Mąż 54l. PSA 3.17ng/ml f/tPSA 34% BPH

Tu opisz swoją historię choroby, zadaj pytanie i tu Ci odpowiemy

Re: Mojej historii ciąg dalszy

Nieprzeczytany postautor: kemoturf » 23 maja 2016, 15:53

Nie zauważyłem, że robiliście test 4Kscore. Jest to test dający lepsze rezultaty przy raku o wysokim Gleasonie.
Nie wiem czy wobec tego PCA3 coś wniesie.
Tu jest trochę informacji, niestety w lengłydżu.
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4444768/
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/books/NBK132744/

też na forum była już dyskusja na ten temat
viewtopic.php?f=1&t=2108
Ur. 1964. 03'2013 PSA - 5.07ng/ml; X'2013 - 12,06ng/ml, pierwsza biopsja negatywna; XI'2013 druga biopsja negatywna; V'2014 PSA - 52.06ng/ml; VI'2014 - trzecia biopsja, Adenocarcinoma solidum GS (5+5) w prawym płacie; VI'2014 TK, scyntygrafia, bez ognisk, RM 2cm zmiany NPL w strefie obwodowej prostaty w prawym płacie; koniec VI'2014 radykalna prostatektomia Adenocarcinoma GS 9 (4+5), komórki raka w naczyniach i nerwach, pT2b, margines ujemny 0,1mm; VIII'2014 PSA po operacji 7ng/ml; PET-CH - przerzuty do węzłów; IX'2014 - początek hormonoterapii Zoladex; X'2014 r IMRT węzłów w miednicy i loży 50Gy 25 frakcji; XI'2014 PSA 0,04ng/ml, I'2015 PSA 0,04ng/ml, II'2015 PSA 0,03ng/ml, III'2015 PSA 0,02ng/ml, VI'2015 PSA 0,04ng/ml, V'2015 PSA 0,03ng/ml, VI'2015 PSA 0,04ng/ml, VII'2015 PSA<0,01ng/ml, IX'2015 PSA<0,01ng/ml, XI'2015 PSA<0,01ng/ml, XII'2015 PSA 0,002ng/ml, II'2016 PSA 0,005ng/ml, wit. C dożylnie 2x25g, IV'2016 PSA0.000 ng/ml, wit. C dożylnie 4x25g, V'2016 PSA 0.000ng/ml, VII'2016 wit. C dożylnie 4x25g, VIII'2016 PSA 0,000ng/ml, kontynuacja suplementacji i Zoladexu, XI'2016 0,000ng/ml, II'2017 0,000ng/ml, badanie CTC - 1350/ml, 3 x kurkumina i 3 x salinomycyna dożylnie, V'2017 0,000ng/ml, CTC - 300/ml, VIII'2017 0,000ng/ml

Mój wątek z forum
kemoturf
Administrator
 
Posty: 1439
Rejestracja: 12 wrz 2014, 16:20
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mojej historii ciąg dalszy

Nieprzeczytany postautor: INEZ » 24 maja 2016, 14:33

DZIĘKUJĘ.
Czy nikt więcej nie udzieli mi wskazówek? Odezwijcie się. Proszę !!!!!
INEZ
 
Posty: 62
Rejestracja: 09 paź 2009, 7:41
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mojej historii ciąg dalszy

Nieprzeczytany postautor: kemoturf » 24 maja 2016, 16:11

No właśnie, bo trudno cokolwiek radzić. Zrobiliście dużo w zakresie diagnostyki i wszystkie znaki raczej wskazują, że podwyższone PSA, to przerost, ale czy tylko? To kluczowe pytanie.
Test 4Kscore ma opisywaną dość dużą swoistość, choć zawsze pozostaje ta druga strona statystyki. MRI raczej wyklucza raka.

Co można jeszcze zrobić w zakresie dalszej diagnostyki:
- PET z choliną, ale to drogie badanie (ok 6 tyś) i podejrzewam , że w waszym przypadku nie będzie podstaw do refundacji. PET też niekoniecznie musi jednoznacznie wskazać na raka, bo jest cała masa wyników szarych o średnim SUV, które mogą być tym lub czymś innym,
- biopsja, ale ona wcale nie musi pokazać raka, wielu z nas miało takie biopsje, podstawy są. Biopsja może wskazać na charakter zmian w komórkach, co niekiedy ma znaczenie.
Jak chcecie szukać dalej to pewnie najsensowniejsza jest biopsja, ale ważne aby zrobił ją dobry urolog i opisał dobry patolog, to kluczowe.

Można też czekać co pół roku kontrolować PSA.
Ur. 1964. 03'2013 PSA - 5.07ng/ml; X'2013 - 12,06ng/ml, pierwsza biopsja negatywna; XI'2013 druga biopsja negatywna; V'2014 PSA - 52.06ng/ml; VI'2014 - trzecia biopsja, Adenocarcinoma solidum GS (5+5) w prawym płacie; VI'2014 TK, scyntygrafia, bez ognisk, RM 2cm zmiany NPL w strefie obwodowej prostaty w prawym płacie; koniec VI'2014 radykalna prostatektomia Adenocarcinoma GS 9 (4+5), komórki raka w naczyniach i nerwach, pT2b, margines ujemny 0,1mm; VIII'2014 PSA po operacji 7ng/ml; PET-CH - przerzuty do węzłów; IX'2014 - początek hormonoterapii Zoladex; X'2014 r IMRT węzłów w miednicy i loży 50Gy 25 frakcji; XI'2014 PSA 0,04ng/ml, I'2015 PSA 0,04ng/ml, II'2015 PSA 0,03ng/ml, III'2015 PSA 0,02ng/ml, VI'2015 PSA 0,04ng/ml, V'2015 PSA 0,03ng/ml, VI'2015 PSA 0,04ng/ml, VII'2015 PSA<0,01ng/ml, IX'2015 PSA<0,01ng/ml, XI'2015 PSA<0,01ng/ml, XII'2015 PSA 0,002ng/ml, II'2016 PSA 0,005ng/ml, wit. C dożylnie 2x25g, IV'2016 PSA0.000 ng/ml, wit. C dożylnie 4x25g, V'2016 PSA 0.000ng/ml, VII'2016 wit. C dożylnie 4x25g, VIII'2016 PSA 0,000ng/ml, kontynuacja suplementacji i Zoladexu, XI'2016 0,000ng/ml, II'2017 0,000ng/ml, badanie CTC - 1350/ml, 3 x kurkumina i 3 x salinomycyna dożylnie, V'2017 0,000ng/ml, CTC - 300/ml, VIII'2017 0,000ng/ml

Mój wątek z forum
kemoturf
Administrator
 
Posty: 1439
Rejestracja: 12 wrz 2014, 16:20
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mojej historii ciąg dalszy

Nieprzeczytany postautor: bela71 » 24 maja 2016, 17:17

Inez, a czy robiliście test 4 szklanek (Mearesa-Stameya, test na zapalenia bakteryjne i niebakteryjne prostaty)?
http://www.przeglad-urologiczny.pl/artykul.php?1333
To w ramach poszukiwań winnego podwyższenia PSA, zanim zacznie się kłucie.
Tata ur.1936 Od 2005 leczenie BPH, PSA przy finasterydzie oscylujące między 5 a 11(!).
Po odstawieniu Proscaru VII.2012 PSA 20,81ng/ml, biopsja GL 4+3, zatarta torebka, scyntygrafia czysto. cT3NxM0 Gleason 7 (4+3)
X.2015 Apo-Flutam (1mc), Diphereline co 3m-ce, zmieniona po roku na Eligard 45. 4.XII.12 PSA 1,15.
XII.2012-I.2013 RT 65 Gy IGRT w 25 frakcjach (Wieliszew).
PSA 21.II.13 - 0,089; 25.IV.13 - 0,076; VI.13 - 0,067; IX.13 - 0,065; XII.13 - 0,044,(testosteron 0,035); III.2014 - 0,057, (T<0,025 od tego momentu); V.14 - 0,021; IX.14 - 0,016; XI.14 - 0,009; I.2015 - 0,01; IV.15 - 0,011 KONIEC HT VIII.15 PSA - 0,008; XI.15 PSA 0,010, T 0,14; II 2016 PSA 0,025, T 0,4; V 2016 PSA 0,017, T 0,68; VIII 2016 PSA 0,021, T 0,9; XI 2016 PSA 0,016, T 0,966; III 2017 PSA 0,003[?], T 1,38; IX 2017 PSA 0,035 T 1,63

3.12.15 – Kolonoskopia i APC zmian naczyniowych (angiodysplazja odbytnicy po RT); 2016 2 serie czopków łagodzących podkrwawianie; 29.05.2017 - ponowna koagulacja laserowa niewielkich zmian naczyniowych w odbycie
Wątek: viewtopic.php?f=2&t=2137
bela71
Administrator
 
Posty: 1911
Rejestracja: 20 sty 2015, 1:09
Lokalizacja: Toruń
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mojej historii ciąg dalszy

Nieprzeczytany postautor: INEZ » 25 maja 2016, 7:39

Dziękuję za wszystkie informacje.

