Mąż r.1955 PSA 1260ng/ml Gl 3+3 HT

Tu opisz swoją historię choroby, zadaj pytanie i tu Ci odpowiemy

Mąż r.1955 PSA 1260ng/ml Gl 3+3 HT

Nieprzeczytany postautor: bozena33 » 23 lis 2017, 22:50

Witam"
Mąż 62 lata, zdiagnozowany rak prostaty.

Przesyłam całą dokumentację jaką obecnie posiadam. Bardzo proszę o wszelkie porady i informację ponieważ jesteśmy z mężem na początku tej niewdzięcznej drogi.
W miarę możliwości będę dorzucała wszelkie skany dokumentów oraz informacje. Jutro 26.11.2017 mąż ma skierowanie na kolejne badania tj, Tomograf/rezonans magnetyczny itd.

Ogólny stan zdrowia bardzo dobry, brak innych chorób, brak dolegliwości oprócz częstszego oddawania moczu który również się poprawił po padaniu leków

Przepisane leki:
- APO-FLUTAM 250MG
- OMNIC OCAS 0,4
- VESICARE 10MG

Po tygodniu zażywania leku APO-FLUTAM 250G Otrzymał zastrzyk domięśniowy. Nazwy niestety nie pamiętam - wg skierowania to Eligard


Dziękuję.
Załączniki
20171123_203455.jpg
Karta diagnostyki i leczenia onkologicznego
20171123_221516.jpg
Sprawozdanie z badań laboratoryjnych
20171123_204044.jpg
Skierowanie do poradni specjalistycznej
20171123_203628.jpg
Sprawozdanie z badań laboratoryjnych
20171123_204133.jpg
Wynik Badania histopatologicznego
bozena33
 
Posty: 1
Rejestracja: 22 lis 2017, 23:33
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż r.1955 PSA 1260ng/ml Gl 3+3 HT

Nieprzeczytany postautor: bela71 » 24 lis 2017, 08:00

Witaj wśród nas, Bożeno,

Lekarz postąpił prawidłowo rozpoczynając od razu hormonoterapię. PSA niestety jest wysokie, jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że sa przerzuty, ale niski współczynnik Gleasona daje nadzieję, że będzie można długo i skutecznie powstrzymywać postęp choroby. Jest kilka terapii, które stosuje się kolejno, gdy poprzednie przestają być skuteczne, a ciągle opracowuje się nowe.

Dobrze, że macie kartę DiLO, bo ważne w tej chwili jest sprawdzenie, gdzie siedzi nowotwór i czy nie grozi pogorszeniem jakości życia. Ważne jest zwłaszcza sprawdzenie kręgosłupa.

Zestaw badań, który mąż powinien mieć zrobiony to scyntygrafia kośćca, TK lub MRI miednicy mniejszej oraz jamy brzusznej i RTG płuc.

Jest bardzo prawdopodobne, że meżowi zaproponują wczesną chemioterapię połączoną z hormonoterapią - w badaniach wydłużała czas przeżycia i czas do postępu choroby średnio o kilkanaście miesięcy.

Jeśli w badaniach wyjdą przerzuty do kości, do leczenia mogą zostać włączone bifosfoniany - przed rozpoczęciem ich podawania należy się upewnić, że wszystkie zęby są wyleczone do korzeni włącznie (rtg panoramiczny i kontrola u dentysty). Dobrze też oznaczyć poziom witaminy D3 25 OH, której wiekszość Polaków ma za mało, a dla prostatyków jest bardzo ważna - chroni kości, działa przeciwrakowo i może łagodzić huśtawki nastrojów. Dobrze ją suplementowac razem z wit. K2 MK7 - wtedy wapń jest kierowany do kości, a nie osadza się np. w naczyniach krwionośnych.

Dobrze by było też podregulować dietę - terapia hormonalna może spowodować pogorszenie się pracy trzustki i wątroby. Aktywność fizyczna, nawet zwykłe spacery, łagodzi też często skutki uboczne zablokowania produkcji testosteronu (czyli sztucznie wywołanej andropauzy).

Miesiąc po podaniu zastrzyku Eligardu warto zbadać PSA i poziom testosteronu, żeby zobaczyć, jak podatny na leczenie jest nowotwór i czy lek został podany prawidłowo / czy organizm na niego właściwie zareagował (u niewielkiego odsetka nie działa i trzeba wybrać inny lek lub metodę).

