Tata 72l. PSA10.8ng/ml Gl.3+3 cT? RP Gl.3+3pT2bNx RT=>HT

Tu opisz swoją historię choroby, zadaj pytanie i tu Ci odpowiemy

Tata 72l. PSA10.8ng/ml Gl.3+3 cT? RP Gl.3+3pT2bNx RT=>HT

Nieprzeczytany postautor: joanna39 » 19 cze 2017, 13:11

Witam serdecznie, chciałabym dowiedzieć się jakie są rokowania w przypadku mojego taty, lat 72, i dowiedzieć się czy można mu jeszcze jakoś pomóc.

Od początku:

11/2010 PSA 7,61 ng/ml

7.03.2011
BIOPSJA (przy PSA 10,8 ng/ml)
wynik:
I-III łagodne zmiany,
IV-VI zmiany Gleason 3+3


Następnie radykalne usunięcie prostaty
16.05.2011

wyniki histopatolog.:
Gleason 3+3 (99%) i 3+4 (1%),

następnie przy kontroli
08/2011
PSA 0,22 ng/ml

26.09 - 23.11.2011 radioterapia (37 naświetlań)


Potem wizyty kontrolne i badania PSA, oto kilka z nich:
23.03 2012 0,14 ng/ml
20.04.2013 0,11ng/ml <= NADIR
26.08.2013 0,152 ng/ml
18.04 2014 0,46 ng/ml

W kwietniu 2014
rezonans bez i z kontrastem: bez oznak wznowy

14.05.2014

tomografia - bez ognisk

PSA
12/2014 0,69 ng/ml
03/2015 0,84 ng/ml
06/2015 1,06 ng/ml


30.06.2015
PET/CT
podłużne ognisko rozrzedzenia kostnego z rąbkiem wys. gęstości 5x11mmm w prawej kości biodrowej, w obu kościach biodrowych zagęszczenie struktury do 5x3 mm. Wnioski: bez ognisk pobudzenia.



PSA
10/2015 1,35 ng/ml
07/2016 0,83 ng/ml
11/2016 1,55 ng/ml
04/2017 3,78 ng/ml


23.05.2017
PET
ogniska w C2, Th9, prawym talerzu biodrowym oraz IV lewym żebrze o SUV do 9.3
Obraz PET typowy dla nowotworu.



Obecnie podany Zomikos (ma być 1 fiolka dożylnie co 28 dni) oraz Reseligo (raz na 3 m-ce 1 strzykawka podskórnie), planowane naświetlania.



Piszę ponieważ chciałabym poznać jakie są rokowania na wyleczenie lub na ile lat życia w takim stadium nowotworu można mieć nadzieję (rozumiem, że sa to przerzuty z prostaty do kości)?

Rodzice u lekarza są trochę zbywani, lekarz twierdzi, że nie ma czasu na pytania i odpowiedzi zupełnie nie informując, np. o diecie, planowaniu leczenia.
Dowiadują sie jakiś szczątków informacji z wizyty na wizytę i są zdezorientowani. Chcę im jakoś pomóc..

Czy leczenie hormonami i radioterapia to prawidłowe leczenia?
Czy można jeszcze się czegoś domagać, czy można korzystać z porad dietetyka?
Czego można się spodziewać po takim leczeniu jakie są skutki uboczne?
Czy tata może jeść jakieś witaminy, albo cos z diety musi wykluczyć, żeby nie zaburzyć działania leków?
Od czego powinno się zacząć naświetlania: od kręgosłupa?
Czy wszystkie 4 ogniska są naświetlane jednocześnie?
Ilu naświetlań można sie spodziewać?
Czy tata mógłby wyjechać na tydzień z nami w góry na wakacje czy zmiana klimatu nie jest wskazana?
Czy jakaś aktywność fizyczna (kijki) jest wskazana, czy lepiej zrezygnować za względu na kości?

