Mąż 54l. PSA 3.17ng/ml f/tPSA 34% BPH

Tu opisz swoją historię choroby, zadaj pytanie i tu Ci odpowiemy

Nieprzeczytany postautor: dunol » 16 paź 2009, 11:36

Inez, biopsja jest badaniem inwazyjnym, niosącym ze sobą ryzyko infekcji, np zapalenia jądra.
Dlatego zlecana jest tylko w uzasadnionych przypadkach, gdy naprawdę poważnie podejrzewa się nowotwór.

Czyli gdy zachodzi choćby jedno z poniższych:
- gdy jest wysokie PSA, nieuzasadnione innymi względami (infekcja, przerost, rower),
- gdy PSA, nawet małe, systematycznie rośnie, więcej, niż 0,7 na rok,
- gdy lekarz coś wyczuwa w badaniu per rectum.
Mąż - rocznik 1948, diagnoza VIII/08: cT1c, PSA - 5,7, Gl 3+3, brak objawów ;
RRP - X/08, pT2bN0Mx, Gl 3+4, liczne high grade PIN: PSA: 1mc: 0.08,5 mc:0.02,10 mc: 0,14,13 mc: 0,41 TRUS:pozostawiona część pęcherzyka nasiennego.
XII/I '10: radioterapia (SRT) 66 Gy , PSA 6 tyg. po: 0,35; 3 m-ce: 0,211; 5 m-cy : 0,159; 7 m-cy: 0,40; 10 m-cy: 1,01; 15 m-cy : 1,87;
MRI: węzły chł. biodr. zewn. lekko powiększ.
(VI'11):1,76;(VIII'11): 2,47; (I'12):4,78; (II'12):3.69
PET (III'12): węzeł biodr. zewn. SUV 2,7
Od III'12 bikalutamid 150mg, PSA IV'12: 0,152; V'12: 0.04; VI'12: 0,02;
VII'12 tomograf: wszystko OK
IV'13-II'14: 0.003;
tomograf OK, PET OK.
Od marca 2014 bikalutamid odstawiony.
IV'14: 0.003
VI'14: 0.010
VIII'14: 0.042
X'14: 0.090
XI/XII'14: 0.162
27/II'15: 0.179
IV'15: 0.544
28/05/15 - PET PSMA z galem - węzeł chłonny biodrowy lewy - 6 mm, SUV 3,9
Powrót do bikalutamidu 150mg, po 2 tygodniach PSA 0.121
25 VI'15 - doszczętne usunięcie węzłów biodrowych lewych
Histopatologia - 7 węzłów ze zmianami tylko odczynowymi
26 VIII'15 - PSA 0.006 (bikalutamid?)

" - Co robi silna, niezależna kobieta w środku nocy?
- Odwraca poduszkę na niezapłakaną stronę".
dunol
 
Posty: 2424
Rejestracja: 27 wrz 2008, 09:08
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: ewaryn » 16 paź 2009, 11:50

Inez! Dunol mądrze pisze. Może niejasno się wyraziłam, ale biopsja w uzasadnionym przypadku. Wtedy żądać jej wykonania, albo robić w własnym zakresie. Mój mąż miał PSA 4, 75 i lekarz nie mówił o biopsji tylko nazwał męża histerykiem, a my za mało wtedy wiedzieliśmy. Nie było jeszcze tego forum. Za rok było 5,2 i nie poszedł z tym wynikiem. Po roku (kolejnym) było 6,o2 i zaczęło się...
ewaryn
 
Posty: 2942
Rejestracja: 17 lis 2008, 08:40
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: INEZ » 16 paź 2009, 12:18

Zanim dokończyłam pisanie poprzedniego posta (przerwali mi w trakcie) wy już odpisałyście. Proszę więc - zerknijcie wyżej.
Ewa - bardzo mi się podobał Twój poprzedni, bardzo osobisty post. Ja mam podobną sytuację - dwoje samodzielnych, mieszkających daleko dzieci i jestem sama z mężem. Pomimo 31 letniego stażu małżeńskiego - jesteśmy tak zakochani jak w dniu ślubu. Nie potrafimy bez siebie żyć i każdą chwilę spędzamy razem. Oboje mamy podobne charaktery - oboje przejmujemy się wszystkim co dotyczy drugiego. Żadne z nas nie pogodziłoby się z brakiem drugiego. Może to głupie co piszę - ale tak jest - jesteśmy nadal "zakochanymi bez pamięci nastolatkami".
INEZ
 
Posty: 62
Rejestracja: 09 paź 2009, 06:41
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: ewaryn » 16 paź 2009, 12:49

Inez! Moje zdanie jest takie: jeżeli PSA pozostanie na poziomie 4, mimo braku rowerka i antybiotyków -sprawa jest KONIECZNIE do sprawdzenia. PSA 4 byłoby w takim wypadku za wysokie. Musi być jakaś przyczyna. Trzeba badaniami urologicznymi sprawdzić czy czasem nie jest to stan zapalny nieinfekcyjny, ja pewnie przy takim PSA żądałabym biopsji, mimo iż jest to badanie inwazyjne. Poziomu PSA 4 nie wolno lekceważyć. Ale... wydaje mi się, że jednak będzie ono niższe. Ja Ci kochana Inez z całego serca życzę aby tak było.
My jesteśmy 30 lat po ślubie (minęło w czerwcu) i podobnie jak u Was ...no... teraz daję sobie opamiętanie...może lepiej przejść z sercowymi sprawami na PW ?:):):)
ewaryn
 
Posty: 2942
Rejestracja: 17 lis 2008, 08:40
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: monika » 16 paź 2009, 14:09

Inez,Ewa...jakże miło się czyta te Wasze ostatnie posty...my mamy za sobą dopiero 7lat...ale jestem przekonana,że za kolejnych 23 będzie u nas tak jak u Was...przydała by się jeszcze druga pociecha...ale niedawno przytrafiła mi się c.jajowodowa,więc trzeba to odłożyć na następny rok :) .
Pozdrawiam Was cieplutko :) .
Tatuś r.52,PSA 02.09-35/03.09-64,diagnoza 16- 04-09:CaP p.pł.-G2-Gl 7(3+4),l.pł.-G3-Gl 8(4+4),scyntyg.05.09-rozsiew npl do kości.
Odszedł od nas 05-08-2010 tuż przed południem... :( :( :(

"Dłonim daleko,sercu zawsze blisko..."
Awatar użytkownika
monika
 
Posty: 443
Rejestracja: 16 kwie 2009, 21:45
Lokalizacja: Garwolin
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: Mariusz » 16 paź 2009, 17:55

TOM46 pisze:...musiałbym przejść specjalne przeszkolenie Kung Fu Bruce Lee Karate Mistrz - żeby wymierzyć sprawiedliwość. Było ich kilku... - szukali, szukali - nie znajdowali a ja wiedziony jakimś przeczuciem dwóch prosiłem - a może by mnie Pan doktor wziął do szpitala i kompleksowo przebadał ? Bo ja czuję, że coś ze mna nie jest w porządku! Był wrzesień 2008. Pan Profesor pokiwał przecząco głową - nic Panu nie jest - nie warto.

Gdybyś był pokorniejszy, to za parę miesięcy wyszło by na jego... Obrazek
Tak, masz rację - właśnie o tą odrobinę braku pokory wobec arbitralnych decyzji lekarzy nam chodzi.
Inez pisze:Ja wiem, że nie warto się martwić na zapas, ale te posty Kangura i Mariusza naprawdę mnie zdołowały.

Nie piszemy by dołować, ale żebyś miała świadomość zagrożenia - jak na razie tylko zagrożenia.
Inez pisze:Co z tego, że zrobimy teraz ponowne PSA? I tak nawet jak będzie niższe ale przekroczy 1 - po wypowiedziach na forum wcale mnie to nie zadowoli i tak będzie mi to spędzało sen z powiek do 6 listopada.

Nie przesadzaj - norma przyjęta jako średnia jest wynikiem istnienia również PSA rzędu 3 i więcej, oraz wartości od niej mniejszych, które wcale nie świadczą, że zdrowie ich posiadaczy jest w lepszym stanie niż Twojego męża.
Inez pisze:Jedyne o czym marzę w tej chwili to potwierdzona diagnoza - łagodny przerost prostaty.

