Mąż r.1955 PSA 10,3 ng/ml. BxGl.4+3cT2a?

Tu opisz swoją historię choroby, zadaj pytanie i tu Ci odpowiemy

Re: Mąż r.1955 PSA 10,3 ng/ml. BxGl.4+3cT2a?

Nieprzeczytany postautor: zosia bluszcz » 17 sie 2017, 22:50

gracze pisze:Mam jeszcze pytanie. Czy obecnie nie jest wymagane szczepienie na WZW typu B?
Nie ma w spisie zaleconych badań.



Jezeli wymogu szczepienia nie ma w spisie, to byc moze oznacza to, ze szpital ma zaufanie do wlasnej "infection control".
A moze zadzwon po prostu do szpitala i zapytaj?
[color=#FFBF00]..........................Obrazek
zosia bluszcz
Administrator
 
Posty: 6565
Rejestracja: 13 cze 2009, 2:06
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż r.1955 PSA 10,3 ng/ml. BxGl.4+3cT2a?

Nieprzeczytany postautor: gracze » 12 wrz 2017, 21:42

Witam po dłuższej przerwie.
Nareszcie wyczekiwana operacja w czwartek, w Bydgoszczy.
Trzymajcie kciuki i życzcie szczęścia w całkowitym usunięciu gada.
Mąż już zaliczył wywiad z anestezjologiem. Wyniki ok.

Jutro rano jadę, by wspierać męża.
Jeśli uda mi się porozmawiać z operującym /później, nie wiem dokładnie kiedy, będzie nieobecny/, to o co mam zapytać w pierwszej kolejności? Oczywiście po operacji.
Czy widać w czasie operacji naciekanie raka, powiększone węzły..?

Czy po operacji prostaty, wszyscy pacjenci cierpią na obrzęki nóg?

Pozdrawiam serdecznie wszystkich walczących i życzę dużo sił i wytrwałości w tej walce.
gracze
 
Posty: 22
Rejestracja: 13 lip 2017, 14:39
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż r.1955 PSA 10,3 ng/ml. BxGl.4+3cT2a?

Nieprzeczytany postautor: kemoturf » 13 wrz 2017, 10:12

gracze pisze:Witam po dłuższej przerwie.
Nareszcie wyczekiwana operacja w czwartek, w Bydgoszczy.
Trzymajcie kciuki i życzcie szczęścia w całkowitym usunięciu gada.
Mąż już zaliczył wywiad z anestezjologiem. Wyniki ok.

To dobrze, że już będzie operacja. Trzymam kciuki, aby zakończyła się sukcesem.


gracze pisze:Czy widać w czasie operacji naciekanie raka, powiększone węzły..?

Niektóre nacieki widać i można czasami szerzej przyciąć tkankę. Ale musisz sobie uzmysłowić, że nacieki to też pojedyncze komórki, czyli mikrony, a tego oko nie zobaczy. Raczej rzadko praktykuje się histopatologię, środoperacyjną. Wiem, że w przypadku operacji robotycznych w niektórych ośrodkach takie rzeczy się robi. Powiększone węzły to w ogóle trudny temat. Węzły są w tkance tłuszczowej i trudno je nawet czasami znaleźć. Tak czy inaczej dopiero histopatologia pobranego materiału da wiążącą odpowiedź na Twoje wątpliwości.

gracze pisze:Czy po operacji prostaty, wszyscy pacjenci cierpią na obrzęki nóg?

