r.1955 (2014)PSA>700ng/ml Bx Gl.4+4 T4 HT RT pal. CHT

Tu opisz swoją historię choroby, zadaj pytanie i tu Ci odpowiemy

r.1955 (2014)PSA>700ng/ml Bx Gl.4+4 T4 HT RT pal. CHT

Nieprzeczytany postautor: met55 » 29 sty 2016, 22:55

Chciałbym opowiedzieć swoją historię.

U mnie zaczęło się to ponad rok temu listopad 2014r, ból lewego barku, wsiadanie do samochodu zajmowało mi dwie minuty, aby się zapiąć.
Dostać się do ortopedy to 4 m-ce, zapisałem się przed Bożym Narodzeniem a dostałem przed Wielką Nocą.

Doszliśmy do tego, że może to być tzw Syndrom Zamrożonego Barku (były 2x USG barku lewego i 2x RTG barku lewego, kwiecień 2015r.) był nawet RTG płuc w kwietniu lub maju i nic nie wykazał !... Lecz i tak to był błąd.
W maju rehabilitacja a pod koniec sierpnia 2015r nagłe pogorszenie i szybko następujący postęp niedowładu nóg.

Już z lekarzem POZ wiedzieliśmy, że to coś z kręgosłupem.
Skierowanie do SOR celem przyjęcia do szpitala, u nas w Zagłębiu przyjęcie do szpitala następuje przez SOR.
Zgłosiłem się 10 września 2015r.
Olali mnie, zamiast RTG kręgosłupa zrobili mi RTG płuc, ale po 9 godzinach 31 minutach na SOR każdy miałby tego dość! Posikałem się w windzie ... skierowanie do urologa i do płucnego bo na zdjęciu lekarka stwierdziła rak płuc.
A pneumonolog 28 września, już ledwo chodziłem, stwierdził że to nie płuca! Potrzebna jest tomografia, pilnie! Na zdjęciu zobaczymy też kręgosłup!

W międzyczasie PSA ponad 600 ng/ml. -
Załatwiłem TK na 16 października i to bez problemów!
Niestety choroba następowała błyskawicznie.
Na 2 pażdziernika skierowanie od POZ na Urologię do Szpitala Klinicznego w Sosnowcu. Nie przyjęli mnie 2 października, byłem z bratem, opisałem.
5 października pojechałem sam zapisać się na biopsję prostaty, termin na 19 października. Jakim cudem ja tam dojechałem i wróciłem? To tego nie wiem!
Lecz tego samego dnia wieczorem już spadłem z nóg. Nie mogłem wstać!
Za przeproszeniem zrobiłem kupę i wysikałem się bądź gdzie.
Rano wezwałem karetkę pogotowia ... bo siedzieć całą noc na SOR ... to żadna przyjemność.


Wyniki bioposji, tu było PSA ponad 700 ng/ml!
stercz
1539919 - płat prawy Adenocarcinoma Gleason 4+4
> 10% we wszystkich biopatach Infiltratio adenocarcinomatosa nervi
1539920-1539921 - płat lewy Adenocarcinoma Gleason 4+4 . 10% we wszystkich biopatach
Kierownik Klinicznego Oddziału Urologii


Ogólnie : Przerzuty nastąpiły na kręgosłup T2-T6...Th7, tych numerów jest wymienionych więcej ... nawet Th-11, L1,L3

Zdecydowałem się na leczenie onkologiczne w Szpitalu w Dąbrowie Górniczej,
wszczepiono mi Zoladex LA 10,8 mg + 3 x co 8 godz. Flutamid Egis 250 mg,
IPP 40 mg 1x, co 3 dni zmieniam plaster Melodyn 35 mikrogram
oraz sok z Noni 1x rano ... bo rodzina dużo czyta.
Na pestki z moreli się nie zdecydowałem.
Dostałem rentę, i nawet lekarz orzecznik nie chciał do mnie przyjechać, by obejrzeć sobie mnie.
Za to Hospicjum Domowe mnie odwiedza często.

MOPS ? sam nie wiem po co ta instytucja jest.

Cewnik zdjęli mi 10 dni temu (był 3,5 m-ca i było popuszczanie bolesne obok cewnika, ale jest teraz ok, na razie, choć dziwnie się czuję i w nocy biegam jak Speedy Gonzales.
Niekiedy pocenie się, ale bez duszności. Stan określiłbym na stabilny, ale to chodzenie =( i uczucie wzdętego brzucha (espumisan). Wypróżnienia są .

PSA z 7 stycznia 2016r - 0,523 ng/ml.

Stan powtórzę stabilny, posiadam balkonik, kule, laskę i gorset na kręgosłup wszystko z NFZ, ale co się nabiegała rodzina i ja...
No tak ja też "biegałem"...
Nie lubię wiatru na polu, bo mnie może porwać i coraz trudniej wychodzić z domu.
Stosowałem Alantan maść, bo stopy się łuszczyły i Furosemidum stosuję celem odwodnienia, bo lewa noga puchła.
No niestety szybko się męczę, choć trochu ćwiczę.

A zaczęło się w listopadzie 2014 roku od lewego barku...
Od 5 października 2015r nie prowadziłem samochodu.
I jak bardzo lekarze lubią wypisywać transport medyczny, to się dowiedziałem teraz, wszędzie ekonomia, gdyby tak 4 tygodnie wcześniej przyjeli do szpitala... no, ale nie w Zagłębiu, bo pytałem o innych okolicach, lekarz z Małopolski powiedział mi że u nich bym został z tymi wynikami przyjęty bez problemów a tu? Wszędzie tylko : a spadaj!

Wiem, że powinienem sprawdzić wypróżnienie pęcherza na USG, nawet już sikam na stojąco. :)
60 lat skończyłem w szpitalu i nadal myślę, że to wszystko mi się śni...
Lekarz POZ stwierdził, że to niespotykany postęp choroby, i o mało co się nie popłakała...
Nogi marzną, ale lekarze mówią że tak odczuwa to mój mózg. I nic nie pomoże.
Rozumiem, bo mój mózg np. odczuwa że całą prawą połowę ciała mam jakby większą.
Byłem młody i nagle z dnia na dzień okazałem się "niezdolnym do samodzielnej egzystencji"
Jakieś sugestie? porady ? Bo ja tutaj dopiero pierwszy raz... :)
Mietek






Oto moje dwie Opinie zamieszczone na innych forach.

Szpital Dąbrowa Górnicza, 6 pażdziernik 2015 rok.
Dostałem się na Neurologię, 4 tygodnie za późno, z winy SOR-u, już niestety nie chodziłem normalnie i nie będę już nigdy chodził normalnie a i jeszcze personel karetki mnie "opierniczył", bo jakimś cudem wdrapałem się do zamka i otworzyłem im drzwi a tu na "powitanie" , TO PAN JEDNAK CHODZI!? - szkoda mówić ...

Ale zawieźli do Szpitala. Lekarze na Neurologii są O.K.
Ale po kolei...
Po 5 godzinach na SOR, doczekałem się lekarza neurologa i tu okazało się, że po roku szukania co mi jest wreszcie dowiedziałem się wszystkiego w jeden dzień!
Przyjął mnie do Szpitala dr Łukasz Umiński z udarowego, w/g mnie to znakomity lekarz-fachowiec i nie tylko w/g mnie fachowiec (choć młody to jeszcze lekarz), badanie bardzo profesjonalne wykonane jeszcze na SOR, szybkie przyjęcie do szpitala i natychmiast wiozą mnie na Tomografię Komputerową!
Tempo niesamowite a wieczorem już wyniki, no niestety, złe i bez owijania w bawełnę, za co jestem wdzięczny.
Doktor Umiński to bardzo zdecydowany lekarz i mogę tylko polecić.
Lekarze oddziału, panie dr D. Borowy, E.Boryka i po ordynatora, dr E. Ziemba robili wszystko aby mi wreszcie pomóc. Takich wszechstronnych badań nie wykonanoby mi nigdzie indziej!
Dostałem odpowiednie leki, 2x tomografia komputerowa, 2x USG, 1x rezonans magnetyczny, radioterapia, konsultacja ortopedyczna w Piekarach, opieka personelu pielęgniarskiego (ja od przystanku Alaska), pomoc zespołu rehabilitacyjnego (p. Patrycja) i nawet przewóz do Szpitala Wojewódzkiego Nr 5 w S-cu (Barbary). Na Oddziale spotkałem się z pełnym zrozumieniem.
Dostać się tak na Neurologię 4 tygodnie wcześniej! Na pewno Oddział Neurologii jest "ciekawym Oddziałem ze względu na przyjmowanych pacjentów i podziwiam tu personel za cierpliwość. To był okres 13 dni, dla mnie jak ostatni "urlop". Bo niezłe wyżywienie ...
Dziękuję Oddziałowi Neurologii za opiekę, zrozumienie i pomoc. Dyrekcji Szpitala polecam "opiekę" nad Oddziałem SOR ! To oni potrzebują pomocy bardziej niż pacjenci...


Szpital Kliniczny w Sosnowcu SOR 2 październik i Oddział Urologii 19 październik 2015r.

Witam, oto pobyt na SOR w S-cu .
T R A G E D I A ! Miałem pilne skierowanie (tzw. cito) na oddział tego szpitala.
Brat mnie przywiózł, była godz. odnotowania 14.30, ale przedarcie się z SOR do Szpitala Wojewódzkiego graniczy z cudem.
Personel już wyuczony olewania zgłaszających się. Żadnych badań oprócz ciśnienia i temperatury, żadnego zainteresowania wynikami dotychczasowych badań! Stwierdzono jednak, że miałem 38,2 st.C czyli gorączka. Ciekawe ile zapłacił NFZ za pobyt mój na SOR tej kliniki?
Personel to chyba "sami swoi" niedouczeni, ale z tzw. plecami. Oczywiście zjawił się po 2 godzinach internista a nie specjalista. O godz 19.10 zjawił się specjalista, oczywiście odmowa przyjęcia na oddział mimo wyraźnych objawów zakażenia organizmu.
Wypis wypisany z godz. 19.20 plus recepta na antybiotyk. Straciliśmy 5 godzin.
Inni "klienci" też odprawieni z kwitkiem.

Dwa lata temu potrzebowałem pinie pomocy na Endoskopii, było wiadomo o co chodzi, odetkać przełyk!
Ale nie norma to 5-6 godzin. Bo NFZ nie zapłaci! Jeden pacjent też był do tego samego specjalisty, zrezygnował po 2,5 godziny i zażądał zwrotu skierowania, oczywiście musiał podpisać, że na własną prośbę. Powiedział przy wyjściu wezwę karetkę i przywiozą mnie tu jeszcze raz.

Ja nie doczekałem. Miałem do wyboru szpital nr 1 i tzw. Wojewódzki nr 5. I to był błąd! W międzyczasie przybył "klient" z zamówionym przyjęciem.
Personel : Wie pan co robić ? Tak wiem, byłem tu 5 m-cy temu czyli specjalny klient, bo kto melduje się do szpitala w piątek o godz 18-tej, na weekend?!?
Chyba przyjechał do sanatorium! Czyli "swój człowiek.

Ale opowiem przypadek, który widziałem! Przyjechały 2 siostry, jedna z opuchniętą niemiłosiernie twarzą. Czekają.
Wraca ratownik i pyta: ale do jakiego chirurga, bo tu na skierowaniu nie pisze?
No ja takiego zapuchniętego prawego policzka jeszcze nie widziałem! Co miał na myśli ten ratownik?
Chirurga szczękowego czy plastycznego ? TRAGEDIA!
Po godzinie zdrowa siostra zdenerwowana. Czy przyjdzie chirurg?
Tak chirurg poinformowany, jak będzie wolny to przyjdzie.
Pół godziny dalej: możemy prosić o jakiś środek przeciwbólowy?
Nie lekarz musi zdecydować! Ale lekarza nie uświadczysz! Czy chirurg wie, że czeka pacjent w pilnej sprawie? - Tak wie. - No to ja idę sprawdzić!
Wraca po 15 minutach i awantura! Na oddziale nic nie wiadomo, że jest potrzebny chirurg szczękowy w pilnej sprawie!?! ? Co tu jest grane? Ale numer, czy to kliniczny przypadek?
Pojawił się chirurg po 20 minutach. Później nie widziałem już tej pacjentki.

Poczekalnia to mała klitka, WC zdewastowane.
A w poczekalni pełno certyfikatów i można poczytać o tzw. "prawach pacjenta". Tragedia, omijać!
A po dwóch tygodniach przybyłem tu z innego szpitala na badania, miałem być dwa dni a byłem 3 dni na oddziale. Co na to NFZ?
2 dni byłem na czczo do 15-tej godziny, choć te badania tego nie wymagały!?
Taka to wiedza personelu klinicznego.
Z lekarstw dostałem tylko NoSpa, choć był wypis z innego szpitala co biorę.
A tu wiedzą lepiej, bo klinika!
Opuściłem ten "szpital" wykończony. Jedzenie poniżej jakiejkolwiek krytyki, abonament telewizyjny najdroższy w kraju.
I jeszcze te sklepiki, to raczej jest bazar niż szpital.
No, ale jak to mówią : Jak nie wiadomo o co chodzi ? ... To wiadomo o co chodzi.


