Mąż r.1964, PSA 6,5ng/ml

Tu opisz swoją historię choroby, zadaj pytanie i tu Ci odpowiemy

Mąż r.1964, PSA 6,5ng/ml

Nieprzeczytany postautor: jaga » 05 gru 2018, 10:39

Dzień dobry,

Mój mąż od roku leczy się u urologa z powodu podniesionego poziomu PSA. Nie mam w tej chwili dostępu do badań męża, ale wieczorem postaram się uzupełnić.
Rok temu (2017) PSA wynosiło 4,5 ng/ml, miesiąc temu (listopad (?) 2018) 6,5 ng/ml.

Mąż ma skierowanie na biopsję, ktora ma sie odbyc jutro, od dzisiaj zażywa antybiotyk.

Następna wizyta u urologa zaplanowana na połowę stycznia, gdy już będą wyniki biopsji.
W związku z tym mam pytanie: czy przed biopsją warto by było zrobić dodatkowe badanie PSA i czy przyjmowany od dzisiaj antybiotyk nie zafałszuje wyniku.

Bardzo dziękuję za pomoc.
r.1964; 11.2017 PSA 4,5915; Cipronex; 12.2017 PSA 3,73015 ( PSA wolny 0,5664; fPSA/PSA 15,2%); 02.2018 USG ok; 04.2018 PSA 4,5327; 05.2018 mpMR ok; 10.2018 PSA 6,1636; Cipronex; 11.2018 PSA 6,5190 ; 12.2018 PSA 8,2953 (wolny 0,9950, f/tPSA 12%); 12.2018 biopsja negatywna; 01.2019 USG ok
jaga
Użytkownik
 
Posty: 18
Rejestracja: 25 lis 2018, 21:13
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż, 1964, PSA 6,5

Nieprzeczytany postautor: stanis » 05 gru 2018, 10:52

Witaj na forum Jaga,

W wieku męża górna granica normalnego poziomu PSA wynosi 3,0 ng/ml.
Decyzja o biopsji zatem słuszna. Podaj więcej danych wynikających z diagnostyki przedbiopsyjnej, etc.

Badanie PSA przed biopsją warto powtórzyć jeśli niedawno nie było czynników wywołujących podrażnienie prostaty jak: badanie per rectum, seks, jazda na rowerze lub ćwiczeniowym rowerku, etc. Wymienione czynniki zaburzają wynik PSA.
r. 1950; 2013.09 PSA=6,7; 2013.12-Biopsja: pobrano 14 bioptatów, w 1-nym CaP, Gleason (3+4); 2013.02-Scyntygr.OK, CT -OK; 2014.03-RP Gleason (3+3); T2N0M0; 2014.05-PSA=0,003; 2014.08-PSA=0,002; 2014.08 - 1-sza uretrotomia; 2014.11 - PSA=0,013 ng/ml, 2-ga uretrotomia-2014.12; 2014.12 PSA=0,016ng/ml; 2015.03 PSA=0,019ng/ml; 2015.05 PSA=0,023; 2015.07 PSA=0,028; 2015.08 PSA=0,030 ng/ml; 2015.10 PSA=0,044 ng/ml; 2016.01 PSA=0,050 ng/ml; 2016.04 PSA=0,056 ng/ml; 2016.05 PSA=0,061 ng/ml; 08.2016 PSA=0,069 ng/ml; 11.2016 PSA=0,066 ng/ml; 01.2017 PSA=0,088 ng/ml; 05.2017 PSA=0,098 ng/ml; 09.2017 PSA=0,106 ng/ml; 12.2017 PSA=0,142 ng/ml; 03.2018 PSA=0,182 ng/ml
XII 2017 - powtórne badanie hist-pat operacyjny: GL=3+4, nwt w wielu miejscach GK także podtorebkowo, marginesy zbyt wąskie dla oceny (-), pęcherzyki,+ nasieniowody bez nacieku.

IV-V 2018 tomoRT 35 x 10-70 Gy, PSA przed RT 0,191 ng/ml
V.2018 PSA = 0,056 ng/ml; VI.2018 PSA = 0,039 ng/ml; VIII.2018 PSA = 0,023 ng/ml; XI.2018 PSA = 0,013 ng/ml
________________________________________________
Take care of your body, it's the only place you have to live in!
Awatar użytkownika
stanis
Gladiator
Gladiator
 
Posty: 2552
Rejestracja: 10 sie 2014, 11:51
Lokalizacja: Śląsk
Blog: Wyświetl blog (2)

Re: Mąż r.1964, PSA 6,5ng/ml

Nieprzeczytany postautor: kemoturf » 05 gru 2018, 13:37

Przed biopsją warto zrobić MRI miednicy, ale do jutra pewnie już nie da się tego załatwić. Po biopsji, jeśli coś z tego wyjdzie nie tak, trzeba odczekać 6 tygodni, na wygojenie zmian po wkłuciach.
Ur. 1964. 03'2013 PSA - 5.07ng/ml; X'2013 - 12,06ng/ml, pierwsza biopsja negatywna; XI'2013 druga biopsja negatywna; V'2014 PSA - 52.06ng/ml; VI'2014 - trzecia biopsja, Adenocarcinoma solidum GS (5+5) w prawym płacie; VI'2014 TK, scyntygrafia, bez ognisk, RM 2cm zmiany NPL w strefie obwodowej prostaty w prawym płacie; koniec VI'2014 radykalna prostatektomia Adenocarcinoma GS 9 (4+5), komórki raka w naczyniach i nerwach, pT2b, margines ujemny 0,1mm; VIII'2014 PSA po operacji 7ng/ml; PET-CH - przerzuty do węzłów; IX'2014 - początek hormonoterapii Zoladex; X'2014 r IMRT węzłów w miednicy i loży 50Gy 25 frakcji; XI'2014 PSA 0,04ng/ml, I'2015 PSA 0,04ng/ml, II'2015 PSA 0,03ng/ml, III'2015 PSA 0,02ng/ml, VI'2015 PSA 0,04ng/ml, V'2015 PSA 0,03ng/ml, VI'2015 PSA 0,04ng/ml, VII'2015 PSA<0,01ng/ml, IX'2015 PSA<0,01ng/ml, XI'2015 PSA<0,01ng/ml, XII'2015 PSA 0,002ng/ml, II'2016 PSA 0,005ng/ml, wit. C dożylnie 2x25g, IV'2016 PSA0.000 ng/ml, wit. C dożylnie 4x25g, V'2016 PSA 0.000ng/ml, VII'2016 wit. C dożylnie 4x25g, VIII'2016 PSA 0,000ng/ml, kontynuacja suplementacji i Zoladexu, XI'2016 0,000ng/ml, II'2017 0,000ng/ml, badanie CTC - 1350/ml, 3 x kurkumina i 3 x salinomycyna dożylnie, V'2017 0,000ng/ml, CTC - 300/ml, VIII'2017 0,000ng/ml, 3 x kurkumina i 3 x salinomycyna dożylnie, I 2018 CTC 1800/ml, III 2018 PSA 0,000ng/ml, Zoladex STOP, wlewy 4 x Artesunate i 2 x Salinomycyna, CTC 850/ml V 2018 PSA 0.000 ng/ml Testosteron 162 ng/dl, wlewy 2 x Artesunate i 4 x Salinomycyna, VIII 2018 PSA 0.002 ng/ml Testosteron 924 ng/dl, CTC 100/ml, 4 x Artesunate i 2 x Salinomycyna, XI 2018 PSA 0,029
Mój wątek z forum
kemoturf
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 2603
Rejestracja: 12 wrz 2014, 15:20
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż r.1964, PSA 6,5ng/ml

Nieprzeczytany postautor: jaga » 05 gru 2018, 20:45

Bardzo Wam dziękuję za szybką reakcję. Nawet nie wiecie, ile to dla mnie znaczy. Na razie jestem pełna niepokoju, ale to przecież zrozumiałe, bo wyniki nie są za dobre. Od niedawna przeglądam Wasze forum, które jest dla mnie kopalnią wiedzy, i jestem wdzięczna za to, że jesteście.

A teraz kilka informacji na temat wcześniejszych badań.


Od kilku lat mąż bada poziom PSA - profilaktycznie.

23.07.2013 1,7700 ng/ml

2015 - z tego co pamiętam, ok. 2,7 ng/ml (niestety dokument z wynikiem się zawieruszył).

