Leonardo556 - Nigdy więcej nie dajcie się pokroić klasycznie

Tu opisz swoją historię choroby, zadaj pytanie i tu Ci odpowiemy

Re: Leonardo556 - Nigdy więcej nie dajcie się pokroić klasyc

Nieprzeczytany postautor: kemoturf » 21 lip 2017, 14:03

leonardo556 pisze:Czy już robić PSMA PET czy jeszcze czekać?

Ja jestem zdania, że lepiej mieć wynik PET przed RT, bo można naświetlać celowo, dokładać wzmocnienie na zmiany i tym sposobem skuteczniej zadziałać. Naświetlanie samej loży często nie daje wystarczającego efektu.

Tu jest napisane
http://pcri.org/insights-blog/2016/11/2 ... -pet-scans
że przy PSA 0,2-0,5 detekcja przez PET jest na poziomie 50%.
przy PSA 0,5-1 - 58%.
Dane te są lepsze od PET z choliną, ale jak widzisz wciąż słabe. Bo co to za dokładność 50%. Tyle to wiadomo bez PET.

Generalnie im więcej PSA tym lepiej, tylko jak długo czekać, aby się nie rozsiał. Ja myślę, że można spróbować przy PSA 0,6.
Ur. 1964. 03'2013 PSA - 5.07ng/ml; X'2013 - 12,06ng/ml, pierwsza biopsja negatywna; XI'2013 druga biopsja negatywna; V'2014 PSA - 52.06ng/ml; VI'2014 - trzecia biopsja, Adenocarcinoma solidum GS (5+5) w prawym płacie; VI'2014 TK, scyntygrafia, bez ognisk, RM 2cm zmiany NPL w strefie obwodowej prostaty w prawym płacie; koniec VI'2014 radykalna prostatektomia Adenocarcinoma GS 9 (4+5), komórki raka w naczyniach i nerwach, pT2b, margines ujemny 0,1mm; VIII'2014 PSA po operacji 7ng/ml; PET-CH - przerzuty do węzłów; IX'2014 - początek hormonoterapii Zoladex; X'2014 r IMRT węzłów w miednicy i loży 50Gy 25 frakcji; XI'2014 PSA 0,04ng/ml, I'2015 PSA 0,04ng/ml, II'2015 PSA 0,03ng/ml, III'2015 PSA 0,02ng/ml, VI'2015 PSA 0,04ng/ml, V'2015 PSA 0,03ng/ml, VI'2015 PSA 0,04ng/ml, VII'2015 PSA<0,01ng/ml, IX'2015 PSA<0,01ng/ml, XI'2015 PSA<0,01ng/ml, XII'2015 PSA 0,002ng/ml, II'2016 PSA 0,005ng/ml, wit. C dożylnie 2x25g, IV'2016 PSA0.000 ng/ml, wit. C dożylnie 4x25g, V'2016 PSA 0.000ng/ml, VII'2016 wit. C dożylnie 4x25g, VIII'2016 PSA 0,000ng/ml, kontynuacja suplementacji i Zoladexu, XI'2016 0,000ng/ml, II'2017 0,000ng/ml, badanie CTC - 1350/ml, 3 x kurkumina i 3 x salinomycyna dożylnie, V'2017 0,000ng/ml, CTC - 300/ml, VIII'2017 0,000ng/ml, 3 x kurkumina i 3 x salinomycyna dożylnie

Mój wątek z forum
kemoturf
Administrator
 
Posty: 1523
Rejestracja: 12 wrz 2014, 15:20
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Leonardo556 - Nigdy więcej nie dajcie się pokroić klasyc

Nieprzeczytany postautor: wlobo135 » 21 lip 2017, 20:04

Po niespełna czterech latach od operacji PSA urosło do 0,474. ..... Czy już robić PSMA PET czy jeszcze czekać?


Jeszcze czekać. Ja byłem w podobnej sytuacji. Przy PSA 0,57 lekarz zlecił PET który nic nie znalazł. Teraz przy PSA 1,7 będę miał następnego PET`a. Ja z moim dzisiejszym doświadczeniem miałbym odwagę nawet czekać do PSA 2,0
Motto: Zanim potępisz staraj się zrozumieć.
Ur. 1941 VI/09 PSA5,3 X/09 PSA9,7 Biopsja Gl 9(5+4) Scany: wszystko czyste 30/XI/09 prostatektomia radykalna z usunieciem wiązki nerwowo-naczyniowej. Gleason 10 pT3aN0M0 21/I/10 PSA 0,7 4/III/10 PSA 0,77. 26/III/10 PSA 1.0 Doubling time 4,5 mca. V/10 hormony (Zoladex) i radioterapia 66Gy. VIII/10 PSA 0,04 X/10 PSA 0.03 XII/10 PSA 0,03 testosteron 23ng/dL(0,8nml/L) II/11 PSA<0,05/<0,03 IV/11 PSA<0,05 testosteron<0,5nmol/L(<14ng/dL) Przerwa w hormonoterapii :) VII/11 PSA 0,001 Testosteron 1,03/30 IX/11 PSA<0.05, Testosteron3.8/112, 11/2011 PSA 0,04 testosteron 7,1/208 1/2012 PSA 0,1 2/2012 PSA 0,18Obrazekpowrót do HT 4/2012 PSA 0,03. 5/2012 PSA<0.03 7/2012 PSA 0,03 9/2012PSA 0,01 11/2012 PSA <0,03 1/2013 PSA <0,03 3/2013PSA <0,03 testosteron <23/0,8 Ponowne przerwanie HT 6/2013 PSA <0,003 testosteron<2,6 ng/dl 10/2013 PSA <0,03 testosteron 17,6 ng/dl. 2/2014 PSA<0.03 testosteron 138 7/2014 PSA-0,62, 8/2014 PSA-1,85 10/2014 PSA-7,9 11/2014 PSA-7,57PET/CT zajęte cztery węzły chłonne w miednicy, skierowanie na RT (SBRT) powrót do HT(3 miesiące) 2/2015 PSA-3,43 4/2015 PSA-0,72 7/2015 PSA-0,72 testosteron 40/1,3 10/2015 PSA-1,2 testosteron 168/5,8 12/2015 PSA-0,78 3/2016 PSA-0,71 6/2016 PSA-0,34 9/2016 PSA-0,16 12/2016 PSA-0,22 3/2017 PSA-0,547/2017 PSA-1,7

Wykres obrazujący przebieg leczenia. http://www.fotosik.pl/zdjecie/4c0bd44ca8968802
Awatar użytkownika
wlobo135
Administrator senior
 
Posty: 4019
Rejestracja: 18 mar 2010, 08:34
Lokalizacja: Sydney
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Leonardo556 - Nigdy więcej nie dajcie się pokroić klasyc

Nieprzeczytany postautor: leonardo556 » 13 sie 2017, 06:00

Zrobiłem badanie PSMA PET, które wykazało pojedynczy przerzut do węzła chłonnego biodrowego wewnętrznego lewego.

Wydawać by się mogło, że najlepszym rozwiązaniem byłaby radioterapia - wypalenie chorego węzła. Niestety precyzyjne trafienie przekracza możliwości radioterapii lub umiejętności naszych radioterapeutów.

Standardowa procedura w moim przypadku to operacja i wyrzucenie wszystkich węzłów.

Pozdrawiam,

Leonardo
ur. 1956
PSA 5,2 Gleason 7 (3+4) sierpień 2013
RP Da Vinci 9 październik 2013
UICC: pT3a pN0 (0/13) R0, Gleason: 4(75%) + 3(25%) = 7
PSA - 0,003 - 28.11.2013, 28.11.2014
PSA - 0.008, 0.012, 0.018 odpowiednio styczeń, lipiec, październik 2015
PSA - 0.044 22 luty, 0,038 13 lipiec 2016, 0,103 23 listopad 2016, 0,476 14 lipiec 2017, 0,55 październik 2017
wycięcie 50 węzłów Da Vinci , UICC: pT3a pN1 (1/63) R0, PSA 0,31 październik 2017
leonardo556
 
Posty: 31
Rejestracja: 17 paź 2013, 17:21
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Leonardo556 - Nigdy więcej nie dajcie się pokroić klasyc

Nieprzeczytany postautor: leonardo556 » 13 sie 2017, 06:25

Dziękuję kolegom administratorom za uwagi. Jak widać miałem trochę szczęścia, że PSMA PET wykazał przerzut do węzła przy poziomie PSA 0,476.

