moim PSA tak jak widac w stopce. Po dlugim czasie odezwal sie chyba skorupiak. Co o tym myslicie, czy czas juz cos z tym robic?

Re: ttu - Jestem tu nowy i oczywiscie z problemem.

Nieprzeczytany post: 17 mar 2016, 11:39
autor: wlobo135
Witaj ttu, Wydaje mi się że w tej chwili tylko dwie opcje wchodzą w rachubę, pierwsza to powrót do HT, druga to czekanie co będzie dalej. W Twoim przypadku o wznowie można dopiero mówić jak PSA przekroczy 2,0. Przy takim PSA można szukać przerzutów badaniami obrazowymi i potem naświetlać zaraczone miejsca. Ta druga wersja wydaje mi się rozsądniejsza, choć nie łatwa psychicznie. Oczywiście w chwili obecnej powinieneś swoją sytuację przedyskutować z doświadczonym onkologiem.
Pozdrawiam
Włodek

Re: ttu - Jestem tu nowy i oczywiscie z problemem.

Nieprzeczytany post: 17 mar 2016, 19:36
autor: ttu
Tak sie zastanawiam czy przy tak niskim PSA i powolnym ale jednak wzroscie jest jakas szansa by to jakos zdiagnozowac gdzie lezy przyczyna wzrostu PSA. Czy juz teraz powinienem zawracac glowe lekarzowi i zaczac to leczyc i hamowac wzrost PSA. PSA wzrasta o 0,05/4 mies. 12/2013 byl koniec HT i PSA utrzymywalo sie caly czas na poziomie 0,003. Raczej nie sadze by to byl jakis chwilowy wzrost z jakiegos nie wyjasnionego powodu ale moze sie myle. Jesli ktos z was mial podobny przypadek niech cos napisze.

Re: ttu - Jestem tu nowy i oczywiscie z problemem.

Nieprzeczytany post: 08 cze 2016, 07:59
autor: ttu
Witam.

Okazuje sie, ze przez wiele lat RT i HT skutecznie blokowalo wzrost PSA i z pewnoscia raczek byl, a moze jest nadal, hormonozalezny.
Okazuje sie, ze nie na długo.
Teraz kiedy RT i HT przestaly dzialac jest powolny wzrost o okolo 0,1 ng/ml na 3 miesiace.
Nie wiem czy to sie gdzies w pewnym momencie zatrzyma na jakims poziomie czy bedzie sobie tak roslo.
Czy mam sobie juz skracac okres przezycia?
Poradzcie prosze, czy trzeba juz zajac kolejke u onkologa i wdrozyc ponownie HT?
PSA troche za niskie by wykonac PET. Co z tym robic?

Re: ttu - Jestem tu nowy i oczywiscie z problemem.

Nieprzeczytany post: 08 cze 2016, 13:12
autor: wlobo135
Witaj ttu, kiedy moje PSA spadło na hormonach do nieoznaczalnego i utrzymywało się na tym poziomie przez jakiś czas, przerwałem hormonoterapię. Po pewnym czasie rozpoczął się powolny wzrost. W literaturze fachowej szukam informacji, przy jakim PSA wrócić do hormonoterapii ale nie znalazłem jednoznacznej odpowiedzi na moje pytanie. Byłem z tym problemem u doktor Skonecznej która przy mnie znalazła w necie informację, zalecającą powrót do HT przy PSA między 10 a 15, ale ponieważ panikuję więc powiedziała abym rozpoczął HT przy PSA-2.0 Rozpocząłem przy 0,18. Dziś uważam że to było grubo za wcześnie, ale nadal nie znalazłem odpowiedzi na nurtujące mnie pytanie. Na Twoim miejscu czekał bym do wartości PSA przynajmniej 2.0 i zrobił PETa. Dalsze leczenie zależnie od wyniku skanu, a na chwilę obecną broń cię Panie Boże abyś skracał sobie planowany okres przeżycia. :)
Pozdrawiam
Włodek

Re: ttu - Jestem tu nowy i oczywiscie z problemem.

Nieprzeczytany post: 08 cze 2016, 13:19
autor: ttu
Dziekuje Wlodku za wypowiedz tego mi wlasnie brakowalo, takiej wiadomosci. Jesli wzrost bedzie liniowy tzn. co 3 miesiace o 0,1 to do 2,0 poczekam kilka lat ale wzrost nie musi byc wcale liniowy. Na razie bede sie trzymal co 3 miesiecznych badan PSA.
Pozdrawiam serdecznie.