22.11.2017 4,5915 ng/ml Cipronex
21.12.2017 3,73015 ng/ml; PSA wolny 0,5664 ng/ml; wskaźnik fPSA/PSA 15,2%
03.04.2018 4,5327 ng/ml
13.10.2018 6,1636 ng/ml Cipronex
05.11.2018 6,5190 ng/ml




Ponadto lekarz zlecił:

13.02.2018
USG


IMG_20181205_200331a.jpg




09.05.2018
mpMR


IMG_20181205_200503a.jpg



Z tego, co radzicie, wynikaloby, że antybiotyk nie będzie przeszkodą, więc jutro przed biopsją zrobimy jeszcze PSA.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
r.1964; 11.2017 PSA 4,5915; Cipronex; 12.2017 PSA 3,73015 ( PSA wolny 0,5664; fPSA/PSA 15,2%); 02.2018 USG ok; 04.2018 PSA 4,5327; 05.2018 mpMR ok; 10.2018 PSA 6,1636; Cipronex; 11.2018 PSA 6,5190 ; 12.2018 PSA 8,2953 (wolny 0,9950, f/tPSA 12%); 12.2018 biopsja negatywna; 01.2019 USG ok
jaga
Użytkownik
 
Posty: 18
Rejestracja: 25 lis 2018, 21:13
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż r.1964, PSA 6,5ng/ml

Nieprzeczytany postautor: mikmar » 05 gru 2018, 22:38

Witaj jaga
U mnie jednak antybiotyk obniżył PSA, co i tak nie miało znaczenia, bo biopsja potwierdziła CAP.
Tylko u mnie, przy PSA powyżej 4 ng/ml urolog zrobił alarm i decyzja o operacji była podjęta szybko.
Oczywiście podwyższone PSA nie jest jednoznaczne z intruzem w prostacie. Dlatego najpierw biopsja, która tylko może potwierdzić, ale nie wykluczyć obecnosci raka.
Miejmy nadzieję, że to podwyższone PSA ma inną przyczynę.

Pozdrawiam i trzymam kciuki za dobre wieści.
Rocznik 1959,V.2015-PSA -4,83;VI.2015r.-biopsja Gleason7(3+4) rgk, utkanie zajmuje od 25% do 70% w powierzchniach badanych bioptatów;
VII.2015r. CT miednicy-2fazowe/3D/prostata 44x34 mm,niekształtna,ze zwapnieniami,bez wyraźnego nacieku otoczenia.
Węzły chłonne miednicy niepowiększone, zwapnienie 4mm w prawym talerzu biodrowym i lewej kości łonowej przy spojeniu.
VII.2015r.scyntygrafia kośćca-nie ma danych na m.ad.ossa.VII.2015r.PSA-3,36;VIII.2015r.PSA-2,93. RP- IX.2015 na drodze zabiegu otwartego (Łódź-Kopernik)
Glaeson 7 (3+4) rak ograniczony do gruczołu krokowego-wycięcie raka doszczętne, minimalny margines do powierzchni płata
ok.2 mm. pT2c pN0
Cewnik usunięty w 12 dobie ,trzymanie moczu prawie idealne,kilkukrotne wstawanie nocne,dolegliwości bólowe jąder,niezagojona rana.
PSA po 6tyg.od PR 0,002 ng/ml;rana zagojona,bóle jąder ustąpiły,
PSA po 3 m-ch od PR 0,003 ng/ml /PSA po 6 m-cach <0,002 ng/ml /PSA po 9 m-cach <0,002 ng/ml/ PSA po 12m-cach 0,007 ng/ml
PSA po 15 m-cach 0,002 ng/ml / PSA po 18 m-cach 0,008 ng/ml / PSA po 24 m-cach 0,010 ng/mlPSA po 25 m-ch 0,025 ng/ml
PSA po 28 m-ch 0,019 ng/ml/ PSA po 30 m-ch 0,028 ng/ml; PSA 32 m-cach 0,014 ng/ml;PSA po 36 m-cach 0,020 ng/ml:PSA po 40 m-cach 0,023 ng/ml
mikmar
Użytkownik
 
Posty: 174
Rejestracja: 10 sie 2015, 15:34
Blog: Wyświetl blog (1)

Re: Mąż r.1964, PSA 6,5ng/ml

Nieprzeczytany postautor: zosia bluszcz » 05 gru 2018, 23:03

Fakt, ze multiparametryczne MRI nie pokazalo nic podejrzanego, podobnie jak negatywny wynik biopsji, nie daje 100% pewnosci, ze intruza nie ma.
Pamietaj, ze mpMRI jest dobre jesli chodzi o wskazywanie obecnosci raka istotnego klinicznie czyli Gleason pattern 4 lub 5 natomiast kiepsko sobie radzi z "trojkami". Do tego dochodzi oczywiscie jakosc samego badania i doswiadczenie opisującego.

Mąz powinien teraz trafic do fachowca od pobierania biopsji, ktory w dodatku wspolpracuje ze znającym sie na prostacie patomorfologiem (rzadki ptak w PL, a trafienie na kombinację tych 2 specjalistow graniczy z cudem).
Obrazek
zosia bluszcz
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 8123
Rejestracja: 13 cze 2009, 01:06
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż, 1964, PSA 6,5

Nieprzeczytany postautor: jaga » 06 gru 2018, 08:39

stanis pisze:W wieku męża górna granica normalnego poziomu PSA wynosi 3,0 ng/ml.

Witaj Stanis,
teraz już wiem, że 3 ng/ml to sygnał alarmowy, ale wcześniej nie wzbudzało to naszej czujności, bo wg laboratorium górna granica to 4 ng/ml, więc gdy wyniki były "w normie",odkładałam je do szuflady, bo przecież wszystko było w porządku. Tak mi się w każdym razie wydawało.

Badanie mimo wszystko powtórzymy. Dane podałam w osobnym poście.



kemoturf pisze:Przed biopsją warto zrobić MRI miednicy, ale do jutra pewnie już nie da się tego załatwić. Po biopsji, jeśli coś z tego wyjdzie nie tak, trzeba odczekać 6 tygodni, na wygojenie zmian po wkłuciach.

MR mąż miał robione w kwietniu, ale nic nie pokazało. Kolejna wizyta u lekarza dokładnie za 6 tygodni, czyli jeśli biopsja nie wykaże zmian, to pewnie jeszcze jedno badanie PSA. A jeśli wykaże - czy wtedy w ogóle jest sens robić badania PSA?



mikmar pisze:Oczywiście podwyższone PSA nie jest jednoznaczne z intruzem w prostacie. Dlatego najpierw biopsja, która tylko może potwierdzić, ale nie wykluczyć obecnosci raka.
Miejmy nadzieję, że to podwyższone PSA ma inną przyczynę.
Pozdrawiam i trzymam kciuki za dobre wieści.

Witaj Mikamar,
bardzo dziękuję za wsparcie. Bardzo ono teraz potrzebne. Nie wiem, czy gorsza jest niepewność czy wiadomość, która nie pozostawia złudzeń. Biopsja, jak piszesz, może niczego nie wykazać. Bardzo bym tego chciała, pod warunkiem, że w prostacie rzeczywiście nic nie ma, ale jeżeli czai się tam jakieś paskudztwo, to chciałabym wiedzieć, żeby nie tracić czasu. Bo PSA stale rośnie. Mam nadzieję, że przyczyna jest inna niż rak. Cały czas...


Pozdrawiam
r.1964; 11.2017 PSA 4,5915; Cipronex; 12.2017 PSA 3,73015 ( PSA wolny 0,5664; fPSA/PSA 15,2%); 02.2018 USG ok; 04.2018 PSA 4,5327; 05.2018 mpMR ok; 10.2018 PSA 6,1636; Cipronex; 11.2018 PSA 6,5190 ; 12.2018 PSA 8,2953 (wolny 0,9950, f/tPSA 12%); 12.2018 biopsja negatywna; 01.2019 USG ok
jaga
Użytkownik
 
Posty: 18
Rejestracja: 25 lis 2018, 21:13
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż r.1964, PSA 6,5ng/ml

Nieprzeczytany postautor: jaga » 06 gru 2018, 09:15

Witaj Zosiu,

mam świadomość, że badania mogą nic nie wykazać, a intruz może kryć się w środku. Biopsja może ominąć komórki raka, a rezonans nie wykazać obecności raka istotnego klinicznie. W tym wypadku byłoby to jednak pocieszające, bo świadczyłoby o tym, że rak jest na tyle mały, że można go zupełnie usunąć. Czas pokaże, jak będzie. Na razie przed mężem biopsja, potem, w zależności od wyniku, dalsze działania. Mam tylko nadzieję, że i badanie i opis będą spełniały standardy. Pani doktor wykonująca biopsję, do której skierował męża urolog, została wspomniana na forum w pozytywnym kontekście, jeżeli chodzi o patologa - nic nie wiem. Spróbuję się jednak dowiedzieć.
r.1964; 11.2017 PSA 4,5915; Cipronex; 12.2017 PSA 3,73015 ( PSA wolny 0,5664; fPSA/PSA 15,2%); 02.2018 USG ok; 04.2018 PSA 4,5327; 05.2018 mpMR ok; 10.2018 PSA 6,1636; Cipronex; 11.2018 PSA 6,5190 ; 12.2018 PSA 8,2953 (wolny 0,9950, f/tPSA 12%); 12.2018 biopsja negatywna; 01.2019 USG ok
jaga
Użytkownik
 
Posty: 18
Rejestracja: 25 lis 2018, 21:13
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż r.1964, PSA 6,5ng/ml

Nieprzeczytany postautor: zosia bluszcz » 06 gru 2018, 10:06

(...) a rezonans nie wykazać obecności raka istotnego klinicznie. W tym wypadku byłoby to jednak pocieszające, bo świadczyłoby o tym, że rak jest na tyle mały, że można go zupełnie usunąć.