Ponawiam pytanie. Czy, a jeśli tak, to kto i gdzie potrafi wykonać punktową RT (trafić w węzeł nie czyniąc spustoszenia w okolicach).

Pozdrawiam,

Leonardo
ur. 1956
PSA 5,2 Gleason 7 (3+4) sierpień 2013
RP Da Vinci 9 październik 2013
UICC: pT3a pN0 (0/13) R0, Gleason: 4(75%) + 3(25%) = 7
PSA - 0,003 - 28.11.2013, 28.11.2014
PSA - 0.008, 0.012, 0.018 odpowiednio styczeń, lipiec, październik 2015
PSA - 0.044 22 luty, 0,038 13 lipiec 2016, 0,103 23 listopad 2016, 0,476 14 lipiec 2017, 0,55 październik 2017
wycięcie 50 węzłów Da Vinci , UICC: pT3a pN1 (1/63) R0, PSA 0,31 październik 2017
leonardo556
 
Posty: 31
Rejestracja: 17 paź 2013, 17:21
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Leonardo556 - Nigdy więcej nie dajcie się pokroić klasyc

Nieprzeczytany postautor: mikmar » 13 sie 2017, 11:20

Leonardo
Czy Ty odczuwasz,odczuwałeś jakiś ból w tej pachwinie?
mikmar
Rocznik 1959,V.2015-PSA -4,83;VI.2015r.-biopsja Gleason7(3+4) rgk, utkanie zajmuje od 25% do 70% w powierzchniach badanych bioptatów;
VII.2015r. CT miednicy-2fazowe/3D/prostata 44x34 mm,niekształtna,ze zwapnieniami,bez wyraźnego nacieku otoczenia.
Węzły chłonne
miednicy niepowiększone,zwapnienie 4mm w prawym talerzu biodrowym i lewej kości łonowej przy spojeniu.
VII.2015r.scyntygrafia kośćca-nie ma danych na m.ad.ossa.VII.2015r.PSA-3,36;VIII.2015r.PSA-2,93.RP- IX.2015 na drodze zabiegu otwartego (Łódź-Kopernik)
Glaeson 7 (3+4) rak ograniczony do gruczołu krokowego-wycięcie raka doszczętne -
minimalny margines do powierzchni płata ok.2 mm. pT2c pN0
Cewnik usunięty w 12 dobie ,trzymanie moczu prawie idealne,kilkukrotne wstawanie nocne,dolegliwości bólowe jąder,niezagojona rana.
PSA po 6tyg.od PR 0,002 ng/ml;rana zagojona,bóle jąder ustąpiły,
PSA po 3 m-ch od PR 0,003 ng/ml
PSA po 6 m-ch od PR <0,002 ng/ml
PSA po 9 m-ch od PR <0,002 ng/ml
PSA po 12 m-ch od PR 0,007 ng/ml
PSA po 15 m-ch od PR <0,002 ng/ml
PSA po 18 m-ch od PR 0,008 ng/ml
PSA po 24 m-ch od PR 0,010 ng/ml
mikmar
 
Posty: 159
Rejestracja: 10 sie 2015, 15:34
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Leonardo556 - Nigdy więcej nie dajcie się pokroić klasyc

Nieprzeczytany postautor: leonardo556 » 13 sie 2017, 11:27

mikmar pisze:Leonardo
Czy Ty odczuwasz,odczuwałeś jakiś ból w tej pachwinie?
mikmar


Nie ma bólu, jedynie PSA rośnie.

Leonardo
ur. 1956
PSA 5,2 Gleason 7 (3+4) sierpień 2013
RP Da Vinci 9 październik 2013
UICC: pT3a pN0 (0/13) R0, Gleason: 4(75%) + 3(25%) = 7
PSA - 0,003 - 28.11.2013, 28.11.2014
PSA - 0.008, 0.012, 0.018 odpowiednio styczeń, lipiec, październik 2015
PSA - 0.044 22 luty, 0,038 13 lipiec 2016, 0,103 23 listopad 2016, 0,476 14 lipiec 2017, 0,55 październik 2017
wycięcie 50 węzłów Da Vinci , UICC: pT3a pN1 (1/63) R0, PSA 0,31 październik 2017
leonardo556
 
Posty: 31
Rejestracja: 17 paź 2013, 17:21
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Leonardo556 - Nigdy więcej nie dajcie się pokroić klasyc

Nieprzeczytany postautor: mikmar » 13 sie 2017, 12:14

Acha, dzięki. To pewnie od mojej endoprotezy promieniuje pobolewanie.
Ale zrobię sobie PSA, choć mój operator zlecił dopiero w październiku.
Patrzę na Twoją historię i jestem mocno zszokowany. Przecież przez dwa lata było wszystko w najlepszym porządku.
Mówią, że najgorętszy pierwszy rok.Choć za wyleczonego uważa się pacjenta z nieoznaczalnym PSA po 5 latach.
Okazuje się, że coś w tym jest.

Pozdrawiam Cię Leonardo i mam nadzieję, że wszystko skończy się dobrze.
Rocznik 1959,V.2015-PSA -4,83;VI.2015r.-biopsja Gleason7(3+4) rgk, utkanie zajmuje od 25% do 70% w powierzchniach badanych bioptatów;
VII.2015r. CT miednicy-2fazowe/3D/prostata 44x34 mm,niekształtna,ze zwapnieniami,bez wyraźnego nacieku otoczenia.
Węzły chłonne
miednicy niepowiększone,zwapnienie 4mm w prawym talerzu biodrowym i lewej kości łonowej przy spojeniu.
VII.2015r.scyntygrafia kośćca-nie ma danych na m.ad.ossa.VII.2015r.PSA-3,36;VIII.2015r.PSA-2,93.RP- IX.2015 na drodze zabiegu otwartego (Łódź-Kopernik)
Glaeson 7 (3+4) rak ograniczony do gruczołu krokowego-wycięcie raka doszczętne -
minimalny margines do powierzchni płata ok.2 mm. pT2c pN0
Cewnik usunięty w 12 dobie ,trzymanie moczu prawie idealne,kilkukrotne wstawanie nocne,dolegliwości bólowe jąder,niezagojona rana.
PSA po 6tyg.od PR 0,002 ng/ml;rana zagojona,bóle jąder ustąpiły,
PSA po 3 m-ch od PR 0,003 ng/ml
PSA po 6 m-ch od PR <0,002 ng/ml
PSA po 9 m-ch od PR <0,002 ng/ml
PSA po 12 m-ch od PR 0,007 ng/ml
PSA po 15 m-ch od PR <0,002 ng/ml
PSA po 18 m-ch od PR 0,008 ng/ml
PSA po 24 m-ch od PR 0,010 ng/ml
mikmar
 
Posty: 159
Rejestracja: 10 sie 2015, 15:34
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Leonardo556 - Nigdy więcej nie dajcie się pokroić klasyc

Nieprzeczytany postautor: stanis » 13 sie 2017, 12:44

Oglądaj na youtube.com
leonardo556 pisze:Jak widać miałem trochę szczęścia, że PSMA PET wykazał przerzut do węzła przy poziomie PSA 0,476.

Ponawiam pytanie. Czy, a jeśli tak, to kto i gdzie potrafi wykonać punktową RT (trafić w węzeł nie czyniąc spustoszenia w okolicach).



Leonardo,

Można naświetlać za pomocą Cyber Knife. http://onkologiawpolsce.pl/cyberknife-n ... ioterapia/

https://www.youtube.com/watch?v=Xb56gXiB5QY
r. 1950; 2013.09 PSA=6,7; 2013.12-Biopsja: pobrano 14 bioptatów, w 1-nym CaP, Gleason (3+4); 2013.02-Scyntygr.OK, CT -OK; 2014.03-RP Gleason (3+3); T2N0M0; 2014.05-PSA=0,003; 2014.08-PSA=0,002; 2014.08 - 1-sza uretrotomia; 2014.11 - PSA=0,013 ng/ml, 2-ga uretrotomia-2014.12; 2014.12 PSA=0,016ng/ml; 2015.03 PSA=0,019ng/ml; 2015.05 PSA=0,023; 2015.07 PSA=0,028; 2015.08 PSA=0,030 ng/ml; 2015.10 PSA=0,044 ng/ml; 2016.01 PSA=0,050 ng/ml; 2016.04 PSA=0,056 ng/ml; 2016.05 PSA=0,061 ng/ml; 08.2016 PSA=0,069 ng/ml; 11.2016 PSA=0,066 ng/ml; 01.2017 PSA=0,088 ng/ml; 05.2017 PSA=0,098 ng/ml; 09.2017 PSA=0,106 ng/ml; 11.2017 PSA=0,170 ng/ml
_________________________________________________
Take care of your body, it's the only place you have to live in!
Awatar użytkownika
stanis
Administrator
 
Posty: 1772
Rejestracja: 10 sie 2014, 11:51
Lokalizacja: Śląsk
Blog: Wyświetl blog (2)

Re: Leonardo556 - Nigdy więcej nie dajcie się pokroić klasyc

Nieprzeczytany postautor: zosia bluszcz » 13 sie 2017, 13:01

Patrzę na Twoją historię i jestem mocno zszokowany. Przecież przez dwa lata było wszystko w najlepszym porządku.
Mówią, że najgorętszy pierwszy rok.