Re: ttu - Jestem tu nowy i oczywiscie z problemem.

Nieprzeczytany post: 08 cze 2016, 14:19
autor: ttu
Włodku myśle że dobrze było by uzyskać wiarygodną informacje ze źródeł medycznych i umieścić ją na forum przy jakim poziomie PSA należy powrócić do HT z dobrym skutkiem.
Pozdrawiam raz jeszcze.

Re: ttu - Jestem tu nowy i oczywiscie z problemem.

Nieprzeczytany post: 09 cze 2016, 01:15
autor: wlobo135
ttu pisze:Włodku myśle że dobrze było by uzyskać wiarygodną informacje ze źródeł medycznych i umieścić ją na forum przy jakim poziomie PSA należy powrócić do HT z dobrym skutkiem.
Pozdrawiam raz jeszcze.


Prawdopodobnie do tej pory nikt nie przeprowadził badań aby odpowiedzieć na to pytanie i dlatego istnieją rozbieżne zdania na ten temat wśród lekarzy.

Re: ttu - Jestem tu nowy i oczywiscie z problemem.

Nieprzeczytany post: 10 cze 2016, 00:22
autor: bela71
Szukałam niedawno takich danych i potwierdzam - są tylko arbitralnie ustawione wartości PSA z badań prównujących HT ciągłą i przerywaną.

Gdybym miała doradzać własnemu ojcu, poslużyłabym się radą Włodka - zaczekać do 2 ng/ml i próbować wytropić wznowę kliniczną. A nuż się da przypalić?

Poniżej wypiski z wytycznych EAU 2016 (kopiuję z własnego postu w wątku meeg 1)

Skuteczność badań obrazowych:

Scyntygrafia - 5% szans na wykazanie przerzutów do kości przy PSA < 7 ng/ml; niezalecana poniżej PSA 10 ng/ml

TK - 11-14% szans na wykrycie przerzutów; zalecana dla PSA > 10 ng/ml, lub przy tempie wzrostu PSA > 0,5 ng/ml / 1 m-c, lub przy PSA-DT < 6 m-cy, lub lub przy objawach przerzutów do kości

PET/CT z choliną lub octanem - 5-24% szans wykrycia zmian przy PSA < 1 ng/ml, 67-100% przy PSA > 5 ng/ml; zalecana przy PSA 1-2 ng/ml, mniej skuteczna niż MRI w wykrywaniu wznowy miejscowej
PET lub PET/CT 18F - większa czułość przy wykrywaniu zmian kostnych, stosunkowo mała specyficzność, nie pokazuje dobrze tkanek miękkich
PET z 64Ga - ciągle określany jako "eksperymentalny"

MRI, zwłaszcza dynamiczne z kontrastem - nie stosowane przy wykrywaniu przerzutów odległych; przy poszukiwaniu wznowy miejscowej potwierdzona skuteczność dla PSA > 0,8 ng/ml; poniżej 0,3 ng/ml szanse 13% wg jednego z badań, wg drugiego - 86% poniżej 0,4 ng/ml, czyli skuteczność poniżej 0,5 ng/ml niepotwierdzona

TRUS - skuteczność wykrycia wznowy miejscowej 40-71% dla PSA > 1 ng/mL i 14-45% dla PSA < 1 ng/mL
https://uroweb.org/guideline/prostate-cancer/#6_10 (rozdział 6.10)

Pozdrawiam
Iza

Re: ttu - Jestem tu nowy i oczywiscie z problemem.

Nieprzeczytany post: 10 cze 2016, 06:25
autor: ttu
Dziekuje bela71 :-) zaczekam do okolo 2,0 i zobacze co sie da z tym zrobic.
Pozdrawiam serdecznie.

Re: ttu - Jestem tu nowy i oczywiscie z problemem.