I robisz błąd - nie celujesz w najlepsze pole - Twój mąż może mieć prostatę powiększoną na skutek stanu zapalnego, która po wyleczeniu wróci do normalnych wymiarów - to jet to, o czym masz myśleć! [img]http://www.aparaty.tradycyjne.net/emoty/okok.gif[/img
Nasze ostrzeżenia dotyczą opcji pozostałych...
Inez pisze:może głupio myślę, ale wydaje mi się, że nasz urolog nie dopatrzył się sytuacji krytycznej czy alarmowej i jeżeli wyznaczył wizytę na 6 listopada

Taki termin mi również się nie podoba, ale masz opcję, o której pisała Ewa - trzy dychy i badanie prywatne z oznaczeniem PSA Free - nawet jutro.
Dunol pisze:Gwoli ścisłości - w USA norma PSA dla mężczyzn w wieku twego męża wynosi 2,5. Powyżej tej wysokości robi się biopsję....W tej chorobie najbardziej istotne są zmiany poziomu PSA w czasie.
Gdy rośnie w tempie ponad 0,7 na rok - konieczne są dodatkowe badania, np. biopsja.

Bardzo słusznie!
Inez pisze:jeżeli PSA nie będzie wysokie i nie będzie rosło w ciągu np. dwóch badań wykonywanych rocznie można poczekać z biopsją i teraz nie musi być jeszcze robiona.

Bierz pod uwagę, że biopsja to wątpliwa przyjemność. Będzie wskazana, gdy wynik się powtórzy, lub zwiększy lekko ponad 4, natomiast konieczna, gdy wynik skoczy o ponad 0,7, lub lekarz wykryje niejednorodność prostaty w badaniu DRE bądź TRUS.
63l (obecnie) W 2008r. pełne objawy przerostu; 08.08 PSA 4,55x2(finaster); biopsja 10/2008; T1cNoMo, Gl. 6 (3+3); HT neoadjuwantowa;
17/02/2009 załonowa prostatektomia radykalna, wariant oszczędzający wiązki nerwowo-naczyniowe + PLND
Histopatologia: pT2a,pN0,pM0, Gleason 6 (3+3); PSA: 27.03.09<0,003; 26.06.09=0,035; 29.09.09=0.005; 29.12.09<0,003; 06.04.10<0,01; 15.08.10<0,018; 14.12.10=0,005; 06.06.11<0,009;01.06.12<0,009, 22.06.2013<0,006; 20.12.2014<003; 20.02.2017 osiem lat po RP PSA<0,003 :D
Mariusz
 
Posty: 1100
Rejestracja: 25 mar 2009, 23:59
Lokalizacja: Szczecin
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: ewaryn » 16 paź 2009, 21:10

Inez, Moniko opamiętajmy się...robi nam się tu strona www.szczesliwemezatki.pl. Wkrótce zostaniemy przywołane do porządku przez naszych forumowych kolegów. Już widzę surową minę Mrakada jak grozi nam palcem, Rakar napisze:"Nie wcinam się ale...", Mariusz z kolei zobrazuje humorystycznie nasze wynurzenia za pomocą ulubionych emotikonów. Możemy jedynie liczyć na pobłażliwość Anko,Toma i Anndego, bo są ogólnie wyrozumiali dla naszych babskich słabości...ale, ale ...jeszcze nasz Kangur kochany...nie..on nic nie powie, mieszka za daleko.. :)
Ostatnio zmieniony 16 paź 2009, 21:11 przez ewaryn, łącznie zmieniany 1 raz
ewaryn
 
Posty: 2942
Rejestracja: 17 lis 2008, 08:40
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: Mariusz » 29 paź 2009, 17:24

INEZ pisze:Wiecie co jeszcze znalazłam? Cyt. "Intensywna aktywność fizyczna mająca wpływ na prostatę, na przykład jazda na rowerze, może spowodować czasowy wzrost poziomu PSA (nawet czterokrotny).Czy to możliwe? Co Wy na to?

Jak najbardziej możliwe, ale na czterokrotne to chyba trzeba by było mieć drewniane siodełko. Podaj w linkach gdzie ten tekst leży.
Mój lekarz zawsze przypomina, żeby przynajmniej na trzy dni przed PSA, pozwolić żonie pospać ;)
63l (obecnie) W 2008r. pełne objawy przerostu; 08.08 PSA 4,55x2(finaster); biopsja 10/2008; T1cNoMo, Gl. 6 (3+3); HT neoadjuwantowa;
17/02/2009 załonowa prostatektomia radykalna, wariant oszczędzający wiązki nerwowo-naczyniowe + PLND
Histopatologia: pT2a,pN0,pM0, Gleason 6 (3+3); PSA: 27.03.09<0,003; 26.06.09=0,035; 29.09.09=0.005; 29.12.09<0,003; 06.04.10<0,01; 15.08.10<0,018; 14.12.10=0,005; 06.06.11<0,009;01.06.12<0,009, 22.06.2013<0,006; 20.12.2014<003; 20.02.2017 osiem lat po RP PSA<0,003 :D
Mariusz
 
Posty: 1100
Rejestracja: 25 mar 2009, 23:59
Lokalizacja: Szczecin
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: INEZ » 03 lis 2009, 14:58

Dzięki dunol. Mam nadzieję, że te wyniki są dobre (oczywiście wierzę wam) ale jeszcze jestem oszołomiona. Czy to już koniec (na ten moment) moich obaw?. Czy mogę żyć chociaż 6 miesięcy w przeświadczeniu, że to "tylko" łagodny przerost?
Nie wiem w dalszym ciągu co oznacza ta druga jednostka czyli 1,07.
Czy możecie się jeszcze do mnie odezwać i trochę mnie uświadomić?
Pozdrawiam serdecznie i jeżeli to nie jest nic groźnego - to Wszystkim życzę takiego stanu.
INEZ
 
Posty: 62
Rejestracja: 09 paź 2009, 06:41
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: INEZ » 04 lis 2009, 07:39

Witam wszystkich.

Ja Was zamęczę, ale mam nadzieję, że mi to wybaczycie.
Wracam jeszcze do wyniku wolnego PSA. Wg norm wolne PSA powinno wynosić do 0,93 ng/ml. U mojego męża jest 1,07 ng/ml. Czy to dobrze czy źle? Na logikę biorąc, jeżeli PSA wynosi 3,17 ng/ml (a jego wynik uzależniony jest od wpływu przerostu na wysokość wskaźnika) to im wyższy wskaźnik wolnego PSA (czyli to 1,07 ng/ml) tym wyższy procentowy udział - a to jest korzystne. Czy dobrze myślę?
Powiedzcie mi coś - mam mętlik w głowie i nie potrafię prawidłowo myśleć.
Odezwijcie się, proszę.
Pozdrawiam
INEZ
 
Posty: 62
Rejestracja: 09 paź 2009, 06:41
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: tomek » 04 lis 2009, 08:56

INEZ pisze:Jeszcze raz dzięki.
Mam już PSA i wolne PSA
PSA 3,17
Wolne w dwóch jednostkach: 1,07 i 33,8%
Nie wiem co to oznacza, ponieważ do tej pory słyszałam tylko o procentowym wskaźniku.
Napisz coś


1,07:3,17=0,338 czyli 33,8%
Z tego co wiem powyżej 25% to wynik bardzo dobry.Pozdrawiam.
Ostatnio zmieniony 04 lis 2009, 08:59 przez tomek, łącznie zmieniany 1 raz
tomek
 
Posty: 34
Rejestracja: 15 lis 2007, 11:09
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: dunol » 04 lis 2009, 09:55

INEZ pisze:Czy to już koniec (na ten moment) moich obaw?. Czy mogę żyć chociaż 6 miesięcy w przeświadczeniu, że to "tylko" łagodny przerost ?

Jak na razie, WSZYSTKO na to wskazuje.
Z tymi wynikami trzeba iść do urologa i zastosować się do jego zaleceń. Łagodny przerost też wymaga leczenia.

INEZ pisze:Nie wiem w dalszym ciągu co oznacza ta druga jednostka czyli 1,07.

Antygen PSA istnieje we krwi w dwóch postaciach: część cząsteczek krąży wolno, część związana jest z białkami osocza (czyli jakby "przylepiona" do tych innych cząsteczek).
Zaobserwowano, że jeśli pacjent ma nowotwór prostaty, wtedy bardzo mało jest tych cząsteczek wolnych, a niemalże lwia część wiąże się z tymi innymi białkami.

W przypadku twojego męża, PSA całkowite wynosi 3,17 nanograma na 1 ml sześcienny krwi. Z tego 1.07 nanograma krąży sobie wolno, reszta jest związana, co jest prawidłowe, bo część powinna być związana.

1,07 stanowi 33,8% całości, czyli tych 3, 17.

Na podstawie badań stwierdzono, że jeśli wolne cząsteczki PSA stanowią minimum 20% całości - im więcej , tym lepiej - wtedy prawdopodobieństwo nowotworu jest minimalne.
Dlatego wynik twego męża jest dobry, bo tę wartość przekracza.
(Pacjent może mieć niskie PSA, ale jeśli przy tym "wolne" stanowi niewielką część, np.ok. 10%, należy podejrzewać nowotwór i poddać pacjenta dalszym badaniom).