To nie tak. Rak dobrze zroznicowany czyli rak okreslany jako Gleason pattern 3 nie jest jednoznaczny z malą zajętoscią. Rowniez i ten rak moze byc ekspansywny, infiltrowac przestrzenie okolonerwowe i wychodzic poza torebke prostaty.


. Pani doktor wykonująca biopsję, do której skierował męża urolog, została wspomniana na forum w pozytywnym kontekście, jeżeli chodzi o patologa - nic nie wiem.

Domyslam sie o kogo chodzi. Niestety opisy z jakimi mielismy do czynienia na forum nie rzucaly na kolana a na dodatek odnioslam wrazenie, ze osoba wykonujaca biopsję kompletnie nie jest zainteresowana jej wynikiem (zreszta nie tylko ta).
Wydaje sie, ze w tej chwili najlepsze opisy mozna uzyskac w łódzkim zakladzie patomorfologii Synewo (z ich uslug korzysta wykonujący polskie operacje da Vinci dr Salwa). Jezeli decyzja co do osoby wykonujacej biopsję zostala podjęta moze warto zapytac pani dr K. (ktora, co trzeba zaznaczyc, nie jest urologiem) czy moze przeslac pobrany material do Łodzi.
Obrazek
zosia bluszcz
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 8123
Rejestracja: 13 cze 2009, 01:06
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż r.1964, PSA 6,5ng/ml

Nieprzeczytany postautor: jaga » 07 gru 2018, 20:32

zosia bluszcz pisze:. To nie tak. Rak dobrze zroznicowany czyli rak okreslany jako Gleason pattern 3 nie jest jednoznaczny z malą zajętoscią. Rowniez i ten rak moze byc ekspansywny, infiltrowac przestrzenie okolonerwowe i wychodzic poza torebke prostaty.

To nie brzmi dobrze.


. Domyslam sie o kogo chodzi. Niestety opisy z jakimi mielismy do czynienia na forum nie rzucaly na kolana a na dodatek odnioslam wrazenie, ze osoba wykonujaca biopsję kompletnie nie jest zainteresowana jej wynikiem (zreszta nie tylko ta).

Mąż już po biopsji. Muszę jednak powiedzieć, że nie miał zastrzeżeń do pani doktor wykonującej zabieg, a zwraca uwagę na to, jaki jest stosunek lekarza do pacjenta.



Wczoraj rano mąż zrobił jeszcze badanie PSA.

Dla porównania:
13.10.2018 - 6,1636 ng/ml
05.11.2018 - 6,5190 ng/ml
06.12.2018 - 8,2953 ng/ml ; wolny 0,9950 ng/ml ; wskaźnik f/tPSA 12%

Bardzo szybko rośnie i bardzo mnie to martwi.
Opis biopsji dopiero za ok. 2 tygodnie, potem święta, a pierwsze wolne terminy u lekarza w połowie stycznia 2019.
Dodatkowe zmartwienie to kaszel i ból w okolicach wątroby - mąż zawsze był okazem zdrowia i na nic się nie skarżył.

Podpowiedzcie czy można coś zrobić czekając na wyniki. Na co zwrócić uwagę. Czas nie jest naszym sprzymierzeńcem, a widać, że tempo narastania PSA przyspiesza.
No cóż, muszę przyznać, że okropnie się boję, ale każdy z Was to przecież przeżywa i rozumie. Wolałabym coś robić, działać, a nie czekać.



PS Chyba nie umiem tego tekstu dobrze sformatować. Poprawilam. -zb
r.1964; 11.2017 PSA 4,5915; Cipronex; 12.2017 PSA 3,73015 ( PSA wolny 0,5664; fPSA/PSA 15,2%); 02.2018 USG ok; 04.2018 PSA 4,5327; 05.2018 mpMR ok; 10.2018 PSA 6,1636; Cipronex; 11.2018 PSA 6,5190 ; 12.2018 PSA 8,2953 (wolny 0,9950, f/tPSA 12%); 12.2018 biopsja negatywna; 01.2019 USG ok
jaga
Użytkownik
 
Posty: 18
Rejestracja: 25 lis 2018, 21:13
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż r.1964, PSA 6,5ng/ml

Nieprzeczytany postautor: stanis » 07 gru 2018, 20:59

Jaga,

Czy ostatnie badanie PSA było w tym samym laboratorium co poprzednie?

Wynik biopsji za 2 tyg., to nie jest wcale odległy termin, weź, proszę, pod uwagę, ze równolegle na forum ktoś odebrał wynik po miesiącu.

Najważniejsze, aby opis histopatologiczny biopsji trzymał się standardów.
r. 1950; 2013.09 PSA=6,7; 2013.12-Biopsja: pobrano 14 bioptatów, w 1-nym CaP, Gleason (3+4); 2013.02-Scyntygr.OK, CT -OK; 2014.03-RP Gleason (3+3); T2N0M0; 2014.05-PSA=0,003; 2014.08-PSA=0,002; 2014.08 - 1-sza uretrotomia; 2014.11 - PSA=0,013 ng/ml, 2-ga uretrotomia-2014.12; 2014.12 PSA=0,016ng/ml; 2015.03 PSA=0,019ng/ml; 2015.05 PSA=0,023; 2015.07 PSA=0,028; 2015.08 PSA=0,030 ng/ml; 2015.10 PSA=0,044 ng/ml; 2016.01 PSA=0,050 ng/ml; 2016.04 PSA=0,056 ng/ml; 2016.05 PSA=0,061 ng/ml; 08.2016 PSA=0,069 ng/ml; 11.2016 PSA=0,066 ng/ml; 01.2017 PSA=0,088 ng/ml; 05.2017 PSA=0,098 ng/ml; 09.2017 PSA=0,106 ng/ml; 12.2017 PSA=0,142 ng/ml; 03.2018 PSA=0,182 ng/ml
XII 2017 - powtórne badanie hist-pat operacyjny: GL=3+4, nwt w wielu miejscach GK także podtorebkowo, marginesy zbyt wąskie dla oceny (-), pęcherzyki,+ nasieniowody bez nacieku.

IV-V 2018 tomoRT 35 x 10-70 Gy, PSA przed RT 0,191 ng/ml
V.2018 PSA = 0,056 ng/ml; VI.2018 PSA = 0,039 ng/ml; VIII.2018 PSA = 0,023 ng/ml; XI.2018 PSA = 0,013 ng/ml
________________________________________________
Take care of your body, it's the only place you have to live in!
Awatar użytkownika
stanis
Gladiator
Gladiator
 
Posty: 2552
Rejestracja: 10 sie 2014, 11:51
Lokalizacja: Śląsk
Blog: Wyświetl blog (2)

Re: Mąż r.1964, PSA 6,5ng/ml

Nieprzeczytany postautor: jaga » 07 gru 2018, 21:07

stanis pisze:Czy ostatnie badanie PSA było w tym samym laboratorium co poprzednie?



Tak, kilka ostatnich badań w tym samym laboratorium.

Zdaję sobie sprawę, że dwa tygodnie to nie jest odległy wynik, raczej myślę o tym, że potem dwa tygodnie świąt z Sylwestrem, a terminy do lekarzy, prywatnych dodam, odległe.