Ja bardzo sceptycznie podchodzę do biopsji. Nie widać do tego wyraźnych wskazań, co wcale nie oznacza, że wszystko jest ok.
Ale wiem, że w takim przypadku jak mojego męża może się okazać, że biopsja nic nie wykaże a może być fałszywie ujemna.
Rozważaliśmy jednak i taką możliwość. Nawet już wstępnie rozmawialiśmy z HIFU Kliniką Leczenia Raka Prostaty.
Oni wykonują biopsje po nałożeniu obrazu rezonansu na obraz TRUS (nie znam się na tym - to dla mnie jeszcze nowy temat) i mogą wykonać w pełnym znieczuleniu - oczywiście prywatnie. Oczywiście namawiali nas do wykonania biopsji, ale nie jestem pewna czy z uwagi na faktyczne uzasadnienie czy z uwagi na możliwość "złapania" klienta.
Z tego co powiedział mi szef Kliniki - o biopsji pomyślał z uwagi na 10% wynik testu 4KScore, ponieważ rezonans nie wskazuje na taką potrzebę.
Nie wiem jednak czy gdyby test był robiony po leczeniu, kiedy PSA obniżyło się o 2,17 ng/ml (a w porównaniu do wyniku z testu o 2,5 ng/ml przy wzroście wskaźnika fPSA/tPSA o 4,7%) jego wynik też nie byłby inny.

Uzasadnienie (mailowe) lekarza co do uzasadnienia wykonania biopsji było takie: "Gdyby Pan miał wiarygodne dane, że istnieje 10% szansy śmiertelnego wypadku podczas wyjazdu na wakacje, a jeździ Pan na nie co roku, to czy nie zawahałby się Pan czy zapakować rodzinę do auta? Przy tym porównaniu, wykonanie biopsji jest wykupieniem pewnej (nie stu-procentowej) polisy chroniącej przed tym wypadkiem"
W tej wypowiedzi sam potwierdza, że biopsja może coś wnieść, ale równie dobrze niczego nie zmieni.

Testu 4 szklanek nie robiliśmy.
Jak na razie myśleliśmy, aby przeczekać spokojnie okres wakacyjny i we wrześniu powtórzyć PSA i wtedy zobaczyć co dalej. Nie wiem czy to dobry pomysł, czy możemy poczekać - czy już coś robić. Czy w przypadku męża możemy pozwolić sobie na "baczną" obserwację?
Poradźcie coś.
Pozdrawiam wszystkich i z góry dziękuję za wszelkie wskazówki, podpowiedzi i sugestie.
INEZ
 
Posty: 62
Rejestracja: 09 paź 2009, 7:41
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mojej historii ciąg dalszy

Nieprzeczytany postautor: kemoturf » 25 maja 2016, 9:42

Uzasadnienie lekarza nt 10% jest sensowne, ale pod warunkiem, że wynik biopsji byłby wiarygodny na 100%, ale wszyscy wiemy, że nie koniecznie musi tak być, bo wiele osób miało fałszywie ujemne biopsje. To co piszesz na temat nałożenia obrazów, to jak rozumiem fusion biopsy, w której chodzi o jak najprecyzyjniejsze trafienie w zmianę, dlatego nakłada się obraz z MRI i TRUS (standardowo TRUS). U Was zmiany ogniskowe nie są uwidocznione w MRI więc nie wiem co taka biopsja miałaby dać. Tę biopsję robi się wtedy gdy widać podejrzane ogniska w MRI i trzeba w nie precyzyjnie trafić. Myślę, że to trochę naciąganie klienta.

A co do do biopsji w ogóle to może pokazać charakter zmian w komórkach prostaty. Niektóre zmiany są określane jako około rakowe albo przed rakowe to może dać do myślenia, więc nawet jak nie będzie wskazania na CaP to dobry opis może pomóc w wyborze postępowania.

Cały czas myślę, nt testu PCA3, który wg źródeł wydaje się lepszy przy wykrywaniu raka o niskim indeksie GS, a 4Kscore z kolei jest raczej pokazywany w kontekście wysokiego GS. Jeśli nie jest to problemem to dla wszelkiego spokoju można zrobić, to będzie kolejny niezależny marker. Całość da obraz sytuacji.
Ur. 1964. 03'2013 PSA - 5.07ng/ml; X'2013 - 12,06ng/ml, pierwsza biopsja negatywna; XI'2013 druga biopsja negatywna; V'2014 PSA - 52.06ng/ml; VI'2014 - trzecia biopsja, Adenocarcinoma solidum GS (5+5) w prawym płacie; VI'2014 TK, scyntygrafia, bez ognisk, RM 2cm zmiany NPL w strefie obwodowej prostaty w prawym płacie; koniec VI'2014 radykalna prostatektomia Adenocarcinoma GS 9 (4+5), komórki raka w naczyniach i nerwach, pT2b, margines ujemny 0,1mm; VIII'2014 PSA po operacji 7ng/ml; PET-CH - przerzuty do węzłów; IX'2014 - początek hormonoterapii Zoladex; X'2014 r IMRT węzłów w miednicy i loży 50Gy 25 frakcji; XI'2014 PSA 0,04ng/ml, I'2015 PSA 0,04ng/ml, II'2015 PSA 0,03ng/ml, III'2015 PSA 0,02ng/ml, VI'2015 PSA 0,04ng/ml, V'2015 PSA 0,03ng/ml, VI'2015 PSA 0,04ng/ml, VII'2015 PSA<0,01ng/ml, IX'2015 PSA<0,01ng/ml, XI'2015 PSA<0,01ng/ml, XII'2015 PSA 0,002ng/ml, II'2016 PSA 0,005ng/ml, wit. C dożylnie 2x25g, IV'2016 PSA0.000 ng/ml, wit. C dożylnie 4x25g, V'2016 PSA 0.000ng/ml, VII'2016 wit. C dożylnie 4x25g, VIII'2016 PSA 0,000ng/ml, kontynuacja suplementacji i Zoladexu, XI'2016 0,000ng/ml, II'2017 0,000ng/ml, badanie CTC - 1350/ml, 3 x kurkumina i 3 x salinomycyna dożylnie, V'2017 0,000ng/ml, CTC - 300/ml, VIII'2017 0,000ng/ml

Mój wątek z forum
kemoturf
Administrator
 
Posty: 1439
Rejestracja: 12 wrz 2014, 16:20
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mojej historii ciąg dalszy

Nieprzeczytany postautor: INEZ » 25 maja 2016, 14:43

Dzięki za odpowiedź.
Nadal nie jestem przekonana czy biopsja jest potrzebna. Nie wiem czy ma sens "robienie sztuki dla sztuki" i narażanie się na niepotrzebny ból, który i tak może nic nie wnieść. Wolałabym inne opcje. Co do testu - już sprawdziłam. Można go zrobić w Lublinie (ok.90 km od nas). Poważnie rozważam zrobienie. Może to coś wyjaśni. Ja cały czas mam nadzieję, że mój mąż jest wśród tych dziewięciu na dziesięciu, u których nowotwór nie występuje i nie wystąpi. Nie wiem czy słusznie - ale czymś trzeba się pocieszać.
Może ktoś jeszcze coś wymyśli zamiast biopsji?
Pozdrawiam
INEZ
 
Posty: 62
Rejestracja: 09 paź 2009, 7:41
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mojej historii ciąg dalszy