Wszystkie te informacje oparte są na rachunku prawdopodobieństwa, gdyż w medycynie, jak i w życiu, nigdy nic nie wiadomo na pewno (oprócz tego, że trzeba płacić podatki i umrzeć).


Tak czy owak, załóżcie sobie teczkę z napisem PROSTATA, i trzymajcie tam wyniki badań. Jeśli o PSA chodzi, istotne jest tempo zmian, roczny przyrost.

I nie wchodź już na fora onkologiczne!
Na razie nie ma potrzeby, a o zdrowie psychiczne należy dbać tak samo, jak o fizyczne.
A nawet bardziej.

Serdecznie pozdrawiam,:)

Dunol
Mąż - rocznik 1948, diagnoza VIII/08: cT1c, PSA - 5,7, Gl 3+3, brak objawów ;
RRP - X/08, pT2bN0Mx, Gl 3+4, liczne high grade PIN: PSA: 1mc: 0.08,5 mc:0.02,10 mc: 0,14,13 mc: 0,41 TRUS:pozostawiona część pęcherzyka nasiennego.
XII/I '10: radioterapia (SRT) 66 Gy , PSA 6 tyg. po: 0,35; 3 m-ce: 0,211; 5 m-cy : 0,159; 7 m-cy: 0,40; 10 m-cy: 1,01; 15 m-cy : 1,87;
MRI: węzły chł. biodr. zewn. lekko powiększ.
(VI'11):1,76;(VIII'11): 2,47; (I'12):4,78; (II'12):3.69
PET (III'12): węzeł biodr. zewn. SUV 2,7
Od III'12 bikalutamid 150mg, PSA IV'12: 0,152; V'12: 0.04; VI'12: 0,02;
VII'12 tomograf: wszystko OK
IV'13-II'14: 0.003;
tomograf OK, PET OK.
Od marca 2014 bikalutamid odstawiony.
IV'14: 0.003
VI'14: 0.010
VIII'14: 0.042
X'14: 0.090
XI/XII'14: 0.162
27/II'15: 0.179
IV'15: 0.544
28/05/15 - PET PSMA z galem - węzeł chłonny biodrowy lewy - 6 mm, SUV 3,9
Powrót do bikalutamidu 150mg, po 2 tygodniach PSA 0.121
25 VI'15 - doszczętne usunięcie węzłów biodrowych lewych
Histopatologia - 7 węzłów ze zmianami tylko odczynowymi
26 VIII'15 - PSA 0.006 (bikalutamid?)

" - Co robi silna, niezależna kobieta w środku nocy?
- Odwraca poduszkę na niezapłakaną stronę".
dunol
 
Posty: 2424
Rejestracja: 27 wrz 2008, 09:08
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: anko2 » 04 lis 2009, 16:16

Inez.
Tylko pozazdrościć.
Pozdrawiam
Anko
Rocznik 1953. PSA przed operacją-8,38, Gleason 6 ( 3+3 )
LRP -paź.2007 r., pT3C, Gleason 2+3; mikronacieki na pęcherzyki nasienne, margines +; PSA 3 tyg-0,173; PSA 2 m-ce<0,003; 1,5 m-ca po LRP - RT ; 3m-ce po LRP -HT . TRUS wykazuje symptomy niedoszczętności zabiegu. scyntygrafia (23.03.10) negatywna. W grudniu 2010 r przerwanie HT; paź.11- pSA<0,002; testosteron z grudnia 2011 - 268 ng/dl. ; kwiecień 2012 -PSA =0,007; październik 2012 PSA=0,014; grudzień 2013-PSA <0,003. kwiecień 2014<0,002
anko2
 
Posty: 623
Rejestracja: 18 sie 2008, 22:57
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: INEZ » 05 lis 2009, 08:17

PODZIĘKOWANIE.

Chciałam Wam wszystkim bardzo, bardzo podziękować.
Dzięki Wam zdobyłam wiedzę, która jest bezcenna. Pomogliście mi bardzo. Teraz już wiem, co robić, jak postępować i o czym pamiętać.
Otrzymałam od Was wiele słów otuchy, trochę strachu, ale jedno i drugie było mi bardzo potrzebne.
Dzięki Wam, teraz już mogę spokojnie żyć i przesypiać noce.
Wszystkim Wam życzę osiągnięcia spokoju, dużo wytrwałości, jak najlepszego samopoczucia zarówno fizycznego jak i psychicznego, jak najmniej stresów i chwil zwątpienia i w ogóle tylko dobrego zdrowia i sił do walki.
Nie zapomnę o Was i będę do Was zaglądać. Obiecuję, że wszystkie wasze rady zastosuję w swoim postępowaniu i będę bardzo, bardzo pilnowała mojego mężusia.
Mam nadzieję, że od Was też będą napływały same dobre wieści na temat zdrowia Waszego i Waszych bliskich.
Pozdrawiam Was wszystkich i jeszcze raz życzę zdrowia.
INEZ
PS.: Jutro wizyta u urologa. W poniedziałek powiem Wam co postanowiono.
INEZ
 
Posty: 62
Rejestracja: 09 paź 2009, 06:41
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: TOM46 » 05 lis 2009, 18:57

Inez, wszystkiego dobrego dla Ciebie i Twojego męża ! Tak jak pisała Dunol bądźcie czujni ale teraz możecie sobie odpocząć.
Diagnoza 2009.02, PSA 111,9; Biopsja GS 9 (4+5); od marca HT (od marca 2009 eligard co 3 miesiące, w końcu sierpnia zmiana na Zoladex co 12 tygodni, od sierpnia 2009 flutamid 3xdziennie, ostatni rok 2xdziennie); 2009.04 Scyntygrafia, TK nie wykazują przerzutów, możliwe wyjście poza torebkę; 2009.06 - PSA 39; 2009.07 RT - 74 Gy w ciągu 37 dni, 2009.10 - PSA 16; druga scyntygrafia nie pokazuje przerzutow; 2009.11 - PSA 4,8; 2010.01 - PSA 1,7; 2010.04-PSA 0,8; 2010.07-PSA 0.389; 2010.10-PSA 0,344; 2011.01-PSA 0,239; fosfataza alkaliczna 151,3 U/l; 2011.04 - PSA 0,155; 2011.06 - PSA 0.384; 2011.08 - PSA 2,85 :(; 2011.09.01 - PSA 6,21; fosfataza alkaliczna 159; połowa września PSA 7,5; trzecia scyntygrafia czysta; 26.10 - PSA -9,5, węzły chłonne w płucach powiększone, 22.11 PSA-11,96; 24.11 EBUS, nowotwór w węzłach w diagnozie, 19.12 - PSA 18,....1/.2012 PSA-26,5 2/2012 PSA-160, docetaxel, encorton 2012.02, PSA 190, ALP 650, 2012.03.30 PSA 112, ALP 1140, drugi wlew docetaxel, PSA - 66, ALP 1104, regresja węzłów w płucach; 5/2012 PSA 22 czwarty wlew, 8/12 szósty wlew PSA 7,13, 9/2012 siódmy wlew PSA 7,4, ostatni, ósmy wlew 10/12 PSA 10,01, ALP 216,6, 11/2012 PSA 79,5, 2013.01.08. PSA 240 Tomek odszedł od nas 15 kwietnia 2013r.
TOM46
 
Posty: 699
Rejestracja: 16 lut 2009, 17:38
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: INEZ » 09 lis 2009, 09:32

Witam Was wszystkich serdecznie.

Wiem, że zawracam Wam głowę i pewnie macie mnie już dość. Ale mam jeszcze jedno pytanie.
Chciałabym znać waszą opinię. Macie duże doświadczenie, więc Wasza opinia, rada jest dla mnie bardzo ważna.

W piątek byliśmy u urologa. Wnikliwie przejrzał wszystkie badania, dokończył (paluszek w ...) i stwierdził, że wszystko jest dobrze. Przerost nie jest tak duży (stwierdził, że wielkość prostaty jest uzależniona od osobnika - norma objętości musi być elastyczna) i powiedział, żeby zostawić wszystko tak jak jest. Nie zaordynował żadnych leków, kazał za rok powtórzyć PSA.
Powiedział, że leki dostępne bez recepty nie wpływają na wielkość prostaty a tylko eliminują skutki przerostu odczuwalne jako dolegliwości związane z oddawaniem moczu, które u mojego męża nie występują. Co do już typowych leków zmniejszających przerost prostaty - to stwierdził, że jest na nie za wcześnie a dodatkowo leki te wpływają na poziom PSA i zaciemniają obraz - więc na razie nie będziemy ich stosować.