Ostatnio zmieniony 30 sty 2016, 1:34 przez met55, łącznie zmieniany 2 razy
rocznik 1955, Gleason 4+4
Awatar użytkownika
met55
 
Posty: 91
Rejestracja: 29 paź 2015, 18:56
Lokalizacja: Zagłąbie
Blog: Wyświetl blog (1)

Re: 60 lat PSA > 700 ng/ml Gleason 4+4

Nieprzeczytany postautor: zosia bluszcz » 30 sty 2016, 0:41

Witaj Mietku,

Pozwolilam sobie uporządkowac nieco Twoj dlugi i nieco chaotyczny post.
Proponowalabym przerzucenie na blog 2 fragmentow dot. szpitali z jednoczesnym pozostawieniem w watku istotnych informacji dotyczacych diagnozy i leczenia.

Diagnozowanie Twojej choroby, to absolutny horror medyczny :(
Masz wielkie szczescie, ze nie zostales nieodwracalnie sparalizowany (miedzy innymi za sprawa "rehabilitacji") a Twoj rak jest hormonozalezny (i oby jak najdluzej)!


pzdr
zosia
[color=#FFBF00]..........................Obrazek
zosia bluszcz
Administrator
 
Posty: 6276
Rejestracja: 13 cze 2009, 2:06
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: 60 lat PSA > 700 ng/ml Gleason 4+4

Nieprzeczytany postautor: met55 » 30 sty 2016, 2:00

Witam Zosiu,
Długi i chaotyczny, bo skąd mogłem wiedzieć że zacznie się od "lewego barku" ponad rok temu.
Sens mojego wpisu został dokładnie w 92,5 % utrzymany. :)
Czuję się dobrze ... tylko jak ja teraz chodzę ! , jak cóś z "Monty Pytona" ... od tych bezsensownych kroków.
I jeszcze wszyscy pytają się : A co się stało ?
Ja nie lubię litości ! No i ta pomoc przy kąpieli (wejście do wanny i wyjście). Musi być asekuracja.
Zamontowałem już dwa uchwyty (podobne do tych dla niepełnosprawnych).
Pomyśleć hmmm, że sam trochę się na tym znam.
Długo też zastanawiałem się : Czy tu napisać ?
Proszę zostawić ten wpis w takiej formie jak napisałem, oczywiście po Twej korekcie. Może tak być.
Nie znam tego forum jeszcze dokładnie. Może unikałem .... tego wpisu
pozdrawiam
rocznik 1955, Gleason 4+4
Awatar użytkownika
met55
 
Posty: 91
Rejestracja: 29 paź 2015, 18:56
Lokalizacja: Zagłąbie
Blog: Wyświetl blog (1)

Re: 60 lat PSA > 700 ng/ml Gleason 4+4

Nieprzeczytany postautor: zosia bluszcz » 30 sty 2016, 7:59

Bardzo dobrze, ze napisales.
Niestety, nie jestes pierwszym pacjentem z niezdiagnozowanymi przerzutami do kregoslupa, ktorego wyslano na rehabilitacje, ktora pogorszyla stanchorego

Czy ustabilizowano Ci kregi czy tylko gorset je trzyma w kupie?
Czy masz podawane wlewy z kwasu zoledronowego?
Czy wiesz jaki masz poziom witaminy D?

Czy Twoj CaP rozszedl sie rowniez po okolicy prostaty i wezlach chlonnych (jakies opisy badan obrazowych?) czy przede wszystkim wykonal "skok" na kosci?

Ministerstwo Smiesznych Krokow? Dobrze, ze masz poczucie humoru!

pzdr
zosia
[color=#FFBF00]..........................Obrazek
zosia bluszcz
Administrator
 
Posty: 6276
Rejestracja: 13 cze 2009, 2:06
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: 60 lat PSA > 700 ng/ml Gleason 4+4

Nieprzeczytany postautor: met55 » 30 sty 2016, 20:52

Witam ,
zarejestrowałem się na tym forum 29 października 2015r. Minęły 3 m-ce.

Puki chce nam się pisać i rozmawiać z innymi, to znaczy że chcemy jeszcze żyć.

Rehabilitacja dotyczyła tylko i wyłącznie lewego barku. (zespół zamrożonego barku lewego) to już przeszło.
Dojeżdżałem samochodem przez 10 dni do Czeladzi od 10 maja bodajże, bo termin tam był najkrótszy. Tam nic złego nie zrobili.

Żal to ja mam do organizacji SOR-ów ! Szpitalny Oddział Ratunkowy, a pełni rolę Izby Przyjęć !
Czy tak jest w całej Polsce? Czy Polska to przyjazny kraj dla swoich Obywateli?
"Na dobre i na złe" ? Gdzie jest ta sławna "Leśna Góra"?
- 4 tygodnie różnicy 10 września i 6 października, może inaczej by to wszystko wyglądało... kto wie ?

10 września zrobili mi RTG płuc ! a byłem święcie przekonany że to RTG kręgosłupa, wyniki odebrałem 20 września
bo tak powiedzieli aby odebrać za 10 dni ! Oczywiście zrobiłem małą awanturę, dlaczego płuc a nie kręgosłupa?
Potem dowiedziałem się że to tańsze badanie. Nie pocę się, nie mam duszności, nie mam nadal temperatury!
Więc trwanie przy płucach to tzw. solidarność zawodowa. Lekarka od płuc stwierdziła że Ci lekarze widzieli plamy na kręgosłupie!?
I nadal tak twierdzą.

Rozpoznanie opisowe :
Podejrzenie raka stercza
Przerzuty do węzłów chłonnych jamy brzusznej, płuc i kości (nadal te płuca, bo solidarność)
Stan po RT paliatywnej w obszarze kręgosłupa Th5-Th7
PSA 774,9 ng/ml


Piekary Śląskie wykluczyły mnie z operacji. W sumie mam też 3 dyskietki z leczenia w Dąbrowie Górniczej.

W D.G dawali mi Dexaven 3x8mg i v ; IPP 20 mg, Poltram Combo 3x1 tabl, Gabapentin 2x300mg, Uprox 1x1 tabl, Furosemidum 1x1 tabl rano , 3 x płyny (sól fizjologiczna) na noc z ketonalem - / wyjechałem karetką w dobrym stanie z Dąbrowy Górniczej.

To tak krótko z wypisu z Dąbrowy Górniczej 19 października i zawieźli mnie do Wojewódzkiego Szpitala Nr 5 w Sosnowcu na Urologię.
Na biopsję stercza.

Wróciłem do domu 21 października, przewóz tu tzw od rodziny. Ledwo szłem .... 22 października byłem jeszcze u ortopedy w D.G.,
bo miałem akurat termin, byłem po leki bo z Sosnowca nic nie dostałem recept ! Zawiózł mnie były pracodawca, potem inni pytali :
Jak on wygląda ? : Odpowiedział : Nie chcieli byście tak wyglądać. - Oczywiście to wszystko dotarło do mnie.

- Musiałbym całość wypisu z D.G. zeskanować, jest jakiś poradnik ? Aby przesłać skan!

Wybrałem leczenie w Poradni Onkologicznej przy Szpitalu w D.G., bo Sosnowiec mnie załamał.
Chciałem odpocząć, ale i zapisałem się ...

5 listopada wizyta na Onkologii jakieś lekarstwa a za 3 tygodnie, 27 listopada ten zastrzyk w brzuch Zoladex LA 10,8 mg.
Zastrzyków w brzuch i poniżej ... to ja w ogóle nie czuję.

Dwa razy w tygodniu przychodzi siostra z Hospicjum Domowego, raz na dwa tygodnie lekarz z tej samej Instytucji.
Jestem dobrze zorganizowany i materac przeciwodleżeniowy już mam.

I gdyby nie to moje "chodzenie", to bym uznał że nic się nie stało ... ?! - a tu "niezdolny do samodzielnej egzystencji".

- 200 metrów ode mnie jest sklep Auchan, lecz ja tam nie dojdę o balkoniku, pozostaje Aldi ... to tylko ... 50 metrów.

O witaminie D nic nie wiem!? w poniedziałek będzie lekarz z Hospicjum to przepytam o wszystkie te pytania.

Dziś była córka z chłopakiem i posprzątali, syn pracuje w KRK, będzie za tydzień.
Ojciec (91 lat) i Matka (80 lat) jeszcze żyją, lecz ja "chodzę" najgorzej.
Trzeba uważać, aby się gdzieś nie wyłożyć i nie uderzyć w coś głową, bo wtedy to będzie "warzywo" i tylko kłopot.
Chodzę w kasku dżokejskim, bo w budowlanym nie wypada. :)
Pozdro
Mietek
rocznik 1955, Gleason 4+4
Awatar użytkownika
met55
 
Posty: 91
Rejestracja: 29 paź 2015, 18:56
Lokalizacja: Zagłąbie
Blog: Wyświetl blog (1)

Re: 60 lat PSA > 700 ng/ml Gleason 4+4

Nieprzeczytany postautor: zosia bluszcz » 30 sty 2016, 23:35

Rehabilitacja dotyczyła tylko i wyłącznie lewego barku. (zespół zamrożonego barku lewego) to już przeszło.
Dojeżdżałem samochodem przez 10 dni do Czeladzi od 10 maja bodajże, bo termin tam był najkrótszy. Tam nic złego nie zrobili.


Nie jestem przekonana. Organizm czlowieka, to naczynia połączone. Szkielet rowniez.
Dlubanie przy barku jak najbardziej rzutuje na to co dzieje sie z kregoslupem. Zwlaszcza uszkodzonym.


Żal to ja mam do organizacji SOR-ów! Szpitalny Oddział Ratunkowy, a pełni rolę Izby Przyjęć!


To jest cos, czego ja rowniez nie pojmuje.
W jaki sposob mozna łączyc planowane przyjęcia do szpitala z ED (SOR). Tylko w chorej glowie moze powstac taki pomysl.
[color=#FFBF00]..........................Obrazek
zosia bluszcz
Administrator
 
Posty: 6276
Rejestracja: 13 cze 2009, 2:06
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: 60 lat PSA > 700 ng/ml Gleason 4+4

Nieprzeczytany postautor: bela71 » 30 sty 2016, 23:54

Witaj Mietku,
Dobrze, że piszesz - to forum jest też po to, żeby się wygadać. Strasznie się czyta twoje opisy szpitalnych horrorów. Podziwiam, jak walczysz o każdy kawałek samodzielności i godnego życia.

Rozpoznanie opisowe :
Podejrzenie raka stercza
Przerzuty do węzłów chłonnych jamy brzusznej, płuc i kości (nadal te płuca, bo solidarność)
Stan po RT paliatywnej w obszarze kręgosłupa Th5-Th7
PSA 774,9 ng/ml


Czy to znaczy, że zrobiono ci naświetlania niektórych zaatakowanych kręgów? Czy robiono jeszcze jakieś zabiegi stabilizujące kręgosłup?

Piekary Śląskie wykluczyły mnie z operacji.


Niestety, przy tym stadium zaawansowania choroby (PSA >700 i stwierdzone przerzuty) nie robi się już operacji. Zostaje leczenie hormonalne, które zastosowano aby zahamować postęp choroby - i które zadziałało, co widać po spadku PSA. Czy bierzesz nadal tabletki Flutamid?

O witaminie D nic nie wiem ! ? w poniedziałek będzie lekarz z Hospicjum to przepytam o wszystkie te pytania.


Witamina D3 w połączeniu z witaminą K2M2 wzmacnia kości.
Zapytaj też koniecznie o wlewy kwasu zoledronowego (np. Desinobon albo Fayton), silnego środka na odbudowę kości, żeby uniknąć dalszych problemów ze strony szkieletu.

Masz rację, kask dżokejski jest dużo bardziej szykowny niż budowlany. :)

Pozdrawiam,
Iza
Tata ur.1936 Od 2005 leczenie BPH, PSA przy finasterydzie oscylujące między 5 a 11(!).
Po odstawieniu Proscaru VII.2012 PSA 20,81ng/ml, biopsja GL 4+3, zatarta torebka, scyntygrafia czysto. cT3NxM0 Gleason 7 (4+3)
X.2015 Apo-Flutam (1mc), Diphereline co 3m-ce, zmieniona po roku na Eligard 45. 4.XII.12 PSA 1,15.
XII.2012-I.2013 RT 65 Gy IGRT w 25 frakcjach (Wieliszew).
PSA 21.II.13 - 0,089; 25.IV.13 - 0,076; VI.13 - 0,067; IX.13 - 0,065; XII.13 - 0,044,(testosteron 0,035); III.2014 - 0,057, (T<0,025 od tego momentu); V.14 - 0,021; IX.14 - 0,016; XI.14 - 0,009; I.2015 - 0,01; IV.15 - 0,011 KONIEC HT VIII.15 PSA - 0,008; XI.15 PSA 0,010, T 0,14; II 2016 PSA 0,025, T 0,4; V 2016 PSA 0,017, T 0,68; VIII 2016 PSA 0,021, T 0,9
3.12.15 – Kolonoskopia i APC zmian naczyniowych (angiodysplazja odbytnicy po RT)
Wątek: viewtopic.php?f=2&t=2137
bela71
Administrator
 
Posty: 1694
Rejestracja: 20 sty 2015, 1:09
Lokalizacja: Toruń
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: 60 lat PSA > 700 ng/ml Gleason 4+4

Nieprzeczytany postautor: chief_admin » 31 sty 2016, 0:21

No co tu napisać?
Różności na forum, niejedno nas zaskoczyło, a tu proszę, życie znowu tworzy dramatyczne scenariusze.

