Tata, lat 57 PSA 75ng/ml BxGl.4+4 T4 HT + DX

Tu opisz swoją historię choroby, zadaj pytanie i tu Ci odpowiemy

Re: Tata, lat 57 PSA 75ng/ml BxGl.4+4 T4 HT + DX

Nieprzeczytany postautor: pysi » 02 paź 2017, 18:08

Szybkie pytanie. Lekarz zasugerował teraz tacie możliwość chemioterapii. Waszym zdaniem jest sens robić chemie obecnej sytuacji przy raku hormomozależnym?
Do tej pory o chemii nie było mowy a teraz przy każdej wizycie jest nowy pomysł na leczenie.

Pozdrawiam
pysi
 
Posty: 21
Rejestracja: 09 lip 2017, 20:10
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Tata, lat 57 PSA 75ng/ml BxGl.4+4 T4 HT + DX

Nieprzeczytany postautor: bela71 » 02 paź 2017, 23:12

Od 2014 to jest nowy standard leczenia u ogólnie zdrowych pacjentów poniżej 70 roku życia - zwykle 6 cykli docetakselu w ciągu pierwszego pół roku HT. Chodzi o to, żeby wybić również te komórki, które od początku sa hormononiezależne, żeby się nie namnażały kiedy konkurencja padnie zagłodzona przez brak testosteronu wywołany HT.
W badaniach na kilku tysiacach pacjentów (CHARTEED i STAMPEDE-docetaxel arm) grupy dostajace wczesny docetaksel miały średni czas do wystąpienia hormonooporności i czas przeżycia (mediana) o kilkanaście miesięcy dłuższy niż grupy leczone tylko HT.

Na forum było już trochę opisów leczenia wczesną CHT - dla porównania wątek męża Ave (ciężko przeszedł chemię, dużo informacji co robić przy skutkach ubocznych
viewtopic.php?t=1972

i taty Miszy (bez specjalnych problemów, bardzo dobra odpowiedź na leczenie)
viewtopic.php?t=2480)

W tej chwili na świecie leczeniem pierwszej linii po wystąpieniu hormonooporności są już enzalutamid albo abirateron, nie docetaksel.
Tata ur.1936 Od 2005 leczenie BPH, PSA przy finasterydzie oscylujące między 5 a 11(!).
Po odstawieniu Proscaru VII.2012 PSA 20,81ng/ml, biopsja GL 4+3, zatarta torebka, scyntygrafia czysto. cT3NxM0 Gleason 7 (4+3)
X.2015 Apo-Flutam (1mc), Diphereline co 3m-ce, zmieniona po roku na Eligard 45. 4.XII.12 PSA 1,15.
XII.2012-I.2013 RT 65 Gy IGRT w 25 frakcjach (Wieliszew).
PSA 21.II.13 - 0,089; 25.IV.13 - 0,076; VI.13 - 0,067; IX.13 - 0,065; XII.13 - 0,044,(testosteron 0,035); III.2014 - 0,057, (T<0,025 od tego momentu); V.14 - 0,021; IX.14 - 0,016; XI.14 - 0,009; I.2015 - 0,01; IV.15 - 0,011 KONIEC HT VIII.15 PSA - 0,008; XI.15 PSA 0,010, T 0,14; II 2016 PSA 0,025, T 0,4; V 2016 PSA 0,017, T 0,68; VIII 2016 PSA 0,021, T 0,9; XI 2016 PSA 0,016, T 0,966; III 2017 PSA 0,003[?], T 1,38; IX 2017 PSA 0,035 T 1,63; XI 2017 PSA 0,051, T 1,79

3.12.15 – Kolonoskopia i APC zmian naczyniowych (angiodysplazja odbytnicy po RT); 2016 2 serie czopków łagodzących podkrwawianie; 29.05.2017 - ponowna koagulacja laserowa niewielkich zmian naczyniowych w odbycie
Wątek: http://rak-prostaty.pl/viewtopic.php?f=2&t=2137
bela71
Administrator
 
Posty: 2090
Rejestracja: 20 sty 2015, 00:09
Lokalizacja: Toruń
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Tata, lat 57 PSA 75ng/ml BxGl.4+4 T4 HT + DX

Nieprzeczytany postautor: pysi » 03 paź 2017, 06:04

Mhm... to wyjaśnia sprawę skąd pomysł. Najgorszy fakt, że chemia będzie dla nas bardzo trudna logistycznie do ogarnięcia. Pół biedy gdyby tata przeszedł ją lekko, gorzej jak będzie ciężko, sam raczej nie da rady =(
pysi
 
Posty: 21
Rejestracja: 09 lip 2017, 20:10
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Tata, lat 57 PSA 75ng/ml BxGl.4+4 T4 HT + DX

Nieprzeczytany postautor: pysi » 14 lis 2017, 09:15

Chwilę nic nie pisałem...
Po konsultacji z dr. Łoginem w PL - potwierdził on, że jeżeli chcą robić chemie, to on by skorzystał. No i jak lekarz powiedział, tak tata wczoraj zrobił.