Co Wy o tym sądzicie? Czy można to tak zostawić na rok? Czy w tym czasie nie zajdą zmiany nowotworowe? Czy ten przerost to nie "bomba zegarowa", której nie wolno aż na rok zostawiać nez interwencji?
Błagam - odezwijcie się i odpowiedzcie na moje pytania.
Czekam niecierpliwie.
Pozdrawiam Inez
INEZ
 
Posty: 62
Rejestracja: 09 paź 2009, 06:41
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: ewaryn » 09 lis 2009, 10:03

Inez! To co usłyszeliście od urologa jest logiczne. Jedno co możesz zrobić, żeby się nie niepokoić to wykonywać PSA i PSA wolne co 6 miesięcy. To nie zaszkodzi, bo to w końcu tylko badanie krwi. Ważne, że nie ma stanu zapalnego. Przedłużające sie stany zapalne mają tendencję do przechodzenia w nowotwór - tak stało się w wypadku mojego męża, który już w wieku 35 lat miał stwierdzony nieinfekcyjny stan zapalny prostaty. Biopsja pooperacyjna to potwierdziła. Antybiotyki nie wchodziły w rachubę, bo stan zapalny nie był powodowany żadną bakterią.
Inez! Proszę, przestań na siłę szukać tu jeszcze czegoś więcej. Masz zdrowego męża BEZ RAKA PROSTATY. Czuję, że stres miałaś tak wielki, że jeszcze nie potrafisz z tego wyjść. Od początku mówiłam Ci, że będzie dobrze. Teraz mogę napisać: "A nie mówiłam?". Fajnie jest móc komuś napisać takie słowa w kontekście takim jak u Was. Skończ się zadręczć... już nasza Dunol, którą uważam za bardzo mądrą kobietę , napisała Ci żebyś zaczęła dbać o psychikę i nie "nasiąkaj" tematami onkologicznymi. To nie ten czas, a może być tak, że nigdy Was nie będzie dotyczyć. ZACZNIJ SIĘ CIESZYĆ!!!! CIESZCIE SIĘ SOBˇ I WASZYM SZCZĘŚCIEM, cieszcie się tym że Was to nie dotyczy, ciesz się tym, że nie będziesz musiała przechodzić przez to piekło przez które ja musiałam przejść, ciesz się, że Twój mąż nie będzie musiał zakosztować tego czym jest prostatektomia i wszystko co jest z nią związane...po prostu ciesz się Ewa :):)
Ostatnio zmieniony 09 lis 2009, 10:05 przez ewaryn, łącznie zmieniany 1 raz
ewaryn
 
Posty: 2942
Rejestracja: 17 lis 2008, 08:40
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: INEZ » 09 lis 2009, 10:34

Dzięki Ewa.

Ja nie szukam niczego na siłę. Chciałabym mieć tylko pewność, że niczego nie zaniedbałam.
Oczywiście jestem bardzo szczęśliwa, że tak to się skończyło !!!
Teraz myślę tylko o profilaktyce i dlatego do Was piszę.
A rzeczywiście - stres miałam straszny (i jeszcze to we mnie tkwi, pomimo zapewnień, że wszystko jest w porządku). Ale zrozum mnie - mąż jest dla mnie wszystkim. Dla niego jestem zdolna do największych poświęceń i zrobię wszystko co możliwe aby go strzec. Możecie nazwać mnie głupią, ale ja tak strasznie się o niego boję.......
Oczywiście skorzystam z Twojej rady i na wiosnę powtórzymy badania PSA. Na forum zaglądam - może z mniejszymi już obawami, ponieważ tu można zdobyć wiedzę, która pomoże mi w dalszym postępowaniu.
Pozdrawiam Was wszystkich i życzę takiego szczęścia jakie jest moim udziałem.
Inez
INEZ
 
Posty: 62
Rejestracja: 09 paź 2009, 06:41
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: ewaryn » 09 lis 2009, 10:42

Inez! Ależ ja CIĘ ROZUMIEM. Dlatego nie pomijam milczeniem Twoich postów.Nawet nie wiesz, jak bardzo chciałabym być na Twoim miejscu ...oczywiście z MOIM mężem przy boku :) Podziwiam Cię jako żonę, nawet przez chwilę nie myślałam o Tobie źle. Pozdrawiaki Ewa
ewaryn
 
Posty: 2942
Rejestracja: 17 lis 2008, 08:40
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: Mariusz » 11 lis 2009, 14:17

INEZ pisze:Mam wynik TRUS mojego męża (54 lata)
Aparat Medison GAIA 8800 ; Głowica 3-10 MHz

Opis:

Gruczoł krokowy o typowej strefowej budowie.
Cechy łagodnego przerostu strefy przejściowej
Wymiary przerośniętej strefy: 3,27 x 2,89 x 2,83 cm. W obrębie przerośniętej strefy widoczne zwapnienia.
Zmian ogniskowych podejrzanych nie stwierdza się.
Torebka gruczołu zachowana. Obrysy gładkie.
Pęcherzyki nasienne prawidłowe;
lewe o wymiarach: 1,82 x 0,89 cm, prawe o wymiarach: 2,09 x 1,13 cm
Pęczki naczyniowo-nerwowe niezmienione.
Kąty pęcherzykowo-sterczowe ostre.
Wymiary gruczołu: 3,79 x 5,69 x 3,92 cm.
Objętość gruczołu: 44,21 ml.
W badaniu dopplerowskim nie stwierdza się cech zwiększonego przepływu miąższowego ani ogniskowego.
Po mikcji w pęcherzu zalega około 24 ml moczu.

Piękny obraz - wiesz ilu było by ochotników na taki wynik?! ;)
dunol pisze:Podzielono jedno przez drugie (wolne przez całość) i wyszły te procenty.
Małż może już odkurzyć ukochany rower. I zająć się małżonką.;-)

Ja zalecał bym siodełko z wzdłużnym wyżłobieniem - wtedy prostata nie jest uciskana bezpośrednio - kupiłem takie w Lidlu za ok 50 zł. Jest znacznie wygodniejsze do jazdy rekreacyjnej - mój stary Brooks musi poczekać na chętnego do jazdy sportowej...
Ostatnio zmieniony 11 lis 2009, 14:25 przez Mariusz, łącznie zmieniany 1 raz
63l (obecnie) W 2008r. pełne objawy przerostu; 08.08 PSA 4,55x2(finaster); biopsja 10/2008; T1cNoMo, Gl. 6 (3+3); HT neoadjuwantowa;
17/02/2009 załonowa prostatektomia radykalna, wariant oszczędzający wiązki nerwowo-naczyniowe + PLND
Histopatologia: pT2a,pN0,pM0, Gleason 6 (3+3); PSA: 27.03.09<0,003; 26.06.09=0,035; 29.09.09=0.005; 29.12.09<0,003; 06.04.10<0,01; 15.08.10<0,018; 14.12.10=0,005; 06.06.11<0,009;01.06.12<0,009, 22.06.2013<0,006; 20.12.2014<003; 20.02.2017 osiem lat po RP PSA<0,003 :D
Mariusz
 
Posty: 1100
Rejestracja: 25 mar 2009, 23:59
Lokalizacja: Szczecin
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: INEZ » 16 lis 2009, 09:09

Witam.
Nie bardzo wiedziałam gdzie umieścić swoje pytanie, więc zdecydowałam, że tu gdzie wypowiadacie się na temat różnych leków, sposobów leczenia i gdzie są moje poprzednie posty będzie najlepiej.

Jak Wam pisałam, urolog (po badaniu i zapoznaniu się z wynikami męża) zdecydował, żeby zostawić wszystko swojemu biegowi i nie podawać żadnych leków, raz na rok kontrolować PSA.
Napiszcie mi, czy w przypadku mojego męża (cały opis na wcześniejszych stronach) nie byłoby wskazane zastosowanie ogólnodostępnych leków - tych bez recepty?
Czy te ziołowe leki mają wpływ na poziom PSA? Próbowałam coś na ten temat znaleźć w opisach leków - ale nie ma takiej informacji.
Poradźcie mi - co można zastosować aby powstrzymać przerost prostaty. Wiem, że te leki nie zmniejszają prostaty, ale może zahamują dalszy wzrost i będą profilaktyką antynowotworową
Macie duże doświadczenie i ogromną wiedzę. Doradźcie mi coś.
Pozdrawiam i życzę zdrowia
Inez
INEZ
 
Posty: 62
Rejestracja: 09 paź 2009, 06:41
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: INEZ » 16 lis 2009, 09:21

A co o tym sądzicie?
www.eliksirzgranatow.pl/Eliksir
Ostatnio zmieniony 16 lis 2009, 09:22 przez INEZ, łącznie zmieniany 1 raz
INEZ
 
Posty: 62
Rejestracja: 09 paź 2009, 06:41
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: ewaryn » 16 lis 2009, 09:51

Inez! Wklejam Ci przyczyny przerostu prostaty. Jedno co możesz aktualnie robić, to dbać o dietę. Jest poświęcony temu tematowi oddzielny wątek.Pozdrawiam Ewa


Jakie są przyczyny łagodnego przerostu prostaty?