Nie wszyscy, ale warto zaopatrzyć się w specjalne skarpety uciskowe pooperacyjne, aby temu zapobiegać. To zależy od ogólnej kondycji układu krwionośnego.
Należy też podjąć szybko ćwiczenia oddechowe, polegające na pompowaniu balonika - w szpitalu robią takie z rękawiczki oraz jak najszybciej wstawać i ruszać się. Na swoim przykładzie wiem, że jest to możliwe na drugi dzień nawet po operacji otwartej.
Ur. 1964. 03'2013 PSA - 5.07ng/ml; X'2013 - 12,06ng/ml, pierwsza biopsja negatywna; XI'2013 druga biopsja negatywna; V'2014 PSA - 52.06ng/ml; VI'2014 - trzecia biopsja, Adenocarcinoma solidum GS (5+5) w prawym płacie; VI'2014 TK, scyntygrafia, bez ognisk, RM 2cm zmiany NPL w strefie obwodowej prostaty w prawym płacie; koniec VI'2014 radykalna prostatektomia Adenocarcinoma GS 9 (4+5), komórki raka w naczyniach i nerwach, pT2b, margines ujemny 0,1mm; VIII'2014 PSA po operacji 7ng/ml; PET-CH - przerzuty do węzłów; IX'2014 - początek hormonoterapii Zoladex; X'2014 r IMRT węzłów w miednicy i loży 50Gy 25 frakcji; XI'2014 PSA 0,04ng/ml, I'2015 PSA 0,04ng/ml, II'2015 PSA 0,03ng/ml, III'2015 PSA 0,02ng/ml, VI'2015 PSA 0,04ng/ml, V'2015 PSA 0,03ng/ml, VI'2015 PSA 0,04ng/ml, VII'2015 PSA<0,01ng/ml, IX'2015 PSA<0,01ng/ml, XI'2015 PSA<0,01ng/ml, XII'2015 PSA 0,002ng/ml, II'2016 PSA 0,005ng/ml, wit. C dożylnie 2x25g, IV'2016 PSA0.000 ng/ml, wit. C dożylnie 4x25g, V'2016 PSA 0.000ng/ml, VII'2016 wit. C dożylnie 4x25g, VIII'2016 PSA 0,000ng/ml, kontynuacja suplementacji i Zoladexu, XI'2016 0,000ng/ml, II'2017 0,000ng/ml, badanie CTC - 1350/ml, 3 x kurkumina i 3 x salinomycyna dożylnie, V'2017 0,000ng/ml, CTC - 300/ml, VIII'2017 0,000ng/ml

Mój wątek z forum
kemoturf
Administrator
 
Posty: 1446
Rejestracja: 12 wrz 2014, 16:20
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż r.1955 PSA 10,3 ng/ml. BxGl.4+3cT2a?

Nieprzeczytany postautor: gracze » 13 wrz 2017, 20:31

Dziękuję za cenne informacje. Pończochy wiem, że dostanie. Ty piszesz o skarpetach. Dostanę je w aptece czy w medycznym? Czy ten balonik dadzą również, czy samemu trzeba skombinować.
gracze
 
Posty: 22
Rejestracja: 13 lip 2017, 14:39
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż r.1955 PSA 10,3 ng/ml. BxGl.4+3cT2a?

Nieprzeczytany postautor: bela71 » 14 wrz 2017, 1:58

Pończochy lepsze, wyżej sięgają.

"Balonik" to najczęściej zwykła rękawiczka jednorazowa, mają tego pełno, na pewno dadzą jedną czystą. Dmucha się jak zwykły balonik. Skuteczność ćwiczeń taka sama jak przy super-hiper sprzęcie z rurkami i kulkami.
Tata ur.1936 Od 2005 leczenie BPH, PSA przy finasterydzie oscylujące między 5 a 11(!).
Po odstawieniu Proscaru VII.2012 PSA 20,81ng/ml, biopsja GL 4+3, zatarta torebka, scyntygrafia czysto. cT3NxM0 Gleason 7 (4+3)
X.2015 Apo-Flutam (1mc), Diphereline co 3m-ce, zmieniona po roku na Eligard 45. 4.XII.12 PSA 1,15.
XII.2012-I.2013 RT 65 Gy IGRT w 25 frakcjach (Wieliszew).
PSA 21.II.13 - 0,089; 25.IV.13 - 0,076; VI.13 - 0,067; IX.13 - 0,065; XII.13 - 0,044,(testosteron 0,035); III.2014 - 0,057, (T<0,025 od tego momentu); V.14 - 0,021; IX.14 - 0,016; XI.14 - 0,009; I.2015 - 0,01; IV.15 - 0,011 KONIEC HT VIII.15 PSA - 0,008; XI.15 PSA 0,010, T 0,14; II 2016 PSA 0,025, T 0,4; V 2016 PSA 0,017, T 0,68; VIII 2016 PSA 0,021, T 0,9; XI 2016 PSA 0,016, T 0,966; III 2017 PSA 0,003[?], T 1,38; IX 2017 PSA 0,035 T 1,63