Wczoraj (13.11.2017) pierwszy wlew taxotere (Docetaksel)
Jak na razie widocznych skutków ubocznych brak, tak naprawdę bez różnicy przed i po wlewie. To działa z jakimś "opóźnionym zapłonem" czy jak do tej pory nic się nie dzieje, to należy przyjąć, że tym razem będzie ok? Tata chce jutro jechać do PL, więc lepiej żeby nie złapało go w drodze.

Do tego tata przyjął już 2x kwas zoledronowy, pierwszy raz chyba na początku października (2017), drugi raz, na początku listopada. Skutki uboczne, trwające około tygodnia - lekkie bóle kości w okolicy miednicy. Poza tym ok.

Na listopad 2017 zaplanowano jeszcze rezonans - nie wiem jakiej partii ciała i w jakim celu.

Z info z poprzedniego rezonansu:
- płaszcz trzymany jest wszędzie (????)
- nienaruszone pęcherzyki nasienne
- pęcherz bez zmian
- brak objawów patologicznie powiększonych węzłów chłonnych regionalnie

opinia:
Łagodny przerost prostaty.
Morfologia lewego płata, sugerująca duży guz bez śladu periprostatycznego.
Przyjmuje się wielokrotne wtórne przerzuty do kości. Zalecana scyntygrafia kości.


Ogólnie tłumaczenie google translate wychodzi... dziwnie :) <= Wklej oryginal, pracuje, m.in., z Węgierką. -zb

Ze skutków leczenia ogólnego: uderzenia gorąca w nocy - i to ponoć daje w tyłek.

Pozdrawiam
Krzysiek
pysi
 
Posty: 21
Rejestracja: 09 lip 2017, 20:10
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Tata, lat 57 PSA 75ng/ml BxGl.4+4 T4 HT + DX

Nieprzeczytany postautor: bela71 » 14 lis 2017, 18:09

Według opisów osób, które przyjmowały docetaksel, najwieksze nasilenie objawów występuje 3-4 dnia, zwykle grypopodobnych. Nie musi być bardzo uciążliwe, ale może jednak przełożyć wyjazd i wypocząć z zapasami jedzenia, picia i środków przeciwbólowych. Wspominałeś, że to 700 km za kierownicą, prawda?

Według mnie z rezonansu wynika, że brak oznak inwazji miejscowej, czyli przekroczenia torebki prostaty ("płaszcz trzymany wszędzie" i "bez śladu periprostatycznego"). Ale jeśli jakiś Węgier to może potwierdzić, to świetnie.

Przy uderzeniach gorąca mój tata wymienił kołdrę na powłoczkę luzem, a na niej 3 koce - mógł spychać i naciagać warstwy bez wybudzania się do końca.
Tata ur.1936 Od 2005 leczenie BPH, PSA przy finasterydzie oscylujące między 5 a 11(!).
Po odstawieniu Proscaru VII.2012 PSA 20,81ng/ml, biopsja GL 4+3, zatarta torebka, scyntygrafia czysto. cT3NxM0 Gleason 7 (4+3)
X.2015 Apo-Flutam (1mc), Diphereline co 3m-ce, zmieniona po roku na Eligard 45. 4.XII.12 PSA 1,15.
XII.2012-I.2013 RT 65 Gy IGRT w 25 frakcjach (Wieliszew).
PSA 21.II.13 - 0,089; 25.IV.13 - 0,076; VI.13 - 0,067; IX.13 - 0,065; XII.13 - 0,044,(testosteron 0,035); III.2014 - 0,057, (T<0,025 od tego momentu); V.14 - 0,021; IX.14 - 0,016; XI.14 - 0,009; I.2015 - 0,01; IV.15 - 0,011 KONIEC HT VIII.15 PSA - 0,008; XI.15 PSA 0,010, T 0,14; II 2016 PSA 0,025, T 0,4; V 2016 PSA 0,017, T 0,68; VIII 2016 PSA 0,021, T 0,9; XI 2016 PSA 0,016, T 0,966; III 2017 PSA 0,003[?], T 1,38; IX 2017 PSA 0,035 T 1,63; XI 2017 PSA 0,051, T 1,79

3.12.15 – Kolonoskopia i APC zmian naczyniowych (angiodysplazja odbytnicy po RT); 2016 2 serie czopków łagodzących podkrwawianie; 29.05.2017 - ponowna koagulacja laserowa niewielkich zmian naczyniowych w odbycie
Wątek: http://rak-prostaty.pl/viewtopic.php?f=2&t=2137
bela71
Administrator
 