Jak się wydaje, zasadniczymi czynnikami, niezbędnymi do powstania choroby są

* proces starzenia się organizmu męskiego (schorzenie występuje jedynie w populacji starzejących się mężczyzn) oraz
* czynność hormonalna jąder (przerost prostaty nie występuje przy braku męskich hormonów płciowych)

Istotną rolę odgrywają też zaburzenia w równowadze hormonalnej ustroju, do których dochodzi w wieku starszym. Stopniowe wyczerpywanie się czynności hormonalnej jąder powoduje względna przewagę hormonów żeńskich. Te zaś pobudzają rozrost komórek podścieliska. Rozrastające się podścielisko stymuluje z kolei rozrost części gruczołowej. Wynikiem tego wzajemnego oddziaływania jest wzrost masy prostaty czyli jej łagodny przerost.

A zatem, rzec można, łagodny przerost prostaty jest naturalną konsekwencją starzenia się organizmu mężczyzny.

Czynniki sprzyjające

Poza wiekiem i czynnikami hormonalnymi wyróżnia się inne czynniki ryzyka tego schorzenia. Częstość występowania gruczolaka prostaty może być związana z rasą. U mężczyzn rasy czarnej łagodny rozrost występuje częściej niż u mężczyzn rasy białej i o wiele częściej niż u mężczyzn rasy żółtej. Wiąże się to z pewnymi, nie poznanymi jeszcze do końca, czynnikami genetycznymi oraz z dietą. Sposób odżywiania jest bowiem kolejnym istotnym czynnikiem wpływającym na rozwój choroby. Niektóre produkty, zwłaszcza pochodzenia zwierzęcego, przyspieszają rozwój choroby, inne, głównie roślinne, spowalniają nadmierny rozrost tkanki stercza. O wpływie sposobu odżywiania świadczyć może różnica w zachorowalności pomiędzy Azjatami mieszkającymi w swej ojczyźnie, a tymi, którzy wyemigrowali np. do Stanów Zjednoczonych i przyjęli panujący tam styl
życia, łącznie ze sposobem odżywiania.
Ostatnio zmieniony 16 lis 2009, 09:53 przez ewaryn, łącznie zmieniany 1 raz
ewaryn
 
Posty: 2942
Rejestracja: 17 lis 2008, 08:40
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: INEZ » 16 lis 2009, 10:49

Ewa dzięki za odpowiedź.
Już o tym czytałam i stosuję dietę (tzn. nie wyeliminowałam całkowicie produktów zwierzęcych ale stosuję tylko drób i ryby, ale wyeliminowałam wszystkie tłuszcze pochodzenia zwierzęcego łącznie z masłem).

Teraz jest tyle preparatów roślinnych, które są ogólnie dostępne, więc pomyślałam o stosowaniu któregoś z nich. Nie wiem tylko czy nie zaniżają sztucznie PSA - bo tego bym nie chciała - a w ulotkach nic na ten temat nie jest napisane.
W internecie znalazłam kilka tekstów wychwalających lek roślinny:

Himplasia - redukuje rozmiar prostaty
Himplasia na prostatę - opinie Himplasia, ziołowy preparat, zmniejsza rozmiar prostaty i utrzymuje ją w zdrowiu.

* usprawnia układ moczowo-płciowy
* działa przeciwzapalnie
* usuwa objawy łagodnego przerostu prostaty (problemy z oddawaniem moczu)
* obniża rozmiar i masę prostaty (stercza)
* ułatwia oddawanie moczu
* poprawia wielkość strumienia oddawanego moczu.
* ogranicza przemianę testosteronu w dihydrotestosterol

Himplasia to produkt o udowodnionym naukowo działaniu.

Badania objawów rozrostu stercza prowadzone w ciągu jednego roku wykazały, że poziom rozrostu obniżył się lub został wyeliminowany u od 40 % do 70% pacjentów dzięki stosowaniu Himplasii.
Himplasia po 3 miesiącach stosowania obniżyła statystyczny wskaźnik poziomu PSA z 4,57 do 2,89.
W przypadku Himplasii wykazano redukcję wagi gruczołu z 37,72 gramów do 34,02 grama.

Wskazania:
* łagodny rozrost gruczołu krokowego
* zapalenie gruczołu krokowego
* infekcje układu moczowo-płciowego
* zaburzenia czynności układu moczowego
* bolesne oddawanie moczu
* obecność krwi w moczu
* trudności z oddawaniem moczu
* uropatia

Skutki działania:
* utrzymuje zdrową prostatę
* usprawnia układ moczowo-płciowy
* znosi symptomy łagodnego przerostu
prostaty (osłabienie strumienia moczu,
czekanie z rozpoczęciem oddania moczu,
przerywany strumień moczu, wykapywanie
moczu z cewki po oddaniu moczu, oddawanie
moczu ?na raty?, uczucie niepełnego oddania
moczu, oddawanie moczu w nocy (od 1- 4 i
więcej razy), częstomocz dzienny, gwałtowne
parcie na mocz, niemożność powstrzymania
oddawania moczu)
* obniża rozmiar i masę gruczołu krokowego
* zwiększa przepływ cewkowy moczu
* hamuje proliferację komórek zrębu prostaty
* redukuje zaleganie moczu po jego oddaniu
* działa przeciwzapalnie, moczopędnie i
antyseptyczne w stosunku do dróg
moczowych
* hamuje rozwój mikroorganizmów
* zwalcza objawy uropatii wynikającej z
niedrożności dróg moczowych
* zapobiega nawracającym zapaleniom
gruczołu krokowego
* wspomaga płodność mężczyzny
* ogranicza przemianę testosteronu w
dihydrotestosterol

Przeciwwskazania: Nadwrażliwość na składniki preparatu.

Skutki uboczne i interakcje: nie wykryto.

Skład:
Tribulus terrestris,
Caesalpinia bonducella,
Areca catechu,
Asparagus racemosus,
Crataeva nurvala,
Akik pishti.


Zastanawiam się nad zakupem (lek roślinny bez recepty, polecany na różnych forach). Nie wiem tylko czy to rzeczywiście obniża poziom PSA na skutek zmniejszenia wielkości prostaty, czy nie zaciemni obrazu przy kontroli PSA.
Może ktoś zna ten specyfik i może mi coś doradzić. Czy mogę go bez obaw zastosować? Czy nie zrobię tym "więcej szkody niż pożytku" ?
Doradźcie mi.
Pozdrawiam Inez
INEZ
 
Posty: 62
Rejestracja: 09 paź 2009, 06:41
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: INEZ » 16 lis 2009, 12:49

Witam Dunol.
Czy słyszałaś coś o lekach, o których wcześniej pisałam?
Jaka jest Twoja opinia na ten temat?
Pozdrawiam Inez
INEZ
 
Posty: 62
Rejestracja: 09 paź 2009, 06:41
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: dunol » 16 lis 2009, 12:59

INEZ pisze:Witam Dunol.
Czy słyszałaś coś o lekach, o których wcześniej pisałam?
Jaka jest Twoja opinia na ten temat?
Pozdrawiam Inez

Przyznaję, że nie mam pojęcia. :(
Myśmy od razu zostali wpuszczeni w kanał o nazwie RAK.
Słyszałam tylko, że w ogólnym dbaniu o prostatę najważniejsza jest odpowiednia dieta i zdrowy tryb życia (szeroko rozumiany ;) ).
Mąż - rocznik 1948, diagnoza VIII/08: cT1c, PSA - 5,7, Gl 3+3, brak objawów ;
RRP - X/08, pT2bN0Mx, Gl 3+4, liczne high grade PIN: PSA: 1mc: 0.08,5 mc:0.02,10 mc: 0,14,13 mc: 0,41 TRUS:pozostawiona część pęcherzyka nasiennego.
XII/I '10: radioterapia (SRT) 66 Gy , PSA 6 tyg. po: 0,35; 3 m-ce: 0,211; 5 m-cy : 0,159; 7 m-cy: 0,40; 10 m-cy: 1,01; 15 m-cy : 1,87;
MRI: węzły chł. biodr. zewn. lekko powiększ.
(VI'11):1,76;(VIII'11): 2,47; (I'12):4,78; (II'12):3.69
PET (III'12): węzeł biodr. zewn. SUV 2,7
Od III'12 bikalutamid 150mg, PSA IV'12: 0,152; V'12: 0.04; VI'12: 0,02;
VII'12 tomograf: wszystko OK
IV'13-II'14: 0.003;
tomograf OK, PET OK.
Od marca 2014 bikalutamid odstawiony.
IV'14: 0.003
VI'14: 0.010
VIII'14: 0.042
X'14: 0.090
XI/XII'14: 0.162
27/II'15: 0.179
IV'15: 0.544
28/05/15 - PET PSMA z galem - węzeł chłonny biodrowy lewy - 6 mm, SUV 3,9
Powrót do bikalutamidu 150mg, po 2 tygodniach PSA 0.121
25 VI'15 - doszczętne usunięcie węzłów biodrowych lewych
Histopatologia - 7 węzłów ze zmianami tylko odczynowymi
26 VIII'15 - PSA 0.006 (bikalutamid?)