Dodam, że tata czuje się dobrze i gdyby nie wynik PET-a zupełnie nic nie czuł.

Sporo tych pytań, ale zależy mi żeby mieć jakiś obraz jak pomóc rodzicom przez to przejść, a najlepiej szukać u specjalistów.
Z góry dziękuję za wszelką pomoc.
joanna39
 
Posty: 4
Rejestracja: 19 cze 2017, 12:06
Blog: Wyświetl blog (0)

Tata 72l. PSA10.8ng/ml Gl.3+3 cT? RP Gl.3+3pT2bNx RT=>HT

Nieprzeczytany postautor: kemoturf » 20 cze 2017, 0:02

Witaj Joanno na naszym Forum.
Patrząc na historię Twojego taty, dziwię się, że tak potoczyły się jego losy. Podejrzewam, że błąd został popełniony na etapie operacji i tam coś nie zagrało. Parametry wyjściowe GS 3+3 (nieznacznie 3+4), PSA 10 powinny zagwarantować skuteczne leczenie radykalne. Jak widać już od pierwszego badania PSA po operacji, leczenie radykalne nie było skuteczne i cała późniejsza aktywność jest skutkiem tego co prawdopodobnie zostało zepsute na początku.
Czy możesz wkleić cały opis histopatologii pooperacyjnej?

joanna39 pisze:Witam serdecznie, chciałabym dowiedzieć się jakie są rokowania w przypadku mojego taty, lat 72, i dowiedzieć się czy można mu jeszcze jakoś pomóc.

O rokowaniach trudno w tej chwili mówić, bo wszytko zależy od tego jaka będzie odpowiedź na leczenie hormonalne. Jeśli dobra i PSA spadnie do poziomu nieoznaczalnego to znaczy, że tato ma kilka lat spokoju. Jak rozumiem nie było jeszcze wykonane PSA od czasu podania Reseligo. Należy zwrócić uwagę, że leczenie hormonalne to leczenie paliatywne, którego skuteczność zależy specyfiki nowotworu. Po pewnym czasie rak stanie się hormonoodporny i zacznie się rozwijać pomimo redukcji poziomu testosteronu do poziomu kastracyjnego. Warto w trakcie terapii co jakiś czas zbadać poziom testosteronu, aby wiedzieć, jak działa terapia.

joanna39 pisze:23.05.2017
PET
ogniska w C2, Th9, prawym talerzu biodrowym oraz IV lewym żebrze o SUV do 9.3
Obraz PET typowy dla nowotworu.


Obecnie podany Zomikos (ma być 1 fiolka dożylnie co 28 dni) oraz Reseligo (raz na 3 m-ce 1 strzykawka podskórnie), planowane naświetlania.

Czy możesz wkleić cały opis PET. Jaki są poziomy SUV w poszczególnych ogniskach. Podjęte leczenie hormonalne jest jedyną sensowną w tej chwili opcją. Niestety pomimo wcześniejszych negatywnych wyników badań przerzuty były, bo PSA rosło i było tylko kwestią czasu, aby ujawniły się na badaniach. Badania obrazowe są w stanie pokazać ogniska o określonej wielkości. Mniejsze ogniska nowotworowe nie są wykrywalne. Z tego co czytałem, najczulsze z badań, PET pokazuje ogniska o wielkości >0,8mm.

joanna39 pisze:Piszę ponieważ chciałabym poznać jakie są rokowania na wyleczenie lub na ile lat życia w takim stadium nowotworu można mieć nadzieję (rozumiem, że sa to przerzuty z prostaty do kości)?