Co do opisu biopsji, to czytałam na forum, że pan prof. opisujący biopsje (myślę, że chodzi o tego samego) robi to w starym stylu, ale mój mąż nie chciał nawet słyszeć o tym, żeby pobrane próbki wysłać gdzieś indziej.
r.1964; 11.2017 PSA 4,5915; Cipronex; 12.2017 PSA 3,73015 ( PSA wolny 0,5664; fPSA/PSA 15,2%); 02.2018 USG ok; 04.2018 PSA 4,5327; 05.2018 mpMR ok; 10.2018 PSA 6,1636; Cipronex; 11.2018 PSA 6,5190 ; 12.2018 PSA 8,2953 (wolny 0,9950, f/tPSA 12%); 12.2018 biopsja negatywna; 01.2019 USG ok
jaga
Użytkownik
 
Posty: 18
Rejestracja: 25 lis 2018, 21:13
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż r.1964, PSA 6,5ng/ml

Nieprzeczytany postautor: jaga » 28 gru 2018, 20:34

Otrzymaliśmy wynik biopsji - jest negatywny i bardzo lakoniczny.


Rozpoznanie: Strona lewa i prawa
Opis: Bioptaty gruczołu krokowego bez zmian nowotworowych (M 0010/0)


I tyle...

Mój mąż się ucieszył. Ja niekoniecznie, bo rosnące PSA nie bierze się znikąd.
Zastanawiam się, co dalej: na początku lutego ponowne badanie PSA, a co potem? Podpowiedzcie proszę.
Dodam tylko, że podczas każdej wizyty u urologa mąż miał badanie DRE i lekarz nie wyczuł żadnych zmian i nic niepokojącego nie znalazł.
Podczas biopsji pani doktor również uznała, że wszystko est w porządku.
r.1964; 11.2017 PSA 4,5915; Cipronex; 12.2017 PSA 3,73015 ( PSA wolny 0,5664; fPSA/PSA 15,2%); 02.2018 USG ok; 04.2018 PSA 4,5327; 05.2018 mpMR ok; 10.2018 PSA 6,1636; Cipronex; 11.2018 PSA 6,5190 ; 12.2018 PSA 8,2953 (wolny 0,9950, f/tPSA 12%); 12.2018 biopsja negatywna; 01.2019 USG ok
jaga
Użytkownik
 
Posty: 18
Rejestracja: 25 lis 2018, 21:13
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż r.1964, PSA 6,5ng/ml

Nieprzeczytany postautor: stanis » 28 gru 2018, 21:54

jaga pisze:Mój mąż się ucieszył. Ja niekoniecznie, bo rosnące PSA nie bierze się znikąd.


Rosnące PSA może byc spowodowane także zapaleniem i/lub przerostem prostaty, ale też wynik biopsji mógł być fałszywie negatywny jesli igła biopsyjna nie trafiła w zmiany nowotworowe.

Opis histopatologii jest skandaliczny i powinien być oprotestowany.

Biopsję prawdopodobnie należy powtórzyć za jakiś czas, np. za 3-4 miesiące a w międzyczasie badać PSA. Z całą pewnością należy zadbać aby badanie hist-pat bioptatów z następnej biopsji wykonał inny patomorfolog w innym ośrodku.
BTW - mój kolega miał już 7, tak, siedem biopsji i każda była negatywna a PSA dalej rośnie.
r. 1950; 2013.09 PSA=6,7; 2013.12-Biopsja: pobrano 14 bioptatów, w 1-nym CaP, Gleason (3+4); 2013.02-Scyntygr.OK, CT -OK; 2014.03-RP Gleason (3+3); T2N0M0; 2014.05-PSA=0,003; 2014.08-PSA=0,002; 2014.08 - 1-sza uretrotomia; 2014.11 - PSA=0,013 ng/ml, 2-ga uretrotomia-2014.12; 2014.12 PSA=0,016ng/ml; 2015.03 PSA=0,019ng/ml; 2015.05 PSA=0,023; 2015.07 PSA=0,028; 2015.08 PSA=0,030 ng/ml; 2015.10 PSA=0,044 ng/ml; 2016.01 PSA=0,050 ng/ml; 2016.04 PSA=0,056 ng/ml; 2016.05 PSA=0,061 ng/ml; 08.2016 PSA=0,069 ng/ml; 11.2016 PSA=0,066 ng/ml; 01.2017 PSA=0,088 ng/ml; 05.2017 PSA=0,098 ng/ml; 09.2017 PSA=0,106 ng/ml; 12.2017 PSA=0,142 ng/ml; 03.2018 PSA=0,182 ng/ml
XII 2017 - powtórne badanie hist-pat operacyjny: GL=3+4, nwt w wielu miejscach GK także podtorebkowo, marginesy zbyt wąskie dla oceny (-), pęcherzyki,+ nasieniowody bez nacieku.

IV-V 2018 tomoRT 35 x 10-70 Gy, PSA przed RT 0,191 ng/ml
V.2018 PSA = 0,056 ng/ml; VI.2018 PSA = 0,039 ng/ml; VIII.2018 PSA = 0,023 ng/ml; XI.2018 PSA = 0,013 ng/ml
________________________________________________
Take care of your body, it's the only place you have to live in!
Awatar użytkownika
stanis
Gladiator
Gladiator
 
Posty: 2552
Rejestracja: 10 sie 2014, 11:51
Lokalizacja: Śląsk
Blog: Wyświetl blog (2)

Re: Mąż r.1964, PSA 6,5ng/ml

Nieprzeczytany postautor: kemoturf » 28 gru 2018, 23:35

Macie parę opcji diagnostycznych:
1. mpMRI z ocena PIRADS dość dobrze wykrywa raka istotnego kliniczne
2. Testy PCA3 lub może lepiej 4K Score. To testy o wiarygodnosci ponad 80%.
3. Komorki krążace CTC. Chyba najmniej przebadane klinicznie badanie zresztą wykonywane różnymi metodami.
Ja zrobił bym 4K. Jeśli wyjdzie negatywnie, to dobrze. Jednak trzeba kontrolowac PSA co 3 m-ce.
Ur. 1964. 03'2013 PSA - 5.07ng/ml; X'2013 - 12,06ng/ml, pierwsza biopsja negatywna; XI'2013 druga biopsja negatywna; V'2014 PSA - 52.06ng/ml; VI'2014 - trzecia biopsja, Adenocarcinoma solidum GS (5+5) w prawym płacie; VI'2014 TK, scyntygrafia, bez ognisk, RM 2cm zmiany NPL w strefie obwodowej prostaty w prawym płacie; koniec VI'2014 radykalna prostatektomia Adenocarcinoma GS 9 (4+5), komórki raka w naczyniach i nerwach, pT2b, margines ujemny 0,1mm; VIII'2014 PSA po operacji 7ng/ml; PET-CH - przerzuty do węzłów; IX'2014 - początek hormonoterapii Zoladex; X'2014 r IMRT węzłów w miednicy i loży 50Gy 25 frakcji; XI'2014 PSA 0,04ng/ml, I'2015 PSA 0,04ng/ml, II'2015 PSA 0,03ng/ml, III'2015 PSA 0,02ng/ml, VI'2015 PSA 0,04ng/ml, V'2015 PSA 0,03ng/ml, VI'2015 PSA 0,04ng/ml, VII'2015 PSA<0,01ng/ml, IX'2015 PSA<0,01ng/ml, XI'2015 PSA<0,01ng/ml, XII'2015 PSA 0,002ng/ml, II'2016 PSA 0,005ng/ml, wit. C dożylnie 2x25g, IV'2016 PSA0.000 ng/ml, wit. C dożylnie 4x25g, V'2016 PSA 0.000ng/ml, VII'2016 wit. C dożylnie 4x25g, VIII'2016 PSA 0,000ng/ml, kontynuacja suplementacji i Zoladexu, XI'2016 0,000ng/ml, II'2017 0,000ng/ml, badanie CTC - 1350/ml, 3 x kurkumina i 3 x salinomycyna dożylnie, V'2017 0,000ng/ml, CTC - 300/ml, VIII'2017 0,000ng/ml, 3 x kurkumina i 3 x salinomycyna dożylnie, I 2018 CTC 1800/ml, III 2018 PSA 0,000ng/ml, Zoladex STOP, wlewy 4 x Artesunate i 2 x Salinomycyna, CTC 850/ml V 2018 PSA 0.000 ng/ml Testosteron 162 ng/dl, wlewy 2 x Artesunate i 4 x Salinomycyna, VIII 2018 PSA 0.002 ng/ml Testosteron 924 ng/dl, CTC 100/ml, 4 x Artesunate i 2 x Salinomycyna, XI 2018 PSA 0,029
Mój wątek z forum
kemoturf
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 2603
Rejestracja: 12 wrz 2014, 15:20
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż r.1964, PSA 6,5ng/ml

Nieprzeczytany postautor: stanis » 28 gru 2018, 23:39

kemoturf pisze:Macie parę opcji diagnostycznych:
1. mpMRI z ocena PIRADS dość dobrze wykrywa raka istotnego kliniczne


@ kemoturf - mpMRI już był w maju br z wynikiem "bez zmian podejrzanych onkologicznie"