Leonardo mial, niestety, niekorzystne czynniki rokownicze, cytuje za
http://www.harvardprostateknowledge.org ... ate-cancer


High risk (85% chance of biochemical recurrence within five years

Gleason score of 7 (if 4+3), or 8 or more
and/or
PSA greater than 20 ng/ml
and/or
Cancer stage T2c or more


Cancer stage Leonardo, to pT3a, do tego EPE+ (komorki raka wydostaly sie poza torebke prostaty).


Choć za wyleczonego uważa się pacjenta z nieoznaczalnym PSA po 5 latach.
Okazuje się, że coś w tym jest.



No wlasnie.
W pazdzierniku 2013 Leonardo napisal:
Dziękuję za życzenia sukcesów w walce z tym "cholernym skorupiakiem" mam jednak pewną trudność walki z czymś czego już nie ma.


Na co ja mu odpisalam:
3. Jeszcze tylko 5 lat bez wznowy biochemicznej i pacjent bedzie statystycznie wyleczony.



Co teraz?

Leonardo,
Myle, ze powinienes skontaktowac sie z Gronau via dr Salwa i zapytac co oni o tym mysla.
Powiedz, ze mozesz im przeslac CD z obrazami z badania Ga68-PSMA PET/CT, ktorych polski radiolog znalazl jeden aktywny przerzutowo wezel pachwinowy, niech Ci powiedza jakie dzialania oni by proponowali (gdyby ich specjalista potwierdzil diagnoze).

Czy glowna masa raka i te "czworki" byly wlasnie po lewej stronie prostaty?
Czy moglbys wkleic jako zalacznik caly dokument z Gronau?


Dla przypomnienia, ewolucja PSA pooperacyjnego:

11.2013 - 0,003 ng/ml
(...)
11.2014 - 0,003 ng/ml
01.2015 - 0.008 ng/ml
07.2015 - 0.012 ng/ml
10.2015 - 0.018 ng/ml
02.2016 - 0.044 ng/ml
07.2016 - 0,038 ng/ml
11.2016 - 0,103 ng/ml
07.2017 - 0,476 ng/ml


pzdr
zosia
[color=#FFBF00]..........................Obrazek
zosia bluszcz
Administrator
 
Posty: 6771
Rejestracja: 13 cze 2009, 01:06
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Leonardo556 - Nigdy więcej nie dajcie się pokroić klasyc

Nieprzeczytany postautor: leonardo556 » 16 sie 2017, 15:35

zosia bluszcz pisze:
Co teraz?

Leonardo,
Myle, ze powinienes skontaktowac sie z Gronau via dr Salwa i zapytac co oni o tym mysla.
Powiedz, ze mozesz im przeslac CD z obrazami z badania Ga68-PSMA PET/CT, ktorych polski radiolog znalazl jeden aktywny przerzutowo wezel pachwinowy, niech Ci powiedza jakie dzialania oni by proponowali (gdyby ich specjalista potwierdzil diagnoze).

Czy glowna masa raka i te "czworki" byly wlasnie po lewej stronie prostaty?





Gronau proponuję usunięcie wsystkich węzłów po prawej i lewej,

Rak wychodził poza torebkę właśnie po lewej.

Chciałem się dowiedzieć czy istnieje alternatywa leczenia przy pomocy RT ale nie widzę entuzjazmu kolegów co do tej metody.

Dziękuję za informacje,

Leonardo
ur. 1956
PSA 5,2 Gleason 7 (3+4) sierpień 2013
RP Da Vinci 9 październik 2013
UICC: pT3a pN0 (0/13) R0, Gleason: 4(75%) + 3(25%) = 7
PSA - 0,003 - 28.11.2013, 28.11.2014
PSA - 0.008, 0.012, 0.018 odpowiednio styczeń, lipiec, październik 2015
PSA - 0.044 22 luty, 0,038 13 lipiec 2016, 0,103 23 listopad 2016, 0,476 14 lipiec 2017, 0,55 październik 2017
wycięcie 50 węzłów Da Vinci , UICC: pT3a pN1 (1/63) R0, PSA 0,31 październik 2017
leonardo556
 
Posty: 31
Rejestracja: 17 paź 2013, 17:21
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Leonardo556 - Nigdy więcej nie dajcie się pokroić klasyc

Nieprzeczytany postautor: kangur__2007 » 17 sie 2017, 09:15

Moim zdaniem Gronau wie co mówi, poza tym ma pełną dokumentację twojego przypadku oraz lekarzy, którym się będzie chciało tą dokumentację czytać. Interwencja chirurgiczna, z usunięciem zarówno tego jednego podejrzanego węzła chłonnego, jak i wszystkich innych węzłów do których można się dostać, bierze pod uwagę możliwośc mikroprzerzutów do innych węzłów, których na razie nie widać.

Trafienie RT w jeden konkretny węzeł jest teoretycznie wykonalne przy pomocy aparatury CyberKnife, ale wymaga poza samym sprzętem jeszcze i zespołu potrafiącego na tym sprzęcie grać jak Paderewski na fortepianie Steinway i posiadającego duże doświadczenie w takim punktowym polowaniu na przerzuty. Nie wiem, czy taki zespół istnieje w Polsce.

Zresztą RT zawsze zostaje w odwodzie w razie niepowodzenia chirurgii, ale nie odwrotnie - można naświetlać miejsca porzednio operowane, ale nie bardzo można operować w miejscach poprzednio naświetlonych. Choćby z tego jednego powodu uważam, że kolejność Chirurgia ---> (ewentualna) RT węzłów chłonnych jest właściwa.
KANGUR 2007 (Australia), ur.1954
zero objawów; VIII/2007 PSA 6,0; biopsja; diagnoza CaP cT2aNxMx, Gl.7 (3+4);
1/XI/2007 załonowa prostatektomia radykalna+PLND, wariant oszczędzający wiązki nerwowo-naczyniowe
Histopatologia pooperacyjna: pT2aN0Mx, Gl.7 (3+4);
PSA nieoznaczalne od 8 tyg. po operacji (wtedy – poniżej progu czułości analitycznej 0,04, teraz – poniżej progu cvzułości analitycznej 0,01)

5/XI/2017- W DZIESIĘĆ LAT PO PROSTATEKTOMII, PSA NADAL NIEOZNACZALNE
(poniżej progu czułości analitycznej 0,01 - moje laboratorium kupiło sobie jakieś sześć lat temu czulszy analizator niż mieli przedtem,kiedy 'nieoznaczalne' znaczyło <0,04)
Cała historia opisana współcześnie pod: http://forum.gazeta.pl/forum/w,37372,72041707,,Prostata_australijska.html?v=2
Awatar użytkownika
kangur__2007
 
Posty: 2197
Rejestracja: 27 wrz 2008, 14:39
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Leonardo556 - Nigdy więcej nie dajcie się pokroić klasyc

Nieprzeczytany postautor: leonardo556 » 11 wrz 2017, 11:57

W październiku lecę do Gronau do poprawki. Ostatni wynik PSA - 0,52. Po powrocie dam znać jak było. Z natury jestem optymistą ale co robić jak nie ma prostaty, nie ma węzłów, a PSA nadal rośnie?

Pozdrawiam,

Leonardo
ur. 1956
PSA 5,2 Gleason 7 (3+4) sierpień 2013
RP Da Vinci 9 październik 2013
UICC: pT3a pN0 (0/13) R0, Gleason: 4(75%) + 3(25%) = 7
PSA - 0,003 - 28.11.2013, 28.11.2014
PSA - 0.008, 0.012, 0.018 odpowiednio styczeń, lipiec, październik 2015
PSA - 0.044 22 luty, 0,038 13 lipiec 2016, 0,103 23 listopad 2016, 0,476 14 lipiec 2017, 0,55 październik 2017
wycięcie 50 węzłów Da Vinci , UICC: pT3a pN1 (1/63) R0, PSA 0,31 październik 2017
leonardo556
 
Posty: 31
Rejestracja: 17 paź 2013, 17:21
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Leonardo556 - Nigdy więcej nie dajcie się pokroić klasyc

Nieprzeczytany postautor: leonardo556 » 23 paź 2017, 20:07

Cześć Skorupiaki,

Wróciłem z Gronau po operacji ratunkowej. Opis mojej choroby brzmi teraz:

pT3a pN1 (1/63) R0

Po pierwotnej RP w 2013 było to pT3a pN0 (13) R0.