Pozdrawiam Was serdecznie
Iza
Tata ur.1936 Od 2005 leczenie BPH, PSA przy finasterydzie oscylujące między 5 a 11(!).
Po odstawieniu Proscaru VII.2012 PSA 20,81ng/ml, biopsja GL 4+3, zatarta torebka, scyntygrafia czysto. cT3NxM0 Gleason 7 (4+3)
X.2015 Apo-Flutam (1mc), Diphereline co 3m-ce, zmieniona po roku na Eligard 45. 4.XII.12 PSA 1,15.
XII.2012-I.2013 RT 65 Gy IGRT w 25 frakcjach (Wieliszew).
PSA 21.II.13 - 0,089; 25.IV.13 - 0,076; VI.13 - 0,067; IX.13 - 0,065; XII.13 - 0,044,(testosteron 0,035); III.2014 - 0,057, (T<0,025 od tego momentu); V.14 - 0,021; IX.14 - 0,016; XI.14 - 0,009; I.2015 - 0,01; IV.15 - 0,011 KONIEC HT VIII.15 PSA - 0,008; XI.15 PSA 0,010, T 0,14; II 2016 PSA 0,025, T 0,4; V 2016 PSA 0,017, T 0,68; VIII 2016 PSA 0,021, T 0,9; XI 2016 PSA 0,016, T 0,966; III 2017 PSA 0,003[?], T 1,38; IX 2017 PSA 0,035 T 1,63; XI 2017 PSA 0,051, T 1,79

3.12.15 – Kolonoskopia i APC zmian naczyniowych (angiodysplazja odbytnicy po RT); 2016 2 serie czopków łagodzących podkrwawianie; 29.05.2017 - ponowna koagulacja laserowa niewielkich zmian naczyniowych w odbycie
Wątek: http://rak-prostaty.pl/viewtopic.php?f=2&t=2137
bela71
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 2157
Rejestracja: 20 sty 2015, 00:09
Lokalizacja: Toruń
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż r.1955 PSA 1260ng/ml Gl 3+3 HT

Nieprzeczytany postautor: kemoturf » 24 lis 2017, 09:42

bozena33 pisze:Jutro 26.11.2017 mąż ma skierowanie na kolejne badania tj, Tomograf/rezonans magnetyczny itd.

Dodając do Beli71,

Skierowanie na scyntygrafię całego kośćca nie dostaliście? Przy tak wysokim PSA to badanie obowiązkowe.
Tomograf, czego? Rezonans czego? Powinien być rezonans miednicy.

Czy było powtórzone PSA, czy to tylko jeden wynik? Ja bym kontrolnie zrobił, w jakimś dobrym laboratorium, dla potwierdzenia.
Nie potrzeba skierowania koszt około 30 zł.

Czy jest jakaś historia badań PSA, czy to pierwsze badanie? Czy mąż miał dolegliwości urologiczne, że zdecydował się na badanie?
PSA ponad 1000 to trzeba hodować przez dłuższy okres czasu, szczególnie przy GS 3+3.
Ur. 1964. 03'2013 PSA - 5.07ng/ml; X'2013 - 12,06ng/ml, pierwsza biopsja negatywna; XI'2013 druga biopsja negatywna; V'2014 PSA - 52.06ng/ml; VI'2014 - trzecia biopsja, Adenocarcinoma solidum GS (5+5) w prawym płacie; VI'2014 TK, scyntygrafia, bez ognisk, RM 2cm zmiany NPL w strefie obwodowej prostaty w prawym płacie; koniec VI'2014 radykalna prostatektomia Adenocarcinoma GS 9 (4+5), komórki raka w naczyniach i nerwach, pT2b, margines ujemny 0,1mm; VIII'2014 PSA po operacji 7ng/ml; PET-CH - przerzuty do węzłów; IX'2014 - początek hormonoterapii Zoladex; X'2014 r IMRT węzłów w miednicy i loży 50Gy 25 frakcji; XI'2014 PSA 0,04ng/ml, I'2015 PSA 0,04ng/ml, II'2015 PSA 0,03ng/ml, III'2015 PSA 0,02ng/ml, VI'2015 PSA 0,04ng/ml, V'2015 PSA 0,03ng/ml, VI'2015 PSA 0,04ng/ml, VII'2015 PSA<0,01ng/ml, IX'2015 PSA<0,01ng/ml, XI'2015 PSA<0,01ng/ml, XII'2015 PSA 0,002ng/ml, II'2016 PSA 0,005ng/ml, wit. C dożylnie 2x25g, IV'2016 PSA0.000 ng/ml, wit. C dożylnie 4x25g, V'2016 PSA 0.000ng/ml, VII'2016 wit. C dożylnie 4x25g, VIII'2016 PSA 0,000ng/ml, kontynuacja suplementacji i Zoladexu, XI'2016 0,000ng/ml, II'2017 0,000ng/ml, badanie CTC - 1350/ml, 3 x kurkumina i 3 x salinomycyna dożylnie, V'2017 0,000ng/ml, CTC - 300/ml, VIII'2017 0,000ng/ml, 3 x kurkumina i 3 x salinomycyna dożylnie