To są przerzuty raka prostaty do kości. Opisane miejsca w kościach miednicy są typowe dla pierwszych ognisk przerzutowych raka prostaty. Niestety poszło dalej do kręgosłupa, Th9 to dolny odcinek piersiowy, a C2 to już odcinek szyjny. Naświetlanie kręgosłupa to niełatwe zadanie, należy wybrać kompromis pomiędzy dawką redukującą guza a ochroną nerwów kręgosłupa. W mojej ocenie rokowania na pełne wyleczenie są niewielkie.

joanna39 pisze:Rodzice u lekarza są trochę zbywani, lekarz twierdzi, że nie ma czasu na pytania i odpowiedzi zupełnie nie informując, np. o diecie, planowaniu leczenia.
Dowiadują sie jakiś szczątków informacji z wizyty na wizytę i są zdezorientowani. Chcę im jakoś pomóc..

Uważam, że obowiązkiem lekarza jest informować pacjenta o stanie, o możliwościach leczenia, o rokowaniach. Musimy walczyć o swoje prawa i skończyć w takimi zachowaniami panów lekarzy. Jak nie ma czasu, to może trzeba zmienić lekarza, na takiego, który zajmie się tatą w odpowiedni i godny sposób. To nie są święte krowy. To oni są dla nas, a nie my dla nich.

joanna39 pisze:Czy leczenie hormonami i radioterapia to prawidłowe leczenia?

Tak, póki co tak. Ciekawi mnie sposób zaplanowania radioterapii. Raczej będzie to też terapia cytoredukcyjna, bez charakteru radykalnego, aby zmniejszyć ogniska nowotworu.

joanna39 pisze:Czy można jeszcze się czegoś domagać, czy można korzystać z porad dietetyka?
Czy tata może jeść jakieś witaminy, albo cos z diety musi wykluczyć, żeby nie zaburzyć działania leków?

Ja jestem zwolennikiem diety i suplementacji i takie praktykuję. Co do diety zdania są podzielone, ale ja mocno wierzę w to, że jeśli możemy organizmowi pomóc w walce, dając dobrą zbilansowaną dietę niskocukrową o charakterze alkalizującym to na pewno nie zaszkodzi. Diet antyrakowych jest opisywanych mnóstwo. Oczywiście, żadna dieta nie wyleczy z raka, ale odpowiednie odżywianie przy chorobie ma wspierać organizm w walce, a szczególnie układ odpornościowy, którego deficyty są podstawową przyczyną choroby. Zdrowy organizm powinien radzić sobie z komórkami nowotworowymi, które zawsze powstają, ale są na bieżąco niszczone i usuwane.
Taką samą rolę powinna przybierać suplementacja. Jest sporo składników, których antyrakowe działanie jest znane i warto je stosować. Najlepiej, aby ktoś znający się na rzeczy taką suplementację zaordynował. Standardowo zaczyna się do witaminy D3, której deficyt jest powszechny w naszym rejonie, a ma ona duże znaczenie dla układu odpornościowego organizmu. Być może jej permanentny deficyt jest jedną z przyczyn raka.

joanna39 pisze:Czego można się spodziewać po takim leczeniu jakie są skutki uboczne?

Tak są, wszytko zależy co będzie naświetlane i jaką dawką. Warto na ten temat porozmawiać z lekarzem radioterapeutą.
Radioterapia może uszkadzać organy wewnętrzne leżące blisko naświetlanych obszarów, prowadzić do martwicy kości, uszkodzenia nerwów itd. Nie ma terapii bez skutków obocznych, Trzeba to po prostu zbilansować. Skutki oboczne RT mogą objawiać się nawet kilka lat po zakończeniu naświetlań.

joanna39 pisze:Od czego powinno się zacząć naświetlania: od kręgosłupa?
Czy wszystkie 4 ogniska są naświetlane jednocześnie?
Ilu naświetlań można sie spodziewać?

To pytania do lekarza planującego RT. Są ograniczenia organizmu, aparatury. Nie wszystko da się skutecznie naświetlać.

joanna39 pisze:Czy tata mógłby wyjechać na tydzień z nami w góry na wakacje czy zmiana klimatu nie jest wskazana?
Czy jakaś aktywność fizyczna (kijki) jest wskazana, czy lepiej zrezygnować za względu na kości?
Dodam, że tata czuje się dobrze i gdyby nie wynik PET-a zupełnie nic nie czuł.