Nieprzeczytany postautor: bela71 » 26 maja 2016, 13:16

Podsuwam pomysł testu czterech szklanek i być może wymazu z antybiogramem, bo jeżeli to jakiś konkretny patogen powoduje okresowy wzrost PSA, trzeba go spróbować wykończyć, żeby nie niszczył tkanek i nie stresował ludzi.
Pozdrawiam
Iza
Tata ur.1936 Od 2005 leczenie BPH, PSA przy finasterydzie oscylujące między 5 a 11(!).
Po odstawieniu Proscaru VII.2012 PSA 20,81ng/ml, biopsja GL 4+3, zatarta torebka, scyntygrafia czysto. cT3NxM0 Gleason 7 (4+3)
X.2015 Apo-Flutam (1mc), Diphereline co 3m-ce, zmieniona po roku na Eligard 45. 4.XII.12 PSA 1,15.
XII.2012-I.2013 RT 65 Gy IGRT w 25 frakcjach (Wieliszew).
PSA 21.II.13 - 0,089; 25.IV.13 - 0,076; VI.13 - 0,067; IX.13 - 0,065; XII.13 - 0,044,(testosteron 0,035); III.2014 - 0,057, (T<0,025 od tego momentu); V.14 - 0,021; IX.14 - 0,016; XI.14 - 0,009; I.2015 - 0,01; IV.15 - 0,011 KONIEC HT VIII.15 PSA - 0,008; XI.15 PSA 0,010, T 0,14; II 2016 PSA 0,025, T 0,4; V 2016 PSA 0,017, T 0,68; VIII 2016 PSA 0,021, T 0,9; XI 2016 PSA 0,016, T 0,966; III 2017 PSA 0,003[?], T 1,38; IX 2017 PSA 0,035 T 1,63

3.12.15 – Kolonoskopia i APC zmian naczyniowych (angiodysplazja odbytnicy po RT); 2016 2 serie czopków łagodzących podkrwawianie; 29.05.2017 - ponowna koagulacja laserowa niewielkich zmian naczyniowych w odbycie
Wątek: viewtopic.php?f=2&t=2137
bela71
Administrator
 
Posty: 1911
Rejestracja: 20 sty 2015, 1:09
Lokalizacja: Toruń
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mojej historii ciąg dalszy

Nieprzeczytany postautor: kemoturf » 26 maja 2016, 23:11

INEZ pisze:Dzięki za odpowiedź.
Nadal nie jestem przekonana czy biopsja jest potrzebna. Nie wiem czy ma sens "robienie sztuki dla sztuki" i narażanie się na niepotrzebny ból, który i tak może nic nie wnieść. Wolałabym inne opcje. Co do testu - już sprawdziłam. Można go zrobić w Lublinie (ok.90 km od nas). Poważnie rozważam zrobienie. Może to coś wyjaśni. Ja cały czas mam nadzieję, że mój mąż jest wśród tych dziewięciu na dziesięciu, u których nowotwór nie występuje i nie wystąpi. Nie wiem czy słusznie - ale czymś trzeba się pocieszać.
Może ktoś jeszcze coś wymyśli zamiast biopsji?
Pozdrawiam

Póki co biopsja w naszych standardach medycznych jest potwierdzeniem raka. Nie wiem czy w innych systemach medycznych wystarczą testy, aby operować lub nie, to bardzo trudna decyzja, z tego co czytam to ciągle biopsja króluje. Zgadzam się z Tobą, że wobec innych ujemnych badań robienie biopsji to trochę sztuka dla sztuki. Niestety musicie ciągle mieć świadomość zagrożenia i kontrolować PSA, co min pół roku. Może też próba proponowana prze Izę coś wniesie.
Biopsję można zrobić w pełnej sedacji, jak takie miałem, pełen komfort, jedna noc w szpitalu, zero bólu, jedynie wypijanie płynów przeczyszczających przed było dużym dyskomfortem, szpital prywatny, ale rozliczone na NFZ.
Ur. 1964. 03'2013 PSA - 5.07ng/ml; X'2013 - 12,06ng/ml, pierwsza biopsja negatywna; XI'2013 druga biopsja negatywna; V'2014 PSA - 52.06ng/ml; VI'2014 - trzecia biopsja, Adenocarcinoma solidum GS (5+5) w prawym płacie; VI'2014 TK, scyntygrafia, bez ognisk, RM 2cm zmiany NPL w strefie obwodowej prostaty w prawym płacie; koniec VI'2014 radykalna prostatektomia Adenocarcinoma GS 9 (4+5), komórki raka w naczyniach i nerwach, pT2b, margines ujemny 0,1mm; VIII'2014 PSA po operacji 7ng/ml; PET-CH - przerzuty do węzłów; IX'2014 - początek hormonoterapii Zoladex; X'2014 r IMRT węzłów w miednicy i loży 50Gy 25 frakcji; XI'2014 PSA 0,04ng/ml, I'2015 PSA 0,04ng/ml, II'2015 PSA 0,03ng/ml, III'2015 PSA 0,02ng/ml, VI'2015 PSA 0,04ng/ml, V'2015 PSA 0,03ng/ml, VI'2015 PSA 0,04ng/ml, VII'2015 PSA<0,01ng/ml, IX'2015 PSA<0,01ng/ml, XI'2015 PSA<0,01ng/ml, XII'2015 PSA 0,002ng/ml, II'2016 PSA 0,005ng/ml, wit. C dożylnie 2x25g, IV'2016 PSA0.000 ng/ml, wit. C dożylnie 4x25g, V'2016 PSA 0.000ng/ml, VII'2016 wit. C dożylnie 4x25g, VIII'2016 PSA 0,000ng/ml, kontynuacja suplementacji i Zoladexu, XI'2016 0,000ng/ml, II'2017 0,000ng/ml, badanie CTC - 1350/ml, 3 x kurkumina i 3 x salinomycyna dożylnie, V'2017 0,000ng/ml, CTC - 300/ml, VIII'2017 0,000ng/ml

Mój wątek z forum
kemoturf
Administrator
 
Posty: 1439
Rejestracja: 12 wrz 2014, 16:20
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mojej historii ciąg dalszy

Nieprzeczytany postautor: wlobo135 » 02 cze 2016, 4:57

Czekam na Wasze opinie i sugestie.


I jeszcze post do mnie
Czy możesz zobaczyć "mojej historii ciąg dalszy" i coś podpowiedzieć?
Bardzo proszę
Pozdrawiam
Inez

Witaj Inez, przeczytałem Twój wątek od początku czyli od 2009 roku. Naszą przygodę z rakiem zaczynaliśmy w tym samym czasie z tą różnicą że u Twojego męża raka nie znaleziono a u mnie bardzo agresywną paskudę.
Przez wszystkie te lata PSA Twojego męża waha się w granicach od 4,0 do 7,7 i obniża się po podaniu antybiotyku, a stosunek fPSA/tPSA utrzymuje się prawie stale na 30%, badania TRUS są ujemne.
Ines jestem przekonany że Twój mąż nie ma raka a tylko dużą prostatę produkującą sporo PSA. A więc nie panikujcie, cieszcie się życiem, ale oczywiście co pół roku róbcie badanie PSA. Jeżeli będzie roczny przyrost większy od 0,7 to trzeba będzie znów zrobić dodatkowe badania.
Pozdrawiam
Włodek
Motto: Zanim potępisz staraj się zrozumieć.
Ur. 1941 VI/09 PSA5,3 X/09 PSA9,7 Biopsja Gl 9(5+4) Scany: wszystko czyste 30/XI/09 prostatektomia radykalna z usunieciem wiązki nerwowo-naczyniowej. Gleason 10 pT3aN0M0 21/I/10 PSA 0,7 4/III/10 PSA 0,77. 26/III/10 PSA 1.0 Doubling time 4,5 mca. V/10 hormony (Zoladex) i radioterapia 66Gy. VIII/10 PSA 0,04 X/10 PSA 0.03 XII/10 PSA 0,03 testosteron 23ng/dL(0,8nml/L) II/11 PSA<0,05/<0,03 IV/11 PSA<0,05 testosteron<0,5nmol/L(<14ng/dL) Przerwa w hormonoterapii :) VII/11 PSA 0,001 Testosteron 1,03/30 IX/11 PSA<0.05, Testosteron3.8/112, 11/2011 PSA 0,04 testosteron 7,1/208 1/2012 PSA 0,1 2/2012 PSA 0,18Obrazekpowrót do HT 4/2012 PSA 0,03. 5/2012 PSA<0.03 7/2012 PSA 0,03 9/2012PSA 0,01 11/2012 PSA <0,03 1/2013 PSA <0,03 3/2013PSA <0,03 testosteron <23/0,8 Ponowne przerwanie HT 6/2013 PSA <0,003 testosteron<2,6 ng/dl 10/2013 PSA <0,03 testosteron 17,6 ng/dl. 2/2014 PSA<0.03 testosteron 138 7/2014 PSA-0,62, 8/2014 PSA-1,85 10/2014 PSA-7,9 11/2014 PSA-7,57PET/CT zajęte cztery węzły chłonne w miednicy, skierowanie na RT (SBRT) powrót do HT(3 miesiące) 2/2015 PSA-3,43 4/2015 PSA-0,72 7/2015 PSA-0,72 testosteron 40/1,3 10/2015 PSA-1,2 testosteron 168/5,8 12/2015 PSA-0,78 3/2016 PSA-0,71 6/2016 PSA-0,34 9/2016 PSA-0,16 12/2016 PSA-0,22 3/2017 PSA-0,547/2017 PSA-1,7