Mój wątek z forum
kemoturf
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 1543
Rejestracja: 12 wrz 2014, 15:20
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż r.1955 PSA 1260ng/ml Gl 3+3 HT

Nieprzeczytany postautor: zosia bluszcz » 24 lis 2017, 10:26

Ja bym miala watpliwosci co do Gleasona okreslonego jako 3+3.
Po pierwsze pobrano tylko 4 probki, po drugie nie wiadomo jakiej byly dlugosci, zwlaszcza watpliwy jest # jeden okreslony jako "fragmenta parvissima" czyli fragmenty małe w stopniu najwyzszym. Malutenkie fragmenty, to zapewne jakies malo diagnostyczne okruchy. Przy tak wysokim PSA, a moze nawet wiekszym, bo przy wyniku widnieje znak >, jest praktycznie niemozliwe, zeby Gleason score wynosil 3+3 (patrz wytluszczone fragmenty tekstu nizej)

Ponadto nie wiem ile badan patomorfologicznych wykonuje rocznie pan dr, ale mysle, ze czas sie dla niego zatrzymal w miejscu i nie jest na biezaco ze wspolczesnymi zasadami opisow biopsji - oddzielny zapis Gleason'a pattern 3a, 3b i 3c od lat nie jest praktykowany.





Gleason Pattern 3 (Grade 3)


This moderately differentiated grade is the most common pattern of growth of prostatic adenocarcinoma, both in the pre-PSA era8 and in the PSA screening era.23 Pattern 3 has been characterized as having three distinctive appearances, designated patterns 3A, 3B, and 3C. It has been suggested that there is increased aggressiveness of pattern 3 carcinoma proceeding from pattern 3A to 3B to 3C,10 but no data have been published in support of this notion. Accordingly, it is not necessary to specify pattern 3A vs 3B vs 3C. Rather, these different subpatterns within the range of pattern images serve a role in recognition of grade 3 disease.

Gleason grade pattern 3A is characterized by infiltrating, medium-sized, single glands of irregular shape and spacing and haphazard, irregular extension of glands into stroma (Figure 4). There is typically appreciable stromal separation of glands, where the intervening stroma is usually greater than one gland diameter. Densely packed gland arrangements are allowable in pattern 3, but there should be attendant evidence of infiltrative growth. The shape of the glands is quite variable, with angular, elongated, and ‘twisted’ forms described.10 The angular glands can have sharp corners or points.10 Pattern 3 adenocarcinoma glands are generally darker than well-differentiated patterns 1 and 2, which is due in part to cytoplasmic basophilia,10 but cytoplasmic features should not be used in Gleason grading; it is possible to detect Gleason pattern 3 glands with cytoplasmic clearing.


Pattern 3B is essentially the same as 3A except that the glands are smaller. These glands should still have the capability of forming glandular luminal spaces. If cords or chains without glandular lumina are seen, this is indicative of high-grade Gleason pattern 4, not intermediate-grade pattern 3.

Pattern 3C is comprised of expanded cylinders or ducts with masses of cribriform or papillary tumor.9, 10 Consistent with the possibility that this pattern actually represents intraductal growth, the tumor masses should have smooth, rounded edges, like expanded duct profiles. The Gleason grading scheme does not, however, distinguish in situ growth and invasive carcinoma, such that it is possible that some of these 3C patterns may be ducts with basal cells present. As such, some pattern 3C cribriform proliferations then represent cribriform high-grade prostatic intraepithelial neoplasia.24 Another view25 is that these duct lumen-spanning cribriform masses are intraductal carcinoma (carcinoma in situ), but this is not currently an accepted diagnostic entity. The papillary pattern 3C carcinomas, may, in similar fashion, represent in situ spread of the ductal variant of prostatic carcinoma. Cribriform masses can also present in high-grade Gleason pattern 4, but the edges of these masses are ragged and infiltrative, not smooth. Necrosis should not be seen in pattern 3C; if necrosis is visible, pattern 5, not pattern 3, should be diagnosed.

https://www.nature.com/articles/3800054.pdf

[color=#FFBF00]..........................Obrazek
zosia bluszcz
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 6810
Rejestracja: 13 cze 2009, 01:06
Blog: Wyświetl blog (0)


Wróć do Nasze historie * Our Stories

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Ave, bela71, Bing [Bot], dowgiallo, ed1954, Janek61KR, Nina0209, Norbert83, Yahoo [Bot] i 61 gości

logo zenbox