Nieprzeczytany post: 04 sty 2017, 09:00
autor: ttu
Witam. Wszedłem w 6-ty rok po prostatektomii radykalnej. Chciałem sie podzielic moimi osobistymi spostrzeżeniami. Co okolo 4 miesiące moje PSA wzrasta o okolo 0,4 ng
i mysle ze zatrzyma sie na wartosci około 1,9 ng. Jesli by tak bylo oznaczalo by ze RT i HT skutecznie blokowalo moje PSA na wartosci 0,003 ng przez 5 lat do momentu kiedy HT i RT przestaly dzialac. Moja operacja byla niedoszczetna, moj operator cos pozostawil dlatego poziom PSA 6 tygodni po operacji wynosil 1,9 ng i nalezalo wdrozyc leczenie uzupelniajace w postaci HT i RT co skptkowalo blokowaniem PSA przez okolo 5 lat do poziomu 0,003 ng. Zastanawiam sie nad wznowieniem HT lub zdiagnozowaniem miejsca wznowy i dopaleniem tego przez RT. Czy ktos z Was mial podobny przypadek? Co o tym myslicie?

Pozdrawiam wszystkich i zycze wytrwalosci.

Re: ttu - Jestem tu nowy i oczywiscie z problemem.

Nieprzeczytany post: 04 sty 2017, 11:13
autor: kemoturf
ttu pisze:Witam. Wszedłem w 6-ty rok po prostatektomii radykalnej. Chciałem sie podzielic moimi osobistymi spostrzeżeniami. Co okolo 4 miesiące moje PSA wzrasta o okolo 0,4 ng
i mysle ze zatrzyma sie na wartosci około 1,9 ng.

Dlaczego sądzisz, że się zatrzyma na 1,9? Wartość PSA jest odzwierciedleniem ilości komórek rakowych, które nie przestaną się namnażać przy PSA 1,9.

ttu pisze:nalezalo wdrozyc leczenie uzupelniajace w postaci HT i RT co skptkowalo blokowaniem PSA przez okolo 5 lat do poziomu 0,003 ng. Zastanawiam sie nad wznowieniem HT lub zdiagnozowaniem miejsca wznowy i dopaleniem tego przez RT.

Z z Twojej stopki wynika, że HT zakończyłeś w 2013. Przez 2 lata wzrósł testosteron i PSA było nadal niskie. Problem zaczął się w 2016, kiedy PSA zaczęło regularnie wzrastać. Myślę, że jednak komórki rakowe w śladowej ilości pozostały i zaczęły się namnażać.

ttu pisze:Zastanawiam sie nad wznowieniem HT lub zdiagnozowaniem miejsca wznowy i dopaleniem tego przez RT. Czy ktos z Was mial podobny przypadek? Co o tym myslicie?


Mylę, że w tej chwili masz PSA odpowiednie na zrobienie PET - CT z choliną, choć lepszy byłby dokładniejszy PET -PSMA z Ga68 (nierefundowany - koszt około 6500). Lekarz prowadzący powinien dać skierowanie. Są podstawy do refundacji NFZ. Badanie pozwoli na zdiagnozowanie i ustalenie miejsca wznowy. Metoda działania powinna być uzależniona od tego gdzie jest wznowa. Możliwa jest operacja, RT i pewnie też powrót do HT, ale trzeba dokładnie rozważyć i wybrać najlepszy wariant.

Re: ttu - Jestem tu nowy i oczywiscie z problemem.

Nieprzeczytany post: 06 sty 2017, 21:36
autor: wlobo135
ttu pisze:Zastanawiam sie nad wznowieniem HT lub zdiagnozowaniem miejsca wznowy i dopaleniem tego przez RT. Czy ktos z Was mial podobny przypadek? Co o tym myslicie?

Moim zdaniem, podobnie jak sugerowała Bela71, czekać do około PSA-2,0 ng/ml i zrobić PET`a. Wiem dobrze że takie czekanie, wiedząc że raczysko się rozwija, nie jest łatwe psychicznie ale jesteś weteranem forum, wytrzymasz.
Pozdrawiam serdecznie
Włodek

Re: ttu - Jestem tu nowy i oczywiscie z problemem.

Nieprzeczytany post: 07 sty 2017, 20:36
autor: bela71
Zgadzam się z Wlobo, przy PSA 0,4 nawt PET PSMA (z 68Ga) ma mizerne szanse cos pokazać. Jeżeli ci starczy nerwów, poczekaj chociaż do >1. Nie wiem jakie masz wsparcie ze strony lekarza prowadzącego, ale jeśli za wcześnie zrobiony PET nic nie pokaże, mogą być kłopoty z uzyskaniem skierowania na kolejny.