Postawa lekarzy, w zasadzie, nie powinna zaskakiwać, ale Twoja, być może. Odpowiedz, czy mając 60 lat, ba, szybciej, robiłeś sobie jakieś ogólne, okresowe badania?
Pewnie o odwiedzinach urologa, jak większość, nie myślałeś.

Bardzo Ci współczuję, że tak nagle padła na Ciebie ta choroba, nagle raczej nie, ale o tym, że ją masz, nie wiedziałeś. Dobrze, ze masz hospicyjną opiekę.

Życzę polepszenia stanu zdrowia.
Obrazek Trudno poważnie dyskutować z kimś pozbawionym poczucia humoru.
Ur.1949
III'2007 PSA 8,28;biopsja Gl1+2!?;10/V/2007 limfadenektomia węzły b/z;IX'PSA 0,07;HT VIII-XII;RT XII'07-I'08 7400cGy/37frakcji;cTpN0M0
IV'2008 PSA 0,08; X’ TK ok XII' zastrzyki przeciwzakrzepicowe
I'2009 - XII' PSA 0,35 ng/ml - 0,60 ng/ml
I’2010 MRI ok, zastrzyki przeciwzakrzepicowe do IV’, III’ scyntygrafia & TRUSok, IX’ biopsja spartolona, VII' PSA 0,61;XII' 0,83;
VII'2011 1,03 T'2,33 MRI podejrzenie wznowy VIII’ biopsja- Sclerosis atrophicans prostatae;XI' MRI b/z - obserwować, PSA XI' 1,85;
V'2012 PSA 2,68 T 2,33;VII' 3,37 T'1,23;VII' PET-CT z octanem sugeruje proces nowotworowy; X' PSA 5,40;od X' Apo-Flutam 3x dziennie;po 1 mieś. PSA 1,28; 2 mieś. 1,05; 3 mieś. PSA 0,837;T 2,07
I'2013 zastrzyk Diphereline 11,25 mg na 3 mieś.; IV'2013 PSA 3,14 drugi Dipheriline+ Apo-flutam(zaniechany po 3,5 dniach);IV' w innym lab. PSA po 2 dniach 5,31, po 2 tyg. w swoim lab. PSA 1,92 ng/ml, T 0,19 ng/ml; VI' PET-CT z Choliną rak w obrębie stercza, VII' PSA 9,50 ng/ml, bikalutamid 50 mg * biopsja stercza = ogólnie Gleason 5+4, jeszcze w obrębie torebki (margines 0,2 mm); VIII' PSA 1,30 * T 1,51 bikalutamid 50mg; IX' Zmiana na Eligard PSA 0,85 przed BT IX/X' - 30 Gy=3x10;
I'2014 PSA 0,38 ng/ml {odstawiony bikalutamid}III' PSA 0,86{koniec działania Eligardu} IV' T 0,58 ng/ml*PSA 1,17 ng/ml; VI' T 2,35 & PSA 3,24;VII' T=2,25 & PSA 4,04* VIII' PSA 4,20 T 2,52 PET naciekanie na pęcherz, pęcherzyki nasienne, węzły chłonne| VIII' PSA 4,00 T 2,58 | IX' PSA 4,02 T 1,53 | XI' PSA 6,90 Apo-Flutam 2 tyg, po tym Eligard|
I'2015 PSA 1,65>II' PET-CT z choliną, praktycznie jak w roku poprz.>IV' PSA 8,83 ng/ml, T 1,69 ng/dl, zastosowano bikalutamid> 05' uretrotomia (pobrano próbki do badania histopatol.) V' PSA 1,10; VII' PSA 0,23 ng/ml; IX' 0,26 ng/ml, XI’ TURP, XI/XII' 0,35 ng/ml
I'2016 PSA 0,34 ng/ml, T 0,12 ng/dl / II/II'I PSA 0,41 ng/ml; IV' PSA 0,62 ng/ ml, T 0,23 ng/dl; VI' PSA 0,87 ng/ml, VII posiew ujemny(zaskoczenie), IX PSA 1,70 ng/ml; IX/X' PET-CT progresja, meta do węzła chłonnego biodrowego wspólnego prawego; X' PSA 1,66 ng/ml, T 0,17 ng/dl; XI' PSA 2,14 ng/ml; XII' PSA 3,03 ng/ml, T 0,104 ng/ml
I'2017 PSA 4,05 ng/ml, 08/02/2017 urostomia, II/III'2017 4,88 ng/ml, IV/V'17 PSA 5,36 ng/ml
Awatar użytkownika
chief_admin
Administrator
 
Posty: 742
Rejestracja: 13 mar 2008, 14:50
Lokalizacja: Olsztyn
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: 60 lat PSA > 700 ng/ml Gleason 4+4

Nieprzeczytany postautor: met55 » 01 lut 2016, 9:35

Witam,

Znajomy lekarz z Chrzanowa odpisał mi na zapytania Zosi :
--------------------------------------------------------------------------
Cześć, nie za bardzo rozumiem o co pytasz. Kto zadał Ci takie pytania? Chyba ktoś związany z medycyną, bo pytania dotyczą metody leczenia, badań powikłań kostnych przerzutów nowotworów, oraz zaawansowania Twojej choroby.
Pierwsze pytanie - czasem neurochirurdzy robią operacyjną stabilizację złamań kręgów - jakiś "cement" wstrzykują lub wszczepiają tytanowe implanty. Czy to miałeś to Ty najlepiej wiesz, ale wygląda na to że masz tylko stabilizację/zabezpieczenie za pomocą zewnętrznego gorsetu. Albo operacji nie wymagasz :) , albo się nie nadajesz
pytanie drugie - to lek poprawiający mineralizacje kosci, stosowany w przerzutach do kości, tu podaję link do jego opisu:

http://ec.europa.eu/health/documents/co ... 609_pl.pdf


pytanie trzecie - vit. D ma związek z prawidłową mineralizacją kości, jej niedobór powoduje m.in. osteoporozę i skutkuje osłabieniem kości i ich łatwiejszą łamliwością

pyt. czwarte - chodzi chyba (ktoś pytał nie prawidłowym językiem polskim) o miejscowe zaawansowanie nowotworu, jego naciekanie z prostaty na okoliczne tkanki i czy są odległe przerzuty ("skok") do kości

---------------------------------------------------------------------------------------------------


Ja nie nadaję się do operacji kręgosłupa ! zostałem wykluczony .
Biorę dodatkowo magnes magnez i potas (Katelin+SR), bo Furosemidum.
Nadto owoce, serki jogurty z wapniem, sławny sok z Noni (ktoś nieźle na tym zarabia)
- zakazałem rodzinie kupowania już teraz tego, a pestek z moreli zabroniłem w ogóle kupować!

U mnie zaczęło się od kręgosłupa i tam z lekarzem POZ zaczęliśmy szukać wszystkich przyczyn - II połowa, koniec sierpnia.
Sikanie pojawiło się dopiero w połowie września i nastąpił niesamowity rozwój choroby.
Nie dowiem się nigdy czy te 4 tygodnie zmarnowane coś by pomogły.

Dziś usłyszałem w TVP, że szpital w Dąbrowie ma kłopoty kadrowe!
Mnie jednak nurtuje pytanie :
Dlaczego pacjenci są przyjmowani do szpitala tylko po zgodzie i zatwierdzeniu SOR?
I nie wystarczy skierowanie lekarza POZ! - Nic w mediach o tej metodzie "leczenia" nie mówi się!

Niektórzy mówią mi: Trzeba się było leczyć!
Lecz się!?
- A szukaj sobie i spadaj a najlepiej zapłać! Jak nie, to czekaj sobie 4 miesiące na specjalistę. Który i tak ci nie pomoże!

Spędziłem już wcześniej wiele godzin na SOR-ach z rodzicami i bratem... to się w pale nie mieści co się tam dzieje, codziennie awantury.
A "personely" już do tego się przyzwyczaiły ..... to chyba specjalnie wyhodowany nowy gatunek.
Najlepiej poszukać w google opinii o SOR szpitali w DG i w Sosnowcu nr 5 Św. Barbary.
- Tak wiedziałem, że Chorzów jest najlepszy, nawet ktoś by mi mógł załatwić bezproblemowo przyjęcie ok.10 września, zdecydowałem D.G.,
- nastąpiła odmowa, dzieci by miały za daleko do Chorzowa.

Powtórzę, stan jest ustabilizowany, ale poprawy nie widać i wychodzić na pole nawet nie chce się. 2x w tygodniu, a tak balkon, bo duży.
Rehabilitacja w Czeladzi lewego barku: ćwiczenia fizyczne lewego barku i tzw. nadmuch ciekłym azotem na lewy bark... ot, to było wszystko.

Może miałbym pytanie:
Co sądzicie o tym zastrzyku Zoladex LA 10,8 mg raz na trzy miesiące i Flutamid Egis 250 mg 3x1, bo to jest główne leczenie?



-----------------------------------------------
Uzupełnienie :
no tak magnez, ale z polskiego miałem 3,0

Był lekarz z Hospicjum, z opisu badań w Szpitalu w D.G. stwierdził, że nadaję się do podania kwasu zalendronowego.
(bo trzeba się do tego jeszcze nadawać) lek podobno kosztuje 300 zł, a przez NFZ grosze.


Lekarz zwrócił uwagę na tekst z wypisu: TK kręgosłupa:

Trzon kręgu Th6 w całości przebudowany lityczno-sklerotycznie z widoczną prawie całkowitą destrukcją trzonu kręgu, nasady łuku oraz wyrostka poprzecznego po lewej stronie.
Lityczna destrukcja części tylnej łuku oraz części bliższej wyrostka poprzecznego po stronie lewej trzonu Th7.
Po podaniu środka kontrastowego widoczny jest naciek o szacunkowych wymiarach 37x17x26 mm (CCxSDxAP) obejmujący trzon kręgu Th6, penetrujący obustronnie z dominacją po stronie lewej zachyłki boczne na wysokości Th6-Th7 oraz kanał rdzenia kręgowego na wysokości trzonów kręgów Th5, Th6 i Th7
Przebudowa sklerotyczna trzonu kręgu Th9.

Wnioski :
Zmiany przerzutowe trzonów kręgów Th6, Th7 i Th9.
Zmiany przerzutowe przestrzeni kanału rdzenia kręgowego na wysokości trzonów kręgów Th5-Th7-


I z RM:
Trzon kręgu Th6 w całości przebudowany lityczno-sklerotycznie z widoczną prawie całkowitą destrukcją trzonu kręgu, nasady łuku oraz wyrostka poprzecznego po stronie lewej (...) Szacunkowe wymiary nacieku to 38x19x27 mm. (...)
Zmiany naciekowe przestrzeni kanału kręgowego na wysokości trzonów Th5-Th7.
Na wysokości trzonu kręgu Th6 zmiana naciekowa penetruje przez zachyłki boczne do kanału rdzenia uciskając i naciekając go w części
tylno-prawobocznej oraz tylno-lewobocznej
(...).
Zmiany przerzutowe w obrębie trzonów kręgowych Th2, Th5, Th6, Th7, Th9, Th11 oraz L1.
Naczyniak trzonu kręgu L3

--------------

- Jak teraz czytam to dziwię się że jeszcze chodzę.! :O



Wlewy z kwasu zoledronowego:

Doktor Andriej K. (to Rosjanin, po studiach został w Polsce) ze swojego doświadczenia stwierdził jednak, iż ta terapia,
choć kiedyś stosowana, jest obliczona na koncerny farmakologiczne, daje mało rezultatów, a NFZ dużo płaci.
Ogólnie jest sceptyczny.
Dał skierowanie do Szpitala w Czeladzi na Oddział Medycyny Paliatywnej (podobno pobyt 4 dni), trzeba to powtarzać co m-c., no
i badanie kreatyniny, poziom wapna, to przed zabiegiem.
A po 2 latach stosowania tego leku możliwe komplikacje ze szczęką.
Można spróbować, tak ze 3 m-ce.
No i znów kłopot z zapisem- konieczne zapisanie się czyli dostarczenie skierowania na zabieg i ... ten transport medyczny ...
każdy jest "chętny" do wypisania zlecenia na transport (ekonomia).
No to się wygadałem, po trzech miesiącach =(

Pozdrawiam
Mietek
rocznik 1955, Gleason 4+4
Awatar użytkownika
met55
 
Posty: 91
Rejestracja: 29 paź 2015, 18:56
Lokalizacja: Zagłąbie
Blog: Wyświetl blog (1)

Re: 60 lat PSA > 700 ng/ml Gleason 4+4

Nieprzeczytany postautor: Ave » 02 lut 2016, 12:43

Mietku, Twoja droga do prawidłowej diagnozy to jakiś horror, bardzo współczuję, że musiałeś przez to wszystko przejść! Wierzę, że nasze pozytywne nastawienie psychiczne czyni cuda, oby to się sprawdziło również w Twoim przypadku!
Masz poczucie humoru, dystans do siebie i zdarzeń i niech tak zostanie ... a za twarzowy kask dżokejski masz Puchar Prezesa ;)

Ciekawe co piszesz na temat kwasu zoledronowego, może ktoś jeszcze się wypowie, bo taka wiedza zmieniłaby nasze ( i z pewnością wielu kolegów) postępowanie. Do tej pory słyszałam/czytałam, że to bardzo skuteczna terapia.