3.12.15 – Kolonoskopia i APC zmian naczyniowych (angiodysplazja odbytnicy po RT); 2016 2 serie czopków łagodzących podkrwawianie; 29.05.2017 - ponowna koagulacja laserowa niewielkich zmian naczyniowych w odbycie
Wątek: viewtopic.php?f=2&t=2137
bela71
Administrator
 
Posty: 1929
Rejestracja: 20 sty 2015, 1:09
Lokalizacja: Toruń
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż r.1955 PSA 10,3 ng/ml. BxGl.4+3cT2a?

Nieprzeczytany postautor: kemoturf » 14 wrz 2017, 7:31

Rozroznianie ponczoch i skarpet to domena kobiet :) Generalnie takie coś za kolana. Nie wiem czy kupisz a aptece (można zapytać) ale na pewno w punktach sprzedazy sprzętu rehabilitacyjnego
Ur. 1964. 03'2013 PSA - 5.07ng/ml; X'2013 - 12,06ng/ml, pierwsza biopsja negatywna; XI'2013 druga biopsja negatywna; V'2014 PSA - 52.06ng/ml; VI'2014 - trzecia biopsja, Adenocarcinoma solidum GS (5+5) w prawym płacie; VI'2014 TK, scyntygrafia, bez ognisk, RM 2cm zmiany NPL w strefie obwodowej prostaty w prawym płacie; koniec VI'2014 radykalna prostatektomia Adenocarcinoma GS 9 (4+5), komórki raka w naczyniach i nerwach, pT2b, margines ujemny 0,1mm; VIII'2014 PSA po operacji 7ng/ml; PET-CH - przerzuty do węzłów; IX'2014 - początek hormonoterapii Zoladex; X'2014 r IMRT węzłów w miednicy i loży 50Gy 25 frakcji; XI'2014 PSA 0,04ng/ml, I'2015 PSA 0,04ng/ml, II'2015 PSA 0,03ng/ml, III'2015 PSA 0,02ng/ml, VI'2015 PSA 0,04ng/ml, V'2015 PSA 0,03ng/ml, VI'2015 PSA 0,04ng/ml, VII'2015 PSA<0,01ng/ml, IX'2015 PSA<0,01ng/ml, XI'2015 PSA<0,01ng/ml, XII'2015 PSA 0,002ng/ml, II'2016 PSA 0,005ng/ml, wit. C dożylnie 2x25g, IV'2016 PSA0.000 ng/ml, wit. C dożylnie 4x25g, V'2016 PSA 0.000ng/ml, VII'2016 wit. C dożylnie 4x25g, VIII'2016 PSA 0,000ng/ml, kontynuacja suplementacji i Zoladexu, XI'2016 0,000ng/ml, II'2017 0,000ng/ml, badanie CTC - 1350/ml, 3 x kurkumina i 3 x salinomycyna dożylnie, V'2017 0,000ng/ml, CTC - 300/ml, VIII'2017 0,000ng/ml

Mój wątek z forum
kemoturf
Administrator
 
Posty: 1446
Rejestracja: 12 wrz 2014, 16:20
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż r.1955 PSA 10,3 ng/ml. BxGl.4+3cT2a?

Nieprzeczytany postautor: zosia bluszcz » 14 wrz 2017, 8:03

W naszych szpitalach daja biale podkolanowki z gustownym niebieskim paseczkiem.
A do cwiczenia pluc, gadzet z rurkami, w ktorych sa kolorowe kulki.
http://stanmed24.pl/oferta,Tri-Gym-tren ... wy,1,11,59
[color=#FFBF00]..........................Obrazek
zosia bluszcz
Administrator
 
Posty: 6565
Rejestracja: 13 cze 2009, 2:06
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż r.1955 PSA 10,3 ng/ml. BxGl.4+3cT2a?