Tak, ruch i powietrze są wskazane, a dotlenienie organizmu na pewno pomoże. Jeśli tato nie ma dolegliwości bólowych i ma sprawność to powinien nawet dbać o regularny ruch na powietrzu. Kości się od razu nie rozlecą.

pozdrawiam
Tomek
Ur. 1964. 03'2013 PSA - 5.07ng/ml; X'2013 - 12,06ng/ml, pierwsza biopsja negatywna; XI'2013 druga biopsja negatywna; V'2014 PSA - 52.06ng/ml; VI'2014 - trzecia biopsja, Adenocarcinoma solidum GS (5+5) w prawym płacie; VI'2014 TK, scyntygrafia, bez ognisk, RM 2cm zmiany NPL w strefie obwodowej prostaty w prawym płacie; koniec VI'2014 radykalna prostatektomia Adenocarcinoma GS 9 (4+5), komórki raka w naczyniach i nerwach, pT2b, margines ujemny 0,1mm; VIII'2014 PSA po operacji 7ng/ml; PET-CH - przerzuty do węzłów; IX'2014 - początek hormonoterapii Zoladex; X'2014 r IMRT węzłów w miednicy i loży 50Gy 25 frakcji; XI'2014 PSA 0,04ng/ml, I'2015 PSA 0,04ng/ml, II'2015 PSA 0,03ng/ml, III'2015 PSA 0,02ng/ml, VI'2015 PSA 0,04ng/ml, V'2015 PSA 0,03ng/ml, VI'2015 PSA 0,04ng/ml, VII'2015 PSA<0,01ng/ml, IX'2015 PSA<0,01ng/ml, XI'2015 PSA<0,01ng/ml, XII'2015 PSA 0,002ng/ml, II'2016 PSA 0,005ng/ml, wit. C dożylnie 2x25g, IV'2016 PSA0.000 ng/ml, wit. C dożylnie 4x25g, V'2016 PSA 0.000ng/ml, VII'2016 wit. C dożylnie 4x25g, VIII'2016 PSA 0,000ng/ml, kontynuacja suplementacji i Zoladexu, XI'2016 0,000ng/ml, II'2017 0,000ng/ml, badanie CTC - 1350/ml, kurkumina i salinomycyna dożylnie, V'2017 0,000ng/ml,

Mój wątek z forum
kemoturf
Administrator
 
Posty: 1252
Rejestracja: 12 wrz 2014, 16:20
Blog: Wyświetl blog (0)

Tata 72l. PSA10.8ng/ml Gl.3+3 cT? RP Gl.3+3pT2bNx RT=>HT

Nieprzeczytany postautor: joanna39 » 20 cze 2017, 11:14

Bardzo dziękuję za odpowiedź i choć wieści nie są zbyt optymistyczne, to jednak lepiej coś wiedzieć niż żyć w zupełnej nieświadomości.
Jesli chodzi o wyniki ostatniego PETa to opis nie podaje jaki jest poziom SUV dla poszczególnych ognisk, w opisie jest tak jak podałam:

"układ kostny - rozlany spadek metabolizmu w kierunku miednicy - stan po radioterapii. Ogniska w : C2, Th9, prawym talerzu biodrowym oraz w IV lewym żebrze o SUV do 9.3"

Natomiast opis bad. histopatologicznego po operacji:
"Gleason 3+3 (99%) i Gleason 3+4 (1%). Nowotwór w jednym płacie ozn. nitką. Zajmuje ponad 50% jego powierzchni. Obecna naciekanie nerwów torebki po stronie guza.
Margines - wątpliwości - część płata pozbawiona torebki z naciekiem w linii odcięcia. <= Podkreslenie moje, zb
Szczyt wolny.
Pęcherzyki nasienne obustronne - bez nacieku nowotworu. p T2bNx"


Też tak podejrzewałam, że naświetlania powinny być zaraz po operacji, żeby "wybić" resztki nowotworu. Ale tata zawierzył przy operacji (wzorem swoich szwagrów) urologowi ze zwykłego szpitala, zamiast jak mu radziłam udać się do centrum onkologii, żeby mieć prawidłowe leczenie nowotworu, a nie jedynie usunięcie gruczołu... Ech, teraz można się zadręczać "co by było gdyby..."