Wykres obrazujący przebieg leczenia. http://www.fotosik.pl/zdjecie/4c0bd44ca8968802
Awatar użytkownika
wlobo135
Administrator senior
 
Posty: 4006
Rejestracja: 18 mar 2010, 9:34
Lokalizacja: Sydney
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mojej historii ciąg dalszy

Nieprzeczytany postautor: INEZ » 02 cze 2016, 11:37

Witam Włodku.
Bardzo dziękuję za odpowiedź. Jestem wdzięczna, że nie pozostałeś głuchy na moje prośby. Nie wiem czy zwróciłeś uwagę, że robiliśmy też rezonans magnetyczny, który nie wykazał niczego podejrzanego. Jedynie test 4KScore wykazał 10 % ryzyko nowotworu (ale to dotyczy nawet przyszłości). Lekarz z kliniki leczenia raka prostaty z Warszawy, który nadzorował badania (MR i test) stwierdził, że z uwagi na 10% wynik testu pomimo prawidłowego rezonansu i TRUS oraz wyników panelu PSA, fosfataz (które też są prawidłowe), dla świętego spokoju zaleciłby biopsję. Ale ja nie wiem czy robienie biopsji ma sens - tym bardziej, że sam zaznaczył, że biopsja nie daje 100 % pewności. Wydaje mi się - nie wiem czy dobrze, że nawet gdyby ta biopsja została wykonana to najprawdopodobniej jej wynik byłby ujemny - a to wcale nie znaczy, że nowotworu nie ma. Powiedz mi czy sądzisz, że w obecnym stanie wykonanie biopsji jest uzasadnione, czy można z tym poczekać. Czy wystarczy "baczna obserwacja", częste kontrolowanie całego panelu PSA - a w przypadku podwyższenia PSA - ponowne podanie antybiotyku i kontrola PSA po leczeniu?
Mam jeszcze jedno pytanie - pewnie głupie, ale trudno: Czy zmiana nowotworowa może reagować na podanie antybiotyku obniżeniem wyniku PSA?
Obawa przed nowotworem jest większa niż przed głupimi pytaniami.
Napisz do mnie.
Pozdrawiam serdecznie i z góry dziękuję
INEZ
 
Posty: 62
Rejestracja: 09 paź 2009, 7:41
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mojej historii ciąg dalszy

Nieprzeczytany postautor: kemoturf » 02 cze 2016, 13:18

Na antybiotyk nowotwór nie reaguje, bo byśmy się leczyli antybiotykami :)
To raczej stany zapalne bakteryjne.
Ur. 1964. 03'2013 PSA - 5.07ng/ml; X'2013 - 12,06ng/ml, pierwsza biopsja negatywna; XI'2013 druga biopsja negatywna; V'2014 PSA - 52.06ng/ml; VI'2014 - trzecia biopsja, Adenocarcinoma solidum GS (5+5) w prawym płacie; VI'2014 TK, scyntygrafia, bez ognisk, RM 2cm zmiany NPL w strefie obwodowej prostaty w prawym płacie; koniec VI'2014 radykalna prostatektomia Adenocarcinoma GS 9 (4+5), komórki raka w naczyniach i nerwach, pT2b, margines ujemny 0,1mm; VIII'2014 PSA po operacji 7ng/ml; PET-CH - przerzuty do węzłów; IX'2014 - początek hormonoterapii Zoladex; X'2014 r IMRT węzłów w miednicy i loży 50Gy 25 frakcji; XI'2014 PSA 0,04ng/ml, I'2015 PSA 0,04ng/ml, II'2015 PSA 0,03ng/ml, III'2015 PSA 0,02ng/ml, VI'2015 PSA 0,04ng/ml, V'2015 PSA 0,03ng/ml, VI'2015 PSA 0,04ng/ml, VII'2015 PSA<0,01ng/ml, IX'2015 PSA<0,01ng/ml, XI'2015 PSA<0,01ng/ml, XII'2015 PSA 0,002ng/ml, II'2016 PSA 0,005ng/ml, wit. C dożylnie 2x25g, IV'2016 PSA0.000 ng/ml, wit. C dożylnie 4x25g, V'2016 PSA 0.000ng/ml, VII'2016 wit. C dożylnie 4x25g, VIII'2016 PSA 0,000ng/ml, kontynuacja suplementacji i Zoladexu, XI'2016 0,000ng/ml, II'2017 0,000ng/ml, badanie CTC - 1350/ml, 3 x kurkumina i 3 x salinomycyna dożylnie, V'2017 0,000ng/ml, CTC - 300/ml, VIII'2017 0,000ng/ml

Mój wątek z forum
kemoturf
Administrator
 
Posty: 1439
Rejestracja: 12 wrz 2014, 16:20
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mojej historii ciąg dalszy

Nieprzeczytany postautor: INEZ » 02 cze 2016, 13:50

Dzięki. Wiem, że nowotworu nie leczy się antybiotykiem. Mnie chodziło o to czy antybiotyk w przypadku PSA podwyższonego przez nowotwór ma jakiś wpływ na jego poziom - a więc o PSA a nie o leczenie nowotworu. Ja już sama nie wiem co myśleć - boję się, najnormalniej w świecie się boję i szukam wszelkich możliwych wyjaśnień potwierdzających, ze u mojego męża nic nie wskazuje na zmiany nowotworowe. Wiem, że nikt nie da mi 100% gwarancji, ale im więcej potwierdzeń, że to nie jest nowotwór - tym lepiej. Od 2009 roku żyję w ciągłym strachu i dlatego tak uporczywie szukam jakichkolwiek pozytywnych (dla mnie) wyjaśnień. Dlatego zadaję niekiedy głupie pytania i szukam potwierdzeń moich przemyśleń. Wszystko próbuję tłumaczyć "na logikę" ale obawy pozostają.
Pozdrawiam wszystkich, którzy starają się mi pomóc
INEZ
 
Posty: 62
Rejestracja: 09 paź 2009, 7:41
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mojej historii ciąg dalszy