@Jaga - prośba o utworzenie stopki z kompendium danych chorobowych męża.
r. 1950; 2013.09 PSA=6,7; 2013.12-Biopsja: pobrano 14 bioptatów, w 1-nym CaP, Gleason (3+4); 2013.02-Scyntygr.OK, CT -OK; 2014.03-RP Gleason (3+3); T2N0M0; 2014.05-PSA=0,003; 2014.08-PSA=0,002; 2014.08 - 1-sza uretrotomia; 2014.11 - PSA=0,013 ng/ml, 2-ga uretrotomia-2014.12; 2014.12 PSA=0,016ng/ml; 2015.03 PSA=0,019ng/ml; 2015.05 PSA=0,023; 2015.07 PSA=0,028; 2015.08 PSA=0,030 ng/ml; 2015.10 PSA=0,044 ng/ml; 2016.01 PSA=0,050 ng/ml; 2016.04 PSA=0,056 ng/ml; 2016.05 PSA=0,061 ng/ml; 08.2016 PSA=0,069 ng/ml; 11.2016 PSA=0,066 ng/ml; 01.2017 PSA=0,088 ng/ml; 05.2017 PSA=0,098 ng/ml; 09.2017 PSA=0,106 ng/ml; 12.2017 PSA=0,142 ng/ml; 03.2018 PSA=0,182 ng/ml
XII 2017 - powtórne badanie hist-pat operacyjny: GL=3+4, nwt w wielu miejscach GK także podtorebkowo, marginesy zbyt wąskie dla oceny (-), pęcherzyki,+ nasieniowody bez nacieku.

IV-V 2018 tomoRT 35 x 10-70 Gy, PSA przed RT 0,191 ng/ml
V.2018 PSA = 0,056 ng/ml; VI.2018 PSA = 0,039 ng/ml; VIII.2018 PSA = 0,023 ng/ml; XI.2018 PSA = 0,013 ng/ml
________________________________________________
Take care of your body, it's the only place you have to live in!
Awatar użytkownika
stanis
Gladiator
Gladiator
 
Posty: 2552
Rejestracja: 10 sie 2014, 11:51
Lokalizacja: Śląsk
Blog: Wyświetl blog (2)

Re: Mąż r.1964, PSA 6,5ng/ml

Nieprzeczytany postautor: jaga » 02 sty 2019, 22:15

stanis pisze:
jaga pisze:Mój mąż się ucieszył. Ja niekoniecznie, bo rosnące PSA nie bierze się znikąd.

Rosnące PSA może byc spowodowane także zapaleniem i/lub przerostem prostaty, ale też wynik biopsji mógł być fałszywie negatywny jesli igła biopsyjna nie trafiła w zmiany nowotworowe.

Urolog, do którego chodzi mąż, dwukrotnie przeleczył go antybiotykami. Za pierwszym razem PSA nieco spadło, za drugim wzrosło. Mąż, owszem, ma drobne dolegliwości układu moczowego, ale nie są one nazbyt dotkliwe - częstsze parcie na pęcherz, szczególnie po powrocie do domu, i pojawiające się czasem pobolewanie jądra. Prostata jest tylko trochę powiększona - ma ok. 34 ng. I chyba najbardziej prawdopodobną opcją jest jednak to, że igła nie trafiła w raka.
r.1964; 11.2017 PSA 4,5915; Cipronex; 12.2017 PSA 3,73015 ( PSA wolny 0,5664; fPSA/PSA 15,2%); 02.2018 USG ok; 04.2018 PSA 4,5327; 05.2018 mpMR ok; 10.2018 PSA 6,1636; Cipronex; 11.2018 PSA 6,5190 ; 12.2018 PSA 8,2953 (wolny 0,9950, f/tPSA 12%); 12.2018 biopsja negatywna; 01.2019 USG ok
jaga
Użytkownik
 
Posty: 18
Rejestracja: 25 lis 2018, 21:13
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż r.1964, PSA 6,5ng/ml

Nieprzeczytany postautor: jaga » 02 sty 2019, 22:22

stanis pisze:
jaga pisze:Mój mąż się ucieszył. Ja niekoniecznie, bo rosnące PSA nie bierze się znikąd.
.
Z całą pewnością należy zadbać aby badanie hist-pat bioptatów z następnej biopsji wykonał inny patomorfolog w innym ośrodku.
BTW - mój kolega miał już 7, tak, siedem biopsji i każda była negatywna a PSA dalej rośnie.

Życzę Twojemu koledze, by sprawa jak najszybciej się wyjaśniła.
A na temat kolejnej biopsji będziemy rozmawiać z lekarzem. No i trzeba bacznie obserwować PSA.
r.1964; 11.2017 PSA 4,5915; Cipronex; 12.2017 PSA 3,73015 ( PSA wolny 0,5664; fPSA/PSA 15,2%); 02.2018 USG ok; 04.2018 PSA 4,5327; 05.2018 mpMR ok; 10.2018 PSA 6,1636; Cipronex; 11.2018 PSA 6,5190 ; 12.2018 PSA 8,2953 (wolny 0,9950, f/tPSA 12%); 12.2018 biopsja negatywna; 01.2019 USG ok
jaga
Użytkownik
 
Posty: 18
Rejestracja: 25 lis 2018, 21:13
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż r.1964, PSA 6,5ng/ml

Nieprzeczytany postautor: jaga » 02 sty 2019, 22:35

kemoturf pisze:Ja zrobił bym 4K. Jeśli wyjdzie negatywnie, to dobrze. Jednak trzeba kontrolowac PSA co 3 m-ce.

Jesteś w wieku mojego męża i od wielu lat dzielnie walczysz. Podziwiam Cię za to i za chęć pomagania innym. To naprawdę bardzo cenne.

Dziękuję za wskazówki - do tej pory zastanawiam się nad kolejną biopsją, na forum przeczytałam o badaniu TRUS z Dopplerem, badanie, o którym piszesz, 4K Score jak najbardziej godne rozważenia. Tylko trzeba poczekać ok. pół roku po biopsji. Myślałam też o powtórzeniu rezonansu za jakiś czas, ale prawdę mówiąc, nie wiem, czy to ma sens.



Stanis, Kemoturf bardzo Wam dziękuję za pomoc.
Stopkę przygotuję niedługo, gdy będę miała trochę więcej czasu. Czytam historie Wasze i innych forumowiczów i zdaję sobie sprawę, jak bardzo jest to pomocne dla innych.
r.1964; 11.2017 PSA 4,5915; Cipronex; 12.2017 PSA 3,73015 ( PSA wolny 0,5664; fPSA/PSA 15,2%); 02.2018 USG ok; 04.2018 PSA 4,5327; 05.2018 mpMR ok; 10.2018 PSA 6,1636; Cipronex; 11.2018 PSA 6,5190 ; 12.2018 PSA 8,2953 (wolny 0,9950, f/tPSA 12%); 12.2018 biopsja negatywna; 01.2019 USG ok
jaga
Użytkownik
 
Posty: 18
Rejestracja: 25 lis 2018, 21:13
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż r.1964, PSA 6,5ng/ml

Nieprzeczytany postautor: kemoturf » 03 sty 2019, 12:41

jaga pisze:Dziękuję za wskazówki - do tej pory zastanawiam się nad kolejną biopsją, na forum przeczytałam o badaniu TRUS z Dopplerem, badanie, o którym piszesz, 4K Score, jak najbardziej godne rozważenia. Tylko trzeba poczekać ok. pół roku po biopsji. Myślałam też o powtórzeniu rezonansu za jakiś czas, ale prawdę mówiąc, nie wiem czy to ma sens.