Nietrudno więc wywnioskować, że w trakcie operacji ratunkowej wycięto 50 węzłów, w tym jeden z nowotworem.

W czasie wcześniejszego badania PSMA PET/MR stwierdzono pojedynczy przerzut do węzła chłonnego biodrowego wewnętrznego.

Namierzono jeden parszywy węzeł, wycięto jeden parszywy i wszystko powinno grać, ale nie gra.

PSA kilkanaście dni po operacji wynosi 0,31ng/ml
a tuż przed operacją było 0,55 ng/ml.

Tak więc "obcy" nadal jest we mnie i wyzywa mnie "gladiatora" do dalszej walki.


Kilka zdań na temat pobytu w St. Antonius-Hospital w Gronau.

Druga wizyta, to nie to samo co pierwsza - moje emocje były mocno stonowane. Na twarzy kompana z pokoju widziałem niepokój i stres. Byliśmy operowani w tym samym dniu przez Pawła Salwę, on pierwszy, ja drugi. On miał standardową RP, ja ratunkową. Moja opercja trwała dłużej (prawdopodobnie ponad 4 godziny). Silny ból czułem jedynie po wybudzeniu z narkozy. Następnego dnia wyjęto mi cewnik, w kolejnym dniu dren z miejsca usuniętych węzłów. Czwartego dnia po operacji rano wypis ze szpitala i powrót do domu. Problemów urologicznych nie miałem i nie mam, bo operaja ich nie dotyczyła. Mój kompan z pokoju opuścił szpital raptem dwa dni później. Przy okazji warto wspomnieć o pewnej innowacji dotyczącej standardowej RP. Otóż cewnik (jak sama nazwa wskazuje) powinien być poprowadzony przez cewkę moczową, a tu niespodzianka - jest poprowadzony z pęcherza przez brzuch. Pacjent ma większy komfort, a miejsce zrostu po wycięciu prostaty nie jest rozpychane przez plastikową rurkę, przez co poprawia się późniejsze trzymanie moczu. Ciekawostką jest także możliwiść wypicia normalnego (4,5%) piwa do obiadu.

Podsumowywując wystawiam szpitalowi St. Antonius-Hospital ocenę najwyższą z możliwych. Pawłowi Salwie do tej najwyższej oceny dorzucam jeszcze wyróżnienie - jest znakomitej klasy chirurgiem i człowiekiem. W tej solidnej niemieckiej organizacji mamy polskiego chirurga, polską concierge (tłumaczy i pomaga w badaniach pomocniczych) i polskiego pośrednika New Care.

W tym samym czasie co ja w szpitalu przebywało jeszcze kilku rodaków (polska sesja) Przypomnę, że w 2013 byłem trzecim operowanym Polakiem. Z moich, wyssanych z palca, szacunków wynika, że przez szpital przewinęło się ponad 200 rodaków. Można by zapytać, gdzie są ich relacje? Tylko cztery stare wątki na tylu operowanych. Coś tu nie gra. Może pacjenci są niepiśmienni, a może wystraszyli się klauzuli poufności w umowie z New Care.

Powróćmy do mojego przypadku - skoro tak wychwalam Gronau, to dlaczego nadal choruję? Pacjentem referencyjnym raczej nie zostanę i statystyk nie zawyżę. Mamy czas na gdybanie i dociekanie. Na razie przyjmijmy, że winowajcą jest pT3a, a wyjaśnieniem słowa piosenki "nie wszystko się dobrze układa i nie na wszystko jest rada"

Mam też swoją laicką hipotezę - być może badanie PET zrobiłem zbyt wcześnie i nie wykryto wszystkich ognisk nowotworu? Tutaj czynię ukłon w stronę kolegi wlobo135, który sugerował czekać. Spojrzałem na twój wykres Włodku. Rozumiem, że w 2014 celowo odpuściłeś HT aby namierzyć gada i trafić go wiązką RT. Później znalazłem twój wątek i już wiem, że wyznaczyłeś nowe szlaki.

Po czterech latach przerwy zaczynam ponownie czytać forum. Zauważyłem, że stara ekipia, w tym australijska, trzyma się mocno. Wielki szacun za waszą społeczną działalność. Liczę na waszą pomoc Panowie i Panie z Gladiatora. Na początek pytanie o strategię dalszego postępowania - czy jak Włodek czekać, namierzać PETem i niszczyć RT czy może inne podejście?

Leonardo
ur. 1956
PSA 5,2 Gleason 7 (3+4) sierpień 2013
RP Da Vinci 9 październik 2013
UICC: pT3a pN0 (0/13) R0, Gleason: 4(75%) + 3(25%) = 7
PSA - 0,003 - 28.11.2013, 28.11.2014
PSA - 0.008, 0.012, 0.018 odpowiednio styczeń, lipiec, październik 2015
PSA - 0.044 22 luty, 0,038 13 lipiec 2016, 0,103 23 listopad 2016, 0,476 14 lipiec 2017, 0,55 październik 2017
wycięcie 50 węzłów Da Vinci , UICC: pT3a pN1 (1/63) R0, PSA 0,31 październik 2017
leonardo556
 
Posty: 31
Rejestracja: 17 paź 2013, 17:21
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Leonardo556 - Nigdy więcej nie dajcie się pokroić klasyc

Nieprzeczytany postautor: rakar » 23 paź 2017, 21:06

Fakt, zagwozdka pozostaje.

Dr Paweł Salwa był naszym gościem-prelegentem na ostatnim VII Spotkaniu w Otwocku.

To prawy człowiek. Zachował się, jak każdy uczestnik spotkania. Nawet wpłacił darowiznę.
Skupił się na omówieniu metody leczenia DaVinci, nie agitował, nie namawiał.
Mówił bardzo ciekawie. Gdybym miał wybierać, bez względu na koszty, podałbym się wspomnianemu zabiegowi i to u niego.
Jakież on ma delikatne dłonie, jak u "panienki", bez obrazy Panie doktorze.
Przyjechał, mimo, że jego małżonka była kilka dni po połogu.

Mam nadzieję, że na przyszłym VIII Spotkaniu też będzie. Zresztą obiecał. Również mam nadzieję, że tym razem Ty też przyjedziesz.
Jeszcze nie wiem gdzie będzie spotkanie, ale myślę, ze może w Piasecznie, w czerwcu. To wszystko do omówienia, gdzieś w okolicach lutego/marca.