np. tutaj:
http://www.przeglad-urologiczny.pl/artykul.php?2

pozdrawiam serdecznie,
Ewa
Ostatnio zmieniony 02 lut 2016, 21:24 przez Ave, łącznie zmieniany 1 raz
Mąż ur.1947...... Gl 9(4+5)
06.2015 - PSA - 9717 - przerzuty do całego kośćca.
Bicalutamid-Binabic 50 [od 16.-6.15 do 17.12.15]
2.07.2015 Eligard, Reltebon, testosteron <10 (ok),
26.08.15 - kwas zoledronowy,
24.09.15 - Eligard PSA 3956,
11.12.15 - kwas zoledronowy , PSA 1576,
17.12.15 - Eligard ....... Binabic50 stop!
18.12.15 - Docetaksel120mg i Dexamethazon, plaster Durogesic 75, Reltebon (2x20)
8.01.2016 - Docetaksel 100mg i Dexamethazon , Durogesic 75, Reltebon(2x20),
29.01.16 - Docetaksel 100mg i Dexamethazon, Reltebon (2x20+5),
19.02.16 - Docetaksel.100mg i Dexamethazon, Reltebon (2 x 20)
17.03.16 - ELigard, PSA 421,3 testosteron<10,
18.03.16 - Docetaksel 100mg i Dexamethazon, Reltebon (2x20mg)
15.04.16 - Docetaksel 100mg i Dexamethazon PSA 237,82
17.04.16 - Neulasta - zastrzyk podskórny
(16.04.16 ................. do 14.09.2016) zastrzyki Clexane (1x40)
18.05.2016 PSA 176,65 ng/ml
14.06.2016 Eligard PSA 148
27.06.2016 Doppler wykluczył zakrzepicę
9.09.2016 PSA 208 :(
(16/04/16 ......... do 14.09.2016) zastrzyki Clexane (1x40)
14.09.2016 Eligard
15.09.2016 Binabic ---- 8.03.2017 (1 x 50)
3.11.2016 PSA 190, SC bez progresu
16.11.2016 kwas zoledronowy
15.12.2017 Eligard
7.02.2017PSA 750,41ng/ml .......... :(
14.02.2017 PSA 1076 ... :( testosteron<10,
8.03.2017 PSA 1600 ....... :( Binabic - stop
10.03.2017 Eligard - Encorton 10
12.03.2017 do ................................ nadal Zytiga 1000
24.04.2017 do 4.05.17 ....... Dexaven 16- 12- 8- 4 mg (kroplowka),
23.04.2017 (ok. 2 tyg.) Durogesic 75 (plaster)
29.05.2017 PSA 4177 t < 2,5
31.05.2017 Eligard

wątek: viewtopic.php?f=2&t=1972
Ave
 
Posty: 396
Rejestracja: 21 cze 2015, 14:48
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: 60 lat PSA > 700 ng/ml Gleason 4+4

Nieprzeczytany postautor: met55 » 02 lut 2016, 17:44

No i
Zapisałem się na wlew z kwasu zoledronowego, miałem do wyboru, 18 lub 25 luty. Wybrałem 25 luty,
bo 19-tego przybędzie do mnie renta.
No nie było wyboru. :)

- Biorą na 4 dni (czwartek-poniedziałek), na weekend.
Mają u siebie w Szpitalu w Czeladzi ten kwas zoledronowy, ale nie znam firmy.
Nie trzeba kupować, to też dobrze.
Oddział Medycyny Paliatywnej. Jak wiadomo muszą być minimum trzy dni pobytu.
Czemu na weekend ? to nie wiem. Ale może być. Będzie spokój.

Dostałem Vigantoletten 1000, 30 tabl. wit. D3 - to pewnie przygotowanie pod badanie kreatyniny i poziomu wapnia. NIE
(jeśli coś źle napiszę, proszę o korektę).

Badanie, a właściwie pobranie wykona moja pielęgniarka Ewa z Hospicjum domowego.
A propos, Awe, nie macie tam Hospicjum domowego? Zawsze to jakaś pomoc!
Moja Ewa wykąpie mnie przed wyjazdem do Szpitala. ;)

Ale akurat termin pokrywa się z zastrzykiem Zoladex LA 10,8 mg (27 luty), więc trzeba go będzie przyśpieszyć.

Dołączam się do wniosku Awe.
Czy ktoś wie coś więcej o kwasie zoledronowym ? Wiem, że dożylnie roztwór.
Ale czy to jest w formie kroplówki?

Dlaczego mówi się "wlew"? i w którym miejscu ? Czy bardzo boli ten "wlew"?
I jakiej "firmy" ten kwas ? ... może warto samemu kupić? cena dopłaty 4-13 zł!?

Skutki uboczne ?
Doktor Andriej mówił tylko ogólnie a w podanym linku (dzięki) niewiele i bardzo, bardzo naukowo.
Chętnie poczytam więcej linków.

Widzę że mój kask dżokejski robi tu furorę!
Zabiorę go ze sobą do Szpitala. W Szpitalu w D.G mówili, że odmłodniałem w nim. Nie wiedzieli nawet, że to kask.
Nie uchroniłem nóg, to trzeba chronić głowę!

Ewa, masz rację. Mam poczucie humoru a nawet szczególne. Potrafię być złośliwym tetrykiem i krytycznie myśleć.
Nawet o swoim postępowaniu.
Teraz na rencie nudzę się. Myślałem że będzie gorzej finansowo, lecz wolałbym normalnie chodzić.
Mieszkam sam, lecz poradzę.
Zmodernizowałem i modernizuję starego laptopa córki, choć ona tego nie chce.
Zajmę się modelarstwem ? Jak za młodu.
C'est la vie.

Muszę się czymś zająć! Jestem uziemiony, daleko nie ucieknę.
Mam uczynnych sąsiadów.
Wydaje mi się, że paznokcie za szybko mi rosną. I jakieś takie dziwne przy obcinaniu.

pozdro wszystkim.
Mietek
rocznik 1955, Gleason 4+4
Awatar użytkownika
met55
 
Posty: 91
Rejestracja: 29 paź 2015, 18:56
Lokalizacja: Zagłąbie
Blog: Wyświetl blog (1)

Re: 60 lat PSA > 700 ng/ml Gleason 4+4

Nieprzeczytany postautor: armands » 02 lut 2016, 18:30

Witaj Mietku.
Czytałem już kilka razy Twoja historię i uważam, że jesteś niesamowity. To co cechuję Twoje, tak osobiste i odważne wpisy, to niespotykany dystans do siebie.
Ja też powtarzam, że szkoda, że musieliśmy się spotkać na tym forum, w tak podłych okolicznościach przyrody. Mogłoby być to forum działkowców, czy filatelistów. Niestety tak się nie stało.
Ale nasze losy połączył skorupiak i razem musimy przez to brnąć. Jedni w podskokach, a inni z krokami z Monty Pythona... w kasku dżokejskim na głowie.
Cieszę się, że do nas dołączyłeś.

Co do kwasu zoledronowego, to przeczytaj ten przystępnie napisany artykuł http://www.ihit.waw.pl/kwas-zoledronowy.html
Jest w nim wiele odpowiedzi na Twoje pytania.

Pozdrawiam Ciebie serdecznie.
armands
Rocznik 1961
Historia badań PSA: 03.2009 - PSA 3,60 / 12.2010 - PSA 4,70 / 09.2013 - PSA 13,31 Pierwsza wizyta u urologa / 10.2013 - PSA 10,70 / 01.2014- PSA 15,28
Badania dodatkowe:DRE (09.2013): stercz nie powiększony, symetryczny, jednorodny / TRUS: Stercz o wym. (HxLxW) 29,6x43,4x51,4 Objętość 34,5ml. Pęcherzyki nasienne gładkie, symetryczne bez patologii. Pęczki naczyniowo-nerwowe prawidłowe.
Biopsja (10.2013) (12 rdzeni): Prawy szczyt (1 rdzeń) - Prostatic carcinoma G 2+2=4/10, Reszta rdzeni czysta.
Scyntygrafia (01.2014): bez ognisk aktywnego proc. rozrostowego. MRI (01.2014): Gruczoł krokowy o zachowanej budowie strefowej. Zarys zewnętrzny gładki. W tylnej strefie obwodowej po str. lewej obszar o niskim sygnale w sekw. T2, wielk. 13x8mm. Obustronnie w pachwinach węzły chłonne wielk. do 10 mm po stronie prawej. Oba UKM-y i moczowody bez cech poszerzenia. Kości miednicy bez cech meta.
RP ( metodą otwartą) w CO w Bydgoszczy (03.2014)
Trzymanie moczu po dwóch miesiącach od zabiegu, do teraz - idealne. Potencja osłabiona, ale umożliwiająca współżycie (od 2 lat bez wspomagania lekami)
Badanie histopatologiczne po RP: węzły chłonne (12 szt.) - czyste (pN0), gruczoł krokowy - Adenocarcinoma acinare prostatea, Gl 3+3=6 (pT2c N0), pęcherzyki nasienne - czyste, marginesy (-).
PSA po RP: - po 3 miesiącach - 0,028 ng/ml, od 6 miesiąca do chwili obecnej (3 lata od RP) <0,002 ng/ml
http://rak-prostaty.pl/viewtopic.php?f=2&t=1418
Mój dzienniczek- instruktaż pobytu w bydgoskim CO
http://rak-prostaty.pl/viewtopic.php?f=38&t=1536
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Módl się o najlepsze, przygotuj się na najgorsze.
Awatar użytkownika
armands
 
Posty: 2567
Rejestracja: 31 paź 2013, 11:27
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: 60 lat PSA > 700 ng/ml Gleason 4+4

Nieprzeczytany postautor: bela71 » 02 lut 2016, 18:43

Z forumowiczów w grudniu 2015 wlew kwasu zoledronowego miał Juliusz56, opisuje to w swoim wątku:
viewtopic.php?f=2&t=801&hilit=juliusz56&start=105

Według charakterystyki produktu leczniczego kwas zoledronowy podaje się rozcieńczony w 100 ml roztworu soli fizjologicznej albo glukozy w postaci powolnego wlewu dożylnego, trwającego minimum 15 minut. Przed wlewem pacjent musi mieć zbadaną kreatyninę (czynność nerek), żeby sprawdzić jaką dawkę zastosować. Musi też być dobrze nawodniony przed i po. A po wlewie trzeba monitorować czynność nerek i poziomy wapnia, magnezu i fosforanów we krwi.

Jest zalecenie, żeby przy leczeniu kwasem zoledronowym podawać witaminę D3 i wapno.

Link do pełnych 20 stron tego dokumentu:
http://leki.urpl.gov.pl/files/12_Symdro ... l_konc.pdf

i 18 stron innego dla produktu z innej firmy:
http://leki.urpl.gov.pl/files/12_Zoledr ... l_konc.pdf

Jakie modele tworzyłeś wcześniej?

Pozdrawiam,
Iza
Tata ur.1936 Od 2005 leczenie BPH, PSA przy finasterydzie oscylujące między 5 a 11(!).
Po odstawieniu Proscaru VII.2012 PSA 20,81ng/ml, biopsja GL 4+3, zatarta torebka, scyntygrafia czysto. cT3NxM0 Gleason 7 (4+3)
X.2015 Apo-Flutam (1mc), Diphereline co 3m-ce, zmieniona po roku na Eligard 45. 4.XII.12 PSA 1,15.
XII.2012-I.2013 RT 65 Gy IGRT w 25 frakcjach (Wieliszew).
PSA 21.II.13 - 0,089; 25.IV.13 - 0,076; VI.13 - 0,067; IX.13 - 0,065; XII.13 - 0,044,(testosteron 0,035); III.2014 - 0,057, (T<0,025 od tego momentu); V.14 - 0,021; IX.14 - 0,016; XI.14 - 0,009; I.2015 - 0,01; IV.15 - 0,011 KONIEC HT VIII.15 PSA - 0,008; XI.15 PSA 0,010, T 0,14; II 2016 PSA 0,025, T 0,4; V 2016 PSA 0,017, T 0,68; VIII 2016 PSA 0,021, T 0,9
3.12.15 – Kolonoskopia i APC zmian naczyniowych (angiodysplazja odbytnicy po RT)
Wątek: viewtopic.php?f=2&t=2137
bela71
Administrator
 
Posty: 1694
Rejestracja: 20 sty 2015, 1:09
Lokalizacja: Toruń
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: 60 lat PSA > 700 ng/ml Gleason 4+4

Nieprzeczytany postautor: Ave » 02 lut 2016, 21:23

Same wlewy są zupełnie bezbolesne, w postaci kroplówki (mąż miał już 2 razy) trwającej ok. 30 min, my to robimy ambulatoryjnie w C.O. w stolicy, pod którego opieką jest mąż. Oczywiście na kilka dni przed wlewem bad. wapnia i kreatyniny. Trochę mnie dziwi, że chcą Cię zamknąć na oddziale, ale widać taka tam panuje moda. Kilka razy musiałam zmieniać termin, bo poziom wapnia był poniżej dolnej granicy normy. Normalnie podaje się wlew co miesiąc, zakładając, że wapń jest w normie lub powyżej normy!

Uważam, że fajnie jest mieć hobby nad którym trzeba się skoncentrować, a tym samym mniej myśli się o problemach. Modelarstwo brzmi ambitnie, ale może na początek coś skromniejszego ... szydełkowanie? :p my oboje malujemy, więc jak tylko mąż czuje się lepiej to wyrywa się do pracowni i widzę jak bardzo mu to pomaga. Trzymam kciuki za Twoje nowe hobby!