Nieprzeczytany postautor: kemoturf » 02 cze 2016, 14:02

No właśnie sama sobie odpowiedziałaś. Skoro się nie leczy to nie ma wpływu.
Myślę, że musicie wyluzować. Coś się dzieje, ale na razie większość znaków wskazuje, że to nie rak.
Trzeba poszukać pod kątem bakteryjnym. Antybiogram, może to pozwoli lepiej dobrać antybiotyk.
Trzeba wykazać czujność. PSA co pół roku. Może nic brzydkiego się nie rozwinie, ale kto to wie.
Musicie zdecydować nt biopsji. Wątpliwości nad sensownością jej robienia sporo.
Więc może zostawić wszystko tak jak jest, poszukać przyczyn stanu zapalnego, zaleczyć go i żyć dalej.
Ur. 1964. 03'2013 PSA - 5.07ng/ml; X'2013 - 12,06ng/ml, pierwsza biopsja negatywna; XI'2013 druga biopsja negatywna; V'2014 PSA - 52.06ng/ml; VI'2014 - trzecia biopsja, Adenocarcinoma solidum GS (5+5) w prawym płacie; VI'2014 TK, scyntygrafia, bez ognisk, RM 2cm zmiany NPL w strefie obwodowej prostaty w prawym płacie; koniec VI'2014 radykalna prostatektomia Adenocarcinoma GS 9 (4+5), komórki raka w naczyniach i nerwach, pT2b, margines ujemny 0,1mm; VIII'2014 PSA po operacji 7ng/ml; PET-CH - przerzuty do węzłów; IX'2014 - początek hormonoterapii Zoladex; X'2014 r IMRT węzłów w miednicy i loży 50Gy 25 frakcji; XI'2014 PSA 0,04ng/ml, I'2015 PSA 0,04ng/ml, II'2015 PSA 0,03ng/ml, III'2015 PSA 0,02ng/ml, VI'2015 PSA 0,04ng/ml, V'2015 PSA 0,03ng/ml, VI'2015 PSA 0,04ng/ml, VII'2015 PSA<0,01ng/ml, IX'2015 PSA<0,01ng/ml, XI'2015 PSA<0,01ng/ml, XII'2015 PSA 0,002ng/ml, II'2016 PSA 0,005ng/ml, wit. C dożylnie 2x25g, IV'2016 PSA0.000 ng/ml, wit. C dożylnie 4x25g, V'2016 PSA 0.000ng/ml, VII'2016 wit. C dożylnie 4x25g, VIII'2016 PSA 0,000ng/ml, kontynuacja suplementacji i Zoladexu, XI'2016 0,000ng/ml, II'2017 0,000ng/ml, badanie CTC - 1350/ml, 3 x kurkumina i 3 x salinomycyna dożylnie, V'2017 0,000ng/ml, CTC - 300/ml, VIII'2017 0,000ng/ml

Mój wątek z forum
kemoturf
Administrator
 
Posty: 1439
Rejestracja: 12 wrz 2014, 16:20
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mojej historii ciąg dalszy

Nieprzeczytany postautor: INEZ » 12 wrz 2017, 7:25

Witam
Nie odzywałam się dość długo. Co u nas? Po podaniu antybiotyku (w związku z infekcją dróg moczowych) PSA obniżyło się z 7,7 ng/ml do 5,4 ng/ml i na zbliżonym poziomie się utrzymuje.

Dowiedziałam się o nowej metodzie diagnostycznej - Płynnej Biopsji SelectMDx. Czy ktoś z Was coś wie na ten temat? Czy warto to robić?
Mam problem ponieważ mój mąż nawet nie chce słyszeć o biopsji. Gdy urolog tylko spytał czy rozważa taką możliwość - od razu było veto i problem z ponownym zaciągnięciem do urologa.
Wg opinii urologów zajmujących się diagnostyką w HIFU CLINIC jest to dobra metoda dla mojego męża. A to treść opinii:
"Pani mąż ma duży stercz i to prawdopodobnie to jest przyczyną elewacji stężenia PSA. Rezonans magnetyczny prostaty (sprzed ponad roku) jest korzystny, a 4KScore niejednoznaczny. Formalnie spełnia Pan wskazania do wykonania biopsji stercza. W związku z tym, tak, jak najbardziej uzasadnione jest wykonanie Płynnej Biopsji SelectMDx, która nie zastępuje wykonania biopsji aczkolwiek w nieinwazyjny sposób jest w stanie ocenić czy dalsza diagnostyka, w tym biopsja jest bezwzględnie konieczna, czy też możemy dalej temat obserwować."
Co o tym sądzicie?

Pozdrawiam


W celu uzupełnienia:
http://hifu.pl/diagnostyka-raka-prostat ... -prostaty/
INEZ
 
Posty: 62
Rejestracja: 09 paź 2009, 7:41
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż 54l. PSA 3.17ng/ml f/tPSA 34% BPH

Nieprzeczytany postautor: zosia bluszcz » 12 wrz 2017, 15:52

Udalam sie do zrodla czyli strony producenta testu SelectMDx.
Czytamy na niej co nastepuje:


Clinical Performance

For optimal clinical performance of SelectMDx a molecular biomarker algorithm was developed and validated in two prospective independent cohorts using post-DRE, first-void urine specimens collected from multiple clinics. This algorithm is based on a combination of the mRNA biomarkers and traditional clinical parameters like PSA, PSA density, DRE, age and family history of prostate cancer, and is designed to help identify patients likely to have high-grade prostate cancer detected upon biopsy (GS ≥ 7). The samples were collected after DRE from men with elevated serum PSA levels (in conjunction with potentially an abnormal DRE or family history) who were scheduled for a prostate biopsy because of suspicion of prostate cancer. The first cohort of 519 samples was used as training set for the development of the prostate cancer risk score, which was subsequently validated in a second cohort of urine samples of 386 men. The risk score based on the 2-gene mRNA urine assay combined with the available traditional clinical risk factors resulted in a significantly better patient risk stratification compared to current methods in clinical practice and segregates patients into their chances of harboring no, low-grade or high-grade prostate cancer.

http://mdxhealth.com/selectmdx-prostate-cancer


Wg opinii urologów zajmujących się diagnostyką w HIFU CLINIC jest to dobra metoda dla mojego męża.

Metoda jest z pewnoscia dobra jesli chodzi o rozlączenia pacjenta z gotowką.

Moim zdaniem, nie powinniscie dac sie naciągnac na to (zapewne kosztowne) badanie.

Uzasadnienie:
- prostata jest lagodnie powiekszona (v ca 40ml) a BPH podwyzsza PSA
- w prostacie, ewidentnie, jest stan zapalny (prostatitis) ktory podwyzsza PSA (jak sama zauwazylas, podanie antybiotyku obniza poziom antygenu)
- PSA w zasadzie pozostaje na tym samym poziomie od 2009 czyli od 8 lat
- f/tPSA oscyluje wokol 30%, j.w.
- mpMRI wykonany rok temu niczego "trefnego" nie pokazal

pzdr
zosia
[color=#FFBF00]..........................Obrazek
zosia bluszcz
Administrator
 
Posty: 6556
Rejestracja: 13 cze 2009, 2:06
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż 54l. PSA 3.17ng/ml f/tPSA 34% BPH

Nieprzeczytany postautor: INEZ » 13 wrz 2017, 11:07

ZOSIU - BARDZO DZIĘKUJE ZA ODPOWIEDŹ.
Też miałam wątpliwości co do tego testu zwłaszcza, że jak podają w opisie testu, badania były przeprowadzone na niezbyt dużej grupie pacjentów, a koszt badania nie jest mały - 1,6 tys.
Ale gdy mówi to urolog - zawsze taką opcję należy rozważyć. Ja jestem straszną panikarą, gdy w grę wchodzi zdrowie mojego męża. Nie chciałabym niczego zaniedbać ani przegapić.
Poradźcie mi - czy można nadal spokojnie obserwować (kontrola urologiczna, panel PSA, USG) czy szukać czegoś więcej.
Będę wdzięczna za każdą wskazówkę, podpowiedź, bądź tylko wyrażenie swojego zdania.
Pozdrawiam
INEZ
 
Posty: 62
Rejestracja: 09 paź 2009, 7:41
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż 54l. PSA 3.17ng/ml f/tPSA 34% BPH

Nieprzeczytany postautor: bela71 » 13 wrz 2017, 16:11

A badaliście jak wygląda obecnie stosunek f/tPSA?