Pierwsze zastrzyki Reseligo i Zomikos były 16.06.2017, na 27 czerwca zaplanowana wizyta u radioterapeuty.

Tata po naświetlaniach miejsc po prostacie nie miał żadnych powikłań, znosił wszystko bdb, ale rozumiem, że w kręgosłupem jest trudniej?
Bo z tego co mówi mama, to usłyszała gdzieś w przelocie od lekarza coś o kręgosłupie...

Rodzice boją się stanowczo żądać informacji, tym bardziej, że lekarz prowadząca jest kierownikiem...

Jeszcze raz dzięki
joanna39
 
Posty: 4
Rejestracja: 19 cze 2017, 12:06
Blog: Wyświetl blog (0)

Tata 72l. PSA10.8ng/ml Gl.3+3 cT? RP Gl.3+3pT2bNx RT=>HT

Nieprzeczytany postautor: zosia bluszcz » 20 cze 2017, 11:48

opis bad. histopatologicznego po operacji[/u]:
"Gleason 3+3 (99%) i Gleason 3+4 (1%). Nowotwór w jednym płacie ozn. nitką. Zajmuje ponad 50% jego powierzchni. Obecna naciekanie nerwów torebki po stronie guza.
Margines - wątpliwości - część płata pozbawiona torebki z naciekiem w linii odcięcia.
Szczyt wolny.
Pęcherzyki nasienne obustronne - bez nacieku nowotworu. p T2bNx"



Joanno,

Niewprawny chirurg ciął przez torebkę prostaty i pozostawil jej czesc wraz z komorkami nowotworowymi in situ.
Czy w opisie jest opis makroskopowy, tj. opis tego co patolog dostal do zbadania (powinna byc prostat wycieta w calosci wraz z pecherzykami nasienymi)?
Jest rowniez prawdopodobne, ze migracja komorek rakowych nastapila juz przed operacja.
Z zapisu Nx wynikaloby, ze chirurg nie wykonal limfadenektomii czyli nie wyciąl zadnych wezlow chlonnych. Wyciecie i przebadanie wezlow chonnych umozlia ocene zaawansowania choroby oraz ewentualne (czesciowe) wyeliminowanie zrodla siania komorek rakowych.

Mysle, ze jakosc operacji koreluje z jakoscia patologii, niestety. Jestem przekonana, ze ponowne przebadanie materialu pooperacyjnego podwyzszyloby Gleason'a oraz stopien zaraczenia prostaty.

Czy w ramach edukacji czytelnikow forum moglabys zamiescic rowniez (przepisany w calosci) wynik biopsji?

Gdzie odbyla sie operacja?

pzdr
zosia
[color=#FFBF00]..........................Obrazek
zosia bluszcz
Administrator
 
Posty: 6274
Rejestracja: 13 cze 2009, 2:06
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Tata 72l. PSA 10.8ng/ml Gl.3+3 cT? RP Gl.3+3 pT? RT

Nieprzeczytany postautor: kemoturf » 20 cze 2017, 12:07

joanna39 pisze:Natomiast opis bad. histopatologicznego po operacji:
[i]"Gleason 3+3 (99%) i Gleason 3+4 (1%). Nowotwór w jednym płacie ozn. nitką. Zajmuje ponad 50% jego powierzchni. Obecna naciekanie nerwów torebki po stronie guza.
Margines - wątpliwości - część płata pozbawiona torebki z naciekiem w linii odcięcia. <= Podkreslenie moje, zb