" - Co robi silna, niezależna kobieta w środku nocy?
- Odwraca poduszkę na niezapłakaną stronę".
dunol
 
Posty: 2424
Rejestracja: 27 wrz 2008, 09:08
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: INEZ » 16 lis 2009, 13:18

Prośba do Kangura.
Ktoś kiedyś na forum pytał o jakieś specyfiki i otrzymał od Ciebie wyczerpujące odpowiedzi.
Wiem też, że masz bardzo dużą wiedzę, dostęp do obcojęzycznych publikacji (u mnie z językami nie za dobrze), więc może coś mi podpowiesz.

Wybaczcie mi wszyscy, że zawracam Wam głowę błahymi dla Was problemami, ale ja mam taki problem. Wiem, że moje problemy w porównaniu z rakiem to pestka, ale każdy martwi się tym co go w danym momencie dotyka. Dla mnie to jest akurat wielki problem, który chciałabym jak najlepiej rozwiązać. Nie mam z kim o tym porozmawiać - lekarz pierwszego kontaktu przytaknie wszystkim sugestiom, prowadzący urolog jest daleko i nie mam możliwości na ten moment z nim porozmawiać, nie mam nikogo znajomego, który borykałby się z takim problemem, lekarze udzielający porad na różnych forach internetowych nie zawsze są zbyt kompetentni - więc pozostajecie mi tylko WY.
Nie miejcie mi więc za złe, że jeszcze "tu się kręcę".
Doradźcie mi coś.
Pozdrawiam Inez
INEZ
 
Posty: 62
Rejestracja: 09 paź 2009, 06:41
Blog: Wyświetl blog (0)

Nieprzeczytany postautor: brozyy » 16 lis 2009, 15:52

INEZ, nie wiem czy Himplasia jest dobra czy nie, ale jezeli preparat ziolowy obiecuje zbyt duzo, to trzeba patrzyc troche z rezerwa. Roznica miedzy lekiem a preparatem ziolowym jest taka, ze lek musi obowiazkowo przejsc conajmniej trzy fazy obowiazkowych prob klinicznych gdzie ocenia sie 1) jaka jest szkodliwosc dla pacjenta (efekty uboczne), 2) Jaka jest skutecznosc w leczeniu. Dopiero po zatwierdzeniu tych ocen lek zostaje wprowadzony na rynek. Z preparatami ziolowymi lub innymi jest tak, ze nie robi sie prob klinicznych ktore moglyby udowodnic lub wykluczyc skutecznosc leczenia. W praktyce to wyglada to tak, ze firma moze obiecywac duzo ale glownie dziala tutaj efekt "placebo", pacjent bardzo mocno wierzy w moc ziol i czuje sie lepiej i preparat dziala doskonale - na kieszen producenta. Czy czytalas o cudownych preparatach NONI, lub chociaz o doskonalych preparatach na porost wlosow? Firma z Australii sprzedawala tabletki z koralu pobranego z okolic Hiroszimy. To nie byly leki lecz preparat wspomagajacy leczenie hormonalne, tabletki zawieraly mineraly (dobre na kosci z przerzutami) i byly jeszcze lekko radioaktywne (po bombie atomowej). Ta radioaktywnosc juz nie szkodliwa ale znacznie utrudniala rozwoj komorek rakowych. Tak pisano w reklamie internetowej. (mysle ze naiwnych nie brakowalo). Pewien dziennikarz zastanawial sie: gdzie sa te rafy koralowe kolo Hiroszimy? i zaczal po cichu sledzic produkcje tych tabletek. Okazalo sie ze do produkcji po cichu, nielegalnie pobierano korale z okolic Wielkiej Rafy Koralowej u wybrzezy Australii. Oczywiscie o sprawie powiadomiono policje i prokuratora. Slyszalem ze kolo Poznania ma byc rozpoczeta produkcja soku pomidorowego z duza iloscia likopenu, tym warto sie zainteresowac, popros Ewaryn o wiecej szczegolow, ja rowniez jestem tym zainteresowany. Dzialanie likopenu zostalo naukowo udowodnione. Wszystko o czym pisze Ewaryn, ma potwierdzenie z wielu zrodel naukowych. Pozdrawiam, Brozyy
brozyy
 
Posty: 131
Rejestracja: 13 wrz 2009, 18:32
Blog: Wyświetl blog (0)

Mojej historii ciąg dalszy

Nieprzeczytany postautor: INEZ » 23 maja 2016, 11:52

Witam wszystkich serdecznie. Dawno nie było mnie na forum. Wiele się od tego czasu u nas zmieniło.

Dla przypomnienia:
U mojego męża (obecnie 61 lat) w 2008 stwierdzono przy okazji USG jamy brzusznej powiększenie prostaty.
Pierwsze PSA 4,0 ng/ml.
Antybiotyk, badanie TRUS, ponowne PSA, wolne PSA, fosfatazy.

Wynik PSA 3,17 ng/ml, fPSA/tPSA ponad 30%, wszystkie pozostałe badania krwi - bardzo dobre, TRUS - łagodny przerost prostaty.

W między czasie wizyty u urologa - wszystko ok

W 2009 mąż miał infekcję górnych dróg oddechowych, dostał antybiotyk. Po antybiotyku wypadał termin badania PSA - zrobiliśmy i wynik był jeszcze niższy.
Od tego momentu systematycznie robiliśmy cały panel PSA, fosfatazy, badania krwi z profilem lipidowym i nerkowym oraz TRUS.
PSA powoli rosło, wolne też wskaźnik wolnego do całkowitego nie spadał poniżej 28%.
Cały czas była mowa o łagodnym przeroście prostaty.

W listopadzie 2014 roku PSA wynosiło 5,94 ng/ml a wskaźnik fPSA/tPSA 29,7% - TRUS i opinia urologa - łagodny przerost.

W marcu br. roku PSA znacznie wzrosło aż do 7,75 ng/ml przy zachowaniu wysokiego stosunku fPSA/tPSA - 31%.

Badanie TRUS:
Gruczoł krokowy z łagodnym przerostem strefy przejściowej o typowej, strefowej budowie.
Wymiary przerośniętej strefy 4,58 x 3,54 x 3,16 cm
Torebka gruczołu zachowana, ostra. Pęcherzyki nasienne prawidłowe. Pęczki naczyniowo - nerwowe niezmienione. Kąty pęcherzykowo - sterczowe ostre.
Wymiary gruczołu 4,24 x 6,28 x 3,92 cm. Objętość gruczołu 44,6 ml (górna granica normy dla badania TRUS - 25 ml.
Zmian ogniskowych podejrzanych nie stwierdza się.
W badaniu dopplerowskim nie stwierdza się zwiększonego przepływu miąższowego ani ogniskowego.
Po mikcji nie stwierdza się zalegania moczu w pęcherzu.


Badanie moczu - białko 0,17; leukocyty 50-70. Urolog zaordynował antybiotyk przez 5 dni i Furagin w malejących dawkach przez 5 tygodni.
Po leczeniu ponowne badania: PSA 5,58 ng/ml stosunek fPSA/tPSA 30,8%, badanie moczu - bez zmian czyli bez białka i leukocytów (pozostałe wszelkie możliwe wyniki - bardzo dobre).