Kask rewelacja, a Puchar Prezesa za kask jest przechodni, możesz mieć konkurencję, pilnuj by Ci go ktoś nie sprzątnął =D
Mąż ur.1947...... Gl 9(4+5)
06.2015 - PSA - 9717 - przerzuty do całego kośćca.
Bicalutamid-Binabic 50 [od 16.-6.15 do 17.12.15]
2.07.2015 Eligard, Reltebon, testosteron <10 (ok),
26.08.15 - kwas zoledronowy,
24.09.15 - Eligard PSA 3956,
11.12.15 - kwas zoledronowy , PSA 1576,
17.12.15 - Eligard ....... Binabic50 stop!
18.12.15 - Docetaksel120mg i Dexamethazon, plaster Durogesic 75, Reltebon (2x20)
8.01.2016 - Docetaksel 100mg i Dexamethazon , Durogesic 75, Reltebon(2x20),
29.01.16 - Docetaksel 100mg i Dexamethazon, Reltebon (2x20+5),
19.02.16 - Docetaksel.100mg i Dexamethazon, Reltebon (2 x 20)
17.03.16 - ELigard, PSA 421,3 testosteron<10,
18.03.16 - Docetaksel 100mg i Dexamethazon, Reltebon (2x20mg)
15.04.16 - Docetaksel 100mg i Dexamethazon PSA 237,82
17.04.16 - Neulasta - zastrzyk podskórny
(16.04.16 ................. do 14.09.2016) zastrzyki Clexane (1x40)
18.05.2016 PSA 176,65 ng/ml
14.06.2016 Eligard PSA 148
27.06.2016 Doppler wykluczył zakrzepicę
9.09.2016 PSA 208 :(
(16/04/16 ......... do 14.09.2016) zastrzyki Clexane (1x40)
14.09.2016 Eligard
15.09.2016 Binabic ---- 8.03.2017 (1 x 50)
3.11.2016 PSA 190, SC bez progresu
16.11.2016 kwas zoledronowy
15.12.2017 Eligard
7.02.2017PSA 750,41ng/ml .......... :(
14.02.2017 PSA 1076 ... :( testosteron<10,
8.03.2017 PSA 1600 ....... :( Binabic - stop
10.03.2017 Eligard - Encorton 10
12.03.2017 do ................................ nadal Zytiga 1000
24.04.2017 do 4.05.17 ....... Dexaven 16- 12- 8- 4 mg (kroplowka),
23.04.2017 (ok. 2 tyg.) Durogesic 75 (plaster)
29.05.2017 PSA 4177 t < 2,5
31.05.2017 Eligard

wątek: viewtopic.php?f=2&t=1972
Ave
 
Posty: 396
Rejestracja: 21 cze 2015, 14:48
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: 60 lat PSA > 700 ng/ml Gleason 4+4

Nieprzeczytany postautor: met55 » 02 lut 2016, 21:43

armands pisze:Witaj Mietku.
Cieszę się, że do nas dołączyłeś.
armands


Cóż, czy to nie nadmiar szczerości ? no nie przesadzaj armands ?
Mogłeś jednak skromniej strzelić np : Witaj na pokładzie !
Owszem i filatelistyka i tylko amatorsko.
Wolałem jednak kask budowlany !

bela71 pisze:Jakie modele tworzyłeś wcześniej?
Iza


Sklejałem wiadomo okręciki, samolociki.
Teraz lubię się bawić starszymi komputerami.
Mam Pentium III, Athlona 3200+, Pentium E6600 (2*2,4 GHz) i Athlona 450 (3x3,2 GHz) = razem 4 sztuki
Jestem zwolennikiem markowych zasilaczy w komputerach i dobrych kart graficznych.
Bawię się kompem córki to BenQ JoyBook R55E, teraz procesor T7200 (2x2,0GHz) no i reszta.
Uwielbiam wgrywać nowy BIOS.

Jak skończę z kompami to dokończę SU-35, oraz skleję Yamato i Yorktown.
Potem obejrzę film "Bezsenność w Seatle".

Mam nieduże i skromne wymagania. :)
Jestem dość znany na innych, nie koniecznie zdrowotnych forach. Pod innym nickiem i proszę nie pytać.
- Jestem niepokorny. Dziś nawet uznano mnie za prowokatora. Taki ze mnie nieprzyjemny i upierdliwy typ.
Bardzo nie lubię ludzi zarozumiałych. Wyczuwam ich.
Poczytam przesłane linki, dobrze zapamiętam, o tym nawodnieniu organizmu, mam trochę czasu.
Lubię być zawsze przygotowany wcześniej.

Dzięki Ew,
prawda że awatar wszystko mówi o mnie ?
Dotąd jedyny puchar jaki zdobyłem to w Bridge, drużynowo 2 miejsce, indywidualnie 3 a ten, to mój pierwszy Puchar Przechodni!

Szydełkować, to ja nie, ale haftowałem i rysowałem karykatury nauczycieli. Klasa miała zabawę. Teraz ten talent był znikł.

Ok. Ew, w tym tygodniu wykonam próbny pomiar wapnia, najwyżej po 15-tym drugi, bo to badanie ważne 3-tygodnie. Tak przynajmniej mówią.

4 dni w Szpitalu ? No, można wcześniej opuścić szpital, tzw urlop, lecz ja wolałbym wszystkiego dopilnować, już teraz wszystkiego dopilnować.

W Szpitalu w D.G. lubiłem sobie pochodzić z balkonikiem po oddziale do i nawet po 23-ciej - tam uznano mnie za nieszkodliwego piechura.
W mieszkaniu nie mam takich szans pochodzić, nie ma takiej prostej! A teraz na polu hula halny, no i nie ma równej nawierzchni.
Można nadal podsyłać linki. Z góry dziękuję.

I co ja robię tu? I co ty tutaj robisz ?
Pozdro
M.

Dziś jest 3 luty, spałem do 8-mej, przespałem pierwszy raz godzinę zażycia Flutamid.
Pierwsza to była moja noc bez "pogoni" do łazienki, po zdjęciu cewnika. - Czyli noc bez mocz.
Cały dzień senny, ale była pielęgniarka z Hospicjum. Pomogła przy nogach. Chciała wykąpać, ale ja dziś bez humoru.
Jeśli ktoś mówi Wam że jest w pełni szczęśliwym człowiekiem, to mu nie wierzcie. On kłamie !
Poczytałem tematy, - nerki, wątroba, serce u mnie zdrowe. Gorzej ze szczęką.
Pielęgniarka stwierdziła że wapń powinien być dobry, a drugiego badania w m-cu lekarz nie zleci.
Potwierdziła wymóg 4 dni w szpitalu, choć można się urlopować. Jednak niestety mogą być komplikacje.
Trzeba jednak próbować wszystkiego.
Dzięki za lekturę.
M.

Dziś jest 4 luty. Spałem normalnie do 6 rano. Raz w nocy z moczem tzw. wypad, ale sytuacja jest już ustabilizowana,
bo słyszałem i czytałem, że różnie może być .... po zdjęciu cewnika po prawie 4 m-cach ....
- Ok 8.30 wycieczka do Aldi po zakupy, o "balkoniku", przez ulicę.
Jeśli wyjdę o kuli, czy lasce, to raczej się nie zatrzymują nasi kierowcy. -
To było jeszcze przed "zawieruchą", bo mieliśmy tu małe zawieruchy śnieżne.
Aldi jest dalej, więc i "balkonik" jest bardziej wskazany.
Nadal senny i temperatura równe 36 st.C, .... to tak jest od 7.10.2015r, a zawsze wcześniej miałem 37 st. C ?! .... hmmm
- Dokupiłem też przy okazji wapno z D3. - Trzeba sobie jakoś radzić. - Przed tym wlewem .... hehe.
- Sąsiadka wysłała mi pismo do MOPS. Bo czy to wyjazd, czy to wysłanie poleconym .... to koszt i tak jednaki.
M.

Dziś jest 5 luty. Wycieczka rano po zakupy. Pielęgniarka z Hospicjum, ona często ostatnio choruję ?
Ale słyszałem że cóś grasuje. Grypa ? Badanie krwi , fryzjera i kąpiel ustaliliśmy na przyszły tydzień.
Drażniła się dziś ze mną czekoladką ze śliwką, ale ja teraz, to tylko gorzka czekolada 70%.
Stwierdziłem : Będziesz zdrowa ! To i ja będę zdrów. :)
Potem dwie przesyłki, nowy dysk SSD i bateria do laptopa córki.
Nie nudziłem się i nie byłem senny, bo było co robić. Niestety wszystko poszło za szybko i bez problemów.
Oczywiście , została mi jedna śrubka.
Stan więc można powiedzieć : stabilny.
Sąsiad wpadł z problemem technicznym : wieża z DVD nie czyta płyt. I problem rozwiązany.
Sam się zdziwił, że tak szybko, a spodziewał wydatków. Chyba zarobiłem na dobrą flaszkę :) . hehe.
Moni, dzięki , : za wyznaczenie nowych kierunku poszukiwań i czytań.
Jutro wizyta dzieci i moja wspinaczka po schodach. Cóż, ... trzeba więcej ćwiczyć.
M.
rocznik 1955, Gleason 4+4
Awatar użytkownika
met55
 
Posty: 91
Rejestracja: 29 paź 2015, 18:56
Lokalizacja: Zagłąbie
Blog: Wyświetl blog (1)

Re: 60 lat PSA > 700 ng/ml Gleason 4+4

Nieprzeczytany postautor: Ave » 06 lut 2016, 11:31

Piszesz, że kupiłeś wapń ... nie wiem, czy doczytałeś "u mnie", ale mąż długo zażywał wapń w postaci różnych preparatów - m.in. taki z muszelek ;) i in. i poziom nie podnosił się, a czasem nawet spadał.
Dopiero przypadkowo (w rejestracji Poradni Leczenia Bólu) dowiedziałam się, że najlepiej przyswaja się cytrynian wapnia (ja kupuję OsteoDiag z vit B6 i D3)) i okazało się, że rzeczywiście działa - polecam.
My robimy badanie wapnia max tydzień przed wlewem.
Mąż ur.1947...... Gl 9(4+5)
06.2015 - PSA - 9717 - przerzuty do całego kośćca.
Bicalutamid-Binabic 50 [od 16.-6.15 do 17.12.15]
2.07.2015 Eligard, Reltebon, testosteron <10 (ok),
26.08.15 - kwas zoledronowy,
24.09.15 - Eligard PSA 3956,
11.12.15 - kwas zoledronowy , PSA 1576,
17.12.15 - Eligard ....... Binabic50 stop!
18.12.15 - Docetaksel120mg i Dexamethazon, plaster Durogesic 75, Reltebon (2x20)
8.01.2016 - Docetaksel 100mg i Dexamethazon , Durogesic 75, Reltebon(2x20),
29.01.16 - Docetaksel 100mg i Dexamethazon, Reltebon (2x20+5),
19.02.16 - Docetaksel.100mg i Dexamethazon, Reltebon (2 x 20)
17.03.16 - ELigard, PSA 421,3 testosteron<10,
18.03.16 - Docetaksel 100mg i Dexamethazon, Reltebon (2x20mg)
15.04.16 - Docetaksel 100mg i Dexamethazon PSA 237,82
17.04.16 - Neulasta - zastrzyk podskórny
(16.04.16 ................. do 14.09.2016) zastrzyki Clexane (1x40)
18.05.2016 PSA 176,65 ng/ml
14.06.2016 Eligard PSA 148
27.06.2016 Doppler wykluczył zakrzepicę
9.09.2016 PSA 208 :(
(16/04/16 ......... do 14.09.2016) zastrzyki Clexane (1x40)
14.09.2016 Eligard
15.09.2016 Binabic ---- 8.03.2017 (1 x 50)
3.11.2016 PSA 190, SC bez progresu
16.11.2016 kwas zoledronowy
15.12.2017 Eligard
7.02.2017PSA 750,41ng/ml .......... :(
14.02.2017 PSA 1076 ... :( testosteron<10,
8.03.2017 PSA 1600 ....... :( Binabic - stop
10.03.2017 Eligard - Encorton 10
12.03.2017 do ................................ nadal Zytiga 1000
24.04.2017 do 4.05.17 ....... Dexaven 16- 12- 8- 4 mg (kroplowka),
23.04.2017 (ok. 2 tyg.) Durogesic 75 (plaster)
29.05.2017 PSA 4177 t < 2,5
31.05.2017 Eligard

wątek: viewtopic.php?f=2&t=1972
Ave
 
Posty: 396
Rejestracja: 21 cze 2015, 14:48
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: 60 lat PSA > 700 ng/ml Gleason 4+4

Nieprzeczytany postautor: met55 » 07 lut 2016, 13:08

Ave,
Ja zrobię badania 2 tygodnie wcześniej , pielęgniarka z hospicjum jest dobrej myśli. Dzięki za radę. Sprawdzę. Może to jest bez recepty, tak bez recepty
, tylko kogo tu wysłać po ten lek ? hmmm , przejściem podziemnym nie przejdę i za daleko... wysłałem , medykament na zamówienie ,
zamówiłem telefonicznie.

Dąbrowa Górnicza to miasto 140-tysięczne , a tu takie coś :

http://www.dziennikzachodni.pl/artykul/ ... ,id,t.html

Chyba się pospieszyłem z chorobą, jakieś 5 miesięcy , może teraz zostałbym przyjęty na neurologię bez tego oczekiwania 9 i pół godziny na SOR 10 września 2015r. Może. Lecz daty nie zapomnę.
I jeszcze jedno. Czy w całej Polsce jest taki zapis w działalności SOR ?

http://www.szpital-dg.pl/lecznictwo/odd ... y-sor.html

Wykonujemy wstępną diagnostykę; kwalifikację do oddziałów szpitalnych; obserwację w stanach wątpliwych diagnostyczne.