Z rozpoczeciem HT tez trzeba się zastanowić - włączenie leków hormonalnych uniemożliwi wytropienie źródła i straci się szansę na naświetlenie lub nawet wycięcie zaraczonego miejsca. Gdyby się okazało, że naświetlanie nie jest możliwe, to i tak nie ma jednoznacznych wytycznych, od jakiej wysokości PSA wchodzić z HT, zwłaszcza jeśli planuje się HT przerywaną (równa skuteczność, lepszy komfort życia+niższe koszty). W tych badaniach klinicznych nad HT przerywaną o których czytałam, rozpoczynano każdy cykl gdy PSA było pomiedzy 4 a 10.

Re: ttu - Jestem tu nowy i oczywiscie z problemem.

Nieprzeczytany post: 09 sty 2017, 09:29
autor: ttu
Dziekuje Wlobo i Bella poczekam do PSA >2 i zobacze co sie da zrobic z problemem.

Re: ttu - Jestem tu nowy i oczywiscie z problemem.

Nieprzeczytany post: 09 sty 2017, 15:29
autor: ttu
Witam ponownie. Jestem troche niedowiarkiem jesli chodzi o jakiekolwiek suplementy diety. A juz na pewno jesli chodzi o leczenie chrob nowotworowych suplementami diety.
Ale jak tak czlowiek troche pogada z ludzmi to zaraz podsuwaja mi a to Flavon a to Alveo i tym podobne wynalazki. Wobec tego zadam moze pytanie na naszym forum. Czy ktos z forumowiczow stosowal diete uzupelniajaca w postaci FLAVON-U i z jakim skutkiem. Pewnie zaraz dostane po glowie od administratorow za szerzenie czarow.

Pozdrawiam wszystkich walczacych.

Re: ttu - Jestem tu nowy i oczywiscie z problemem.

Nieprzeczytany post: 09 sty 2017, 15:43
autor: kemoturf
Ja nie stosowałem Flavonu, ale stosuję różne suplementy i nie uważam tego za czary.
Nasz organizm, a w szczególności układ odpornościowy funkcjonuje lepiej jeśli się go odpowiednio zasili suplementami, których z różnych powodow brakuje w naszym organizmie.
Myślę, że takie podejście nie zaszkodzi, jeśli stan nie jest alarmujący i suplementacja nie koliduje z leczeniem konwencjonalnym.
Takie wspomaganie to długi i powolny proces.

Re: ttu - Jestem tu nowy i oczywiscie z problemem.

Nieprzeczytany post: 09 sty 2017, 21:20
autor: bela71
Większość substancji aktywnych występujących w suplementach wykazuje korzystne działanie przeciwzapalne/przeciwnowotworowe w próbówce. Niektóre nawet w badaniach na szczurach.
Ale niestety organizm nie kolba, człowiek nie gryzoń w sterylnej klatce granulkami karmiony - mamy w sobie koktajl różnych substancji które cały czas ze sobą reagują i przeszkadzają lub pomagają w innych reakcjach. Stąd brak badań potwierdzających bez wątpienia, czy dana substancja pomaga. Do tego dochodzi niska biodostępność niektórych substancji (bo są np. słabo rozpuszczalne w wodzie).

Ale ogólnie zgadzam się z Kemoturfem - rozważnie dobrany zestaw nie zaszkodzi, może pomóc. Byle finansów rodziny nie wydrenował.

Dobre (angielskojęzyczne) dane o poszczególnych substancjach stosowanych w medycynie integracyjnej, z wyważonymi za i przeciw oraz ostrzeżeniami o interakcjach i linkami do prac badawczych znajdziesz na stronach Memorial Sloan Kettering Cancer Center:
https://www.mskcc.org/cancer-care/treat ... rbs/search

Jezeli będziesz potrzebować pomocy przy tłumaczeniu informacji o konkretnej substancji, daj znać.

Re: ttu - Jestem tu nowy i oczywiscie z problemem.

Nieprzeczytany post: 09 sty 2017, 22:23
autor: wlobo135
Pewnie zaraz dostane po glowie od administratorow za szerzenie czarow.