Jeżeli dalej jest powyżej 25%, regularna obserwacja wystarczy. Jeśli wyniki zaczna się ruszać w niepokojącą stronę, moim zdaniem najlepiej najpierw wykluczyć nawrót stanu zapalnego (bo potrafi obniżyć f/t PSA), a w drugiej kolejności zrobić 3-teslowe multiparametryczne MRI.
Tata ur.1936 Od 2005 leczenie BPH, PSA przy finasterydzie oscylujące między 5 a 11(!).
Po odstawieniu Proscaru VII.2012 PSA 20,81ng/ml, biopsja GL 4+3, zatarta torebka, scyntygrafia czysto. cT3NxM0 Gleason 7 (4+3)
X.2015 Apo-Flutam (1mc), Diphereline co 3m-ce, zmieniona po roku na Eligard 45. 4.XII.12 PSA 1,15.
XII.2012-I.2013 RT 65 Gy IGRT w 25 frakcjach (Wieliszew).
PSA 21.II.13 - 0,089; 25.IV.13 - 0,076; VI.13 - 0,067; IX.13 - 0,065; XII.13 - 0,044,(testosteron 0,035); III.2014 - 0,057, (T<0,025 od tego momentu); V.14 - 0,021; IX.14 - 0,016; XI.14 - 0,009; I.2015 - 0,01; IV.15 - 0,011 KONIEC HT VIII.15 PSA - 0,008; XI.15 PSA 0,010, T 0,14; II 2016 PSA 0,025, T 0,4; V 2016 PSA 0,017, T 0,68; VIII 2016 PSA 0,021, T 0,9; XI 2016 PSA 0,016, T 0,966; III 2017 PSA 0,003[?], T 1,38; IX 2017 PSA 0,035 T 1,63

3.12.15 – Kolonoskopia i APC zmian naczyniowych (angiodysplazja odbytnicy po RT); 2016 2 serie czopków łagodzących podkrwawianie; 29.05.2017 - ponowna koagulacja laserowa niewielkich zmian naczyniowych w odbycie
Wątek: viewtopic.php?f=2&t=2137
bela71
Administrator
 
Posty: 1911
Rejestracja: 20 sty 2015, 1:09
Lokalizacja: Toruń
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż 54l. PSA 3.17ng/ml f/tPSA 34% BPH

Nieprzeczytany postautor: INEZ » 14 wrz 2017, 7:03

Witam
W dalszym ciągu (tak jak było wcześniej ) f/t PSA utrzymuje się na poziomie 29 - 30. Są minimalne wahania w jedną albo drugą stronę - ale nie spada poniżej 29.
Pozdrawiam
INEZ
 
Posty: 62
Rejestracja: 09 paź 2009, 7:41
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż 54l. PSA 3.17ng/ml f/tPSA 34% BPH

Nieprzeczytany postautor: kemoturf » 14 wrz 2017, 8:56

INEZ,
zrób proszę stopkę, podpis, z głównymi elementami diagnostyki. To ułatwia doradzanie, bo nie trzeba przeglądać od początku całej historii.

A co do fPSA/PSA.
Jakie jest teraz PSA? Nie podajesz wyników tylko stosunek. Czy też na poziomie 3 ng/ml?

Warto sobie historyczne dane wprowadzić do kalkulatora. On pokaże, czas podwojenia. to dość wartościowa informacja. Narysuje też wykres prognozowanego PSA.
http://www.doubling-time.com/compute-PS ... g-time.php

Co do fPSA i PSA, stosunek korzystny, ale jak pewnie wiesz statystyka ma zawsze dwie strony: tę lepszą i gorszą.
Załączam artykuły
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/8973701
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17171424
W drugim artykule wspomina się o rosnącym raku wysokiego ryzyka przy niskim stosunku fPSA/PSA. To tego raka szczególnie się obawiamy.

Ja dla własnego spokoju robiłbym okresowo mpMRI z oceną PIRADS, aby mieć pewność, że poza BPH nic się tam nie rozwija. To chyba najsensowniejsze badanie na tym etapie w miarę dostępne cenowo.
Ur. 1964. 03'2013 PSA - 5.07ng/ml; X'2013 - 12,06ng/ml, pierwsza biopsja negatywna; XI'2013 druga biopsja negatywna; V'2014 PSA - 52.06ng/ml; VI'2014 - trzecia biopsja, Adenocarcinoma solidum GS (5+5) w prawym płacie; VI'2014 TK, scyntygrafia, bez ognisk, RM 2cm zmiany NPL w strefie obwodowej prostaty w prawym płacie; koniec VI'2014 radykalna prostatektomia Adenocarcinoma GS 9 (4+5), komórki raka w naczyniach i nerwach, pT2b, margines ujemny 0,1mm; VIII'2014 PSA po operacji 7ng/ml; PET-CH - przerzuty do węzłów; IX'2014 - początek hormonoterapii Zoladex; X'2014 r IMRT węzłów w miednicy i loży 50Gy 25 frakcji; XI'2014 PSA 0,04ng/ml, I'2015 PSA 0,04ng/ml, II'2015 PSA 0,03ng/ml, III'2015 PSA 0,02ng/ml, VI'2015 PSA 0,04ng/ml, V'2015 PSA 0,03ng/ml, VI'2015 PSA 0,04ng/ml, VII'2015 PSA<0,01ng/ml, IX'2015 PSA<0,01ng/ml, XI'2015 PSA<0,01ng/ml, XII'2015 PSA 0,002ng/ml, II'2016 PSA 0,005ng/ml, wit. C dożylnie 2x25g, IV'2016 PSA0.000 ng/ml, wit. C dożylnie 4x25g, V'2016 PSA 0.000ng/ml, VII'2016 wit. C dożylnie 4x25g, VIII'2016 PSA 0,000ng/ml, kontynuacja suplementacji i Zoladexu, XI'2016 0,000ng/ml, II'2017 0,000ng/ml, badanie CTC - 1350/ml, 3 x kurkumina i 3 x salinomycyna dożylnie, V'2017 0,000ng/ml, CTC - 300/ml, VIII'2017 0,000ng/ml

Mój wątek z forum
kemoturf
Administrator
 
Posty: 1439
Rejestracja: 12 wrz 2014, 16:20
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż 54l. PSA 3.17ng/ml f/tPSA 34% BPH

Nieprzeczytany postautor: INEZ » 14 wrz 2017, 11:00

Dzięki za sugestię. Stopkę zrobię, ale teraz jestem w pracy i nie mam przy sobie wyników.
Jak sądzisz - co ile należy robić rezonans? Robiliśmy w kwietniu 2016 r. Było wszystko ok.
INEZ
 
Posty: 62
Rejestracja: 09 paź 2009, 7:41
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż 54l. PSA 3.17ng/ml f/tPSA 34% BPH

Nieprzeczytany postautor: kemoturf » 14 wrz 2017, 11:43

Researchers publishing in the Lancet medical journal have shown that an MRI picks up 93% of aggressive cancers, compared with 48% for a biopsy. The biopsy, which removes a sample of tissue for lab testing, often misses the tumour altogether.
https://www.theguardian.com/society/201 ... search-nhs

Repeat mpMRI at suggested intervals—usually 12 months, to begin with—allows monitoring using evidence of disease growth or progression as a trigger for targeted biopsy." Biomarker testing, according to Sperling, would include PSA, PSA density and free PSA, or other tests as determined by the patient's physician.

http://www.radiologytoday.net/archive/rt1215p12.shtml


Myślę, że należy postępować podobnie jak przy procedurze active surveillance. Tam zaleca się raz na rok, chyba, że będą jakieś znaczące ruchy PSA.
Ur. 1964. 03'2013 PSA - 5.07ng/ml; X'2013 - 12,06ng/ml, pierwsza biopsja negatywna; XI'2013 druga biopsja negatywna; V'2014 PSA - 52.06ng/ml; VI'2014 - trzecia biopsja, Adenocarcinoma solidum GS (5+5) w prawym płacie; VI'2014 TK, scyntygrafia, bez ognisk, RM 2cm zmiany NPL w strefie obwodowej prostaty w prawym płacie; koniec VI'2014 radykalna prostatektomia Adenocarcinoma GS 9 (4+5), komórki raka w naczyniach i nerwach, pT2b, margines ujemny 0,1mm; VIII'2014 PSA po operacji 7ng/ml; PET-CH - przerzuty do węzłów; IX'2014 - początek hormonoterapii Zoladex; X'2014 r IMRT węzłów w miednicy i loży 50Gy 25 frakcji; XI'2014 PSA 0,04ng/ml, I'2015 PSA 0,04ng/ml, II'2015 PSA 0,03ng/ml, III'2015 PSA 0,02ng/ml, VI'2015 PSA 0,04ng/ml, V'2015 PSA 0,03ng/ml, VI'2015 PSA 0,04ng/ml, VII'2015 PSA<0,01ng/ml, IX'2015 PSA<0,01ng/ml, XI'2015 PSA<0,01ng/ml, XII'2015 PSA 0,002ng/ml, II'2016 PSA 0,005ng/ml, wit. C dożylnie 2x25g, IV'2016 PSA0.000 ng/ml, wit. C dożylnie 4x25g, V'2016 PSA 0.000ng/ml, VII'2016 wit. C dożylnie 4x25g, VIII'2016 PSA 0,000ng/ml, kontynuacja suplementacji i Zoladexu, XI'2016 0,000ng/ml, II'2017 0,000ng/ml, badanie CTC - 1350/ml, 3 x kurkumina i 3 x salinomycyna dożylnie, V'2017 0,000ng/ml, CTC - 300/ml, VIII'2017 0,000ng/ml