Ale najlepiej to pacjenta odesłać do domu.
Ciekawe obecnie w moim stanie łatwiej jest wchodzić po schodach. Schodzenie ze schodów to już niebezpieczna męczarnia.

Dziś jest 8 luty, następuje w/g kalendarza chińskiego rok małpy.
Dostarczono mi OsteoDiag, cena 18,80 zł.
Przypomniały mi się również niezałatwione sprawy z PFRON i PZU Życie S.A. w kwestii ubezpieczenia GURIK:P/008293(xx) ,
Literki różne na końcu blankietów wpłat.
Ktoś może przerabiał ten temat GURIK:/ ? bo wiadomo ....
Wiadomo, przyjazne państwo. - Więc trzeba uważać ! ;)

Dziś 9 luty, i bez zmian.

życzę zdrowia,
Mietek
rocznik 1955, Gleason 4+4
Awatar użytkownika
met55
 
Posty: 91
Rejestracja: 29 paź 2015, 18:56
Lokalizacja: Zagłąbie
Blog: Wyświetl blog (1)

Re: 60 lat PSA > 700 ng/ml Gleason 4+4

Nieprzeczytany postautor: met55 » 09 lut 2016, 23:59

coś mi się przypomniało,

viewtopic.php?f=2&t=2173

Ot , ta historia, przeczytałem dopiero teraz.
I przypomniało mi się ... rwa kulszowa ,
To było jakieś 7 lat temu , lek Milurit 100 mg (jeszcze pół roku temu go brałem), ... bo i
podagra na na prawą nogę , opuchnięty parę razy "paluch" prawej nogi. =(
- Myślałem też , że z tym barkiem lewym, ... to może być "omogra".
- Niektórzy mówią że jeśli na prawą nogę podagra , to nieuregulowany stosunek do ojca .... (lewa noga to matka)
Myślałem też wcześniej, że to od wody ..... , kupiłem dzbanek i filtr "Maxtra" , i ....
było jak ręką odjął przez 5 lat. ..... hmmm
Żadnych napadów podagry przez 5 lat ! ! .... Nie było ! !
- A to był tylko ..... odwleczony wyrok. :O

Tak Zosiu B. , masz rację.
NFZ produkuje inwalidów "niezdolnych do samodzielnej egzystencji".
Cho...a, Tak, .... Polak mądry znów po szkodzie .

----------------
Dziś 10 luty.
"Przebiegłem" się z balkonikiem do Aldi po zakupy , w ramach wietrzenia organizmu, bo jutro może być gorzej z pogodą.
Stan bez zmian.
Mietek
rocznik 1955, Gleason 4+4
Awatar użytkownika
met55
 
Posty: 91
Rejestracja: 29 paź 2015, 18:56
Lokalizacja: Zagłąbie
Blog: Wyświetl blog (1)

Re: 60 lat PSA > 700 ng/ml Gleason 4+4

Nieprzeczytany postautor: Ave » 12 lut 2016, 15:10

Witaj Mietku,
cieszę się, że u Ciebie wszystko dobrze, bo ... nie jest gorzej! - to teraz moja filozofia ;)
Gratuluję wycieczki na wietrzne łowy - czyt. zakupy.

Oprócz łykania tabl. wapnia ważna jest dieta, jeśli nie ma przeciwskazań to ponoć 2 szklanki mleka dziennie bardzo pomagają przy niedoborach wapnia.Czytałam, że (o dziwo) ser - nie, bo to wyłącznie skrzep bałka - brzmi fatalnie ... a wapń został w serwatce. Warzywa zielone itd. łatwo znaleźć w sieci co zawiera wapń, a wiadomo, że wszystkie dobroci z pożywienia łatwiej się przyswają.

Kciuki zaciskam za powodzenie kuracji i nieustającą pogodę ducha!
... a z tym Pucharem to żartowałam, nie jest przechodni ... :D
Mąż ur.1947...... Gl 9(4+5)
06.2015 - PSA - 9717 - przerzuty do całego kośćca.
Bicalutamid-Binabic 50 [od 16.-6.15 do 17.12.15]
2.07.2015 Eligard, Reltebon, testosteron <10 (ok),
26.08.15 - kwas zoledronowy,
24.09.15 - Eligard PSA 3956,
11.12.15 - kwas zoledronowy , PSA 1576,
17.12.15 - Eligard ....... Binabic50 stop!
18.12.15 - Docetaksel120mg i Dexamethazon, plaster Durogesic 75, Reltebon (2x20)
8.01.2016 - Docetaksel 100mg i Dexamethazon , Durogesic 75, Reltebon(2x20),
29.01.16 - Docetaksel 100mg i Dexamethazon, Reltebon (2x20+5),
19.02.16 - Docetaksel.100mg i Dexamethazon, Reltebon (2 x 20)
17.03.16 - ELigard, PSA 421,3 testosteron<10,
18.03.16 - Docetaksel 100mg i Dexamethazon, Reltebon (2x20mg)
15.04.16 - Docetaksel 100mg i Dexamethazon PSA 237,82
17.04.16 - Neulasta - zastrzyk podskórny
(16.04.16 ................. do 14.09.2016) zastrzyki Clexane (1x40)
18.05.2016 PSA 176,65 ng/ml
14.06.2016 Eligard PSA 148
27.06.2016 Doppler wykluczył zakrzepicę
9.09.2016 PSA 208 :(
(16/04/16 ......... do 14.09.2016) zastrzyki Clexane (1x40)
14.09.2016 Eligard
15.09.2016 Binabic ---- 8.03.2017 (1 x 50)
3.11.2016 PSA 190, SC bez progresu
16.11.2016 kwas zoledronowy
15.12.2017 Eligard
7.02.2017PSA 750,41ng/ml .......... :(
14.02.2017 PSA 1076 ... :( testosteron<10,
8.03.2017 PSA 1600 ....... :( Binabic - stop
10.03.2017 Eligard - Encorton 10
12.03.2017 do ................................ nadal Zytiga 1000
24.04.2017 do 4.05.17 ....... Dexaven 16- 12- 8- 4 mg (kroplowka),
23.04.2017 (ok. 2 tyg.) Durogesic 75 (plaster)
29.05.2017 PSA 4177 t < 2,5
31.05.2017 Eligard

wątek: viewtopic.php?f=2&t=1972
Ave
 
Posty: 396
Rejestracja: 21 cze 2015, 14:48
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: 60 lat PSA > 700 ng/ml Gleason 4+4

Nieprzeczytany postautor: zosia bluszcz » 12 lut 2016, 15:50

ponoć 2 szklanki mleka dziennie bardzo pomagają przy niedoborach wapnia.


Mleko jest dla ssaczych niemowląt.
Chinki mleka nie pija i nie maja osteoporozy.
Ja mleka nie pije w ogole a wyniki mojego DEXA-scan odpowiadaja wynikom osoby o 30 lat mlodszej.

Calcium w tabletkach + produkty o wysokiej zawartosci wapnia - orzechy, nasiona, sardynki, sery typu Grana Padano/Parmezan, woda kokosowa (wystarczy wyguglac), powinny bez problemu zapobiec niedoborom wapnia.
[color=#FFBF00]..........................Obrazek
zosia bluszcz
Administrator
 
Posty: 6276
Rejestracja: 13 cze 2009, 2:06
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: 60 lat PSA > 700 ng/ml Gleason 4+4

Nieprzeczytany postautor: Ave » 12 lut 2016, 17:26

Zosiu, masz rację.
Przed chwilą wyczytałam niezwykle interesujące informacje, wprawdzie chodzi tu o chorą kobietę, ale mechanzm działania pozostaje ten sam. (jeśli nie na temat to skasuj/ę ten post)
http://mydlarnia-tuli.pl/tematy-powiaza ... rak-piersi. To link do artykułu linkowanego dzisiaj przez Ewaryn (wb)

(Te 2 szklanki mleka, o których pisałam, to wskazówka od lekarza ortopedy przy bardzo dużej osteoporozie.)
Mąż ur.1947...... Gl 9(4+5)
06.2015 - PSA - 9717 - przerzuty do całego kośćca.
Bicalutamid-Binabic 50 [od 16.-6.15 do 17.12.15]
2.07.2015 Eligard, Reltebon, testosteron <10 (ok),
26.08.15 - kwas zoledronowy,
24.09.15 - Eligard PSA 3956,
11.12.15 - kwas zoledronowy , PSA 1576,
17.12.15 - Eligard ....... Binabic50 stop!
18.12.15 - Docetaksel120mg i Dexamethazon, plaster Durogesic 75, Reltebon (2x20)
8.01.2016 - Docetaksel 100mg i Dexamethazon , Durogesic 75, Reltebon(2x20),
29.01.16 - Docetaksel 100mg i Dexamethazon, Reltebon (2x20+5),
19.02.16 - Docetaksel.100mg i Dexamethazon, Reltebon (2 x 20)
17.03.16 - ELigard, PSA 421,3 testosteron<10,
18.03.16 - Docetaksel 100mg i Dexamethazon, Reltebon (2x20mg)
15.04.16 - Docetaksel 100mg i Dexamethazon PSA 237,82
17.04.16 - Neulasta - zastrzyk podskórny
(16.04.16 ................. do 14.09.2016) zastrzyki Clexane (1x40)
18.05.2016 PSA 176,65 ng/ml
14.06.2016 Eligard PSA 148
27.06.2016 Doppler wykluczył zakrzepicę
9.09.2016 PSA 208 :(
(16/04/16 ......... do 14.09.2016) zastrzyki Clexane (1x40)
14.09.2016 Eligard
15.09.2016 Binabic ---- 8.03.2017 (1 x 50)
3.11.2016 PSA 190, SC bez progresu
16.11.2016 kwas zoledronowy
15.12.2017 Eligard
7.02.2017PSA 750,41ng/ml .......... :(
14.02.2017 PSA 1076 ... :( testosteron<10,
8.03.2017 PSA 1600 ....... :( Binabic - stop
10.03.2017 Eligard - Encorton 10
12.03.2017 do ................................ nadal Zytiga 1000
24.04.2017 do 4.05.17 ....... Dexaven 16- 12- 8- 4 mg (kroplowka),
23.04.2017 (ok. 2 tyg.) Durogesic 75 (plaster)
29.05.2017 PSA 4177 t < 2,5
31.05.2017 Eligard

wątek: viewtopic.php?f=2&t=1972
Ave
 
Posty: 396
Rejestracja: 21 cze 2015, 14:48
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: 60 lat PSA > 700 ng/ml Gleason 4+4

Nieprzeczytany postautor: ewaryn » 12 lut 2016, 17:37

Ave pisze:Zosiu, masz rację.
Przed chwilą wyczytałam niezwykle interesujące informacje, wprawdzie chodzi tu o chorą kobietę, ale mechanzm działania pozostaje ten sam. (jeśli nie na temat to skasuj/ę ten post)
http://mydlarnia-tuli.pl/tematy-powiaza ... rak-piersi

(Te 2 szklanki mleka, o których pisałam, to wskazówka od lekarza ortopedy przy bardzo dużej osteoporozie.)

Tak to własnie wyglądają zalecenia lekarskie.
O IGF-1 i o tym , ze wysoki poziom krążącej insuliny pobudza komórki rakowe do wzrostu wiadomo już od wielu lat. I co?
Onkologia sobie, a pacjent czy rodzina pacjenta musi się dokształcać we własnym zakresie.
Wapn jest również w roslinach i to w dużej ilości. Ale...żeby się wchłonął do kości potrzebna jest witamina K2MK7. Jeżeli flora jelitowa jest bez zarzutu K2 wytworzą jelita.
I tu znów jest "ale"...środowisko i jedzenie jest tak zanieczyszczone, że rzadkością są zdrowe jelita. Witaminy K2 mogą nie wytwarzać. Wystarczy zażyć antybiotyk i odbudowanie flory jelitowej, to sprawa ani łatwa ani prosta. Trzeba się wspierać witaminą K2MK7. Profilaktycznie. Dostarczać wapń z pozywienia (byle nie z mleka) i powinno się poprawić.
ewaryn
 
Posty: 2957
Rejestracja: 17 lis 2008, 9:40
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: 60 lat PSA > 700 ng/ml Gleason 4+4

Nieprzeczytany postautor: donker » 12 lut 2016, 18:04

A mówili " Pij mleko, będziesz wielki". :/

No ja już nie mogę, raz mówią jeść masło bo zdrowe, za parę lat - nie jeść masła tylko margatynę a potem znowu masło, raz mówią oliwa najzdrowsza a za parę lat, oliwa wcale nie taka naj, potem mleko pić a potem nie pić, jeść szpinak bo dużo żelaza a potem, nie to bujda nie za wiele w nim żelaza....... itd. Można kręćka dostać
tatuś rocznik 1945,
XI/13 PSA-58,36(wynik schowany na dno szuflady), X/15 PSA-156,7,Uprox 1x1, biopsja Gl 8(4+4), 27/X/2015 PCNL sin(nerka lewa), PSA-112,2, 6/XI/15 Apo-Flutam 3x1, 17/XI/15 PSA-24,24 TC-czysto, 27/XI/15 Zoladex10,8mg, XII/2015 SC-czysto, 08/XII/15 RIRS dex(nerka prawa), XII/2015 PSA-1,76 (testosteron-0,15 nmol/l), II/2016 Zoladex 10,8mg
donker
 