Joanno, niestety moja diagnoza wstępna okazała się słuszna. Operacja była niedoszczętna i chirurg nie wyciął całej prostaty pozostawiając torebkę z naciekiem. Podejrzewam, że to błąd operatora, który nieumiejętnie przeprowadził zabieg. Prostata powinna być wycięta w całości wraz z torebką i otaczającym tkankami. Po takiej histopatotologii wg mnie nie należy czekać na "wznowę" tylko niezwłocznie podejmować naświetlanie. Potem już nastąpił rozsiew. Podejrzewam też, że Gl ma więcej 4 niż podano to w opisie, bo rak wydaje się agresywny.
Czy była to operacja klasyczna czy laparoskopowa?

Co do odpowiedzi organizmu na leczenie hormonalne, to nie warto robić badania PSA wcześniej niż po miesiącu od podania Reseligo. Czy był badany testosteron przed rozpoczęciem terapii. Warto, bo wtedy widać jaki jest spadek i czy lek prawidłowo działa. Generalnie już w czasie pierwszego 3 miesięcznego cyklu testosteron powinien osiągnąć poziom kastracyjny <50ng/dl, najlepiej na poziomie 20-30 ng/dl, a to powinno spowodować spadek PSA.
Ur. 1964. 03'2013 PSA - 5.07ng/ml; X'2013 - 12,06ng/ml, pierwsza biopsja negatywna; XI'2013 druga biopsja negatywna; V'2014 PSA - 52.06ng/ml; VI'2014 - trzecia biopsja, Adenocarcinoma solidum GS (5+5) w prawym płacie; VI'2014 TK, scyntygrafia, bez ognisk, RM 2cm zmiany NPL w strefie obwodowej prostaty w prawym płacie; koniec VI'2014 radykalna prostatektomia Adenocarcinoma GS 9 (4+5), komórki raka w naczyniach i nerwach, pT2b, margines ujemny 0,1mm; VIII'2014 PSA po operacji 7ng/ml; PET-CH - przerzuty do węzłów; IX'2014 - początek hormonoterapii Zoladex; X'2014 r IMRT węzłów w miednicy i loży 50Gy 25 frakcji; XI'2014 PSA 0,04ng/ml, I'2015 PSA 0,04ng/ml, II'2015 PSA 0,03ng/ml, III'2015 PSA 0,02ng/ml, VI'2015 PSA 0,04ng/ml, V'2015 PSA 0,03ng/ml, VI'2015 PSA 0,04ng/ml, VII'2015 PSA<0,01ng/ml, IX'2015 PSA<0,01ng/ml, XI'2015 PSA<0,01ng/ml, XII'2015 PSA 0,002ng/ml, II'2016 PSA 0,005ng/ml, wit. C dożylnie 2x25g, IV'2016 PSA0.000 ng/ml, wit. C dożylnie 4x25g, V'2016 PSA 0.000ng/ml, VII'2016 wit. C dożylnie 4x25g, VIII'2016 PSA 0,000ng/ml, kontynuacja suplementacji i Zoladexu, XI'2016 0,000ng/ml, II'2017 0,000ng/ml, badanie CTC - 1350/ml, kurkumina i salinomycyna dożylnie, V'2017 0,000ng/ml,

Mój wątek z forum
kemoturf
Administrator
 
Posty: 1252
Rejestracja: 12 wrz 2014, 16:20
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Tata 72l. PSA10.8ng/ml Gl.3+3 cT? RP Gl.3+3pT2bNx RT=>HT

Nieprzeczytany postautor: joanna39 » 20 cze 2017, 23:19

Aż mnie zmroziło z oburzenia! Tata tak bardzo ufał temu lekarzowi (nie wiem czy mogę podawać nazwiska), leczył się u niego prywatnie w gabinecie i był przekonany, że i on - profesor będzie robił operację. Tymczasem oddelegował do tego celu młodego kolegę... Operacja w szpitalu wojskowym w Bydgoszczy. Jestem tak wściekła, że nie naciskałam bardziej na CO... sama byłam kilka miesięcy po śmierci mojego 5-letniego synka, który zmarł po roku ciężkiego leczenia na białaczkę... Dziadkowie też byli w żałobie... Może w "normalnej" sytuacji miałabym więcej sił, żeby zająć się tą sprawą , ech, szkoda słów. Ale czuję się trochę winna...