Nieprzeczytany postautor: gracze » 14 wrz 2017, 9:42

Wcięło mi posta pisanego z komórki. Pojechał na operację o 8.30. Mam strasznego pietra.
gracze
 
Posty: 22
Rejestracja: 13 lip 2017, 14:39
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż r.1955 PSA 10,3 ng/ml. BxGl.4+3cT2a?

Nieprzeczytany postautor: zosia bluszcz » 14 wrz 2017, 10:31

My bedziemy trzymac kciuki a Ty w tym czasie postaraj sie zrelaksowac (tak, wiem, ze to nie jest latwe...).

pzdr
zosia
[color=#FFBF00]..........................Obrazek
zosia bluszcz
Administrator
 
Posty: 6565
Rejestracja: 13 cze 2009, 2:06
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż r.1955 PSA 10,3 ng/ml. BxGl.4+3cT2a?

Nieprzeczytany postautor: gracze » 14 wrz 2017, 14:16

Jestem bardzo wdzięczna Wam wszystkim, za ogromną , bezinteresowną pomoc dla nas, zbłąkanych, szukającuch najtrafniejszej drogi leczenia. Słowami trudno to wyrazić. O 11.15 wyszli operujący. Doktor S.powiedział, że ta operacja powinna załatwić wszystko, bez RT. Oby. Jeśli dobrze zezumiałam, to pęczki nerwowe zostały oszczędzone.Prostata, pęcherzyki,węzły /ile to policzy patomorf./wyrzucone.Ubytek krwi minimalny. Teraz czekanie na wyniki i pierwsze PSA. Jeszcze raz dziękuję.
gracze
 
Posty: 22
Rejestracja: 13 lip 2017, 14:39
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż r.1955 PSA 10,3 ng/ml. BxGl.4+3cT2a?

Nieprzeczytany postautor: gracze » 25 wrz 2017, 17:57

Zwracam się ponownie do Was moi kochani w sprawie problemu pooperacyjnego, a mianowicie wycieku chłonki.
Może naświetlę sprawę jaśniej.
Otóż, następnego dnia po operacji, zostały usunięte dwa dreny. Pytanie - czy nie za wcześnie?
Ósmego dnia, przed wypisem zostało wykonane USG i został założony ponownie dren, tylko cieńszy a mężowi przedłużono pobyt o jeden dzień.
Następnego dnia, czyli 22.09 wypis z drenem.
Wyciek limfy najbardziej zmniejsza się w ciągu dnia/ obecnie niecałe 100ml/. Natomiast z nocy pozostaje prawie na tym samym poziomie czyli ok. 200ml.
Czy to jest dużo w ciągu doby/ niecałe 300ml/?
Czy ma to negatywny wpływ na organizm i tak już osłabiony przez operację?
Jest może sposób na chociażby zmniejszenie tego wycieku, np. przez delikatny masaż, naświetlanie lampą Sollux, podłożenie koca pod biodra, odpowiednia pozycja w czasie snu?
Dlaczego wytworzył się zbiornik? Czy coś poszło nie tak? Zosia kiedyś wspomniała o poszarpanej tkance tłuszczowej.
Jak długo może trwać wyciek, czy dren nie zarośnie w środku?
Czy jest powód, by się niepokoić?
Mąż ogólnie czuje się dobrze, trzymanie moczu dobre, tylko wypływ tej nieszczęsnej chłonki.
Termin na zdjęcie szwów to piątek 29. 09. Nie wiem jaka decyzja zapadnie odnośnie drenu.
gracze
 
Posty: 22
Rejestracja: 13 lip 2017, 14:39
Blog: Wyświetl blog (0)

Poprzednia

Wróć do Nasze historie * Our Stories

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: ankama1982, dziobak, Google [Bot], jurg, kemoturf, szandor, walenty i 86 gości