Ttu, nie dostałeś po głowie ponieważ my używamy siły argumentu a nie argumentu siły.


Na temat Flawonu pisałem na forum w poście o medycynie alternatywnej.
Znajdziesz go tutaj: viewtopic.php?f=6&t=876&p=23841&hilit=medycyna+alternatywna#p23841

Według producenta, Flavon leczy nadciśnienie w cztery dni, poprawia wzrok, wzmacnia serce, wzmacnia kręgosłup, wyleczył z raka, przewlekłej choroby nerek, zapaleń migdałków i spowodował, że siwe włosy odzyskały stój dawny kolor, wyleczył z padaczki, cukrzycy, bólu zębów, żołądka, migren i jeszcze z paręnastu innych chorób.

Jeżeli jest to tak wspaniałe lekarstwo, to dlaczego amerykańska FDA nie akceptuje go a Szwedzka Akademia Nauk nie dała za nie jego twórcy nagrody Nobla?
Jeszcze coś, Flawon jest sprzedawany na zasadzie piramidy. Jeżeli znajdziesz nabywców Flavonu, to dostaniesz za to pieniądze od producenta. Dziwne, że producent tak wspaniały lek sprzedaje w tak dziwny sposób.
Pozdrawiam
Włodek

Re: ttu - Jestem tu nowy i oczywiscie z problemem.

Nieprzeczytany post: 10 sty 2017, 07:58
autor: ttu
Bardzo dziekuje wszystkim za odzew w tym temacie medycyny alternatywnej w tym suplementow diety.

Pozdrawiam wszystkich walczacych.

Re: ttu - Jestem tu nowy i oczywiscie z problemem.

Nieprzeczytany post: 28 mar 2017, 06:38
autor: ttu
Witam. Mam pytanie czy skierowanie na PET-CT jesli PSA > 2ng/mol moze wystawic lekarz pierwszego kontaktu czy tylko lekarz onkolog w DCO.

Pozdrawiam serdecznie wszystkich walczacych.

Re: ttu - Jestem tu nowy i oczywiscie z problemem.

Nieprzeczytany post: 28 mar 2017, 06:46
autor: stanis
Jak się domyślasz, b. trudno jest pozyskać skierowanie na PET. Może je wystawić onkolog i niekoniecznie z CO ale przy mocnym uzasadnieniu .

Re: ttu - Jestem tu nowy i oczywiscie z problemem.

Nieprzeczytany post: 28 mar 2017, 07:41
autor: kemoturf
To specjalistyczne i drogie badanie więc obawiam się, że jest poza kompetencjami rodzinnego, ale glowy nie dam. Chyba najlepiej zapytac. Forumowicze maja skierowania od urologow albo onkologow. Podstawy do zrobienia PET sa. Pamiętaj, że najlepszy do naszych cele jest PET z cholina

1948r.2011PSA26ng/mlBxGl.3+3cT2c RPGl.3+5pT3bN1M0R1 HT+R

Nieprzeczytany post: 07 cze 2017, 08:44
autor: ttu
Witam.

Ostatnie moje badanie PSA z czerwca 2017 roku 1,96 ng/ml wydaje sie byc powrotem do grudnia 2011 roku, kiedy to po niedoszczetnej PR wynik byl podobny.
Zastosowano mi RT+HT i od tego czasu moje PSA zaczelo spadac az do poziomu 0,003 ng/ml utrzymujac podobny wynik przez 5 lat.

Dzis juz wiem ze RT niczego dobrego nie dokonalo niszczac doszczetnie komorki raka.
Raczej postawil bym na HT (Eligard), ktory przez wiele lat utrzymywal moje PSA na poziomie zerowym.
Na razie moj wynik PSA jest zblizony do 2 ng/ml, ale chyba to jeszcze za malo by zrobic PET; mysle, ze poczekam do ponad 2 ng/ml.

No dobrze, ale co potem, teoretycznie PET wykaże ognisko wznowy, mysle, ze to samo miejsce, ktore bylo niedoszczetnie usuniete podczas PR i RT go nie dobilo. Mysle jednak, w leczeniu dalszym postawie na Eligard jesli mi zaproponuja by przez nastepne kilka lat utrzymac PSA na poziomie zerowym.
Mam juz prawie 70 lat, jestem w bardzo dobrej kondycji i moze na HT pobujam sie jeszcze do poznej starosci.
A Wy co proponujecie?
Pozdrawiam serdecznie wszystkich walczacych.