Mój wątek z forum
kemoturf
Administrator
 
Posty: 1439
Rejestracja: 12 wrz 2014, 16:20
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż 54l. PSA 3.17ng/ml f/tPSA 34% BPH

Nieprzeczytany postautor: zosia bluszcz » 14 wrz 2017, 12:50

Inez, mam wrazenie, ze na sile chcialabys mezowi zdiagnozowac raka prostaty.

Jezeli doroczne DRE jest OK, PSA i f/tPSA oscyluja stale wokol tej samej wartosci a ewentualne wzrosty PSA likwiduje podanie antybiotyku (= wzrost zostal spowodowany przez stan zapalny), to, moim zdaniem, doprawdy nie ma wiekszego sensu wykonywanie dorocznego mpMRI.
[color=#FFBF00]..........................Obrazek
zosia bluszcz
Administrator
 
Posty: 6556
Rejestracja: 13 cze 2009, 2:06
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż 54l. PSA 3.17ng/ml f/tPSA 34% BPH

Nieprzeczytany postautor: bela71 » 14 wrz 2017, 18:13

zosia bluszcz pisze:
Jezeli doroczne DRE jest OK, PSA i f/tPSA oscyluja stale wokol tej samej wartosci a ewentualne wzrosty PSA likwiduje podanie antybiotyku (= wzrost zostal spowodowany przez stan zapalny), to, moim zdaniem, doprawdy nie ma wiekszego sensu wykonywanie dorocznego mpMRI.


...zwłaszcza, że kontrast stosowany przy MRI nie jest obojętny dla nerek.
Tata ur.1936 Od 2005 leczenie BPH, PSA przy finasterydzie oscylujące między 5 a 11(!).
Po odstawieniu Proscaru VII.2012 PSA 20,81ng/ml, biopsja GL 4+3, zatarta torebka, scyntygrafia czysto. cT3NxM0 Gleason 7 (4+3)
X.2015 Apo-Flutam (1mc), Diphereline co 3m-ce, zmieniona po roku na Eligard 45. 4.XII.12 PSA 1,15.
XII.2012-I.2013 RT 65 Gy IGRT w 25 frakcjach (Wieliszew).
PSA 21.II.13 - 0,089; 25.IV.13 - 0,076; VI.13 - 0,067; IX.13 - 0,065; XII.13 - 0,044,(testosteron 0,035); III.2014 - 0,057, (T<0,025 od tego momentu); V.14 - 0,021; IX.14 - 0,016; XI.14 - 0,009; I.2015 - 0,01; IV.15 - 0,011 KONIEC HT VIII.15 PSA - 0,008; XI.15 PSA 0,010, T 0,14; II 2016 PSA 0,025, T 0,4; V 2016 PSA 0,017, T 0,68; VIII 2016 PSA 0,021, T 0,9; XI 2016 PSA 0,016, T 0,966; III 2017 PSA 0,003[?], T 1,38; IX 2017 PSA 0,035 T 1,63

3.12.15 – Kolonoskopia i APC zmian naczyniowych (angiodysplazja odbytnicy po RT); 2016 2 serie czopków łagodzących podkrwawianie; 29.05.2017 - ponowna koagulacja laserowa niewielkich zmian naczyniowych w odbycie
Wątek: viewtopic.php?f=2&t=2137
bela71
Administrator
 
Posty: 1911
Rejestracja: 20 sty 2015, 1:09
Lokalizacja: Toruń
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż 54l. PSA 3.17ng/ml f/tPSA 34% BPH

Nieprzeczytany postautor: INEZ » 15 wrz 2017, 9:56

Witam
Bardzo dziękuję za odpowiedzi.
Nie zależy mi na zdiagnozowaniu raka - wręcz przeciwnie. Bardzo się tego obawiam. Cały czas mam to "z tyłu głowy". Próbuję wszystkiego co może potwierdzić, że jest to tylko przerost i nie ma powodów do innych podejrzeń. Jestem jednak świadoma zagrożenia i chcę zrobić wszystko, aby niczego nie przegapić. Nie potrafię już żyć bez obaw, tym bardziej, że mąż sam nie chce podejmować żadnych decyzji ani działań. Zawsze muszę o wszystko toczyć batalie. On nie dopuszcza do siebie myśli o jakimkolwiek zagrożeniu. A jeszcze jego wypowiedź "Ja ci ufam" determinuje mnie do szukania wszystkiego, co mu na to pozwoli. Jego zaufanie tak obciąża moja psychikę, że obsesyjnie szukam czegoś co i jego i mnie uspokoi. A jaka to odpowiedzialność - gdybym coś przegapiła - to chyba tyko skończyć ze sobą. Wiem, ze to dziecinada, ale ja mam taki charakter i nie potrafię inaczej.
Pozdrawiam Was serdecznie.
INEZ
 
Posty: 62
Rejestracja: 09 paź 2009, 7:41
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż 54l. PSA 3.17ng/ml f/tPSA 34% BPH

Nieprzeczytany postautor: wlobo135 » 15 wrz 2017, 12:22

Pocztą majową otrzymałem pytanie od Inez:
Bardzo chciałabym poznać Twoją opinię na temat "płynnej biopsji" oraz sugestię czy warto to robić
.
Witaj Inez, miałem już przygotowaną odpowiedź dla Ciebie ale przedtem zapoznałem się z postami zamieszczonymi na Twoim wątku. Otóż w całej rozciągłości zgadzam się z tym co napisała Ci Zosia parę postów wyżej na temat płynnej biopsji.
Inez przestań się zamartwiać, Twój mąż nie ma raka. Dla świętego spokoju róbcie PSA co pół roku.

Pozdrawiam
Włodek
Motto: Zanim potępisz staraj się zrozumieć.
Ur. 1941 VI/09 PSA5,3 X/09 PSA9,7 Biopsja Gl 9(5+4) Scany: wszystko czyste 30/XI/09 prostatektomia radykalna z usunieciem wiązki nerwowo-naczyniowej. Gleason 10 pT3aN0M0 21/I/10 PSA 0,7 4/III/10 PSA 0,77. 26/III/10 PSA 1.0 Doubling time 4,5 mca. V/10 hormony (Zoladex) i radioterapia 66Gy. VIII/10 PSA 0,04 X/10 PSA 0.03 XII/10 PSA 0,03 testosteron 23ng/dL(0,8nml/L) II/11 PSA<0,05/<0,03 IV/11 PSA<0,05 testosteron<0,5nmol/L(<14ng/dL) Przerwa w hormonoterapii :) VII/11 PSA 0,001 Testosteron 1,03/30 IX/11 PSA<0.05, Testosteron3.8/112, 11/2011 PSA 0,04 testosteron 7,1/208 1/2012 PSA 0,1 2/2012 PSA 0,18Obrazekpowrót do HT 4/2012 PSA 0,03. 5/2012 PSA<0.03 7/2012 PSA 0,03 9/2012PSA 0,01 11/2012 PSA <0,03 1/2013 PSA <0,03 3/2013PSA <0,03 testosteron <23/0,8 Ponowne przerwanie HT 6/2013 PSA <0,003 testosteron<2,6 ng/dl 10/2013 PSA <0,03 testosteron 17,6 ng/dl. 2/2014 PSA<0.03 testosteron 138 7/2014 PSA-0,62, 8/2014 PSA-1,85 10/2014 PSA-7,9 11/2014 PSA-7,57PET/CT zajęte cztery węzły chłonne w miednicy, skierowanie na RT (SBRT) powrót do HT(3 miesiące) 2/2015 PSA-3,43 4/2015 PSA-0,72 7/2015 PSA-0,72 testosteron 40/1,3 10/2015 PSA-1,2 testosteron 168/5,8 12/2015 PSA-0,78 3/2016 PSA-0,71 6/2016 PSA-0,34 9/2016 PSA-0,16 12/2016 PSA-0,22 3/2017 PSA-0,547/2017 PSA-1,7