W między czasie wykonaliśmy rezonans magnetyczny (mp-MRI):

OBSERWACJE
PI-RADS
WYNIKI

Segment T2 DWI DCE MRSI PI-RADS
PZpl R 2 1 - 1
PZpl L 2 1 - 1
CZ L 2 1 - 1
PZa R 2 1 - 1
PZpl R 2 1 - 1
PZpl R 2 1 - 1
PZpl L 2 1 - 1
PZpl L 2 1 - 1


KLASYFIKACJA PI-RADS

PI-RADS 1 Bardzo male prawdopodobienstwo raka istotnego klinicznie
PI-RADS 2 Male prawdopodobienstwo raka istotnego klinicznie
PI-RADS 3 Umiarkowane prawdopodobienstwo raka istotnego klinicznie
PI-RADS 4 Duze prawdopodobienstwo raka istotnego klinicznie
PI-RADS 5 Bardzo duze prawdopodobienstwo raka istotnego klinicznie


T2 DWI
Peripheral Zone (PZ)
1 Jednorodny hiperintensywny sygnał (prawidłowy).
2 Linijne lub klinowe hipointensywne lub rozsiane nieznacznie hypointensywne, zwykle słabo odgraniczone obszary.
3 Heterogenny sygnał lub słabo odgraniczone, okrągłe, nieznacznie hipointensywne ognisko.Zawiera inne nie kwalifikujące się jako 2, 4 lub 5.
4 Dobrze odgraniczone, jednorodne umiarkowanie hipointensywne ognisko/obszar ograniczone do prostaty oraz <1,5cm w osi długiej
5 Tak jak w 4 z ≥1,5cm w osi długiej lub kategoryczny naciek poza gruczoł krokowy/charakter złośliwy.

Transition Zone (TZ)
1 Jednorodny, pośrednie wysoki sygnał (prawidłowy).
2 Dobrze odgraniczone, hipointensywne lub heteregenne otorbielone ognisko(a) (BPH).
3 Heterogenny sygnał z słabo odgraniczonymi brzegami. Zawiera inne nie kwalifikujące się jako 2, 4 lub 5.
4 Soczewkowe lub słabo odgraniczone, jednorodne, umiarkowanie hipointensywne oraz <1,5cm w osi długiej.
5 Tak jak w 4 z ≥1,5cm w osi długiej lub kategoryczny naciek poza gruczoł krokowy/charakter złośliwy.

Peripheral Zone (PZ) or Transition Zone (TZ)
1 Bez nieprawidłowości (tzn. prawidłowe) w ADC oraz w DWI z wysoką wartością b.
2 Niewyraźnie hipointensywny w ADC.
3 Ogniskowe, umiarkowanie/nieznacznie hipointensywne w ADC oraz izointensywne/nieznacznie hiperintensywne w DWI z wysokimi wartościami b.
4 Ogniskowe, znacząco hipointensywne w ADC oraz znacząco hiperintensywne w DWI z wysokimi wartościami; <1,5cm w osi długiej.
5 Tak jak w 4 z ≥1,5cm w osi długiej lub kategoryczny naciek poza gruczoł krokowy/charakter złośliwy.
× Niedostateczny lub brakujący

DCE PI-RADS
Peripheral Zone (PZ) or Transition Zone (TZ)

- Bez wczesnego wzmocnienia, lub rozproszone wzmocnienie nie odpowiadające zmianie ogniskowej w T2 i/lub DWI lub wzmocnienie odpowiadające ognisku z cechami
BPH w T2.
+ Ogniskowe wzmocnienie kontrastowe wcześniejsze niż lub w tym samym czasie prawidłowej tkanki prostaty,które odpowiada ognisku podejrzanemu w T2 i/lub DWI.
× Niedostateczny lub brakujący

Peripheral Zone (PZ) or Transition Zone (TZ)
1 Bardzo niskie (prawdopodobieństwo obecności raka istotnego klinicznie).
2 Niskie (prawdopodobieństwo obecności raka istotnego klinicznie).
3 Pośrednie (prawdopodobieństwo obecności raka istotnego klinicznie).
4 Wysokie (prawdopodobieństwo obecności raka istotnego klinicznie)
5 Bardzo duże (prawdopodobieństwo obecności raka istotnego klinicznie).


WNIOSKI
Wykonano badanie na aparacie o sile pola 1,5T z cewką powierzchowną.
Uzyskano sekwencje T1-, T2-zal., STIR, DWI/ADC (b=500, 1000, 1500) oraz
badanie perfuzyjne T1-zal.

Dane kliniczne: PSA 7,75ng/dL. Detection MRI

Wynik badania:
Objętość gruczołu: 75mL (45x64x50mm APxLRxCC)
Strefa przejściowa z cechami rozrostu, z pojedynczymi ogniskami hipointesywnymi w obrazach T2-zal, najpewniej odpowiadającym rozrostu zrębu.
Strefa obwodowa dość jednorodna z pojedynczymi pasmami hipointensywnymi w obrazach T2-zal., bez istotnej restrykcji dyfuzji.
W badaniu dynamicznym nie uwidoczniono ognisk z cechami wczesnego wzmocnienia kontrastowego.
Nie stwierdza się zmian w okolicznych narządach, bez cech naciekania pęcherzyków nasiennych,
okolicznej tkanki tłuszczowej, oraz odbytnicy.
Nie stwierdza się innych uchwytnych zmian w ujętych narządach miednicy w tym powiększonych węzłów chłonnych podejrzanych o złośliwość, zmian
w ujętym kośćcu.
Pęczki naczyniowo-nerwowe prawidłowe.



Dodatkowo zrobiliśmy test 4Kscore - wynik 10% ryzyko wystąpienie raka prostaty w okresie do 10 lat - wynik robiony przed obniżeniem się PSA, które ma wpływ na wynik.

I nie wiem co dalej.
Czy spadek PSA po antybiotyku może świadczyć o stanie zapalnym?
Czy można dalej obserwować, ponawiać badania czy robić coś jeszcze.
Czy wahania PSA - spadek po antybiotyku i stopniowy wzrost do następnego antybiotyku świadczy o stanach zapalnych czy ma coś wspólnego z nowotworem.
Bardzo proszę o Wasze opinie. Będę wdzięczna za wszelkie uwagi.
Pozdrawiam serdecznie
Ostatnio zmieniony 23 maja 2016, 16:28 przez INEZ, łącznie zmieniany 1 raz
INEZ
 
Posty: 62
Rejestracja: 09 paź 2009, 06:41
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mojej historii ciąg dalszy

Nieprzeczytany postautor: zosia bluszcz » 23 maja 2016, 12:29

Witaj Inez,

Poniewaz aktywie pisalas na forum w 2009 roku, glownie w watku ogolnym Nowotwor prostaty
(w tamtych czasach nie praktykowalismy tworzenia oddzielnych watkow dla kazdego uczestnika forum), chcialam polączyc Twoje dawne posty z obecnym wpisem. Niestety, sprzątnęłas swoj post i utworzylas nowy watek.
Mysle, ze byloby jednak dobrze, gdyby wszystkie Twoje wpisy sprzed 7 lat plus odpowiedzi kolegow i kolezanek znalazly sie w JEDNYM watku.
Miedzy innymi w celach edukacyjnych.


A jezeli chodzi o multiparametric MRI prostaty:
1. Jezeli badanie wykonywane jest aparatem 1.5 T, to powinna byc zastosowana sonda doodbytnicza (badanie przez powierzchnie brzucha wykonuje sie jedynie aparatem 3T). Wyniki badania meza mogą byc zatem nie do konca miarodajne. (czy mozesz napisac gdzie bylo robione badanie?)
2. Na brązowo zaznaczylam ogolną informacje dot. klasyfikacji wynikow, ktora pieczolowicie skopiowalas.

Czy Twoj maz mial kiedykolwiek wykonana biopsje prostaty?

pzdr
zosia
[color=#FFBF00]..........................Obrazek
zosia bluszcz
Administrator
 
Posty: 6767
Rejestracja: 13 cze 2009, 01:06
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mojej historii ciąg dalszy

Nieprzeczytany postautor: INEZ » 23 maja 2016, 12:44

W UZUPEŁNIENIU INFORMUJĘ:
rezonans magnetyczny wykonany w placówce Affidea w Szpitalu Praskim w Warszawie na zlecenie HIFU Clinic Centrum Leczenia Raka Prostaty.
Mąż nie miał wykonywanej biopsji. Wg wszelkich dotychczasowych opinii na podstawie wyników badań obrazowych, poziomu wzrostu PSA w czasie, DRE, stosunku FPSA/TPSA, wyliczeniu PSA z objętości nie było takiej potrzeby.
INEZ
 
Posty: 62
Rejestracja: 09 paź 2009, 06:41
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mojej historii ciąg dalszy

Nieprzeczytany postautor: zosia bluszcz » 23 maja 2016, 13:16

OK, dzieki, Inez.
W taki razie przeniose do tego watku pozostale Twoje posty sprzed lat :)
zosia
[color=#FFBF00]..........................Obrazek
zosia bluszcz
Administrator
 
Posty: 6767
Rejestracja: 13 cze 2009, 01:06
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mojej historii ciąg dalszy