Obrazek
Obrazek Trudno poważnie dyskutować z kimś pozbawionym poczucia humoru.
Ur.1949
III'2007 PSA 8,28;biopsja Gl1+2!?;10/V/2007 limfadenektomia węzły b/z;IX'PSA 0,07;HT VIII-XII;RT XII'07-I'08 7400cGy/37frakcji;cTpN0M0
IV'2008 PSA 0,08; X’ TK ok XII' zastrzyki przeciwzakrzepicowe
I'2009 - XII' PSA 0,35 ng/ml - 0,60 ng/ml
I’2010 MRI ok, zastrzyki przeciwzakrzepicowe do IV’, III’ scyntygrafia & TRUSok, IX’ biopsja spartolona, VII' PSA 0,61;XII' 0,83;
VII'2011 1,03 T'2,33 MRI podejrzenie wznowy VIII’ biopsja- Sclerosis atrophicans prostatae;XI' MRI b/z - obserwować, PSA XI' 1,85;
V'2012 PSA 2,68 T 2,33;VII' 3,37 T'1,23;VII' PET-CT z octanem sugeruje proces nowotworowy; X' PSA 5,40;od X' Apo-Flutam 3x dziennie;po 1 mieś. PSA 1,28; 2 mieś. 1,05; 3 mieś. PSA 0,837;T 2,07
I'2013 zastrzyk Diphereline 11,25 mg na 3 mieś.; IV'2013 PSA 3,14 drugi Dipheriline+ Apo-flutam(zaniechany po 3,5 dniach);IV' w innym lab. PSA po 2 dniach 5,31, po 2 tyg. w swoim lab. PSA 1,92 ng/ml, T 0,19 ng/ml; VI' PET-CT z Choliną rak w obrębie stercza, VII' PSA 9,50 ng/ml, bikalutamid 50 mg * biopsja stercza = ogólnie Gleason 5+4, jeszcze w obrębie torebki (margines 0,2 mm); VIII' PSA 1,30 * T 1,51 bikalutamid 50mg; IX' Zmiana na Eligard PSA 0,85 przed BT IX/X' - 30 Gy=3x10;
I'2014 PSA 0,38 ng/ml {odstawiony bikalutamid}III' PSA 0,86{koniec działania Eligardu} IV' T 0,58 ng/ml*PSA 1,17 ng/ml; VI' T 2,35 & PSA 3,24;VII' T=2,25 & PSA 4,04* VIII' PSA 4,20 T 2,52 PET naciekanie na pęcherz, pęcherzyki nasienne, węzły chłonne| VIII' PSA 4,00 T 2,58 | IX' PSA 4,02 T 1,53 | XI' PSA 6,90 Apo-Flutam 2 tyg, po tym Eligard|
I'2015 PSA 1,65>II' PET-CT z choliną, praktycznie jak w roku poprz.>IV' PSA 8,83 ng/ml, T 1,69 ng/dl, zastosowano bikalutamid> 05' uretrotomia (pobrano próbki do badania histopatol.) V' PSA 1,10; VII' PSA 0,23 ng/ml; IX' 0,26 ng/ml, XI’ TURP, XI/XII' 0,35 ng/ml
I'2016 PSA 0,34 ng/ml, T 0,12 ng/dl / II/II'I PSA 0,41 ng/ml; IV' PSA 0,62 ng/ ml, T 0,23 ng/dl; VI' PSA 0,87 ng/ml, VII posiew ujemny(zaskoczenie), IX PSA 1,70 ng/ml; IX/X' PET-CT progresja, meta do węzła chłonnego biodrowego wspólnego prawego; X' PSA 1,66 ng/ml, T 0,17 ng/dl; XI' PSA 2,14 ng/ml; XII' PSA 3,03 ng/ml, T 0,104 ng/ml
I'2017 PSA 4,05 ng/ml, 08/02/2017 urestomia, II/III'2017 4,88 ng/ml, IV/V'17 PSA 5,36 ng/ml, 1-31maja badanie kliniczne ARAMIS, 5 maja Eligard pół roku, V/VI PSA 6,74 ng/ml, VI/VII 7,28 ng/ml; VIII PSA 9,87 ng/ml, 0,091ng/dl 24/VIII Xtandi, 19/IX PSA 2,21 ng/ml, 04/X Eligard 45, 16/X PSA 1,55 ng/ml, 13/XI PSA 1,80 ng/ml
Awatar użytkownika
rakar
Administrator
 
Posty: 8058
Rejestracja: 09 lip 2007, 09:09
Lokalizacja: Olsztyn
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Leonardo556 - Nigdy więcej nie dajcie się pokroić klasyc

Nieprzeczytany postautor: Mac » 23 paź 2017, 23:33

leonardo556 pisze:PSA kilkanaście dni po operacji wynosi 0,31ng/ml[/b] a tuż przed operacją było 0,55 ng/ml.

Tak więc "obcy" nadal jest we mnie i wyzywa mnie "gladiatora" do dalszej walki.
Leonardo


Leonardo, a nie myślałeś, że to mogą być pozostałości po starym PSA. Kiedyś na forum była informacja o czasie jego rozpadu we krwi. Może warto poszukać, bo może nie jest tak źle jak myślisz.
Trzymam kciuki
Maciek
Rocznik 1961

Historia badań PSA: 05.2009 - PSA 2,364 / 10.2010 - PSA 2,53 / 01.2013 - PSA 3,16 / 11.2013 - PSA 4,71 / 04.2014 - PSA 3,81 f/t 0.12 / 06. 2014 levoxa / 07.2014 - 3,82 / 11.2014 - PSA 4,23 f/t 0,11 / 03.2015 - PSA 4,62 / 04.2015 - PSA 4,09 /
Badania dodatkowe: DRE (12.2013): DRE+ wyczuwalny guzek ok. 8 mm, TRUS (02.2014): OK, Biopsja (02.2014): brak utkania nowotworowego (6 rdzeni), MRI (12.2014) gruczoł krokowy 38×32×38 (24ml) o zachowanej budowie strefowej, strefy przejściowe gruczolakowato przebudowane, nie uwidoczniono w badaniu MR typowej zmiany w kierunku CaP itp. (aparat 3 teslowy, 32 kanały - badanie przed i po kontraście z badaniem dynamicznym i dyfuzją), Test PCA3 (12.2014): Score 87 (very high), Biopsja saturacyjna (02.2015): Adenocarcinoma tubulare G1, Gleason 7(3+4) w jednym wycinku /apex strona prawa/, PIN 1 w jednym wycinku, ASAP w jednym wycinku (20 rdzeni).

RP (05.05.2015) (metodą otwartą) w MSS w Warszawie
Badanie histopatologiczne: Rodzaj materiału (węzły chłonne zasłonowe, prostata, powięź Denovillersa), Rozpoznanie: Fragmenty tkanki tłuszczowej z drobnym węzłem chłonnym bez zmian nowotworowych, Fragmenty tkanki tłuszczowej bez zmian nowotworowych, Gruczoł krokowy 2,5×4,0×3,0 Adenocarcinoma prostatae w skali Gleasona 7 (3+4); rak nacieka wierzchołek stercza po obu stronach, oba płaty stercza (przekroje 1-5) oraz podstawę stercza po stronie prawej; utkanie nie nacieka torebki stercza; we wszystkich wycinkach margines chirurgiczny jest bez zmian nowotworowych, Fragment tkanki tłuszczowej bez zmian nowotworowych.
Powikłania: po RP - zatorowość płucna, trzymanie moczu po 3 tygodniach od wyjęcia cewnika - bez problemów, oddawanie moczu bez większych problemów po 3 miesiącach od RP, potencja? coś się zaczyna ruszać :).

PSA po RP: 05.08.2015 - 0,003 / 04.11.2015 - 0,008 / 05.02.2016 - 0,007 / 05.05.2016 - 0,017 / 25.08.2016 - 0,012 / 9.11.2016 - 0,011 / 6.02.2017 - poniżej 0,003 / 5.05.2017 - 0,021 / 4.08.2017 - 0,018 / 6.11.2017 - 0,013
Mac
 
Posty: 214
Rejestracja: 14 kwie 2015, 22:10
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Leonardo556 - Nigdy więcej nie dajcie się pokroić klasyc

Nieprzeczytany postautor: zosia bluszcz » 24 paź 2017, 06:57

Mac pisze:
leonardo556 pisze:PSA kilkanaście dni po operacji wynosi 0,31ng/ml[/b] a tuż przed operacją było 0,55 ng/ml.

Leonardo, a nie myślałeś, że to mogą być pozostałości po starym PSA? Kiedyś na forum była informacja o czasie jego rozpadu we krwi. Może warto poszukać, bo może nie jest tak źle jak myślisz.


Czas polrozpadu PSA, to 2-3 dni...

A moze warto byloby zbadac poziom CTCs?
(Najlepiej poinformowany w tym temacie jest Kemotourf.)
[color=#FFBF00]..........................Obrazek
zosia bluszcz
Administrator
 
Posty: 6771
Rejestracja: 13 cze 2009, 01:06
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Leonardo556 - Nigdy więcej nie dajcie się pokroić klasyc

Nieprzeczytany postautor: kemoturf » 24 paź 2017, 09:45

Obawiam się, że PSA 0,31 ng/ml kilkanaście dni po operacji to nie jest satysfakcjonujący wynik.
Czas pół rozpadu PSA to około 2.5 dnia. Jeśli to 15 dni, to w tym jest 6 razy 2.5. Czyli wynik powinien być 0,55 ng/ml dzielony przez 2 do potęgi 6, to około 0,008 ng/ml.
Oczywiście życie to nie matematyka...