Wykres obrazujący przebieg leczenia. http://www.fotosik.pl/zdjecie/4c0bd44ca8968802
Awatar użytkownika
wlobo135
Administrator senior
 
Posty: 4006
Rejestracja: 18 mar 2010, 9:34
Lokalizacja: Sydney
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż 54l. PSA 3.17ng/ml f/tPSA 34% BPH

Nieprzeczytany postautor: INEZ » 15 wrz 2017, 12:53

Włodku
Bardzo Ci dziękuję. Twoje odpowiedzi zawsze kojąco na mnie wpływały. Cenię Twój rozsądek, logikę i wiedzę.
Zastosuję się do Waszych wszystkich wskazówek. Kolejny panel PSA w październiku. Dam Wam znać o wynikach i obiecuję, że zrobię stopkę.
Wszystkiego naj, naj, najlepszego.
Pozdrawiam
INEZ
 
Posty: 62
Rejestracja: 09 paź 2009, 7:41
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż 54l. PSA 3.17ng/ml f/tPSA 34% BPH

Nieprzeczytany postautor: kangur__2007 » 15 wrz 2017, 13:07

Inez, wyluzuj, bo oszalejesz.

Historia twojego męża zaczyna się w 2009 roku. Gdyby miał raka prostaty, to w ciągu tych 8 lat wyszłyby na jaw jakieś dowody tej choroby, lub przynajmniej solidne poszlaki. Takich dowodów ani poszlak do tej pory nie ma, a PSA jest stabilne.

Ty tymczasem torturujesz psychicznie siebie i męża usiłując przeprowadzić praktycznie niemożliwy dowód negatywny, czyli udowodnić, że mąż NIE jest chory na raka prostaty. Medycyna tak nie działa. Diagnostyka medyczna może nowotwór potwierdzić, ale nie może ze 100-procentową pewnością nowotworu wykluczyć. Przestań się obsesyjnie koncentrować na ułamkowej, teoretycznej możliwości, że mąż ma raka prostaty. Nawet jeśli ma, to rak prostaty rozwija się powoli. Rutynowe testy PSA raz do roku, jakie każdy mężczyzna po 50-ce powinien przechodzić, wyłapią go na czas. Ja sam żyję dzięki temu, że od 49 roku życia badałem PSA co roku.

To, co ty w tej chwili robisz, można przyrównać do obsesyjnej obawy, że mężowi opadną spodnie. Żeby temu zapobiec, kupujesz mu najpierw pasek. Potem kupujesz mu szelki. Potem pilnujesz, żeby zawsze zapinał pasek. Potem zaczynasz pilnować, żeby jednocześnie zakładał pasek i szelki. Potem, żeby zawsze nosił pasek i dwie pary szelek naraz. Potem, żeby nosił pasek, dwie pary szelek i dodatkowo przyklejał spodnie do ciała plastrem. Potem super-klejem. I tak dalej.

Uspokój się, bo rzeczywiście doprowadzisz się do takiego stanu, że któregoś dnia wyskoczysz przez okno pod wpływem złego snu.
A ponieważ życie kocha ironię, Twój mąż, owdowiawszy, dożyje potem późnej dziewięćdziesiątki.
KANGUR 2007 (Australia), ur.1954
zero objawów; VIII/2007 PSA 6,0; biopsja; diagnoza CaP cT2aNxMx, Gl.7 (3+4);
1/XI/2007 załonowa prostatektomia radykalna+PLND, wariant oszczędzający wiązki nerwowo-naczyniowe
Histopatologia pooperacyjna: pT2aN0Mx, Gl.7 (3+4);
PSA nieoznaczalne od 8 tyg. po operacji (poniżej progu czułości analitycznej 0,04)

22/XII/2016 - PONAD DZIEWIĘĆ LAT PO PROSTATEKTOMII, PSA NADAL NIEOZNACZALNE
(poniżej progu czułości analitycznej 0,01
bo laboratorium kupiło sobie jakieś cztery lata temu czulszy analizator niż mieli przedtem,
kiedy 'nieoznaczalne' znaczyło <0,04)

Cała historia opisana współcześnie pod: http://forum.gazeta.pl/forum/w,37372,72041707,,Prostata_australijska.html?v=2
Awatar użytkownika
kangur__2007
 
Posty: 2171
Rejestracja: 27 wrz 2008, 15:39
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż 54l. PSA 3.17ng/ml f/tPSA 34% BPH

Nieprzeczytany postautor: INEZ » 19 wrz 2017, 13:47

Dzięki za odpowiedź. Ja wiem, że już mam obsesję - ale to jest silniejsze ode mnie. Nie potrafię przeżyć jednego dnia bez myślenia o zagrożeniu. Obsesyjnie szukam wszystkiego, co pozwoli chociaż na chwilę złapać oddech, co potwierdzi, że moje obawy nie mają podstaw. Każdą wolną chwilę spędzam na szukaniu możliwości w miarę dobrego zdiagnozowania. Gdyby mąż się zgodził - wysłałabym go na biopsję, ale on jest zdania, że to nie ma sensu, a sobie biopsji nie zrobię, jego na siłę też nie zaprowadzę.
Jeszcze raz dzięki. Pozdrawiam.
INEZ
 
Posty: 62
Rejestracja: 09 paź 2009, 7:41
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: Mąż 54l. PSA 3.17ng/ml f/tPSA 34% BPH

Nieprzeczytany postautor: bela71 » 19 wrz 2017, 22:52

Próbowałaś popracować z psychoterapeutą? Ci dobrzy uczą różnych praktycznych sposobów radzenia sobie z lękami na codzień.
Tata ur.1936 Od 2005 leczenie BPH, PSA przy finasterydzie oscylujące między 5 a 11(!).
Po odstawieniu Proscaru VII.2012 PSA 20,81ng/ml, biopsja GL 4+3, zatarta torebka, scyntygrafia czysto. cT3NxM0 Gleason 7 (4+3)
X.2015 Apo-Flutam (1mc), Diphereline co 3m-ce, zmieniona po roku na Eligard 45. 4.XII.12 PSA 1,15.
XII.2012-I.2013 RT 65 Gy IGRT w 25 frakcjach (Wieliszew).
PSA 21.II.13 - 0,089; 25.IV.13 - 0,076; VI.13 - 0,067; IX.13 - 0,065; XII.13 - 0,044,(testosteron 0,035); III.2014 - 0,057, (T<0,025 od tego momentu); V.14 - 0,021; IX.14 - 0,016; XI.14 - 0,009; I.2015 - 0,01; IV.15 - 0,011 KONIEC HT VIII.15 PSA - 0,008; XI.15 PSA 0,010, T 0,14; II 2016 PSA 0,025, T 0,4; V 2016 PSA 0,017, T 0,68; VIII 2016 PSA 0,021, T 0,9; XI 2016 PSA 0,016, T 0,966; III 2017 PSA 0,003[?], T 1,38; IX 2017 PSA 0,035 T 1,63

3.12.15 – Kolonoskopia i APC zmian naczyniowych (angiodysplazja odbytnicy po RT); 2016 2 serie czopków łagodzących podkrwawianie; 29.05.2017 - ponowna koagulacja laserowa niewielkich zmian naczyniowych w odbycie
Wątek: viewtopic.php?f=2&t=2137
bela71
Administrator
 
Posty: 1911
Rejestracja: 20 sty 2015, 1:09
Lokalizacja: Toruń
Blog: Wyświetl blog (0)

Poprzednia

Wróć do Nasze historie * Our Stories

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Alojzy, Ecik, ewazosia2006, Google [Bot], Janek61KR, szandor i 64 gości