Myślę, że kluczowe jest PSA. Trzeba tego pilnować. Mnie przez ostatnie pół roku przed operacją skoczyło z 12 ng/ml na 67 ng/ml.
No bo rak okazał się mega złośliwy. Nie życzę takiego doświadczenia, bo rak zdążył się już rozsiać. Dlatego kontrola minimum co 3 m-ce jest wskazana. MRI nie częściej niż co 6 m-cy, chyba, że będzie jakiś znaczący wzrost PSA.
Ur. 1964. 03'2013 PSA - 5.07ng/ml; X'2013 - 12,06ng/ml, pierwsza biopsja negatywna; XI'2013 druga biopsja negatywna; V'2014 PSA - 52.06ng/ml; VI'2014 - trzecia biopsja, Adenocarcinoma solidum GS (5+5) w prawym płacie; VI'2014 TK, scyntygrafia, bez ognisk, RM 2cm zmiany NPL w strefie obwodowej prostaty w prawym płacie; koniec VI'2014 radykalna prostatektomia Adenocarcinoma GS 9 (4+5), komórki raka w naczyniach i nerwach, pT2b, margines ujemny 0,1mm; VIII'2014 PSA po operacji 7ng/ml; PET-CH - przerzuty do węzłów; IX'2014 - początek hormonoterapii Zoladex; X'2014 r IMRT węzłów w miednicy i loży 50Gy 25 frakcji; XI'2014 PSA 0,04ng/ml, I'2015 PSA 0,04ng/ml, II'2015 PSA 0,03ng/ml, III'2015 PSA 0,02ng/ml, VI'2015 PSA 0,04ng/ml, V'2015 PSA 0,03ng/ml, VI'2015 PSA 0,04ng/ml, VII'2015 PSA<0,01ng/ml, IX'2015 PSA<0,01ng/ml, XI'2015 PSA<0,01ng/ml, XII'2015 PSA 0,002ng/ml, II'2016 PSA 0,005ng/ml, wit. C dożylnie 2x25g, IV'2016 PSA0.000 ng/ml, wit. C dożylnie 4x25g, V'2016 PSA 0.000ng/ml, VII'2016 wit. C dożylnie 4x25g, VIII'2016 PSA 0,000ng/ml, kontynuacja suplementacji i Zoladexu, XI'2016 0,000ng/ml, II'2017 0,000ng/ml, badanie CTC - 1350/ml, 3 x kurkumina i 3 x salinomycyna dożylnie, V'2017 0,000ng/ml, CTC - 300/ml, VIII'2017 0,000ng/ml, 3 x kurkumina i 3 x salinomycyna dożylnie, I 2018 CTC 1800/ml, III 2018 PSA 0,000ng/ml, Zoladex STOP, wlewy 4 x Artesunate i 2 x Salinomycyna, CTC 850/ml V 2018 PSA 0.000 ng/ml Testosteron 162 ng/dl, wlewy 2 x Artesunate i 4 x Salinomycyna, VIII 2018 PSA 0.002 ng/ml Testosteron 924 ng/dl, CTC 100/ml, 4 x Artesunate i 2 x Salinomycyna, XI 2018 PSA 0,029
Mój wątek z forum
kemoturf
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 2603
Rejestracja: 12 wrz 2014, 15:20
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż r.1964, PSA 6,5ng/ml

Nieprzeczytany postautor: ed1954 » 03 sty 2019, 20:25

Jaga,

pozwól, że wtrącę swoje 3 grosze odnośnie możliwych opcji diagnostycznych.

Przede wszystkim, zgodzę się z Tobą, że rak może być, ale igły biopsyjne w niego nie trafiły - podczas biopsji pobiera się jedynie około 1% tkanki prostaty.

Sugeruję wypożyczenie bioptatów i przesłanie do ponownej oceny histopatologicznej przez uznanego patomorfologa - na forum jest kilku polecanych specjalistów (np dr. Okoń).

Powtórzę za Kemoturf - PSA należy badać systematycznie, bo może ono w pewnym momencie "eksplodować" tzn bardzo gwałtownie wzrosnąć, a to zawsze jest sygnał do interwencji.

No i pogłębił bym diagnostykę, ale bardziej w kierunku PCA3 lub Select MDx, a nie 4kScore. PCA3 i SelectMDx są ukierunkowane na potwierdzenie obecności raka "tu i teraz" podczas gdy 4kScore ma określać prawdopodobieństwo wystąpienia raka z nawet 20 letnim wyprzedzeniem. Biorąc pod uwagę wyniki męża - rosnące PSA itp, potrzebna jest decyzja na już.

Ostatecznie można też wykonać PET z radioznacznikiem, ale PCA3 lub SelectMDx wydają się być tańszą i bardziej dogodną opcją.

Pozdrawiam,
syn.
1954 r., I biopsja 2009: prostatitis chronica, BPH; II biopsja 2010: PIN 2; III biopsja XI.2012: Gleason 3+4; 03.01.2013 RP z limfadenektomią zasłonową z dostępu załonowego - CO Wieliszew, pT3aN0Mx Gleason 7 (3+4); Histopatologia: Mikroskopowo, w wycinkach z lewego płata stercza stwierdzono rozległe nacieki gruczolakoraka (adenocarcinoma infiltrans prostatae), Naciek guza przekracza torebkę stercza i zajmuje okołosterczową tkankę tłuszczową. Linie cięcia operacyjnego wolne od zmian nowotworowych, oddalone od nacieku raka o nie mniej niż 0,5 mm. Pęcherzyki nasienne bez zmian nowotworowych, węzły chłonne (4/4) bez zmian.
PSA po RP II.2013 PSA 0,022 ng/ml , III.2013 PSA 0,015 ng/ml, VI.2013 PSA 0,017 ng/ml, IX.2015 PSA 0,033 ng/ml, XII.2013 PSA 0,044 ng/ml, III.2014 PSA 0,056 ng/ml, VI.2014 PSA 0,08 ng/ml, IX.2014 PSA 0,104 ng/ml
RT od X.2014 do XII.2014 teleradioterapia 3D IGRT 7000 cGy w 35 frakcjach w ciągu 58 dni.
PSA po RT: I.2015 0,083 ng/ml, IV.2015 0,073 ng/ml, VIII.2015 0,159 ng/ml, XI.2015 0,2 ng/ml, III.2016 0,14 ng/ml,VIII-IX 6x25g Vit.C, IX.2016 0,286 ng/ml, III.2017 0,42 ng/ml, VII.2017 1,1 ng/ml, PET CT przerzut do węzła chłonnego w miednicy mniejszej, IX.2017 SBRT węzła chłonnego CO Gliwice, IV.2018 0,4 ng/ml, XI.2018 6,6 ng/ml
ed1954
Użytkownik
 
Posty: 73
Rejestracja: 21 kwie 2015, 21:13
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż r.1964, PSA 6,5ng/ml

Nieprzeczytany postautor: kemoturf » 03 sty 2019, 23:02

To nie jest tak, że test 4k nie wykrywa raka teraz. Wykrywa. Literatura wspomina też, że jest nawet w stanie wykryć raka z 20 letnim wyprzedzeniem, ale istniejącego raka też wykrywa. Proponowałem test 4k bo sprawadza się lepiej przy wykrywaniu raka istotnego kliniczne, czyli tego mocno złośliwego a w tym przypadku czas ma znaczenie.
Oczywiście test pca3 też jest ok.
PET raczej nie jest zalecany we wstępnej diagnostyce i nie będzie też refundowany.
Ur. 1964. 03'2013 PSA - 5.07ng/ml; X'2013 - 12,06ng/ml, pierwsza biopsja negatywna; XI'2013 druga biopsja negatywna; V'2014 PSA - 52.06ng/ml; VI'2014 - trzecia biopsja, Adenocarcinoma solidum GS (5+5) w prawym płacie; VI'2014 TK, scyntygrafia, bez ognisk, RM 2cm zmiany NPL w strefie obwodowej prostaty w prawym płacie; koniec VI'2014 radykalna prostatektomia Adenocarcinoma GS 9 (4+5), komórki raka w naczyniach i nerwach, pT2b, margines ujemny 0,1mm; VIII'2014 PSA po operacji 7ng/ml; PET-CH - przerzuty do węzłów; IX'2014 - początek hormonoterapii Zoladex; X'2014 r IMRT węzłów w miednicy i loży 50Gy 25 frakcji; XI'2014 PSA 0,04ng/ml, I'2015 PSA 0,04ng/ml, II'2015 PSA 0,03ng/ml, III'2015 PSA 0,02ng/ml, VI'2015 PSA 0,04ng/ml, V'2015 PSA 0,03ng/ml, VI'2015 PSA 0,04ng/ml, VII'2015 PSA<0,01ng/ml, IX'2015 PSA<0,01ng/ml, XI'2015 PSA<0,01ng/ml, XII'2015 PSA 0,002ng/ml, II'2016 PSA 0,005ng/ml, wit. C dożylnie 2x25g, IV'2016 PSA0.000 ng/ml, wit. C dożylnie 4x25g, V'2016 PSA 0.000ng/ml, VII'2016 wit. C dożylnie 4x25g, VIII'2016 PSA 0,000ng/ml, kontynuacja suplementacji i Zoladexu, XI'2016 0,000ng/ml, II'2017 0,000ng/ml, badanie CTC - 1350/ml, 3 x kurkumina i 3 x salinomycyna dożylnie, V'2017 0,000ng/ml, CTC - 300/ml, VIII'2017 0,000ng/ml, 3 x kurkumina i 3 x salinomycyna dożylnie, I 2018 CTC 1800/ml, III 2018 PSA 0,000ng/ml, Zoladex STOP, wlewy 4 x Artesunate i 2 x Salinomycyna, CTC 850/ml V 2018 PSA 0.000 ng/ml Testosteron 162 ng/dl, wlewy 2 x Artesunate i 4 x Salinomycyna, VIII 2018 PSA 0.002 ng/ml Testosteron 924 ng/dl, CTC 100/ml, 4 x Artesunate i 2 x Salinomycyna, XI 2018 PSA 0,029
Mój wątek z forum
kemoturf
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 2603
Rejestracja: 12 wrz 2014, 15:20
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż r.1964, PSA 6,5ng/ml