Nie mam dokładnie przepisanego wyniku biopsji, gdy tylko będę za jakiś czas u rodziców to zerknę i przepiszę na forum.
Dziękuję.
joanna39
 
Posty: 4
Rejestracja: 19 cze 2017, 12:06
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Tata 72l. PSA10.8ng/ml Gl.3+3 cT? RP Gl.3+3pT2bNx RT=>HT

Nieprzeczytany postautor: zosia bluszcz » 20 cze 2017, 23:33

joanna39 pisze:Tata tak bardzo ufał temu lekarzowi (nie wiem czy mogę podawać nazwiska), leczył się u niego prywatnie w gabinecie i był przekonany, że i on - profesor będzie robił operację. Tymczasem oddelegował do tego celu młodego kolegę... Operacja w szpitalu wojskowym w Bydgoszczy.



Ktos z tej listy? Ten ze zdjecia czy 1? 2? 3? 4?
http://www.10wsk.mil.pl/en/hospital/cli ... l=&start=2

Operacja otwarta czy laparoskopowa?
[color=#FFBF00]..........................Obrazek
zosia bluszcz
Administrator
 
Posty: 6274
Rejestracja: 13 cze 2009, 2:06
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Tata 72l. PSA10.8ng/ml Gl.3+3 cT? RP Gl.3+3pT2bNx RT=>HT

Nieprzeczytany postautor: joanna39 » 21 cze 2017, 0:20

Operacja otwarta, prowadzący i jednocześnie asystujący przy operacji to 2 z listy, a wykonujący chyba 3, ale musiałabym sprawdzić na 100% w wypisie
joanna39
 
Posty: 4
Rejestracja: 19 cze 2017, 12:06
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Tata 72l. PSA10.8ng/ml Gl.3+3 cT? RP Gl.3+3pT2bNx RT=>HT

Nieprzeczytany postautor: ewelinka8 » 21 cze 2017, 6:32

U nas było to samo. Teraz wiem jak to funkcjonuje... Niestety wielkie obudzenie po fakcie. Na konsultacjach prywatnych obiecanki cuda na kiju, "naganianie klientów" , a to co się potem działo w szpitalu to przemilcze lepiej.
Tata lat 54 (2016)
17.03.2016 PSA 7,86 - przepisany lek DOXAR
18.04.2016 PSA 6.91 - dalej DOXAR
17.08.2016 PSA 7.39 - zlecenie biopsji, branie dalej DOXAR
30.09.2016 biopsja z wynikiem GS 4+5, utkanie nowotworu stanowi 100% objętości wycinków, i dalej DOXAR
T3 N0M0 - kwalifikowany na operacje lpr
(21.11.16) start Apo flutm 3x1 + (06.12.16) diphereline SR 11,25
20.01.2017 PSA 0,712
stop apo flutam
-operacja 20.03.2017 LRP
T3b N1 R1, 1 na 17 węzłów zajętych, margines dodatni :(
PSA 4 tyg. po operacji 0,098, 4 tyg. po operacji 0,219
CTC 100 w 1ml krwi, wrażliwość na WIT C 85%
ewelinka8
 
Posty: 32
Rejestracja: 22 paź 2016, 9:05
Lokalizacja: Opolskie
Blog: Wyświetl blog (0)


Wróć do Nasze historie * Our Stories

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: pja2016 i 70 gości