Posty: 168
Rejestracja: 25 lis 2015, 12:58
Lokalizacja: Lubelskie
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: 60 lat PSA > 700 ng/ml Gleason 4+4

Nieprzeczytany postautor: met55 » 12 lut 2016, 18:18

Ave ,
nie będę zmieniał, biorę OsteoDiag - 1 i 1/2 tabletki.
I na zmianę raz serek waniliowy, raz jogurt z wapniem , no i owoce, napoje - mieszam jabłko-mięta z wodą niegazowaną Cisowianka.
Pozostanę przy maśle , hehe, szczawu i pestek z mirabelek nie będę spożywał !!
Mleko to ja używam w ramach oczyszczania organizmu, tak raz na 2 m-ce.
Na razie z wypróżnieniami ok , choć w Szpitalu to dopiero było po 5 dniach i pomógł "dulcobis".
Oj, męczyłem się wówczas z pół godziny w tę pamiętną niedzielę. Jakbym urodził trojaczki .
Badania krwi we wtorek. Pielęgniarka wykąpała mnie, ale nie chciała wskoczyć do wanny =(
Wiem że ten wlew , może jedynie wzmocnić kości.
Nie wiem, czy inni pacjenci mieli dziwne odczucie za przeproszeniem w zadzie ? - jakby coś ciążyło , prostata ?, zwłaszcza w nocy.
Ale teraz jakby łatwiej odwracać się w nocy.
Dzięki za zainteresowanie. Kończy mi się internet, więc rzadko będę wpadał do 20 lutego. Play to najgorsza firma.
Terapii i diety nie będę zmieniał.
11 i 12 luty bez zmian. Krótka wycieczka choć czasowo długa. Stan stabilny.
Czy ten zoladex kosztuje 10 zł czy 40 zł, bo już nie pamiętam ? A w Internecie różnie !
Życzę zdrowia, :)
pozdro
Mietek
rocznik 1955, Gleason 4+4
Awatar użytkownika
met55
 
Posty: 91
Rejestracja: 29 paź 2015, 18:56
Lokalizacja: Zagłąbie
Blog: Wyświetl blog (1)

Re: 60 lat PSA > 700 ng/ml Gleason 4+4

Nieprzeczytany postautor: bela71 » 12 lut 2016, 18:31

Na receptę refundowany zoladex to 11,83 za dawkę na 1 miesiąc, a 38,32 za implant trzymiesięczny.
Tata ur.1936 Od 2005 leczenie BPH, PSA przy finasterydzie oscylujące między 5 a 11(!).
Po odstawieniu Proscaru VII.2012 PSA 20,81ng/ml, biopsja GL 4+3, zatarta torebka, scyntygrafia czysto. cT3NxM0 Gleason 7 (4+3)
X.2015 Apo-Flutam (1mc), Diphereline co 3m-ce, zmieniona po roku na Eligard 45. 4.XII.12 PSA 1,15.
XII.2012-I.2013 RT 65 Gy IGRT w 25 frakcjach (Wieliszew).
PSA 21.II.13 - 0,089; 25.IV.13 - 0,076; VI.13 - 0,067; IX.13 - 0,065; XII.13 - 0,044,(testosteron 0,035); III.2014 - 0,057, (T<0,025 od tego momentu); V.14 - 0,021; IX.14 - 0,016; XI.14 - 0,009; I.2015 - 0,01; IV.15 - 0,011 KONIEC HT VIII.15 PSA - 0,008; XI.15 PSA 0,010, T 0,14; II 2016 PSA 0,025, T 0,4; V 2016 PSA 0,017, T 0,68; VIII 2016 PSA 0,021, T 0,9
3.12.15 – Kolonoskopia i APC zmian naczyniowych (angiodysplazja odbytnicy po RT)
Wątek: viewtopic.php?f=2&t=2137
bela71
Administrator
 
Posty: 1694
Rejestracja: 20 sty 2015, 1:09
Lokalizacja: Toruń
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: 60 lat PSA > 700 ng/ml Gleason 4+4

Nieprzeczytany postautor: donker » 12 lut 2016, 18:52

Ja przed świętami Bożego Narodzenia realizowałam dla taty receptę na Zoladex 3 miesięczny i zapłaciłam 9 zł i parę groszy (dokładnie ile tych gr to niepamiętam).
tatuś rocznik 1945,
XI/13 PSA-58,36(wynik schowany na dno szuflady), X/15 PSA-156,7,Uprox 1x1, biopsja Gl 8(4+4), 27/X/2015 PCNL sin(nerka lewa), PSA-112,2, 6/XI/15 Apo-Flutam 3x1, 17/XI/15 PSA-24,24 TC-czysto, 27/XI/15 Zoladex10,8mg, XII/2015 SC-czysto, 08/XII/15 RIRS dex(nerka prawa), XII/2015 PSA-1,76 (testosteron-0,15 nmol/l), II/2016 Zoladex 10,8mg
donker
 
Posty: 168
Rejestracja: 25 lis 2015, 12:58
Lokalizacja: Lubelskie
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: 60 lat PSA > 700 ng/ml Gleason 4+4

Nieprzeczytany postautor: met55 » 13 lut 2016, 22:01

Witam,
Dzięki za odpowiedzi , mi się wydawało że płaciłem niecałe 10 zł na początku listopada,
Muszę Zoladex LA 10,8 mg zażyć przed ewentualnym wlewem zolendronowym.

- Dziś dzieci zaskoczyły mnie wizytą , nie spodziewałem się. Znów wysprzątali. Jutro Walentynki ?
"Była żona" , chciałaby się nagle pogodzić, - więc trza być czujnym ...
.... tyle wstydu mi na narobiła 20 lat temu, swoją "nawiedzoną płatną pseudopsychologią" ,
oczywiście to ja płaciłem za tego "pseudoterapeutę" , ojciec za wszystko płaci, wiadomo , a matka jest tylko jedna,
- Oj, to była kiedyś "Boska Osobowość", .... i nie dało się żyć z TAKĄ "Osobowością" ... pod jednym dachem.
- i to moje jeszcze .... moje bieganie po komornikach ...., w tamtych czasach jeszcze Komornicy myśleli.
- Czy jest Ojciec na sali ? - Ktoś oglądał film "Tato" ? . Halo ! ?
- Nadal w tym temacie nic się nie zmieniło ! .... Nic się nie zmieniło w sprawie praw tzw tylko "ojca" !
Czy przyszła mądrość ... "byłej" ? !? .... NIE ! Teraz moje dzieci wstydzą się za NIĄ ! Biega po bloku i zbiera tym razem na Kościół.
Byli sąsiedzi mi donoszą o "tej" działalności "byłej".... co zarobi to oddaje na Kościół ! - No, bo normalnie ? to nie może być !
A proboszcz w wilii z kochanką i dziećmi... hehe. - Na Wielebnego nie zamierzam łożyć , bo dzieci moje już dorosłe !
... Są podobno w Polsce Sądy .... ale po co one są ? hmmm ?
- To tak jak oskarżyć "Służbę Zdrowia" ! O zaniedbania . hehe
Miałem ciekawe, i też "uro"-"urozmaicjone" życie , he i nadal mam ! ?! - I tylko głupota bliskich i "innych" boli.
Wiem, że od powrotu ze szpitala , to ja już właściwie wegetuję, .... i niewiele się w tym zmieni .
Ale myślę ! - tego nikt mi nie odbierze !
I tak dobrze że znalazłem to forum. Bloga nie zakładam , bo się nie znam.

Przepraszam że tu jestem. :)
Zawsze można dać mi "bana". hmm, choć to może i głupio brzmi ... sorry ...
pozdro
Mietek
Ostatnio zmieniony 14 lut 2016, 0:18 przez met55, łącznie zmieniany 3 razy
rocznik 1955, Gleason 4+4
Awatar użytkownika
met55
 
Posty: 91
Rejestracja: 29 paź 2015, 18:56
Lokalizacja: Zagłąbie
Blog: Wyświetl blog (1)

Re: 60 lat PSA > 700 ng/ml Gleason 4+4

Nieprzeczytany postautor: bela71 » 13 lut 2016, 22:18

Mietku, to Twój własny wątek, wygadanie się też ma właściwości terapeutyczne. Poza tym jesteś przykładem dla ludzi jak w ciężkiej sytuacji nie załamywać się, nie odpuszczać, tylko walczyć o każdą dobrą chwilę.
Dobrze, że masz takie dzieci :)
Tata ur.1936 Od 2005 leczenie BPH, PSA przy finasterydzie oscylujące między 5 a 11(!).
Po odstawieniu Proscaru VII.2012 PSA 20,81ng/ml, biopsja GL 4+3, zatarta torebka, scyntygrafia czysto. cT3NxM0 Gleason 7 (4+3)
X.2015 Apo-Flutam (1mc), Diphereline co 3m-ce, zmieniona po roku na Eligard 45. 4.XII.12 PSA 1,15.
XII.2012-I.2013 RT 65 Gy IGRT w 25 frakcjach (Wieliszew).
PSA 21.II.13 - 0,089; 25.IV.13 - 0,076; VI.13 - 0,067; IX.13 - 0,065; XII.13 - 0,044,(testosteron 0,035); III.2014 - 0,057, (T<0,025 od tego momentu); V.14 - 0,021; IX.14 - 0,016; XI.14 - 0,009; I.2015 - 0,01; IV.15 - 0,011 KONIEC HT VIII.15 PSA - 0,008; XI.15 PSA 0,010, T 0,14; II 2016 PSA 0,025, T 0,4; V 2016 PSA 0,017, T 0,68; VIII 2016 PSA 0,021, T 0,9
3.12.15 – Kolonoskopia i APC zmian naczyniowych (angiodysplazja odbytnicy po RT)
Wątek: viewtopic.php?f=2&t=2137
bela71
Administrator
 
Posty: 1694
Rejestracja: 20 sty 2015, 1:09
Lokalizacja: Toruń
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: 60 lat PSA > 700 ng/ml Gleason 4+4

Nieprzeczytany postautor: met55 » 14 lut 2016, 22:39

Wzdęło mi dziś brzuch i nadal Espumisan 2x1... nie pomaga.
Najgorsze to chodzenie i ten dziwny brzuch . No i ten kończący się internet, który muszę oszczędzać do 20-tego (to osobny temat).
Córce oddałem przerobionego laptopa ... teraz już nic się w nim nie zgadza z opisu, oprócz płyty głównej. Teraz jak nowy.
I co tu teraz robić ?
Jednak pobór krwi jutro, badanie na kreatyninę i "wapno". Nie na czczo. Pod wlew zolendronowy.
Stan stabilny, ale kręgosłup dziś jednak boli.
To fajnie że mogę różne rzeczy pisać, Bel.
Na "pewnym forum" już trzy razy mnie zbanowano ... i zostało mi tam tylko jeszcze jedno "życie" !
- Powiedziałem sobie nowych kont już tam nie będę zakładał ...
Hmmm ...
Kiedyś w windzie spotkałem babkę w moim wieku z laską i stwierdziłem :
Chodzimy, ale jak my chodzimy ?
Odpowiedziała :
My jeszcze chodzimy , inni tylko leżą .....
Ech ....
pozdro
rocznik 1955, Gleason 4+4
Awatar użytkownika
met55
 
Posty: 91
Rejestracja: 29 paź 2015, 18:56
Lokalizacja: Zagłąbie
Blog: Wyświetl blog (1)

Re: 60 lat PSA > 700 ng/ml Gleason 4+4

Nieprzeczytany postautor: jesien 2015 » 15 lut 2016, 7:09

met55 pisze:Wzdęło mi dziś brzuch i nadal Espumisan 2x1... nie pomaga.

A może laktuloza pomogłaby? Podpowiedziałam kiedyś, dawno mojemu tacie i działała ( miał chorobę Parkinsona i problemy z wypróżnianiem).
W aptece radzono tez brać probiotyki. Jest tez do kupna mieszanka probiotyku z witamina D stosowana przy kolce u niemowląt. Pomaga, może i Tobie tez zadziałałaby?
Pozdrawiam serdecznie
Ela

Edytowano: Probiotyki zwiększają wchłanianie witaminy D! Niestety link jest do strony w języku angielskim.

http://www.nutraingredients-usa.com/Res ... human-data
Maz rocznik 1952. Cukrzyca typ2. Niewielkie objawy powiększenia prostaty od końca września 2015
2015: X: PSA 20, XI: Biopsja: Gleason 7 (3+4), bez przejścia poza torebkę. W płacie prawym nie stwierdzono cech złośliwości. MR, PET/CT: PiRDAS 5, bez przejścia poza torebkę, naciek wzdłuż wiązki nerwowej, w prawym bez nacieku, węzły chłonne nie są powieszone, pojedyncze ognisko w okolicy iliac crest podejrzane o meta do kości.
2.XII rozpoczęto 16 dni Bicalutamide 50 mg 1 dziennie oraz jednocześnie Triptorelin (pamorelin) w zastrzyku co 6 miesięcy. Wznowienie metforminy. UniKalk ( Ca, wit D, wit K2). 19/12 Bicalutamide stop.
2016.02.09 Nanoknife. Po 14 dniach wyjecie cewnika, 100% trzymania moczu.
2016.03.05 Trzy miesiące od rozpoczęcia hormonoterapii: PSA 0,08 µg/L. Testosteron < 0,1nmol/L. Wit D 73 nmol/L ( norma >50 nmol/L)
2016.06.09 T 0,3 nmol/L, PSA < 0,06 µg/L Przerwa w HT na 4 miesiące.
2016.07.20 T 1,2 nmol/l, PSA nieoznaczalne. Nadal przerwa w HT.
2016.10.11 T 3,7 nmol/L, PSA nieoznaczalne. Nadal przerwa w HT.''
2017.03.27 PSA nieoznaczalne, bez HT od 9 miesiecy
------------ ----------------------------------------
" By kiedy przyjdzie pora na nie –
Na strach prawdziwy, gniew i rozpacz
Ujrzeć, że nie jesteśmy w stanie
Wielkim wyznaniom sprostać." Jacek Kaczmarski
jesien 2015
 
Posty: 117
Rejestracja: 15 lis 2015, 12:32
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: 60 lat PSA > 700 ng/ml Gleason 4+4

Nieprzeczytany postautor: met55 » 15 lut 2016, 18:02

Witam,
Oj, jedyny obcy język jaki znam to polski. Hmm, A dzieci mają talent do języków.
Poczytam i owszem Elu.
Dziś było pobranie krwi do tego "wlewu zolendronowego". Były dwa wkłucia bo żyły były "znikły".
Lekarz Andriej wytłumaczył w jaki zakresie powinny być normy.