Nieprzeczytany postautor: kemoturf » 23 maja 2016, 13:55

INEZ,
Twoja historia wróciła do bieżącego wątku :)
Ur. 1964. 03'2013 PSA - 5.07ng/ml; X'2013 - 12,06ng/ml, pierwsza biopsja negatywna; XI'2013 druga biopsja negatywna; V'2014 PSA - 52.06ng/ml; VI'2014 - trzecia biopsja, Adenocarcinoma solidum GS (5+5) w prawym płacie; VI'2014 TK, scyntygrafia, bez ognisk, RM 2cm zmiany NPL w strefie obwodowej prostaty w prawym płacie; koniec VI'2014 radykalna prostatektomia Adenocarcinoma GS 9 (4+5), komórki raka w naczyniach i nerwach, pT2b, margines ujemny 0,1mm; VIII'2014 PSA po operacji 7ng/ml; PET-CH - przerzuty do węzłów; IX'2014 - początek hormonoterapii Zoladex; X'2014 r IMRT węzłów w miednicy i loży 50Gy 25 frakcji; XI'2014 PSA 0,04ng/ml, I'2015 PSA 0,04ng/ml, II'2015 PSA 0,03ng/ml, III'2015 PSA 0,02ng/ml, VI'2015 PSA 0,04ng/ml, V'2015 PSA 0,03ng/ml, VI'2015 PSA 0,04ng/ml, VII'2015 PSA<0,01ng/ml, IX'2015 PSA<0,01ng/ml, XI'2015 PSA<0,01ng/ml, XII'2015 PSA 0,002ng/ml, II'2016 PSA 0,005ng/ml, wit. C dożylnie 2x25g, IV'2016 PSA0.000 ng/ml, wit. C dożylnie 4x25g, V'2016 PSA 0.000ng/ml, VII'2016 wit. C dożylnie 4x25g, VIII'2016 PSA 0,000ng/ml, kontynuacja suplementacji i Zoladexu, XI'2016 0,000ng/ml, II'2017 0,000ng/ml, badanie CTC - 1350/ml, 3 x kurkumina i 3 x salinomycyna dożylnie, V'2017 0,000ng/ml, CTC - 300/ml, VIII'2017 0,000ng/ml, 3 x kurkumina i 3 x salinomycyna dożylnie

Mój wątek z forum
kemoturf
Administrator
 
Posty: 1519
Rejestracja: 12 wrz 2014, 15:20
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mojej historii ciąg dalszy

Nieprzeczytany postautor: kemoturf » 23 maja 2016, 14:15

Odpowiedź spadkowa na leczenie antybiotykiem może wskazywać na stan zapalny, który co jakiś czas wraca. Jednak PSA jest wciąż wysokie. Przerost gruczołu powoduje wysokie PSA, jednak nie można definitywnie stwierdzić, że coś więcej się tam nie dzieje. Stosunek fPSA/PSA jest przyzwoity, ale tu ważna uwaga, którą parokrotnie przytaczała Iza. fPSA rozpada się szybko i jeśli próbki do zbadania fPSA są wysyłane do innego laboratorium może dojść zafałszowania wyniku. Najlepiej, aby próbka po pobraniu od razu trafiła do analizy w tym samym laboratorium. Piśmiennictwo pokazuje też słabość metody oceny fPSA, jako wskaźnika o niskiej swoistości, czyli mogącego dać fałszywy obraz sytuacji, zarówno w zakresie wyników fałszywie dodatnich, jak i fałszywie ujemnych.

Jest dostępny test PCA3, ale z tego co wiem nie refundowany (1600-2000). Jest to test o dużej swoistości, ale nietani. Nie wiem czy możecie sobie na niego pozwolić.
Może pokierować diagnostykę w tę stronę. A jeśli wyjdzie jednak wskazanie na raka prostaty, to dalej biopsja. Jeśli nie to dalsza obserwacja i kontrola.
Ur. 1964. 03'2013 PSA - 5.07ng/ml; X'2013 - 12,06ng/ml, pierwsza biopsja negatywna; XI'2013 druga biopsja negatywna; V'2014 PSA - 52.06ng/ml; VI'2014 - trzecia biopsja, Adenocarcinoma solidum GS (5+5) w prawym płacie; VI'2014 TK, scyntygrafia, bez ognisk, RM 2cm zmiany NPL w strefie obwodowej prostaty w prawym płacie; koniec VI'2014 radykalna prostatektomia Adenocarcinoma GS 9 (4+5), komórki raka w naczyniach i nerwach, pT2b, margines ujemny 0,1mm; VIII'2014 PSA po operacji 7ng/ml; PET-CH - przerzuty do węzłów; IX'2014 - początek hormonoterapii Zoladex; X'2014 r IMRT węzłów w miednicy i loży 50Gy 25 frakcji; XI'2014 PSA 0,04ng/ml, I'2015 PSA 0,04ng/ml, II'2015 PSA 0,03ng/ml, III'2015 PSA 0,02ng/ml, VI'2015 PSA 0,04ng/ml, V'2015 PSA 0,03ng/ml, VI'2015 PSA 0,04ng/ml, VII'2015 PSA<0,01ng/ml, IX'2015 PSA<0,01ng/ml, XI'2015 PSA<0,01ng/ml, XII'2015 PSA 0,002ng/ml, II'2016 PSA 0,005ng/ml, wit. C dożylnie 2x25g, IV'2016 PSA0.000 ng/ml, wit. C dożylnie 4x25g, V'2016 PSA 0.000ng/ml, VII'2016 wit. C dożylnie 4x25g, VIII'2016 PSA 0,000ng/ml, kontynuacja suplementacji i Zoladexu, XI'2016 0,000ng/ml, II'2017 0,000ng/ml, badanie CTC - 1350/ml, 3 x kurkumina i 3 x salinomycyna dożylnie, V'2017 0,000ng/ml, CTC - 300/ml, VIII'2017 0,000ng/ml, 3 x kurkumina i 3 x salinomycyna dożylnie

Mój wątek z forum
kemoturf
Administrator
 
Posty: 1519
Rejestracja: 12 wrz 2014, 15:20
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mojej historii ciąg dalszy

Nieprzeczytany postautor: INEZ » 23 maja 2016, 14:35

Witam.
Dziękuję za informację w sprawie testu. PSA jest robione w laboratorium, w którym pobierana jest krew. Co do kosztów testu - trudno. Jeżeli to coś wyjaśni - koszty nie grają roli. Wykonane ostatnio badania (rezonans + test w klinice HIFU też nie były tanie - 990 + 1600 test.
Staramy się za wszelką cenę uniknąć biopsji, która w przypadku męża może nic nie wyjaśnić i okazać się zbędna.


Uzupełnię jeszcze moje informacje dotyczące PSA:
Pierwsze
PSA 06-10-2009 - 4 ng/ml
antybiotyk 14 dni i kolejne
PSA 30-10-2009 - 3,17 ng/ml, wolne PSA 1,07 ng/ml, wskaźnik 33,8 %

9 maja 2010 r infekcja górnych dróg oddechowych z wysoką gorączką. Kolejny antybiotyk.
PSA 20-05-2010 - 2,914 ng/ml, wolne PSA 1,05 ng/ml, wskaźnik 36,1%

PSA 15-11-2010 - 2,977 ng/ml, wolne 1,11 ng/ml, wskaźnik 37,1%.

PSA 29-09-2011 - 4,713 ng/ml, wolne 1,28 mg/ml, wskaźnik 27,1%
10 dni Furagin i ponowne
PSA 4,245 ng/ml, wolne 0,98 ng/ml, wskaźnik 23,1%.

Od tego momentu nie był podawany żaden antybiotyk i trochę przeholowaliśmy z terminem robienia wyników, ale było:
USG TRUS i kontrola urologa).

PSA 27-05-2013 - 5,19 ng/ml, wolne 1,49 ng/ml, wskaźnik 28,7%.

PSA 04-12-2014- 5,95 ng/ml, wolne 1,75 ng/ml, wskaźnik 29,4%.
W tym samym dniu testosteron - 218,2 wolny 3,65.

I niespodziank:
PSA 10-03-2016 - 7,757 ng/ml, wolny 2,41 ng/ml, wskaźnik 31,1%.
TRUS, rezonans , antybiotyk (z uwagi na zmiany w moczu) i ponowne
PSA 17-05-2016 - 5,583 ng/ml, wolne 1,72 ng/ml wskaźnik 30,81%
Mocz po antybiotyku dobry.

I to cała historia wyników PSA.
USG TRUS zawsze jednakowe. Zmieniają się tylko wymiary i objętość prostaty.
Czekam na Wasze opinie i sugestie.
Dziękuję i pozdrawiam.
Ostatnio zmieniony 23 maja 2016, 16:32 przez INEZ, łącznie zmieniany 2 razy
INEZ
 
Posty: 62
Rejestracja: 09 paź 2009, 06:41
Blog: Wyświetl blog (0)

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nasze historie * Our Stories

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: bela71, jurg, kemoturf, Piotres, starys, SYLWIA1980, zosia bluszcz i 58 gości

logo zenbox