Posty: 2090
Rejestracja: 20 sty 2015, 00:09
Lokalizacja: Toruń
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Tata, lat 57 PSA 75ng/ml BxGl.4+4 T4 HT + DX

Nieprzeczytany postautor: pysi » 16 lis 2017, 12:17

bela71 pisze:wieksze nasilenie objawów występuje 3-4 dnia

Dzięki za odzew... dziś mija 4 dzień od wlewu... a tata mówi, że dziś czuje się najlepiej :) Tak czy siak przyjechał wczoraj, posiedział z nami. Dziś pozałatwialiśmy wszystkie sprawy i tata już wraca do siebie.
Oby cała kuracja tak wyglądała, bo tata bał się pierwszego wlewu bardzo.

Plan działania na najbliższe pół roku:
1. 8 wlewów Taxotere co 3 tygodnie. Lekarka prowadząca powiedziała, że ilość wlewów może się zmniejszyć lub zwiększyć w zależności od przebiegu leczenia. Do tego, tydzień przed wlewem chemii, wlew kwasu zolendrowego.
2. Jutro jakieś obszerne badanie krwi po pierwszym wlewie, i pewnie po każdym kolejnym również.
3. Rezonans co 2 miesiące
4. Tata chciałby radioterapię na prostatę jak sugerował to doktor w PL, zobaczymy czy uprosi.
5. Scyntygrafia co 3 miesiące liczona od pierwszego podania kwasu.

Pozdrawiam
Krzysiek
pysi
 
Posty: 21
Rejestracja: 09 lip 2017, 20:10
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Tata, lat 57 PSA 75ng/ml BxGl.4+4 T4 HT + DX

Nieprzeczytany postautor: bela71 » 16 lis 2017, 21:33

Dobrze, że tata znosi chemię lekko. Dostaje przed chemią sterydy?

Kwas zoledronowy OK, o ile zęby wyleczone do korzeni, badania krwi po każdym wlewie też bardzo pożyteczne, ale scyntygrafia co 3 miesiące to może być przesada, promieniowanie i kontrast nie są obojętne dla zdrowia. Rezonans co 2 miesiace - jeśli z kontrastem, to też obciąża nerki.

Pytanie do prowadzącej: co tak czeste badania obrazowe maja wnieść do leczenia? Czy spodziewane korzyści są wyraźnie większe od ryzyka skutków ubocznych?

Pozdrawiam serdecznie
Iza
Tata ur.1936 Od 2005 leczenie BPH, PSA przy finasterydzie oscylujące między 5 a 11(!).
Po odstawieniu Proscaru VII.2012 PSA 20,81ng/ml, biopsja GL 4+3, zatarta torebka, scyntygrafia czysto. cT3NxM0 Gleason 7 (4+3)
X.2015 Apo-Flutam (1mc), Diphereline co 3m-ce, zmieniona po roku na Eligard 45. 4.XII.12 PSA 1,15.
XII.2012-I.2013 RT 65 Gy IGRT w 25 frakcjach (Wieliszew).
PSA 21.II.13 - 0,089; 25.IV.13 - 0,076; VI.13 - 0,067; IX.13 - 0,065; XII.13 - 0,044,(testosteron 0,035); III.2014 - 0,057, (T<0,025 od tego momentu); V.14 - 0,021; IX.14 - 0,016; XI.14 - 0,009; I.2015 - 0,01; IV.15 - 0,011 KONIEC HT VIII.15 PSA - 0,008; XI.15 PSA 0,010, T 0,14; II 2016 PSA 0,025, T 0,4; V 2016 PSA 0,017, T 0,68; VIII 2016 PSA 0,021, T 0,9; XI 2016 PSA 0,016, T 0,966; III 2017 PSA 0,003[?], T 1,38; IX 2017 PSA 0,035 T 1,63; XI 2017 PSA 0,051, T 1,79

3.12.15 – Kolonoskopia i APC zmian naczyniowych (angiodysplazja odbytnicy po RT); 2016 2 serie czopków łagodzących podkrwawianie; 29.05.2017 - ponowna koagulacja laserowa niewielkich zmian naczyniowych w odbycie
Wątek: http://rak-prostaty.pl/viewtopic.php?f=2&t=2137
bela71
Administrator
 
Posty: 2090
Rejestracja: 20 sty 2015, 00:09
Lokalizacja: Toruń
Blog: Wyświetl blog (0)

Poprzednia

Wróć do Nasze historie * Our Stories

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: aga59, Aisza, Bing [Bot], elektronik57, jurg, kemoturf, rene1970, stanis, walenty i 58 gości