Re: 1948r.2011PSA26ng/mlBxGl.3+3cT2c RPGl.3+5pT3bN1M0R1 HT+R

Nieprzeczytany post: 06 wrz 2017, 08:17
autor: ttu
Witam. Co z tym robić? Jednak PSA systematycznie rosnie co 3-4 miesiace wzrost o okolo 0,4. Czy to juz jest czas by zarejestrowac sie do onkologa i jesli to co wybrac RT czy raczej HT. Ja raczej stawiam na HT by zablokowac wzrost PSA. Co o tym myslicie?
Pozdrawiam.

Re: 1948r.2011PSA26ng/mlBxGl.3+3cT2c RPGl.3+5pT3bN1M0R1 HT+R

Nieprzeczytany post: 06 wrz 2017, 08:39
autor: stanis
ttu,

Przekonaj Twojego onkologa aby wystawił skierowanie na PET z choliną.

Re: 1948r.2011PSA26ng/mlBxGl.3+3cT2c RPGl.3+5pT3bN1M0R1 HT+R

Nieprzeczytany post: 06 wrz 2017, 09:10
autor: ttu
Czy moze mi ktos polecic dobrego onkologa w DCO. Dawno temu prowadzila mnie dr. Lebedowicz ale moze ktos poleci mi inne nazwisko ktos kto zleci mi PET z cholina.

Re: 1948r.2011PSA26ng/mlBxGl.3+3cT2c RPGl.3+5pT3bN1M0R1 HT+R

Nieprzeczytany post: 06 wrz 2017, 10:09
autor: zosia bluszcz
ttu pisze: Jednak PSA systematycznie rosnie co 3-4 miesiace wzrost o okolo 0,4 ng/ml.
Czy to juz jest czas by zarejestrowac sie do onkologa i jesli to co wybrac RT czy raczej HT?
Ja raczej stawiam na HT by zablokowac wzrost PSA. Co o tym myslicie?




Ewolucja PSA po ratującej RT (styczen 2012?) + HT

12/2013 KONIEC (TRWAJĄCEJ ROK) HT
04/2014 - 0,003 ng/ml testosteron 4,34 ng/dl
07/2014 - 0,003 ng/ml testosteron 250 ng/dl
01/2015 = 0,003 ng/ml testosteron 270 ng/dl
06/2015 - 0,003 ng/ml
12/2015 - 0,050 ng/ml
03/2016 - 0,139 ng/ml
06/2016 - 0,252 ng/ml
09/2016 - 0,406 ng/ml
01/2017 - 0,903 ng/ml
06/2017 - 1,960 ng/ml
09/2017 - 2,490 ng/ml


Czy mozesz napisac jak wygladała dalsza ewolucja testosteronu?

Zdecydowanie powinienes miec wykonany PET z choliną; zapewne pokaze on jakies zaraczone wezly chlonne.

Twoja histopatologia pooperacyjna zawiera niekorzytne rokowniczo szczegoly:
- obecnosc Gleasona pattern 5
- naciek raka w pecherzykach nasiennych
- 5 mm dodatni margines chirurgiczny
oraz informacje o
- 15 wycietych i zbadanych wezlach chlonnych, z czego 3 byly z przerzutami raka.

Jest bardzo mozliwe, ze pojedyncze komorki rakowe byly obecne, nawet jeszcze przed operacją, w węzlach, ktore nie zostaly usuniete podczas RP i te komorki po zakonczeniu HT zaczely sie mnozyc, najpierw powoli, potem coraz szybciej, powodujac systematyczny wzrost PSA.

Oczywiscie, zawsze mozesz wrocic do HT.
Ale byc moze okaze sie, ze bedzie mozna rozwazyc rowniez bardziej radykalne dzialanie - usuniecie oligometastaz.