Co do CTC to tez do końca nie jest znana wartość diagnostyczna tego badania i jaki ma to wpływ na rokowania. Z pewnością komórek nowotworowych we krwi być nie powinno, ale jak są to wcale nie musi oznaczać, że proces nowotworowy będzie się rozwijać. Na pewno obserwacja i tendencja CTC może świadczyć o aktywności nowotworowej. Tak czy inaczej warto zbadać, aby mieć wartość referencyjną, potem kontrolować PSA i okresowo CTC.
Ur. 1964. 03'2013 PSA - 5.07ng/ml; X'2013 - 12,06ng/ml, pierwsza biopsja negatywna; XI'2013 druga biopsja negatywna; V'2014 PSA - 52.06ng/ml; VI'2014 - trzecia biopsja, Adenocarcinoma solidum GS (5+5) w prawym płacie; VI'2014 TK, scyntygrafia, bez ognisk, RM 2cm zmiany NPL w strefie obwodowej prostaty w prawym płacie; koniec VI'2014 radykalna prostatektomia Adenocarcinoma GS 9 (4+5), komórki raka w naczyniach i nerwach, pT2b, margines ujemny 0,1mm; VIII'2014 PSA po operacji 7ng/ml; PET-CH - przerzuty do węzłów; IX'2014 - początek hormonoterapii Zoladex; X'2014 r IMRT węzłów w miednicy i loży 50Gy 25 frakcji; XI'2014 PSA 0,04ng/ml, I'2015 PSA 0,04ng/ml, II'2015 PSA 0,03ng/ml, III'2015 PSA 0,02ng/ml, VI'2015 PSA 0,04ng/ml, V'2015 PSA 0,03ng/ml, VI'2015 PSA 0,04ng/ml, VII'2015 PSA<0,01ng/ml, IX'2015 PSA<0,01ng/ml, XI'2015 PSA<0,01ng/ml, XII'2015 PSA 0,002ng/ml, II'2016 PSA 0,005ng/ml, wit. C dożylnie 2x25g, IV'2016 PSA0.000 ng/ml, wit. C dożylnie 4x25g, V'2016 PSA 0.000ng/ml, VII'2016 wit. C dożylnie 4x25g, VIII'2016 PSA 0,000ng/ml, kontynuacja suplementacji i Zoladexu, XI'2016 0,000ng/ml, II'2017 0,000ng/ml, badanie CTC - 1350/ml, 3 x kurkumina i 3 x salinomycyna dożylnie, V'2017 0,000ng/ml, CTC - 300/ml, VIII'2017 0,000ng/ml, 3 x kurkumina i 3 x salinomycyna dożylnie

Mój wątek z forum
kemoturf
Administrator
 
Posty: 1523
Rejestracja: 12 wrz 2014, 15:20
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Leonardo556 - Nigdy więcej nie dajcie się pokroić klasyc

Nieprzeczytany postautor: zosia bluszcz » 24 paź 2017, 10:42

Swiezo opublikowane (08.2017) opracowanie na temat CTCs:

Circulating tumor cells in prostate cancer: Precision diagnosis and therapy
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5529747/
[color=#FFBF00]..........................Obrazek
zosia bluszcz
Administrator
 
Posty: 6771
Rejestracja: 13 cze 2009, 01:06
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Leonardo556 - Nigdy więcej nie dajcie się pokroić klasyc

Nieprzeczytany postautor: leonardo556 » 24 paź 2017, 16:41

kemoturf pisze:Obawiam się, że PSA 0,31 ng/ml kilkanaście dni po operacji to nie jest satysfakcjonujący wynik.
Czas pół rozpadu PSA to około 2.5 dnia. Jeśli to 15 dni, to w tym jest 6 razy 2.5. Czyli wynik powinien być 0,55 ng/ml dzielony przez 2 do potęgi 6, to około 0,008 ng/ml.
Oczywiście życie to nie matematyka...

Co do CTC to tez do końca nie jest znana wartość diagnostyczna tego badania i jaki ma to wpływ na rokowania. Z pewnością komórek nowotworowych we krwi być nie powinno, ale jak są to wcale nie musi oznaczać, że proces nowotworowy będzie się rozwijać. Na pewno obserwacja i tendencja CTC może świadczyć o aktywności nowotworowej. Tak czy inaczej warto zbadać, aby mieć wartość referencyjną, potem kontrolować PSA i okresowo CTC.


Nie liczę na dalszy spadek PSA. Operacja miała charakter kupowania czasu. Jażeli kupiłem rok, to będę zadowolony, choć oczywiście liczyłem na więcej. Przeczytałem Twój wątek kemoturf - bardzo ciekawe, gratuluję odwgi eksperyntatora. Trzymasz "obcego" na krótkiej smyczy. Moja wiedza na temat skutków ubocznych HT jest niemal zerowa ale czy twoje kłopoty z kręgosłupem nie są pochodną HT? Czy rozważałeś manewr Włodka - odstawienie HT, namierzenie mikroprzerzutów i strzał z RT?

CTC oczywiście zrobię, choćby dlatego, że jest dostępne i będzie stanowiło poziom referencyjny (znowu dam zarobić Niemcom). Nie wykluczam też w przyszłości zastosowania twoich doświadczeń z kurkuminą i salinomycyną.

Dziękuję wszystkim za uwagi.

Leonardo
ur. 1956
PSA 5,2 Gleason 7 (3+4) sierpień 2013
RP Da Vinci 9 październik 2013
UICC: pT3a pN0 (0/13) R0, Gleason: 4(75%) + 3(25%) = 7
PSA - 0,003 - 28.11.2013, 28.11.2014
PSA - 0.008, 0.012, 0.018 odpowiednio styczeń, lipiec, październik 2015
PSA - 0.044 22 luty, 0,038 13 lipiec 2016, 0,103 23 listopad 2016, 0,476 14 lipiec 2017, 0,55 październik 2017
wycięcie 50 węzłów Da Vinci , UICC: pT3a pN1 (1/63) R0, PSA 0,31 październik 2017
leonardo556
 
Posty: 31
Rejestracja: 17 paź 2013, 17:21
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Leonardo556 - Nigdy więcej nie dajcie się pokroić klasyc

Nieprzeczytany postautor: kemoturf » 24 paź 2017, 21:20

leonardo556 pisze:Przeczytałem Twój wątek kemoturf - bardzo ciekawe, gratuluję odwgi eksperyntatora. Trzymasz "obcego" na krótkiej smyczy. Moja wiedza na temat skutków ubocznych HT jest niemal zerowa ale czy twoje kłopoty z kręgosłupem nie są pochodną HT? Czy rozważałeś manewr Włodka - odstawienie HT, namierzenie mikroprzerzutów i strzał z RT?


Zanik i osłabienie mięśni, to jeden ze skutków HT, odczuwam ten fakt i być może od tego kręgosłup się rozleciał. A być może dołożyła się RT.
Dobra wiadomość z dzisiaj jest taka: "to zwykły dysk, a nie przerzut", bo miałem MR, ale to tylko szybkie info, czekam na opis. Dopytałem tylko, że L5S1.

Jeśli chodzi o odstawienie HT to uzależniam decyzję od kolejnego badania CTC. Plan jest taki, kończę drugą serię wlewów 3xkurkumina i 3x salinomycyna, mniej więcej połowie grudnia, potem 2-3 tygodnie przerwy, badanie CTC i jeśli będzie poniżej 100/ml kończę HT na jeszcze jednym zastrzyku podanym pod koniec listopada (przed CTC), czyli będzie działać do lutego.
Założenie jest takie, że już nie namierzam niczego :)
Ur. 1964. 03'2013 PSA - 5.07ng/ml; X'2013 - 12,06ng/ml, pierwsza biopsja negatywna; XI'2013 druga biopsja negatywna; V'2014 PSA - 52.06ng/ml; VI'2014 - trzecia biopsja, Adenocarcinoma solidum GS (5+5) w prawym płacie; VI'2014 TK, scyntygrafia, bez ognisk, RM 2cm zmiany NPL w strefie obwodowej prostaty w prawym płacie; koniec VI'2014 radykalna prostatektomia Adenocarcinoma GS 9 (4+5), komórki raka w naczyniach i nerwach, pT2b, margines ujemny 0,1mm; VIII'2014 PSA po operacji 7ng/ml; PET-CH - przerzuty do węzłów; IX'2014 - początek hormonoterapii Zoladex; X'2014 r IMRT węzłów w miednicy i loży 50Gy 25 frakcji; XI'2014 PSA 0,04ng/ml, I'2015 PSA 0,04ng/ml, II'2015 PSA 0,03ng/ml, III'2015 PSA 0,02ng/ml, VI'2015 PSA 0,04ng/ml, V'2015 PSA 0,03ng/ml, VI'2015 PSA 0,04ng/ml, VII'2015 PSA<0,01ng/ml, IX'2015 PSA<0,01ng/ml, XI'2015 PSA<0,01ng/ml, XII'2015 PSA 0,002ng/ml, II'2016 PSA 0,005ng/ml, wit. C dożylnie 2x25g, IV'2016 PSA0.000 ng/ml, wit. C dożylnie 4x25g, V'2016 PSA 0.000ng/ml, VII'2016 wit. C dożylnie 4x25g, VIII'2016 PSA 0,000ng/ml, kontynuacja suplementacji i Zoladexu, XI'2016 0,000ng/ml, II'2017 0,000ng/ml, badanie CTC - 1350/ml, 3 x kurkumina i 3 x salinomycyna dożylnie, V'2017 0,000ng/ml, CTC - 300/ml, VIII'2017 0,000ng/ml, 3 x kurkumina i 3 x salinomycyna dożylnie