No i niestety zdenerwowano mnie, był telefon z zapomnianej już dawno Instytucji. A oto opis i wpis jakiego dokonałem ..
------------------------
Powiatowy Zespół ds. Orzekania o Niepełnosprawności ,
Przypomnieli sobie o mnie po 3 m-cach od złożenia papierów. Już nawet zapomniałem o co pisałem. Chyba o kartę parkingową. Wzywają mnie na Wysoką Komisję, Wysoka Komisja chce mnie sobie obejrzeć ! zrezygnowali, bo jestem niechodzący. No to trzeba dostarczyć dowód osobisty, dostarczyć zdjęcie i wpłacić 21 zł. - Jeśli nie da się "gonić" inwalidy ... to trzeba gonić jego rodzinę, albo sąsiadów. Bo ONI są Ważniejsi od ZUS ! ? - Lekarz Orzecznik ZUS tylko przeczytał historię choroby i orzekł o "niezdolności do samodzielnej egzystencji", mnie i nawet mojego dowodu osobistego nie oglądał! - Rentę i wyrównanie dostałem po miesiącu, jeszcze przed Świętami! A tu po trzech m-cach nagle sobie przypomnieli, będą maglować i gonić. Paranoja!
Mało tego, że Szpitalny Oddział Ratunkowy w D.G. zniszczył mi zdrowie, to trzeba jeszcze potrzebującego "pogonić".
Wielki budynek pełen niepotrzebnych nikomu Instytucji, a pracują tam chyba "sami swoi".
ZUS przy tej biurokracji to miły Zakład.
Ot takie mamy Przyjazne Państwo.
----------------------------------
Kiedyś ludzie wysyłali zdjęcia nowo powstałych zabudowań ZUS, może teraz warto przesyłać MOPS-y i jego przybudówki ?
Taniej jest wysłać do takiej Instytucji Pożytku Publicznego list polecony, niż kogoś tam wysłać.

http://dabrowagornicza.naszemiasto.pl/a ... .html#plus

Cena Zoladex LA 10,8 mg "implant" to jednak teraz niecałe 40 zł, czyżby dowiedzieli się, że potrzebuję ? =(
Zamówiłem, okazało się że to się "zażywa" co 12 tygodni, a nie co 3 m-ce ! jednak to różnica !
W ten sposób, to ja internet wykończę przed piątkiem. Czyli przed terminem.
pozdro
Mietek
rocznik 1955, Gleason 4+4
Awatar użytkownika
met55
 
Posty: 91
Rejestracja: 29 paź 2015, 18:56
Lokalizacja: Zagłąbie
Blog: Wyświetl blog (1)

Re: 60 lat PSA > 700 ng/ml Gleason 4+4

Nieprzeczytany postautor: donker » 15 lut 2016, 22:58

Mietku ten Zoladex o którym piszesz to fakt podaje się co 12 tygodni a stwierdzenie co trzy miesiące wzieło się za pewne z macoszego określenia, że miesiąc ma 4 tygodnie. :)

Pozdrawiam i współczuję kończącego się internetu =(
tatuś rocznik 1945,
XI/13 PSA-58,36(wynik schowany na dno szuflady), X/15 PSA-156,7,Uprox 1x1, biopsja Gl 8(4+4), 27/X/2015 PCNL sin(nerka lewa), PSA-112,2, 6/XI/15 Apo-Flutam 3x1, 17/XI/15 PSA-24,24 TC-czysto, 27/XI/15 Zoladex10,8mg, XII/2015 SC-czysto, 08/XII/15 RIRS dex(nerka prawa), XII/2015 PSA-1,76 (testosteron-0,15 nmol/l), II/2016 Zoladex 10,8mg
donker
 
Posty: 168
Rejestracja: 25 lis 2015, 12:58
Lokalizacja: Lubelskie
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: 60 lat PSA > 700 ng/ml Gleason 4+4

Nieprzeczytany postautor: met55 » 18 lut 2016, 19:12

Witam,
Zodalex został zaaplikowany. Wyniki kreatyniny i "wapna" w normie. Dzięki Ave za poradę.
Lekarz POZ wystawił u mnie w mieszkaniu zamówienie na "transport medyczny", bo Hospicjum domowe nie ma umowy.
Transport medyczny już zamówiony. Przyjęcie będzie szybsze w ten sposób. Powrót sam sobie załatwię.
Potwierdziłem wizytę na Oddziale Medycyny Paliatywnej w Czeladzi.
Mają tam balkoniki, więc nie trzeba zabierać mojego.
Znów dzwonili z tzw. Powiatowego Zespołu d/s Orzekania o Niepełnosprawności" .... chyba czytali moją opinię ,
- no, ale to niestety "twardogłowi". Może wyślę tam sąsiada, ale mam ochotę strzelić "coś" do Prezydenta Miasta.
I to wszystko co załatwiłem dzisiaj.
Teraz oglądam "przyjęcie w Magdalence". ....
Od soboty nowy limit internetu, ja na razie oszczędzam. :)
życzę zdrowia, bo trzeba być zdrowym, aby chorować.
Mietek
rocznik 1955, Gleason 4+4
Awatar użytkownika
met55
 
Posty: 91
Rejestracja: 29 paź 2015, 18:56
Lokalizacja: Zagłąbie
Blog: Wyświetl blog (1)

Re: 60 lat PSA > 700 ng/ml Gleason 4+4

Nieprzeczytany postautor: jesien 2015 » 18 lut 2016, 19:44

met55 pisze:życzę zdrowia, bo trzeba być zdrowym, aby chorować.
Mietek

Oj trzeba, żebyś wiedział! Moj mąż ma dziś drugi dzień migreny. Nie może jeść, nie może pic, a pic musi dużo.Jak to w migrenie ma mdłości . Moze jutro minie i będzie mógł chorować.A najlepiej nie chorować.
Pozdrawiam serdecznie
Ela
Maz rocznik 1952. Cukrzyca typ2. Niewielkie objawy powiększenia prostaty od końca września 2015
2015: X: PSA 20, XI: Biopsja: Gleason 7 (3+4), bez przejścia poza torebkę. W płacie prawym nie stwierdzono cech złośliwości. MR, PET/CT: PiRDAS 5, bez przejścia poza torebkę, naciek wzdłuż wiązki nerwowej, w prawym bez nacieku, węzły chłonne nie są powieszone, pojedyncze ognisko w okolicy iliac crest podejrzane o meta do kości.
2.XII rozpoczęto 16 dni Bicalutamide 50 mg 1 dziennie oraz jednocześnie Triptorelin (pamorelin) w zastrzyku co 6 miesięcy. Wznowienie metforminy. UniKalk ( Ca, wit D, wit K2). 19/12 Bicalutamide stop.
2016.02.09 Nanoknife. Po 14 dniach wyjecie cewnika, 100% trzymania moczu.
2016.03.05 Trzy miesiące od rozpoczęcia hormonoterapii: PSA 0,08 µg/L. Testosteron < 0,1nmol/L. Wit D 73 nmol/L ( norma >50 nmol/L)
2016.06.09 T 0,3 nmol/L, PSA < 0,06 µg/L Przerwa w HT na 4 miesiące.
2016.07.20 T 1,2 nmol/l, PSA nieoznaczalne. Nadal przerwa w HT.
2016.10.11 T 3,7 nmol/L, PSA nieoznaczalne. Nadal przerwa w HT.''
2017.03.27 PSA nieoznaczalne, bez HT od 9 miesiecy
------------ ----------------------------------------
" By kiedy przyjdzie pora na nie –
Na strach prawdziwy, gniew i rozpacz
Ujrzeć, że nie jesteśmy w stanie
Wielkim wyznaniom sprostać." Jacek Kaczmarski
jesien 2015
 
Posty: 117
Rejestracja: 15 lis 2015, 12:32
Blog: Wyświetl blog (0)

Re: 60 lat PSA > 700 ng/ml Gleason 4+4

Nieprzeczytany postautor: met55 » 20 lut 2016, 19:26

Dzięki Elu,
Chyba mnie zablokowali na stronie MOPS DG , mimo że się zarejestrowałem ...
a chciałem i próbowałem napisać tak :

------------------------------
Powiatowy Zespół ds. Orzekania o Niepełnosprawności - część II
Teraz rozumiem dlaczego na oficjalnej stronie nie ma możliwości dodania opinii.
Chyba jednak Ta Instytucja czytała tutaj moją opinię. -
Telefon 18 lutego i informacja iż jakoby wcześniej wysyłali "zawiadomienie o posiedzeniu specjalnego zespołu" w połowie stycznia , listem zwykłym ! ! hehe, nawet brat się uśmiał , bo i jego chcieli kiedyś pogonić po mieście, dokładnie na ulicę Adamieckiego, ... na miejscu Pan się dowie, ale brat nie dał się nabrać - ... Kto w to uwierzy, że wysłali ten list w połowie stycznia ?
Teraz wysłali listem poleconym hehe. I doszło hehe - W tym "Zawiadomieniu", He, ależ tu są Wielkie LITERY.... jak w OBWIESZCZENIU SPECJALNYM ! A ja nie skarżę się na wzrok !!! - i nie wnoszę o dofinansowanie do okularów ! - Jak zwykle nadal potrzebny Im jest mój dowód osobisty ! - A przecież przy składaniu "papierów" oglądali ten mój dowód osobisty ! - Nie liczy się człowiek, a jego dowód osobisty ? - Pracownik MOPS był wcześniej u mnie 2x. !!! - i nic .... a gonić takiego i podobnych. - Lecz w jednym budynku tyle instytucji !? i właściwie od tego samego. - Od niczego.
Karta parkingowa , przecież to nie ja będę prowadził samochód ! - tylko powiedzmy przypadkowy kierowca !
Utrudnianie życia to widać specjalność MOPS. A najlepiej "przegonić" klienta. Aby nie miał ochoty tu wracać.
Dla MOPS to ja jestem tylko inwalidą z nieuzasadnionymi roszczeniami i przeszkadzam w bardzo ważnej "pracy".
A ja myślałem, że ZUS to taki nieprzyjazny Zakład. - Jak się można było tak pomylić ?! ...
M.S.
------------------------------
Żeby oni tak pomagali, jak przeszkadzają .....
Wyślę jednak sąsiada z moim dowodem osobistym i moim pismem, sąsiad się zgodził, sam będąc ciekawy, ... co też będzie się działo. hehe

Był syn, pochwalił się butami do biegania , za 300 zł, bo biega w tych półmaratonach i raz w maratonie , ale był spuchł .... Ja mówię po co tam biegasz ?
Pobiegaj lepiej za jakąś dziewczyną, (w/g mnie syn bardziej przystojny, niż ja ... kiedyś =( ) , jakoś młodzi nie chcą się dobierać na dłużej ... w pary.
- Nie .... , nie to że mi się spieszy , to nie to. Lecz ... hmm, i tak nie zatańczę na ich ślubach ... no może bardzo "chodzonego" ... :)
Córka miała być , ale sam przedzwoniłem : daj sobie teraz spokój , masz swoje sprawy , u mnie czysto , od czwartku do poniedziałku mnie nie ma.
Wtedy możesz tańcować z mopem. - Bo córka lubi sprzątać . .... typowa czarownica na mopie (MOPS-ie) , choć nie brzydka , taki pracuś.
Dobra dziewczyna.
- U mnie stan stabilny.
Po drugim zastrzyku Zoladex LA 10,8 mg, .... nawet nie wiedziałem że to taka gruba igła !
Pielęgniarka z Hospicjum chciała mi ją pokazać przed iniekcją ( sadystka ?), ... oj i dobrze że nie oglądałem przed ....
ale po wszystkim wyjąłem ze śmieci, ... i obejrzałem ....
Koniowi chyba dają tylko większe igły ! :lol: Mietek, to jest implant a nie zastrzyk (wb)
Internet wrócił , więc więcej poczytam.
życzę zdrowia
Mietek
rocznik 1955, Gleason 4+4
Awatar użytkownika
met55
 
Posty: 91
Rejestracja: 29 paź 2015, 18:56
Lokalizacja: Zagłąbie
Blog: Wyświetl blog (1)

Następna

Wróć do Nasze historie * Our Stories

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: mikmar i 43 gości