Nieprzeczytany postautor: kemoturf » 03 sty 2019, 23:21

A na pocieszenie znalazłem opracowanie, ze w grupie pacjentów z negatywną pierwsza biopsją śmiertelność z powodu raka prostaty jest niska i wynosi tylko 2% i to jest 11 razy mniej niż z tytułu innych dolegliwości.
https://www.medscape.com/viewarticle/877243
Ur. 1964. 03'2013 PSA - 5.07ng/ml; X'2013 - 12,06ng/ml, pierwsza biopsja negatywna; XI'2013 druga biopsja negatywna; V'2014 PSA - 52.06ng/ml; VI'2014 - trzecia biopsja, Adenocarcinoma solidum GS (5+5) w prawym płacie; VI'2014 TK, scyntygrafia, bez ognisk, RM 2cm zmiany NPL w strefie obwodowej prostaty w prawym płacie; koniec VI'2014 radykalna prostatektomia Adenocarcinoma GS 9 (4+5), komórki raka w naczyniach i nerwach, pT2b, margines ujemny 0,1mm; VIII'2014 PSA po operacji 7ng/ml; PET-CH - przerzuty do węzłów; IX'2014 - początek hormonoterapii Zoladex; X'2014 r IMRT węzłów w miednicy i loży 50Gy 25 frakcji; XI'2014 PSA 0,04ng/ml, I'2015 PSA 0,04ng/ml, II'2015 PSA 0,03ng/ml, III'2015 PSA 0,02ng/ml, VI'2015 PSA 0,04ng/ml, V'2015 PSA 0,03ng/ml, VI'2015 PSA 0,04ng/ml, VII'2015 PSA<0,01ng/ml, IX'2015 PSA<0,01ng/ml, XI'2015 PSA<0,01ng/ml, XII'2015 PSA 0,002ng/ml, II'2016 PSA 0,005ng/ml, wit. C dożylnie 2x25g, IV'2016 PSA0.000 ng/ml, wit. C dożylnie 4x25g, V'2016 PSA 0.000ng/ml, VII'2016 wit. C dożylnie 4x25g, VIII'2016 PSA 0,000ng/ml, kontynuacja suplementacji i Zoladexu, XI'2016 0,000ng/ml, II'2017 0,000ng/ml, badanie CTC - 1350/ml, 3 x kurkumina i 3 x salinomycyna dożylnie, V'2017 0,000ng/ml, CTC - 300/ml, VIII'2017 0,000ng/ml, 3 x kurkumina i 3 x salinomycyna dożylnie, I 2018 CTC 1800/ml, III 2018 PSA 0,000ng/ml, Zoladex STOP, wlewy 4 x Artesunate i 2 x Salinomycyna, CTC 850/ml V 2018 PSA 0.000 ng/ml Testosteron 162 ng/dl, wlewy 2 x Artesunate i 4 x Salinomycyna, VIII 2018 PSA 0.002 ng/ml Testosteron 924 ng/dl, CTC 100/ml, 4 x Artesunate i 2 x Salinomycyna, XI 2018 PSA 0,029
Mój wątek z forum
kemoturf
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 2603
Rejestracja: 12 wrz 2014, 15:20
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż r.1964, PSA 6,5ng/ml

Nieprzeczytany postautor: jaga » 04 sty 2019, 19:36

kemoturf pisze:Myślę, że kluczowe jest PSA. Trzeba tego pilnować.

Też tak myślę. Pierwsze badanie PSA zaplanowane na przełomie stycznia i lutego 2019, gdy minie ponad 6 tygodni od biopsji. I potem co miesiąc, półtora. Mam nadzieję, że to pozwoli uchwycić zbyt gwałtowne zmiany.
r.1964; 11.2017 PSA 4,5915; Cipronex; 12.2017 PSA 3,73015 ( PSA wolny 0,5664; fPSA/PSA 15,2%); 02.2018 USG ok; 04.2018 PSA 4,5327; 05.2018 mpMR ok; 10.2018 PSA 6,1636; Cipronex; 11.2018 PSA 6,5190 ; 12.2018 PSA 8,2953 (wolny 0,9950, f/tPSA 12%); 12.2018 biopsja negatywna; 01.2019 USG ok
jaga
Użytkownik
 
Posty: 18
Rejestracja: 25 lis 2018, 21:13
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż r.1964, PSA 6,5ng/ml

Nieprzeczytany postautor: jaga » 04 sty 2019, 19:59

ed1954 pisze:Sugeruję wypożyczenie bioptatów i przesłanie do ponownej oceny histopatologicznej przez uznanego patomorfologa - na forum jest kilku polecanych specjalistów (np dr. Okoń).

Zastanawiam się nad tym.


ed1954 pisze:No i pogłębiłbym diagnostykę, ale bardziej w kierunku PCA3 lub Select MDx, a nie 4kScore.
PCA3 i SelectMDx są ukierunkowane na potwierdzenie obecności raka "tu i teraz" podczas gdy 4kScore ma określać prawdopodobieństwo wystąpienia raka z nawet 20 letnim wyprzedzeniem. Biorąc pod uwagę wyniki męża - rosnące PSA itp, potrzebna jest decyzja na już.

Myślę, że to konieczne i trzeba to zrobić. Czytałam o PCA3 i 4KScore i jeśli dobrze rozumiem, to pierwsze badanie ma przewagę nad drugim o tyle, że nie wymaga półrocznego okresu oczekiwania po biopsji. To pozwala szybciej zareagować w sytuacji, gdy PSA będzie nadal rosło.


Dziękuję i pozdrawiam
r.1964; 11.2017 PSA 4,5915; Cipronex; 12.2017 PSA 3,73015 ( PSA wolny 0,5664; fPSA/PSA 15,2%); 02.2018 USG ok; 04.2018 PSA 4,5327; 05.2018 mpMR ok; 10.2018 PSA 6,1636; Cipronex; 11.2018 PSA 6,5190 ; 12.2018 PSA 8,2953 (wolny 0,9950, f/tPSA 12%); 12.2018 biopsja negatywna; 01.2019 USG ok
jaga
Użytkownik
 
Posty: 18
Rejestracja: 25 lis 2018, 21:13
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż r.1964, PSA 6,5ng/ml

Nieprzeczytany postautor: jaga » 04 sty 2019, 20:06

I jak pisze Kemoturf co pół roku MRI.

Wyniki badań rzeczywiście pocieszające.
r.1964; 11.2017 PSA 4,5915; Cipronex; 12.2017 PSA 3,73015 ( PSA wolny 0,5664; fPSA/PSA 15,2%); 02.2018 USG ok; 04.2018 PSA 4,5327; 05.2018 mpMR ok; 10.2018 PSA 6,1636; Cipronex; 11.2018 PSA 6,5190 ; 12.2018 PSA 8,2953 (wolny 0,9950, f/tPSA 12%); 12.2018 biopsja negatywna; 01.2019 USG ok
jaga
Użytkownik
 
Posty: 18
Rejestracja: 25 lis 2018, 21:13
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż r.1964, PSA 6,5ng/ml