Mój wątek z forum
kemoturf
Administrator
 
Posty: 1523
Rejestracja: 12 wrz 2014, 15:20
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Leonardo556 - Nigdy więcej nie dajcie się pokroić klasyc

Nieprzeczytany postautor: szandor » 25 paź 2017, 08:01

leonardo556 pisze:W tym samym czasie co ja w szpitalu przebywało jeszcze kilku rodaków (polska sesja) Przypomnę, że w 2013 byłem trzecim operowanym Polakiem. Z moich, wyssanych z palca, szacunków wynika, że przez szpital przewinęło się ponad 200 rodaków. Można by zapytać, gdzie są ich relacje? Tylko cztery stare wątki na tylu operowanych. Coś tu nie gra. Może pacjenci są niepiśmienni, a może wystraszyli się klauzuli poufności w umowie z New Care.



Witaj, Leonardo
W czasie mojego zabiegu w Gronau (18 miesięcy temu), oprócz mnie było jeszcze 3 rodaków. Wszyscy byliśmy prawie w jednym wieku (61-62 lata). Ze wszystkimi utrzymuję kontakt, 2 z nich ma PSA nieoznaczalne i o tym, że są po operacji przypomina im tylko fakt słabych erekcji.
3 towarzysz niedoli po 3 miesiącach miał PSA ~ 0,8 ng/ml, później doszło do około 28 ng/ml, ma przerzuty do kości.
Ci pierwsi o sprawie chcą zapomnieć, ten trzeci trafił na dobrych lekarzy i nie szuka pomocy na forum.
Tak to wyglada z tymi relacjami.
Janusz
ur. 1954
2008-PSA 4,081; 2010-PSA 4,31; 2011-PSA 4,10; 2012-PSA 6,01; 2013-PSA 4,10
VII 2013 -biopsja -ujemna
6.11.2014-PSA 7,65; 17.02.2015-PSA 7,80; 12.06.20151-PSA 6,98; 22.10.2015-PSA 5,50; 30.11.2015-PSA 4,10
13.12.2015-biopsja fuzyjna w Gronau, wynik: T1c Nx Mx Gleason 3+3=6 (PSA-3,75)
09.02.2016 RARP(da Vinci) w PZ Gronau diagnoza pT2a PN0(0/14) MxR0 Gleason 3+3=6, objętość guza 0,09 ml/0,21% C61,9;8140/3 tylko w prawym płacie,
otoczki okołonerwowe, pęcherzyki nasienne, węzły chłonne, po obu stronach wolne od nowotworu
przed operacją 08.02.2016-PSA 3,67, 4 dni po 13.02.2016-PSA 1,05
6.04.2016-PSA 0,09; 6.04.2016-PSA 0,08; 25.05.2016-PSA 0,07; 18.08.2016-PSA 0,09; 20.11.2016-PSA 0,01 to zapewne była pomyłka i powinno być PSA 0,10; 7.02.2017-PSA 0,09; 4.04.2017 - PSA 0,09; 19.06.2017 - PSA 0,07; 10.08.2017-PSA 0,19?; 11.08.2017-PSA 0,091?; 22.09.2017 - PSA 0,14/0,081?
szandor
 
Posty: 50
Rejestracja: 01 kwie 2016, 18:33
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Leonardo556 - Nigdy więcej nie dajcie się pokroić klasyc

Nieprzeczytany postautor: Jarek Sop » 25 paź 2017, 11:01

"Nie liczę na dalszy spadek PSA"

Na pewno jeszcze raz je zmierzysz za jakiś czas i wynik może Cię mile zaskoczyc. Czy nikt nie brał pod uwagę wznowy miejscowej w loży po prostacie?
Jarek Sop. ur. 1963. PSA VII 2016 - 12.12 ng/nl, PSA VIII 2016 - 11.42 ng/nl. BIOPSJA 2.09. 2016 TRUS Stercz dobrze odgraniczony o nieznacznie zatartej budowie strefowej, wzmożona spoistość płata prawego
I. Płat lewy - pięć wałeczków tkanki o wym. 1,0 - 1,8 cm II. Płat prawy - pięć wałeczków tkanki o wym. 0,8 - 1,6 cm I. Utkanie gruczołu krokowego bez nacieku nowotworowego
II. Rak gruczołowy stercza, wg Gleasona 3+4 Utkanie raka znajduje się we wszystkich biopiatach z płata prawego i zajmuje około 80% powierzchni ich przekrojów. Widoczne "naciekanie przestrzeni okolonerwowych"
LPR 15.11.16, Badanie histopatologiczne pooperacyjne Gleason 3+3
Utkanie raka zajmuje ponad połowę płata prawego i ok. 1% płata lewego.
W płacie prawym w części oraz w linii cięcia dolnej (przeciwnej do pecherza) znajdują się pojedyncze rozproszone cewki raka.
Na obwodzie guza naciekanie licznych gałązek nerwowych
Linie cięć chirurgicznych cewki sterczowej, powierzchnia odcięcia stercza od pęcherza oraz pęcherzyki nasienne i kikuty nasieniowodów wolne od nowotworu.
Naciekania tkanek około sterczowych nie ma.
Węzły chłonne wolne od nowotworu.
pT2c, N0, R1, EPE (-) PSA 16.11.16 - 5,15,
PSA 6 tyg. po operacji <0,002 PSA 3 mieś. po operacji (bez 1 tyg.) <0,002 PSA 6 mies. po operacji 0,007 PSA 8 mies. po operacji 0,008 PSA 11 mies. po operacji 0,017
Jarek Sop
 
Posty: 39
Rejestracja: 09 wrz 2016, 20:18
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Leonardo556 - Nigdy więcej nie dajcie się pokroić klasyc

Nieprzeczytany postautor: zosia bluszcz » 25 paź 2017, 11:34

Jarek Sop pisze: Czy nikt nie brał pod uwagę wznowy miejscowej w loży po prostacie?


Leonardo zrobil PET PSMA z Galem 68, ale przy bardzo niskim PSA (< 0.5 ng/ml).
Rozdzielczosc aparatury, balansując na granicy swoich mozliwosci, pokazala 1 (slownie: jeden) trefny wezel chlonny, ktory wycieto (wraz z 49 innymi), i ktory w histopatologii zostal potwierdzony jako przerzutowy.
W lozy nic nie zaswiecilo, ale oczywiscie nie mozna wykluczyc, ze rowniez i w niej cos sie gniezdzi...
[color=#FFBF00]..........................Obrazek
zosia bluszcz
Administrator
 
Posty: 6771
Rejestracja: 13 cze 2009, 01:06
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Leonardo556 - Nigdy więcej nie dajcie się pokroić klasyc

Nieprzeczytany postautor: leonardo556 » 25 paź 2017, 12:48

3 towarzysz niedoli po 3 miesiącach miał PSA ~ 0,8 ng/ml, później doszło do około 28 ng/ml, ma przerzuty do kości.
Ci pierwsi o sprawie chcą zapomnieć, ten trzeci trafił na dobrych lekarzy i nie szuka pomocy na forum.




Januszu, gratuluję trafienia we właściwy konieczny termin zabiegu. Ja badałem PSA corocznie ale wynik 3,7 ng/ml zlekceważyłem.
Rok później było już 5,4 ng/ml. Róźnica pomiędzy pT2a, a pT3a jest przeogromna. Ciekawe jakie pT miał twój towarzysz niedoli i dlaczego dopuszczono do do tak dużego wzrostu PSA?