Jednak na poczatek musisz zalatwic sobie PET z choliną.

pzdr
zosia

Re: 1948r.2011PSA26ng/mlBxGl.3+3cT2c RPGl.3+5pT3bN1M0R1 HT+R

Nieprzeczytany post: 06 wrz 2017, 10:18
autor: ttu
Dziekuje Zosiu za wyczerpujaca wypowiedz.
Wyjasnij mi Zosiu co to takiego oligometastaza, na czym to polega.
Co do testosteronu, to nie wiem jaki jest teraz jego poziom, mysle ze dosc wysoki. Po wdrozeniu Eligard mialem PSA na poziomie zerowym przez pare lat. Jednak HT jest dosc uciazliwe zwlaszcza w wedrowkach po gorach.
Pozdrawiam serdecznie.

Re: 1948r.2011PSA26ng/mlBxGl.3+3cT2c RPGl.3+5pT3bN1M0R1 HT+R

Nieprzeczytany post: 06 wrz 2017, 14:59
autor: zosia bluszcz
Oligo-, z greki, znaczy niewiele, malo.

Oligometastazy, to niewielka ilosc przerzutow (max 3) mozliwych do usuniecia radykalnego radioterapią (SBRT) lub chirurgią.
Oligometastazy moga wspoistniec z choroba glowna lub pojawic sie po leczeniu radykalnym.

W przypadku raka prostaty najczulszym dostepnym badaniem umozliwiajacym wykrycie minimalnych przerzutow, zwlaszcza w wezlach chlonnych, jest PSMA PET znakowany Galem 68. W Polsce to badanie nie jest refundowane.

Re: 1948r.2011PSA26ng/mlBxGl.3+3cT2c RPGl.3+5pT3bN1M0R1 HT+R

Nieprzeczytany post: 06 wrz 2017, 15:15
autor: bela71
gr. oligo = mały, metastasis = przerzut.
Chodzi tu i o łączną objętość/masę tkanki nowotworowej, i o ilość stwierdzonych przerzutów.

Jak wyjaśniał na spotkaniu w Otwocku dr Sosnowski, nowe podejście do leczenia raka prostaty polega na tym, że jeśli masa i ilość przerzutów jest niewielka - jest jeden lub kilka wyraźnych, a do tego położonych korzystnie z punktu widzenia dostępu, można podejmować próby ich usunięcia (z tkanek miękkich) bądź precyzyjnego naświetlenia np. Cyberknife (tkanek miękkich i kości), tak, żeby się nie namnażały, co daje minimalną szansę na pełne wyleczenie, ale dużą na powstrzymanie postępu choroby.

W taki sposób jest leczony Wlobo135.
viewtopic.php?f=2&t=201

Zanim wrócisz na HT, wytarguj skierowanie i zrób PET-a z choliną. A nuż się da jeszcze przytłuc skorupiaka po szczypcach laparoskopowym usunięciem węzłów albo SBRT, zostawiając HT w zapasie.

Edit po przeczytaniu postu Zosi:
Gdybyś się przymierzał do nierefundowanego PET PSMA (chyba tylko w Bydgoszczy, chociaż chodzą słuchy o uruchomieniu usługi w Warszawie), to lepiej zrobić PET-MRI niż PET-CT - cena mniej więcej ta sama, a wyraźniej może pokazać węzły/tkanki miękkie.

Re: 1948r.2011PSA26ng/mlBxGl.3+3cT2c RPGl.3+5pT3bN1M0R1 HT+R

Nieprzeczytany post: 06 wrz 2017, 15:51
autor: zosia bluszcz
Oligometastases: Defined by prognosis and evaluated by cure

Oligometastases is a disease concept that is defined by a state of limited systemic metastatic tumors for which local ablative therapy could be curative.

By definition, the purpose of local treatment for oligometastases is cure, and the primary outcome to be analyzed should be disease-free survival.
As systemic adjuvant therapy in addition to local treatment with complete ablation has some effect on micrometastases, in clinical research on oligometastases, the only treatment modality under evaluation should be local ablation.
There are multiple discrete indications for the local treatment of metastatic lesions.

The purposes of these indications are
(a) the intent to cure oligometastases,
(b) the intent to prolong survival as a part of multidisciplinary therapy, and
(c) local control for palliative care.

In order to appropriately evaluate the significance of local treatment, the outcomes should depend on the indication for treatment.
The corresponding outcomes to consider are
(a) disease-free survival,
(b) overall survival, and
(c) local control.

Factorial analysis of each outcome corresponding to each indication for local therapy would yield information on each clinical presentation to help decide treatment.


http://www.sciencedirect.com/science/ar ... 961500002X