Nieprzeczytany postautor: kemoturf » 05 sty 2019, 12:39

Na swoim przykładzie wiem, że trzeba być czujnym. Ja temat traktowałem zbyt lekko a dwie negatywne biopsje uśpiły czujność. W młodym wieku (bo wciąż jesteśmy młodzi :) rak prostaty potrafi być bardzo agresywny- patrz moja historia.
PCA3 ma skuteczność ok 80% więc wiele powie.
Ur. 1964. 03'2013 PSA - 5.07ng/ml; X'2013 - 12,06ng/ml, pierwsza biopsja negatywna; XI'2013 druga biopsja negatywna; V'2014 PSA - 52.06ng/ml; VI'2014 - trzecia biopsja, Adenocarcinoma solidum GS (5+5) w prawym płacie; VI'2014 TK, scyntygrafia, bez ognisk, RM 2cm zmiany NPL w strefie obwodowej prostaty w prawym płacie; koniec VI'2014 radykalna prostatektomia Adenocarcinoma GS 9 (4+5), komórki raka w naczyniach i nerwach, pT2b, margines ujemny 0,1mm; VIII'2014 PSA po operacji 7ng/ml; PET-CH - przerzuty do węzłów; IX'2014 - początek hormonoterapii Zoladex; X'2014 r IMRT węzłów w miednicy i loży 50Gy 25 frakcji; XI'2014 PSA 0,04ng/ml, I'2015 PSA 0,04ng/ml, II'2015 PSA 0,03ng/ml, III'2015 PSA 0,02ng/ml, VI'2015 PSA 0,04ng/ml, V'2015 PSA 0,03ng/ml, VI'2015 PSA 0,04ng/ml, VII'2015 PSA<0,01ng/ml, IX'2015 PSA<0,01ng/ml, XI'2015 PSA<0,01ng/ml, XII'2015 PSA 0,002ng/ml, II'2016 PSA 0,005ng/ml, wit. C dożylnie 2x25g, IV'2016 PSA0.000 ng/ml, wit. C dożylnie 4x25g, V'2016 PSA 0.000ng/ml, VII'2016 wit. C dożylnie 4x25g, VIII'2016 PSA 0,000ng/ml, kontynuacja suplementacji i Zoladexu, XI'2016 0,000ng/ml, II'2017 0,000ng/ml, badanie CTC - 1350/ml, 3 x kurkumina i 3 x salinomycyna dożylnie, V'2017 0,000ng/ml, CTC - 300/ml, VIII'2017 0,000ng/ml, 3 x kurkumina i 3 x salinomycyna dożylnie, I 2018 CTC 1800/ml, III 2018 PSA 0,000ng/ml, Zoladex STOP, wlewy 4 x Artesunate i 2 x Salinomycyna, CTC 850/ml V 2018 PSA 0.000 ng/ml Testosteron 162 ng/dl, wlewy 2 x Artesunate i 4 x Salinomycyna, VIII 2018 PSA 0.002 ng/ml Testosteron 924 ng/dl, CTC 100/ml, 4 x Artesunate i 2 x Salinomycyna, XI 2018 PSA 0,029
Mój wątek z forum
kemoturf
Złoty Gladiator
Złoty Gladiator
 
Posty: 2603
Rejestracja: 12 wrz 2014, 15:20
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż r.1964, PSA 6,5ng/ml

Nieprzeczytany postautor: jaga » 07 sty 2019, 11:15

Dla mnie negatywna biopsja i rosnące PSA to sygnał alarmowy. Minął ponad rok od rozpoczęcia badań, a właściwie jesteśmy a początku drogi. Nadal nic nie wiemy, ale czas mija i to szybko.

Teraz zastanawiamy się co dalej i wstępny plan jest taki:
1. Wizyta u urologa i prośba o ponowne skierowanie na mpMRI z opisem PIRADS.
2. Test PCA3
3. Powtórna biopsja już celowana w podejrzane miejsca.

I wielka prośba do Was - czy możecie polecić wiarygodny ośrodek w Poznaniu, który wykonuje te badania?

Z góry bardzo dziękuję:)


Kemoturf Twój wątek czytam, trzymam kciuki i życzę, żebyś skutecznie załatwił skorupiaka, jak się tutaj o nim mówi. Na swoim przykładzie wiem, że jak się człowiek uprze wyzdrowieć, to nic nie jest w stanie mu przeszkodzić.
Pozdrawiam
r.1964; 11.2017 PSA 4,5915; Cipronex; 12.2017 PSA 3,73015 ( PSA wolny 0,5664; fPSA/PSA 15,2%); 02.2018 USG ok; 04.2018 PSA 4,5327; 05.2018 mpMR ok; 10.2018 PSA 6,1636; Cipronex; 11.2018 PSA 6,5190 ; 12.2018 PSA 8,2953 (wolny 0,9950, f/tPSA 12%); 12.2018 biopsja negatywna; 01.2019 USG ok
jaga
Użytkownik
 
Posty: 18
Rejestracja: 25 lis 2018, 21:13
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż r.1964, PSA 6,5ng/ml

Nieprzeczytany postautor: stanis » 07 sty 2019, 11:31

jaga pisze:
I wielka prośba do Was - czy możecie polecić wiarygodny ośrodek w Poznaniu, który wykonuje te badania?



Wg mojej wiedzy ww. badania jak i biopsję celowaną wykonuje HClinic ale z pewnych względów nie reklamujemy tej f-my, możesz sama wygooglać.
r. 1950; 2013.09 PSA=6,7; 2013.12-Biopsja: pobrano 14 bioptatów, w 1-nym CaP, Gleason (3+4); 2013.02-Scyntygr.OK, CT -OK; 2014.03-RP Gleason (3+3); T2N0M0; 2014.05-PSA=0,003; 2014.08-PSA=0,002; 2014.08 - 1-sza uretrotomia; 2014.11 - PSA=0,013 ng/ml, 2-ga uretrotomia-2014.12; 2014.12 PSA=0,016ng/ml; 2015.03 PSA=0,019ng/ml; 2015.05 PSA=0,023; 2015.07 PSA=0,028; 2015.08 PSA=0,030 ng/ml; 2015.10 PSA=0,044 ng/ml; 2016.01 PSA=0,050 ng/ml; 2016.04 PSA=0,056 ng/ml; 2016.05 PSA=0,061 ng/ml; 08.2016 PSA=0,069 ng/ml; 11.2016 PSA=0,066 ng/ml; 01.2017 PSA=0,088 ng/ml; 05.2017 PSA=0,098 ng/ml; 09.2017 PSA=0,106 ng/ml; 12.2017 PSA=0,142 ng/ml; 03.2018 PSA=0,182 ng/ml
XII 2017 - powtórne badanie hist-pat operacyjny: GL=3+4, nwt w wielu miejscach GK także podtorebkowo, marginesy zbyt wąskie dla oceny (-), pęcherzyki,+ nasieniowody bez nacieku.

IV-V 2018 tomoRT 35 x 10-70 Gy, PSA przed RT 0,191 ng/ml
V.2018 PSA = 0,056 ng/ml; VI.2018 PSA = 0,039 ng/ml; VIII.2018 PSA = 0,023 ng/ml; XI.2018 PSA = 0,013 ng/ml
________________________________________________
Take care of your body, it's the only place you have to live in!
Awatar użytkownika
stanis
Gladiator
Gladiator
 
Posty: 2552
Rejestracja: 10 sie 2014, 11:51
Lokalizacja: Śląsk
Blog: Wyświetl blog (2)

Re: Mąż r.1964, PSA 6,5ng/ml

Nieprzeczytany postautor: jaga » 09 sty 2019, 21:50

Dziękuję bardzo za podpowiedź.
Jak się okazuje te badania nie są zbyt popularne, pewnie dlatego, że nierefundowane i przez to kosztowne.
Myślę, że zaczniemy od ponownego rezonansu, potem reszta, w zależności od wyników, a w przyszłym tygodniu wizyta u urologa.
r.1964; 11.2017 PSA 4,5915; Cipronex; 12.2017 PSA 3,73015 ( PSA wolny 0,5664; fPSA/PSA 15,2%); 02.2018 USG ok; 04.2018 PSA 4,5327; 05.2018 mpMR ok; 10.2018 PSA 6,1636; Cipronex; 11.2018 PSA 6,5190 ; 12.2018 PSA 8,2953 (wolny 0,9950, f/tPSA 12%); 12.2018 biopsja negatywna; 01.2019 USG ok
jaga
Użytkownik
 
Posty: 18
Rejestracja: 25 lis 2018, 21:13
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż r.1964, PSA 6,5ng/ml

Nieprzeczytany postautor: jaga » 09 sty 2019, 21:52

Kiedy logowałam się na forum, myślałam, że zadaję tylko pytanie, ale teraz mój wątek się rozrasta. Czy jest jakaś możliwość, by przenieść go do "Naszych historii". Nie bardzo wiem, jak to zrobić. Done. -zb
r.1964; 11.2017 PSA 4,5915; Cipronex; 12.2017 PSA 3,73015 ( PSA wolny 0,5664; fPSA/PSA 15,2%); 02.2018 USG ok; 04.2018 PSA 4,5327; 05.2018 mpMR ok; 10.2018 PSA 6,1636; Cipronex; 11.2018 PSA 6,5190 ; 12.2018 PSA 8,2953 (wolny 0,9950, f/tPSA 12%); 12.2018 biopsja negatywna; 01.2019 USG ok
jaga
Użytkownik
 
Posty: 18
Rejestracja: 25 lis 2018, 21:13
Blog: Wyświetl blog (0)


Wróć do Nasze historie * Our Stories

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: kreta82, majka92 i 55 gości

logo zenbox