Leonardo
ur. 1956
PSA 5,2 Gleason 7 (3+4) sierpień 2013
RP Da Vinci 9 październik 2013
UICC: pT3a pN0 (0/13) R0, Gleason: 4(75%) + 3(25%) = 7
PSA - 0,003 - 28.11.2013, 28.11.2014
PSA - 0.008, 0.012, 0.018 odpowiednio styczeń, lipiec, październik 2015
PSA - 0.044 22 luty, 0,038 13 lipiec 2016, 0,103 23 listopad 2016, 0,476 14 lipiec 2017, 0,55 październik 2017
wycięcie 50 węzłów Da Vinci , UICC: pT3a pN1 (1/63) R0, PSA 0,31 październik 2017
leonardo556
 
Posty: 31
Rejestracja: 17 paź 2013, 17:21
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Leonardo556 - Nigdy więcej nie dajcie się pokroić klasyc

Nieprzeczytany postautor: leonardo556 » 25 paź 2017, 13:05

Jarek Sop pisze:"Nie liczę na dalszy spadek PSA"

Na pewno jeszcze raz je zmierzysz za jakiś czas i wynik może Cię mile zaskoczyc. Czy nikt nie brał pod uwagę wznowy miejscowej w loży po prostacie?



Jarek, nie sądzę, że PSA mile mnie zaskoczy. Uczymy się na własnych i cudzych błędach. I znowu mając dzisiejsza wiedzę podjąłbym działania (wzorem kemoturf) już przy pierwszych niewielkich wzrostach PSA. Podejmując wczesne działania możesz zyskać mnóstwo czasu.

Leonardo
ur. 1956
PSA 5,2 Gleason 7 (3+4) sierpień 2013
RP Da Vinci 9 październik 2013
UICC: pT3a pN0 (0/13) R0, Gleason: 4(75%) + 3(25%) = 7
PSA - 0,003 - 28.11.2013, 28.11.2014
PSA - 0.008, 0.012, 0.018 odpowiednio styczeń, lipiec, październik 2015
PSA - 0.044 22 luty, 0,038 13 lipiec 2016, 0,103 23 listopad 2016, 0,476 14 lipiec 2017, 0,55 październik 2017
wycięcie 50 węzłów Da Vinci , UICC: pT3a pN1 (1/63) R0, PSA 0,31 październik 2017
leonardo556
 
Posty: 31
Rejestracja: 17 paź 2013, 17:21
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Leonardo556 - Nigdy więcej nie dajcie się pokroić klasyc

Nieprzeczytany postautor: leszek48 » 30 paź 2017, 11:26

leonardo556 pisze:
Jarek, nie sądzę, że PSA mile mnie zaskoczy. Uczymy się na własnych i cudzych błędach. I znowu mając dzisiejsza wiedzę podjąłbym działania (wzorem kemoturf) już przy pierwszych niewielkich wzrostach PSA. Podejmując wczesne działania możesz zyskać mnóstwo czasu.
Leonardo



Witaj Leonardo556
Odnośnie Twojej ostatniej wypowiedzi -właśnie ja zrobiłem taki krok jak kemoturf . Ze względu na wzrosty PSA i brak jednoznacznej pomocy od lekarzy, zdecydowałem się zrobić to co zrobił Tomek. Długo się nad tym zastanawiałem i doszedłem do wniosku że lepiej zrobić coś niż stać w miejscu. Jak zaznaczyłem lekarze przy moim obecnym PSA niewiele mogli mi zaoferować i ja to rozumiem .Na pewno po skończonej kuracji coś tam napiszę . Biorę to samo co Tomek .Zaznaczam że z konwencjonalnej medycyny nie zrezygnowałem i nie zrezygnuję nigdy, jeżeli będzie taka potrzeba.
Pozdrawiam
leszek48
ur.1948, PSA10.2001- 1,39 ;04.2003-1,97 ;08.2006-3,38 ;10.2008-5,47 ;11.2011-3,58 ; 05,2012-4,8 ;08,2012-6,14 ;12/2012-4,53
. Biopsja 03.2012 1. Prostata część proksymalna,ognisko podejrzane w połowie dł,szczyt płata praw, część dystalna- w wycinkach widoczne utkanie aden.prostate 6 Gl = 4+2 zajmujące około 70%
2.Prost. podst. płata praw na granicy z pęch. nasiennym- w wycinku widoczne drobne pole atypowych . Okolica podst. stercza z symetrią baniek nasieniowodów i pęch. nasiennych Scynt kości i RTG ok. Dnia 09.04.2013 RP z oszczędzeniem nerwów ,GL w histopacie 3+4.PSA 10.05.2013 =0,004 dnia02.08.2013 PSA<0,002 , 28.11.2013 PSA=0,007 28.03.2014 PSA=0,01ng/ml, 27.06.2014PSA=0,007, 22.12.2014PSA=0,007 ,01.07.2015 PSA=0,030, 11.04.2016 PSA=0,049,dnia07.02.2017 PSA= 0,129, 31.08.2017 PSA=0,242

http://www.gladiator-olsztyn.pl/viewtopic.php?id=917
leszek48
 
Posty: 234
Rejestracja: 30 mar 2012, 12:32
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Leonardo556 - Nigdy więcej nie dajcie się pokroić klasyc

Nieprzeczytany postautor: leonardo556 » 30 paź 2017, 16:24

Leszku,

Dziękuję za informacje. W stosownym czsie będę chciał z Tobą i Tomkiem nawiązać kontakt na PW. Póki co, po operacji, lekarze zalecają czekać i obserwować PSA. Później, być może RT, a dopiero po tym wasza ścieżka? W grudniu zamierzam zrobić CTC. Przy okazji - jakie substancje zalecacie zbadać na chemiowrażliwość?

Leonardo
ur. 1956
PSA 5,2 Gleason 7 (3+4) sierpień 2013
RP Da Vinci 9 październik 2013
UICC: pT3a pN0 (0/13) R0, Gleason: 4(75%) + 3(25%) = 7
PSA - 0,003 - 28.11.2013, 28.11.2014
PSA - 0.008, 0.012, 0.018 odpowiednio styczeń, lipiec, październik 2015
PSA - 0.044 22 luty, 0,038 13 lipiec 2016, 0,103 23 listopad 2016, 0,476 14 lipiec 2017, 0,55 październik 2017
wycięcie 50 węzłów Da Vinci , UICC: pT3a pN1 (1/63) R0, PSA 0,31 październik 2017
leonardo556
 
Posty: 31
Rejestracja: 17 paź 2013, 17:21
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Leonardo556 - Nigdy więcej nie dajcie się pokroić klasyc

Nieprzeczytany postautor: leszek48 » 30 paź 2017, 20:12

Witaj ponownie
Po zbadaniu ilości krążących komórek (CTC u mnie 300), ja zrobiłem wrażliwość na kurkuminę, ale jednocześnie biorę salinomycynę.
Leonardo chcę jednoznacznie jeszcze raz nadmienić, że jest to wyłącznie mój osobisty wybór i nic nikomu nie sugeruję. Tak samo jak Ty często myślę o wycięciu czegoś tam, jak by co, też biorę pod uwagę niemiecką klinikę, obym nie musiał.
Pozdrawiam
Leszek
ur.1948, PSA10.2001- 1,39 ;04.2003-1,97 ;08.2006-3,38 ;10.2008-5,47 ;11.2011-3,58 ; 05,2012-4,8 ;08,2012-6,14 ;12/2012-4,53
. Biopsja 03.2012 1. Prostata część proksymalna,ognisko podejrzane w połowie dł,szczyt płata praw, część dystalna- w wycinkach widoczne utkanie aden.prostate 6 Gl = 4+2 zajmujące około 70%
2.Prost. podst. płata praw na granicy z pęch. nasiennym- w wycinku widoczne drobne pole atypowych . Okolica podst. stercza z symetrią baniek nasieniowodów i pęch. nasiennych Scynt kości i RTG ok. Dnia 09.04.2013 RP z oszczędzeniem nerwów ,GL w histopacie 3+4.PSA 10.05.2013 =0,004 dnia02.08.2013 PSA<0,002 , 28.11.2013 PSA=0,007 28.03.2014 PSA=0,01ng/ml, 27.06.2014PSA=0,007, 22.12.2014PSA=0,007 ,01.07.2015 PSA=0,030, 11.04.2016 PSA=0,049,dnia07.02.2017 PSA= 0,129, 31.08.2017 PSA=0,242

http://www.gladiator-olsztyn.pl/viewtopic.php?id=917
leszek48
 
Posty: 234
Rejestracja: 30 mar 2012, 12:32
Blog: Wyświetl blog (0)

Poprzednia

Wróć do Nasze historie * Our Stories

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: ankama1982, Janek61KR, mikmar, zosia bluszcz i 60 gości

logo zenbox